Dodaj do ulubionych

Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie

25.06.08, 08:47
A może to głowica ze rdzeniem uranowym? Albo oprysk amerykańskim białym
fosforem, żeby w telewizji lepiej wyglądało??
Obserwuj wątek
    • robertpk Analiza tekstu .. 25.06.08, 09:09
      ..pozostali są na oddziale ortopedycznym...

      znaczy, że poszło po nogach

      jeśli poszło po nogach

      wybuch był pod podwoziem

      jeśli był pod podwoziem - nie był to ładunek formowany wybuchowo, bo
      taki uderza w bok pojazdu i zabija odłamkami, cisnieniem i
      temperaturą formowanymi przy uderzeniu w przeszkodę (w tym przypadku
      pancerz HMMV)

      na pierwszy rzut oka "informatorzy" GW - sieją panikę,

      ...ale wiem tylko tyle co w prasie ...
      • 4krzych1 może "nasi" cofali się na z góry ustaloną pozycję? 25.06.08, 09:40
      • turpin Re: Analiza tekstu .. 25.06.08, 09:41
        Nie, niekoniecznie znaczy, że 'poszło po nogach'. Oddziały
        ortopedyczne, nieco wbrew nazwie, zajmują się leczeniem wszelkich
        urazów kości i stawów.
    • weasel_wiesel Zdrada stanu zabila najemnika w Afganistanie 25.06.08, 10:03
      Sama obecnosc tego platnego, uzbrojonego i gotowego do 'akcji' psa
      wojny, w kraju ktory nie wypowiedzial Polsce wojny ani jej nie
      zagraza - zabila nie tylko jego wyrentowana skore ale honor polskiej
      tradycji obronnej.
      • tppiotr Re: Zdrada stanu zabila najemnika w Afganistanie 25.06.08, 12:46
        Zabiła go chęć zarobku dolarów, płaconych za zabijanie niewinnych Afgańczyków ,Irakijczyków i innych których wskaże wujek Sam.
      • uniaeuropejska1 Re: Zdrada stanu zabila najemnika w Afganistanie 26.06.08, 16:38
        Żadnego stanu nie zdradził.Sam Afganistan Polsce nie zagraża ale
        ekstremiści którzy tam przebywają i którzy przybyli z pakistańskich
        medres.A to już uzasadniony powód do tego by tam walczyć.
    • kijwoko Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 25.06.08, 10:12
      " Pod wozem, w którym zginął ppor. Robert Marczewski, eksplodowała zwykła
      mina-pułapka - twierdzi dowództwo Polskiego Kontyngentu Wojskowego w
      Afganistanie. Co innego mówią jednak informatorzy >>Gazety<<"

      A polskie dowodztwo nie twierdzi przypadkiem, ze kwiatami polskich okupantow
      wszedzie witaja?!?
      ___________________________________________


      wyborcza.pl/1,76842,5243160,Bez_kary_dla_marines.html

      [2008-05-26]
      W sprawie podobnej do tragedii z Nangar Khel Amerykanie zdecydowali się właśnie
      nie stawiać przed sądem swoich żołnierzy.

      Żołnierze amerykańskiej piechoty morskiej, którzy przed rokiem zastrzelili 19
      afgańskich podróżnych, nie zostaną oskarżeni o zabójstwo. - Nie będzie wnoszone
      żadne oskarżenie - zapowiedział dowódca 1. Korpusu Ekspedycyjnego piechoty
      morskiej gen. Samuel Helland, dodając, że jego żołnierze zachowali się "jak
      zawodowcy i zgodnie z procedurami". Afgańczycy są wściekli.
    • wielbicielnaruto DO durnego pismaka skrobiącego ten artykuł 25.06.08, 10:27
      strumień kumulacyjny formowany zachowuje się trochę inaczej niż IED.
      Pojazd wydaje się nienaruszony lub lekko uszkodzony, natomiast
      dzięki rozbryzgowi strumienia kumulacyjnego osoby będące w środku
      ulegają eliminacji. Najlepszy przykład to:
      1. Próbne odpalenie Spike do T55AM Merida - z przodu czołgu była
      jedynie mała dziurka.
      2. Zabójstwo prezesa Deutsche Banku Alfreda Herrhausena.
      Terroryści z Frakcji Czerwonej Armii znali dokładnie trasę, którą
      codziennie przemierzał Herrhausen swoim opancerzonym samochodem. Na
      trasie tej ustawili dwie fotokomórki i rower. Na bagażniku roweru
      leżała 5-kilogramowa bomba. Kiedy samochód z ochroną minął pierwszą
      fotokomórkę, terroryści uruchomili drugą. Kiedy samochód Herrhausena
      przejeżdżał obok stojącego pod latarnią roweru, fotokomórka
      uruchomiła mechanizm bomby. Fala uderzeniowa natychmiastowego
      wybuchu trafiła dokładnie w tylne drzwi auta. Prezes zginął na
      miejscu, ale jego kierowca przeżył i nie odniósł większych obrażeń.
      Skoro więc zniszczeniu uległ cały Hummer to jest to normalny IED.
      • stefan4 Re: DO durnego pismaka skrobiącego ten artykuł 25.06.08, 15:28
        wielbicielnaruto:
        > osoby będące w środku ulegają eliminacji.

        Co to za żołdacki język? Uczą Was o ,,eliminacji'' osób zamiast o zabijaniu ludzi?

        Nie to, żebym specjalnie żałował agresora, ale on został zabity a nie
        ,,wyeliminowany''. I należy mu się pogrzeb a nie utylizacja. Najlepiej bardzo
        skromny i wstydliwy pogrzeb na koszt rodziny a nie podatnika. W końcu nie ma
        się co chwalić, że on uczestniczył w grabieniu obcego kraju.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
    • alucardpl Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 25.06.08, 11:13
      W poprzednim artykule w wypowiedziach wojskowych bylo powiedziane ze strzelali tez z RPG w Iraku do naszych.
      Wiec co to za nowosc ze jest uzyty ladunek kumulacyjny czy to w minie czy to granacie?
      Moze nowosc ze zagluszarki nie dzialaja?
      • uniaeuropejska1 Re: Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 26.06.08, 16:43
        Ale RGP to nie to samo co rdzeń formowany wybuchowo.
    • kroliklesny Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 25.06.08, 11:58
      A moze zadac podstawowe pytanie: co w ogole maja do roboty Polacy w
      Afganistanie i w Iraku? Dzieki nowym sojuszom zaczeli robic za
      okupanta? W imie czyich interesow? Chyba tylko amerskich! Bo zwykly
      Afganczyk nie widzi roznicy miedzy dawnym "szurawi" a obecnym bialym.
      A moze tak po prostu wycofac sie i to jak najszybciej? Jezeli
      prezydent kaczor chce tam walczyc, niech wyjdzie z piaskownicy i
      walczy sam. Najlepiej lopatka, w mysl zasady "lopata podruga
      soldata".
      • kapitan.kirk Re: Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 26.06.08, 09:25
        kroliklesny napisał:

        > A moze zadac podstawowe pytanie: co w ogole maja do roboty Polacy
        w
        > Afganistanie i w Iraku?

        W Afganistanie mniej więcej tyle samo do roboty, co siły zbrojne ze
        wszystkich innych krajów Unii Europejskiej i NATO oraz wielu innych,
        które utrzymują tam swoje walczące kontyngenty (polski akurat
        bynajmniej nie jest jednym z najwiekszych i kudy mu np. do
        francuskiego czy niemieckiego). A z Iraku wkrótce się wycofujemy.

        > Dzieki nowym sojuszom zaczeli robic za
        > okupanta? W imie czyich interesow? Chyba tylko amerskich! Bo
        zwykly
        > Afganczyk nie widzi roznicy miedzy dawnym "szurawi" a obecnym
        bialym.

        Najwyraźniej widzi, skoro siły Talibów sa kilkakrotnie mniejsze niż
        wojsk rządowych - również ochotniczych i oferujących podobny żołd.

        Pzdr
    • jk2007 polski żołnierz zabil afganskich kobiet i dzieci? 25.06.08, 12:04
      mozecie byc dumni z niego!
    • jk2007 Co zabija polska holote w Afganistanie? 25.06.08, 12:20
      • aramba Re: Co zabija polska holote w Afganistanie? 25.06.08, 13:29
        Na pewno nie tyle co wasi w Czeczenii.
    • nabati chciwość 25.06.08, 19:00
      chciwość go zabiła... większość Polaków zarabia na życie nie musząc do nikogo
      celować ani do nikogo strzelać. Da się !
    • kangur_01 Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 26.06.08, 00:24
      Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie?
      To jest pytanie retoryczne?.Napewno czyjas glupota. Tylko czyja?
      • stefan4 Re: Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 26.06.08, 01:22
        kangur_01:
        > Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie?
        > To jest pytanie retoryczne?.Napewno czyjas glupota. Tylko czyja?

        Własna. Był za głupi, żeby pozostać w kraju.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
    • gggiaco Co zabiło polskiego żołnierza w Afganistanie 26.06.08, 07:08
      Oj, Marcin, Marcin ... Co to za dziennikarz, co robi takie
      bledy ! "Cialo przylecialo do Polski" ... Fuj ! (A gdzie korekta !
      Co oni tam robia ?) "Cialo zostalo transportowane do Polski" byloby
      lepiej. Czlowiek za zycia nie potrafi latac, a po smierci nic nie
      lata; moze tylko szybowac. Jezyk polski nie jest latwy, a nasze
      dziennikarskie orly chca dobrze, a wychodzi jak zawsze.
      Pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka