maciekzy
04.03.08, 18:40
Oczywiście gratulacje dla Semafora ale to troche
jak sprzedawanie surowców...dlaczego ten film nie został
całkowicie zrobiony w Polsce? Brakuje pomysłów i zdolnych
reżyserów? Chyba nie. To kwestia finansowania i polityki
ministerstwa kultury.
Głos Rybczyńskiego powinien zostać uniewazniony,
jak wynika z tekstu nie był on na podstawie obejżanego filmu
tylko "po znajomości". To świadczy o Rybczyńskim bardzo źle,
nie powinien zasiadać w żadnym jury.
Zbigniewa Rybczyńskiego, słynnego reżysera, który ćwierć wieku temu dostał
Oscara za zrealizowane w Se-ma-forze "Tango". Kiedy Rybczyński dowiedział się,
że "Piotrusia i wilka" też zrobiono w Se-ma-forze, powiedział: - Na mój głos
możecie liczyć. Będę namawiał do głosowania znajomych z Akademii Filmowej.