rydzyk_fizyk
13.03.08, 19:55
I dlatego Agora opchnęła Google swoją pocztę na portalu razem z inwentarzem?
"Australian Airlines przyznały się niedawno, że na podstawie informacji ze skrzynek pocztowych, serwisów społecznościowych i transakcji online kartami kredytowymi każdemu klientowi proponują w internecie inną cenę biletu. Przedstawiciel linii w rozmowie z "New York Timesem" powiedział, że takie rozwiązanie stosuje się powszechnie, choć nie wszyscy się do tego przyznają."