cygan37 06.06.08, 07:19 W naszej rodzinie każdy miał "malucha" - to była taka nasza mała stabilizacja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mlasskacz W Maluchach podbijaliśmy Europę!Nigdy nie mogłem 06.06.08, 07:39 wyjść ze zdziwienia, że robiłem tym ponad 1000 km jednym rzutem. Odpowiedz Link Zgłoś
kielecki_scyzoryk Ja maluchem jeżdżę do tej pory :-) 06.06.08, 07:55 Ma 160 000 km na liczniku. Nie jest już "młodzieniaszkiem", ale znam go od "urodzenia". Dzięki niemu poznałem moją żonę. Ten samochód ma duszę. Szkoda że o części do niego coraz trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kazik4504 Re: Ja maluchem jeżdżę do tej pory :-) 06.06.08, 08:55 To prawda ten samochód ma duszę. Zjeździłem 5 egzemplarzy. Z ostatnim pożegnałem się niedawno i żałuję. Mam sporo oryginalnych części do "maluszka". Jeżeli Cię interesują - napisz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
s3kawka Nikt nie ma prawa złego słowa powiedzieć na maluch 06.06.08, 07:57 To był samochód , którego zwykłymi słowami nie da się opisać! Odpowiedz Link Zgłoś
2brat3 Re: Nikt nie ma prawa złego słowa powiedzieć na m 06.06.08, 09:50 s3kawka napisał: > To był samochód , którego zwykłymi słowami nie da się opisać! ---------------------------------------------------------------- Prawie J. Jeśli znało się najczęstsze usterki na wylot i woziło zamiast bagażu tylko narzędzia i używane części (nowe były tylko na gwarancji). A codzienność moich 126-tek była taka, jak prawie wszystkich: - nagłe uszkodzenia przegubów elastycznych, - zatarcie zwrotnic kół, - "rozwulkanizowanie się" łącznika dźwigni zmiany biegów, - wypadnięcie zaślepki wału korbowego !!!, - zatonięcie pływaka w gaźniku, - zerwanie cięgna rozrusznika (odpalanie patykiem), - szybkie zużycie łożysk kół przednich, - szybkie zużycie łańcuszka rozrządu, - oraz wiele innych niespodzianek... O dziwo, mimo braku dostępu do warsztatów (Ustrzyki Górne itp.) WSZYSTKIE te usterki (poza łańcuchem rozrządu) udało mi się naprawić "sposobem" na tyle, żeby wrócić do domu (4. osobowa rodzina plus bagaż na dachu ! ) Kiedy jako kolejne auto "mimo pogardy" kupiłem Trabanta 1,1 i nie musiałem NIC robić, żałowałem, że nie zrobiłem tego wcześniej. Oczywiście MUSIAŁEM go polubić jak wcześniej Malucha. Ostatecznie mimo wszystko pozostałem wierny Fiatowi i jeżdżę Pandą, która do codziennego użytku „nie szpanerów” jest super wdzięcznym autkiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pipi1607 Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 08:07 Fantastyczna Imitacja Auta Turystycznego 1 (jedno) osobowego 2 (dwu) drzwiowego 6 (sześciokrotnie) Przepłaconego Odpowiedz Link Zgłoś
yeti Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 08:38 Z naszej rodziny właśnie w sobotę odszedł ostatni maluch, a było ich przez 12 lat 5 sztuk, myślę, że jakbym miał garaż to zostawiłbym sobie ten ostatni egzemplarz, uwielbiałem jeździć "maluchem", na mieście był niedościgniony, ale to niestety taki "sportowy" coupe, mało rodzinny i dlatego....ehh. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Ambiwalentnie 06.06.08, 08:59 Lubiłem go, cieszyłem się nim jak dziecko i nienawidziłem jednocześnie. Zwłaszcza pod koniec jego kariery u mnie, co to był za złom... Wszyscy wielbiciele Gierka i jego czasów powinni nimi jeździć i NIE MIEĆ ŻADNEGO WYBORU. Odpowiedz Link Zgłoś
incommunicado1 Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 10:21 Własnie nim jeżdzę bo mój złom stoi u blacharza.Trochę boli łeb od warkotu i trzęsie jak cholera ale za to laski się oglądają za mną(mam nadzieję że nie z powodu nieokiełznanej wesołosci na widok kaszlaka:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 10:27 Tragiczna pomylka, szczegolnie, ze za mniej pieniedzy moglismy miec MINI MORRISA albo Citroena 2CV, z silnikiem z przodu i wiekszym nadwoziem, mozliwym do utworzenia wersji furgon czy kombi - prawdziwego nastepce Syrenki... Odpowiedz Link Zgłoś
nfao5 Re: Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 10:31 W Australii sprowadzono go jako NIKI. Recenzja byla taka: latwy do parkowania - i to byla jego jedyna zaleta poza tym, ze kierowca NIKI byl najszczesliwszy, kiedy mogl z niego wysiasc. Zaznaczam, ze jezdzilem FIATEem 600D i ZASTAVA 750, ale to byly o niebo lepsze pojazdy, przede wszystkim ciche i z bagaznikami... Gierek to jednak nie byl Tito... Odpowiedz Link Zgłoś
patman Troje ludzi i lodówka 06.06.08, 10:29 W połowie lat 80. moi rodzice przewozili maluchem lodówkę, na dystansie 220 km - ojciec nie widział, co działo się z prawej strony samochodu, bo lodówka zajęła miejsce fotela pasażera. Ciotka, która dosiadła się w Krakowie, zajęła honorowe miejsce w lodówce. Kompletne wariactwo, dziś już niewykonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
tonio1107 Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 10:39 Najlepsze lata życia spędziłem w "Maluchu" aż łezka się w oku kręci:) Sto lat:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jana51 Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 11:17 No proszę - i jak tu nie kochać wujka Gierka, skoro nie dość, że zmotoryzował Polskę, to jeszcze wybudował w parę lat podstawową sieć dróg - zadanie dla dzisiejszych menadżerów, pożal się Haszem, polityków i takichż kapitalistów - a' wy ko nal ne.... Odpowiedz Link Zgłoś
singleman Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 11:22 To był mój pierwszy samochód /1987/. Takie piaskowe, kochane jeździdełko. Nawet wraz ze mna na pokładzie dotarło do Koryntu, przejechało całą Europę, i dokładnie zwiedziło Berlin Ericha/ ten za murkiem też/... Łza się w oku kręci. Kochany silnik/ bez tajemnic/ i ten fajny warkot... Potem były Ople, Nissany, Toyoty, ale co maluszek, to maluszek!!!!!!!! Mój okaz dziś miałby 22 latka. Czy ma, czy już dawno na złoie jest? Pozdrawiam Cię kochany maluszku, gdziekolwiek jesteś!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kwaczynsky_pan Maly gigant 06.06.08, 12:37 Ten samochod to legenda! To symbol! Mam nadzieje, ze kiedys ktos spojrzy na maluszka przychylno-menedzerskim okiem i wykorzysta tkwiacy w nim potencjal. Sam chetnie bym sie pisal na zakup jakiejs nowej, remasterowanej wersji maluchu (czyli polskiego Smarta ;) ). Odpowiedz Link Zgłoś
kaemi z okazji urodzin zapraszam na fiestę: 06.06.08, 13:12 www.allegro.pl/item375708148_maluch_fiat_126_bob_najtaniej_wysylka_gratis_.html Odpowiedz Link Zgłoś
asterix60 Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 06.06.08, 13:25 Mój "MALUCH" skończył w styczniu 30 lat. Jestem jego pierwszym i jedynym właścicielem. Niezastapione autko dla jednej osoby na bliskich trasach i po mieście, żadnych problemów z parkowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
126ppoznan Urodziny "Malucha" - Fiat 126 p kończy 35 lat 08.06.08, 16:28 Od prawie półtora roku jestem współzałożycielem klubu malucha w Poznaniu. Prawie od 3 lat posiadam malucha, i mogę powiedzieć 1. Maluch zmienił moje życie na pewno na lepsze :-) . W tym roku w sierpniu wraz z kolegami z klubu organizujemy 5 ogólnopolski zlot Fiata 126p . Odbędzie się w Poznaniu 22-24 Sierpnia 2008 adres: zlot.126poznan.pl . POZDRAWIAM KACZOR Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 The Best Vehicle Every Produced Anywhere! 08.06.08, 19:08 Byl to najlepszy samochod jaki kiedykolwiek powstal. Pokazcie mi jakis obecnie produkowany ktory przewyzszal by malucha! Odpowiedz Link Zgłoś