Instytucje, głupcze!

27.04.08, 09:33
Panie profesorze, udawadnia pan wyższość kapitalizmu i demokracji nad socjalizmem, prawie mnie pan przekonał gdyby nie przykład Chin i Wietnamu gdzie gospodarka ma się dobrze a z demokracją różnie bywa.
    • q_vw Re: Instytucje, głupcze! 27.04.08, 10:10
      adop napisał:

      > Panie profesorze, udawadnia pan wyższość kapitalizmu i demokracji nad socjalizm
      > em, prawie mnie pan przekonał gdyby nie przykład Chin i Wietnamu gdzie gospodar
      > ka ma się dobrze a z demokracją różnie bywa.

      Popełniasz typowy błąd... w Chinach i Wietnamie rozwój w 100% związany jest z
      działaniami zewnętrznymi. W Chinach dodatkowo, pod płaszczykiem komunizmu (czy z
      niego coś zostało ?!) w najlepsze kwitnie kapitalizm :) Chiny i Wietnam
      udostępniły swój rynek i ludzi, nie kontrolują już tych procesów. Władzę
      interesuje już tylko władza, a nie ideologia. A ferment społeczny jest olbrzymi,
      szczególnie w Chinach... Nie jest więc tak, że kapitalizm i brak demokracji mogą
      współżyć, nie mogą, a jest tylko kwestią czasu, by tę prawidłowość Chiny
      potwierdziły.
      • fraps Re: Instytucje, głupcze! 27.04.08, 10:24
        Czy demokracja prowadzi do socjalizmu?
        www.kapitalizm.republika.pl/demosocjal.html
    • mark6 Wielki Osioł znowu otwiera paszczę! 27.04.08, 10:26
      Czy ten dureń musi nas ciągle męczyć?
      • iskiereczka.mruga a zrozumiałeś choć słowo? 27.04.08, 15:01
        myślenie jest doprawdy męczące
      • tymon99 Re: Wielki Osioł znowu otwiera paszczę! 27.04.08, 15:23
        jeśli czytanie cię męczy, nie czytaj..
    • acc4 Balcerowicz jak fale morskie 27.04.08, 10:31
      Balcerowicz głosi swoje elementarne prawdy z uporczywością fal
      morskich, opływających brzeg lądu. Chwała mu za to. Niestety wolimy
      słuchać innych proroków, takich co mają usta pełne frazesów
      o "solidaryźmie", "sprawiedliwości", "wrażliwości", a dbają
      wyłącznie o to, by "ciemny lud" oddał na nich swoje glosy.
      • zambro Balcerowicz krytykuję PO 27.04.08, 10:48
        Przeczytałem cały tekst i zrozumiałem z niego tylko to, że prof. Balcerowicz
        krytykuję zaniechania władzy. Ponieważ w tej chwili mamy rząd próżniaków to
        wychodzi na to,że krytykuję Tuska i otoczenie. W całości się z nim zgadzam.
        • tymon99 Re: Balcerowicz krytykuję PO 27.04.08, 15:24
          no to niewiele zrozumiałeś, nie ma się czym chwalić na forum..
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Oczywistości 27.04.08, 10:57
        Balcerowicz to mądry i zasłużony człowiek. Będziemy mu jeszcze stawiać pomniki -
        i pierwsza się do takiego pomnika dorzucę, gdy przyjdzie pora. Ale w tym akurat
        artykule są same ogólniki. Żadnych konkretów, propozycji dla Polski. Udowadniać
        20 lat po upadku komunizmu, że komunizm jest be - to dla mnie nic ciekawego.
        Balcerowicz pisze tutaj oczywistości.
        • scibor3 Re: Oczywistości 27.04.08, 13:18
          To się nagrobek nazywa a nie pomnik ;-PPP
        • 1europejczyk "Balcerowicz to mądry i zasłużony człowiek." 27.04.08, 14:47
          Zasluzony dla PRL-u, niewykluczone.
          W imie tych "zaslug" zostal profesorem i wykladowca w elitarnej szkole przy KC
          PZPR (Komitecie Centralnym Polskiej Zjednoczonej Parti Robotniczej) przy
          Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu.
          Przez dwadziescia lat swojej kariery zawodowej umacnial system ktory dzisiaj
          krytykuje. Facet jest po prostu smieszny.

          Nas kosztowal potworne pieniadze "swoimi" a dokladniej nieswoimi reformami za
          ktore placic beda conajmniej jeszcze nasze wnuki.

          << Będziemy mu jeszcze stawiać pomniki i pierwsza się do takiego pomnika
          dorzucę, gdy przyjdzie pora >>

          Podobnie jak nagradzamy tajnych sprzedajnych donosicieli jesli juz nie najwyzsza
          funkcja w hierarchi kk to nagroda Towarzystwa Naukowego KUL-u.
          Podobnie jak honorujemy tych co swoja polityczna glupota przyczynili sie do
          smierci tysiecy mlodych Polakow w czasie Powstania Warszawskiego (chyba tylko
          dlatego, ze sami w nim zgineli) !
          Podobnie jak swietujemy wydarzenie (Konstytucje 3 maja ) ktore bylo gwodziem do
          naszej panstwowej trumny.
          Podbnie jak uswiecamy i eksponujemy zdrajce Polski na Wawelu symbolu polskiej
          panstwowosci.
          Trudno sie potem dziwic ze majac takie wzorce z niespotykanym gdzie indziej
          mozolem osiagnelismy tak malo przez ostatnie 20-lecie.

          << To dlatego dzisiejszy ustrój Stanów Zjednoczonych - którego niezmienną
          częścią jest szeroki zakres wolności - różni się pod wieloma względami od
          ustroju z wieku XIX. Korporacje amerykańskie mają inny kształt niż sto lat temu.
          Przeciętna wielkość przedsiębiorstwa jest zupełnie inna. Pojawiły się nowe
          rodzaje fundacji i stowarzyszeń. Istnieją takie typy kontraktów, jakich nie było
          sto lat temu. Wszystko to jest dziełem spontanicznej wynalazczości
          instytucjonalnej ludzi, którzy cieszą się wolnością.>>

          Dzieki tej "wolnosci" bogatych bo taka wolnosc propaguje Balcerowicz i z takiej
          wlasnie "wolnosci" korzystaja ludzie w Stanach i same Stany w swojej globalnej
          polityce, to wlasnie w Stanach stworzono kreatywna rachunkowosc, ktora
          zrujnowala miliony ludzi na swiecie, to ze Stanow wyszedl obecny kryzys
          monetarny oparty na przekonaniu, ze w trosce o globalny rozwoj gospodarki bedzie
          finansowany przez caly swiat (przez rzady i banki calego swiata).

          Re: Oczywistości
          • toksol Re: "Balcerowicz to mądry i zasłużony człowiek." 27.04.08, 18:35
            Ty niby europejczyku, Często piszesz i zawsze Polski nie lubisz.
            Z czego żyjesz? Kto ci płaci?
            Napisz czasem dobrze o Polsce zyskasz wiarygodność. Tylko czy ci
            wtedy zapłacą?
            • 1europejczyk Napisz czasem dobrze o Polsce zyskasz wiarygodność 27.04.08, 20:00
              "Napisz czasem dobrze o Polsce zyskasz wiarygodność."

              Wiarygodnosc czy tania popularnosc za ktora za wszelka cene, za cene ordynarnych
              klamstw i rozpowszechnianych wierutnych bredni tak gonia nasze polityczne
              pajace, ze same bardzo szybko sie w tym wszystkim gubia.

              Stad ten nasz polski polityczny cyrk blaznow odkad nie mamy radzieckiego kaganca.

              Nikt mi nie placi, a i ja nie potrzebuje by mi ktokolwiek placil i byc moze
              dlatego stac mnie na opinie dalekie od powszechnie "obowiazujacych" w Polsce.

              Wiarygodnosci nie buduje sie na tanim pochlebstwie ale na jak najblizszej
              prawdzie obserwacji rzeczywistosci i wyciaganiu z niej takich wnioskow, ktore
              potwierdzi przyszlosc.

              Co do moich nie mam sie specjalnie czego wstydzic.

              "Często piszesz i zawsze Polski nie lubisz."

              Jakby tak bylo to bym nie pisal.
              Moze nie lubie niemalej czesci dzisiejszych Polakow: produktu prl-owskiej,
              pzpr-owskiej postnomenklaturowej, wyksztalciuchowej, karierowiczowskiej i
              odmozdzonej klasy sredniej zamknietej w swoim katolickim egoizmie i cynizmie
              chowanym za roznymi liberalnymi nic nie znaczacymi haselkami, czesci ktora ma
              znaczacy wklad w stan naszej dzisiejszej rzeczywistosci.

              Sluze, po prostu, innym niz "obowiazujacy" w Polsce moim punktem widzenia, na
              ktory nie ma zadnego wplywu ani wydawca, ani redaktor, ani spowiednik, ani zaden
              polski polityczny pajac.
              Ten moj punkt widzenia jest oparty przede wszystkim na obserwacji naszej
              codziennosci i probie pogodzenia jej z tym wszystkim "dobrym" co zostalo
              napisane do tej pory o Polsce.













              Re: "Balcerowicz to mądry i zasłużony człowiek."
              "Z czego żyjesz ? Kto ci płaci ?"
              • andrzej369 Re: Napisz czasem dobrze o Polsce zyskasz wiarygo 27.04.08, 21:10
                Polsko kochana, jestes scena wielkiego teatru.
                Graja w nim wielcy i mali, sztuke dla sztuki.
                Widzac tych wielkich aktorow, chetnie bym ich wszystkich pozamykal w tych wielkich palacach, wielkich pajacow.
            • 1europejczyk Dlaczego zakladasz, ze tym ktorzy pisza "dobrze" 27.04.08, 23:13
              o Polsce nikt nie placi.
              Moze wlasnie dlatego "dobrze" pisza bo im placa.
              Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
              Ludzie chetniej i latwiej sluchaja i gotowi sa zaplacic za pochlebstwa niz za
              niejednokrotnie smutna i przykra ocene, ktora przemyslana moze miec, jesli juz
              nie zbawienne, to pozytywne nastepstwa w przyszlosci.
              A przeciez glownie o nia chodzi.
              Jest to zreszta zwykly mechanizm powstawanie i funkcjonowania falszywych ale
              latwo akceptowalnych przez wiekszosc, bo zerujacych na potrzebie pochlebstwa,
              ocen z ktorego chetnie i od dawna korzystaja polskie pajace polityczne biorac je
              pozniej za rzeczywistosc.
              Stad tyle bezmozgowia od dwudziestu lat.

              Re: "Balcerowicz to mądry i zasłużony człowiek."
            • 1europejczyk Jest jeszcze jedno pytanie: dlaczego w Polsce 27.04.08, 23:28
              ludzi, ktorzy nie zaspakajaja polskiej potrzeby pochlebstwa odzegnuje sie nie,
              od dzisiaj zreszta, od trzci i wiary zarzucajac im sprzedajnosc, a tych
              prawdziwie sprzedajnych na co sa dowody, za zgoda wiekszosci honoruje sie
              wysokimi odznaczeniami i funkcjami panstwowymi, naukowymi, koscielnymi ?
              Re: "Balcerowicz to mądry i zasłużony człowiek."
    • sajjitarius Bledy prymitywnych umyslow 27.04.08, 11:08
      Mozna by opdowiedziec, ze skoro Wietnam i Chiny tak Ci imponuja, to zawsze
      mozesz tam wyjechac. Co z kolei samo nasuwa pytanie, dlaczego ci Wietnamczycy i
      Chinczycy drzwiami i oknami cisna sie do Stanow i Kanady przykladowo. Ale
      bardziej na serio. Tak zarowno Chiny jak i ostatnio Wietnam rozwijaja sie bardzo
      dynamicznie. To prawda. Ale prawda jest rowniez, ze zarowno Wietnam jak i Chiny
      rozwijaja sie dynamicznie tylko dlatego, ze zarowno jedni jak i drudzy w
      praktyce porzucili wciaz oficjalnie uznawana ideologie socjalistyczna, w tym
      sensie uznajac w praktyce wyzszosc wlasnosci prywatnej i kapitalizmu nad
      komunizmem i socjalizmem, co jest przeciez jedna z tez Balcerowicza. Pozostaje
      oczywiscie pytanie czy na dluzsza mete stan w ktorym wlasnosc prywatna, duza
      swoboda gospodarcza sa do pogodzenia z brakiem wolnosci politycznej i
      demokracji...mysle, ze nie...
    • plajtforma Re: Instytucje, głupcze! 27.04.08, 11:42
      Balcerowicz to Dyzma ekonomii, czlowiek, ktorego prognozy niemal
      nigdy sie nie sprawdzaly. No ale czego spodziewac sie po krzewicielu
      ekonomiki marksistowsko-leninowskiej? Doceniam gorliwosc neofity
      przechrzczonego na kapitalizm ale umiejetnosci zbyt malo. A co
      do 'planu Balcerowicza' to polecam zapoznanie sie ze zdaniem
      Friedmana na ten temat.
      • sajjitarius Re: Instytucje, głupcze! 27.04.08, 11:51
        Czy mozesz podac jakies zrodla odnosnie zdania Friedmana na temat planu/reform
        Balcerowicza ?
        • kasia481 Już podaję. 27.04.08, 16:22
          Wywiad Friedmana dla " Dziś" gdzie zmieszał tego cymbała z błotem.
          Chyba nic gorszego nie może spotkać naukowca niż wyśmianie
          " osiągnięć" praez uznany autorytet naukowy, światowej sławy
          nobilistę.
          • q_vw Re: Już podaję. 27.04.08, 17:37
            kasia481 napisała:

            > Wywiad Friedmana dla " Dziś" gdzie zmieszał tego cymbała z błotem.
            > Chyba nic gorszego nie może spotkać naukowca niż wyśmianie
            > " osiągnięć" praez uznany autorytet naukowy, światowej sławy
            > nobilistę.

            ... proszę, daruj sobie, bo odwrócę twoje tezy i wyjdziesz na durnia...

            Prawda jest taka, że wiele tez Friedmana, pomimo, że noblista, są zaskakującymi
            dla innych ekonomistów. Zwyczajnie, każdy ma swoje poglądy i prawo do nich. Raz
            jeszcze powtórzę, gdzie ci wszyscy krytycy byli w 1989 ?! Przypomnę też, jak
            atakowano Grabskiego... i co z tego zostało do dziś...
            • 1europejczyk Grabskiego uratowal, z tego co wiem calkowiciie 27.04.08, 23:34
              nieprzewidziany brak funduszy, ktorych nikt nie chcial mu pozyczyc na
              dokonczenie reformy.
              Stad pozniej spora ale kontrolowana inflacja, ktora w znacznej mierze
              zdynamizowala polska przedwojenna gospodarke.
              Niestety Balcerowicz nie mial tego "szczescia".
              Re: Już podaję.
          • sajjitarius Re: Już podaję. 28.04.08, 10:10
            Dziekuje za te informacje. Jednak niewiele ona mi mowi. Czy jest
            gdzies tresc tego wywiadu dostepna na internecie przykladowo ?
            Wolalbym jednak przeczytac samego Friedmana niz polegac na
            streszczeniu typu "zmieszal cymbala z blotem". Nawiasem mowiac
            Friedman jako mlody jeszcze ekonomista ze swoimi pogladami na temat
            gospodarki wolnorynkowej (ktorej jest zwolennikiem) tez
            byl "mieszany z blotem" przez niemal cala elite i polityczna, i
            intelektualna, i przez owczesne autorytety w ekonomii. Jesli dzisiaj
            pismo, jak rozumiem Mieczyslawa Rakowskiego, powoluje sie na
            Friedmana wlasnie, po to by "zmieszac z blotem Balcerowicza", to
            jednak nie jestem do konca pewien czy tenze przekaz ("zmieszal tego
            cymbala z blotem") jest istotnie wiarygodny. Ale moge sie mylic.
      • q_vw Czytałeś książkę ?! 27.04.08, 12:48
        najpierw przeczytaj książkę, zrozumiesz, że przyrównanie Balcerowicza do Dyzmy
        świadczy tylko o twojej ignorancji, że jesteś nieukiem.

        Balcerowicz już we wczesnych latach 80 proponował reformy typu podatek liniowy i
        zmiany porównywalne z chilijskimi, ale jako naukowiec nie był słuchany...

        W roku 1989 jako jedyny miał odwagę, świadom tego, co o nim będzie się mówić,
        wziąć się za polskie reformy i firmować je własnym nazwiskiem. Dlaczego
        dzisiejsi oponenci wówczas pochowali się w mysich dziurach, kiedy premier
        Mazowiecki i minister Kuczyński szukali kandydata na wicepremiera gospodarczego
        i ministra finansów ?! Po czasie to każdy jest mądry.
        • remez2 Re: Czytałeś książkę ?! 27.04.08, 13:03
          > Balcerowicz już we wczesnych latach 80 proponował reformy typu podatek liniowy
          > i
          > zmiany porównywalne z chilijskimi, ale jako naukowiec nie był słuchany...
          Obydwa argumenty nie przesadnie działają na rzecz tezy, że L.B to geniusz
          ekonomii i finansów. Podatek liniowy jest absolutnie pustym, populistycznym
          hasłem (dla górnych 10 % rzeczywiście działa korzystnie).
          A jeżeli chodzi o Chile. Reformy Pinocheta czu Allende?
          • q_vw Re: Czytałeś książkę ?! 27.04.08, 17:33
            remez2 napisał:

            > > Balcerowicz już we wczesnych latach 80 proponował reformy typu podatek li
            > niowy
            > > i
            > > zmiany porównywalne z chilijskimi, ale jako naukowiec nie był słuchany...
            > Obydwa argumenty nie przesadnie działają na rzecz tezy, że L.B to geniusz
            > ekonomii i finansów. Podatek liniowy jest absolutnie pustym, populistycznym
            > hasłem (dla górnych 10 % rzeczywiście działa korzystnie).
            > A jeżeli chodzi o Chile. Reformy Pinocheta czu Allende?

            Jesteś zwolennikiem lewicy ? Prawdopodobnie tak, bo normalnie to trudno uznać,
            że socjalistyczne eksperymenty Allende z gospodarką można nazwać reformą.

            Wbrew pozorom, podatek liniowy populizmem nie jest i działa na zdecydowanie
            większą grupę niż owe 10%. Najzabawniejsze, że "przyjaciele" ludu, zwolennicy
            progresji nie mówią, iż odliczenia podatkowe są dla średnich i bogatych, bo
            zwyczajnie ich na to stać, a najbogatsi rezydują w rajach podatkowych... kto
            bowiem w Polsce jest najlepszym podatnikiem - emeryci i budżetówka... to chyba
            wiele wyjaśnia.
      • kasia481 "balcerowizm" - definicja 27.04.08, 16:19

        ”BALCEROWIZM” zespół działań maniakalno-utopijnych stawiających za
        jedyny cel działalności gospodarczej zwalczanie za wszelką cenę
        INFLACJI / często urojonej/.
        Narzędziem podstawowym wyznawców tej teori jest niekontrolowane-
        radosne podnoszenie
        stóp procentowych zwane czasami „ schładzaniem”.
        Efektem stosowania „ balcerowizmu” jest m.in. :
        -zahamowanie rozwoju gospodarczego
        -wzrost bezrobocia
        -zniszczenie eksportu
        - czasowe doprowadzenie do deflacji
        - wzrost zadłużenia
        - ujemne saldo wymiany towarowej
        itd.
        Bezpośrednim rezultatem stosowania „balcerowizmu” w gospodarce jest
        gwałtowne
        ŻUBOŻENIE większości społeczeństwa/ w Polsce w
        wyniku „balcerowiczowskich”
        działan zubożało z dnia na dzień około 60% mieszkańców/
        Innymi słowy, „balcerowizm” czyni niewielu bogatymi a tak wielu
        biedakami.
        „Balcerowizm” stosowany równocześnie z neoliberalizmem gospodarczym
        stanowi
        jedną z najbardziej wybuchowych mieszanek niszczących nadzwyczaj
        efektywnie
        gospodarkę.
        „Balcerowizm”- nazwa wzięta od nazwiska niejakiego Balcerowicza,
        który zasady
        swej teori wprowadził w praktyce uzyskując w/w efekty.Ma swoje grono
        wiernych
        wyznawców szczególnie w Polsce niezważających na kpiny i śmiech
        międzynarodowego
        świata naukowego.
        Kasia481

        • andrzej369 Re: "balcerowizm" - definicja 27.04.08, 21:25
          Dobrze zdefiniowane !

          Dodalbym jeszcze, ze ten owy "balcerowizm" doprowadzil Polske do grona najbardziej popapranych Panstw. Jedynie przychodzi mi na mysl, aby nas przyrownac do Ameryki, typu Argentyna. Za ten stan Polski jest wspolodpowiedzialny ten smieszny pajac, ktory zwie sie Leszek B.
    • latarnick propaganda, głupcze! 27.04.08, 11:48
      >>Polska i Hiszpania w 1950 r. miały zbliżony poziom dochodu na
      głowę mieszkańca. W 1990 r. przeciętny Polak miał 42 proc. dochodu
      na głowę przeciętnego Hiszpana - o tyle bardziej sprzyjał rozwojowi
      niezbyt doskonały hiszpański kapitalizm w porównaniu z nieuchronnie
      antyrozwojowym, bo antyrynkowym, socjalizmem.<<

      juz w 1990 daly sie zauwazyc katastrofalne efekty reformy
      Balcerowicza, a kilkanascie lat wczesniej Polska byla 10ta potega
      przemyslowa swiata, podczas gdy w Hiszpanii byly najlepsze walki z
      bykami
      • sajjitarius Re: propaganda, głupcze! 27.04.08, 11:56
        "juz w 1990 daly sie zauwazyc katastrofalne efekty reformy Balcerowicza, a
        kilkanascie lat wczesniej Polska byla 10ta potega przemyslowa swiata"

        No, kilkanascie lat przed 1990 rokiem, to ktore dokladnie lata ? 1980 ? 1981 ?
        Polska byla wtedy 10-ta potega przemyslowa swiata ? Z pustymi polkami
        sklepowymi, podstawowymi artykulami zywnosciowymi na kartki i slynnymi
        artykulami czekoladopodobnymi ?
        • latarnick Re: propaganda, głupcze! 27.04.08, 12:03
          w 1974-76 Polska kwitla...

          a w 1980-81 zaczela sie perswazja:
          > Z pustymi polkami sklepowymi, podstawowymi artykulami
          zywnosciowymi na kartki i slynnymi artykulami czekoladopodobnymi ?

          10 lat perswadowali ludowi ze nie ma innego wyjscia jak zgodzic sie
          na plan Balcerowicza
          • turtlezzz Re: propaganda, głupcze! 27.04.08, 12:15
            Prawda ? Ech ci kapitaliści. Gdyby nie przejęli w Polsce władzy w 1944 dzisiaj bylibyśmy pierszwą potęgą przemysłową świata ! Wszystko byśmy przemyśleli ! Ale że niestety mamy kuku namuniu (to oni nas ogłupili !) to myślenie nam nie idzie. Szkoda.
      • turtlezzz Oj tak ! 27.04.08, 12:10
        Panie Baltzerowicz ! Dlaczego zepsuł Pan przemysł ? Przecież kolega Panu pisze, że byliśmy potęgą, a Panu się nie podobało, to pan zepsuł, a pieniądze schował. Ja Panu powiem czemu: bo Pan nie wierzy ani w towarzysza Lenina, ani w świętą Marię Zawsze Dziewicę, a zatem nie jest Pan Prawdziwym Polakiem. Dzięki bogom ;)

        • bart.j Gość wie co mówi !..kontrargumenty? 27.04.08, 13:11
          jak znam życie,żadne,tylko pojawią sie bluzgi i wsciekłosć
          • turtlezzz Re: Gość wie co mówi !..kontrargumenty? 27.04.08, 19:16
            Ja na szczęście nie muszę ^^ Ale trzy groszę rzucę.

            Życia widać nie znasz, bo nie jestem osobą, która lubi obrzucać innych "bluzgami".

            Gość niestety nie wie co mówi. Przemysł polski był już wspomnieniem na długo zanim Balcerowicz wziął stery gospodarki. I to wspomnienie niestety poważnie ją obciążało. Intensywna produkcja przemysłowa nie jest równoznaczna z bogactwem. Artykuł Balcerowicza zresztą podejmuje kwestię źródła bogactwa. Nie chce mi się więcej.
    • bokassa Instytucje, głupcze! 27.04.08, 13:24
      Jakim trzeba być bezczelnym,gdy samemu się jest neofickim
      dogmatykiem teorii niewidzialnej ręki rynku i innych posądzać o
      bolszewickie myślenie.Towarzysz Balcerowicz już w latach 80-tych
      znał wykres liniowy i chciał z nas zrobić Chile,jednym słowem ogolić
      biednych jeszcze bardziej,oj jacy głupi saaaaaaaaaaaaaaaaatu
      niektórzy forumowicze z chipami GW we łbie zamiast mózgu.
      Ciekawy to ekonomista,który zapewnił Polsce najniższe średnioroczne
      tempo wzrostu w regionie,a nawet schłodzenie gospodarki.Towarzysz
      sobie chyba przypomniał osiągnięcia nauki radzieckiej ,gdzie całkiem
      poważnie rozmyślano nad produkcją najmniejszych świń na świecie a
      udał się wyprodukować najbardziej skarlałych ludzi eksportując ten
      typ człowieka z powodzeniem np.do polskiej nauki ekonomicznej.
      Myślałem ,że celem ekonomii jest jak największy rozwój,proszę
      noblista Balcerowicz wyprowadził mnie ztego błędu.
      Gratulacje dla towarzysza z okazji objęcia prezesury Banku
      Światowego.
      • bart.j bokassa.. klepiesz idiotyzmy rodem z RM ! 27.04.08, 13:35
        niedouczony głupek..
      • q_vw Bokassa... 27.04.08, 17:44
        Ty nawet nie jesteś bezczelny... jesteś zwykłym arogantem i ignorantem... a
        takiego nagromadzenia bzdur i bezsensownych zdań dawno nie czytałem...
    • andrzej369 Instytucje, głupcze! 27.04.08, 16:01
      Panie Balcerowicz !
      Ekonomia to tez "teatr", gracze musza wiedziec jak ograc innych, dla powiekszenia majatkow mocodawcow.

      Za czasow rzadow finansow przez Balcerowicza, dokonano najwiecej przekretow. Bogacili sie bogaci, na bardzo prostym procederze, ktory umozliwiali polscy ekonomisci finansowi, a był to skokowy wzrost dolara (oglaszany przez takich jak Balcerowicz)i oscylatory bankowe, na których miedzy innymi dorobil sie Baksik i Gasiorowski. Ci dwaj panowie, to tylko mulusienkie ploteczki.

    • slavik222 Noblista Gazety Wyborczej,prof.PRL-Balcerowicz 27.04.08, 22:55
      Księgowy PRL-Balcerowicz,ktorego nie zatrudniłaby żadna poważna,
      zachodnia firma, a który uchodził za guru polskich finansów, za
      kandydata do Nobla.
      Ile trzeba kultury, zeby takiego przygłupa zatrudnic na stanowisku
      ministra finansów wie tylko jeden człowiek- prof. Buzek....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja