lubat
24.06.08, 17:06
Cóż tu jeszcze można powiedzieć po tylu latach dyskusji?
Niech więc przemówi Księga:
15 Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej
skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Poznacie ich po ich owocach.
Jakie są owoce tej brudnej wojny? Czy mniej ludzi ginie, niż za Saddama? Czy
jest mniej terroryzmu?
"Ochrona praw człowieka jest obowiązkiem społeczności międzynarodowej i są
sytuacje, kiedy trzeba użyć siły, żeby się z niego dobrze wywiązać."
Prawa człowieka oczywiście zdefiniuje Michnik, Kis, Bush no i może Bielecki.
Problem w tym, że niektórzy mają swoją definicję praw człowieka, a chodzi
niekoniecznie o najlepszych przyjaciół demokracji - np. władców Kuwejtu czy
Arabii Saudyjskiej.