tysprag
08.06.08, 11:36
A może, może należałoby odwrócić proporcje i napisać o ... czarnym
problkemie Obamy ... ?
O problemie powszechnego wśród tzw. Afro(dite)amerykanów czarnym
rasiźmie? O ukrywaniu przez Obamę swoich Białych i liberalnych
dziadków, którym Wszystko zawdzięcza, a wystawianiu na plan
pierwszy rodziny z Kenii, której nie zawdzięcza nic ?
A gdzie w tej kampanii jest jego, zyjąca (z tego co wiem) Biała
Matka ?
Nie pasuje do ... pardon, - (niech mi będzie wybaczony ten brak
poprawności polityczej) - to tylko szczere pytanie:
Czarnego Rasizmu ???!!!
Czy nie należałoby by zadać pytania Panu Obamie jakie ma prawo
zaliczać się do Afro-amerykanów?
W końcu to czarni mieszkańcy ameryki o- przeważnie - niewolniczej
przeszłości??!! A Obama to Mulat: potomek białej kobiety i (nigdy
nie niewolnika) obywatekla Kenii ...
A ponadto jak to jest z Panem Barakiem (na drugie Husein?) Obamą, i
z tym jego chrześcijaństwem ??
Jeśli Obama ma problemy to chyba głównie z sobą samym, niech
odpowie sobie i nam wszuystkim, obywatelom wolnegoświata:
1 kim jest,
2 co myśli (naprawdę),
3 czego chce dokonać (tj jaka prowadzić polityke np. wobec al kaidy)
Innych problemów Pan Barak Husein Obama w wolnym i demokratycznym
kraju nie ma ...
Tak myśle (i mam nadzieję)