Dodaj do ulubionych

Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa...

11.05.08, 09:50
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • jorge.martinez Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa... 11.05.08, 09:51
      Poseł G. powinien zawrzeć mordę i nie zbliżać się do procesu stanowienia prawa.
      • mariuszdd Tutaj piszą o dokonaniach tego "lekarza" 11.05.08, 10:09
        pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_Miros%C5%82awa_G.
        • konread Re: Tutaj piszą o dokonaniach tego "lekarza" 11.05.08, 11:37
          A słyszał Ty o sprawie męża stanu Edgara G.? Z czego najbardziej znaną jest afera z peronem we Włoszczowej?:P
          • dominik.olsztyn Nie kłam Gosiewski, bo nos Ci się wydłuży 11.05.08, 12:13
            Ziobro powiedział:

            "Niestety dochodziło także do czynów w kategorii zbrodni (...) Już
            nikt nigdy przez tego Pana życia nie zostanie pozbawiony"

            Wiec nie kłam zawiadowco z Włoszczowy, bo Ci się wydłuży nosek i
            bedzie wyglądał jak motyka na tym Twoim zakłamanym pysku
            przypominającym księżyc w pełni.
            • sumienie.lk Gosiewski jest widocznie łapówkarzem, skoro... 11.05.08, 12:53
              ...tak chętnie w innych łapówkarza widzi.
          • styp Re: Tutaj piszą o dokonaniach tego "lekarza" 11.05.08, 21:11
            Opoczno czeka jak TUSK CUD wybuduje stacje OPOCZNO
        • warwar pisozłoczyńcom wara od demokratycznego państwa 11.05.08, 12:59
          Rozliczyć prokuratorów i sądy lekceważące art. 13 Konstytucji
      • mike-great Czy ta hiena nie brała łapówek??? 11.05.08, 11:22
        Czy ta hiena nie brała łapówek???
        Pamięć POpaprańców jest niezwykle krótka i wybiórcza...
        • mrotom Re: Czy ta hiena nie brała łapówek??? 11.05.08, 12:24
          mike-great napisał:

          > Czy ta hiena nie brała łapówek???
          > Pamięć POpaprańców jest niezwykle krótka i wybiórcza...

          Ukończ najpierw studia medyczne, następnie odbądź staż aż do uzyskania pełni
          praw do wykonywania zawodu a potem zasuwaj w polskiej placówce służby zdrowia za
          "psi grosz"!!!

          Przysięgę Hipokratesa w tyłek można sobie wsadzić. Pomyśl pacanie ile taki
          człowiek, lekarz musi poświęcić ażeby uzyskać uprawnienia do wykonywania zawodu,
          a potem jak wygląda jego praca, życie.

          Lekarz to nie ksiądz. Nie składa przysięgi przed Bogiem, nie wyrzeka się dóbr
          doczesnych. Chce on jedynie dobrze wykonywać swój zawód, czyli "naprawiać"
          ludzi, i chce za to żyć na poziomie proporcjonalnym do włożonej pracy.

          Nie mamy prawa oczekiwać od lekarzy, że będą działać bezinteresownie. Medycyna
          to biznes. W innych krajach dobrze to pojęli i lekarze są odpowiednio
          wynagradzani czemu sprzyja powiązanie pomiędzy prywatnymi szpitalami a
          prywatnymi ubezpieczycielami.

          Mówimy, że korupcja wśród lekarzy jest niemoralna. Bzdura!

          Niemoralny jest system, który nie potrafi stworzyć tym lekarzom odpowiednich
          warunków. Niemoralne jest społeczeństwo które uznaje, że lekarz powinien
          świadczyć swoje usługi bezinteresownie bowiem tych kilka tysięcy to śmiech na sali.
          • joanna2909 Re: Czy ta hiena nie brała łapówek??? 11.05.08, 12:58
            mrotom napisał:

            > mike-great napisał:
            >
            > > Czy ta hiena nie brała łapówek???
            > > Pamięć POpaprańców jest niezwykle krótka i wybiórcza...
            >
            > Ukończ najpierw studia medyczne, następnie odbądź staż aż do
            uzyskania pełni
            > praw do wykonywania zawodu a potem zasuwaj w polskiej placówce
            służby zdrowia z
            > a
            > "psi grosz"!!!
            >
            > Przysięgę Hipokratesa w tyłek można sobie wsadzić. Pomyśl pacanie
            ile taki
            > człowiek, lekarz musi poświęcić ażeby uzyskać uprawnienia do
            wykonywania zawodu
            > ,
            > a potem jak wygląda jego praca, życie.
            >
            > Lekarz to nie ksiądz. Nie składa przysięgi przed Bogiem, nie
            wyrzeka się dóbr
            > doczesnych. Chce on jedynie dobrze wykonywać swój zawód,
            czyli "naprawiać"
            > ludzi, i chce za to żyć na poziomie proporcjonalnym do włożonej
            pracy.
            >
            > Nie mamy prawa oczekiwać od lekarzy, że będą działać
            bezinteresownie. Medycyna
            > to biznes. W innych krajach dobrze to pojęli i lekarze są
            odpowiednio
            > wynagradzani czemu sprzyja powiązanie pomiędzy prywatnymi
            szpitalami a
            > prywatnymi ubezpieczycielami.
            >
            > Mówimy, że korupcja wśród lekarzy jest niemoralna. Bzdura!
            >
            > Niemoralny jest system, który nie potrafi stworzyć tym lekarzom
            odpowiednich
            > warunków. Niemoralne jest społeczeństwo które uznaje, że lekarz
            powinien
            > świadczyć swoje usługi bezinteresownie bowiem tych kilka tysięcy
            to śmiech na s
            > ali.

            Absolutnie się z tobą zgadzam
            Dlatego to się nazywało służba zdrowia ponieważ jak służbie by
            chciano płacić i jak służbę traktować.
            • zbyfauch Re: Czy ta hiena nie brała łapówek??? 11.05.08, 16:45
              joanna2909 napisała:
              > Dlatego to się nazywało służba zdrowia ponieważ jak służbie by
              > chciano płacić i jak służbę traktować.

              Niezła konstrukcja logiczna, niemniej chybiona.
              Są takie zawody jak lekarz, nauczyciel czy np. strażak, które są bardziej misją
              niż rzemiosłem.
              Co oczywiście nie znaczy, że mają być wykonywane za "dziękuję".
              • mrotom Re: Czy ta hiena nie brała łapówek??? 11.05.08, 20:38
                zbyfauch napisał:
                > Są takie zawody jak lekarz, nauczyciel czy np. strażak, które są
                > bardziej misją niż rzemiosłem.

                Nie zgadzam się. Owszem możemy powiedzieć, że w pewnym stopniu zawód lekarza ma charakter misyjny ale... Odpowiedz sobie na pytanie, kto zostaje nauczycielem, strażakiem. Nauczyciel to niestety najczęściej niedorobiony historyk, fizyk, matematyk. Piszę "niedorobiony" ponieważ, gdyby był naprawdę dobry w tym co robi to pracowałby w jakiejś firmie badawczej czy instytucie, gdzie dostawałby godziwe wynagrodzenie. Zdaje sobie sprawę, że posługuję się tutaj ogromnym skrótem myślowym. Wiem, że występują wśród nauczycieli osoby z powołania, niestety moje doświadczenie każe mi sądzić, że jest ich garstka. Nie należy zapominać też, że nauczyciel ma długie wakacje.

                Strażak. Nie trzeba być "orłem" aby wykonywać ten zawód. Uprawnienia zdobywa się łatwo poprzez krótkie szkolenie.

                Podobny do strażaka, lecz jeszcze bardziej misyjny charakter ma zawód policjanta.

                Mógłbym tutaj też wymienić księdza, którego zawód ma charakter i wyłącznie misyjny.

                Podsumowując. Do wykonywania tego typu zawodów nie potrzeba poświęcić kilku lat pracy w celach przygotowawczych - wyjątek to nauczyciel, bo musi mieć studia, ale nie zawsze z dziedziny której naucza.

                Natomiast lekarz. Musi poświęcić 5 lat na ukończenie bardzo trudnych i pochłaniających czasowo studiów ( ciężko jest spotkać w mieście imprezujących studentów medycyny ) a następnie muszą odbyć podzielony na etapy staż, co zabiera kolejne 5 lat.

                Tak więc osoba pragnąca zostać lekarzem musi wykreślić ze swojego życiorysu co najmniej 10 lat. A jeżeli dołożymy jeszcze charakter tej pracy, przeogromną odpowiedzialność i konsekwencje jakie rodzi błąd w sztuce, czyli z tym związane ryzyko. Pamiętajmy, że błąd lekarza nie oznacza tylko cierpienia pacjenta, ale również depresje lekarza. Zgon na stole w trakcie operacji. Lekarz, człowiek bardzo to przeżywa, cierpi. Często musi się również zmagać z rodzinami chorych. Przekazać "złe wieści". To nie jest łatwe.
                • kina9 Bzdury piszesz.Obrażasz ludzi. 11.05.08, 21:28
                  Co do tych "trudnych" studiów na medycynie to chcę cię poinformować,
                  że studuijąć AUTOMATYKĘ nie mniej się napracowałam a poza tym
                  na dodatek musiałam MYŚLEĆ a nie tylko wkuwać.Co do dalszego
                  kształcenia to szkoda słów bo nie za bardzo rozpoznajesz co się wokół
                  ciebie dzieje.
                  Poza tym ci łapówkarze-lekarze zanim zaczną myśleć o zarobkach
                  zachodnich
                  to niech zapłacą setki tysięcy dolarów za studia tak jak to czynią
                  ich koledzy np. w USA.
          • sumienie.lk Nie są łapówkami zwyczajowe, wręczane lekarzom... 11.05.08, 13:00
            ...dowody wdzięczności za uratowane zdrowie lub życie. Jest to
            sytuacja, która przez kilka stuleci traktowana była jako normalna
            praktyka i należy ją traktować jako normę. To zresztą stało się
            przyczyną niedostatecznego wynagradzania lekarzy ze środków
            publicznych. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest szybka
            prywatyzacja służby zdrowia, gdyż wówczas lekarz będzie przez swoich
            pacjentów wynagradzany bezpośrednio - bez tworzenia patologicznej
            sytuacji wyrównywania należności za wykonaną pracę "pod stołem".
        • walter62 To jest niestety chore 12.05.08, 11:10
          mike-great napisał:

          > Czy ta hiena nie brała łapówek???
          > Pamięć POpaprańców jest niezwykle krótka i wybiórcza...

          Otóż w normalnie funkcjonującym społeczeństwie do orzekania o czyjejś winie
          uprawniony jest wyłącznie niezawisły sąd. Kolejną zasadą jest domniemanie
          niewinności - osobie należy wykazać przed sądem postawione zarzuty. Przed sądem
          a nie przed gronem wyselekcjonowanych przez PiS dziennikarzy, takich jak np.
          Kotecka.
          Nie bronię tego lekarza, ale jeżeli Ziobro - którzy rzekomo kończył studia
          prawnicze, tak więc te podstawowe reguły powinien znać - tych elementarnych
          zasad nie przestrzega, to jego formułowane w majestacie
          pełnionego urzędu Ministra Sprawiedliwości RP, pod adresem
          tego lekarza stwierdzenia przede wszystkim kompromitują nasz kraj.
          Oczywiście można obyć się bez zbierania dowodów i przedstawiania ich
          ocenie sądu. Wystarczy gawiedzi wskazać podejrzanego, a tłumek sam będzie
          wiedział co z takim delikwentem dalej robić. To jest niestety
          prymitywny SAMOSĄD, nie mający niczego wspólnego w cywilizowanym krajem.
    • dornjuan Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa... 11.05.08, 09:52
      Posłowanie to szlachetne posłanie lecz ten gbur nie powinien być
      posłem ani dnia dłużej. Ktoś kto zmarnotrawił 3 mln zł. na
      wybudowanie nikomu niepotrzebnego peronu , ktoś kto nie zrobił nic
      pożytecznego dla tego kraju a tylko brał kasę , ktoś kto pieprzy
      takie głupoty powinien być dożywotnio pozbawiony biernego prawa
      wyborczego.
      • swiatlowski Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 11:25
        W pełni zgadzam się. pan Gosiewski nigdy nie powinien zbliżać się do POLITYKI.
        Realizowane przez niego pomysły to typowa KORUPCJA polityczna i to gorszego
        typu - bo korumpujący daje zawsze ze SWOJEGO, a nasz "bohater" wywalił, nie
        tylko te 3 miliony, z "naszej kieszeni" - bez pytania o naszą zgodę. Hasła typu
        "PiS", "Naród" itp. serwowane w Światowej historii zawsze miały "żelbetonowy"
        fundament JA.
        (ten pan po kropce na początku to nie błąd - cyt. "tyle się należy".
        • 4g63 Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 12:02
          chciałem zauważyć że artykuł jest o doktorze zło, a nie o gosiewskim.
    • zbyfauch Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa... 11.05.08, 09:52
      "Prawo i Sprawiedliwość" bardzo specyficznie rozumie pojęcie prawa.
      Takie pomówienie powinno być ścigane z urzędu.
      Jakby Gosiu zabulił słoną grzywnę, nauczyłby się może (?), w każdym razie
      przestraszył.
    • dracek7 Na Gosiewskim ciążą zarzuty marnotrawstwa środków 11.05.08, 09:54
      publicznych na sławetny peron. Może już nigdy nie powinien zbliżać
      się do polityki?

      I może ktoś wytłumaczy temu niekompetentnemu patafianowi różnicę
      pomiędzy zarzutem a wyrokiem?
      • wykidajlo2 Re: Na Gosiewskim ciążą zarzuty marnotrawstwa śro 11.05.08, 09:59
        Nie tylko do polityki, nie powinien się też zbliżać do stacji i
        przystanków kolejowych.
      • yaicarz Re: Na Gosiewskim ciążą zarzuty marnotrawstwa śro 11.05.08, 10:19
        Edgar nie tylko powinien być odizolowany od polityki, ale również NIE POWINIEN ZBLIŻAĆ SIĘ DO INFRASTRUKTURY KOMUNIKACYJNEJ (szczególnie w swoim okręgu wyborczym, czyli Szkieletczyźnie), bo na pewno wylęgnie mu się jakiś kretyński pomysł uszczęsliwiania wyborców Portem Lotniczym "ZADUPIE" lub węzłem kolejowym "ODLUDZIE" !!! :)))
    • tppiotr Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa.. 11.05.08, 09:54
      "moja mama jest lekarzem" i powinna poddać się aborcji
      • stara_twojej_starej Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:05
        tppiotr napisał:

        > "moja mama jest lekarzem" i powinna poddać się aborcji

        zgadzam się. Było by jednego pisowskiego śmiecia mniej...
    • jot-44 Panie Gosiewski -Pan nie powinien 11.05.08, 09:55
      Pan,panie omc prawniku Gosiewski nie powinien zbliżać się do
      czegokolwiek.Ze szczególnym uwzględnieniem kamery telewizyjnej.
      Szkoda tak cennego czasu misyjnej wizji za mój abonament.
      Jako właściciel tych mediów placę i wymagam.A kysz !
    • wykidajlo2 Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa.. 11.05.08, 09:56
      Poseł G. po zakończeniu kadencji powinien zająć się pszczelarstwem.
      To bardzo pożyteczne zajęcie a na dodatek podobno uspokaja.
    • tymon99 Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa.. 11.05.08, 09:57
      gosiewski to bubel genetyczny. nie rozumiem, czemu każde jego pierdnięcie musi
      być na okładce portalu..
    • gburiaifuria Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa... 11.05.08, 09:59
      to raczej gosiewski nie powinien zbliżać się do sejmu, bo jego występy
      polityczne dyskwalifikują go dokumentnie. Pan dr. G jest znakomitym
      kardiochirurgiem i mam nadzieję, że będzie kontynuował to co robił, zanim
      wylało sie szambo o nazwie pis i dotknęło go osobiście. W żadne korupcyjne
      alkohole na półce nie wierzę, tudzież wieczne pióra pochodzące z łapówek. Nie
      ma takiej podłości, której nie podjęła by się partia uprzednio i na nasze
      nieszczęście rządząca rękami panów gosiewskiego, ziobra i spółki by siać
      strach, ferment a nade wszystko zwalczać wrogów politycznych, choćby
      wyimaginowanych.
      • yeelonek Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:11
        " Nie ma takiej podłości, której nie podjęła by się partia uprzednio i na nasze
        nieszczęście rządząca rękami panów gosiewskiego, ziobra i spółki by siać
        strach, ferment a nade wszystko zwalczać wrogów politycznych, choćby
        wyimaginowanych."

        typowe działanie dla pis-partii, czarno-biały scenariusz,
        szukanie slabego i często bezbronnego "wroga"
        cyklista, eskimos i marsjanin
    • pogromca_gamonia Edgar Maczuga: kolejny swietokrzyski mundrala- buc 11.05.08, 09:59
      • wykidajlo2 Re: Edgar Maczuga: kolejny swietokrzyski mundrala 11.05.08, 10:01
        W krainie scyzoryków i latających siekier wszystko możliwe.
    • jankbh Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa... 11.05.08, 10:02
      Zadne zarzuty nie moga nikogo dyskwalifikowac, dopóki wina nie
      zostanie udowodniona. Gosiewski jest albo przyglupem, albo swiadomie
      narusza podstawowe prawo obywatelskie, jakim jest domniemanie
      niewinnosci.
      • stara_twojej_starej Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:08
        jankbh napisał:

        > Zadne zarzuty nie moga nikogo dyskwalifikowac, dopóki wina nie
        > zostanie udowodniona. Gosiewski jest albo przyglupem, albo swiadomie
        > narusza podstawowe prawo obywatelskie, jakim jest domniemanie
        > niewinnosci.

        Moim zdaniem za tymi słowami stoi ziobro oraz kaczyński. Mogę się założyć, że do
        tej nagonki na lekarza dołączy się brudzyński i cymański.
        To jest świadome działanie - świadome kłamstwo - mające na celu obronę ziobry.
      • yeelonek Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:16
        Gosiewski jest albo przyglupem, albo swiadomie
        > narusza podstawowe prawo obywatelskie, jakim jest domniemanie
        > niewinnosci.

        a po co prawo, wystarczy "prawo i sprawiedliwosc"
        minister, prokurator, sedzia w jednej osobie wyda wyrok
        zgodny z "oczekiwaniem spolecznym".
    • bolek571 Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa.. 11.05.08, 10:02
      A gdyby tak,podobnie jak to mają kierowcy,wprowadzić Panom Posłom
      punkty karne za nie przestrzeganie Konstytucji RP ?! I po
      uzbieraniu odpowiedniej ilości zawieszać Im Prawa Publiczne ?
      Ewidencję punktów mógłby prowadzic TK !
    • mako75 A Przemysław G. mógłby się już nie zbliżać..... 11.05.08, 10:02
      do Sejmu...tak dla dobra Kraju???
    • aalliiccee Gosiewski nigdy nie powinien zbliżać się do wyborc 11.05.08, 10:03
      Jak się nic nie potrafi to można zostać politykiem, jak się jest na
      tyle cwanym, żeby się wkręcić do aktualnie rządzącej partii to za
      państwowe pieniądze można np nikomu niepotrzebny dworzec we własnej
      wsi pierdyknąć.
      Oby nigdy więcej władzy pisuarowych partyjniaków.
    • konrad.ludwik02 Nie znam zawodu p. Gosiewskiego, o ile ... 11.05.08, 10:03
      Nie znam zawodu p. Gosiewskiego, o ile wogóle jakiś normalny zawód
      posiada, ale z całą pewnością polityką nie powinien się zajmować.
      Polityk powinien działać dla dobra całego społeczeństwa - nie tylko
      swojej ukochanej Włoszczowej lub choćby tylko PiSu!
    • stara_twojej_starej Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:03
      odezwał się krótkoręki przygłup. Choroba nie tylko wpłynęła negatywnie na wzrost
      jego rąk, ale także mózgu. pisowski śmieć... tfu!
    • gede14 Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa.. 11.05.08, 10:04
      niewydarzony kurdupel,przynosi wstyd Polsce
    • sar11 Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa.. 11.05.08, 10:06
      Plujmy na niego a głąb wraz powie że to deszcz pada.Honoru toto nie ma za grosz.
      • stara_twojej_starej Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:10
        sar11 napisał:

        > Plujmy na niego a głąb wraz powie że to deszcz pada.Honoru toto nie ma za grosz
        > .

        ci, którzy w pisie mieli jakikolwiek honor nie są już częścią tej partii...
        pozostała część to banda tępych nieudaczników życiowych, którzy w osobie
        nieudacznika i homoseksualisty-zoofila bez konta uczyniła swoje guru.
    • carox Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:07
      Chirurg ma dobrze przeprowadzać operacje. Czasem trzeba to robić po kilka razy, czasem trzeba poprawiać, bo nie wszystko idzie się przewidzieć, czasem są powikłania. Jak ktoś się wypowiada na ten temat nie mając zielonego pojęcia o zawodzie ,to mnie krew zalewa.
      Puki co mamy sytuacje , gdzie pan ziobro i pan gosiewski rzucają wyzwiskami i oskarżeniami w stronę dr G. Sąd na podstawie opinni ekspertów stwierdził jego niewinność. Dlaczego panu ziobrze i panu gasiewskiemu uchodzi na sucho mieszanie ludzi z błotem? Gdyby to było w USA nie wypłaciliby się.
      Dr G jest wybitnym transplantologiem, takich ludzi jak on jest może 5 w polsce.
      A co do korzyści majątkowych. Prawo popytu/podaży - jest nas niewielu możemy dyktować stawki. Zreszta właśnie uratowałem ci życie - nie moge od ciebie dostać kwiatka czy flaszki? System wypacza jakąkolwiek więź społeczną. Zresztą takie coś zdarza się nie tylko dr G, a choćby profesorowi Relidze, a czy to nie on zaczął tą całą walkę z korupcją?
    • michust Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do pa.. 11.05.08, 10:10
      krasnokadlubek przemo musi sie pod cosik podczepic bo sam nic nie potrafi wymyslic niestety nie zakumal ze ziober trafil kula w plot :)
      • nie-tak Re: Gosiewski: Dr G. nie powinien zbliżać się do 11.05.08, 10:14
        Następny super znawca z nieoświeconej ciemnoty, wszystkich przed trybunał albo
        do sadu.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=79410808&a=79415364
        • pierot6 Gosiewski !..A twoja mamusia? Też jest znana ! 11.05.08, 10:20
          Zawsze lubiła "prezenty" od pacjentów!
          • bart.j Re: Gosiewski !..A twoja mamusia? Też jest znana 11.05.08, 10:22
          • bart.j Re: Gosiewski !..A twoja mamusia? Też jest znana 11.05.08, 10:23
            pierot6 napisał:

            > Zawsze lubiła "prezenty" od pacjentów!

            Znamy,znamy....
            • paralela.1 Re: Gosiewski !..A twoja mamusia? Też jest znana 11.05.08, 10:28

              > pierot6 napisał:
              >
              > > Zawsze lubiła "prezenty" od pacjentów!

              to ciekawe...
    • neronek1 Schrek Gosiewski ma nie równo pod sufitem 11.05.08, 10:19
      Schrek Gosiewski ma nie równo pod sufitem zresztą jak większość kumpli jego
      • tele_sfor Re: Schrek Gosiewski ma nie równo pod sufitem 11.05.08, 10:34
        nie "równo" a gowno
    • jasiek.pl dla Gosi.ego nawet zblizenie ksiedza jest szkodliw 11.05.08, 10:19
      Panie Gosiewski,do pana także nie powinien zblizać sie żaden lekarz
      kardiolog i ksiądz, bo jesteś juz nieuleczalny, bo nie moge
      zrozumieć jak w sercu i duszy katolickiej może byc tyle nienawiści!
    • mark6 Za łapownictwo odebrać mu prawo wykonywania zawodu 11.05.08, 10:20
      To pieprzony łapownik pozbawiony jakiejkolwiek moralności.
      • stara_twojej_starej Re: Za łapownictwo odebrać mu prawo wykonywania z 11.05.08, 10:31
        mark6 napisał:

        > To pieprzony łapownik pozbawiony jakiejkolwiek moralności.

        zaraz, zaraz, pisowska weszko - kiedy to został ogłoszony wyrok? Bo, z tego co
        wiem, nadal prowadzone jest postępowanie. Zatem - jakim prawem, pisowska świnio,
        mówisz, że doktor to łapownik?
        • mark6 Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 10:39
          Widziałeś zawartość jego szafy mendo jedna? Starczy?
          • jasiek.pl Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 10:50
            marko, przyjdż do mnie pokaże ci zawartość mojej szafy, pa!
            • stara_twojej_starej Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 10:53
              jasiek.pl napisał:

              > marko, przyjdż do mnie pokaże ci zawartość mojej szafy, pa!

              z drugiej strony, skamlenie pisiorów o zawartości szafy doktora świadczy o
              jakiejś zazdrości... No, bo jak to inaczej wytłumaczyć?
              W troskę o społeczeństwo nie uwierzę, bo przecież to pis.
              • brrr3 Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 11:11
                Szanowna(y) pani(e). Mam nieodparte wrażenie, że nienawiść zżera pani
                (u) umysł. Troszkę sobie wyluzuj. Jako myślący czytalnik
                opiniotwórczej gw, uważasz, że zarzuty wobec dr G opierają się na
                zawartości jego szafy lub biurka ? Skoro, jak widzę tak...to
                gratuluję analitycznego i krytycznego umysłu.
                • maaac Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 11:16
                  Nie nie tylko. Jeszcze na nienawiści Ziobry do lekarzy za to że nie
                  udało dokonać się im cudu wskrzeszenia ojca.
                  • brrr3 Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 11:21
                    Ziobro może i nienawidzi lekarzy. Nie jest w tym odosobniony , nawet
                    na tym forum ( wystarczy trochę poczytać). Problem w tym, że Ziobro
                    ruszył świętą krowę z tzw. towarzystwa...a oni są "nietykalni". No i
                    to tak boli pisamków z gw...Tłuszcza zaś w ślepej ninawiści do
                    Pisorów wybaczy innym wszystko...bezczelne łapownictwo także...
                    • maaac Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 11:28
                      Nie prawda. Ziobro zaatakował G. bo potrzebował wroga. Ten na to
                      się świetnie nadawał. Wogóle nie ma mowy o jakiejś "świetej krowie".
                      A nienawiść do PiS nie jest "ślepa". Jest podyktowana dokładnie
                      takimi samymi pobudkami jak nienawiść do PZPR z czasów stalinowskich
                      czy NSDAP. Na szczęście - nie żyjemy w tamtych czasach. Historia
                      powtarza się jako kabaret. Tyle to że PiS nie wprowadził zamordyzmu
                      bo nie mógł nie oznaczało że nie chciał.

                      PS. Pamiętasz aferę z lekarzami kremlowskimi? Tez byli "świętymi
                      krowami" dla niektórych.
                      pl.wikipedia.org/wiki/Spisek_lekarzy_kremlowskich
                      Miłej lektury. Jak będziesz miał deja vu to nie miej do mnie
                      pretensji.
                      • brrr3 Re: O czymczłowieku piszesz ? 11.05.08, 11:38
                        Czym się kierował Ziobro to mi powiewa. Trafił jednak idealnie w
                        pana psora i ruszył śmierdzące gó... Pytanie zaś czym się kieruje
                        gw, tak zawzięcie go broniąc, szczególnie mając w pamięci łatwość z
                        jaką ferowała wyroki w innych "aferach" lekarzy, w sprawie łowców
                        skór (np.) Tamci lekarze ( nic im nie udowodniono, jeśli idzie o
                        mordowanie chorych,) nie zatroskali pismaczyn z tej gazetki... Pan
                        psor, zaś bardzo....Bardziej chyba , niż np. działalność rządu.
                        Zaiste...dziwne....
                        • maaac Nic nie trafił. 11.05.08, 14:22
                          Jeżeli nie interesuje cię że kogoś się przy pomocy UBeckich metod
                          wykańcza to tylko nalezy złożyć Ci serdeczne wyrazy współczucia.
                          Chyba też masz jakieś osobiste pretensje do lekarzy zaciemniające
                          ci zdroworozsądkowe widzenie tej sprawy.
                        • guru133 Re: O czymczłowieku piszesz ? 11.05.08, 17:15
                          Nie kłam, byli tacy wśród "łowców skór", którzy przyznali sie do procederu a tym
                          którym nic nie udowodniono nawet włos z głowy nie spadł.
                          • brrr3 Re: O czymczłowieku piszesz ? 11.05.08, 18:28
                            Jakm zarzucasz komuś kłamstwo, to wiedz co robisz i miej potrzebną
                            do tego wiedzę. Skoro znasz tylko przekaz z drugiej ręki i coś ci
                            się tam w o uszy obiło, to lepiej głosu nie zabieraj. Bedzie
                            mniej "śmieszno".
                            • maaac Re: O czymczłowieku piszesz ? 12.05.08, 17:59
                              Jak na razie to Ty się posługujesz wyłącznie pomówieniami.
                              Gratuluje tego cytatu dokumentu w pdf-ie mówiacego zupełnie co
                              innego niż chciałeś udowodnić. Dawno się tak nie uśmiałem jak można
                              się "podłożyć".
                              • brrr3 Re: O czymczłowieku piszesz ? 13.05.08, 21:49
                                No to niestety widać, że tylko liznąłeś temat. Rozbierz go
                                dokładniej i nie patrz całościowo, rozbij na poszczególne
                                województwa i pomyśl. Dobrze jest też brać pod uwagę liczbę ośrodków
                                transplantologicznych w danych latach i pomyśleć, czy aby ich
                                możliwości "przerobowe" nie wzrosły ... Aha....no i jeszcze porównać
                                to z danymi z innych źródeł... Nie bądź leniem i poszukaj w google.
                                p.s. też się uśmiałem :-)
                                • maaac Re: O czymczłowieku piszesz ? 14.05.08, 06:29
                                  Taaaa i konkretów 0. Jak jesteś taki 'mądry i kompetentny' to podaj
                                  te dane, a nie wykręcaj się ogólnikami.
                • stara_twojej_starej Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 11:29
                  brrr3 napisał:

                  > Szanowna(y) pani(e). Mam nieodparte wrażenie, że nienawiść zżera pani
                  > (u) umysł. Troszkę sobie wyluzuj. Jako myślący czytalnik
                  > opiniotwórczej gw, uważasz, że zarzuty wobec dr G opierają się na
                  > zawartości jego szafy lub biurka ? Skoro, jak widzę tak...to
                  > gratuluję analitycznego i krytycznego umysłu.

                  Zaraz, zaraz... przecież to nie ja ciągle o tej szafie mówię (może prócz postu
                  powyżej, ale chyba nie muszę dodawać, że to ironia).
                  Wiem, że zarzuty nie opierają się na zawartości jego szafy / szafki / biurka i
                  tak dalej.
          • stara_twojej_starej Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 10:51
            mark6 napisał:

            > Widziałeś zawartość jego szafy mendo jedna? Starczy?

            widziałem, pisowska gnido. I co z tego, powiedz?
            Jeśli ktoś, w podziękowaniu za uratowanie życia przyniósł mu butelkę dobrej
            whiskey czyni to z niego łapówkarza? Myśl, pisowski śmieciu - MYŚL!
            O łapówce możemy mówić wtedy, gdy doktor powiedziałby "nie będę operował, jeśli
            nie dasz mi butelki, zegarka i koperty".

            Jeśli idę na obiad do restauracji, jestem zadowolony z obsługi a jedzenie było
            wyborne, zostawiam duży napiwek. Jak taksówkarz robi cuda na ulicy, żeby mnie
            dowieść na czas, dostaje ode mnie kilka złotych ekstra.
            To samo z lekarzem - jeśli jestem wdzięczny, mam prawo tą wdzięczność okazać,
            kupując butelkę trunku, bombonierkę, czy jakiś drobiazg.
            I w czym problem? Możesz mi to wyjaśnić?

            Zaznaczam raz jeszcze : zakładamy, że prezenty były dawane dobrowolnie i z
            własnej woli dającego...
          • guru133 Re: Ty ślepy śmierdzielu. 11.05.08, 17:13
            mark6 napisał:

            > Widziałeś zawartość jego szafy mendo jedna? Starczy?
            To że w twojej szafie są tylko łachy z lumpeksu nie oznacza że ciężko pracujący
            człowiek tez w swojej szafie musi mieć tylko śmieci. Jakbyś uważnie śledził
            sprawę do wiedziałbyś że CBA musiało doktorowi zwrócić wiele zrabowanych rzeczy,
            bo przedstawił dowody ich zakupu. Ale ziobropodobni wolą o tym milczeć.
        • brrr3 Re: Pytanie 11.05.08, 11:06
          Mam pytanie. Wszyscy tak bronicie dr G. Ok - słusznie. Dopiero sąd
          rozstrzygnie, czy oskarżenia są słuszne.
          Pytanie- to dlaczego, jak podobne zarzuty (jak wobec dr G) chętnie i
          często publikowała wobec innych lekarzy gw...to tłum na forum chciał
          zawsze publicznego linczu...tego lekarza ( najczęściej określanego
          tu konowałem) O czekaniu na wyrok, jakoś nikt nie chciał słyszeć ?
          Coś mi tu pachnie moralnością kalego...lub zwyczajną
          bezmyślnością... No i najważniejsze, że to Edgar powiedział,..też go
          nie lubie , ale...
          • zbyfauch Re: Pytanie 11.05.08, 11:11
            brrr3 napisał:
            > Pytanie- to dlaczego, jak podobne zarzuty (jak wobec dr G) chętnie i
            > często publikowała wobec innych lekarzy gw...

            Pytanie z gatunku "a u was murzynów biją".
            • brrr3 Re: Pytanie 11.05.08, 11:16
              To nie jest pytanie, to jest tylko wątpliwość i to poparta
              oczywistymi faktami. Wystarczy pogrzebać w archiwum gw. Pełno tego.
              Ta gó..ana gazeta oskarżyła lekarzy o mordowanie chorych setkami w
              sprawie łowców skór ( czekano na wyrok ? ) Skazano za to jakiegoś
              lekarza ? Śmierdzielom z gw, to nie przeszkadzało...oni wiedzieli.
              Problem w tym , że tam nie było "świętej krowy", czyli prof. G. Bez
              odbioru, bo z myśleniem u Cię kiepsko.
              • zbyfauch Re: Pytanie 11.05.08, 11:21
                brrr3 napisał:
                > (...)bo z myśleniem u Cię kiepsko.

                Raczej u Cię. To nie temat o śmierdzielach z GW.
                Niemniej oczywiście masz rację, pomówienia prasowe, w tym GW, powinny być
                również ścigane z urzędu.
                Tylko nie o tym mowa.
                • brrr3 Re: Pytanie 11.05.08, 11:26
                  Bo to jest szerszy problem proszę pana. Teraz GW jest tak bezczelna,
                  że usiłuje zwalić na Ziobrę winę za spadek przeszczepów...O spadku
                  jaki nastąpił po nagonce ( ŁOWCY SKÓR) TE BYDLAKI nawet się
                  niezająkną. Piszę o tym, bo "siedzę w tym temacie" i wiem o czym
                  piszę. Polska jest rzeczywiście krajem bananowym i do tego z
                  totalnie ogłupionym społeczeństwem. To już jednak inna para kaloszy.
                  • zbyfauch Re: Pytanie 11.05.08, 11:35
                    brrr3 napisał:
                    > (...) To już jednak inna para kaloszy.

                    Właśnie.
                  • maaac Re: Pytanie 11.05.08, 11:35
                    Spadek? Jaki miała niby związek afera łowców skór z przeszczepami?
                    Czy tam wogóle był jakiś wątek związany z pobieraniem narządów?
                    • brrr3 Re: Pytanie 11.05.08, 11:45
                      Ta afera miała...i to duży. Pisano o aferze łowców skór, też w wątku
                      ew. handlu i ukrywanym przed rodzinami ofiar, pobieraniu narządów do
                      przeszczepów. Nie ważne, że to nie miało żadnego sensu. Wywołana
                      psychoza zrobiła ewidentnie swoje. Skoro na porządku dziennym były
                      medialne pytania; No...to ilu mogło być zamordowanych
                      chorych...setki ? Tysiące ? Co z narządami ? Przecież, kto po sekcji
                      wie...co jest zaszyte w środku ?
                      • maaac Re: Pytanie 11.05.08, 14:24
                        Gdzie o tym pisano? W GW? Coś Ci się chyba ostro pomyliło. Możesz
                        udowodnić to jakimiś linkami do tekstów?
                  • gburiaifuria Re: Pytanie 11.05.08, 12:17
                    GW niczego nie usiłuje, ziobro JEST ewidentnie winien temu, że transplantologia
                    poleciała w dół, co tam transplantologia, niechby i Polska poleciała w dół,
                    byleby on miał satysfakcję....czegóż się nie robi dla karierki.
                    I rzeczywiście Polska jest bananowa, bo tylko w bananowej republice takie marne
                    coś jak ziobro mogłoby się dochrapać stołka ministra.

                    brrr3 napisał:

                    > Bo to jest szerszy problem proszę pana. Teraz GW jest tak bezczelna,
                    > że usiłuje zwalić na Ziobrę winę za spadek przeszczepów...O spadku
                    > jaki nastąpił po nagonce ( ŁOWCY SKÓR) TE BYDLAKI nawet się
                    > niezająkną. Piszę o tym, bo "siedzę w tym temacie" i wiem o czym
                    > piszę. Polska jest rzeczywiście krajem bananowym i do tego z
                    > totalnie ogłupionym społeczeństwem. To już jednak inna para kaloszy.
                    • brrr3 Re: Pytanie 11.05.08, 12:26
                      Ale... masz coś więcej niż li tylko swoje przekonanie, na
                      udowodnienie tezy ( ewidentnej winy Ziobry ) ?
                      Nie ? To popatrz sobie w statystyki przeszczepów w kraju w czasie i
                      tuż po aferze łowców skór i później.
                      • maaac Re: Pytanie 11.05.08, 14:25
                        Podaj te statystyki na które się powołujesz.
                        • brrr3 Re: Pytanie 11.05.08, 18:05
                          A wejdź sobie na stronę Poltransplantu i poszukaj. Skoro ktoś tu
                          pisze, że przeszczepów "ewidentnie" z winy Ziobry, to chyba na czymś
                          sie opiera ? Ja np. na tym opracowaniu.
                          www.poltransplant.pl/Download/Biuletyn2003.pdf Tylko, kto
                          tu "zrozumi" treść tego biuletynu ? Powodzenia.
                          p.s. rok 2003, bo w tym roku podawano dane za 2002 rok- rok "afery
                          łowców skór". By mówić o wpływie Ziobry i afery z drG trzeba
                          poczekać do 2009 roku i opracowania danych za rok 2008...on przecież
                          jeszcze trwa.
                          • iedsupo Re: Pytanie 12.05.08, 15:26
                            Z biuletynu wynika, że 2002 roku wzrosła ilość pobrań i
                            przeszczepów. Poczytaj, może zrozumiesz...
                            • maaac Re: Pytanie 12.05.08, 17:57
                              Hehehehehe faktycznie. No cóż sam się podłożył i.... znikł.
                              • brrr3 Re: Pytanie 13.05.08, 09:31
                                Chyba jednak z analizą u Ciebie "cuś" nie tak....przemyśl
                                całość...Analiza statystyczna jak widać z Twojego postu jest dla
                                wielu zbyt trudna.
                                Swoją drogą czekam na dowody zbrodniczego wpływu Ziobry na
                                przeszczepy. To,że przejsciowo zmniejszyła się liczba przeszczepów
                                serca w Wawie, to nie dowód. "Miszcz" dr G jakoś nie potrafił, a
                                własciwie nie chciał mieć u siebie konkurencji....
                                • pisubek Towarzyszu Gosiewski! Nie używajcie takiego 13.05.08, 09:43
                                  beznadziejnego pseudonimu jak brrr3, tylko występujcie odważnie pod własnym
                                  nazwiskiem. Uraaaaa i do przodu!
                                • iedsupo Re: Pytanie 13.05.08, 12:45
                                  brrr3 napisał:

                                  > Chyba jednak z analizą u Ciebie "cuś" nie tak....przemyśl
                                  > całość...

                                  Jak na PiSdackiego kretynka przystało, idziesz twardo w zaparte. Oto
                                  cytat z raportu: "W wyniku koordynacji pobrań od osób zmarłych
                                  pozyskano 1241 narządów z czego przeszczepiono 1182, o 6,2% więcej
                                  w porównaniu do 1113 przeszczepów ze zwłok w 2001 r." Ciekawe, jak
                                  to skomentujesz, bęcwale?

                                  > Analiza statystyczna jak widać z Twojego postu jest dla wielu zbyt
                                  > trudna.

                                  No, twoje możliwości zdecydowanie przerosła.
                                  • brrr3 Re: Pytanie 13.05.08, 21:51
                                    No to niestety widać, że tylko liznąłeś temat. Rozbierz go
                                    dokładniej i nie patrz całościowo, rozbij na poszczególne
                                    województwa i pomyśl. Dobrze jest też brać pod uwagę liczbę ośrodków
                                    transplantologicznych w danych latach i pomyśleć, czy aby ich
                                    możliwości "przerobowe" nie wzrosły ... Aha....no i jeszcze porównać
                                    to z danymi z innych źródeł... Nie bądź leniem i poszukaj w google.
                                    p.s. też się uśmiałem :-)


                                    • iedsupo Re: Pytanie 14.05.08, 00:29
                                      A wpływu cykli księżycowych na potencjał intelektualny prezesa PiS
                                      nie każesz mi zbadać??? Twierdziłeś uprzednio, że w roku 2002 spadła
                                      ilość przeszczepów, a ja ci udowodniłem, że mijasz się z prawdą. Na
                                      to ty próbujesz się wykpić, opowiadając jakieś pocieszne historie i
                                      chełpiąc się rzekomą "głębią" swojego rozeznania w temacie. To
                                      dobrze, że się śmiejesz, teraz jeszcze tylko zrozum, z kogo się
                                      śmiejesz :)))
                                      • maaac Re: Pytanie 14.05.08, 06:30
                                        W dodatku odpisuje metodą kopiuj-wklej. Ciut wyżej dokładnie to
                                        samo "nic" mi napisał.
      • wykidajlo2 Re: Za łapownictwo odebrać mu prawo wykonywania z 11.05.08, 10:53
        Rozumiem że gdy będziesz w potrzebie i śmierć zajrzy Ci w oczy,
        pójdziesz na operację do uczciwego nieudacznika, omijając szerokim
        łukiem każdego, który bierze. Wybór należy do Ciebie. Niedawno
        wyciągnął nogi młody acz prominentny polityk PiS. Gdy dr G.
        operował, na ogół z dobrym skutkiem radził sobie z tętniakami aorty.
        Teraz gdy go zabrakło, pacjenta zoperowano w innym miejscu. Operacja
        się udała, pacjent po kilku godzinach zmarł. Zresztę niedługo
        sprawa będzie bezprzedmiotowa - po sprywatyzowaniu służby zdrowia za
        poważną operację na sercu trzeba będzie zapłacić 100tys. lub nawet
        więcej. Lekarze łapówek brać nie będą.
      • kina9 Debilizm obrońców "dr" G poraża. 11.05.08, 11:13
        Czy do waszych tępych łbów nie dotarło, że ten bydlak sam nie
        kwestionował faktu łapownictwa?
        • kali23 UWAGA Pacjenci!"Doktór" G/ksywa łapownik/nadchodzi 11.05.08, 11:19
          Przygotować portfele.Ta szuja nie ma litości dla nikogo.
          • gocze1 Re: UWAGA Pacjenci!"Doktór" G/ksywa łapownik/nadc 11.05.08, 12:18
            kali23 napisał:

            > Przygotować portfele.Ta szuja nie ma litości dla nikogo.

            Jakie portfele? Dobre batogi i kute glany......
        • wykidajlo2 Re: Debilizm obrońców "dr" G poraża. 11.05.08, 11:26
          Już niedługo sprywatyzują służbę zdrowia. Za poważną operację
          zapłacisz jakieś 100tys. zł lub umrzesz. Pociechą będzie to, że
          lekarze żadnych łapówek brać nie będą. Z rozrzewnieniem będziemy
          wspominać czasy, gdy wystarczyło dać koniak, którego zresztą i tak
          nikt nie wymagał.
          • praktyczna Re: Debilizm obrońców "dr" G poraża. 13.05.08, 10:11
            wykidajlo2 napisał:

            > Już niedługo sprywatyzują służbę zdrowia. Za poważną operację
            > zapłacisz jakieś 100tys. zł lub umrzesz. Pociechą będzie to, że
            > lekarze żadnych łapówek brać nie będą. Z rozrzewnieniem będziemy
            > wspominać czasy, gdy wystarczyło dać koniak, którego zresztą i tak
            > nikt nie wymagał.


            Znasz pojecie "ubezpieczenie zdrowotne"? ... przestan siac postrach,
            ze sprywatyzowanie szpitali doprowadzi do masowej umieralnosci
            spoleczenstwa.
      • kajman6 To nie lekarz, to GAD wykorzystujący nieszczęscie 11.05.08, 11:54
        ludzi. Tylko w Polsce, kraju złodziei, kombinatorów,cwaniaków
        taka świnia może znależć obrońców.
        • kina9 ....i tylko w Polsce to etyczne zero może 11.05.08, 12:06
          liczyć, że ktoś go zatrudni.Tego " specjalistę" od łapówek
          żadna poważna klinika na świecie nawet nie pomyśli aby zatrudnić.
        • fidelxxx Re: To nie lekarz, to GAD wykorzystujący nieszcz 11.05.08, 12:10
          kajman6 napisał:

          > Tylko w Polsce, kraju złodziei, kombinatorów,cwaniaków

          Do której grupy ty należysz?

          Piękny samobój.
          • kajman6 He,He "szczał" ze spalonego. 11.05.08, 12:48
            Zauważ, że napisałem Polska, a nie Naród polski.
            Jako, że mieszkam poza Polską to chyba nie muszę należeć do
            jakiejkolwiek z grup?
            Pozdrawiam
    • zibi1010 Zaden pisdzielec nie powinien nawet zblizyc sie do 11.05.08, 10:22
      Wiejskiej, ot co!
      • bart.j Re: Zaden pisdzielec nie powinien nawet zblizyc s 11.05.08, 10:24
      • bart.j Kto dawał "prezenty" matce Gosiewskiego, lekarce? 11.05.08, 10:25
        podejrzewam że wielu...
        • paralela.1 Re: Kto dawał "prezenty" matce Gosiewskiego, leka 11.05.08, 10:30
          bart.j napisał:

          > podejrzewam że wielu...

          Lekarka i nie bierze?..nie wierze !
          • maaac Są lekarze którzy nie biorą. 11.05.08, 11:08
            Lecz szansa by do nich należała matka Gosiewskiego jest minimalna.
            Chyba że stanie przed kamerą opier*** synka i będzie bronić doktora
            G. Najczęściej to ludzie non stop żyjący w kręgu dawania i brania
            łapówek są święcie przekonani że wszyscy dają i biorą.
            Gosiewski w ten sposób się wypowiadając daje świadectwo nie o
            doktorze G. ale o sobie i (z czego ta zapewne się nie cieszy) swojej
            matce.
            • gocze1 Re: Są lekarze którzy nie biorą. 11.05.08, 12:30
              maaac napisał:

              > Lecz szansa by do nich należała matka Gosiewskiego jest
              minimalna.
              > Chyba że stanie przed kamerą opier*** synka i będzie bronić
              doktora
              > G. Najczęściej to ludzie non stop żyjący w kręgu dawania i brania
              > łapówek są święcie przekonani że wszyscy dają i biorą.
              > Gosiewski w ten sposób się wypowiadając daje świadectwo nie o
              > doktorze G. ale o sobie i (z czego ta zapewne się nie cieszy)
              swojej
              > matce.

              że są tacy co nie biorą to fakt i ciesza się oni dużym autorytetem
              społecznym,
              ale są tacy co biorą jakby cały czas byli na haju mamony mimo że
              mają dobre zarobki. Nie wiedzą tylko o jednym że jak biorą łapówki
              to niektórzy dający trzymają ich od tego momentu mocno za
              jaja .............
        • jasiek.pl Re: Kto dawał "prezenty" matce Gosiewskiego, leka 11.05.08, 10:55
          ja dawałem koperty, ze znaczkiem lecz poczta nie dostarczyła mi
          zwrotu.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka