Dodaj do ulubionych

Komunizm, kapitalizm, putinizm

01.05.08, 10:47
Nieudany doradca nieudanego prezydenta USA ustawia się w pozycji ....konia kują, żaba nogę podstawia.Niech żyje tzw. amerykańska demokracja fasadowa, gdzie przez pół wieku rządzą dwie rodziny;kłamcy Clintona i przygłupa Busha,która ma takie osiągnięcia jak Abu Ghraib,Guantanamo,2000 dolarów za zabitego cywia(kobietę czy dziecko) w Iraku czy Afganistanie, karykaturę państwa w Kosowie itp.Kiedyś takie pisanie nazywano by propagandą, a dziś to jedyne słuszna wykładnia reguł polityki, zwana potocznie filozofią Kalego, do czego Wybiórcza nadaje się najlepiej.
Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka neo-bolszewizm, post-demokracja, brzezińskim 01.05.08, 12:14
      Oraz neoliberalizm. Tak jak kiedyś: marksizm-leninizm.

      To: "ubrany na czarno, w czarnym golfie - ulubiony zestaw Benito
      Mussoliniego" (oraz inne) się nazywa manipulacja, tania i
      prymitywna, który nie ma NIC wspólnego z (obiektywną) publicystyką.
      Też mógłbym napisać, że Brzeziński wygląda jak postać z karykatur
      Kukryniksów, ale nie napiszę.

      Brzeziński pisze o "pozornym" geście Putina odchodzącego z urzędu, a
      za moment wspomina o "niweczeniu autorytetu następcy Putina". Czyli
      co - Putin MIAŁ/MA? autorytet, a jego pozostawanie w strukturach
      włądzy odbiera autorytet innym urzędnikom? Czyli przynajmniej z
      charyzmatycznego punktu widzenia Putin jest/był rzeczywistym
      przywódcą narodu. Co w tym złego czy niedemokratycznego - kiedy
      lubiany lider mający autorytet rządzi krajem? A jak rządzi - to
      wszyscy wiemy, jeśli porownamy wskażniki rozwoju społ.-gosp.,
      makroekonomiczne, etc. Rosji lat 90. i Rosji Putina.

      A "Rossijska Gazieta", o której pisze Brzeziński, to "organ Kremla",
      jak podawał niedawno GazWyb. Organ Kremla, który uszczypliwie ocenia
      Kreml. :) To jest demokracja, to mi się podoba.

      "Pochlebstwa zachodniej prasy rozdęły rozbłysłą sławę Putina"
      -
      • oceanograf Marna riposta 04.05.08, 09:14
        czlowiek_ksiazka napisała:
        >bla bla ble ble....

        Niemerytoryczna, nielogiczna, niemądra polemika. Wyłącz emocje, a włącz rozum -
        to może napiszesz coś na poziomie.
        • wi42 Odpowiedz co zlego w riposcie? 04.05.08, 15:07
          Nie potrafisz? Pozostala ci tylko glupia negacja.
          Wedlug mnie marny gniot dziadka Zbiga
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: neo-bolszewizm, post-demokracja, brzezińskim 04.05.08, 09:46
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > To: "ubrany na czarno, w czarnym golfie - ulubiony zestaw Benito
        > Mussoliniego" (oraz inne) się nazywa manipulacja, tania i
        > prymitywna, który nie ma NIC wspólnego z (obiektywną) publicystyką.
        > Też mógłbym napisać, że Brzeziński wygląda jak postać z karykatur
        > Kukryniksów, ale nie napiszę.

        Prawda.

        > Brzeziński pisze o "pozornym" geście Putina odchodzącego z urzędu, a
        > za moment wspomina o "niweczeniu autorytetu następcy Putina". Czyli
        > co - Putin MIAŁ/MA? autorytet, a jego pozostawanie w strukturach
        > włądzy odbiera autorytet innym urzędnikom? Czyli przynajmniej z
        > charyzmatycznego punktu widzenia Putin jest/był rzeczywistym
        > przywódcą narodu. Co w tym złego czy niedemokratycznego - kiedy
        > lubiany lider mający autorytet rządzi krajem? A jak rządzi - to
        > wszyscy wiemy, jeśli porownamy wskażniki rozwoju społ.-gosp.,
        > makroekonomiczne, etc. Rosji lat 90. i Rosji Putina.

        Prawda, ale korzystne wskaźniki makroekonomiczne nie w całości są dziełem
        Putina. Również układy na światowym rynku paliw są tu ważne. Ale fakt, że Putin
        umiejętnie to wygrał.


        > A "Rossijska Gazieta", o której pisze Brzeziński, to "organ Kremla",
        > jak podawał niedawno GazWyb. Organ Kremla, który uszczypliwie ocenia
        > Kreml. :) To jest demokracja, to mi się podoba.

        Brzeziński nie jest dziennikarzem Gazety Wyborczej, a nawet gdyby był, to
        zauważ, że Gazeta jednak (przynajmniej w jakimś zakresie) drukuje rozmaite
        różniące się od siebie opinie. To tylko dobrze o niej świadczy. Nie wiem, jak
        Rossijska Gazieta, czy też jest na tyle pluralistyczna.


        > "Pochlebstwa zachodniej prasy rozdęły rozbłysłą sławę Putina"
        > -
        • wi42 anuszka - ambitnie probujesz dorownac c_k i 04.05.08, 21:04
          z pewnoscia dodajesz cos "swego".
          Uwazasz, ze porownanie CIA do FSB to herezja?
          Zastnawianie sie w odpowiedzi na ta watpliwosc niewiele pomoze (tak
          jak radzisz innym). Trzeba WIEDZIEC.
          Moze poczytaj chociazby W. Blum "Killing Hope", "Rogue State" na
          poczatek.
          Rowniez aktualne:
          www.izvestia.ru/obshestvo/article3115848/
          www.izvestia.ru/comment/article3115733/
          Ocenisz czy prasa rosyjska dopuszcza alternatywne poglady (jezeli
          znasz rosyjski).
      • janovak Re: neo-bolszewizm,(CO ZA BZDURY) 04.05.08, 11:31
    • czlowiek_ksiazka c.d. mojego wpisu 01.05.08, 12:52
      "faktyczna kontrola nad włdzą polityczną państwa i jego zasobami
      finansowymi"
      -
      • eva15 C_k rozłożyłeś Brzezińskiego na łopatki 02.05.08, 02:03
        Cała Twa analizy o niebo lepsza od tych miernych wywodów. Końcówka
        tak dobrze podsumowuje ciężką chorobę zachodnich elit i ich
        wschodnich papug, że trudno coś dodać:

        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Mój wniosek:
        > Przerażająco słaby, marny, miałki, płaski poziom elyt zachodnich -
        >w tym przyp. amerykańskich. Infantylne, histeryczne przekomarzanie
        >się z nierzeczywistością. Smutna konkulzja, bardzo.
        > Nawet Brzeziński zaczyna nie odstawać poziomem od ZBIRów z
        >GazWybu. Nic dziwnego, że Rosji się wiele udaje: ma ciekawsze,
        >mądrzejsze, bardziej inteligentne elyty od pożal się boże świata
        >zachodniego. Nie ma konkurencji.

        Nic dziwnego, że Rosji tak wiele się udaje w takim towarzystwie. No
        właśnie, skoro nawet Brzeziński tak mało z Putina i z dzisiejszej
        Rosji rozumie, to co się dziwić Bushowi jego zgrai i Condolizie?
        • eva15 Wściekle wycie pod cokołem Putina 02.05.08, 10:31
          czlowiek_ksiazka napisała:
          > Nawet Brzeziński zaczyna nie odstawać poziomem od ZBIRów z
          >GazWybu. Nic dziwnego, że Rosji się wiele udaje: ma ciekawsze,
          >mądrzejsze, bardziej inteligentne elyty od pożal się boże świata
          >zachodniego. Nie ma konkurencji.

          Tak się bardzo przyzwyczaiłeś ( ja zresztą też) do polskich i
          zachodnich "elyt", że z rozpędu rozciągasz ten termin na Bogu ducha
          winnych "Ruskich". Oni mają elity polityczne - "elyty" to mamy my. I
          dlatego wygląda jak wygląda, i sfrustrowani mogą tylko bezładnie
          kąsać, jak czyni to prof. Brzeziński.

          Na spotkaniach Zachód - Rosja nie ma bardziej żalosnego widoku niż
          te wszystkie, pożal się Boże dawno kupione przez międzynar.
          koncerny, tzw. rynki i inwestorów, zachodnie, tępe a chciwe
          aparatczyki władzy kontra jeden jedyny mąż stanu i polityk wielkiego
          kalibru. Cały zachodni świat do kupy wzięty nie jest w stanie
          wystawić nawet jednego polityka, który choćby w przybliżeniu zbliżał
          się poziomem do Putina. Natomiast cały ten Zachód dokonuje na
          Putinie projekcji własnej chciwości i prywaty. Mnożąc swe prywatne
          majątki skorumpowane do cna zachodnie "elyty" przypisują kolejne
          cyferki ze swych kont Putinowi, robiąc z niego kotka Mrożka, albo
          portret Doriana Greya O. Wilda.

          Ale i tak ta medialna propaganda ma na dłuższą metę ograniczone pole
          oddziaływania. Jak długo nadal jest tak, że "po owocach go
          poznacie", tak długo Putin będzie się znajdował na nieosiągalnych
          dla innych pozycjach. I tak długo rację będą mieć prof. Łagowski
          mówiąc, że Putin już dziś stoi między Piotrem a Katarzyną Wielkimi,
          a to przecież nie koniec jego drogi, czy A. Rahr sięgający wręcz po
          język metafizyki dla opisania fenoemenu Putina w swej ostatniej
          książce. Rahr określa w niej Putina carem wysłanym przez niebiosa z
          mesjańskim przesłaniem uratowania Rosji. Wg niego Putin już dziś
          przeszedł w mit i po nim długo nie będzie nikogo mogącego mu
          dorównać.

          W tym kontekście trochę prof. Brzezińskiego zrozumieć można. Mając u
          siebie "elyty" ciągnące kraj w przepaść, czyniące z niego
          pośmiewisko obłudy i cynizmu oraz niewydolności gospodarczej i
          zadłużenia, to i tak cud, że Brzeziński jest jeszcze w stanie
          składać zdania do (wielkiej) propagandowej kupy. Przecież
          odradzająca się Rosja każdego uczciwego rusofoba z walącego się
          imperium musi przyprawiać o epilepsje i pomroczność (nie)jasną.
          • czlowiek_ksiazka Re: Wściekle wycie pod cokołem Putina 02.05.08, 12:11
            Dzięki za miłe słowa.
            Mnie najbardziej uderza w analizach elytarnych ekspertów zachodnich
            prymitywizm i bezczelność. Ich wywody są niezwykle prymitywne, po
            prostu głupie. Używają oni infantylnych wyrażeń, porównań
            podwórkowych. Może wiedzą, że z mondialistycznym, postdemokratycznym
            czizburgerowym tzw. środowiskiem eksperckim odbiorców inaczej
            rozmawiać nie można...?
            Dziennik drukuje interview z jakimś "yntelktualystą" ukraińskim, dla
            mnie to typowy rusofob. Zobacz np. (wyrywkowo, bo prawie cały
            artykuł to stek bzdur):
            "Rosja potrzebuje Polski jako krnąbrnego chłopca, którego trzeba
            karcić na oczach całego świata."
            www.dziennik.pl/dziennik/europa/article162951/Na_Rosje_strategia_milosci_nie_dziala.html
            Abstrahując od bełkotliwej zawartości (Rosja nie ma nic innego do
            roboty tylko "karcić" dzielnych Europejczyków na oczach całego), tak
            mówią dzieci w piaskownicy: "krnąbrny chłopiec", "karcić".
            Intelektualista musi posługiwać się wyrafinowanym instrumentarium.
            Jak prof. Łagowski, de Lazari, Walicki czy inni.
            Oraz bezczelność, buta wywodów. Np. Brzezińskiego. 80% z tego co
            pisze mędrzec Zbig, odnosi się np. do USA. Profesor nie czerwieni
            się nawet, a w powyższym kluczu powinien krytykować właśnie tzw.
            demokracje zachodnie. Czyli krytycyzm wybiórczy - bo przecież Zbig
            widzi, że państwie amerykańskim nie wszystko jest dobrze i o tym
            pisze, ale kiedy zaczyna analizować Rosję, to tak jakby wp-dł w
            amok...
            Kogo chce przekonać Brzeziński? Tekst jest mimo wszystko za trudny
            dla istot pokroju gekonga, a ludzie myślący - mniejszość, zgoda i
            tak go nie strawią...?
            • eva15 Re: Wściekłe wycie pod cokołem Putina 02.05.08, 13:47
              Do kogo takie niewybredne intelektualnie teksty? W USA od dawna jes
              na to publika a teraz pojawiła się już w Europie. To są
              pseudowykształceni ludzie na byle jakich, często
              prywatnych "uczelniach", czyli fabrykach szybkiego przysposobienia
              zawodowego. Z głowie mają mają pokręcone, bo z jednej strony mówi im
              się, że są wykształceni, z drugiej nie rozumieją bardziej
              skomplikowanych tekstów. W dużym stopniu właśnie z takich
              yntylygentów rekrutują się czytelnicy GW i to do nich dostosuwuje
              się poziom publikacji, a z drugiej strony takimi "wyrafinowanymi"
              publikacjami trzyma się ich na odpowiednim poziomie. W tym
              szaleństwie jest metoda...
            • lubat Re: Wściekle wycie pod cokołem Putina 02.05.08, 15:20
              Ale żeście napadli na staruszka, a on tylko chciał sobie trochę dorobic do
              skromnej emerytury. To nie jego wina, że wolne media nic innego mu nie
              wydrukują. Zbig to przecież nie Henry Kissinger, któremu wydrukują wszystko.

              Czyżbyście nie zauważyli innego tekściora? Produkcyjniaki ZBiRów przy tym, to
              szczyt poprawności;-)

              www.gazetawyborcza.pl/1,75515,5173343.html
              • czlowiek_ksiazka Re: Wściekle wycie pod cokołem Putina 02.05.08, 18:16
                Nic nie wiem, sympatyczny lubacie, o "skromnej emeryturze" Zbiga
                Brzezińskiego. Wydaje mi się, że zarabia godziwie. Mieszka w końcu w
                Stanach Zjednoczonych - najbardziej wypasionym i najbogatszym
                państwie na ziemi. Tam nawet pucybut... - resztę znasz.

                Tumanova skomentowałeś ty. Uśmiechnąłem się.
                Jak w ogóle można komentować Tumanova? ;-) Ja nie potrafię.
                Namiętnego profesora z USA - tak.

                Ja się zresztą boję artykułów "publicystów niezależnych" z Moskwy.
                Trzymam się od nich z daleka.
                Po pierwsze nie wiem co to jest, z czym to się je - publicysta od
                kogo niezależny?, od rozumu?, a po drugie - takowych w Rosji, jak
                rozumiem (jeśli dobrze) z pokrętnych tłumaczeń ZBIRów, nie ma.
                • lubat Re: Wściekle wycie pod cokołem Putina 02.05.08, 19:01
                  "Skromna emerytura" niespełnionego Zbiga, to była taka licentia poetica. Wiem,
                  że nie cierpi niedostatku, jeśli już, to niedostatek wielkiego nim zainteresowania.

                  Co do Tumanowa, to chyba nie jest jego pierwszy tekst. Zresztą w GW "niezależni"
                  rosyjscy publicyści rozmnażają się jak króliki Lejzorka Rojtszwańca. Ale tak
                  bełkotliwego tekstu to chyba jeszcze nie czytałem. Zapewne będzie jego
                  tłumaczenie na inosmi. Bardzo jestem ciekaw reakcji rosyjskich czytelników.
                  • wi42 Cos lepszego niz Tumanow 04.05.08, 16:03
                    www.izvestia.ru/obshestvo/article3115848/
                    www.izvestia.ru/comment/article3115733/
    • black-stone Nie ma to jak profesjonalny komentarz 02.05.08, 00:02
      Na pierwszy rzut oka widać że tekst jest mocno życzeniowy i zawiera elementy propagandy. Z całym szacunkiem dla prof Brzezińskiego ale nie bardzo rozumiem czemu służyło oparte na podobnym ubiorze porównanie Putina do Benito Mussoliniego? Co konkretnie miało obrazować? Że Putin ma zapędy totalitarne bo ubiera się jak upadła gwiazda faszyzmu?

      Co do płaczu nad upadłą demokracją trudno podzielać stanowisko profesora. Co z tego że na początku lat 90-tych panowała wolność słowa, prasy, zgromadzeń skoro w kraju szalał kryzys, mafia, bieda, korupcja itd? Jak do tej pory nikt się jakoś nie najadł ideami. W dziejach ludzkości to zamożność społeczeństwa dawała oparcie budowie i rozwojowi demokracji a nie na odwót. Putin ofiarował Rosjanom stabilizację i możliwość awansu społecznego, dał ludziom coś co jest w praktyce najważniejsze: poczucie bezpieczeństwa osobistego i ekonomicznego. To fakt że wciąż panuje korupcja teraz jednak wiadomo komu, za co i ile dać. Mafię zastąpiły państwowe struktury gwarantujące swoim klientom pewność że zapłacą raz i otrzymają wzamian spokój i protekcje. Skorumpowana administracja realizuje program modernizacji kraju co poprawia jakość życia społaczeństwa więc jej sprzedajność mało opchodzi obywateli.

      Przykłady rosyjskich patologii przekutych przez Putina w systemowe zalety można by mnożyć. Nacjonalizm to tylko kwiatek do kożucha, który za sprawą Putina ma mniej dziur i lepiej grzeje. Tak długo jak ten system działa Rosjanie go nie zdemontują.
    • eva15 Putin to nie tylko faszysta ale i nazista? 02.05.08, 02:23
      Podczas gdy Brzeziński porównuje skromnie system Putin ai jego
      outfit "tylko" do faszyzmu, GW idzie śmiało dalej.

      Pochodzący od GW śródtytuł - "Triumf woli Putina" to NIC innego jak
      nawiązanie do "Triumfu woli" Leni Riefenstahl genialnej, niezwykle
      uzdolnionej (w dodatku pięknej) niemieckiej reżyser apologetki
      nazizmu i Hitlera, co dobitnie pokazała w tym filmie.
      "My wszyscy z niej" śmiało może powiedzieć każdy po dziś dzień
      filmowiec w służbie propagandy i manipulacji masami. "Triumf woli"
      ma opinię najlepsze filmu propagandowego w dziejach kina. I dlatego
      pewnie Riefenstahl, ikona i wielka fascynacja wszystkich chyba ludzi
      władzy oraz ludzi sztuki filmowej(np. Judy Forster), jest za
      sympatie dla nazistów w Niemczech zakazana, ale w USA obowiązkowo
      wykładana we wszystkich poważnych szkołach filmowych.
      GW wie kogo bierze sobie za patrona putinowskich analiz.
      • gekon1979 putek to napewno ludobojca 04.05.08, 09:23

      • kacap_z_moskwy Re: Putin to nie tylko faszysta ale i nazista? 04.05.08, 15:03
        Pierwszy raz za swa historije freedom dom zwrocila sie ku US. Bo ja krytykowano
        za czagle raporty z Rosji czy Chin, a zapominaniu US. Ale u nas w koncu i tak
        posmiali sie z tego, bo 80% pienedzy temu "domu wolnosci" daja US :)
        kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=888550
    • adrem63 Re: Komunizm, kapitalizm, putinizm 03.05.08, 18:50
      Dobre komentarze z ktorymi sie zasadniczo zgadzam.
      Natomiast tekst Brzezinskiego zenujacy, czy on musi jeszcze dorabiac
      piorem ?
    • demokratus Wspaniały i uczciwy tekst o naszym odwiecznym 04.05.08, 09:42
      wrogu. Teraz możemy być tylko bardziej czujni i wspierać wszelkie
      prodemokratyczne przemiany w Rosji. Brawo Panie Profesorze! Od razu
      widać, że pisał to porządny człowiek i zdystansowany.
    • debil13 ślepcy, "gdzie Wasze szkiełko i oko" 04.05.08, 09:45
      Numerki Wrocławskie

      www.nocleg.info.pl/nocleg2/index.php?show=impr&action=wiecej&id=2724
    • giewont Rosja ma służby które dbają o własny kraj. 04.05.08, 12:59
      W odróżnieniu od naszych, które w zamian za działkę w obrabowaniu własnego
      narodu wysługują się innym.
      • chris30 Re: Rosja ma służby które dbają o własny kraj. 04.05.08, 13:17
        Oczywiście, widać to jasno z tekstów "Człowieka-książki" i "evy15". Prawdziwi
        Polacy przyjęli analizę Brzezińskiego jako stwierdzenie kilku oczywistości, ale
        agentów Kremla widać mocno zabolało, skoro tak intensywnie dyskutują między sobą...
        • adrem63 Re: Rosja ma służby które dbają o własny kraj. 04.05.08, 15:18
          > Prawdziwi Polacy przyjęli analizę Brzezińskiego jako stwierdzenie
          > kilku oczywistości,ale agentów Kremla widać mocno zabolało,
          > skoro tak intensywnie dyskutują między sobą...

          Nie wiem o czym dyskutują między sobą agenci Kremla, ale widzę że
          „Polacy przyjęli analizę Brzezińskiego jako stwierdzenie kilku
          oczywistości,” i dochodzą do słusznych wniosków tak jak
          np. „polak_kr”.
        • czlowiek_ksiazka Polska ma Prawych i Dziarskich Europejczyków 04.05.08, 18:44
          Agenci są potworni, fakt, ale na szczęście jeszcze się w naszym
          kraju ostało kilku dzielnych chrisów30, co to z daleka wypatrzą zło,
          wypunktują i obronią naród przed Bolszewicką Nawałnicą ze Wschodu,
          otworzą mu oczy!
          Dzięki ci neobolszewicki chrisie30 za czujność rewolucyjno-
          propagandową!
          polak_kr to twój drugi nick?
    • polak_kr Ruskich powinno NATO prewencyjnie bombardować 04.05.08, 15:04
      a następnie odebrać tej dziczy surowce.
    • gdkj oglądałem w tv program o tym jak 04.05.08, 15:07
      ludzie Regana wydmuchali Cartera.
    • adam.2x Doskonała analiza Brzezińskiego 04.05.08, 15:21
      Pan Zbigniew świetnie wypunktował Putinizm, przedawiając całą złżoność problemu.
      Moim zdaniem sukces putinizmu ma swoje żródło w elementach psychologii
      społeczeństwa post-komunistycznego które oczekiwało z jednej strony poczucia
      bezpieczeństwa socjalnego a z drugiej bogactwa na poziomie zachodu. W Polsce te
      same elementy prowadziły do rozwoju nacjonalizmu, powstania sekty ojca Rydzyka,
      zwycięstwa w wyborach najpierw post-komunistów a następnie PiSu i rządów
      Kaczyńskich. W Rosji te problemy są szczególnie poważne gdyż kraj ten nigdy nie
      zaznał żadnych doświadczeń demokratycji. Do tego spadł z piedestału mocarstwa
      którym to karmiono całe pokolenia Rosjan.
      Słusznie prof. Brzeziński zauważył że koninktura energetyczna jest jedyną siłą
      napędową Rosji i że jest to tymczasowe. Nie wdając się w szczegóły uważam że to
      może być ostatnie 20 lat kiedy na ropie można jeszcze zarobić.
    • areabis Starcza demencja brzezińskiego 04.05.08, 15:28
      nie pozwala mu widzieć spraw , jakimi są naprawdę . To , że kiedyś
      byl Wolakiem , nie oznacza , że pisze i mówi rzeczy dla nas cenne i
      mądre . Wręcz przeciwnie : jego kadencja w Białym Domu , obok
      nieudolnego kompletnie Prezydenta , to jedno pasmo błędów i
      kompromitacji . I obecnej siły Rosji . To dzięki takim demagogom
      rosja jest dziś tak silna .
      • wi42 Dobre podsumowanie pseudo naukowych wypocin 04.05.08, 20:51

    • toja3003 A niby czemu ma 05.05.08, 10:45
      A niby czemu ma być jakiś „wybuch” w Rosji? Czy cały świat ma tak
      myśleć jak Ameryka? Chiny idą swoją drogą, Rosja swoją a kraje
      arabskie swoją.

      Tymczasem Ameryka ciągle się dziwi, że inne krają ośmielają się
      uważać, że model amerykański nie jest jedynie słuszny. A nie jest
      proszę pana Brzezińskiego! Gdybyśmy w Polsce w latach 90-tych nie
      szli ślepo za Ameryką w gospodarce a raczej przyjrzeli się jak
      działa społeczna gospodarka rynkowa w Skandynawii, krajach
      niemieckojęzycznych czy Beneluksie to bylibyśmy dalej niż dziś.

      I najpierw niech Ameryka zrobi porządek u siebie na podwórku, i tym
      politycznym i tym gospodarczym, bo na razie to głupio uwikłali się w
      nierozwiązywalne interwencje zbrojne, dolar słabnie, kryzys
      gospodarczy grozi a innych chcą mądrale pouczać.
    • kauzyperda myślenie życzeniowe 05.05.08, 12:11
      u dajmy na to sprzedawcy ubezpieczeń może być nawet i zaletą, bo
      zwiększa optymizm i może pomóc w sprzedaży. U analityka politycznego
      to dramat, bo podważa jego podstawowe zadanie - ocenę sytuacji.

      Nie będę się rozpisywał, bo tekst został już świetnie i gruntownie
      wypunktowany i (słusznie) wyszydzony powyżej, dodam tylko, że też
      zdumiewa mnie jego miałkość i tabloidowy styl w zestawieniu z
      miejscem publikacji oryginału.

      Rozumiem, gdyby był to tekst na zamówienie GazWyb - tu jak
      najbardziej na miejscu byłaby prymitywna propaganda (stórj
      Mussoliniego), insynuacje (biliony dolarów prywatnego majątku
      Putina), manipulowanie wątkami (np. Putin nie chciał dać automii
      Czeczeńcom - i narracja urywa się na 2003cim bodaj roku, bo nie
      przechodzi przez gardło ZB, że na koniec dnia poityka eliminacji
      czeczeńskich bestii mordujących dzieci i poparcie dla umiarkowanych
      lokalnych przywódców typu Kadyrow okazała się skuteczna), jawne
      kłamstwa (np. wychwalanie biednej i targanej politycznym kryzysem
      Ukrainy jako wzoru sukcesu "demokratyzacji". Ale w końcu miejscem
      planowanej publikacji był, jak rozumiem, jakiś kwartalnik dla ludzi
      zajmujących się polityką międzynarodową na poważnie, więc celem
      (IMHO) powinna być rzetelna analiza, a nie propaganda.

      Albo więc dziadzio Brzeziński pisze na kolanie bo i tak go drukują
      ze względu na nazwisko, alb naprawdę źle jest z poziomem osób
      zajmujących się w USA polityką zagraniczną.
    • kpix Re: Komunizm, kapitalizm, putinizm 05.05.08, 15:43
      "Argumenty te pomijają uderzający fakt, że sąsiednia Ukraina - która od dawna
      związana jest, także kulturowo, z Rosją, ma za sobą takie same doświadczenia i
      tak samo ucierpiała wskutek chaosu po upadku Związku Radzieckiego - zdołała
      pokonać wewnętrzne trudności, nie uciekając się do nacjonalistycznej dyktatury. "

      I tak i nie. Regiony, ktore sa prozachodnie i ktore domagaly sie niefalszowania
      wyborow, to glownie regiony zachodniej Ukrainy - tam, gdzie kiedys przez setki
      lat istniala Rzeczpospolita. Jest wiec pewna roznica w mentalnosci miedzy
      Ukraincami a Rosjanami wynikajaca - wlasnie- z roznicy doswiadczenia historycznego.
    • ambl Komunizm, kapitalizm, putinizm 05.05.08, 18:37
      ale się tu zebrało towarzycho
      • wielo-kropek Re: Komunizm, kapitalizm, putinizm 05.05.08, 22:48
        Brzezinski niech lepiej robi porzadek z obecna Ameryka, a nie
        Rosja. W USA dzieje sie niestety zle. Dwie partie, wprawdzie
        nie rozniace sie zbytnio miedzy soba, uczestnicza w wyborach.
        Demokratyczne sa te/takie wybory! No i ta wojna w Iraku tez
        byla i jest demokratyczna. Jezeli Putin klamie, to co
        powiedziec o administracji Busza, ktora oklamala swiat przed
        zaatakowaniem suwerennego kraju jakim byl Irak? I czy ladnie
        bylo, a wlasciwie jest (bo wojna sie tam wciaz
        toczy) "demokracje" zaprowadzac sila i to oparta na bagnecie?
        Kto was prosil o to, Irakijczycy?????????Odpieprz sie czlowieku
        od Rosji. Wiem ze Amerykanow (tych od kasy) moze wpieniac
        obecna sytuacja w Rosji, bo lepiej jest sprzedawac rosyjska
        rope nic ja kupowac. W Iraku sie udalo z tym. W Rosji niestety
        nie przejdzie taki bandytyzm.
    • debil13 MAFIA w BRES law 06.05.08, 08:24
      www.twojprezydent.pl/kampania/index.php?action=show_gallery2
      i nic nikt na to nie poradzi. Oprawcy cieszą się, że społeczeństwo
      to nikt i kantuja ile wlezie robiąc z nas niewolników. Prawnicy u
      nas dokonują fałszerstw i twierdza, że to zgodne z prawem. Ale dali
      się podejść i co widać toną w swoim gó..e prawnym a do tego
      sędziowie, prokuratorzy, posłowie i prezydenci, policjanci we
      Wrocławiu w swoim pewniactwie i kolesiostwie wkręcili się w sprawę
      zabójstwa na tle wyłudzania u nas mieszkań (sprawa PASTEuRA). Więc
      nie chrzańcie o " Komunizm, kapitalizm, putinizm" bo u nas jest dużo
      gorzej.
    • snegurotchka Z. Brzezinski = nowa amerykańska retoryka wojenna 07.05.08, 21:20
      "Zapewnienia Waszyngtonu o pokojowych zamiarach wobec Moskwy nie są już
      wiarygodne" - ostrzegł Michaił Gorbaczow w wywiadzie dla brytyjskiego "Daily
      Telegraph". A to, jego zdaniem, świadczy tylko o jednym: USA szykują się do
      nowej wojny.

      Według byłego prezydenta ZSRR, Stany Zjednoczone niszczą nadzieje na pokój z
      Rosją wszystkimi swoimi działaniami - od planów rozszerzenia NATO, po propozycje
      zwiększenia budżetu obronnego i instalację tarczy antyrakietowej. A to, zdaniem
      Gorbaczowa, na pewno przyśpieszy wyścig zbrojeń.

      "Stany Zjednoczone nie potrafią zaakceptować nikogo, kto działałby niezależnie"
      - powiedział Gorbaczow. I dodał: "Każdy amerykański prezydent musi mieć jakąś
      wojnę".
      Tymczasem Waszyngton o - najgorszy od czasów zimnej wojny - kryzys na linii
      Wschód-Zachód obwinia Władimira Putina i jego buńczuczną retorykę.
      "Rosja nie zamierza rozpoczynać wojny przeciwko Stanom Zjednoczonym czy
      jakiemukolwiek innemu krajowi. Tymczasem widzimy, że USA przyjmują budżet na
      zbrojenia, a minister obrony opowiada się za wzmocnieniem sił konwencjonalnych
      ze względu na możliwość wojny z Chinami czy Rosją" - odpowiada Gorbaczow.
      Jak przypomina "Daily Telegraph", w zeszłym roku minister obrony USA Robert
      Gates przekonywał Kongres, że USA muszą zwiększyć wydatki na zbrojenia, by móc
      reagować na "niepewne kroki Chin i Rosji". "Czasami mam wrażenie, że USA
      zamierzają wypowiedzieć wojnę całemu świata" - ripostuje były radziecki przywódca.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka