Dodaj do ulubionych

Komu serce papieża

    • ukos Obrzydliwe barbarzyństwo 06.05.08, 17:25
      Niczym praktyki ludożerców. Kościół powinien tego raz na zawsze
      zabronić.
    • nec1 Komu i do czego potrzebna jest rąbanka? 06.05.08, 17:27
      Niech się w spokoju rozkłada na części pierwsze. Co za kościelny
      debil wymyślił to ćwiartowanie.
    • zaaado6 Komu serce papieża 06.05.08, 17:32
      TO JEST PROFANACJA ZWłOK!!!!!!!DAJCIE SPOKóJ TEMU śWIęTEMU PO
      SMIERCI -NIECH SPOCZYWA W POKUOJU!!!!!
    • aniela.sieczkowska I to ma być szacunek?! 06.05.08, 17:40
      I to ma być szacunek?! Gdybym ja miała być tak poćwiartowana, to
      chyba bym poćwiartowała tych ludzi co to wymyślili. To przeciesz
      chory pomysł. Dużo zrobił dla świata, a my co robimy mu?! Tniemy go
      i wysyłamy jak pamiątki. To przeciesz człowiek a nie fiugurka.
      Aleina
    • kozaczek09 E tam, ja tam mysle ze penisa papieza 06.05.08, 17:52
      trzeba dac do jakies kliniki ktora zajmuje sie leczeniem
      nieplodnosci. Zaszkodzic nie zaszkodzi a prawdopodobnie pomoze
    • elizabethka15 Komu serce papieża 06.05.08, 17:52
      dla mnie kilogram z kością, proszę!
    • dziadekksiadz a tam chodzilismy na karkowki 06.05.08, 17:55
      Po mojemu to to powinno byc tak rozdzielone - Dla Krakowa 20 deko
      podudzia, dla Radomia gnati, dla Pultuska hot - dog, a dla Szczecina
      skrzydelko.
      Znajac zycie to pewnie orzna nas maluczczkich jak wtedy za komuny
      jak niby to wszystko bylo na rowni a jak rzucili na sklepy swietego
      Antoniego to bez legitymacji zomo trzeba sie bylo obejsc ze smakiem.
    • steq1 Komu serce papieża 06.05.08, 18:05
      Moja znajoma BARDZO chciałaby męską częśc ciała, ale nie wie do kogo składać
      podanie o członka.Może ktoś podpowie?
      • kolter_hugh Re: Komu serce papieża 06.05.08, 18:20
        steq1 napisał:

        > Moja znajoma BARDZO chciałaby męską częśc ciała, ale nie wie do kogo składać
        > podanie o członka.Może ktoś podpowie?

        Niech idzie na msze przecież katolicki opłatek zamienia się w rekach klechy w
        żywe ciało może jak raz trafi na fujarę tylko z lekkim defektem bo obrzezaną ::)))
    • dog_in_the_fog Do Polski trafią kości papieża - pies się ucieszy! 06.05.08, 18:19
      Dobry piesek, masz kosteczkę....
    • pompompom Komu serce papieża 06.05.08, 18:21
      Najlepiej przerobić Ojca Świętego na kotlet mielony albo siekany
      niczym hamburger. wrrrr!!!
      Zostawmy Go w całości, a modlić się można i bez relikwii.
    • anurma Komu serce papieża 06.05.08, 18:26
      "Obcowanie ze zmarłymi powinno raczej polegać na obcowaniu duchowym,
      a nie z ich kośćmi."
      dokładnie! co to wogóle za makabryczny pomysł, żeby ćwiartować
      szczątki naszego Papieża, który jeszcze tak niedawno był z nami
      żywy, pamiętamy jego słowa, gesty, słynne żarty??? powinniśmy takim
      zachować Go w pamięci, a nie licytować się o kawałki Jego ciała, jak
      jakieś cmentarne hieny!
    • talking_head GWno Prawda znów zajmuje się nie swoją religią 06.05.08, 18:33
      Czy my zajmujemy się waszą religią, tymi
      waszymi dziwacznymi obyczajami ?
      Europejsy, piszcie o swoich zwyczajach
      cadykowych a nasze zwyczaje zostawcie nam.
      • void_ek Pokawałkować papieża!!! 06.05.08, 18:49
        Jestem jak najbardziej za. A najlepiej gdyby ktoś wpadł na pomysł podzielenia go
        na tak wiele cząsteczek albo nawet wyabstrahowania z niego jakiejś esencji i
        wprowadzenia do sprzedaży w postaci preparatu do żucia. Może być o nazwie
        Chew-Z. Ile to by było kasy...
        • talking_head Re: Pokawałkować papieża!!! 06.05.08, 20:02
          Tobie, urbanoidzie, dałbym do żucia kawałek
          dolnego lońca układu pokarmowego .
          Coś w sam raz dla takiego smakosza i mądrali.
          • guru133 Re: Pokawałkować papieża!!! 06.05.08, 23:36
            A sobie jak rozumiem zostawiłbyś do żucia świętego Wacka?
      • kazik.k Re: GWno Prawda znów zajmuje się nie swoją religi 06.05.08, 19:21
        facet co to sa za "nasze zwyczaje"? to zwyczaje ciemnogrodu rodem z
        polski?!zglupiales juz kompletnie?!te "zwyczaje" wprowadza katolicyzm w polsce?1
        rzygac sie chce!!
        • talking_head Re: GWno Prawda znów zajmuje się nie swoją religi 06.05.08, 20:08
          Mnie się chce "rzygać" jak widzę starozakonnych podskakujących
          i walących łbami w ścianę, a na łbach czarne pudełeczka, obwieszeni
          szmatami z frędzlami i te tłuste pejsy. Ale te moje odczucia
          estetyczne
          zachowuję dla siebie, nikomu nie narzucam się ze swymi poglądami
          na ten temat. Niech więc "żydowska gazeta dla Polaków" da święty
          spokój katolikom, nie ich wiara, nie ich problem.
          A jak chce ci sie rzygać na zwyczje katolików w Polsce
          to sobie ulżyj, nikt ci nie broni.
      • 1europejczyk "nasze zwyczaje zostawcie nam" 06.05.08, 21:36

        "Nasze" to znaczy czyje ?
        "Wasza" to znaczy czyja ?
        "Nam" to znaczy komu ?

        Uszanowanie woli zmarlego jest "naszym" czy "waszym" zwyczajem ?

        Czy na takim wlasnie "dzieleniu" polega chrzescijanskie "otwarcie", ktorego
        apostolem byl zmarly JPII ?
        Czy domaganie sie relikwi po zmarlym nie jest tylko kolejnym polskim latwym
        sposobem "dowartosciowania" sie, we wlasnym mniemaniu oczywiscie, ktore nic nie
        kosztuje i ktore ma zastapic to co jest duzo trudniejsze a mianowicie zycie w
        zgodzie z tym czego nauczal ?
        Juz nie wspominajac o tym, ze w tym domaganiu sie kilka lat po smierci JPII
        sekcji jego zwlok i dzieleniu sie wnętrzności jest cos barbarzynskiego i
        poganskiego.


        Re: GWno Prawda znów zajmuje się nie swoją religi
      • guru133 Re: GWno Prawda znów zajmuje się nie swoją religi 06.05.08, 23:34
        Dziwne to zwyczaje, ćwiartowanie nieboszczyków. Czyżby katolicyzm miał coś
        wspólnego z ludożerstwem?
    • wulwan Komu serce papieża 06.05.08, 18:58
      Skandal!!!to i tak za małe słowo,przecież mamy XXIw, a czerpiemy
      pomysły ze średniowiecza!czas to zmienić!Ten ksiądz twierdzi ,że
      takie zwyczaje ma kościół przy procesie kanonizacji,"podnoszenie" o
      piętro wyżej,bo lud potrzebuje dowodów?!Ksiądz czy szarlatan?
      Zastanówcie się wszyscy co się zwiecie katolikami,czy wierzycie w
      Boga czy zapewniacie sobie publikę w kościele
    • zetpaw Komu serce papieża 06.05.08, 19:01
      Parę dni temu w Krakowie w mięsnym sklepie, na stoisku z wędlinami leży sobie na
      ladzie "przysmak Watykański" !!! (pisownia oryginalna)
      Pytam pani co to jest i czy w piątki można to jeść ?
      A ona że chyba nie bo to czarny ...........salceson a nie relikwia !
    • prorok_abraham Lepszy sposób na ciało papieża 06.05.08, 19:14
      Ja myślę, że to niesprawiedliwe, żeby jeden dostał palec a drugi żebro albo
      wątrobę. Lepiej zrobić tak:
      Ciało zmielić i wysuszyć, a potem sprzedawać na gramy. I wtedy każda parafia
      będzie miała po trochę wszystkiego. Jedynie kwestia ilości a nie jakości byłaby
      istotna. I tak: większa parafia dostaje więcej a mniejsza proporcjonalnie mniej
      zmielonego ciała. Np. parafia 100tys. dostaje 10g, a parafia 10tys. 1g,
      oczywiście tak żeby starczyło dla wszystkich, żeby było sprawiedliwie i godnie.
      Tylko że to byłoby nieopłacalne ekonomicznie, bo jaki turysta pojedzie do koziej
      wólki, żeby zaliczyć 0,5g papieża, a dla małego palca lewej nogi (jeśli kozia
      wólka by go zdobyła) zawsze ktoś pojedzie, np. żeby skompletować całą widzianą
      stopę.
      • talking_head Re: Lepszy sposób na ciało papieża 06.05.08, 20:10
        Oj Tobie, urbanoidzie, to by trzeba zmielić resztki mózgu,
        o ile jeszcze coś tam zostało.
      • w.zboralski Re: Lepszy sposób na ciało papieża 06.05.08, 23:46
        prorok_abraham napisał:

        > Ja myślę, że to niesprawiedliwe, żeby jeden dostał palec a drugi
        żebro albo
        > wątrobę. Lepiej zrobić tak:
        > Ciało zmielić i wysuszyć, a potem sprzedawać na gramy. I wtedy
        każda parafia
        > będzie miała po trochę wszystkiego. Jedynie kwestia ilości a nie
        jakości byłaby
        > istotna. I tak: większa parafia dostaje więcej a mniejsza
        proporcjonalnie mniej
        > zmielonego ciała. Np. parafia 100tys. dostaje 10g, a parafia
        10tys. 1g,
        > oczywiście tak żeby starczyło dla wszystkich, żeby było
        sprawiedliwie i godnie.
        > Tylko że to byłoby nieopłacalne ekonomicznie, bo jaki turysta
        pojedzie do kozie
        > j
        > wólki, żeby zaliczyć 0,5g papieża, a dla małego palca lewej nogi
        (jeśli kozia
        > wólka by go zdobyła) zawsze ktoś pojedzie, np. żeby skompletować
        całą widzianą
        > stopę.
        GENIALNE!!!! TRZEBA TO ZAPROPONOWAC NAZI-PAPIEZOWI!
    • sprycmok Komu serce papieża 06.05.08, 19:44
      PROFANACJA
    • st.kr Komu serce papieża 06.05.08, 19:47
      Przeczytałam dotychczasowe wypowiedzi internautów i jestem
      przerażona . Papież za życia był szanowany nawet przez ateistów i
      wyznawców innych religii. Tymczasem zgłoszone tu uwagi są różnego
      rodzaju .Większość,dzielenie Jego Ciała traktuje jako profanację i
      słusznie. Ale są też wypowiedzi niesmaczne , kpiące . Czy Papież
      zasłużył sobie na to . Najgorsze w tym wszystkim jest to , że te
      pomysły rodzą się w głowach Jego pazernych podwładnych . Jest to
      smutne .Zawsze uważałam , że błędem w naszym Kościele jest to ,iż
      wiernym każe się tylko słuchać a nie ma możliwości zgłaszania uwag .
      Nawet , gdyby ktoś chciał porozmawiać to nie ma z kim , bo księża
      nie mają czasu i im jest ich więcej tym bardziej nie mają czasu .Nic
      dziwnego , skoro myśli się tylko o forsie , o tym jak pomnożyc
      majątki i przysporzyć dorobku obojętnie co nim jest : ziemia ,
      forsa,wyposażenie.szystko się bierze i wszystko się przyda.
    • evvelinda Spokojnie, rozczłonkowanie nie nastąpi. 06.05.08, 21:42
      Watykan nie wyda zgody na bezczeszczenie zwłok, przecież wiadomo. Po
      co się tak podniecać bzdurami? To tylko prowokacja mająca na celu
      nabijanie licznika odsłon gazety.pl - co oznacza zarobek od
      reklamodawców. Nie wiecie? :)
    • primum_non Re: Jestem za a nawet przeciw 06.05.08, 21:43
      Popieram decyzję Watykanu w tym przypadku,ale to powinien być dialog z
      Polakami.W Polsce to całkowicie normalne,relikwie.A JPII pochodził z Polski.Ze
      swej strony zrobił bym badania diagnozujące przyczynę śmierci.To już zupełnie z
      osobistej ciekawości,chciałbym wykluczyc ptasią grypę.
    • irini Zdecydowanie nie 06.05.08, 21:43
      Nie należy pozwolić na dzielenie ciała Ojca Świętego. Relikwie typu fragmenty
      ubrania - tak.
    • wlodzimierz.ilicz Skrzydełko czy nóżka? 06.05.08, 21:52
      Zwyrodnialcy rozszarpaliby trupa na strzępy.
    • micheleone Komu serce papieża 06.05.08, 22:00
      W tym wątku pojawiło się wiele postów zawierających
      słowa „barbarzyństwo”, „ciemnogród”, czy „”średniowiecze. Ne
      używając tak mocnych określeń proponowałbym skupić się na
      korzyściach i kosztach płynących z tego, że części ciała Jana Pawła
      II znalazłyby się w Polsce.

      Korzyścią mogłyby być uzdrowienia. Ale, jak wiadomo, to nie relikwie
      powodują cuda. Ich wpływ może być co najwyżej pośredni: po prostu
      ludzie gorliwiej się modlą, tłumniej przybywają, toteż i cuda mogą
      się statystycznie częściej w otoczeniu relikwii. Pewną korzyścią dla
      obdarowanych parafii czy klasztorów byłyby liczniejsze wizyty
      pielgrzymów. To może, jak sugerują niektórzy, zwiększyć wpływy do
      kasy, ale nie sądzę, żeby był to główny motyw chęci posiadania
      relikwii u siebie. Trzecią korzyścią byłaby wreszcie swego rodzaju
      duma, że, by nie ująć tego zbyt brutalnie „mamy u siebie kawałek
      naszego papieża”.

      A koszty? Cóż, do kosztów zaliczyłbym fakt, że po raz kolejny
      zostałaby złamana ostania wola Jana Pawła. A spełnienie ostatniej
      woli zmarłego to przecież bardzo waży obowiązek dla tych, którzy
      pozostali przy życiu. Nie tylko pisał on, że chce być pochowany w
      zwykłym grobie, ale także można śmiało przypuszczać, że nie życzył
      sobie rozdrabniania swojego ciała na relikwie, ani wystawiania go na
      widok publiczny. Zapowiadane rozpowszechnienie relikwii z ciała
      papieża niewątpliwie wzbudzi też niechęć, a nawet oburzenie licznej
      rzeszy katolików, i nie tylko, którzy przeciwni są takim praktykom.
      Na koniec, doprowadzi to do otwarcia grobu i naruszenia całości
      zwłok. W cywilizowanych krajach jest to tolerowane tylko wtedy, gdy
      są ważne przyczyny, zazwyczaj naukowe lub prawne. Czy mamy do
      czynienia z przypadkiem ważnych przyczyn? Czy dla wątpliwej etycznie
      dumy z posiadania relikwii z kawałka ciała zmarłego godzi się
      otwierać grób i rozbierać zwłoki? Czy warto się narażać na
      dezaprobatę wielu ludzi, którzy tego rodzaju praktyki kojarzą,
      słusznie moim zdaniem, z mrokami średniowiecza? Sądzę, że odpowiedź
      nasuwa się sama.

      No i żeby tego było mało, to dopóki hierarchowie będą tolerować
      rozbieranie ciała na relikwie, dopóty Kościół nie powinien narzekać
      na liczne rzesze wyznawców o niedojrzałej wierze, którzy zamiast
      wierzyć w boga wierzą w kawałki ciała zmarłych ludzi. W ten sposób
      wychowa się tylko kolejne pokolenia czcicieli relikwii, a czy o to
      chodzi?
    • gumowy_karol Komu serce papieża 06.05.08, 22:38
      To ciało jest święte!!! Zostawcie je!! Niech spoczywa w spokoju!!! Gdyby Jan
      Paweł II żył nigdy nie pozwoliłby na takie coś gdyby chodziło o innego
      człowieka!! I Wy wszyscy Ci którzy nazywają sie katolikami nie mogą pozwolić na
      takie coś!!
      • prorok_abraham Jak jest święte to chyba mogą kroić? 07.05.08, 08:55
        Jak jest święte, to właśnie dlatego chcą kroić, żeby dla każdego trochę tej
        świętości było ;-)
    • konradnl Komu serce papieża 06.05.08, 22:41
      poraz kolejny czlowiek majacy pojecie o otaczajacym go swiecie, no i
      oczywiscie ci miedzy nami co gleboko uwazaja sie za tak zwanych
      wiernych, dostaja kolejny dowud na to do czego moze nas doprowadzic
      wiara, a wiec i religia. proces ktury my znamy z ksiazek i
      opowiadan. proces ktury trwa wieki.
      duze jest prwdopodobienswo ze coraz wiec ludzi zastanawia sie czym
      osoby duchowne (czyli osoby uwazajace sie za cos wiecej) sie kieruja
      postanawiajac cwiartkowac czlowieka. podobno kosciol jest pszeciwko
      kanibalizmowi. faktem jest ze karol wojtyla byl czlowiekiem dobrym i
      inteligentym (jak na, eh, duchownego) nie swiadczy o tym zeby
      rozdawac jego kawalki. w koncu byl on 'tylko' czlowiekiem.
      Co za tym idzie. Ludzie wierni swoim przekonaniom o istnieniu boga
      sa w stanie poswiecic(?) swoj czas modlac sie do szczatkow zmarlej
      osoby ktura zostala pszez wielu, prawdopodobnie bardzo histerycznych
      ludzi, okszyknieta swietym.
      Muwi sie ze ludzie to najbardziej inteligetne ssaki. W tej jednak
      sytuacji dobrze bym sie nadtym zastanowil.
    • ania.scott Komu serce papieża 06.05.08, 22:51
      Ta "tradycja" jest dla mnie co najmniej niezrozumiała, a nawet
      nazwałabym ją potworną. Brrrrrrrrrrrrrr
      Przypomina mi obyczajowość hien albo sępów, tyle że zwierzęta
      kierują się instynktem przetrwania, a równocześnie czyszczą ziemię z
      odpadków. Trudno w tym wypadku tak to traktować.
      Cieszę się więc, że ten cały "kult" (a raczej "rzeźniko-kult") mnie -
      bezwyznaniowca - nie dotyczy.
      A innym? Smacznego życzę.
      • pochodnia_nerona Re: Komu serce papieża 06.05.08, 23:01
        Nie wiem, czy ktoś w tym wszystkim zwrócił uwagę na bzdury, które wygadywał ten cały ksiądz, wypowiadający się dla gazety. Niby relikwie nie teges, ale szmatkę z sutanny to i on ma, poświęcanie takiej poprzez pocieranie trumny to zwyczaj szlachetny, rzymski... no ludzie. Dla mnie to takie samo pogańskie zachowanie, no, może nie aż tak niesmaczne, ale równie "magiczne". Te wszystkie jego bajania, dywagacje na temat szlachetnych zwyczajów zachodnich i barbarzyństwa Wschodu po prostu mnie wkurzyły. Taki sam z niego zakłamany bałwochwalca, jak i z tych, którzy całują kości, a ideologię dorabia, jak większość kłamliwych księży. Wszystko wytłumaczą, są po prostu nieskazitelni zawsze chcą mieć rację. Hipokryzja - oto grzech śmiertelny tej instytucji.
        • micheleone Re: Komu serce papieża 06.05.08, 23:22
          pochodnia_nerona napisała:

          > Nie wiem, czy ktoś w tym wszystkim zwrócił uwagę na bzdury, które
          wygadywał ten
          > cały ksiądz, wypowiadający się dla gazety. Niby relikwie nie
          teges, ale szmatk
          > ę z sutanny to i on ma, poświęcanie takiej poprzez pocieranie
          trumny to zwyczaj
          > szlachetny, rzymski... no ludzie. Dla mnie to takie samo pogańskie
          zachowanie,
          > no, może nie aż tak niesmaczne, ale równie "magiczne". Te
          wszystkie jego bajan
          > ia, dywagacje na temat szlachetnych zwyczajów zachodnich i
          barbarzyństwa Wschod
          > u po prostu mnie wkurzyły. Taki sam z niego zakłamany
          bałwochwalca, jak i z tyc
          > h, którzy całują kości, a ideologię dorabia, jak większość
          kłamliwych księży. W
          > szystko wytłumaczą, są po prostu nieskazitelni zawsze chcą mieć
          rację. Hipokryz
          > ja - oto grzech śmiertelny tej instytucji.

          Ja bardzo przepraszam, ale ten ksiądz nie traktuje owego kawałka
          sutanny jak przedmiotu o magicznych właściwościach tyko jako
          pamiątkę. Pokazuje, że zwyczaj robienia relikwii z ciała zmarłego
          nie pochodzi z Rzymu i nie widzi powodu, żeby rozczłonkowywać ciało
          papieża. Nie nazywa tego barbarzyństwem, ale czy każdy, kto jest
          przeciw, tak musi?
          A swoją drogą, z tymi kawałkami tkaniny pocieranymi o grób to był
          dobry pomysł. Nie tylko ciało zachowało się w całości, ale jeszcze
          można wyprodukować nieograniczoną liczbę relikwii. Wszystkie
          jednakowo autentyczne. Może warto y to rozpropagować zamiast
          chybionych pomysłów wyciąciania ciała z grobu i dzielenia go?
          Zamiast chustek mogły by być np. różańce, albo portrety paieża. i
          każdy mógłby mieć cos takiego u siebie w domu, jeśliby tylko chciał.
          A częci ciała papieża nie wystarczyłoby nawet dla każdj polskiej
          parafii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka