Dodaj do ulubionych

Prywatna sprawa Agaty

18.06.08, 00:53
Dlaczego GW nie pisze że prawo aborcyjne jest złe? Występuje
ewidentna niespójność w orzeczeniu winy o gwałcie. Prokurator stał
się sędzią i to dla GW jest w porządku. Uważam, że decydujący wpływ
ma tutaj orientacja seksualna red. Pacewicza. Nie lubi on strejtów i
uważa, że z chłopcami chłopiec bawić się powinien. Taki ton przebija
z jego tekstów. Nie lubi też red. Pacewicz nauk Kościoła. Bliżej mu
do paradujących w Berlinie tęczowych chłopców w genitaliami na
wierzchu. Ta swoboda sumienia to tylko pretekst. Nie dajemy swobody
sumienia dzieciom które chcą nadużywać alkoholu lub narkotyków.
Rodzice którzy na to pozwalają są zamykani w areszcie. Właśnie panie
redaktorze, pan chce zamordować sumienie.
Obserwuj wątek
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Jak to nie pytaliście? 18.06.08, 01:00
      To po coście poszli przeprowadzać wywiad z Agatą i jej matką, jeszcze jak
      leżała w szpitalu?

      Kto jak nie Pan, redaktorze, mówił potem: "Agata powiedziała nam jaka jest jej
      decyzja"? Pan sam zresztą powiedział wtedy, że Agata wcześniej "mówiła różnym
      ludziom różne rzeczy". No a Gazeta Wyborcza na wyprzódki poleciała też
      usłyszeć "różne rzeczy" od dziewczyny w tak ciężkiej sytuacji życiowej. No i
      aby potem te usłyszane przez siebie "różne rzeczy" ogłosić jako ostateczną wersję.
      • rs_gazeta_forum Re: Jak to nie pytaliście? 18.06.08, 09:48
        anuszka, jesteś podręcznikowym przykładem, jak ideologiczne bielmo zaciemnia
        rozum. Tyle można znaleźć twoich rzeczowych opinii, a tu nagle nie rozróżniasz
        pojęcia "ostateczna decyzja"?
        Właśnie przed ludźmi z takim bielmem występowała GW i chwała jej za to.
        • gyubalwahazar GW zaszczuła min. Kopacz!!!! 18.06.08, 10:08
          Min. Kopacz umyła ręce i zdała sprawę sumieniu matki i córki. (Mam
          żal że nie starała się uratować dziecka, ale rozumiem jej sytuację).
          Mam nadzieję, że nie dowiem się nigdy czy one mają sumienie. Wiem
          niestety że na o2 będzie o tym za parę dni ze szczegółami.

          rs_gazeta_forum napisał:

          > anuszka, jesteś podręcznikowym przykładem, jak ideologiczne bielmo
          zaciemnia
          > rozum. Tyle można znaleźć twoich rzeczowych opinii, a tu nagle nie
          rozróżniasz
          > pojęcia "ostateczna decyzja"?
          > Właśnie przed ludźmi z takim bielmem występowała GW i chwała jej
          za to.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jak to nie pytaliście? 19.06.08, 09:41
          > anuszka, jesteś podręcznikowym przykładem, jak ideologiczne bielmo zaciemnia
          > rozum. Tyle można znaleźć twoich rzeczowych opinii, a tu nagle nie rozróżniasz
          > pojęcia "ostateczna decyzja"?

          Jesteś podręcznikowym przykładem braku logicznego myślenia.
          Komentuję komentarz pana Pacewicza, który brzmiał tak: Nam Agata podała swoją
          ostateczną decyzję, a innym ludziom wcześniej to ona mówiła różne rzeczy. Bardzo
          wysokie mniemanie miała o sobie Gazeta Wyborcza, uważając, że akurat oni
          dostąpią zaszczytu usłyszenia ostatecznej decyzji, podczas gdy inni ludzie
          słyszeli decyzje nieostateczne i niewiążące. Autorytet dziennikarzy Gazety
          Wyborczej jest taki, że każdy przed nimi zaczyna mówić prawdę jak na spowiedzi i
          podejmować ostateczne decyzje? To jest normalna dziennikarska nierzetelność.

          Tak się przypadkiem złożyło, że w końcu dziewczyna przerwała ciążę. Natomiast
          jak donosi prasa, w tym sama Gazeta, pomiędzy dniem gdy dziewczyna powiedziała
          swoją "ostateczną" decyzję red. Pacewiczowi, a dniem gdy przerwała ciążę -
          zmieniała ona jeszcze zdanie.

          Ideologiczne bielmo to ty masz, skoro nie potrafisz sobie inaczej wytłumaczyć,
          że osoba o poglądach "postępowych, nowoczesnych, feministycznych, liberalnych"
          nagle, zaskakująco, wyraża pogląd wbrew "postępowej" większości. Ja tam poglądów
          nie kupowałam w sklepie, na zasadzie: feminizm i postępowość, to w pakiecie
          ślepe poparcie dla Wyborczej.
          • rs_gazeta_forum Re: Jak to nie pytaliście? 19.06.08, 20:27
            > Komentuję komentarz pana Pacewicza, który brzmiał tak: Nam Agata
            > podała swoją ostateczną decyzję

            ???
            Jeśli masz problemy z przypomnieniem sobie komentarza Pacewicza, to na górze tej
            strony jest zabarwiony na niebiesko link "Przeczytaj artykuł".

            > Ideologiczne bielmo to ty masz, skoro nie potrafisz sobie inaczej
            > wytłumaczyć, że ...

            Ależ ja sobie nic nie tłumaczę na twój temat, Anuszka, bez przesady.
            Komentuję fakt, że przez kilkanaście dni pisałaś w tej sprawie teksty typu
            "Dziwna dysfunkcja - pisać umieją, czytać nie umieją.", a sama belki we własnym
            oku nie widzisz.

            > feminizm i postępowość, to w pakiecie ślepe poparcie dla Wyborczej.

            Sprzeciw wobec paskudnych metod stosowanych przez kler z przyległościami jako
            przejaw ślepego poparcia dla GW?
            Bez komentarza.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jak to nie pytaliście? 20.06.08, 09:30
              > ???
              > Jeśli masz problemy z przypomnieniem sobie komentarza Pacewicza, to na górze te
              > j
              > strony jest zabarwiony na niebiesko link "Przeczytaj artykuł".

              Komentarz wideo! Pierwszy, w którym Pacewicz powiedział, że byli u dziewczyny i
              że podała im swoją ostateczną decyzję. Możesz znaleźć.
              • rs_gazeta_forum Re: Jak to nie pytaliście? 21.06.08, 10:31
                Aha, to tak jak z tym rozdawaniem samochodów na Placu Czerwonym w Moskwie. Nic
                to, że chodziło o Leningrad, rowery i to, że nie rozdają, ale kradną.
                Ty chyba ostatnio masz jakieś gorsze chwile, Anuszka, jeśli uważasz, że ma choć
                trochę sensu dopisywanie pod tekstem Pacewicza komentarza dotyczącego jakiejś
                innej jego wypowiedzi, nieinformowanie o tym, a zwracającym uwagę na ewidentne
                idiotyzmy stąd płynące mówienie "ja mam rację, a wy poszukajcie sobie".
                Anuszka, czasami można się pomylić, ale to co napisałaś tutaj w takiej formie,
                jak napisałaś, jest idiotyzmem.
      • gyubalwahazar Gej nie jest autorytetem w sprawach damsko-męskich 18.06.08, 09:59
        Homoseksualista nie jest autorytetem w sprawach damsko - męskich.
        Ciekawe czy (homo)Pacewicz widział sztukę Lupy pt. Zaratustra. Tam
        jest wyłożone czarno na białym, że tylko homoseksualista może zbawić
        świat. To właśnie homoseksualista (np. Pacewicz) jest
        nadczłowiekiem, wolnym od oskarżeń o gwałt, wolnym od kobiecej
        niewoli, wolnym od pieluch i wszystkiego co jest potem, z umysłem
        nieskrępowanym seksualnym pragnieniem wobec kapryśnej kobiety...
        Słowem z chłopcami chłopiec (bez względu na wiek) zadawać się
        powinien....


        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > To po coście poszli przeprowadzać wywiad z Agatą i jej matką,
        jeszcze jak
        > leżała w szpitalu?
        >
        > Kto jak nie Pan, redaktorze, mówił potem: "Agata powiedziała nam
        jaka jest jej
        > decyzja"? Pan sam zresztą powiedział wtedy, że Agata
        wcześniej "mówiła różnym
        > ludziom różne rzeczy". No a Gazeta Wyborcza na wyprzódki poleciała
        też
        > usłyszeć "różne rzeczy" od dziewczyny w tak ciężkiej sytuacji
        życiowej. No i
        > aby potem te usłyszane przez siebie "różne rzeczy" ogłosić jako
        ostateczną wers
        > ję.
        >
        >
        • rikol Re: Gej nie jest autorytetem w sprawach damsko-mę 18.06.08, 10:56
          A ksiedza sluchasz? Bo dobry ksiadz powinien zachowac dziewictwo do konca zycia,
          wiesz? a biskupy uwazaja sie za autorytety w kazdej sprawie, szczegolnie w
          sprawie kobiecej anatomii
    • ak102 Prywatna sprawa Agaty 18.06.08, 01:34
      Ściemę Gazeta wali taką, że to się w pale nie mieści. Co za gatunek ludzki tam
      pracuje.
    • janek-007 Pacewicz odpie.....e sie od tej dziewczynki. 18.06.08, 04:53
    • ak21_1999 Re: Prywatna sprawa Agaty 18.06.08, 05:01
      Mam nadzieje ze dziewczyna bedzie mogla spokojnie podjac decyzje.
      mam nadzieje ze jesli zdecyduje sie na aborcje dziennikarze zajma
      sie innymi problemami, bedzie mogla liczyc na pomoc ze strony
      rodziny, szkoly, lekarzy; moze kk o niej zapomni na jakis czas
      (przeciez kto jak kto ale ksieza powinni zrozumiec)
      • gyubalwahazar Wygodnictwo! aborcja zamiast antykoncepcji!!! 18.06.08, 10:26
        Mam szczerze dość tego tematu. Sumienie przeciętnego obywatela jest
        całkowicie podporządkowane wygodzie dnia codziennego. Lansując taki
        styl niech się potem GW nie dziwi postępującej znieczulicy.



        ak21_1999 napisała:

        > Mam nadzieje ze dziewczyna bedzie mogla spokojnie podjac decyzje.
        > mam nadzieje ze jesli zdecyduje sie na aborcje dziennikarze zajma
        > sie innymi problemami, bedzie mogla liczyc na pomoc ze strony
        > rodziny, szkoly, lekarzy; moze kk o niej zapomni na jakis czas
        > (przeciez kto jak kto ale ksieza powinni zrozumiec)
    • postkom hipokryta 18.06.08, 06:57
      Wśród redaktorów GW szaleje ostatnio amnezja, a znaczną ich część
      toczy choroba Creutzfeldta-Jakoba. To w wyniku odżywiania się ...
    • kataryna.kataryna Sfera prywatności? Od kiedy? 18.06.08, 08:26
      Bo jak w szpitalu dorwaliście Agatę z krwotokiem to jakoś ta sprawa prywatna nie
      była. I jak powtarzaliście na całą Polskę, że Agata została zgwałcona też nie
      choć jeśli to nieprawda (a wiele na to wskazuje) to zniszczyliście tego jej
      chłopaka. Jak publikowaliście zwierzenia jej matki o wizycie u ginekologa i o
      tym, że nie było plemników to też o prywatność, intymność wręcz Agaty nie
      troszczyliście się. Matka wam powiedziała - niech wie cała Polska.

      Nagle prywatna sprawa? Nie będzie dalszych relacji? Żadnego wywiadu z Agatą po,
      o tym jaką czuje ulgę? Dziwne.
      • gyubalwahazar Co się stanie z Magdą K.??? 18.06.08, 09:21
        Co się stanie z Magdą K.? Zupełnie nowe standardy proponuje
        Pacewicz. Zachęca on bowiem kobiety aby oskarżały mężczyzn o gwałt,
        zawsze gdy jest im to wygodne. Była kiedyś piosenka o Magdzie K. -
        dziewczynie która oskarżyła niewinnie chłopaka o gwałt.
        • rikol Re: Co się stanie z Magdą K.??? 18.06.08, 11:00
          No i oczywiscie ta piosenka to dowod, ze kobiety o niczym innym nie marza, jak
          tylko oskarzyc faceta o gwalt? Falszywych oskarzen o gwalt jest tyle samo, co w
          przypadku innych przestepstw. A jakos nie widze protestow, jak kobieta powie, ze
          jej samochod ukradli. Za to zawsze, jak jakas powie, ze ja zgwalcono, to
          odzywaja sie 'moralisci', ktorzy 'wiedza lepiej'. Agata potwierdzila
          wielokrotnie, ze zostala zgwalcona. Jesli masz lepsze informacje, to biegnij
          zeznawac do prokuratury.
        • veritas Co się stało z Magdą K. 18.06.08, 12:33

          Piosenka "Co się stało z Magdą K.” Perfectu to historia zgwalconej
          dziewczyny z małego miasteczka, która doprowadzila do skazania
          gwalcicieli. Za co potem miasteczko sumiennie ja zaszczuło: "Mogła
          mówić: "Nie widziałam kto" Zmarnowała chłopcom siedem lat ".

          A to Polska wlasnie.

          ------------------------------
          Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
      • eva15 Re: Sfera prywatności? Od kiedy? 20.06.08, 11:38
        kataryna.kataryna napisała:

        > Bo jak w szpitalu dorwaliście Agatę ....

        GW tak ma, że od czasu do czasu wstrząsa sumieniem narodu. Parę lat
        temu ścigając za prawdą i moralnością obwieściła światu, że ks.
        Jankowski to (prawdopodobnie oczywiście - prawnicy czuwają!) pedofil
        finansujący swego młodego podopiecznego i jego rodzinę. Chłopak
        rzekomo to potwierdzał, później zniknął, później się odnalazł,
        jeszcze później okazało się, że nic z tej bajki nie da się utrzymać,
        czyli rozpowszechniane wieści były rodem z radia Erewań. Ale co się
        naród naoburzał, to się naoburzał, co przylgnęło do Jankowskiego, to
        przylgnęło.

        Myślę, że jeszcze nie raz nastąpią różne odkrycia różnych "afer" w
        wykonaniu gazety - stróża prawiłowego myślenia.
    • 1aniolg to nie jest jej prywatna sprawa! 18.06.08, 08:45
      to nie jest żadna prywatna sprawa Agaty! zabicie człowieka nie jest niczyją
      prywatna sprawą! nikt przy zdrowych zmysłach w naszym kraju nie pozwoli na
      mordowanie nie narodzonych dzieci! media to skandaliści a wyborcza domaga się
      mordowania w imieniu rzekomo prawa... najwyższym prawem jest prawo do życia,
      dla każdego poczętego i nikt ani nic tego nie zmieni.. a jeśli rozmawiamy o
      wyborach..proszę bardzo..proszę nagłaśniać do granic możliwości możliwość
      przekazania dziecka do rodziny, która ją pokocha i zapewni jej życie, wiele
      rodzi czeka na dziecko, którego sami nie mogą mieć... proszę to zrobić..proszę
      nie być katem dla tego małego człowieka, bo gdyby wasze matki postąpiły
      podobnie..nie rozmawialibyśmy dzisiaj..
      • lubat Re: to nie jest jej prywatna sprawa! 18.06.08, 09:17
        Pewnie, że nie jest. Narządy rodne kobiety nie są jej prywatną własnością, to
        dobro narodowe. Dobrze by było wszystkie kobiety od osiągnięcia zdolności
        rozrodczych zamknąć w specjalnych ośrodkach, gdzie by były systematycznie
        zapładniane, po uprzednim nabożeństwie. Uwolnić by się mogły stamtąd dopiero po
        urodzeniu 5-8 dzieci.

        Ja to bym poszedł jeszcze dalej. Dlaczego tylko kobiety mają ponosić
        konsekwencje słabego przyrostu naturalnego. Wprowadził bym surowe kary za
        onanizm. Przecież to bezpowrotne marnowanie hektolitrów spermy codziennie, a w
        każdym wytrysku miliony potencjalnych żyjątek. Wiem, że są pewne słabe strony
        moich pomysłów. Groziło by mianowicie zalanie naszego pięknego kraju np przez
        takie "1aniolg".
        • gyubalwahazar aborcja nie jest środkiem antykoncepcyjnym!!!!!!!! 18.06.08, 09:33
          Kobiety nie muszą mieć dzieci jeśli nie chcą. Jednak mleko się
          rozlało (wino wypiło) i trzeba ponieść tego konsekwencje. Na tym
          polega dorosłość. Lubatowi podpowiem, że narządy rodne kobiety
          (zwłaszcza 14-stoletniej) nie są po to aby wyskrobywać z nich małe
          rączki, nóżki, tułów...

          lubat napisał:

          > Pewnie, że nie jest. Narządy rodne kobiety nie są jej prywatną
          własnością, to
          > dobro narodowe. Dobrze by było wszystkie kobiety od osiągnięcia
          zdolności
          > rozrodczych zamknąć w specjalnych ośrodkach, gdzie by były
          systematycznie
          > zapładniane, po uprzednim nabożeństwie. Uwolnić by się mogły
          stamtąd dopiero po
          > urodzeniu 5-8 dzieci.
          >
          > Ja to bym poszedł jeszcze dalej. Dlaczego tylko kobiety mają
          ponosić
          > konsekwencje słabego przyrostu naturalnego. Wprowadził bym surowe
          kary za
          > onanizm. Przecież to bezpowrotne marnowanie hektolitrów spermy
          codziennie, a w
          > każdym wytrysku miliony potencjalnych żyjątek. Wiem, że są pewne
          słabe strony
          > moich pomysłów. Groziło by mianowicie zalanie naszego pięknego
          kraju np przez
          > takie "1aniolg".
      • rikol Re: to nie jest jej prywatna sprawa! 18.06.08, 11:04
        Idz zaopiekowac sie 7-letnim chlopczykiem, ktory wlasnie trafil do domu dziecka,
        bo ojciec sie nad nim znecal. Matka jest za granica. W domach dziecka sa
        dziesiatki tysiecy dzieci, ktorych nikt nie chce, i ktore wyladuja w
        wiezieniach, bo nie wiedza, jak wyglada normalne zycie. Moze narodzonym zacznij
        najpierw pomagac, a nie cudza d... sie zajmujesz.
    • antyfaszysta_roku o prosze występ przed milionami u Tomka Lisa 18.06.08, 09:20
      delikatna porazka w dyskusji i red. Pacewicz juz inaczej dzis gada..
    • tysprag Prywatna sprawa Agaty 18.06.08, 09:29
      Owszem ... pod warunkiem że jest słuszne i zbawienne !
      Kto o tym decyduje...?????????
      Zakonnik Rydzyk i Młodzież Wszechpolska !!!!!!!!!!!!!
    • kataryna.kataryna Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 09:31
      10 dni temu pisaliście, że Agata jest w 10-11 tygodniu ciąży. Nietrudno
      policzyć, że ciąża Agaty albo za chwilę przekroczy wiek dopuszczalnej aborcji
      albo wręcz już go przekroczyła. Jeśli wierzyć Pochrzęst w tę sobotę Agata będzie
      bowiem w 12-13 tygodniu, jeśli przyjąć górną granicę z tamtego artykułu to Agata
      już jest w 12 tygodniu.

      Dla proaborcjonistów to żadna przeszkoda ale lekarz może się przyczepić jeśli mu
      z wyliczeń wyjdzie, że dla Agaty na skrobankę jest już za późno.
      • lady_66 Re: Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 10:07
        odczep sie od niej wreszcie wredna, hieno, nie rozumiesz slow
        prywatnosc czy intymnosc, nie czujesz jak przekraczasz wszelkie
        granice, obrzydliwa jestes naprawde,
        zajmij sie lepiej swoim kalendarzykiem malzenskim, bo ci sie
        rachunki pomyla i nieszczescie gotowe - nie bedziesz miala czasu na
        publikowanie swoich "polemik" w internecie
        i w ogole co za absurdalna metoda, zeby sie upierac przy rzeczach
        dawno juz sprostowanych
        dziewczyna mowi, ze to nie byl jej chlopak, ale ty oczywiscie wiesz
        lepiej,
        zalosna jestes, zniknij najlepiej z tego forum,
        • kataryna.kataryna Re: Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 11:36
          lady_66 napisała:

          > odczep sie od niej wreszcie wredna, hieno, nie rozumiesz slow
          > prywatnosc czy intymnosc, nie czujesz jak przekraczasz wszelkie
          > granice, obrzydliwa jestes naprawde,


          Sorry, histeryczko, ale to nie ja ogłosiłam całej Polsce sprawę Agaty i nie ja
          ją wałkuję od dwóch tygodni w ogólnopolskim dzienniku. Gazeta o Agacie pisze
          właśnie po to, żeby wszyscy o tym mówili. Pretensje źle skierowane.

          > i w ogole co za absurdalna metoda, zeby sie upierac przy rzeczach
          > dawno juz sprostowanych
          > dziewczyna mowi, ze to nie byl jej chlopak, ale ty oczywiscie wiesz
          > lepiej,


          Ciekawe, dyrektorowi pogotowia opiekuńczego mówiła, że chodziła z chłopakiem
          ponad rok.



          > zalosna jestes, zniknij najlepiej z tego forum,



          Bo sobie mnie nie życzysz? Niedoczekanie.
          • lady_66 Re: Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 12:16
            kataryna.kataryna napisała:

            > Sorry, histeryczko, ale to nie ja ogłosiłam całej Polsce sprawę
            Agaty

            moja droga, chlodna, analityczna i wywazona intelektualistko, GW
            naglosnila sprawe wywierania naciskow, lamania prawa i odbierania
            dziecka matce, ty natomiast, krytykujac GW, zagladasz dziewczynie do
            lozka, do brzucha, bawisz sie w obrzydliwe rachunki i insynuacje
            wobec jej rodziny

            nie widzisz roznicy? podejrzewam, ze nie, bo wy zamiast myslec,
            wolicie ujadac, a cos takiego jak szacunek dla jednostki dla was nie
            istnieje
            powtarzam jeszcze raz: prawo i jego lamanie dotyczy nas wszystkich,
            ciaza tej dziewczynki dotyczy tylko jej samej, wiec daj jej wreszcie
            spokoj i zajmij sie swoim zyciem

            > Ciekawe, dyrektorowi pogotowia opiekuńczego mówiła, że chodziła z
            chłopakiem
            > ponad rok.

            no widzisz sama, jak w tym obsesyjnie grzebiesz i nie mozesz
            przestac, nie czytalam nigdzie takiej wypowiedzi, ale w tej sprawie
            duzo roznych rzeczy zostalo powiedziane przez roznych ludzi, kazdy
            moze sobie wybrac, co mu akurat pasuje,
            ja wole wierzyc temu, co mowi dziewczyna niz jakis urzednik
            instytucji,ktora przetrzymywala ja wbrew jej woli,
            moze mowila mu, ze chodzili do jednej klasy?

            > > zalosna jestes, zniknij najlepiej z tego forum,
            >
            ponawiam prosbe i przekazuje znak pokoju
            • kataryna.kataryna Re: Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 12:29
              lady_66 napisała:


              > no widzisz sama, jak w tym obsesyjnie grzebiesz i nie mozesz
              > przestac, nie czytalam nigdzie takiej wypowiedzi



              Moja wina, że mało czytasz? Jak się czyta tylko jedną gazetę to się potem ma
              jednostronny obraz. I wierzy w każdy kit. Rozmowę z dyrektorem opublikował
              Dziennik.



              , ale w tej sprawie
              > duzo roznych rzeczy zostalo powiedziane przez roznych ludzi, kazdy
              > moze sobie wybrac, co mu akurat pasuje,
              > ja wole wierzyc temu, co mowi dziewczyna niz jakis urzednik
              > instytucji,ktora przetrzymywala ja wbrew jej woli,
              > moze mowila mu, ze chodzili do jednej klasy?



              Tak :))) Właśnie o to jej chodziło :)))) Tak sobie tłumacz, żeby łatwiej
              dopasować w wersji podanej ci do wierzenia przez Gazetę.


              > > > zalosna jestes, zniknij najlepiej z tego forum,
              > >
              > ponawiam prosbe i przekazuje znak pokoju



              Jak ci moje towarzystwo nie pasuje to sama zniknij, dlaczego ja mam cokolwiek
              robić dla twojej wygody?
            • lady_66 Re: Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 12:33
              lady_66 napisała:

              wiec daj jej wreszcie
              > spokoj i zajmij sie swoim zyciem
              >
              sorry, nie pomyslalam przedtem, ze to chyba wlasnie jest twoje
              zycie: zawodowe do..dalanie GW, no coz, wyrazy wspolczucia, juz bym
              chyba wolala w hipermarkecie na kasie siedziec, mniej brudzaca praca

              • kataryna.kataryna Re: Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 12:35
                lady_66 napisała:

                > lady_66 napisała:
                >
                > wiec daj jej wreszcie
                > > spokoj i zajmij sie swoim zyciem
                > >
                > sorry, nie pomyslalam przedtem, ze to chyba wlasnie jest twoje
                > zycie: zawodowe do..dalanie GW, no coz, wyrazy wspolczucia, juz bym
                > chyba wolala w hipermarkecie na kasie siedziec, mniej brudzaca praca



                A siedzisz tutaj i chyba sądzisz innych po sobie, prawda? Znaczy tobie płacą za
                pisanie progazetowych komentarzy.
                >
      • rikol Re: Czy Agata w ogóle jeszcze może usunąć? 18.06.08, 11:11
        Na szczescie w Anglii i Holandii mozna abortowac przez pierwsze 24 tygodnie
        ciazy. I za to zaplaci NFZ, w ramach unii. Mam nadzieje, ze Polki tak beda
        robic. Pozbawieni zarobku ginekolodzy podziemia zaraz stwierdza, ze jednak
        legalna aborcja bardziej sie oplaca. Kosciol tez mozna przywolac do porzadku -
        przestac dawac na tace, chrzcic i brac sluby. Oni potrafia liczyc pieniadze,
        uspokoja sie.

        A moze wyjasnisz, czemu kobieta po aborcji jest oblozona ekskomunika i nie
        dostanie rozgrzeszenia, a morderca torturujacy zone dostanie rozgrzeszenie i nie
        bedzie ekskomunikowany? czemu ksieza swieca czolgi, ktore sluza do zabijania
        doroslych ludzi, a przeklinaja sprzet do aborcji? Wyjasnie - to jest kontrola
        kobiet. Mezczyzna moze zabic zone czy innego czlowieka i dostac za to medal.
        Kobieta musi za to podporzadkowac sie mezowi i biskupom, bo jak nie, to bedzie
        wykleta ekskomunika. Poza tym glupimi ludzmi latwiej rzadzic, a dodatkowa glupia
        duszyczka zawsze sie przyda, na fanatyka. Na szczescie w Polsce nie obowiazuje
        prawo koscielne.
    • tom1003 Prywatna sprawa Agaty 18.06.08, 12:07
      Znowu bełkot Pacewicza

      A gdzie przeprosiny za kłamstwa o gwałcie, które gazietka wciskała?

      Hiena Roku dla hien z michnikowej szmaty!
    • kataryna.kataryna Zdążyli 18.06.08, 12:30
      Wczoraj w Gdańsku.

      Kto się ze mną założy, że jeszcze do tej rzekomo prywatnej sprawy Agaty Gazeta
      wróci?
      • lady_66 Re: Zdążyli 18.06.08, 12:39
        no widzisz, i znowu jestes lepiej poinformowana...
        tak napisala twoja wyrocznia dziennik, tak?
        chyba chora jestes, ze tak reagujesz, a moze u bukmachera
        obstawilas, co?
        brzydzisz mnie kobieto tak bardzo, ze koncze nasza dyskusje pelna
        niesmaku
        • eva15 Re: Zdążyli 20.06.08, 11:28
          lady_66 napisała:

          > brzydzisz mnie kobieto tak bardzo, ze koncze nasza dyskusje pelna
          > niesmaku

          Widać lubisz albo musisz lubić się tak "brzydzić". Kataryna wcale z
          tobą nie dyskutuje, to ty się pod jej posty swymi obelgami
          podpinasz. Dobrze, że już kończysz, niepotrzebnie tak późno.
      • paskudek1 Re: Zdążyli 18.06.08, 14:46
        czy to "zdążyli" oznacza że jednak wykonano zabieg?? Uffff, wreszcie zacznę chyba iwerzyć, że w tym kraju prawo MOŻE BYĆ przestrzegane.
        A do wszystkie tak zajadłych rpzeciwników aborcji z jakegokolwiek powodu - ja rozumiwm, że WAM swiatopogląd nie pozwoliłby wykonac aborcji nawet, gdyby to miało uratować WAM zycie lub zdrowie. Co do mężczyzn ujadających tutaj na Gazetę i samą dziewczynkę - g..no wam do tego, nie wy w ciążę zachodzicie.
        A wracając do kobiet, jeżeli WAM sumienie, religia, swiatopogląd nie pozawlają zrobić aborcji to wyjście jest proste jak konstrukcja cepa - NIE RÓBICE W ŻADNYM WYPADKU. Najwyżej kolejne dzieci narodzone np. stracą matkę, ale co tam. Skzoda tych dzieci co prawda....
        Jednak prwo obowiązujące w POLSCE jest takie jakiejest, to przeciwnicy aborcji zaciekle nazywają to prawo "kompromisem" i w przypadkach mniej oczywistych zawsze wytaczają argumenty "no ale w określonych wypadkach bla bla bla" Otóż sprawa czternastoletniej Agaty pokazała jsno i niezbicie że rpawo dotyczące aborcji w tym kraju istenieje TYLKO na papierze, zaś antyabocjoniści są skłonni uśmiercić, skazac na utratę zdrowia, problemy psychiczne czy życiowe KAŻDĄ kobietę w wieku od 12 do 100 lat, która miała nieszczęście dla siebie zajść w ciążę, lub u której stweirdzono poważne przeciwwskazania zdrowotne do donoszenia ciąży. Etyka antyaborcjonistów jest "ponad prawem" jak u Moniki Olejnik stwierdziła niejaka Teraza Król, oraz kobieta, której prawo polskie POZWALA NA LEGALNĄ aborcję i która tej aborcji CHCE ma i tak w myśl tej etyki rodzić, rodzić i jeszcze raz rodzić.
        Jeżeli którejś z WAS starczy wyobraźni to popatzcie na pierwszą czternastolatkę w waszym otoczeniu i wyobraźcie sobie, że z głupoty, niedoświadczenia, przyepadku jest ona w ciąży. Skażecie ja na tę ciążę??? Pewnie tak, w imię "miłości bliźnbiego" "miłosierdzia" i "ochrony żcyia"....
        • whiskeyjack Re: Zdążyli 19.06.08, 10:40
          Czy ty w ogole masz pojecie jak wyglada dziecko w 12 tygodniu?
          www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79417,2491679.html
          to jest czlowiek.

          Czy wiesz w ogole co to jest aborcja? Jak ja sie przeprowadza?
          Albo wyrywa sie po kawalku raczki, nozki, tulow tego malego
          czlowieczka, a potem rozbija ostrym narzedzie glowke, bo w calosci
          sie nie zmiesci, albo czyms w rodzaju odkurzacza wysysa sie wszystko
          po kawalku.

          I to sie stalo z dzieckiem tej "Agaty", m.in. dzieki takim becwalom
          jak ty.
          • heterofob2 zgadza się! 19.06.08, 18:25
            popieram!

            aborcja powinna być przeprowadzona na życzenie, bez ceregieli, we wczesnej
            ciąży, środkami farmakologicznymi, aby uniknąć takich makabr, jakie opisujesz!
    • abba15 bydlo cylwieka zabilo i sie ucieszylo 18.06.08, 16:16
    • franekwolusz Pacewicz ty draniu macie krew tego dziecka na ręka 19.06.08, 08:55

      Niech was piekło pochłonie
      • heterofob2 Re: Pacewicz ty draniu macie krew tego dziecka na 19.06.08, 10:34
        jedynym dzieckiem w tej sprawie jest agata.
        a przy aborcji nie traci się tyle krwi, żeby to stanowiło zagrożenie.
    • tom1003 Prywatna sprawa Agaty 19.06.08, 10:36
      Gazetka wciskała, że matka i córka chcą aborcji.
      Teraz twierdzi, że o nic nie pytała.
      Jasnowidze!


      Hiena Roku dla hien z michnikowej szmaty!
    • kot.kot1 Stanęliście po stronie skrobanki! 19.06.08, 23:55
      Niestety Panie redaktorze,
      wydźwięk wszystkiego prawie co napisaliście od siebie sprowadzał
      saie do tego, że swoboda wyboru miała oznaczac swobodę skrobanki!
      Pan był trochę obecny przy tym zabiegu zabicia "zygoty".
      • nonna2 Stanęli po stronie życia - już narodzonego 21.06.08, 11:27

        Kota ono nic nie obchodzi jak i zwolenników pro live.
        Chrońmy życie "już' narodzone - Agatki!

        Czy jeśli się narodziła to już się nie liczy?

        W telewizji jakiś obrońca nienarodzonych wyliczał co ma już poczęte życie. Nie
        omieszkał wymienić łechtaczki... No jasne! To się dla niego liczy najbardziej!
        Rośnie nowe ciałko bez uczuć dla zaspakajania jego i innych samców chuci!
    • antidotunazalganiewubekistanie bydło zabiło i się ucieszyło 20.06.08, 16:55
      czy krew na macę przerobiło?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka