kohelet7
18.06.08, 06:55
Lech Wałęsa z Matką Boską Częstochowską w klapie był …..
kapusiem. Napisał co najmniej 20 donosów na swoich kolegów
i wziął za to pieniądze! Hańba ! Osobiście niszczył też
dowody tej swojej działalności. Był więc cały czas
marionetką, pajacem pociąganym za sznurki szantażowanym przez
SB z KGB i Mosadem w tle.
To te służby czyli "razwietka" pisały mu teksty i podejmowały
decyzje! To służby przejmowały Polskę i jej majątek! Całe
środowisko Lecha a więc Michnik, Geremek, Urban, Walter, Solorz,
Kulczyk, Kwaśniewski, Mazowiecki, Onyszkiewicz nie wykluczając
Kozłowskiego, Wajdy i innych "intelektualistów" jak
Balcerowicz, Bochniarzowa, Wachowski i Szymborska oraz niestety
sam Tusk to ludzie owej "razwietki"
Dlatego podpisali list w sprawie książki aby ukryć prawdę,
Zwykli członkowie 10 milionowej "Solidarności" zostali
oszukani, sprzedani i zdradzeni !!!
Wałęsa zakpił sobie też z ich uczuć religijnych robiąc to
wszystko z Madonną w klapie!!