gugula 04.03.08, 08:51 Dobrze, że tym problemem zajmuje sie ktoś wykształcony, profesor, a nie polityk. Oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bopin Oblicza ekologii 04.03.08, 09:36 Przecież wiatraki miały uratować przyrodę, a tymczasem ją masakrują. Odpowiedz Link Zgłoś
jachu1273 Re: Oblicza ekologii 04.03.08, 16:14 @bopin: przeczytaj moze jeszcze raz artykul... Panie profesorze, zycze powodzenia w dalszej pracy! Ciesze sie, ze "stawiacze wiatrakow" sa zmuszani przez prawo do respektowania zwyczajow ptasich. Balem sie ze pod tym wzgledem panuje wolna amerykanka, a tu takie pozytywne zaskoczenie! J. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-samochodzik Tylko czy profesor nie przesadza w drugą strone? 06.03.08, 18:27 Pisze: "szacuję, że jeżdżąc autem, zabijam rocznie pięć ptaków" Pięć ptaków zabija rocznie? Samochodem? Ja w samochodzie spędzam pół życia i nie przypominam sobie zabicia JEDNEGO ptaka. Owszem, pamiętam sarnę, psa, ale ptaka? No chyba że kurę na drodze... też ptak. Dlatego wiarygodność profesora w moich oczach spadła. I mała uwaga: moc zainstalowana, te wszystki megawaty, gigawaty to nie moc produkowana. Rocznie wiatraki może produkują 15% mocy zainstalowanej. Nie żeby mi przeszkadzały, ale dobrze zdawać sobie z tego sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
szymon2 Re: Tylko czy profesor nie przesadza w drugą stro 06.03.08, 22:17 hmm, a jednak ptaka wielkości rudzika (przemykają chyłkiem nisko między zakrzaczeniami) łatwo nie zauważyć. W końcu to nie sarna czy bocian... Ciekaw jestem ile z setek rudzików leżących jesienią na poboczu drogi na półwyspie helskim zauważyli zabijający je kierowcy... A to tylko 1 z ponad 200 gatunków małych ptaków w Polsce... Pozdrawiam Szymon www.kuling.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
pan-samochodzik Re: Tylko czy profesor nie przesadza w drugą stro 07.03.08, 18:46 Pytanie: a ile tych ptaków Ty zabijasz rocznie Szymon? Czy zabiłeś choć jednego w swoim życiu? Poważnie pytam. Zderzenia samochodu osobowego z ptakiem nie da się nie zauważyć/usłyszeć, nie wspominając o znaku na masce. Jedynie TIRy mogą tu rzeczywiście robić jakieś szkody. Miejsce o którym mówisz, z masą ptaków na poboczu musi być jakieś bardzo, bardzo szczególne. Ja takiego jeszcze nie widziałem. Mnie jakoś wszystkie ptaki sprawnie omijają. Niektóre w ostatniej chwili... choć jeżdżę dużym pick-upem. Pozdrowiam Odpowiedz Link Zgłoś
szymon2 Re: Tylko czy profesor nie przesadza w drugą stro 08.03.08, 01:29 no na pewno sporo zabijałem jak dużo jeździłem. Teraz niewiele nie wiem czemu się tak upierasz - niby dlaczego zderzenie z 5 czy 20 g puchu miało być zauważalne dla kierowcy? Może w bakterie tez nie wierzysz, bo nigdy nie widziałeś...? Półwyspe Helski jest szczególny, ale równie szczególna jest każda wieś, gdzie w czerwcu wylatują młode dymówki - i masowo giną pod kołami. Często ginie jedna i druga się do niej dosiada (rodzeństwo) i też ginie. Widzisz, ja jeżdżę i zwracam na to uwagę. Jeżdżę też dużo na rowerze i znajduję sporo ptaków. Najgorsza jest wiosna - czyli marzec/kweicień i potem okres wylotu młodych (czerwiec). Pewnie, że dymówka to nie krzyżówka, czy kormoran abo mewa (a takie ptaki znajdowałem rozjechane na Estakadzie w Gdyni) - bo kolizja z takimi faktycznie jest odczuwalna. Pozdrawiam Szymon www.kuling.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gloydius Re: Tylko czy profesor nie przesadza w drugą stro 09.03.08, 19:37 Kiedyś prowadziłem badania nad śmiertelnością małych kręgowców na drogach. Ptaki nie są może nr. 1. wśród ofiar (pod kołami ginie cała masa płazów, gryzoni, ryjówek itp), ale ginie ich całkiem sporo. Nie zawsze trzeba uderzyć w ptaka - pęd powietrza może rzucić małym ptakiem o asfalt i dla niego to już koniec. Sporo takich, wydawałoby się nieuszkodzonych znajdowałem przy drodze. A znaku na masce raczej nie zostawią. Tylko na filmach rysunkowych się rozplaskują. To waży kilka gramów i jest miękkie, puchate. Odpowiedz Link Zgłoś
kwaczynsky_pan Jak wygrać z wiatrakami 04.03.08, 19:26 A nie dało by rady zrobić tego tak, by wiatrak wykrywszy ptaka, próbował go odstraszyć? ...np. odtwarzając nagranie 'Psik! Psik!' i machając ramieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
szymon2 Jak wygrać z wiatrakami 04.03.08, 23:34 Projekty prof. Bussego - np. wykonywanie powtórnych ocen dla wcześniej negatywnie ocenionych lokalizacji (np. w gminie Stegna), budzą co najmniej mieszane wśród osóbmających do czynienia z tą problematyką od strony ochroniarskiej. Do tego ten futurystyczny program nie przewiduje jednej rzeczy - poza kolizjami, wiatraki płoszą ptaki. Co to oznacza - otóż dane siedlisko, wcześniej zajęte przez ptaki, przestaje pełnić wcześniejszą rolę. W przypadku Natura 2000 - to nie do przyjęcia, a prof. Busse wydawał pozytywne opinie co do lokalizacji farm w morskich obszarach N2k (okolice Białogóry). Na szczęście jest zgoda, uznawana przez WKP w Gdańsku, że w N2k wiatraków się nie stawia. I wcale nie z powodu śmiertelności. Większość ptaków wodnych omija wiatraki w odległości 2-4km. Frma 10x10 km (nie taka duża) eliminuje nie 100km2 ale prawie 200km2 siedliska dla wrażliwszych gatunków (np. nurów) - co pisze z głowy, ale za duńskimi badaniami, które w razie konieczności mogę gdzieś odgrzebać. Pozdrawiam Szymon www.kuling.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright Jak wygrać z wiatrakami 09.03.08, 10:43 www.nytimes.com/2008/03/07/books/07book.html?_r=1&ref=science&oref=slogin Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright jeszcze raz 09.03.08, 10:45 www.nytimes.com/2008/03/07/books/07book.html?ref=science Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright cos mi dziala, sprawdz nizej 09.03.08, 10:49 GUSHER OF LIES The Dangerous Delusions of ‘Energy Independence’ By Robert Bryce Illustrated. 371 pages. PublicAffairs. $26.95. czyli o mitach alternatywnej energii elektrycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
oldskarabeusz Założyć osiatkowane osłony na śmigła turbin 09.03.08, 15:53 Skuteczniejsze i tańsze w dłuższej eksploatacji byłyby specjalne osiatkowane ramy, takie kosze osłaniające śmigła, co by skutecznie uniemożliwiały ptakom wlot miedzy te śmigła. Byłoby to znacznie tańsze niż powyższe rozwiązania dot. zasad monitorowania ilości zabijanych ptaków i kontrolowania funkcjonowania elektrowni wiatrowych. Uważam, że gla bezpieczeństwa życia i zdrowia ptaków osłony śmigieł turbin są bezwzglednie konieczne, koszty ich wykonania i instalacji tylko nieznacznie wzrosną, ale ilość ptaków nie będzie się zmniejszać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
prosiaczek_997 A nie wystarczy malowac swiecacymi w nocy farbami? 09.03.08, 23:15 Odpowiedz Link Zgłoś