eva15 05.04.08, 20:31 Skumbrie w tomacie, chcieliście tarczy no to ją macie.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nikola_piterski2 Czy Chavez leci do Moskwy po okręty podwodne? 05.04.08, 20:34 "W tamtym czasie wysoki oficjel Rosoboronexportu donosił, że toczą się rozmowy na temat tzw. "projektu 636", dotyczącego pięciu okrętów podwodnych typu Warszawianka". -------------------------- Okazalo sie, ze kacapy nie tylko czolg "Twardy", lecz i okert podowodny w Polsce zkopiowaly ... Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Czy Chavez leci do Moskwy po okręty podwodne? 05.04.08, 20:35 Okazalo sie, ze kacapy nie tylko czolg "Twardy", lecz i okret podwodny w Polsce zkopiowaly ... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Czy Chavez leci do Moskwy po okręty podwodne? 05.04.08, 20:36 Ze też kary na was nie ma. A to się Kaczor i Sikorski zdenerwują. Odpowiedz Link Zgłoś
snow21 New study shows US lawmakers have as much as $196 06.04.08, 11:16 New study shows US lawmakers have as much as $196 million invested in defense companies By: IHT.com on: 06.04.2008 [06:39 ] (26 reads) iraqwar.mirror-world.ru/article/161055 WASHINGTON: Members of the U.S.Congress have as much as $196 million (€126.2 million) collectively invested in companies doing business with the Defense Department, earning millions since the start of the Iraq war, according to a new study by a nonpartisan research group. The review of lawmakers' 2006 financial disclosure statements, by the Washington-based Center for Responsive Politics, suggests that members' holdings could pose a conflict of interest as they decide the fate of Iraq war spending. Several members who earned the most from defense contractors have plum committee or leadership assignments, including Democratic Sen. John Kerry, independent Sen. Joseph Lieberman and House Republican Whip Roy Blunt. The study found that more Republicans than Democrats hold stock in defense companies, but that the Democrats who are invested had significantly more money at stake. In 2006, for example, Democrats held at least $3.7 million (€2.3 million) in military-related investments, compared to Republican investments of $577,500 (€372,000). Overall, 151 members hold investments worth $78.7 million (€50.6 million) to $195.5 million (€125.9 million) in companies that receive defense contracts that are worth at least $5 million (€3.2 million). These investments earned them anywhere between $15.8 million (€10.1 million) and $62 million (€39.9 million) between 2004 and 2006, the center concludes. It is unclear how many members still hold these investments and exactly how much money has been made. Disclosure reports for 2007 are not due until this May. Also, members are required to report only a general range of their holdings. Today in Americas New head of voodoo brings on the charm Bush visits Croatia, new NATO ally U.S. military charges contractor in Iraq According to the report, presidential hopefuls Barack Obama and John McCain did not report any defense-related holdings on their filings; Hillary Rodham Clinton did note holdings in such companies as Honeywell, Boeing and Raytheon, but sold the stock in May 2007. All three are members of the Senate. Not all the companies invested in by lawmakers are typical defense contractors. Corporations such as PepsiCo, IBM, Microsoft and Johnson & Johnson have at one point received defense-related contracts, the report notes. "So common are these companies, both as personal investments and as defense contractors, it would appear difficult to build a diverse blue-chip stock portfolio without at least some of them," wrote the center's Lindsay Renick Mayer. Still, earning dividends from companies tied to the military "could be problematic" for members that oversee defense policy and budgeting, Mayer adds. Kerry, a Democrat, a member of the Senate Foreign Relations Committee, is identified as earning the most — at least $2.6 million between 2004 and 2006 from investments worth up to $38.2 million (€24.6 million). Spokesman David Wade said Kerry, who staunchly opposes the war in Iraq, is one of many beneficiaries of family trusts which he doesn't control. Wade also noted that Kerry does not sit on the Appropriations Committee, which has direct control of the defense budget. "He has a 24-year Senate record of working and voting in the best interests of our men and women in the military, not of any defense contractors," Wade said. Lieberman, an independent and chairman of the Senate Homeland Security and Governmental Affairs Committee and a member of the Armed Services Committee, held a considerably smaller share at $51,000 (€32,848.13). A spokesman for Blunt, a senior member of House Republican leadership who held at least $15,000 (€9,660) in Lockheed Martin stock in 2006, said the insinuation that lawmakers' votes might be affected by their portfolios is "offensive." "I don't pretend to speak for other offices, but I am fairly certain that no member would consider their personal finances when voting on issues as important as sending our men and women in uniform into harm's way," said Blunt spokesman Nick Simpson. ___ On the Net: Center for Responsive Politics' Capital Eye: www.capitaleye.org/inside.asp?ID342 Lieberman, an independent and chairman of the Senate Homeland Security and Governmental Affairs Committee and a member of the Armed Services Committee, held a considerably smaller share at $51,000 (€32,850). A spokesman for Blunt, a senior member of House Republican, leadership who held at least $15,000 (€9,660) in Lockheed Martin stock in 2006, said the insinuation that lawmakers' votes might be affected by their portfolios is "offensive." "I don't pretend to speak for other offices, but I am fairly certain that no member would consider their personal finances when voting on issues as important as sending our men and women in uniform into harms way," said Nick Simpson. Lieberman and Blunt support continued operations in Iraq. ___ On the Web: www.capitaleye.org/inside.asp?ID342 Odpowiedz Link Zgłoś
snow21 Politycy i producenci broni to ta sama grupa trzy 06.04.08, 11:20 trzymająca władzę...mordo ty moja :) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Teraz USA na pewno lepiej zrozumieją Rosję 05.04.08, 20:34 Teraz USA na pewno lepiej zrozumieją Rosję i jej niechęć do bycia okrążaną przez uzbrojonych po zęby przyjaciół. Ten język USA lepiej zrozumieją, a to pewnie dopiero początek konwersacji. Jeśli tak, to jako jasnowidz czarno widzę dla Ukrainy i Gruzji z ich NATO-mrzonkami. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Teraz USA na pewno lepiej zrozumieją Rosję 05.04.08, 20:47 Szczegolnie jesli tarczy z radarami powstana w Wenezuele, na Kubie i w Bialorusi. Myslie, ze wlasnie od tej mysli Putin rozweselil sie, a Busz zasmucil sie... visualrian.ru/images/item/305190 Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Teraz USA na pewno lepiej zrozumieją Rosję 05.04.08, 20:54 Bush będzie miał jeszcze smutniejszą minę, jak wróci do USA. Tam mu dadzą popalić (czyli go skrytykują) za te wszystkie sukcesy. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: A może Putin śpiewa Bushowi "yellow submarin 05.04.08, 21:32 Putin spiewa Bushowi... www.youtube.com/watch?v=94eV8kkFI3A Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: A może Putin śpiewa Bushowi "yellow submarin 05.04.08, 21:49 fajne, znam... Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: A może Putin śpiewa Bushowi "yellow submarin 05.04.08, 21:58 > Putin spiewa Bushowi... > > www.youtube.com/watch?v=94eV8kkFI3A to wam durnie pozostalo, glupawe spiewki i podskoki a Alaske sami zescie sprzedali, tak to bylo bardzo glupie :) Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: A może Putin śpiewa Bushowi "yellow submarin 05.04.08, 22:09 gekon1979 napisał: >to wam durnie pozostalo, glupawe spiewki i podskoki a Alaske sami zescie sprzedali, tak to bylo bardzo glupie :) Bog mi swiadkiem, nie sprzedawalem! Za pra-pra-pra-dziadka nie odpowiadam. A moze to ktos z twoich przodkow namowil Aleksandra II Alaske sprzedac? Zdaje mi sie, ze zylysmy w jednym Carstwie Rosyjskim ... Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: A może Putin śpiewa Bushowi "yellow submarin 05.04.08, 22:13 nie, moi przodkowie nie zyli w tym kacapskim scierwie, cale szczescie byl to zabor Austro-Wegierski a wlasnie wasz car sprzedal :)))) wasz car, bo on nie byl wladca ani Polski ani Polakow, tylko uzurpatorem ponadto dodam, ze sprzedaz alaski byla zgodna z prawem, i zawarto umowe - jest wazna, i takie glupawe pioseneczki niech Lube kieruje do cara, a nie do Stanow Zjednoczonych Odpowiedz Link Zgłoś
topol-m Re: A może Putin śpiewa Bushowi "yellow submarin 06.04.08, 13:15 Już dawno miałem podejrzenie że jesteś z Galicji, stąd ten zapał i głębia Twoich wypowiedzi. Przyjmij szczere kondolencje. gekon1979 napisał: > nie, moi przodkowie nie zyli w tym kacapskim scierwie, cale > szczescie byl to zabor Austro-Wegierski > a wlasnie wasz car sprzedal :)))) wasz car, bo on nie byl wladca ani > Polski ani Polakow, tylko uzurpatorem > ponadto dodam, ze sprzedaz alaski byla zgodna z prawem, i zawarto > umowe - jest wazna, i takie glupawe pioseneczki niech Lube kieruje > do cara, a nie do Stanow Zjednoczonych > Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 widze, ze w obliczu porazki, wolicie 05.04.08, 21:35 oddawac sie political fiction taka ucieczka w swiat fantazji :D hahahaha macie tu piosenke www.youtube.com/watch?v=PwUHl_P4W3g specjalnie w zwiazku nazwy bali podwodnych Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: widze, ze w obliczu porazki, wolicie 05.04.08, 21:44 "gekosza", posluchaj na dobranoc rosyjska piosenke... www.youtube.com/watch?v=s6JDmaT38Ps&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: widze, ze w obliczu porazki, wolicie 05.04.08, 21:48 nie bede tego sluchal, starczy, ze dalem link z bolszewicka pioseneczka Odpowiedz Link Zgłoś
autokrata.fetyszysta Re: posluchaj na dobranoc rosyjska piosenke 05.04.08, 21:57 W sam raz na Kołobrzeg (jak też zreaktywują) :-> P.S. Info dla innostrancew: festiwal pieśni żołnierskiej za komuny dla normalnych ludzi był synonimem największego obciachu (a co to jest "obciach", to już, kochanieńki, domyśl się sam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: posluchaj na dobranoc rosyjska piosenke 05.04.08, 21:59 tylko dlaczego to reaktywowac?? Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: posluchaj na dobranoc rosyjska piosenke 05.04.08, 22:20 autokrata.fetyszysta napisał: > W sam raz na Kołobrzeg (jak też zreaktywują) :-> Jesli chodzi o Kolobrzegu, nie wiem, lecz "Zielone Gore" Pan Premjer Tusk obecal... pl.youtube.com/watch?v=6BlPyeoGFNY Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: posluchaj na dobranoc rosyjska piosenke 05.04.08, 22:24 > Jesli chodzi o Kolobrzegu, nie wiem, lecz "Zielone Gore" Pan Premjer > Tusk obecal... nic z tego nie bedzie, bedzie to kolejny lokalny, nic nie znaczacy festiwal Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: posluchaj na dobranoc rosyjska piosenke 05.04.08, 22:40 gekon1979 napisał: > nic z tego nie bedzie, bedzie to kolejny lokalny, nic nie znaczacy festiwal... -------------------------- Jak to "nic nie znaczacy"? Dla wielu Polakow, ten festiwal straszniej tarczy razem z radarem dla Rosjan, dlatego, ze on jest tajna ideologiczna bronia, nastawionej przeciw polskich patriotow. GW pisala: "Radni sejmiku lubuskiego z PiS-u nie chcą Festiwalu Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze. - To inicjatywa szkodliwa. Zwłaszcza, gdy świętujemy 90-tą rocznicę odzyskania niepodległości - tłumaczą. Podczas poniedziałkowej rady przekonywali innych do przyjęcia wspólnego stanowiska w tej sprawie". Zdaje mi sie, ze gdzies obok Zielonej Gory mieskasz, dlatego i Cie zagrarza? Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: posluchaj na dobranoc rosyjska piosenke 05.04.08, 22:47 ja nie nadaje mu takiego znaczenia :) to tak smieszne, jak pewien program w tvp1 lecial juz jakis czas temu, taki cykl programow wlasciwie - sentymentele hehehehe doprawdy nie bedzie mial znaczenia :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sasza04 Czy Chavez leci do Moskwy po okręty podwodne? 05.04.08, 22:11 W jakim to jezyku jest napisane? "Okręty, przez NATO określane mianem klasy Kilo, są najnowocześniejszym rosyjskim okrętem atomowym bez wyposażenia w reaktor atomowy. Chiny, Indie i Iran, pośród innych krajów, kupowały tej klasy okręty w ostatnich latach." Co to jest okret atomowy bez wyposazenia w reaktor atomowy?? Co to jest Karakas??? Co to za nieuk pisal? A oczywiscie Wenezeuli gratulujemy swietnego zakupu :)) Niech okrety dobrze sluza. Sasza Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn Re: Czy Chavez leci do Moskwy po okręty podwodne? 06.04.08, 06:17 he he he, poprawili na Carakas :) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Hi hi :-) 06.04.08, 12:28 No to przynajmniej kierunek zmian jest dobry; ale lepiej niech ich za szybko nie dokonują, bo jak już Caracas będzie poprawnie, to ani chybi w tym samym artykule pokaże sie "Columbia" dla równowagi :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Czy Chavez leci do Moskwy po okręty podwodne? 05.04.08, 22:13 Notatka wygląda na pospiesznie i strasznie niechlujnie przełożoną z rosyjskiego ("Karakas" przez "k", "posród innych krajów" itp.) "W tamtym czasie wysoki oficjel Rosoboronexportu donosił, że toczą się rozmowy na temat tzw. projektu 636, dotyczącego pięciu okrętów podwodnych typu Warszawianka. Okręty, przez NATO określane mianem klasy Kilo, są najnowocześniejszym rosyjskim okrętem atomowym bez wyposażenia w reaktor atomowy. Chiny, Indie i Iran, pośród innych krajów, kupowały tej klasy okręty w ostatnich latach." Trudno powiedzieć, co bezimienny bohater-redaktor miał na myśli pisząc o "okręcie atomowym nie wyposażonym w reaktor". :-DDD W każdym razie: 1.) To nie jakiś "projekt 636 dotyczy pieciu okrętów podwodnych" - tylko po prostu "Projekt 636" to rosyjska nazwa tego typu okrętu. 2.) Okręty mają napęd konwencjonalny spalinowo-elektryczny i nic wspólnego z żadnymi atomami ;-) ani reaktorami. 3.) "Najnowocześniejszy" oznacza w tym przypadku, że prototyp powstał w 1982 ;-) 4.) Wymieniając państwa używające "Warszawianek" (nazwa pochodzi od znanej pieśni rewolucyjnej, a nie od miasta), warto byłoby może wspomnieć, że są wśród nich także państwa NATO - Polska i Rumunia. 5.) Hugonowi Ch. ani chybi sufit się na głowę upadł - no doprawdy, tylko mu jeszcze u-bootów do szczęścia było potrzeba; następny krok to pewnie lotniskowiec albo od razu krążownik kosmiczny :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 ta piesn ma jak najbardziej 05.04.08, 22:18 nazwe pochodzaca od warszawy, i jest to napisana przez polakow piesn w bolszewickiej wersji zdaje sie nie ma "Naprzod Warszawo!" co w piesni oryginalnej, polskiej jest Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: ta piesn ma jak najbardziej 05.04.08, 22:28 Pieśn owszem wzięła nazwę od Warszawy, ale okręt bezpośrednio już nie :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: ta piesn ma jak najbardziej 05.04.08, 22:29 tu zgoda, ale okret wzial od piesni :P hahahaha zreszta wolalbym zeby nie bral, tak samo jak sama piesn Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Chavez leci do Moskwy, 05.04.08, 23:58 No bo niby gdzie jeszcze moglby poleciec? Wybral sie kiedys do Hiszpanii, to go Juan Carlos opitolil niczym pijanego kacapa, zasluzenie zreszta, bo roznica nie do wykrycia nosem. Jak ruskie opchna Wenezueli swoje okrety podwodne jednorazowego uzytku, uciesza sie ryby w Morzu Karaibskim. Przybedzie zardzewialych "raf" na dnie. Zeby tylko czasem nie dodali mu za darmo jakich nataszek, czy evek, w ramach wyposazenia. Takie truchlo zatruje caly Golfsztrom, bedzie smrod jak z lenina. Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn Re: Chavez leci do Moskwy, 06.04.08, 06:22 Z tego co pamietam, to krolik janek karolek zachowal sie wtedy gburowato, wiec jak ktorys z nich mialby byc "kacapem" to chyba raczej krolik. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek aby miec czym spieprzac z kasa na Kube? 06.04.08, 09:09 jak go jego obywatele w koncu beda mieli dosc? Bo nie bardzo widze, do czego innego moglyby mu sie te okrety podwodne (ktore zreszta ma swiete prawo sobie kupic) przydac.... To jest calkiem niezla wiadomosc dla US Navy - amerykanscy podwodniacy nie bardzo mieli okazje do trenowania wykrywania i sledzenie rzeczywistych celow, od czasu gdy skonczyla sie zimna wojna. A takie operacje, podobne do rzeczywistej walki z ta jedna roznica, ze nie otwiera sie ognia, sa bardzo przydatne do utrzymania formy... To jest rowniez swietna wiadomosc dla zachodnioeuropejskich producentow okretow podwodnych. Pojawienie sie trzech lub moze nawet pieciu okretow klasy "Kilo" na wodach poludniowego Atlantyku zmusi inne duze panstwa regionu (Brazylia, Argentyna, Chile, Kolumbia) do odnowienia lub rozbudowy swoich flot podwodnych. USA nie produkuja okretow podwodnych o napedzie klasycznym, wiec raczej na tym nie skorzystaja, ale handlarze bronia z Niemiec, Francji, Hiszpanii i Wloch zapewne posla Chavezowi pare skrzynek dobrego rocznikowego wina... Brazylia ma piec dobrych niemieckich okretow klasy U-209, ale nie sa one juz najnowsze - byly plany, aby zastapic je identyczna liczba nowoczesniejszych jednostek typu U-214, ale prezydent Lula zawiesil wykonanie projektu, chcac ograniczyc wydatki na zbrojenia. Zakladam sie, ze teraz zmieni decyzje. Punkt dla Niemcow. Kolumbia ma dwa okrety typu U-209 i dwie brytyjskie miniaturowe lodzie podwodne do stawiania min (nie maja wyrzutni torpedowych). Sadze, ze wobec napiecia miedzy Bogota i Caracas, raczej nie pozostanie bezczynna... Argentyna ma trzy niemieckie okrety podwodne: jeden U-209 i dwa TR1700 (wspolny projekt niemiecko-argentynski). Dobre jednostki, ale powoli sie starzejace - projekt ich wymiany zostal zamrozony, ale sadze, ze teraz zostanie wyciagniety z szuflady Chile ma az piec okretow podwodnych, z czego dwa to supernowoczesne francusko-hiszpanskie "Scorpene" (dostarczone w 2005 i 2007 roku), dwa to niemieckie U-209, piaty zas nalezy do brytyjskiego typu "Oberon" z lat 70-tych i niedlugo pojdzie na zlom. Moim skromnym zdaniem, przybycie rosyjskich op "Kilo" zacheci Chile do wymiany starzejacych sie U-209 na dodatkowe okrety "Scorpene". Ekwador ma dwa niemieckie U-209, ale watpie, czy bedzie chcial je wymieniac - nie ma dostepu do Atlantyku i jest blizszy Wenezueli niz pozostale panstwa. Skadinad Wenezula tez ma dwa op typu U-209. Po zakupieniu chocby tylko trzech "Kilo" (nie mowiac nawet o pieciu) mialaby najsilniejsza flotylle podwodna w calej Ameryce Lacinskiej... rownie liczna co Brazylia, ale nowoczesniejsza... byloby to skadinad zgodne z polityka Chaveza, ktory jako czlowiek postepowy i milujacy pokoj zbroi sie na potege... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_endrju Re: aby miec czym spieprzac z kasa na Kube? 06.04.08, 13:09 Podziwiam Twoja wiedze, jednak musze zauwazyc, ze pominales glowne zrodlo zagrozenia dla Wenezueli. Jest nim USA. Polityka Chaveza jest blogoslawienstwem dla wiekszosci obywateli tego kraju (krytykuja go tylko ci, ktorzy juz wczesniej byli zamozni a dojscie do wladzy Chaveza powstrzymalo ich dalsze rabunkowe bogacenie sie) jednak nie dla USA - istnieje spore prawdopodobienstwo, ze amerykance juz teraz planuja prowakacje majaca uzasadnic "interwencje" w Wenezueli. Dzieki zakupionym submarinom beda musieli ostudzic troche swe zapedy (zakladajac, ze one istnieja) - opinia publiczna nie wybaczylaby naslania na Wenezuele lotniskowca, ktory nastepnie zostalby storpedowany z fatalnymi skutkami dla zalogi i konstrukcji statku. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Żyjesz w inym świecie ;-) 06.04.08, 13:20 Gdyby istotnie USA chciały zaatakować zbrojnie Wenezuelę, to mogą tp zrobić bez żadnego problemu niezależnie od tego, czy Hugon Ch. miałby 2 czy 5 konwencjonalnych okretów podwodnych. Dysproporcja sił jest po prostu tak ogromna, że w przypadku konfliktu zbrojnego jedyną konsekwencją wydania gigantycznych pieniędzy na "Warszawianki" byłoby danie okazji US Navy do ćwiczeń w warunkach bojowych z użyciem ostrej amunicji... Jak dowodza ostatnie dziesięciolecia, siły zbroje USA nie mają powodu bać się jakiejkolwiek innej regularnej armii lub floty, bo zawsze radziły sobie z nimi bezproblemowo - problemem dla nich jest zupełnie co innego, tj. konflikty asymetryczne. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod i po co dyskutować z kremlem o tarczy ? 06.04.08, 11:50 Ukraina i Gruzja na 100% w NATO Odpowiedz Link Zgłoś
snow21 Rosyjscy producenci broni powinni postawić pozłaca 06.04.08, 12:35 pozłacany pomnik Georga W.Busha i to na Placu Czerwonym. Dzięki "polityce" Dzordza ludzie z Klanu Putina żyją teraz sobie jak te pączki w maśle. Nawet nomenklatura za czasów Breżniewa nie miała takiej Dolce Vita. Ogromna forsa i jeszcze większa popularność wśród ludu, i do tego święty spokój. Jedynie te "złe" Czeczeny jeszcze trochę mieszają, no ale ideał to jest to do czego się dąży...ale nigdy się nie osiąga w 100 procentach. Jednym słowem nie ma co narzekać :) Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Rosyjscy producenci broni powinni postawić po 06.04.08, 12:48 myślę, że kremlowcy szukają pretekstu do zbrojeń, nie mogą wprost ogłosić, że głównym zagrożeniem dla Rosji są Chiny, a więc ględzą o amerykańskim zagrożeniu, licząc także na dominację w słabiutkiej militarnie Europie Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Rosyjscy producenci broni powinni postawić po 06.04.08, 13:10 snow21 napisał: > Jedynie te "złe" Czeczeny jeszcze trochę mieszają, no ale ideał to jest to doczego się dąży... en.rian.ru/photolents/20080331/102563547.html Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Rosyjscy producenci broni powinni postawić po 07.04.08, 10:52 www.missing-lynx.com/library/modern/russia/inaction/grozny-4.htm cobb.typepad.com/cobb/images/2007/11/28/grozny2600d_belyakov.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
krytyczna Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chaveza 07.04.08, 06:52 Kilka faktow: 1. Okrety podwodne nie sa kupowane w tajemnicy (jak pisze gazeta), czego powyzszy artykul jest dowodem. 2. Stany zjednoczone sa odpowiedzialne za 46% wydatkow na zbrojenia na swiecie (wedlug Miedzynarod. Instytutu Studiow Pokojowych w Sztokholmie), ale 31 marca po raz kolejny skrytykowaly "zakupy" Wenezueli. 3. Wydatki zbrojeniowe Wenezueli sa smiesznie male w porownaniu z tym, ile broni dostaje i kupuje Kolumbia od Stanow. 4. Wydatki zbrojeniowe Caracas sa rowniez mniejsze od brazylijskich, chilijskich czy meksykanskich. 5. Srednie roczne wydatki zbrojeniowe Wenezueli miedzy 1991 i 1998 rokiem wynosily 1,6 miliardow dolarow, a miedzy 1999 a 2006, czyli od przejecia przez Chaveza wladzy spadly do 1,4. To rowniez dane Miedzynarod. Instytutu Studiow Pokojowych w Sztokholmie. www.sipri.org/contents/milap/milex/mex_database1.html I jeszcze komentarz: nie zdziwilabym sie gdyby w tym roku wydatki za zbrojenia Wenezueli wzrosly, a to ze wzgledu na zachowanie Kolumbii, ktora 1 marca zbombardowala terytorium Ekwadoru. Stany bezwarunkowo poparly te akcje, trwa dochodzenie w jakim stopniu bylo to wsparcie logistyczne. ---- zapraszam na moj blog www.wenezuelawmediach.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 07.04.08, 09:26 krytyczna napisała: > Kilka faktow: > 1. Okrety podwodne nie sa kupowane w tajemnicy (jak pisze gazeta), czego > powyzszy artykul jest dowodem. W artykule nie ma nic o tajemnicy, a tylko o tym że zakup prowadzony jest "po cichu" - tj. bez przetargu i oficjalnego nagłaśniania tego faktu, a jedynymi źródłami informacji są przecieki (np. na stronach wenezuelskich sił zbrojnych ani o tym słowa). W czym zresztą nie ma niczego złego, bo przy zakupach zbrojeniowych jest to częsty sposób postępowania na całym świecie. > 2. Stany zjednoczone sa odpowiedzialne za 46% wydatkow na zbrojenia na swiecie > (wedlug Miedzynarod. Instytutu Studiow Pokojowych w Sztokholmie), ale 31 marca > po raz kolejny skrytykowaly "zakupy" Wenezueli. No to co? Czy USA nie wolno krytykować Wenezueli? Wenezueli wszak nikt nie zabrania krytykować USA. > 3. Wydatki zbrojeniowe Wenezueli sa smiesznie male w porownaniu z tym, ile bron > i > dostaje i kupuje Kolumbia od Stanow. W ramach Planu Kolumbia kraj ten istotnie otrzymuje od USA ok. 640 mln $ rocznie (ostatnio) na cele wojskowo-policyjne, kwoty te są jednak niemal w całości wydawane bezpośrednio na walkę z narkobiznesem i FARC (co zreszta na ogół na jedno wychodzi...). Dostawy np. sprzętu wojskowego były jak dotąd minimalne i ograniczyły sie do kilkunastu samolotów transportowych i kilkudziesięciu transportowych smigłowców, a także kilku małych okretów patrolowych, ok. 100 starych transporterów opancerzonych M- 113 (czołgów Kolumbia nie ma w ogóle, podobnie jak np. nowoczesnych odrzutowców) itp. Dosyć to niewiele w porównaniu z potencjałem i zamierzeniami Wenezueli; do których zresztą ta ostatnia ma pełne prawo. > 4. Wydatki zbrojeniowe Caracas sa rowniez mniejsze od brazylijskich, chilijskic > h > czy meksykanskich. I nic dziwnego, skoro Wenezuela liczy sobie 29,2 mln mieszkańców, zas np. Brazylia 183,9 mln, a Meksyk 108,7 mln. Proporcjonalnie wydatki Wenezueli na zbrojenia są jednymi z najwyższych na kontynencie, wyjąwszy m.in. wspomnianą Kolumbię, która wszak od lat toczy regularną i krwawą wojnę domową. > 5. Srednie roczne wydatki zbrojeniowe Wenezueli miedzy 1991 i 1998 rokiem > wynosily 1,6 miliardow dolarow, a miedzy 1999 a 2006, czyli od przejecia przez > Chaveza wladzy spadly do 1,4. To rowniez dane Miedzynarod. Instytutu Studiow > Pokojowych w Sztokholmie. Zabawne, że samo wenezuelskie ministertwo obrony podaje na swoich stronach 1,7 mld $ w roku 2004, zaś nowszych danych brak :-D Poza tym wiekszość nowych zakupów broni finansowana jest spoza budżetu wojskowego, bezpośrednio z budżetu państwa - tak jest np. z programem rozbudowy lotnictwa (24 samoloty mysliwsko-bombowe i 53 śmigłowce), który kosztować ma ostatecznie 5,3 mld $ i jest finansowany bezpośrednio z budżetu państwa, bez udziału tamtejszego MON. Tak samo będzie zapewne równiez okretami poodwodnymi i innym sprzętem planowanym do zakupienia (m.in. 600 wozów bojowych BMP-3 czy 12 wyrzutni rakiet plot/przeciwrakiet Tor). W tym też zresztą nie ma niczego złego, bo tak samo jest w wielu krajach (w Polsce w ten sposób są kupowane np. samoloty wielozadaniowe); tyle że posługiwanie się tak zniekształconymi statystykami do celów porównawczych może mieć wyłącznie sens propagandowy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek USS "Enterprise" jest w dobrych rekach... 07.04.08, 11:27 za ten post pozwalam sobie przeslac szczere wyrazy szacunku... ewidentnie sa jeszcze tajniki Mrocznej Strony Mocy, ktorych nie opanowalem... od dzisiaj wracam do nauki... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: USS "Enterprise" jest w dobrych rekach... 07.04.08, 11:34 Kocham swój okręt; ale nie wiem czy w boju sprostałby niszczycielowi klasy Imperial, o Executorze już nie wspominając ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek na szczescie nie sa z tej samej bajki... 07.04.08, 12:06 natomiast zdecydowanie zaloga (a przynajmniej jej czesc) jest bardziej seksowna na USS "Enterprise"... czasem naprawde zastanawiam sie czy zakazanie kobietom sluzby wojskowej w silach imperialnych to byl naprawde taki dobry pomysl... Odpowiedz Link Zgłoś
krytyczna Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 07.04.08, 16:26 Chile ma 16 mln mieszkancow, czyli polowe tego co Wenezuela i ostatni zamach stanu przeciw demokratycznie wybranemu prezydentowi i przy wsparciu USA mial tam miejsce w 1973 r., a w Wenezueli w 2002... Natomiast Miedzynarod. Instytut Studiow Pokojowych w Sztokholmie zajmuje sie tylko i wylacznie propaganda ma rzecz Cahveza, genialna demistyfikacja, drogi kapitanie kirku. Odpowiedz Link Zgłoś
doleblanche Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 07.04.08, 19:20 Piszesz jakbys co najmniej byla sekretarka w wenezuelskiej ambasadzie. Powtarzasz tylko oficjalna propagande. Znam ta retoryke dobrze bo przez rok bylem na studenckiej wymianie w Caracas. Jaki masz KONKRETNY dowod na zaangazowanie USA w przewrot w 2002 roku. CIA oplacilo te setki tysiecy ludzi manifestujace przeciw Chavezowi? Mimo, ze rezim kontroluje sady, nikomu z osob oskarzanych o zorganizowanie przewrotu nie udalo sie udowodnic kontaktow z Amerykanami. Nie jest to prawda? Parlamentarna komisja sledcza w USA, zwolana przez opozycje, tez nic nie znalazla o udziale CIA w tych wydarzeniach. Nie pisz wiec bzdur, bo to nie przystoi. A. Skoro tak chetnie poslugujesz sie statystykami. Moze napiszesz jak bardzo za Chaveza wzrosla przestepczosc, liczba zabojstw? Nic chyba lepiej nie charakteryzuje tego rezimu, jak te wlasnie statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyczna Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 08.04.08, 05:00 Zabraklo argumentow, to staraj sie obrazic przeciwnika? Cienko wac przedziesz, doleblanche. Poszukaj u Schopenhauera lepszych chwytow. O zaangazowaniu Stanow Zjad. w zamach stanu w Wenezueli polecam odtajnione dokumenty: www.venezuelafoia.info/english.html Odpowiedz Link Zgłoś
doleblanche Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 08.04.08, 07:49 Jakie obrazanie? stwierdzenie faktow, nic innego. Choc moze masz racje, nazwanie kogos sekretarka boliwarianskiej ambasady jest obrazliwe. Pracowanie dla tego rezimu moze swiadczyc jedynie o glupocie, badz braku minimum zasad moralnych. Przepraszam wiec. Ale ad rem. O czym niby te dokumenty maja swiadczyc? Jedynie o tym, ze CIA wiedziala, ze cos sie w Wenezueli szykuje. Czyli dobrze wykonali swoja robote, w koncu sa agencja wywiadowcza. Ale "conocimiento" nie jest bynajmniej "zaangazowaniem". Wiec nie klam i nie manipuluj. I czemu nie podasz statystyk dotyczacych bezpieczenstwa, przestepczosci w Wenezueli? Przeciez to najlepszy dowod na "efektywnosc" Chaveza. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyczna Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 10.04.08, 19:02 Widze, nie za bardzo u ciebie z czytaniem dokumentow po angielsku. Sekretarka wiec nie zostaniesz, musze cie zmartwic. No coz. A oto najnowsza statystyka dotyczaca bezpieczenstwa w Wenezueli: Percepcja niebezpieczenstwa wsrod Wenezuelczykow spadla w pierwszych trzech miesiacach tego roku o 11,9% w stosunku do poziomu z grudnia 2007.(Ivad, Instituto Venezolano de Análisis de Datos) Odpowiedz Link Zgłoś
doleblanche Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 11.04.08, 23:00 wez sie dziewczyno nie wykrecaj rzadowa propaganda, ale przedstaw fakty. Najlepiej ilosc morderstw w ostatnich latach. Rosnie, czy maleje? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Wydatki zbojeniowe Wenezueli spadly za Chavez 07.04.08, 22:28 krytyczna napisała: > Natomiast Miedzynarod. Instytut Studiow Pokojowych w Sztokholmie zajmuje sie > tylko i wylacznie propaganda ma rzecz Cahveza, genialna demistyfikacja, drogi > kapitanie kirku. Nie mam pojęcia czym zajmuje się Międzynarodowy Instytut Badań Nad Pokojem - sądząc z nazwy, zapewne głównie zapewnianiem synekur dla wysłużonych polityków. Sądzę jednak, że organa państwowe Wenezueli lepiej orientują się w wydatkach Wenezueli niż ów instytut. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Re: Czy Chavez leci do Moskwy po okręty podwodne? 07.04.08, 16:57 Pstrąg ! Odpowiedz Link Zgłoś