Dodaj do ulubionych

Proces za niedoszłą morderczynię

    • karul nic sie tym przekletym 08.07.08, 14:57
      ajatollachom nie stanie przed tzw. polskim sadem. czarni agenci
      watykanu sa bezpieczni w tej kolonii nazikatolickiej, zaden sad ich
      nie tknie. wroga nienawisc jest podstawowa wartoscia tej sekty
      zydowki z bekartem.

      a dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly! chcieliscie czwartej
      japonii a macie czwarta gorna wolte z radiem z ryjem.
      • tepicpo Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 13:36
        Twój post wyraźnie obraża moja religię. Normalnie dałbym ci w pysk, ale tak
        postępowano tylko przed wojną kiedy jeszcze honor nie znaczył honorarium. dziś
        tylko skomentuje: wyssałeś nienawiść do katolików z mlekiem swojej nieszczęsnej
        matki. I tobie i jej współczuje. Lecz się.
        • katol_kk Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 13:45
          tepicpo napisał:

          > Twój post wyraźnie obraża moja religię. Normalnie dałbym ci w pysk, ale tak
          > postępowano tylko przed wojną kiedy jeszcze honor nie znaczył honorarium. dziś
          > tylko skomentuje: wyssałeś nienawiść do katolików z mlekiem swojej nieszczęsnej
          > matki. I tobie i jej współczuje. Lecz się.

          Zarzucasz mu nienawiść, a sam ziejesz do niego tym samym. Nie sądzę, żebyś w ten
          sposób przekonał go do miłości do katolików.
          • tepicpo Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 14:00
            katol_kk napisał:

            > tepicpo napisał:
            >
            > > Twój post wyraźnie obraża moja religię. Normalnie dałbym ci w pysk, ale t
            > ak
            > > postępowano tylko przed wojną kiedy jeszcze honor nie znaczył honorarium.
            > dziś
            > > tylko skomentuje: wyssałeś nienawiść do katolików z mlekiem swojej nieszc
            > zęsnej
            > > matki. I tobie i jej współczuje. Lecz się.
            >
            > Zarzucasz mu nienawiść, a sam ziejesz do niego tym samym. Nie sądzę, żebyś w te
            > n
            > sposób przekonał go do miłości do katolików.


            naucz się czytać posty ze zrozumieniem. Napisałem mu tylko prawdę, wyssał
            nienawiść do katolików z mlekiem matki??? Kto go wychowywał??? Ja go do niczego
            nie chcę przekonywać, nie moja rola. Nie chcę żeby mnie kochał i miłował Z takim
            i poglądami się nie dyskutuje.
            • katol_kk Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 14:05
              tepicpo napisał:

              > naucz się czytać posty ze zrozumieniem. Napisałem mu tylko prawdę, wyssał
              > nienawiść do katolików z mlekiem matki??? Kto go wychowywał??? Ja go do niczego
              > nie chcę przekonywać, nie moja rola. Nie chcę żeby mnie kochał i miłował Z taki
              > m
              > i poglądami się nie dyskutuje.

              Nie znam jego, jego matki i nie zamierzam się na ten temat wypowiadać. Oczekuję
              szacunku dla moich poglądów ale to również znaczy, że oczekuję od siebie
              szanowania cudzych poglądów.
              Czytanie ze zrozumieniem nie jest dla mnie problemem.
              • tepicpo Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 14:25
                katol_kk napisał:

                > tepicpo napisał:
                >
                > > naucz się czytać posty ze zrozumieniem. Napisałem mu tylko prawdę, wyssał
                > > nienawiść do katolików z mlekiem matki??? Kto go wychowywał??? Ja go do n
                > iczego
                > > nie chcę przekonywać, nie moja rola. Nie chcę żeby mnie kochał i miłował
                > Z taki
                > > m
                > > i poglądami się nie dyskutuje.
                >
                > Nie znam jego, jego matki i nie zamierzam się na ten temat wypowiadać. Oczekuję
                > szacunku dla moich poglądów ale to również znaczy, że oczekuję od siebie
                > szanowania cudzych poglądów.
                > Czytanie ze zrozumieniem nie jest dla mnie problemem.
                Dla niektórych poglądów nie można mieć szacunku, sa granice tolerancji i
                wolności słowa. To coś je przekroczyło.
                • katol_kk Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 14:32
                  tepicpo napisał:

                  > Dla niektórych poglądów nie można mieć szacunku, sa granice tolerancji i
                  > wolności słowa. To coś je przekroczyło.

                  Masz rację. Nie mam szacunku dla kogoś, kto nazywa inną osobą "coś" tylko
                  dlatego, że ma inne poglądy. To przekracza moje granice tolerancji.
                  • katol_kk Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 14:35
                    katol_kk napisał:

                    > Masz rację. Nie mam szacunku dla kogoś, kto nazywa inną osobą "coś" tylko
                    > dlatego, że ma inne poglądy. To przekracza moje granice tolerancji.

                    Literówka, powinno być:
                    Masz rację. Nie mam szacunku dla kogoś, kto nazywa inną osobę "coś" tylko
                    dlatego, że ma inne poglądy. To przekracza moje granice tolerancji.
                    • tepicpo Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 15:43
                      katol_kk napisał:

                      > katol_kk napisał:
                      >
                      > > Masz rację. Nie mam szacunku dla kogoś, kto nazywa inną osobą "coś" tylko
                      > > dlatego, że ma inne poglądy. To przekracza moje granice tolerancji.
                      >


                      To nie są poglądy, to chore wyobrazenia zakompleksionego człowieczka. Widzę, ze
                      masz podobne. szczerze mówiąć mam gdzieś twoje granice tolerancji. Głupoty nie
                      da sie leczyć :P
                      > Literówka, powinno być:
                      > Masz rację. Nie mam szacunku dla kogoś, kto nazywa inną osobę "coś" tylko
                      > dlatego, że ma inne poglądy. To przekracza moje granice tolerancji.
                      • katol_kk Re: nic sie tym przekletym 09.07.08, 15:59
                        tepicpo napisał:

                        > katol_kk napisał:

                        > To nie są poglądy, to chore wyobrazenia zakompleksionego człowieczka. Widzę, ze
                        > masz podobne. szczerze mówiąć mam gdzieś twoje granice tolerancji. Głupoty nie
                        > da sie leczyć :P

                        Życzę Ci więcej dystansu do siebie i szacunku dla innych.
    • kamil0992 Kościół nie broni życia 08.07.08, 15:57
      Kościół nie broni zycia i codziennie to udowadnia. Katolik ma obowiązek obrony KAŻDEGO życia, Kościół (hierarchia) broni tylko życia poczętego. W Polsce setki tysięcy ludzi żyje z głodowych emerytur i nie stac ich na wykupienie leków, co często oznacza wyrok smierci. Nie słyszałem, zeby Kościół z takim radykalizmem wypowiadał sie na te tematy. Przykladów jest znacznie więcej, często Kościół nie zabezpiecza nawet masowego wyjścia ze Mszy swiętej na ruchliwą ulicę w dużych miastach, jest wiele takich miejsc, gdzie dochodzi do wypadków prawie w każdą niedzielę.
    • chmura923 Zdziecinniały Gancarczyk 08.07.08, 16:11
      Ten cały Gancarczyk był naczelnym Małego Gościa Niedzielnego, pisemka dla najmłodszych i on się zachowuje jak chłopiec z piaskownicy.
    • arcoiris Skończyły się jej pieniądze? 08.07.08, 18:02
      • debil13 Re: a zamienisz się z nią na wzrok? 08.07.08, 21:34
        • swojski_fr_1 Re: a zamienisz się z nią na wzrok? 09.07.08, 00:17
          jeżeli ceną byłoby uratowanie komuś życia - to TAK.
    • lookas7 Czyżby znowu zaszła i chce wyłudzic kasę, bo jak 08.07.08, 18:20
      nie zamorduje swojego dziecka to padnie jej na mózg, już nie na
      wzrok!
    • adamsmig chciała zabić 08.07.08, 20:06
      będzie musiała się z tego własnemu dziecku wytłumaczyć
    • allexamina.live Proces za niedoszłą morderczynię 08.07.08, 20:49
      Jest to dość oczywiste ze pani Tysiąc ma zupełną racje. Nie rozumiem tylko
      dlaczego wedle księdza obrzucanie kogoś błotem, szczególnie publiczne, jest
      chrześcijańską postawą? Etyki nie uczą w seminariach?
      • tepicpo Re: Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 11:41
        allexamina.live napisała:

        > Jest to dość oczywiste ze pani Tysiąc ma zupełną racje. Nie rozumiem tylko
        > dlaczego wedle księdza obrzucanie kogoś błotem, szczególnie publiczne, jest
        > chrześcijańską postawą? Etyki nie uczą w seminariach?


        ciekawy jestem , dlaczego to dla ciebie oczywiste ze to cos ma racje?????? w
        swietle nauki KK aborcja jest smiertelnym grzechem i pozbawieniem zycia
        nienarodzonego. No co krynico madrosci???? KK nie ma prawa tak sie wypowiadac???
        Durne argumenty zdziwaczaleego czlowieczka
    • bloody_rabbit Macie swój "kompromis" 08.07.08, 22:36
      Postawa kościoła i komentarze wiernych pod tym artykułem pokazują, że tzw.
      "kompromis aborcyjny" to fikcja. Najpierw latach 90-tych ograniczono prawo do
      aborcji i nazwano to kompromisem. Teraz kobietę która chce korzystać z tych
      "kompromisowych" uprawnień nazywa się morderczynią i usiłuje jej utrudnić
      korzystanie ze swoich praw jak tylko się można. To samo w przypadku 14-letniej
      Agatki. Strona katolicka de facto wypowiedziała kompromis i chce iść na
      całość, w stronę całkowitego zakazu aborcji. Tak się kończy umawianie się na
      coś z ludźmi fundamentalnie fałszywymi.
      • swojski_fr_1 Re: Macie swój "kompromis" 09.07.08, 00:10
        'Agata' nie była zgwłcona... to wyborcze(j) kłamstwo.
        Liczy się tylko lewacka ideologia i wyborczy redaktorzy rodem z SB -
        jak towariszcz Maleszka. Teraz bidok pisze pewnie teksty na
        podstawie umowy-zlecenia.

        Zwróć uwagę, że 'Gość Niedzielny' dostępny jest zylącznie na terenie
        parafii katolickich, przeznaczony jest dla osób deklarująch
        zaangażowanie religijne. W byle kiosku go nie dostaniesz.

        W ocenie moralnej determinacja Agaty Mróz jest szalenie bardziej
        szlachetna od determinacji p.Tysiąc. Za komuny, gdy wiele sposobów
        zabijania było legalne, lewackie konowały wielokrotnie namawiały
        moją matkę na dokonanie aborcji. Dzięki jej postawie i wsparciu
        wielu osób , mama postanoziła urodzić mnie, następnie moje 2 siostry
        i brata.


        bloody_rabbit napisał:

        > Postawa kościoła i komentarze wiernych pod tym artykułem pokazują,
        że tzw.
        > "kompromis aborcyjny" to fikcja. Najpierw latach 90-tych
        ograniczono prawo do
        > aborcji i nazwano to kompromisem. Teraz kobietę która chce
        korzystać z tych
        > "kompromisowych" uprawnień nazywa się morderczynią i usiłuje jej
        utrudnić
        > korzystanie ze swoich praw jak tylko się można. To samo w
        przypadku 14-letniej
        > Agatki. Strona katolicka de facto wypowiedziała kompromis i chce
        iść na
        > całość, w stronę całkowitego zakazu aborcji. Tak się kończy
        umawianie się na
        > coś z ludźmi fundamentalnie fałszywymi.
        • bloody_rabbit Re: Macie swój "kompromis" 09.07.08, 02:00
          "'Agata' nie była zgwłcona... to wyborcze(j) kłamstwo."

          I? Uważasz że powinna być zmuszona do urodzenia dziecka?

          "Zwróć uwagę, że 'Gość Niedzielny' dostępny jest zylącznie na terenie
          parafii katolickich, przeznaczony jest dla osób deklarująch
          zaangażowanie religijne. W byle kiosku go nie dostaniesz."

          Każdy może go kupić w kościele, jest zarejestrowany jako gazeta, więc...
    • j.an Proces za niedoszłą morderczynię 08.07.08, 23:00
      Przewiduję,że wyrok w tej sprawie będzie iluzoryczny a to dlatego ,że sędziowie
      będą się migać przed zasiadaniem w tej konkretnej sprawie. W naszym kraju jest
      tak duża presja na urzędników państwowych ze strony KK i dlatego tak się dzieje
      a nie inaczej.Gdyby zwykły człowiek znieważył dostojnika kościelnego było by
      bardzo dużo chętnych aby nawet bezinteresownie bronić honor hierarchów, dlatego
      zwykłego człowieka po prostu zaszczują.W tej sprawie wina redaktora jest
      ewidentna ,myślę,że przeprosiny będą ale takie zdawkowe a potem będzie szum na
      ambonach jak to w Wolnej Polsce prześladują tych którzy walczą z mordercami
      swoich dzieci KK.Naszym hierarchom wydaje sie,że kobieta jest tylko inkubatorem
      ma urodzić a potem niech się martwi sama oni już swój obowiązek spełnili
      -dobroczyńcy.
      • swojski_fr_1 Re: Proces za niedoszłą morderczynię 08.07.08, 23:58
        Lewak - nie zagdybaj się.

        Wskaż mi jakikolwiek proces - gdziekolwiek - 'za zniewagę klechy'...


        Wyborczy redaktorzy pokroju Maleszki juz zacieraja lapy... dla nich
        determinacja matki do zabicia swojego dziecka jest lepsza pozywka
        niz determinacja np. Agaty Mróz.

        Ale tacy już są lewacy. Ze sprawy tausenowej szmaty i RZEKOMO
        zgwałconej 'Agaty' chcą zmontować materiał i przywrócić prwepisy z
        lat pięćdziesiątych zeszłego stulecia.


        j.an napisał:

        > Przewiduję,że wyrok w tej sprawie będzie iluzoryczny a to
        dlatego ,że sędziowie
        > będą się migać przed zasiadaniem w tej konkretnej sprawie. W
        naszym kraju jest
        > tak duża presja na urzędników państwowych ze strony KK i dlatego
        tak się dzieje
        > a nie inaczej.Gdyby zwykły człowiek znieważył dostojnika
        kościelnego było by
        > bardzo dużo chętnych aby nawet bezinteresownie bronić honor
        hierarchów, dlatego
        > zwykłego człowieka po prostu zaszczują.W tej sprawie wina
        redaktora jest
        > ewidentna ,myślę,że przeprosiny będą ale takie zdawkowe a potem
        będzie szum na
        > ambonach jak to w Wolnej Polsce prześladują tych którzy walczą z
        mordercami
        > swoich dzieci KK.Naszym hierarchom wydaje sie,że kobieta jest
        tylko inkubatorem
        > ma urodzić a potem niech się martwi sama oni już swój obowiązek
        spełnili
        > -dobroczyńcy.
    • swojski_fr_1 Proces niedoszłej morderczyni 08.07.08, 23:52
      SB redaktorzy wyborczy pokroju Maleszki juz zacieraja łapy.

      W końcu lewaki mają tę jedyną Tysiąc>>> Wolą jej determinację do
      zabicia własnego dziecka...
      Determinacja Agaty Mróz, choć bardziej szlachetna - wg. SB-ckich
      redaktorzyn Gazety nie zasluguje na zadną uwagę.

      Moją matkę lewackie konowały 4 razy namawiały na aborcje i tylko
      dzięki jej determinacji żyję ja, mój brat i moje dwie siostry.
      Działo sie to za komuny, więc zgodnie z panującym wówczas prawem
      moja matka mogłaby zabić 4 swoich dzieci. Brrrrrr

      • champagne_fr Re: Proces niedoszłej morderczyni 09.07.08, 01:24
        Z WIELKIM SZACUNKIEM DO PANA MAMY....
        • champagne_fr Re: Proces niedoszłej morderczyni 09.07.08, 01:25
          champagne_fr napisał:

          > Z WIELKIM SZACUNKIEM DO PANA MAMY....


          Z WIELKIM SZACUNKIEM DLA PANA MAMY..........
      • champagne_fr Re: Proces niedoszłej morderczyni 09.07.08, 01:39
        swojski_fr_1 napisał:

        > SB redaktorzy wyborczy pokroju Maleszki juz zacieraja łapy.
        >
        > W końcu lewaki mają tę jedyną Tysiąc>>> Wolą jej determinację do
        > zabicia własnego dziecka...
        > Determinacja Agaty Mróz, choć bardziej szlachetna - wg. SB-ckich
        > redaktorzyn Gazety nie zasluguje na zadną uwagę.
        >
        > Moją matkę lewackie konowały 4 razy namawiały na aborcje i tylko
        > dzięki jej determinacji żyję ja, mój brat i moje dwie siostry.
        > Działo sie to za komuny, więc zgodnie z panującym wówczas prawem
        > moja matka mogłaby zabić 4 swoich dzieci. Brrrrrr
        >


        Z WIELKIM SZACUNKIEM DLA PANA MAMY.....
        PS

        ktos manipuluje na forum komentarzami....
        • eliza996 Re: Proces niedoszłej morderczyni 09.07.08, 13:12
          co masz na myśli że manipuluje, wiem że nie umieszczają komentarzy
          niewygodnych dla słońca peru - usuwają lub wogóle nie umieszczają
    • batiaryga pozwoliłem na morderstwo nienarodzonego synka 09.07.08, 09:03
      mimo wewnętrznych oporów.Było to jeszcze za komuny,kiedy problem
      aborcji był nieomal tolerowany.Karą boską jest to ,że teraz będąc u
      schyłku życia nie mogę się wesprzeć na ramieniu syna...
      • hermina5 Re: pozwoliłem na morderstwo nienarodzonego synk 10.07.08, 07:43
        Aską wiesz, czy gdyby sie urodził, to byś się wsparł?
    • slojesia Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 12:42
      kolejny Polak-Katolik... Ciekawe, czy takiej postawy uczą w
      Seminariach... żenada...
    • basia8.93 sposób na życie? 09.07.08, 12:53
      jedni nazywają to aborcją, inni morderstwem. wydawało mi się, że każdy może
      wygłaszać opinie o określonym czynie (pomijając osobę oczywiście).
      Pani Alicja zapytana przed kamerami o motywy wystąpienia na drogę sądową
      przeciwko dziennikarzowi odpowiedziała po namyśle: "i również ze względów
      finansowych" tylko tyle. mam nadzieję, że to nie jest sposób na życie...
    • eliza996 Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 13:08
      żenująca jest ta Pani , znalazła sobie sposób na wyłudzanie
      pieniedzy ( z naszych podatków )
      • tepicpo Re: Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 13:42
        eliza996 napisała:

        > żenująca jest ta Pani , znalazła sobie sposób na wyłudzanie
        > pieniedzy ( z naszych podatków )
        "ta pani" jest jak swinka morska, ani to świnka, ani morska. wstyd, żeby na
        krzywdzie swojego dziecka dorabiac się przez wątpliwe procesy.
      • stgosc Re: Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 13:55
        Tak znalazla,ale jej nasrali ze nie wie co z tym robic.
        A moze by tak Goscia Niedzielnego rozliczyc,skoro skrzywdzil tamta
        pania.To ze maja powiazanie z kosciolem to zezwala im pisac co
        popadnie, kosciol rozprowadzi,a ludzie czytaja i dumaja.Bo tak ma
        byc.
        • tepicpo Re: Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 14:03
          stgosc napisał:


          > A moze by tak Goscia Niedzielnego rozliczyc,skoro skrzywdzil tamta
          > pania.To ze maja powiazanie z kosciolem to zezwala im pisac co
          > popadnie, kosciol rozprowadzi,a ludzie czytaja i dumaja.Bo tak ma
          > byc.


          A skąd przypuszczenie, że GN skrzywdził "te panią"?? Że napisał o nie je prawdę.
          Przecież chciała dokonać aborcji. A wskazania medyczne okazały się
          niewystarczające. Więc jak to można nazwać?????? I jak ją można określić? Fakty
          są w tym wypadku jednoznaczne.
          • stgosc Re: Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 14:31
            tepicpo napisał:

            > stgosc napisał:
            >
            >
            > > A moze by tak Goscia Niedzielnego rozliczyc,skoro skrzywdzil
            tamta
            > > pania.To ze maja powiazanie z kosciolem to zezwala im pisac co
            > > popadnie, kosciol rozprowadzi,a ludzie czytaja i dumaja.Bo tak
            ma
            > > byc.
            >
            >
            > A skąd przypuszczenie, że GN skrzywdził "te panią"?? Że napisał o
            nie je prawdę
            > .
            > Przecież chciała dokonać aborcji. A wskazania medyczne okazały się
            > niewystarczające. Więc jak to można nazwać?????? I jak ją można
            określić? Fakty
            > są w tym wypadku jednoznaczne.

            Od kilu lat czytam artykoly i komentarze, wiec widze mniej wiecej
            jak wyglada rzeczywistosc.Wszystko zalezy od punktu widzenie,a moim
            zdaniem od punktu siedzenia.
            W badanich lekarskich wchodzimy wszczegoly na ktorych sie g***o
            znamy a glos zabieramy.Z tego wszystkiego, moim zdaniem najbardziej
            nawiedzony byl GN.U nas w kraju caly czas jakies jaja wychodza,bo 10-
            przykazan jest dla nas, a Ci wczarnych kitlach to juz inna sfera.
            • tepicpo Re: Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 15:41
              przytoczyłem opinię lekarza, który odmówił wyrażenia zgody na aborcję. Myślę, że
              on się zna :D Ta kobieta nie miała prawa do aborcji, a zatem jej dązenie do tego
              zabiegu mozna jednoznacznie ocenic. To zrobił GN i w świetle art. 54 Konstytucji
              ma do tego prawo.
              • tezas to byl lekarz-medyk czy lekarz-encyklik? 09.07.08, 17:29
                A powaznie, opinia lekarzy-katolikow nie wzbudza mojego zaufania.
                ---------------------------------
                Alicja Tysiąc: "57 organizacji katolickich wysłało list do
                Strasburga przeciwko mnie i wyrokowi. Ale nigdy żadna z nich nie
                zapytała, czy ja i dziecko nie potrzebujemy pomocy"
              • hermina5 Re: Proces za niedoszłą morderczynię 10.07.08, 07:49
                > przytoczyłem opinię lekarza, który odmówił wyrażenia zgody na
                aborcję. Myślę, ż
                > e
                > on się zna

                A ja myslę, ze ginekolog nie zna sie na okulistyce, a krajowy
                konsultant d/s ginekologii nawet tej kobiety nie zbadał.
                to tak jakby mieć powazną wade serca, wskazania od kardiologa do
                usunięcia, bo ciąza jest za duzym obciązeniem dla serca, a
                ginekolog ci mówi - e tam, masz macice to urodzisz.

                W zasadzie mysle, ze ta kobieta powinna się procesować ile tylko
                moze, bo potraktowano ją jak wór na płod, doprowadzono do utraty
                zdrowia i jeszcze non stop sie ją opluwa. Gdyby isniały mistrzostwa
                świata w hipokryzji, Polacy wreszcie mieliby w czymś złoty medal.
                • katol_kk Re: Proces za niedoszłą morderczynię 10.07.08, 11:01
                  hermina5 napisała:

                  > W zasadzie mysle, ze ta kobieta powinna się procesować ile tylko
                  > moze, bo potraktowano ją jak wór na płod, doprowadzono do utraty
                  > zdrowia i jeszcze non stop sie ją opluwa. Gdyby isniały mistrzostwa
                  > świata w hipokryzji, Polacy wreszcie mieliby w czymś złoty medal.

                  Nie wypowiadam się w kwestiach medycznych, bo się na nich nie znam. Nie widzę
                  hipokryzji w wypowiadaniu swojego zdania na zadany temat.
                  Pani Alicja jest dorosłą osobą, która powinna ponosić konsekwencje swoich czynów.
                  Nie wierzę w to, że pogorszył jej się wzrok przez to, że urodziła dziecko.
                  Wydaje mi się, że jej sprawa jest wykorzystywana przez wiele środowisk do
                  promowania swoich racji.
                  • iluminacja256 Re: Proces za niedoszłą morderczynię 10.07.08, 12:15
                    >Nie wierzę w to, że pogorszył jej się wzrok przez to, że urodziła
                    dziecko.

                    Ty w to wierzyć nie musisz, bo to nie religia. Ona ma jak byk
                    orzeczenia lekarskie o wadzie sprzed i wadzie po ciązy - bardzo
                    łatwo akceptować fakty wygodne i negować niewygodne.

                    >Pani Alicja jest dorosłą osobą, która powinna ponosić konsekwencje
                    swoich czynó
                    > w.

                    Owszem, a konsekwencja zmuszenia jej do urodzenia jest to, z e ma
                    trójkę dzieci, a nei mzoe podniesc dwóch kilogramów cukru.
                    • katol_kk Re: Proces za niedoszłą morderczynię 10.07.08, 12:35
                      iluminacja256 napisał:

                      > Ty w to wierzyć nie musisz, bo to nie religia. Ona ma jak byk
                      > orzeczenia lekarskie o wadzie sprzed i wadzie po ciązy - bardzo
                      > łatwo akceptować fakty wygodne i negować niewygodne.

                      Zgadzam się z Tobą.
                      Lekarze również wypowiadali się, że niezależnie od ciąży wzrok by jej się
                      pogorszył. Która teoria jest prawdziwsza? Ja nie wiem. Ty wiesz?
                      Jestem krótkowidzem. Rok temu miałem mniejszą wadę niż teraz. Czy to znaczy, że
                      nie służą mi kanapki mojej żony?

                      > Owszem, a konsekwencja zmuszenia jej do urodzenia jest to, z e ma
                      > trójkę dzieci, a nei mzoe podniesc dwóch kilogramów cukru.

                      Biedna. To seks chyba też nie jest dla niej - przecież wymaga sporo wysiłku i
                      może spowodować pogorszenie wady wzroku...
                      • iluminacja256 Re: Proces za niedoszłą morderczynię 11.07.08, 08:49
                        >Jestem krótkowidzem. Rok temu miałem mniejszą wadę niż teraz

                        A przez ten rok byłeś w ciazy i wzrok ci przeskoczył z -11 na -18?
                        Ci, którzy wypowiadają sie, z e niezaleznie od ciązy wrok jej by sie
                        pogarszał, jednoczesnie móiwa ze kobieta ta nie moze dzwigac
                        powyzej 2 kg, aby nie powodować pogarszania wzroku. Wiesz ile wazy
                        brzuch, płód i wody płodowe - to łacznie około 8-9 kg, nei liczac
                        przyrostu tkanki tłuszczowej i dzwigasz to 24 na dobę przez co
                        najmniej 5 miesięcy. Takze sorry, ale te autorytety same sobie
                        zaprzeczyły u podstaw .
                        • katol_kk Re: Proces za niedoszłą morderczynię 11.07.08, 09:20
                          iluminacja256 napisał:

                          > A przez ten rok byłeś w ciazy i wzrok ci przeskoczył z -11 na -18?
                          > Ci, którzy wypowiadają sie, z e niezaleznie od ciązy wrok jej by sie
                          > pogarszał, jednoczesnie móiwa ze kobieta ta nie moze dzwigac
                          > powyzej 2 kg, aby nie powodować pogarszania wzroku. Wiesz ile wazy
                          > brzuch, płód i wody płodowe - to łacznie około 8-9 kg, nei liczac
                          > przyrostu tkanki tłuszczowej i dzwigasz to 24 na dobę przez co
                          > najmniej 5 miesięcy. Takze sorry, ale te autorytety same sobie
                          > zaprzeczyły u podstaw .

                          Widzę, że zbadałeś panią Alicję dokładnie. No to ja przepraszam.
    • sisimen Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 15:04
      I bardzo dobrze kobieta robi, niech sobie mord nią bezkarnie nie wycierają.
      • stgosc Re: Proces za niedoszłą morderczynię 09.07.08, 15:42
        sisimen napisała:

        > I bardzo dobrze kobieta robi, niech sobie mord nią bezkarnie nie
        wycierają.

        Tylko ze Polskie Sady to inna sprawa.Jak rosprawy wygladaja to widac
        i slychac,(dobrze ze nie czuc)moga znowu skonczyc jak inne.Bo maja
        tyle na glowach ze co ich tam taka jenda.....obchoooo
        A czas zalatwi swoje.
    • wronskipacewicz red. Michnik podpowiada : 11.07.08, 08:20
      Sztuka dialogu według Adama Michnika :

      Autorzy Rzeczpospolitej 07-07-2008, ostatnia aktualizacja 07-07-2008
      01:45
      Czyli jak redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” polemizuje z
      historykami IPN, autorami książki „SB a Lech Wałęsa”

      „Znam ten typ ludzi, znam ich mentalność i język. To język psów
      gończych, które ścigają ofiarę, by ją rozszarpać na strzępy”.

      „Lechowi Wałęsie zajrzało w oczy nieszczęście w grudniu 1970 r., gdy
      na ulicach strzelano do ludzi, gdy rządziły terror i strach, nikt
      nie znał dnia jutrzejszego. Trzeba być pętakiem, by nie zdawać sobie
      z tego sprawy”.

      „Dlatego będę nieodmiennie uważał za pętaków tych małych ludzi,
      którzy nieomylnie wyczuwają dobrą koniunkturę dla łajdactwa. W swej
      mniemanej cnocie, w której widzą przywilej dla polowania na cudze
      grzechy, polubili kondycję psów gończych, które kąsają, a potem
      wytykają ukąszonemu otwarte rany”.

      „Co powoduje, że ludzie, którzy wynieśli pod niebiosa Lecha Wałęsę i
      wylewali kubły pomyj na jego krytyków, poniewierają teraz swoim
      idolem? Kiedy czytam ich teksty, mam wrażenie, że owładnięci pokusą
      zniszczenia Lecha, zamiast mózgu mają w czaszce zaciśniętą pięść”.

      „Pętak pojmuje demokrację jako wolność plucia na ludzi. Wolno mu tak
      sądzić, głupota i nikczemność nie są ścigane w państwie
      demokratycznym. (...) Nie rozumieją tego pętaki dnia dzisiejszego,
      gdy nazywają Lecha Wałęsę – śladem ubeckich fałszywek – agentem SB”.

      „Jarosław Kaczyński obwieścił, że książka dwóch autorów z IPN
      to „cios w establishment od kilkunastu lat oparty na radykalnym
      kłamstwie”. Tak oto ideologia nagonki została już zdefiniowana i
      ogłoszone wezwanie do czynu. (...) Nieszczęsne psy gończe niegodnych
      myśliwych. Pętaki są wreszcie w swoim żywiole – mogą bezkarnie
      plugawić dobre imię gigantów życia publicznego, kultury czy nauki.
      Określenia „pętaki” używam w pełni świadomie”.

      (...) „archiwa „bezpieki” to rupieciarnia, śmietnik (...) istotą
      tych archiwów jest prowokacja, kłamstwo i szantaż. Pisanie
      publicznych donosów, organizowanie nagonek na podstawie tych
      archiwów jest tożsame z upowszechnianiem historycznego fałszu; jest
      pośmiertnym zwycięstwem bezpieki”.

      „Okrągły Stół – miejsce, gdzie utorowana została droga do wolnej
      Polski – musi być zohydzony, oblany pomyjami, spalony na stosie
      zbiorowej nienawiści. Taki jest wymóg rewolucji moralnej i IV RP.
      Pętaki mają pełne ręce roboty”.

      „Pętak powie, że ta litania obrzydzenia jest zamachem na swobodę
      badań naukowych, że jest chęcią reglamentowania prawdy przez ten sam
      establishment, który domaga się prawdy o pogromach antysemickich w
      Jedwabnem i w Kielcach”.

      „Nie mówcie, demaskatorzy, że bronicie prawdy, którą inni –
      establishment? układ? – chcą ukrywać. To wy kłamiecie. W całej tej
      opowieści o Lechu Wałęsie, którą powtarzacie, choćby to wszystko
      naprawdę się wydarzyło, mimo to jest to nieprawda”.

      „Odpieprzcie się od Lecha Wałęsy”.

      Adam Michnik, „Zła przeszłość i psy gończe, czyli odpieprzcie się od
      Wałęsy” („Gazeta Wyborcza”, 5 – 6.07.2008)

    • tom1003 [...] 11.07.08, 09:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • jsd1952 Proces za niedoszłą morderczynię 11.07.08, 09:48
      Cała sprawa jest tak śmieszna, że aż straszna jak mawiali nasi
      wschodni sąsiedzi. Pani Alicja Tysiąc wygrała proces o kasę w
      Strasburgu, a teraz toczy dogrywkę o kolejne pieniądze. Nie ma się
      czemu dziwić! W końcu mamy kapitalizm i kancelarie adwokacje wzorem
      swoich zachodnich (głównie amerykańskich) kolegów szukają kasy i
      rozgłosu.Nie sądzę jednak, by wymiar sprawiedliwości, w ramach
      obowiązującego prawa, chciał ograniczać wolność słowa w naszym
      kraju. To, że ktoś wygrywa proces o pieniądze nie oznacza, że jest
      jednocześnie moralnym zwycięzcą rzeczonej sprawy. Zabijanie ludzi,
      zgdnie z wybranymi przepisami prawa ma miejsce w wielu krajach: np.
      eutanazja w Szwajcarii, Holandii, aborcja w większości krajów
      Europy,agresje na suwerenne kraje wraz z masowym odstrzałem ich
      obywateli: Jugosławia, Afganistan, Irak i inne demokratyczne akcje
      pomocowe. Te fakty nie powinny być jednak akceptowane moralnie,
      zwłaszcza przez osoby wyznające jedną z trzech wielkich religii. Te
      fakty nie powinny być również akceptowane przez normalnego
      człowieka. Aborcja, pozostająca w tle sprawy Pani Tysiąc,jest takim
      samym zabójstwem jak każde inne i dlatego osoby dokonujące zabójstwa
      można nazywać mordercami itp. Nie powinny się one o to obrażać.
      Zwłaszcza w obecnym świecie, kiedy to jeśli ktoś nie chce mieć
      dzieci to ma tyle - bezpłatnych sposobów - na uniknięcie ciąży, że
      nie trzeba się uciekać do zabójstwa. Osobną kwestią jest sytuacja
      kiedy to kobieta chce mieć dziecko, lecz efektem ciąży może być
      śmierć matki lub dziecka, bądź też obojga. Wtedy decyzja winna
      należęć do Matki.
      • wdakra Re: Proces za niedoszłą morderczynię 11.07.08, 11:28
        Żeby mieć prawo do publicznego twierdzenia, że ktoś popełnił jakies przestępstwo
        trzeba być w stanie to udowodnić. Własne przekonanie na ten temat jest tylko
        przekonaniem, a nie dowodem i nie uprawnia do publicznych oskarżeń.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka