Dodaj do ulubionych

Lewicowi trzydziestoletni

16.03.08, 00:22
PANIE SMOLEńSKI ROBIN COOK ZMARł 2 LATA TEMU!!!
Obserwuj wątek
    • bwv1004 Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 01:09
      "Z drugiej strony erozja lewicy to proces ogarniający całą Europę.
      Tony Blair, Gerhard Schröder - czy oni są lewicą? Wykreowali sztuczny
      świat ogólnej zgody i miłości, gdzie naturalny konflikt interesów
      jest czymś nieprzyzwoitym. W efekcie dostali kuksańca z prawa."

      A Hiszpania? Lewica poszła ostro, i wygrała kolejne wybory. Kto z
      tych młodziaków zostanie polskim Zapatero?
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Lewicowi trzydziestoletni nie pamiętają PRL 16.03.08, 10:57
        "Jaka jest różnica między robotnikiem tyrającym w socjalistycznej hucie a
        sprzedawczynią w sieciowym supermarkecie? Żadna. Wyzysk ten sam."

        Mam tyle lat co oni, a jakoś lepiej pamiętam PRL.
        Jaka jest różnica? Otóż ogromna:
        Dziś taka sprzedawczyni może założyć związek zawodowy, przystąpić do któregoś z
        wielu instniejących związków, dochodzić swoich praw w sądzie i przy pomocy
        różnych organizacji społecznych, może strajkować, może pójść do mediów, może
        wreszcie - w wolnych, demokratycznych wyborach wybrać polityków, którzy mogą
        zmienić prawo na jej korzyść. W ostateczności - może wyemigrować.

        Robotnik w PRL-owskiej fabryce nie miał żadnej z tych możliwości.
        • ubik_2008 Re: Lewicowi trzydziestoletni nie pamiętają PRL 16.03.08, 13:34
          Anuszko, w prywatnych zakładach prawie nie ma związków zawodowych.
          Pracodawcom związki się bardzo nie podobają. Przestańmy wreszcie
          porównywać RP z PRL, bo przy PRL-u każdy dobrze wypada.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Lewicowi trzydziestoletni nie pamiętają PRL 16.03.08, 14:28
            ubik_2008 napisał:

            > Anuszko, w prywatnych zakładach prawie nie ma związków zawodowych.
            > Pracodawcom związki się bardzo nie podobają. Przestańmy wreszcie
            > porównywać RP z PRL, bo przy PRL-u każdy dobrze wypada.

            Podpisuję się pod tym obiema rękami. Przecież to właśnie młodzi lewicowcy
            porównują RP z PRL!
            • moroux Nowoczesna lewica nie ma nic wspólnego z prlem 16.03.08, 18:11
              Trudno mi zrozumieć odwołania do PRL w dyskusji nad ideami nowoczesnej lewicy.

              Podobnie dziwi mnie tak łatwe przyjmowanie za pewnik, że wolność gospodarowania
              oznacza niskie podatki.

              A już w ogóle nie mogę zgodzić się z porównywaniem lewicowych koncepcji
              gospodarczych z populizmem. Przede wszystkim - populiści twierdzą, że
              wykluczonym się coś należy i nie zadają sobie pytania dlaczego, po co i skąd.
              Dla nich liczy się tylko głos takiej osoby potrzebny do zdobycia władzy.
              Tymczasem nowoczesna lewica stawia sprawę zupełnie inaczej. Osoby wykluczone
              muszą mieć możliwość powrotu do głównego nurtu społeczeństwa. Środki na to
              powinny pochodzić od tych, którzy w tym nurcie się znajdują. Ostatecznym
              argumentem (po przedyskutowaniu wszystkich innych, np. o subiektywnej wartości
              pieniądza) może być właśnie groźba przejęcia tych ludzi przez niebezpiecznych
              populistów. Wówczas majątki tych, którzy dobrowolnie nie chcieli podzielić się z
              biedniejszymi zostaną przejęte siłą. Wybór jest więc taki - albo teraz oddacie
              niewielką część swoich dochodów, albo za kilka lat zabiorą wam wszystko.

              Społeczeństwo ma prawo, poprzez swoich przedstawicieli, ustalić podatki na
              wyższym poziomie. W ten sposób - paradoksalnie - zabezpiecza interesy tych,
              którzy te podatki płacą. Oczywiście, wysokie podatki muszą iść w parze z
              przejrzystością struktur państwowych i kontrolą wydatków. Ale to zupełnie inna
              sprawa.
              • flash3r Re: Nowoczesna lewica nie ma nic wspólnego z prle 16.03.08, 19:02
                moroux napisał:

                > Podobnie dziwi mnie tak łatwe przyjmowanie za pewnik, że wolność gospodarowania
                > oznacza niskie podatki.

                Bo jest zupełnie na odwrót - to niskie podatki świadczą o wolności gospodarczej

                Wybór jest więc taki - albo teraz oddacie
                > niewielką część swoich dochodów, albo za kilka lat zabiorą wam wszystko.

                To szantaż?

                Człowieku gdyby każdy patrzył na to co ma w swoim portfelu zamiast patrzeć, co
                ma w portfelu każdy prezes i menadżer to już dawno mielibyśmy dobrobyt w Polsce.


                Ludzie ocknijcie się mamy XXI w. a wy wciąż wierzycie w bajki o utopii sprzed
                stu lat. Era socjalu już była i wszyscy widzą jej skutki w krajach byłego ZSRR.
                Co prawda w Europie próbują jeszcze forsować nowy socjalizm, -wymieszany z
                elementami gospodarki wolnorynkowej-ale to tylko dlatego że:
                a) stać ich na to
                b) póki co nie było jeszcze większego kryzysu

                Nie mydlcie tu wszystkim oczu o wspaniałej Hiszpanii. Popatrzcie raczej na
                Francję gdzie system socjalny ledwo dyszy, albo Niemcy gdzie cieszą się teraz z
                1% wzrostu gospodarczego-największego od paru lat!.

                Całe szczęście, że "nową-starą lewicę" chcą tworzy ludzie tacy jak aparatczyk
                Miller, czy populista Foltyn. Dzięki temu mogę spać spokojnie, że jeszcze długo
                nie dojdziecie do władzy.
              • johnny-kalesony Re: Nowoczesna lewica nie ma nic wspólnego z prle 17.03.08, 15:37
                moroux napisał:

                > Trudno mi zrozumieć odwołania do PRL w dyskusji nad ideami nowoczesnej lewicy.
                >
                > Podobnie dziwi mnie tak łatwe przyjmowanie za pewnik, że wolność gospodarowania
                > oznacza niskie podatki.
                >
                > A już w ogóle nie mogę zgodzić się z porównywaniem lewicowych koncepcji
                > gospodarczych z populizmem. Przede wszystkim - populiści twierdzą, że
                > wykluczonym się coś należy i nie zadają sobie pytania dlaczego, po co i skąd.
                > Dla nich liczy się tylko głos takiej osoby potrzebny do zdobycia władzy.
                > Tymczasem nowoczesna lewica stawia sprawę zupełnie inaczej.

                I na stawianiu się kończy. Lewica - jak uczy nas nieocenione DOŚWIADCZENIE -
                kiedy tylko dorwie się do władzy od razu, jednej nocy niczym ów kwiat paproci,
                przekształca się z "troskliwych o dobro prostego człowieka" w bezwzględnych,
                feudalnych baronów, bezlitośnie grabiących obywateli, to znaczy - podatników.

                Najbardziej troskliwym o dobro prostego człowieka jest wielki dobroczyńca i
                humanista - miliarder Ryszard Krauze. Jego firma latami żyła z kontraktów
                podpisywanych z ZUSem - państwowym molochem, zmuszającym każdego pracującego
                obywatela do oddawania jej daniny.
                Ryszard Krauze, rzecz jasna - za cudownym przyzwoleniem "troskliwych o dobro
                prostego człowieka" ludzi lewicy - stworzył firmy, które sprzedawały ZUSowi
                swoje produkty. Ponieważ ZUS jest podmiotem państwowym - de facto płacił i płaci
                nadal podatnik, czyli prosty obywatel.
                Jeak wieść niesie, firmy Ryszarda Krauzego nie byłyby w stanie wytrzymać na
                wolnym rynku (to znaczy takim, gdzie nie ma państwowej kasy, do której można się
                przyssać) nawet miesiąca.



                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 11:02
        > A Hiszpania? Lewica poszła ostro, i wygrała kolejne wybory. Kto z
        > tych młodziaków zostanie polskim Zapatero?

        Rozmawiałam o tym ostatnio z Hiszpanami.
        Tam tak naprawdę nie ma różnicy w poglądach ekonomicznych pomiędzy prawicą i
        lewicą. Jedyna różnica to sprawy obyczajowe: stosunek do gejów, Kościoła,
        aborcji itp.

        I tak jest już w całej zachodniej Europie. W sprawach ekonomiczno-gospodarczych
        obie strony różnią się niuansami.

        Dlatego uważam, że kładzenie takiego nacisku na powstanie "prawdziwej lewicy" w
        Polsce to sprawa spóźniona. Te podziały odchodzą w przeszłość i to tym szybciej,
        im bardziej Polska rozwija się i dogania Zachód.

        Kuroń to wielki człowiek, ale powoływanie się na niego i jednocześnie pitolenie,
        że nie ma różnicy między robotnikiem dzisiejszym i robotnikiem w PRL - to jakieś
        szyderstwo. Jak nie ma różnicy, to załóżcie nowy KOR i konspirujcie w ukryciu
        przed władzami, mądrale.
        • ubik_2008 Re: Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 13:39

          Anuszko, piszesz: "Rozmawiałam o tym ostatnio z Hiszpanami". Z
          jednym, dwoma, z Hiszpanami po zawodówce? Robiłaś jakieś badania na
          reprezentatywniej próbie? To są takie durnoty, kiedy ktoś był
          tydzień w Hiszpanii na wczasach i wypowiada się autorytatywnie na
          temat stosunków panujących w Hiszpanii.

          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 14:28
            > Anuszko, piszesz: "Rozmawiałam o tym ostatnio z Hiszpanami". Z
            > jednym, dwoma, z Hiszpanami po zawodówce? Robiłaś jakieś badania na
            > reprezentatywniej próbie?

            Nie, po doktoracie z fizyki teoretycznej.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Jestem obyczajowo lewicowa a gospodarczo prawicowa 16.03.08, 11:12
        A w ogóle, to ja nie mówię, że to co oni postulują jest złe jako takie.
        Przeciwnie.

        Pod względem obyczajów, swobód, praw kobiet itp - popieram ich gorąco.

        Ale dlaczego, u licha, ten liberalizm obyczajowo-społeczny musi być połączony z
        lewicową wizją gospodarki??

        Ja tych poglądów gospodarczych nie jestem w stanie poprzeć. Właśnie dlatego, że
        jeszcze nie dogoniliśmy gospodarek zachodnich. Jesteśmy na tyle biednym krajem,
        że nie możemy sobie pozwolić na socjalizm gospodarczy, no po prostu nie i już.
        Jak będziemy mieć tak dobrze jak dziś Niemcy, albo nawet jak Włosi czy Hiszpanie
        - to wtedy mogłabym się zastanawiać nad tym, czy nie warto wprowadzić w państwie
        więcej centralizmu i rozdawnictwa. Tylko że wtedy będzie na tyle dobrze, iż
        okaże się, że lewica nie jest już potrzebna.
        • swoboda_t Re: Jestem obyczajowo lewicowa a gospodarczo praw 16.03.08, 11:46
          Zgadzam się z w/w opinią - liberalizm obyczajowo-społeczny jak
          najbardziej. Tego Polsce potrzeba, powiewu wolności, po latach
          dominacji katobetonu i postkomunistów. Ale socjalizm w gospodarce??
          Skąd u lewicowców ta naiwna wiara, że jak się ludziom zabierze
          więcej pieniędzy, to będzie im lepiej?? Polska zabiera swoim
          obywatelom jakieś 2/3 zarobonych przez nich pieniędzy i co, tak jest
          dobrze?? Lewicowcy zawsze pitolą o neoliberaliźmie,
          turbokapitaliźmie itp. ale jakoś nie przyjmują do wiadomości, że ich
          ukochane kraje skandynawskie są w światowej czołówce państw o
          największej wolności gospodarczej, a Polska jest w szóstej
          dziesiatce w towarzystwie państw afrykańskich i
          południowoamerykańskich. Socjalista = naiwny frajer, a czasami
          zwyczajny złodziej. Lewica ma szansę się odrodzić tylko jako
          formacja socjalliberalna - "postępowa" społecznie, i liberalna
          godspodarczo, taka mniej konserwatywna wersja PO.
          Inaczej zawsze będzie skazana na walkę z katosocjalistycznym PiS o
          elektorat roszczeniowy, a ten wynosi max kilkanascie procent.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jestem obyczajowo lewicowa a gospodarczo praw 16.03.08, 12:16
            > Lewica ma szansę się odrodzić tylko jako
            > formacja socjalliberalna - "postępowa" społecznie, i liberalna
            > godspodarczo, taka mniej konserwatywna wersja PO.

            Właśnie.

            > Inaczej zawsze będzie skazana na walkę z katosocjalistycznym PiS o
            > elektorat roszczeniowy, a ten wynosi max kilkanascie procent.

            Może inaczej:
            Ludzie, którym zależy na liberalizmie obyczajowo-społecznym albo będą głosować
            na tę partię wbrew sobie, tzn. ignorując ich niemądry program gospodarczy, albo
            po raz kolejny nie pójdą głosować, bo znowu nie ma na kogo.
            • cellardoor1983 Anuszko, litości 16.03.08, 14:50
              "Lewica" była formacją socjalliberalną przez 20 ostatnich lat.
              Naprawdę nie rozumiesz, że to właśnie ów socjalliberalizm był
              powodem klęski SLD i triumfu populistów z PiSu?

              Ludzie myślący podobnie jak Ty przebierają się w szatki demokratów,
              gdy tymczasem - wierzę że nieświadomie - posługują się bardzo
              antydemokratycznym rozumowaniem. Wy w pewnym sensie zmuszacie te 50%
              żyjących poniżej minimum by głosowali na populistów! Bo na kogo oni
              mają głosować - na radykałów z PO majstrujących przy prawie pracy?
              Zastanów się...

              I jeszcze jedno - z Twoimi poglądami nie powinnaś nazywać Kuronia
              wielkim. Przecież tacy jak on to dla Was oszołomy. Nie jest tak?
              • leszlong Re: Anuszko, litości 16.03.08, 15:48
                Nie odmawiaj innym prawa do nazywania kogoś Wielkim. Nie ty jeden możesz mieć
                dla niego szacunek.
          • cellardoor1983 Ręce opadają... 16.03.08, 14:34
            Jesteś typowym wyborcą Unii Wolności:) Czy jak te pajace tam się
            teraz nazywają. Możesz na nich śmiało głosować - taki np. Frasyniuk
            pójdzie chętnie na parade równości, ale w gospodarce mieszać nie
            pozwoli...

            Wybacz, ale takie głosy jak Twój czy Anuszki uważam za najbardziej
            dzisiaj w Polsce szkodliwe. Choć oczywiście uprawnione. Każdy może
            błądzić. Możecie sobie głosować na Waszych Geremków i całą resztę
            tej karykatury jaką jest UW, ale - na litość boską!!! - nie
            ściemniajcie. Bo to jest zwykłe ściemnianie, gadka o rzekomym
            socjalizmie PiSu. Dla mnie Kaczyńscy są typowymi neoliberałami, co
            ostatnie dwa lata pokazały dobitnie.

            Lewica ma szansę się odrodzić tylko jako
            > formacja socjalliberalna - "postępowa" społecznie, i liberalna
            > godspodarczo, taka mniej konserwatywna wersja PO.
            > Inaczej zawsze będzie skazana na walkę z katosocjalistycznym PiS o
            > elektorat roszczeniowy, a ten wynosi max kilkanascie procent.

            To już jest - znów przepraszam za ostre słowa - bełkot.
            Populistyczna prawica właśnie dlatego jest silna, bo nigdy w Polsce
            nie było lewicy! Poza UP i PPS na początku lat 90-tych. Widzę że
            niczego Was nie nauczyły ostatnie lata, i dlatego jesteście
            najlepszymi sojusznikami PiS-u.

            A nazywanie socjalisty złodziejem - to już jest zwykłe chamstwo.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ręce opadają... 16.03.08, 16:06
              cellardoor1983 napisał:

              > Jesteś typowym wyborcą Unii Wolności:)

              > I jeszcze jedno - z Twoimi poglądami nie powinnaś nazywać Kuronia
              > wielkim. Przecież tacy jak on to dla Was oszołomy. Nie jest tak?

              Dziwne masz pojęcie o świecie. Przecież właśnie zazwyczaj sympatycy Unii
              Wolności uważają Kuronia za wielkiego.

              No ale jak urodziłeś się w 1983, to może trochę mało pamiętasz.
              • cellardoor1983 Re: Ręce opadają... 16.03.08, 16:57
                OK, może się troszkę zagalopowałem. Nie mnie decydować kogo masz
                prawo szanować:)

                Co do UW to sprawa jest dość skomplikowana - wszak w jej szeregach
                był i Kuroń, i Balcerowicz. Czyli ogień i woda. Co nie zmienia
                faktu, że dla człowieka lewicy - a takim był Kuroń - droga Unii
                Wolności jest nie do przyjęcia. I dawał temu wyraz w licznych
                publikacjach i wypowiedziach.

                A jeśli chodzi o mój wiek, to uważam go za atut. Wiesz, w takim
                wieku nawet Adam Michnik miał jakieś ideały...
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ręce opadają... 16.03.08, 17:06
                  cellardoor1983 napisał:

                  > OK, może się troszkę zagalopowałem. Nie mnie decydować kogo masz
                  > prawo szanować:)

                  Cieszę się, że tu się rozumiemy.

                  > Co do UW to sprawa jest dość skomplikowana - wszak w jej szeregach
                  > był i Kuroń, i Balcerowicz. Czyli ogień i woda. Co nie zmienia
                  > faktu, że dla człowieka lewicy - a takim był Kuroń - droga Unii
                  > Wolności jest nie do przyjęcia. I dawał temu wyraz w licznych
                  > publikacjach i wypowiedziach.

                  Aha, akurat. Był w UW, ale droga UW była dla niego nie do przyjęcia. Nie masz
                  pojęcia o czym mówisz.

                  > A jeśli chodzi o mój wiek, to uważam go za atut.

                  :-))))))
                  Rozweseliłeś mnie tą autoreklamą.
                  Jest to atut, na który ani nie zapracowałeś, ani który długo nie będzie ci
                  służył, bo każdy się w końcu zestarzeje.

                  Problemem jest jednak to, że nie uczysz się historii. Rozumiesz z grubsza tylko
                  to, co pochodzi z czasów, gdy miałeś więcej niż 12 lat. Z grubsza, bo pewnie
                  znasz to głównie z telewizji.
                  • doppler.pl Re: Ręce opadają... 16.03.08, 17:41
                    Finowie maja takie przyslowie. "Starosc nie chroni przed glupota". I
                    jak tu ich nie kochac


                    Aha i daruj sobie ten protekcjonistyczny ton , gdyz twoj wiek nie
                    daje ci zadnej przewagi nad cellardoor1983, a wskazuje raczej na
                    twoja malostkowosc i brak refleksji.
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ręce opadają... 16.03.08, 17:59
                      Kiedy to prawda, że ten człowiek, najwyraźniej z racji młodego wieku, nie ma
                      pojęcia o historii najnowszej.
                      • cellardoor1983 Re: Ręce opadają... 17.03.08, 01:34
                        Czyli skoncentrowaliśmy się wokół mojego wieku;)
                        W dodatku Pani Anuszka stara się mnie obrazić, ze skutkiem
                        przewidywalnym;)

                        Jasne, mamy różne poglądy. Ale pani Anuszka nie może abstrahować od
                        tego, co wpsomniany Jacek Kuraoń pisał w latach - na przykład - 2000-
                        20003. To jest dość mocna publicustyka. Dla Pani Anuszki
                        niewygodna. Do tego Pani Anuszka się nie odniosła. Woli wycieczki
                        osobiste. A ja, ze swojej strony, Pani Anuszko - postaram się
                        uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. By na starość być raczej bliżej
                        Modzelewskiego. Nie Michnika (jakkolwiek go cenię).

                        Dziękuję za bardzo miłą i pouczającą wymianę zdań:)
              • wj_2000 Re: Ręce opadają... 16.03.08, 17:13
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:
                > Dziwne masz pojęcie o świecie. Przecież właśnie zazwyczaj
                > sympatycy Unii
                > Wolności uważają Kuronia za wielkiego.

                Pozwól Anuszko, że Ci się najpierw przedstawię. Jestem fizykiem, jak
                Ty, starszym na 100%. W 1993 to nawet kandydowałem z listy UD
                wstawiony tam w dość przypadkowy sposób po zabraniu głosu na
                zebraniu przewyborczym koła osiedlowego. Całym sercem ja i moje
                dorastające wówczas dzieci popieralismy Mazowieckiego, ROAD, po
                zjednoczeniu, UD. Przez przypadek byłem na tej samej liście co
                Kuroń, tyle że on zdobył głosów dziesiątki tysięcy, a ja parę
                tysięcy.

                Kuroń BARDZO SZYBKO stanął w opozycji do własnej partii!! Został
                całkowicie zmarginalizowany, a to, jak piszesz, uznawanie Kuronia za
                wielkiego, to czysty RYTUAŁ. Nie mający żadnego praktycznego
                przełożenia.

                Unia Demokratyczna poszła w kierunku ściśle drobnomieszczańskim!

                Swietnie ujął to Najder w dzisiejszym Dzienniku:


                "Bardzo donośne były wówczas głosy postulujące tworzenie polskiej
                klasy średniej. Dla mnie trąciło to sztucznością. Na Zachodzie
                bowiem klasa średnia rodziła się w walce o swoje prawa. Aby uzyskać
                równe prawa publiczne jej członkowie musieli się narażać, budować
                barykady, byli ścinani toporami, czy wieszani.
                W Polsce o przemiany ustrojowe walczyli robotnicy wspólnie z
                inteligencją. Czy po tym wszystkim mieli nagle przyjść dorobkiewicze
                i spijac całą śmietankę?"

                Wydaje się, że owi inteligenci, co to walczyli (poza Kuroniem
                właśnie, Modzelewskim i paroma innymi) zdecydowali oddać całą
                śmietankę dorobkiewiczom!!! (Załąpując się częściowo do tej grupy).
                To dało pożywkę PiS owi. Jest to tak oczywiste, że aż trudno coś
                zdecynowanego napisać na poparcie tej tezy.
                Inteligencja zawiodła, Lewica zawiodła. Lud upokorzony poszedł do
                PiS u.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ręce opadają... 16.03.08, 18:04
                  > Kuroń BARDZO SZYBKO stanął w opozycji do własnej partii!!

                  Tylko ciekawe, że zmarginalizowany Kuroń kandydował w 1995 roku na prezydenta
                  RP, mając poparcie tej partii. A posłem tej partii był aż do 2001 roku.
                  • cellardoor1983 Re: Ręce opadają... 17.03.08, 01:38
                    No i??? Kolega szczerą prawdę napisał. I oboje to wiemy;)
          • cellardoor1983 Od kiedy to lewica jest przeciw wolnemu rynkowi? 16.03.08, 14:43
            Przykłady skandynawskie są bardzo bałamutne. Ściemnianie,
            ściemnianie i jeszcze raz ściemnianie. Najwidoczniej nie
            zrozumieliście jeszcze czym jest kapitalizm korporacyjny, dlatego
            nie wiecie że dzisiejsi lewicowcy walczą włąśnie z nim - a nie z
            wolnością gospodarczą...

            Mówiąc o lewicowcach mam na myśli rzecz jasna alterglobalistów - bo
            tylko oni zasługują na miano lewicy.
            • leszlong Re: Od kiedy to lewica jest przeciw wolnemu rynko 16.03.08, 15:46
              Mam nadzieję, że walcząc z korporacjami nie korzystasz z ich usług czy wyrobów.
              Niestety wielu ludzi lewicowych wspiera ów korporacjonizm kupując wyroby markowe
              czy też korzystając z usług.
          • doppler.pl witaj oszolomie 16.03.08, 16:08
            Jezeli juz sie opierasz na rankingach wolnosci gospodarczej to warto
            jednak wiedziec o czym sie mowi.
            W jaki sposob oblicza sie ta wolnosci? Jaka stosuja metodologie?

            Wezmy ranking Heritage fundation.Wolnosc oblicza sie tam na
            podstawie kilku kryteriow.Im niejszy procent, to mniej wolnosci.

            Szwecja
            www.heritage.org/Index/country.cfm?id=Sweden
            Freedom from Government - 3.9%
            Czyli wydatki socjalne, wielkosc sektora publicznygo etc

            Fiscal Freedom - 32.7%
            Podatki, w Szwecji wynosza 51,1 w stosunku do PKB

            Labor Freedom - 62%
            prawo pracy, kodeks etc.

            Business Freedom - 94.8%
            The overall freedom to start, operate, and close a business is
            strongly protected by Sweden's regulatory environment. Jako
            socjalista, popieram.

            Freedom from Corruption - 92%
            Poziom korupcji
            Property Rights - 90%
            sadownictwo

            Finlandia
            www.heritage.org/Index/country.cfm?id=Finland
            Freedom from Government - 29.1%
            Jest tam 50 firm w rekach panstwa
            Labor Freedom - 48.8%

            Korupcja, sadownictwo i warunki prowadzenia biznesu sa tam tak samo
            znakomite jak w Szwecji.

            No a Polska
            www.heritage.org/Index/country.cfm?id=Poland
            Freedom from Government - 43.5%
            Czyli mamy wiecej "wolnosci" niz szwedzi i Finowie. Wiecej sie u nas
            prywatyzuje i mamy mniej oslon socjalnych. Brawo.

            Fiscal Freedom - 68.6%
            Nizsze podatki niz w Skandynawii.
            In the most recent year, overall tax revenue as a percentage of GDP
            was 34.4 percent.
            Jak widac ten twoj ranking przeczy temu co napisales, ze 2/3 z
            zarobionych pieniedzy to podatki.
            Labor Freedom - 53.5%
            Mamy bardziej liberalny kodeks pracy.

            Freedom from Corruption - 37%
            Korupcja, korupcja!
            Property Rights - 50%
            Sadownictwo!

            Jak widac wszystko jest odwrotnie. Wysokie miejsce Skandynawowie
            zawdzieczaja nie neoliberalizmowi ale braku korupcji, swietnym
            instytucjom jak i warunkom do prowadzenia biznesu.My za to mamy
            tylko turbokapitalizm i takich ekspertow jak ty i anuszka.
            W Skandynawii neoliberalizm jest tak samo postrzegany jak w Polsce
            socjalizm. Neoliberalizm sprowadza sie do wycofania panstwa ze
            swoich obowiazkow i urynkowienia spoleczenstwa. Nawet Tony Blair byl
            bardziej lewicowy niz SLD, gdyz to wlasnie on wprowadzil wysoka
            place minimalna, podwyzszyl podatki i skierowal rekordowy wydatki
            budzetowe na edukacje, sluzbe zdrowia czy walke z bieda wsrod
            dzieciakow.

            We wszystkich krajach Europy zach ( oprocz Irlandii ) podatki sa
            wyzsze niz w Polsce. Podatek Cit u nas wynosi 19%, w UK 30% ( maja
            teraz obnizyc do 28% ), a koszta pracy sa wyzsze w Holandii i
            Austrii,i jakos bezrobocie tam praktycznie nie istnieje.
            Nie chodzi o to aby podatki byly wysokie, ale o to aby byly
            odpowiednie.
        • the-skin a ja dokładnie na odwrót 16.03.08, 12:56
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: a ja dokładnie na odwrót 16.03.08, 13:13
            the-skin:
            > a ja dokładnie na odwrót

            Znaczy - narodowy socjalizm? ;-)
        • doppler.pl dziewczyno, nie kompromituj sie 16.03.08, 15:29

          Nie do konca orientujesz sie w tym co piszesz. Lewicowa gospodarka
          to nie to samo co PRL czy ZSRR. Poszukaj sobie gdzies w
          encyklopedii, czy gdziekolwiek, co to jest neokeynsenizm, kto to
          jest Stiglitz, Krugman, Galbraith, Akerlof.

          Dobrobyt krajow nordyckich zbudowala socjaldemokracja, wprowadzajac
          jednoczesnie wolny rynek polaczony z welfare state.
          Lewica nie jest przeciwko rynkowi jako takiemu,ale przeciwko
          ideologii "wolnorynkowej" , ktora zaklada, ze rynek ma zawsze racje.
          Mozna powiedziec, ze dla prawicy wolny rynek jest celem samym w
          sobie, a dla lewicy jest srodkiem prowadzacym do celu.
          Nie jest tez prawda, ze nalezy najpierw zarobic a pozniej rozdac.
          Gospodarka nie dzieje sie w prozni i ma zawsze wplyw na
          spoleczenstwo, dlatego jezeli bedziemy tylko zarabiac, a w
          miedzyczasie bedzie roslo rozwarstwienie spoleczne, przestepczosc, a
          standard zycia wielu ludziom bedzie sie obnizac, to gdy juz zarobimy
          te pieniadze, to nagle okaze sie, ze problemy nas przerastaja.
          Tak samo jak w firmie, aby sie rozwinac trzeba zainwestowac, rowniez
          w gospodarce panstwo moze stymulowac rozwoj, a dobrze zaadresowana
          pomoc spoleczna moze byc inwestycja w czlowieka.
          Zobacz w jaki sposob odbudowano Europe po drugiej wojnie swiatowej.
          Tam nie bylo neoliberalizmu, lecz keynsenizm, czyli rynek
          stymulowany przez panstwo. Sam kapitalizm to za malo. Zobacz co sie
          dzieje w Meksyku lub w Kolumbii, potrzeba jeszcze welfare state.

          Istnieje trzecia droga, czyli polaczenie kapitalizmu z ideami
          socjalistycznymi. Finlandia w taki sposob zbudowala swoj dobrobyt.
          Wczesniej zrobily to szwecja, Dania, Austria, Norwegia ( jedynie co
          12 korona w budzecie pochodzi z zyskow z ropy )

          napisalas:
          Tylko że wtedy będzie na tyle dobrze, iż
          > okaże się, że lewica nie jest już potrzebna

          Tak? To dlaczego w europejskich krajach lewica jest tak bardzo
          popularna. Socjaldemokraci rzadza w wiekszosci krajow, zieloni i
          skrajna lewica sa rowniez bardzo silni.A nawet jak gdzies rzadzi
          prawica to i tak stosuje centrolewicowe rozwiazania w gospodarce.
          Najlepszym tego dowodem jest Dania, gdzie Anders Fogh rasmussen,
          premier i liberal, na pytanie dziennikarza, dlaczego nie prywatyzuje
          ani nie obniza podatkow odpowiedzial ze, "Liberalizm to przezytek".

          No ale coz, my w Polsce mamy takich ekspertow jak anuszka.
          Na koniec polecam przeczytac:
          -na temat Szwecji
          www.krytykapolityczna.pl/Naszym-zdaniem/Delick-Zerkanie-w-gore-mapy/menu-id-34.html
          - na temat Finlandii
          www.krytykapolityczna.pl/dmdocuments/kp7-delick.pdf
          • leszlong Re: dziewczyno, nie kompromituj sie 16.03.08, 15:59
            @doppler: wymiana poglądów to podstawa demokracji. Anuszka wcale nie stawia się
            w roli eksperta, tylko napisała swoje zdanie. Niestety wielu nie potrafi się
            powstrzymać od deprecjonowania osób mających przeciwne zdanie.
          • lawyer_pl ty sie chlopie nie kompromituj 16.03.08, 16:42
            Przestan opowiadac bajki o Skandynawi. Panstwa skandynawi to male (pod wzgledem ludnosci) panstwa, polozone w wiekszosci na surowcach mineralnych, z dobrze rozwinietym przemyslem i infrastruktura, nigdy nie zniszczone przez wojny, majace poczatki swojej zamoznosci w podbojach kolonialnych. Nie prawda jest to, ze skandynawska social welfare nie pochodzi w duzej mierze z zyskow z ropy. Wystarczy tylko porownac PKB i poziom bezrobcia Norwegii, ktora ma rope i gaz z Finladia, ktora nie ma ani ropy ani gazy. I tak nominalne PKB w Norwegii to 72 tys. dolarów, a Finlandii 40 tys dolarów (dane z 2006r.), natomiast bezrobocie w Norwegii to 2% podczas gdy w Finladii 8%. Jesli dodamy, ze ponad 60% PKB Norwegii pochodzi z wydobycia i eksportu ropy, to wszystko okaze sie jasne. Oczywiscie, ze z poronaniu z Polska to nawet Finladia wydaje sie rajem. Ale trzeba pamietac, ze predzej czy pozniej przemysl ucieka tam gdzie jest tania sila robocza, a i ropa kiedys sie skoncza. Kraje skandynawskie obecnie przejadaja swoj dobrobyt, zamiast maksymalnie inwetowac srodki w badania i rozwoj nowoczesnej technologii, ktore moglyby dac benefity w przyszlosci, dlatego przedzej czy pozniej obudza sie z rekami w nocnikach.
            • doppler.pl Re: ty sie chlopie nie kompromituj 16.03.08, 17:21
              Po przeczytaniu twojego wpisu zastanawiam sie gdzie sa granice
              glupoty.
              Skandynawia slynie ze swoich rekordowych nakladow na nowe
              technologie ( ma je wyzsze niz USA ), Dania jest biotechnologiczna
              potega, a wedlug World Economic Forum Dania i Szwecja zajmuja
              kolejna drugie i czwarte miejsce w rankingu konkurencyjnych
              gospodarek. Dodajmy do tego nadwyzki budzetowe i innowacyjnosc.
              Przemysl nigdzie nie bedzie uciekal, poniewaz niskie podatki to za
              malo. Najwazniejsze sa warunki do prowadzenia biznesu, przejzystosc
              prawa i wykwalifikowana kadra. Zreszta tacy eksperci jak ty juz od
              50 lat informuja, ze juz za chwile Skandynawia zbankrutuje.

              Masz poczytaj sobie o klastrze dunsko-szwedzkim
              www.polityka.pl/polityka/index.jsp?news_cat_id=934&news_id=242135&layout=18&page=text&place=Text01


              Co do Gazu i ropy z Norwegii, to sie mylisz. Zadne tam 60%. Norwegia
              zarabia na eksporcie know-how oraz przyrzadow i maszyn zwiazanych z
              wydobyciem tych surowcow ( czyli wlasnie tych nowych technologii ) a
              nie na samej ropie ktorej jest tam malo. Takze znakomite
              wykorzystanie swojej linii brzegowej, wysokie nakłady inwestycyjne
              na urządzenia produkcyjne, unowocześnianie i upowszechnianie
              kształcenia oraz wiedza specjalistyczna z zakresu techniki i
              organizacji w przemyśle i administracji publicznej przyczyniają się
              do wspierania wzrostu gospodarczego. Zapomiansz, ze Norwegia jak i
              Finlandia byly zniszczone przez wojne, a Szwecja poza Kiruna nie ma
              surowcow. No i Dania. Napisz mi madralo, jakie oni maja surowce
              naturalne. Slucham?
              Aha jeszcze jedno, malo mieszkancow ale duzo powierzchni, to nie to
              samo co w Estonii.
              I jeszcze jedno chlopcze, Skandynawia przed wojna byla jednym z
              najbardziej biednych regionow Europy, ze Szwecji do USA ucieklo
              kilka milinow ludzi. Kolonializm? Wymien mi prosze kolonie
              Norweskie,finskie i szwedzkie.Slucham?

              I troche lektury
              www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead01&layout=18&news_id=229238&news_cat_id=934&page=text

              No i ten przemysl i infrastruktura nie wziela sie tam znikad. Jest
              to zasluga polityki socjaldemokratycznej.
            • wieslawowie Re: ty sie chlopie nie kompromituj 16.03.08, 19:31
              Odnosnie przejadania dobrobytu w Norwegii to wykazales sie
              wyjatkowym ignorantem. Otoz PKB ( takze ten pochodzacy z ropy) jest
              wlasnie inwestowany w rozwoj nowych technologii wydobywczych- np.
              ropa na M.karaibskim jest wydobywana przez norwegow. Nie jest tez
              przejadaniem inwestowanie w system socjalny- na pewno panstwo
              norweskie popelnia wiele bledow i niescislosci ale system
              skandynawski jest faktycznie fenomenem.
      • na_pravo prawicowa polityczna poprawność ? ciekawe 16.03.08, 20:23
        bwv1004 napisał:
        > A Hiszpania? Lewica poszła ostro, i wygrała kolejne wybory. Kto z
        > tych młodziaków zostanie polskim Zapatero?
        Spokojnie!Któryś zostanie,gdy tylko bardziej upodobni się
        do Jasia Fasoli.

        a co to jest prawicowa polityczna poprawność ? ciekawe.
        Polityczna poprawność została wymyślona przez lewicującyh
        Amerykanów i niestety rozprzestrzeniła się również w Europie.

        A panowie-młodzi socjaliści liczą naprawdę na amnezję narodu.
        Niech działają intonując "Bój to jest nasz ostatni...".
        • uniaeuropejska1 Re: prawicowa polityczna poprawność ? ciekawe 17.03.08, 15:10
          Co to jest prawicowa poprawność polityczna?A to jeszcze jeden wymysł
          lewicy.Skończył się marksizm i model ustrojowy w postaci komunizmu i
          lewica nie wie co ma obiecywać wyborcom,co ludziom mówić,a mówić
          trzeba bo politycznej niemowy nikt nie wybierze do jakiejkolwiek
          władzy.Tylko co mówić? Tego już nie wiedzą więc zaczynają
          bredzić.Może ktoś się na to złapie.W każdej społeczności jest jakiś
          procent głupców.
    • otis_tarda Niech zgadnę 16.03.08, 10:45
      Projekt "Krytyka Polityczna" mimo wsparcia niezbyt wypalił, bo katolicki
      ciemnogród albo gejów nie lubi, albo ignoruje - więc czas na projekt "nowa,
      socjalna lewica", pod auspicjami GW?
      • euro.pa Re: Niech zgadnę 16.03.08, 10:52
        GW NIE może pretendować do lewicowych ambicji bo wspierała i wspiera
        globaoby ludobójczy, krwiopijczy kapitał, do którego przyłaczyła i
        który ją utrzymuje. "Lewicowość" GW jest jeszce mniej wiarygodna niż
        lewicowość SLD/LID, a nawet mniej wiarygodna niż lewicowość PiS.
      • trasat Re: Niech zgadnę 16.03.08, 13:58
        Projekty lewicowe zawsze pojawiały się jako odpowiedź na nędzę
        życia. Rewolucja rosyjska wybuchła w odpowidzi na kompromitację
        caratu (nędza, samodzierżawie, przegrana wojna), nierzaleznie od
        tego jak będziemy oceniać jej skutki. Podobnie było zawsze w
        historii. Trzeba pamiętać, że rewolucje są często gestem rozpaczy,
        protestem wobec panujących nieludzkich warunków.
        A teraz w Polsce. W czasie transformacji ok. 15 % naszego
        społeczeństwa uzyskało majątek i pozycję społeczną, jaką w innych
        krajach osiągano pracą kilku pokoleń. Bieda innych jest zawsze
        względna. Byłem ostatnio w Indiach i mogę powiedzieć, ze na tle
        biednych Hindusów w Polsce biednych nie ma. Ale przecież prawdą są
        niedożywione dzieci (problem dość powszechny w Azji, ale znikomy w
        Euroie), bezrobotni bez zasiłków. I jest pamięć PRL, gdzie robotnik
        bez ambicji politycznych był wysłuchiwany i chroniony. Jego
        podmiotowość w zakładzie pracy była dużo większa niż obecnie.
        Prześladowano go, gdy chciał naruszyć reguły władzy politycznej.
        Połowę życia przepracowałem w PRL, drugą w IIIRP. Taką swobodę
        traktowania pracownika jak obecnie nie miał żaden dyrektor. A już
        zupełną hipokryzją jest dzisiejsze pgraniczanie praw pracowniczych w
        imię tych wartości o które walczyła Solidarność. W Polsce dokonało
        się ogromne, nieznane w dziejach Europy oszustwo. I ludzie poddani
        temu procesowi do dzisiaj mają pomieszane w głowach. Kierują się nie
        tyle interesami, co mitami, szczątkami poplątanych ideologii, fobii.
        To m.in. mogło doprowadzić do zwycięstwa PIS, partii klerykalno-
        tradycyjnej, która równocześnie obłudnie głosiła poglądy socjalne.
        Dlatego dyskusja o lewicy wymaga:
        odkłamania mitów o naszej najnowszej historii,
        odczytania i pokazania realnych interesów dużych grup społecznych.
      • uniaeuropejska1 Re: Niech zgadnę 17.03.08, 15:13
        Nieciemnogród też nie lubi gejów.Małżeństwa jednopłciowe to dla
        wielu zwykła bzdura.
    • fraps Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 10:48
      >a za mało - prawdziwej solidarności i współdziałania.


      Prawdziwa solidarnosc NIGDY nie jest przymusowa, a dobrowolna.

      >Dotąd mógł gromadzić niezadowolonych, bo mówi językiem wściekłego, lecz w gospodarce pokazał neoliberalną twarz.

      Taaa, jasne, zlikwidowali ZUS, wprowadzili liniowy.. pic na wode, fotomontaz.

      > Tony Blair, Gerhard Schröder - czy oni są lewicą?
      Blair: gospodarczo? Ani troche. I prawdopodobnie wlasnie dlatego do UK jezdza teraz Polacy. (przypominam, ze rzady przed-blairowskie tez byly za wolnym rynkiem).

      >PiS nie wziąłby władzy, gdyby nie wątek socjalny, te opróżnione lodówki, jeśli liberałowie zwyciężą i troska o Polskę B, co z tego, że pozorna.

      "liberalowie" - polecam wizyte chocby tu: www.youtube.com/watch?v=6plTzkXv-TY


      ogolnie musze powiedziec, ze jakkolwiek reprezentuje skrajnie odmienna opcje polityczna od bohaterow artykulu, ciesze sie, ze jest wiecej nas, ideowcow bez wlasciwej reprezentacji w parlamencie.. no coz, tak to sie konczy, jak ludzie mysla, ze w demokracji da sie cos zmienic, i glosuja na 'mniejsze zlo' zamiast dac wyraz swoim pogladom.
      • fraps Re: Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 10:49
        aha, dodam, co najmniej jedno nas laczy: tez jestem przeciw wojnie w Iraku i tez lubie poczytac Naomi Klein, mimo ze nie moge sie z nia we wszystkim zgodzic ;)
    • slavik222 Bez Lewicy w USA i Anglii jakoś sobie radzą... 16.03.08, 11:23
      mam nadzieję,że i u nas zapomnimy o Komuchach - szkodnikach
      • kawitator Re: Bez Lewicy w USA i Anglii jakoś sobie radzą.. 16.03.08, 11:42
        Stara śpiewka
        Każdy lewicowiec po bankructwie ( czytaj zupełnym skompromitowaniu sie poprzedniej próby lewicy która akurat dorwała się do władzy )zaczyna tą z tej samej nuty.....

        To nie była Prawdziwa lewica bo oni ... to stek bardziej lub mniej rozsądnych argumentów
        Tylko ja gwarantuje prawdziwą szczęśliwość Tylko jak się dorwę do władzy to juz wam ją urządzę
        Ponieważ jednak rzeczywistość nijak się ma do utopii socjalistycznych tacy kolejni prawdziwi socjaliści jak im rzeczywistość skrzeczy na siłę postanawiają przykroić człowieka do swoich idei Najczęściej skrócić go o głowę
        Każdy eksperyment lewicowy niezależnie jak sie nazywał komunizm, socjalizm, maoizm, polpotyzm, faszyzm, czy zwykłe lewactwo kończył się tak samo Ruinami zgliszczami i zbiorowymi mogiłami Wiem zaraz odezwie sie śpiewka
        Oni nie byli prawdziwymi lewicowcami To były wypaczenia ...
        Może jednak należało by izolować głosicieli socjalizmu zanim znowu zaczną strzelać w tył głowy jak ich ideowi poprzednicy którzy słówka mieli równie gładkie i chęci także czyste

        Polskie prawo przewiduje kare za propagowanie totalitaryzmu więc proszę autorów artykułu aby prawomyślnie donieśli do siebie na prokuratora i poszli do aresztu bowiem takie doświadczenie będzie bardzo potrzebne w lepszym lewicowym świecie
      • antyprawak Re: Bez Lewicy w USA i Anglii jakoś sobie radzą.. 16.03.08, 15:00
        Koleś chyba nie słyszał kto od paru dobrych lat rządzi w Angli. A kto w USA dziś prowadzi w sondażach - demokraci czyli centro-lewica
    • abhaod [...] 16.03.08, 12:19
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • the-skin socjalizm w gospodarce konserwatyzm w obyczajach! 16.03.08, 12:51
      tak powinno być! liberalizm obyczajowy to plaga AIDS,rozpad i
      dysfunkcja rodziny w których to musi potem państwo wyręczać a to są
      olbrzymie koszta! prawa kobiet zostały już dawno wywalczone, teraz
      trzeba pilnowacby nie dochodziło do nadużyc na tle seksualny ma te
      sa pochodną własnie rewolucji seksualnej sprzed 40 lat.
      A co do religii.. najlepszy bylyby powrót do pogańswta do wierzeń
      przodków naszych słowian
      • maura4 Re: socjalizm w gospodarce konserwatyzm w obycza 16.03.08, 13:01
        Naduzycia seksualne wobec kobiet pojawiły sie 40 lat temu,to bardzo
        ciekawe.Przez całe tysiąclecia tylko szcunek,opieka brak
        gwałtów,przemocy. Dlaczego ja urodziłam się dopiero teraz !!!.
      • lawyer_pl Pieprzenia 16.03.08, 14:26
        Socjalizm w gospodarce i obyczajowosc konserwatywna juz byly w III Rzeszy oraz czesciowo w pastwach komunistycznych po II WŚ, wiec idz sie wypaluj.
    • lawyer_pl Dziekujemy wam drodzy czerwoni i rozowi. 16.03.08, 14:42
      Kto majac parenascie jak jest socjalista ten jest glupcem, ale kto na starosc tez jest socjalista ten jest superglupcem. Wszelkiej masci socjalizmy (marksizm, leninizm i ich pochodne, czyli komunizm, nazizm, maoizm, polpotyzm, etc.) doprawadzily do smierci w wyniku glodu i wojen przynajmniej 150 mln ludzi. Wspolczesna odmiana socjalizmu, zwana socjaldemokracja, tez doprowadzi do katastrofy, ktorej symptomy doskonale widac w panstwach zarowno "starej" i "nowej" Europy, czyli olbrzymi fiskalizm i biurokracja, rozbudowane do granic niemozliwosci systemy socjalne, trzeszczące w szwach budzety panstowe oraz zerodowane gospdarki. Za trzydziesci lat (a pewnie znacznie wczesniej) europejczycy i amerykanie zaczna jezdzic na saksy do Indii, Singapuru, Korei, Chin i innych panstw gospdarkami kapitalistycznymi. Dziekujemy wam drodzy czerwoni i rozowi.
    • jorn Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 14:54
      Zrozumiałbym, gdyby takie bzdury wygłaszali pryszczaci piętnastolatkowie, ale
      ludzie po trzydziestce? Skąd ta naiwna wiara, że lewicę można oczyścić ze
      złodziei? Przecież lewica kradła, kradnie i kraść będzie, bo na tym właśnie
      polega istota lewicowości. Jedyną alternatywą dla prawicy (wbrew temu, co się
      powszechnie uważa partią prawicową jest PO, a nie PiS) i etatystów (tu właśnie
      można PiSowców zaklasyfikować) może być formacja prawdziwie liberalna zarówno w
      sferze obyczajowej jak i gospodarczej. Takie coś pośredniego między UW z czasów
      Balcerowicza i PO z początkowego okresu istnienia tej partii. Gdy taka formacja
      się pojawi na scenie politycznej, będę na nią głosował, póki co mój głos dostaje
      PO, bo taka prawdziwa prawica była, jest i zawsze będzie lepsza od jakiejkolwiek
      lewicy, czy to ateistycznej, czy świętoszkowatej.

      Pozdrawiam
    • ubik_2008 Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 15:03
      Przeciętny wyborca nie zarabia zbyt wiele, ma rodzinę, dzieci i
      rodziców. Jest zainteresowany wysokim poziomem szkolnictwa
      publicznego, bo na prywatne go nie stać, za to często dopłaca
      dzieciom na korepetycje. Stara się też, aby dziecko dostało się na
      bezpłatne studia, które skądinąd mają znacznie wyższy poziom niż
      płatne. Nie stać go na leczenie w prywatnej służbie zdrowia, a
      przede wszystkim nie stać jego rodziców, którzy są emerytami i mają
      wiek przy którym dolegliwości są coraz poważniejsze. Z tego też
      względu zależy mu na solidarnościowym systemie emerytalnym, przy
      którym jego rodzicom będzie się powodziło jako tako. Wszelkie
      udognodnienia socjalne (ulga na dzieci) są mile widziane. Przeciętny
      wyborca polski jest naturalnym klientem lewicy, ale lewicy u nas nie
      ma. Funkcje lewicy pełni PiS, który jest całkowicie anachroniczny
      kulturowo (w tym nacjonalizm i klerykalizm). Ze względu na ten
      anachronizm kulturowy PiS-u PO wygrało obecne wybory, a teraz ludzie
      słyszą o zmianach w kodeksie pracy i innych neoliberalnych
      atrakcjach i zastanawiają się co najlepszego zrobili. Co do kierunku
      zmian w Polsce jest jasny. W 1989 r. 17% populacji żyło poniżej
      poziomu minimum socjalnego, w 1990-20%, w 1991-25%, w 2005 r. - 50%,
      w 2007 r. - 60%. Minimum socjalne to 845 zł na osobę, przy
      jednoosobowym gospodarstwie. Za mało, żeby przeżyć, za dużo żeby
      umrzeć. Fawele Ameryki Południowej coraz bliżej!!! Piękny mamy
      wzrost PKB - tylko kto na tym korzysta.
    • elfhelm Ustanowili Nową Kanapę LiD? 16.03.08, 15:24
      Każdy z nich odkreślił już wyborczą porażkę. Większość pewnie nie jedną. I to
      mimo dobrych miejsc na liście. Więc...
    • herr7 LiD to sposób na dotrwanie do emerytury... 16.03.08, 17:12
      dla takich osób jak Borowski, Frasyniuk czy Szmajdziński. Ta partia niczego nie osiągnie i nawet osiągnąć nie zamierza. To grono ludzi bez pomysłu na politykę i bez ambicji. Młodsi dzialacze jak Olejniczak też nic nowego nie wnoszą. Będą tak dryfować, gdyż część ludzi nie popiera ani PIS-u, ani PO.


      Żeby lewica mogła zaistnieć to musi po pierwsze odkłamać język politycznej debaty w Polsce. Przede wszystkim musi głośno powiedzieć że po 89 r. największe krzywdy w Polsce nie są udziałem jakichś egzotycznych "mniejszości" np. gejów, ale doświadcza go tzw. prosty lud, którego Solidarność zdradziła jak tylko dorwała się do władzy, a byłym PZPR-owocom nigdy na nim nie zależało. Nowa lewica będzie musiała mieć także odwagę powiedzieć nieco prawdy o Zachodzie, a przede wszystkim nazwać po imieniu bandytów napadających na inne kraje, którzy w ten niby sposób szerzą "wolność". Podobnie musi mieć odwagę skrytykować brukselskich biurokratów, choćby za to jak w jaki sposób Zachód rozegrał sprawę Kosowa, wpuszczając kosowskich sutenerów na salony polityczne Europy.

      PS
      Robin Cook nie żyje już od prawie trzech lat. Jak mniemam pani Kasia nie zasiada w jednej ławie z nieboszczykiem.
    • vidi12 Zbuntowani trzydziestoletni słabo znają SLD 16.03.08, 18:48
      SLD - to nie tylko towarzysze, których spotykacie na
      Rozbrat. W SLD nie tylko trzydziesto... ale pięćdziesięcio i
      sześćdziesięciolatkowie czytają Slavoja Żiżka i Noami Klein. W
      SLD - nadal, zbyt dużo znaczą - "koledzy z komitetu" i to
      jest problem tego ugrupowania. Ostatniej oceny perspektyw
      Centro-Lewicy dokonał profesor Janusz Reykowski z gronem osób,
      które widzi w przyszłości jako lewicowy Think Thank ...
      UŚMIAŁEM SIĘ PO PACHY widząc tam m. in. Lecha Nikolskiego,
      Krzysztofa Janika, Jerzego Wiatra !!! Zbuntowani , młodzi
      działacze SLD, SDPL, UP - to przecież już członkowie
      kierowniczych gremiów swych partii. Już nie czas abyście
      cokolwiek kontestowali... czas abyście dokonali zmian w
      partiach. Albo... to was się zmieni. Takie nadymanie się
      swoją lewicowością przypomina mi zachowania młodych
      buntowników z kanapowych partii lewicowego planktonu. Na
      wiecach ... w sobotę mają usta pełne lewicowych ideałów... a
      w poniedziałek, już w dobrze płatnej pracy - z ich ust,
      tych samych ust - płynie radośnie - korporacyjny bełkot !!!
      • smokpz Lech Nikolski jeszcze trochę i pójdzie siedzieć 16.03.08, 20:27
        Parę przetargów wyglądało trochę nieładnie...
    • andrzej369 Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 19:20
      Najgorsze w tym wszystkim, ze w Polsce po roku 1989, lewicy nigdy nie było.
      Rozmowa o lewicy może być merytoryczna tylko wtedy, gdy istnieje wokol rozmowcow.

      Szanowni forumowicze !
      Czy Wy wiecie, o czym rozmawiacie ?

      Wniosek mój prosty i merytoryczny - Nie wiecie o czym rozmawiacie !!!
      • andrzej369 Re: Lewicowi trzydziestoletni 16.03.08, 19:35
        Dla kazdego zdrowo myslacego i w miare madrego czlowieka jest to, ze klasa srednia w bogatych krajach, powstala dzieki lewicowosci, jeżeli ktos o tym nie wie, jest zwyklym glupcem i ma zbyt mocno zniewolony umysl aby to zrozumiec.

        W Polsce nie wiadomo kto tak naprawde rozdaje karty - kler, liberalowie, mafijne koncerny, czy może byli agenci PRL ?
        W Polsce jest brak klasy sredniej, a to dowod na brak lewicy.
        Polska to kraj rodem wziety z Ameryki Poludniowej, kojarzy mi sie z Argentyna, ale napewno to nie Europa zachodnia, bądź z kraje skandynawskie, gdzie dzieki lewicy nie ma tam biedy.

        Polecalbym isc droga Skandynawii !!!
        • johnny-kalesony Re: Lewicowi trzydziestoletni 17.03.08, 15:59
          Najpierw niech skandynawską drogą pójdzie sama lewica i przestanie kojarzyć się
          z Lwem Rywinem, korupcją, etatyzmem i biurokracją.
          Jak znam życie w Polszcze - jest to marzenie, nie wykraczające poza kategorię
          pobożnych życzeń.

          SLD doszło do władzy mówiąc "My już nie jesteśmy PZPR!" i społeczeństwo,
          niestety, im uwierzyło. Teraz przemalowano szyld pod hasłem "My już nie jesteśmy
          SLD!".
          Mam nadzieję, że społeczeńśtwo już nie będzie takie głupie, aczkolwiek głupota
          społeczeńśtwa stanowi zazwyczaj główny kapitał lewicy.



          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • jkredman a Barcikowski powrócił 16.03.08, 19:31
      tow. Andrzej Barcikowski powrócił do ABW
      28 lutego szef agencji powołał Barcikowskiego do Rady Konsultacyjnej
      dziwnym trafem zastępca Bondaryka w Agencji jest zastępca Barcikowskiego [Mąka]
      a Gazeta nałożyła embargo na tą informację
    • smokpz Obawiam się że określenie 'kompletna plaża' na 50 16.03.08, 20:22
      lat komuny to 'lekkie' spłycenie. Zdaje się że ci 'lewicowi
      trzydziestoletni' mają lekką tendencję do infantylizacji okresu w
      którym zdaje się aż takiej 'plaży' to nie było? Chyba że oni
      pamiętają ten świat z drugiej strony - skoro tak to przynajmniej
      rozumiem.
    • ubik_2008 Chrześcijaństwo a lewica 16.03.08, 20:43
      Pomija się u nas kwestię, że lewica wytworzyła się na bazie
      wrażliwości chrześcijańskiej i jest kontynuacją podstawowych
      wartości naszej cywilizacji od jej początków. Nie trzeba być nawet
      wierzącym, żeby te wartości podzielać. Dlatego też doradzam lewicy
      lekturę Pisma Świętego. I tak w II Liście Św.Pawła do Koryntian
      czytamy: „Wiecie przecież, na czym polega łaska Pana Naszego Jezusa
      Chrystusa. Oto będąc bogatym, stał się dla was ubogim, abyście
      zostali wzbogaceni jego ubóstwem.” I dalej „Nie chodzi bowiem o to,
      aby innym sprawiać ulgę, a wam utrapienie, lecz aby nastąpiło
      wyrównanie. W obecnym czasie to, co wam zbywa w zakresie dóbr
      materialnych, niech zapobiega ich niedostatkowi, aby z kolei to, co
      im zbywa w zakresie dóbr duchowych, zapobiegało waszemu
      niedostatkowi w tym względzie.” (w nowym tłumaczeniu zespołu p.red.
      księdza Mariana Wolniewicza, s.1648). W chrześcijaństwie nie ma mowy
      o sakralizacji własności - jest ona depozytem od Stwórcy, którym
      człowiek powinien dobrze gospodarować, wspomagając słabszych od
      siebie. Z pewnością nie ma to nic wspólnego z neoliberalizmem i
      neokonserwatystami, którzy się tak chętnie pod religię podpinają.
      Współcześnie encykliki Jana Pawła II też były pełne bardzo ostrych
      ataków na kapitalizm, zupełnie lewicowych z ducha. Problem polega na
      tym, że lewica wyznaje chrześcijańskie wartości, ale nie wierzy w
      Boga, a prawica wierzy w Boga, ale nie wyznaje chrześcijańskich
      wartości. Kościół wybiera tych, którzy chodzą do Kościoła i dają na
      tacę.
      • andrzej369 Re: Chrześcijaństwo a lewica 16.03.08, 23:22
        Brawo Ubik_2008 !
        Pod Twoja teza, podpisuje sie i podzielam.
    • slawek_wieczorek Nie tylko Hebda z Czerwonej Góry. Prezydent też 16.03.08, 21:16
      Również Prezydent Miasta Janusz Kubicki z SLD jest synem członka Komitetu
      Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Zielonej Górze. Czyżby
      system, który zwalczał patriarchalny model społeczeństwa, promował czerwoną
      arystokrację?
      • humbug96 Lewica = zło' dziejstwo 16.03.08, 21:29
        dlaczego chcesz zabrać moje ciężko zarobione pieniądze i dać je menelowi spod sklepu?
        Jak chcesz być taki socjalistyczny to weź sobie takiego menta i go utrzymuj, ok? Mnie i mojego Państwa w to nie mieszaj!
        • ubik_2008 Re: Lewica = zło' dziejstwo 16.03.08, 21:42
          To Twoim zdaniem, większość biednych ludzi potrzebujących pomocy, to
          są "menele spod sklepu". Gratuluję bystrości umysłu.
          • humbug96 Re: Lewica = zło' dziejstwo 16.03.08, 22:00
            ubik_2008 napisał:

            > To Twoim zdaniem, większość biednych ludzi potrzebujących pomocy, to
            > są "menele spod sklepu". Gratuluję bystrości umysłu.

            dziękuję.
            Większość biednych ludzi w dzisiejszej Polsce, to efekt rządów lewicy - najpierw PRL - owskich zbrodniarzy spod znaku sierpa i młota, a po tzw. "wyzwoleniu" kutafonów UD , UW i jak się tam teraz chcą nazywać.
            To oni powinni zapłacić tym, którzy popadli w menelizm.
            Uwaga ogólna - gdyby za wszystkie eksperymenty socjalne lewica odpowiedziała by, tak jak za każdą pospolitą zbrodnię - nie byłoby dzisiaj tych idiotycznych dywagacji.
          • andrzej369 Re: Lewica = zło' dziejstwo 16.03.08, 23:45
            ubik_2008 napisał:

            > To Twoim zdaniem, większość biednych ludzi potrzebujących pomocy, to
            > są "menele spod sklepu". Gratuluję bystrości umysłu.

            On nie ma już umyslu, widzi tylko kase, a czlowieka i czlowieczenstwo już zatracil.
            Zal mi takich ludzi.
            Dla mnie tacy osobnicy są zerowej swiadomosci.
      • elsby Re: Nie tylko Hebda z Czerwonej Góry. Prezydent t 17.03.08, 00:01
        Własnoręcznie się ośmieszasz. Plugawe praktyki obciążania dzieci
        przeszłością rodziców to "złote" lata stalinizmu, a ostatnio kaczyzmu. Może lepiej zmień forum na onet lub wp.
    • elsby To, do cholery,róbcie coś, 16.03.08, 23:50
      a nie gadajcie.Ja będę głosował.Pod warunkiem braku najmniejszych
      afiliacji ze środowiskiem PZPRSLD.
      pozdrawiam i życzę jak najlepiej
      • andrzej369 Re: To, do cholery,róbcie coś, 17.03.08, 00:10
        elsby napisał:

        > a nie gadajcie.Ja będę głosował.Pod warunkiem braku najmniejszych
        > afiliacji ze środowiskiem PZPRSLD.
        > pozdrawiam i życzę jak najlepiej

        Nie jest to takie proste, aby stworzyc od podstaw lewice. Trzeba mieć poarcie, znaczacej grupy medialnej.
        Nie widze, aby ktores media, były tym tematem zainteresowane, a szkoda.
        Po roku 1989, myslalem, ze tym tematem będzie zainteresowany Kosciol katolicki, pomylilem sie i dzisiaj stwierdzam, ze hierarchowie kosciola, to zwykli obludnicy. Zapomnieli kim był Jezus i co glosil. Dla mnie Jezus, był czlowiekiem o najbardziej prawidlowej lewicowosci. Najbardziej mnie smieszy, jak najlepsi Katolicy, glosza droge odwrotnosci.
        Czyz Tusk nie jest Katolikiem ? A powinien być lewicowcem, jest liberalem. Czy zatem rozumie w co wierzy ?
        NIE !!!
        Tak jak wszyscy Katolicy.


        • johnny-kalesony Re: To, do cholery,róbcie coś, 17.03.08, 15:44
          Jezus nie był lewicowcem. Nie kradł.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • polld74 Lewicowi trzydziestoletni 17.03.08, 02:03
      LiD (SLD, SdPL) szukają ratunku przed polityczną zagładą, gdy słupki
      pójdą w górę, pojawi się perspektywa władzy zaczną być niewygodni, a
      jeśli zaczną krytykować rząd w którym będzie uczestniczył LiD (SLD,
      SdPL)... to debata wewnątrzpartyjna zakończy się dla nich w sądzie
      partyjnym, lub ich własnymi decyzjami o odejściu z partii. Nie oni
      pierwsi, ale możliwe, że ostatni. Najlepszym dowodem są obecni
      liderzy SLD. Olejniczak który najpierw został ministrem z notesu
      Millera, a dopiero później wstąpił do partii (co za rządów Millera i
      Belki było normą, tylko notes się zmieniał). A może Napieralski,
      który karierę robił jako pomagier i gorący zwolennik ultraliberała
      Jacka Piechoty, a ponadto dał się poznać jako gorący zwolennik
      udziału Polski w agresji na Irak. W ogóle nie pamiętam ani jednej
      kwestii, w której Olejniczak i Napieralski mieliby inne zdanie niż
      Miller, a potem Belka i Kwaśniewski. Dziwne życiorysy jak na młodych
      buntowników...




    • polld74 Lewicowi trzydziestoletni, nie mówcie językiem GW. 17.03.08, 04:40
      Jestem po waszej stronie, ale krytykując polityków SLD i SdPL za
      przyjęcie "prawicowej politycznej poprawności" muszę z żalem
      stwierdzić, że robicie dokładnie to samo mówiąc o historii lewicy
      polskiej po 1989 roku. Powtarzacie słowa "zatroskanych" o los lewicy
      neoliberalnych mediów, dla których SLD (LiD) tym lepszy im mniej
      wspólnego z lewicą miała jego polityka.
      Jeszcze zanim PiS doszedł do władzy GW dzieliła członków SLD na
      grupę nowoczesnych (czyt. neoliberalnych i bezideowych
      karierowiczów) i postkomunistyczny beton (balast, który przeszkadzał
      rządowi M. Belki w budowie bananowej republiki nad Wisłą). Zapewniam
      Was, że w roku 2004 GW zaliczyła by was do partyjnego betonu, w
      odróżnieniu od "nowoczesnej" lewicy z pod znaku Belki, Hausnera,
      Kaczmarka, Piechoty, Szmajdzińskiego itd... Gdybyście w roku 1999
      tak jak niektórzy posłowie SLD (wtedy jeszcze tacy byli)
      protestowali przeciwko agresji NATO na Jugosławię, GW nazywała by
      was rosyjską agenturą. W końcu niedawno dla GW sprzeciw wobec
      polityki Busha oznaczał "popieranie terrorystów".

      Nie powtarzajcie tych bzdur, nawet jeśli słyszycie je z ust ludzi,
      którzy kiedyś przewodzili SLD i cieszyli się wtedy dużym zaufaniem
      społecznym. Ludzie się zmieniają, Miller, Kwaśniewski, nawet
      Kaczmarek byli kiedyś innymi ludźmi. Nawrócenie na neoliberalizm
      partyjnych elit spowodowało w latach 1999-2001 zwrot w polityce SLD.
      Proces ten rozpoczął się z chwilą objęcia przywództwa przez duet
      Miller, Janik. A punktem zwrotnym stało zburzenie dawnego SLD
      (konglomeratu 40 podmiotów na lewicy w różnych odcieniach, związków
      zawodowych itd...) i utworzenie nowej jednej partii pod tą samą
      nazwą i tym samym przewodniczącym. Nowy SLD nie był już sojuszem,
      nie był demokratyczny i szybko przestał być lewicą.
      Dlaczego tak się stało? Motywy liderów SLD nie są mi znane,
      przypuszczam, że byli karierowiczami od chwili wstąpienia do PZPR.
      Tyle, że powstała w roku 1990 SdRP była bez wątpienia partią
      lewicową, partią wewnętrznie demokratyczną, jak mówiono "partią
      przyjaciół", a mojej pamięci czymś wspaniałym i niepowtarzalnym w
      historii polskiej lewicy.
      Bardzo powszechnym motwem przemiany ideowej SLD była co smutne
      sytuacja materialna jej działaczy zwłaszcza tych z górnego i
      średniego szczebla. Gdy mieli dziurawe spodnie byli socjalistami,
      gdy z maluchów i autobusów przesiedli się do Mercedesów i Lancii
      szybko stali się liberałami. Dochodziła jeszcze jedna sprawa, wielu
      głównie młodych ludzi angażowało się w działalność partyjną kosztem
      kariery zawodowej. Wraz z końcem partyjnej demokracji ludzie ci
      znaleźli się w sytuacji gdy partyjny przewodniczący, z którym można
      było się spierać, z którym można było konkurować, stawał
      równocześnie przełożonym w miejscu pracy np. w administracji. Zasada
      BMW (bierny, mierny ale wierny) została z resztą twórczo rozszerzona
      przez PiS i PO (Donald Tusk w PO wyprawiał numery, przy których
      Janik jest krótki, np. wywalił z partii połowę organizacji
      mazowieckiej tuż przed zjazdem na którym kandydował na
      przewodniczącego i nie był pewien jak zagłosują, Kaczyński poszedł
      dalej, bo wewnętrzne bunty w PiS gasił przy pomocy ziobrowej
      prokuratury).

      Historia polskiej lewicy ani ta z PRL, ani ta po roku 1989 nie da
      się określić jednym kolorem, sloganem, czy nawet artykułem prasowym.

      Każdy z ludzi lewicy ma prawo do własnej oceny, Wy także tylko
      towarzysze... niech to będą wasze przemyślania, wasze oceny, a nie
      brednie i slogany powtarzane przez ludzi, szczególnie tych, którzy
      po 1989 roku mieli znaczący wpływ na losy polskiej lewicy, znaczące
      zasługi w doprowadzeniu lewicy do obecnej kondycji i nadzieje, że
      dzięki takim jak wy jeszcze sobie porządzą i parę spraw załatwią.
    • johnny-kalesony Lewicowi trzydziestoletni 17.03.08, 15:41
      Każdy, kto po trzydziestce ma przekonania lewicowe jest albo skończonym idiotą
      albo sprytnym kombinatorem-złodziejaszkiem.
      Ci młodzi panowie wyglądają mi raczej na przynależnych do tej drugiej nacji. Nie
      na darmo zapisali się do lewicowej partyi - aż przebierają nóżkami, żeby dorwać
      się do pieniędzy podatników.
      Muszą jednak przedtem wygrać w wyborach. A do tego potrzebna jest jakaś gadka,
      na którą wyborcy dadzą się nabrać.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka