Dodaj do ulubionych

Zamiast pomocy dostała przemoc

11.06.08, 15:34
Dziewczyna w ciazy jest tematem do walki o model
zycia, czy przyjmie sie w Polsce model zachodni,
nazywany "cywilizacja smierci", czy pozostanie
tradycyjny za zyciem.
Dzieki GW czytalismy przez dluzszy czas recenzje
filmu o "diabelnie inteligentnej nastolatce", ktora
zachodzac w niechciana ciaze udowodnila, ze inteligentna
nie jest, albo jak to sie popularnie nazywa, jest
inteligentna inaczej.
Cokolwiek sie zdecyduje w sprawie zycia dziecka
tej dziewczyny, nie powinno to byc wynikiem agitacji
dziennikarskiej, ani politycznej, robionej rekami
tzw. uczynnych psychologow, jak powyzej cytowana
H. Samson.
Obserwuj wątek
    • uwolnic_cyce Re: Zamiast pomocy dostała przemoc 11.06.08, 16:52
      A ty mały głupcze znowu swoje.Decyzja dziewczyny nie powinna być
      wynikiem agitacji dziennikarskie? Tak? Ale, w twoim przekonaniu,
      durnokatolskiej już tak. Brawo człeczyno!Najpierw jeden dureń
      zdewastował dziewczynie psychikę a teraz kolejni głupcy dowalą jej.
    • nick3 Rzeczywistą "Cywilizacją Śmierci" jest 'JP2'! 11.06.08, 17:32

      Adekwatne byłoby dokładne odwrócenie etykiet wprowadzonych przez
      Jana Pawła II!

      Właśnie postchrześcijańską, antyautorytarną, humanistyczną Europę
      rzetelnie byłoby nazwać "Cywilizacją Życia".

      Zaś cywilizacja, której reprezentantami są religijni autorytaryści
      (w tym JP2), wykorzystujący fikcję człowieczeństwa embrionu, by
      nazywać siebie "obrońcami życia" - w rzeczywistości nie może być
      nazwana adekwatniej niż właśnie "Cywilizacją Śmierci"!

      Jej symbolami przez wieki były: Krzyż, masochistyczne umartwienia,
      Inkwizycja, poniżanie ludzkiej seksualności i fanatyzm.

      To właśnie post-chrześcijański humanistyczny liberalizm, który
      wyzwolił Europę od tego koszmaru i uczynił życie w niej pokojowym,
      ludzkim i szanującym indywidualną ekspresję jednostki - jest
      Cywilizacją Życia!


      Jeszcze niedawno Cywilizacja Śmierci broniła swojego stanu
      posiadania tak oto:


      www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/franco.php

      Zapamiętajcie te obrazki, bo dobrze oddają ducha tej formacji,
      której resztówkom służy idea "pro-life".


      A jej świat aż niemal do ostatnich lat wygladał tak (i może jeszcze
      do dziś gdzieś wyglada):


      www.magdalenki.spinka.pl/wspomnienia.html


      Wybierz Życie!

      • nick3 "Cywilizacją Życia" są geje, a nie Lebensborn!;) 11.06.08, 22:10

        Życie to nie to samo, co rozpłód.

        Przejawami czegoś, co można by adekwatnie nazwać "Cywilizacją
        Życia", są na pewno takie sprawy, jak tolerancja, zainteresowanie
        odmiennością, przyjemność, pokojowe usposobienie, afirmacja
        indywiduum, otwartość, radość.

        Te sprawy znajdujemy paradoksalnie po stronie oskarżanej o
        bycie "Cywilizacją Śmierci".

        Jednym ze zjawisk kulturowych najbardziej obfitujących w postawy
        afirmujące życie, byłby ruch LGBT!

        Tymczasem "pro-life" jest tylko maską starego "poczciwego" rygoryzmu.

        (Nie o miłość życia w nim chodzi. Właściwie ruchowi "pro-life"
        bliżej ze zwolennikami niż z przeciwnikami kary śmierci czy "wojny
        sprawiedliwej". I dopiero w encyklice "Evangelium Vitae" papież
        stonował co bardziej jaskrawe niekonsekwencje katolickiej "obrony
        życia").

        Rygoryzm moralny (którego maską jest pro-life) jest kultem śmierci,
        nie życia.


        Do myślenia powinna chyba dać etymologia:

        "Rigor" (słowo łacińskie) znaczy tyle, co 'stężenie pośmiertne'...
    • tom1003 Zamiast pomocy dostała przemoc 11.06.08, 17:33
      co za kłamcy!!!
      Przemoc to otrzymała ona od niejakiej Nowickiej, która namawiała do fałszywych
      zeznań o gwałcie.

      Ciężarna gimnazjalistka z aborcyjnej propagandówki „Gazety Wyborczej” nie była
      zgwałcona. Zaszła w ciążę z rówieśnikiem. W domu nie spotkała się z oparciem i
      pomocą. Nie marzyła o aborcji, myślała, że musi zabić dziecko. Innego wyjścia
      nie ma. Przerażona i zagubiona, lawirowała na granicy depresji. Zawodowa
      aborcjonistka podsunęła matce Agaty paragraf – polskie prawo nie karze za
      aborcję, gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa. Dziewczynka powie, że została
      zgwałcona, a potem trzeba tylko znaleźć szpital. W rodzimym mieście się nie
      udało, przywieźli Agatę do Warszawy.

      info.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1213192519&dzi=1113237520
      • nick3 Niedługo takie kłamstwa stracą moc nad Polakami. 11.06.08, 17:43

        Propagandowe podciągnięcie rzeczywistości pod potrzebne etykiety -
        nie jest rzeczą trudną.

        Zwłaszcza jeśli tę rzeczywistość nieco podrasować ("Nowicka
        namawiała do fałszywych zeznań"), to już potem łatwo wmówić sobie,
        to, czego się potrzebuje ("Nowicka uprawiała przemoc").

        Tyle że Polacy widzą jednak, że są robieni w balona przez
        kościelnych propagandzistów.

        I zaczynają uważniej sprawdzać jakość argumentów, które im się
        zapodaje.


        Koniec hegemonii katolickich obelg - bliski.
    • krzysztofczyz Zamiast pomocy dostała przemoc 12.06.08, 08:02
      Pani Samsom ma pełną rację.Bywa, że dyskutuję z autorami teraz nie
      mam nic do dodania. Chyba,że tylko to, aby osoby piszące komentarze
      dokładniej czytali artykuły.
      • nick3 Re: Zamiast pomocy dostała przemoc 12.06.08, 11:03

        Czytali, czytali;)

        Ale nigdzie nie ma zakazu wyjścia poza jednostkowy przypadek i
        spojrzenia na całość, której jest częścią.

        Czy nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka