Dodaj do ulubionych

"Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: wo...

15.07.08, 15:08
Jasne. Sprawiedliwe bedzie zas ogloszenie, ze gruzja to strefa
wplywow USA. A jezeli Rosja taka deklaracje sobie powiesi w ramce na
scianie kremlowskiej? Co wtedy? Wuju Sam noga tupnie, czy posle
bohaterskich polskich zolnierzy na rzez do Gruzji tym razem?!
PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..
Obserwuj wątek
    • jk2007 a ja lubie Stalina! 15.07.08, 15:25
      ksiazka W.Pochlebkina o Stalinie
      www.duel.ru/publish/pohlebkin/pohleb.html
      • snow21 Lubi Stalina, bo Stalin był bardziej kacapski od s 15.07.08, 17:53
        samych kacapów, a nawet od Iwana Grożnego którego można byłoby nazwać ultrakacapem,

        Za to nikt o zdrowych zmysłach, nie nazwie Stalina Ruskim, co dobrze tłumaczy
        różnicę między kacapem i Ruskim.

        ========================================================================
        Za bardzo szanuję Rosję Władimira Wysockiego, by szanować wizję Rosji Władimira
        Lenina, czy nawet wizję Rosji Władimira Putina.
    • maruda.r "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: wo.. 15.07.08, 15:29

      "- Współpracując z naszymi sojusznikami w Europie, możemy wyznaczyć klarowną
      linię i powiedzieć Moskwie, że jeśli nie zmieni swego agresywnego kursu, odbije
      się to rzeczywiście na stosunkach z nami - podkreślił autor artykułu."

      *********************************

      I sądzi autor, że wycofanie się Rosji coś zmieni? Żadnych wniosków z najnowszej
      historii byłej Jugosławii?

    • edi54 Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 15:29
      kroliklesny napisał:

      > Jasne. Sprawiedliwe bedzie zas ogloszenie, ze gruzja to strefa
      > wplywow USA. A jezeli Rosja taka deklaracje sobie powiesi w ramce
      na
      > scianie kremlowskiej? Co wtedy? Wuju Sam noga tupnie, czy posle
      > bohaterskich polskich zolnierzy na rzez do Gruzji tym razem?!
      > PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..

      Nie jest wykluczone,ze Bush stanie w obronie swojego "obywatela"-
      Saakaszwilego ,tymczasowo na urzedzie Prezydenta Gruzji!
      Saakaszwilemu pozostaje jeszcze ucieczka .Zapewne wczesniej
      czy pozniej wybierze ten wariant ...a Rosja go "przepusci" :)))
    • jk2007 na Kaukazie cwiczenia rosyjskiej armii 15.07.08, 15:31
      www.lenta.ru/news/2008/07/15/nkav/
      • jk2007 a w Gruzji cwiczenia Gruzinow i Amerykanow 15.07.08, 15:33
        www.lenta.ru/news/2008/07/15/exercise/
    • bezportek Wuj Sam tupnie, rosja dupnie 15.07.08, 15:39
      Panszczyzniany motloch z ruskiego kolchozu nie ma jak zwykle
      zielonego pojecia, po co, dlaczego i w imie jakiej racji wypucza
      sie, nadyma i smrodzi dookola. Wytlumaczenie jest proste -
      zdychajaca nacja pijanych i zasyfionych podludzi za wszelka cene
      chce zwrocic na siebie uwage, zanim zejdzie z tego padolu. Ewolucja
      skazala kacapy na wymarcie, nie ma odwolania. W resztowce po sojuzie
      Baszkirowie i Tunguzi wkrotce beda liczniejsi od zdegenerowanych
      moskali. Ba, nawet Czeczeni, mimo masowych morderstw ruskiej "armii"
      rozmnazaja sie i rosna w sile. A plemienia putinsynow - ubywa.
      • nikola_piterski2 Re: Wuj Sam tupnie, rosja dupnie 15.07.08, 15:48
        Wuj Sam juz tupnal...

        www.inopressa.ru/wp/2008/03/24/11:40:22/irak
        Polak, Rosja nie Irak.
      • kroliklesny Kultury! 15.07.08, 15:52
        bezportek napisał:

        Nazisto, "pijanym i zasyfionym podludziem" to byli twoi tatus i
        mamusia, ktorych takimi widzieli hitlerowscy okupanci. A wyzwolili
        ich ruscy po to, azebys tu mogl tryskac jadem rasistowskich
        wypowiedzi. Dajesz sam o sobie swiadectwo, polaku 8-ej kategorii!
        • bezportek Kultury? Co ty wiesz o kulturze? 16.07.08, 01:06
          Hitlerowscy i sowieccy okupanci w Polsce mogli sobie widziec rozne
          rzeczy, zwlaszcza po pijaku. Niewiele tez chyba widzieli wasi
          naszysci, wybijajacych szyby w Tallinie, czy tez nacpane naszystki,
          kradnace co popadnie z wystawy.
          A ja - widzialem okupacyjne kamasze sowieckiej niby armii, przez
          lata zasmradzajace Polake. I nie chce ich wiecej widziec,
          zrozumiano? Nie chce byc "wyzwalany", lubie swoj zegarek.
          Nota bene, rasista nie jestem, sprawdz w slowniku, ruski cham to nie
          rasa, tylko odmiana pawiana.
          • kroliklesny Re: Kultury? Co ty wiesz o kulturze? 16.07.08, 09:18
            bezportek napisał:

            > Hitlerowscy i sowieccy okupanci w Polsce mogli sobie widziec rozne
            > rzeczy, zwlaszcza po pijaku. Niewiele tez chyba widzieli wasi
            > naszysci, wybijajacych szyby w Tallinie, czy tez nacpane
            naszystki, kradnace co popadnie z wystawy.
            > A ja - widzialem okupacyjne kamasze sowieckiej niby armii, przez
            > lata zasmradzajace Polake. I nie chce ich wiecej widziec,
            > zrozumiano? Nie chce byc "wyzwalany", lubie swoj zegarek.
            > Nota bene, rasista nie jestem, sprawdz w slowniku, ruski cham to
            nie rasa, tylko odmiana pawiana.

            Mysle, ze masz b. duze problemy, a najbardziej nienawidzisz samego
            siebie. Usmiechnij sie, mysl pozytywnie. Popelniasz blad pisac "wasi
            naszysci"- dlaczego wasi? Moze twoi, ja nie jestem Rosjaninen, tylko
            Polakiem o innych niz ty pogladach, do czego mam prawo. A co to
            sa "naszysci" to niestety nie wiem. Mysle, ze wojna jest straszna
            wszedzie i dla wszystkich narodow. To, ze jacys zolnierze byli
            bydletami, nie znaczy, ze trzeba gjuwnem obsmarowac caly narod.
            Ludzie w swojej wiekszosci sa dobrzy i chca zyc w spokoju. Gdy ja
            cie nazwe polaczkiem, bedziesz oburzony. Kto ci dal prawo plucia na
            caly narod rosyjski? Narodowosci sie nie wybiera, narodowosc sie ma.
            Ci "okupanci" sowieccy w swojej wiekszosci byli prostymi chlopakami,
            ktorych oderwano od rodzin, zapakowano w kamasze i poslano na wojne.
            Potem po prostu sluzyli w wojsku, nie mysle ze ich duzo poluityka
            zajmowala. Rozumiem, ze wolalbys, aby w Polsce smierdzialy
            niemieckie buty z polcholewkami (rosyjskie sapogi byly troche
            dluzsze), no ale na szczescie dla mnie twoje zyczenie sie nie
            spelnilo. Moze by cie zreszta wtedy na nawoz przerobili,
            Slowianinie? Co obiecywal Hitler zreszta. A sowieci bedac poborowymi
            roznili sie jednak od ochotnikow amerskich strzelajacych do dzieci w
            Iraku i od rodakow zabijajacych cywili w imie zielonego, ale
            banknotu. Twoje wypowiedzi sa na poziomie nawet nie pawiana, tylko
            owlosionego orangutana. Rzeklem!
            PS. Teraz sobie popluj jadem i nazwij mnie: Kacapem, Szwabem, Zydem
            (niepotrzebne skreslic).
      • pimpus18 Gołodupiec, do budy! 15.07.08, 18:07
    • jk2007 wystarczylo ze 2 rosyjskich Su polatalo 15.07.08, 15:45
      i Gruzini utracili walecznosc
    • abhaod Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 15:47

      kroliklesny napisał:

      > Jasne. Sprawiedliwe bedzie zas ogloszenie, ze gruzja to strefa
      > wplywow USA. A jezeli Rosja taka deklaracje sobie powiesi w ramce na
      > scianie kremlowskiej? Co wtedy? Wuju Sam noga tupnie, czy posle
      > bohaterskich polskich zolnierzy na rzez do Gruzji tym razem?!
      > PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82149499&a=82169613
    • nikola_piterski2 Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 15:54
      kroliklesny napisał:

      > PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..

      W czasy ZSRR "gruzinski czaj" popularny nie byl.
      Sowietskij narod lubil "czaj" indijskij i krasnodarskij.

      • kroliklesny Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 16:00
        nikola_piterski2 napisał:

        > kroliklesny napisał:
        >
        > > PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..
        >
        > W czasy ZSRR "gruzinski czaj" popularny nie byl.
        >
        Sowietskij narod lubil "czaj" indijskij i krasnodarskij.
        >
        OK. Ale ja nie bylem sowieckij narod. W Polsce byly popularne
        herbaty: "Gruzinska", "Ulung", "Ceylon" i "Madras". Najlepsza byla
        wlasnie "Gruzinska".
        • nikola_piterski2 Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 16:08
          Про грузинский чай

          Вот заметил, что заменили "качество грузинского было отвратительным"
          на псевдо-нейтральное "Однако некоторые считали, что качество
          грузинского чая было очень низким". Как мне кажется, если очень
          сильно хочется нейтральности надо написать "качество было
          отвратительным, однако по мнению некоторых руковорителей партии и
          правильства - высоким (ссылочка на избранные речи г.Шеварнадзе)".
          Так же про Горбачёва - "открыл народу индийский и закрыл
          грузинский" - неизвестно почему это удаляется. --Evgen2 08:43, 17
          мая 2007 (UTC)

          ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9E%D0%B1%D1%81%D1%83%D0%B6%D0%B4%D0%
          B5%D0%BD%D0%B8%D0%B5:%D0%A7%D0%B0%D0%
          B9#.D0.9F.D1.80.D0.BE_.D0.B3.D1.80.D1.83.D0.B7.D0.B8.D0.BD.D1.81.D0.B
          A.D0.B8.D0.B9_.D1.87.D0.B0.D0.B9
          • jk2007 nikola -jest ksiazka o herbacie W.Pochlebkina 15.07.08, 16:17
            ciekawie pisze tez o gruzinskiej herbacie
            • nikola_piterski2 Re: nikola -jest ksiazka o herbacie W.Pochlebkina 15.07.08, 16:44
              jk2007 napisał:

              > ciekawie pisze tez o gruzinskiej herbacie


              www.wonder.ru/alex/pohlebkin/chai/03.htm

              Dziekuje! Ale mowie o gruzinskiej herbacie, ktora pili, a nie o
              ktorej pisali.
              Pzdr.

            • pimpus18 O gruzińskiej herbacie w PRL - świadkowie 15.07.08, 18:06
              Do wyboru była popularna o smaku słomy ze starego siennika - po długotrwałym parzeniu nabierała barwy żółtawej - i gruzińska, jak wymiotne zioła. Zaradne gospodynie mieszały oba gatunki i dorzucały wysuszone łupiny z jabłek.
              • kroliklesny Re: O gruzińskiej herbacie w PRL - świadkowie 15.07.08, 18:09
                pimpus18 napisał:

                > Do wyboru była popularna o smaku słomy ze starego siennika - po
                długotrwałym parzeniu nabierała barwy żółtawej - i gruzińska, jak
                wymiotne zioła. Zaradne gospodynie mieszały oba gatunki i dorzucały
                wysuszone łupiny z jabłek.

                Witaj "Pimpusiu"! Masz absolutnie racje. Ja sam zapomnialem
                komletnie o zmorze z dziecinnych lat- "Popularnej".
                • pimpus18 Cześć Króliczku, 15.07.08, 18:25
                  zapomniałem tam posłać linka do tego - tam zawsze wiele ciekawego:

                  www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=553
          • kroliklesny Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 16:29
            nikola_piterski2 napisał:

            > Про грузинский ...

            Zgadzam sie, ale dopiero dzisiaj gdy jestem dorosly, ze
            jakosc "Gruzinskiej" byla odpychajaca. Dzisiaj pijam cos lepszego.
            Ale gdy bylem dzieckiem, to pilo sie to co bylo, i to na co mielismy
            pieniadze. "Gruzinska" kosztowala bodajze 9 zl paczka, a "Madras"
            byl duzo drozszy, chyba 16 zl.
            Pozdrowienia!
      • jk2007 Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 16:00
        nikola_piterski2 napisał:

        > kroliklesny napisał:
        >
        > > PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..
        >
        > W czasy ZSRR "gruzinski czaj" popularny nie byl.
        > Sowietskij narod lubil "czaj" indijskij i krasnodarskij.

        dobry jest czefir z "gruzinskiego czaju"
        >
    • abhaod putinowskie kundelki poszczekują na forum 15.07.08, 16:05
      czują krew, i do mordowania jak zwykle chętni
      www.globevisions.com/images/books/StanleyGreene_grozny.jpg
    • jk2007 polska bron nie nadaje sie dla Kaukaza 15.07.08, 16:09
      wiec Kaczynscy moga tylko wspierac moralnie
    • eva15 US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:13
      "Asmus pisze, że podczas niedawnej konferencji w Jałcie (....) nie
      mógł się powstrzymać od myślenia o kosztach i następstwach innej
      konferencji w tym miejscu - z lutego roku 1945, gdy Franklin Delano
      Roosevelt i Winston Churchill przystali na żądania Józefa Stalina
      dotyczące sfer wpływów(...)"
      ____________

      Nie dość, że przystali to bronią dziś z pazurami stalinowskiego
      przesuwania granic i jego brutalnej niesprawiedliwości na Kaukazie.
      Wygląda na to, że USA chcą siłą i zastraszeniem, zupełnie jak
      Stalin, zmusić Osetyńców i Abchazów po poddania się Gruzji.

      Czyżby USA widziały w Szaaaszwilim kolejnego Stalina, skoro tak
      chętnie z nim paktują po raz kolejny w Jałcie?
      • jk2007 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:22
        eva15 napisała:

        > Nie dość, że przystali to bronią dziś z pazurami stalinowskiego
        > przesuwania granic i jego brutalnej niesprawiedliwości na
        Kaukazie.

        w czym ta brutalna niesprawidliwosc? w latach 30 dzieki
        zdolnosciam Berii Abchazja z zacofanej pereferii przekszalcila sie
        w kwitnacy kraj
        • eva15 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:24
          jk2007 napisał:

          > w czym ta brutalna niesprawidliwosc? w latach 30 dzieki
          > zdolnosciam Berii Abchazja z zacofanej pereferii przekszalcila sie
          > w kwitnacy kraj

          No popatrz, popatrz, komunizm był systemem prowadzącym do rozkwitu.
          • jk2007 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:26
            oprocz mandarynek i cytryn w Abchazji byli najlepsze uzdrowiska
            ZSRR
            • eva15 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:46

              I co? Bez Gruzinów nie może tam być ani mandarynek ani uzdrowisk?
              • jk2007 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:50
                problem nie w Gruzinach lecz w NATO
              • nikola_piterski2 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:54
                eva15 napisała:

                > I co? Bez Gruzinów nie może tam być ani mandarynek ani uzdrowisk?

                Bez abchazskich mandarynek i uzdrowisk nie ma Gruzji. Finasowa baza
                niniejszej Gruzji - budzet USA.
                • nikola_piterski2 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 16:57
                  • nikola_piterski2 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 17:01
                    A oprocz budzetu USA - tranzyt rosyjskich surowcow, elektrycznosci
                    i pieniazne przekazy z Rosji...
                    • eva15 Re: US-obrońcy i następcy stalinizmu na Kaukazie? 15.07.08, 17:05
                      Tak, ale gra toczy się o więcej niż o spokojny zamożny byt Gruzji -
                      to jest USA w gruncie rzeczy głąboko obojętne.
    • moskalozerca agonia kacapstanu jest oczywista 15.07.08, 16:23
      rozpoczynali wojnę z Afganistanem by własnemu niewolniczemu narodowi i całemu
      światowi pokazać że ZSRS się nie rozpada. Rozpoczynają awanturę z Gruzją by
      pokazać własnemu niewolniczemu narodowi, że tracą panowanie nad Kaukazem
      Północnym. ten kraj (kacapstan) rozpadnie się tak jak się rozpadła rosja
      sowiecka. jedyne o co chodzi tym putinsynom to to aby gnijąc narobić wiele smrodu

      gulag.ipvnews.org/new/articles/ar0154/003_1.jpg
    • jk2007 Jalta - YES! 15.07.08, 16:31
      coz jest w tym ironja
      • abhaod Re: Jalta - YES! 15.07.08, 16:40
        skądże, nasz wsiowy przygłupku, polski lud pracujący masowo wyjeżdżał tam na
        wczasy :)poza tym dawaliśmy wam kartofle, a wy od nas braliście zboże :)
        i naucz się pisać wreszcie po polsku, w końcu robisz dla nas dobrą robotę
        • pimpus18 Abtwit, a Ty, kmiocie, po rusku byś potrafił? 15.07.08, 18:20
          • abhaod Re: Abtwit, a Ty, kmiocie, po rusku byś potrafił? 15.07.08, 18:33
            żeby mi język zwiądł cioto ?
            • pimpus18 Abtwit, coś Ty taki delikutaśny? 15.07.08, 18:45
              Ty pisać językiem? Tak Cię już popie...doliło?
              • abhaod Re: Abtwit, coś Ty taki delikutaśny? 15.07.08, 18:48
                zwal se konia, to ci się przejaśni :)
                • pimpus18 Abtwit, a Tobie się po tym przejaśnia? 15.07.08, 18:51
                  • abhaod Re: Abtwit, a Tobie się po tym przejaśnia? 15.07.08, 18:54

                    naturalnie, już myślę, że jesteś bogiem :)
                    • pimpus18 Ach, to stąd czerpiesz inspirację. 15.07.08, 18:57
                      Praktyczne i niedrogie.
                      • abhaod Re: Ach, to stąd czerpiesz inspirację. 15.07.08, 19:07

                        faktycznie :) a pomodlić się przy tym do ciebie też mogę ?
                        • pimpus18 Ach egal, Abtwit. 15.07.08, 19:11
                          Tylko po co Ty czytasz (czytasz je chociaż?) te artykuły?
                          Tego nie potrafię zrozumieć.
                          • abhaod Re: Ach egal, Abtwit. 15.07.08, 19:13

                            nie musisz, dojrzejesz-zrozumiesz
                          • kroliklesny Re: Ach egal, Abtwit. 15.07.08, 19:59
                            pimpus18 napisał:

                            > Tylko po co Ty czytasz (czytasz je chociaż?) te artykuły?
                            > Tego nie potrafię zrozumieć.

                            "Pimpus"- ostavi barachlo folksdojcza, jemu uz tolko tipun na
                            jezyk...
                            • abhaod Re: Ach egal, Abtwit. 16.07.08, 11:12
                              a ty chociaż coś rozumiesz z nich ? obaj uprawiacie rosyjsko-serbską propagandę,
                              poza sloganami,kłamstwami,obelgami i groźbami nie widzę żadnych treści w waszych
                              postach
                              • pimpus18 Abtwit, czy Ty nigdy nie masz tego tutaj dosyć. 16.07.08, 11:15
                                • abhaod Re: Abtwit, czy Ty nigdy nie masz tego tutaj dosy 16.07.08, 11:22

                                  grozisz, czy o drogę pytasz ?
                                  • pimpus18 Z samego rana i już taki nerwowy? Ojej. 16.07.08, 11:24
                                    • abhaod a ty taki ynteligentny? 16.07.08, 11:27

                                      www.youtube.com/watch?v=3bt065ov-hk&feature=related
                                      • pimpus18 Już nawet rano nie można sobie z Tobą pogodać 16.07.08, 11:46
                                        Jakby cię jakaś cika muka upie...liła.
                                        • abhaod Re: Już nawet rano nie można sobie z Tobą pogodać 16.07.08, 11:49

                                          możesz mnie ewentualnie cmoknąć tam, gdzie słońce nie dochodzi, łubiankowski
                                          wyrobniku :)
                                          • pimpus18 O to już musisz poprosić kogoś innego. 16.07.08, 11:51
                                            Ewentualnie możesz się cmoknąć sam.
                                            O właśnie, sam się cmoknij, gdzie Ci sprawia najwęcej przyjemności!
                                            • abhaod Re: O to już musisz poprosić kogoś innego. 16.07.08, 11:53

                                              rozumiem, że wylizałeś już dzisiaj czekistce i najadłeś się :)
                                              • pimpus18 Abtwit, Z Tobą się naprawdę nie da. Daj się leczyć 16.07.08, 12:06
                                                • abhaod Re: Abtwit, Z Tobą się naprawdę nie da. Daj się l 16.07.08, 12:07
                                                  chcesz? naprawdę ? podeślij dyplom
                              • kroliklesny Re: Ach egal, Abtwit. 16.07.08, 11:57
                                Ty uwazaj zeby ci nie udzielic troche chinskiej propagandy. I zmykaj
                                stad!
                                • abhaod Re: Ach egal, Abtwit. 16.07.08, 12:06

                                  zmykać małpeczko to możesz sobie na drzewo, tam gdzie twoje miejsce, pogonili
                                  cię już dzisiaj, że przyszedłeś tutaj znowu śmiecić ?
        • kroliklesny Re: Jalta - YES! 15.07.08, 19:56
          Odhod, cos ci sie strasznie porabalo: "dawalismy im kartofle a oni
          brali od nas zboze". No to jak to? I nie zwalaj mi przyczyn wlasnej
          ociezalosci pomyslunkowej na stosunki ZSRR-PRL. Takie historie, ze
          budowalismy statki za darmo dla Rosji to juz byly trenowane. I co,
          stocznie nie buduja ani dla Rosji, ani dla nikogo i upadaja?!
          • abhaod Re: Jalta - YES! 15.07.08, 20:02
            ty się serbski przygłupie o polskie stocznie nie martw, bo to łzy krokodyla,
            zajmij się lepiej swoją naszpikowaną burdelami Serbią, jedyną jej gałęzią przemysłu
            • kroliklesny Re: Jalta - YES! 15.07.08, 20:06
              abhaod napisał:

              > ty się serbski przygłupie o polskie stocznie nie martw, bo to łzy
              krokodyla,
              > zajmij się lepiej swoją naszpikowaną burdelami Serbią, jedyną jej
              gałęzią przemysłu

              Juz ci powiedzialem, ze mamusia ci byla przyglup, cwiklo, dlatego ty
              masz i dawniej i obecnie problemy z glowka.
              A skad wiesz ze tam jest tyle tego szpikowania? Przeciez czerwonych
              nochali i nacpanych narkomanow do burdeli nie wpuszczaja?
              • abhaod Re: Jalta - YES! 15.07.08, 20:10
                podyskutuj sobie szynszylo ze swoimi kundlami
                • kroliklesny Re: Jalta - YES! 15.07.08, 20:26
                  abhaod napisał:

                  > podyskutuj sobie szynszylo ze swoimi kundlami

                  Basta- Panstwo pozwolilo ci na troche poufalosci (dla sluzby ludzkim
                  trzeba byc) ale teraz to juz kicaj i pobaw sie kijaszkiem od
                  szczotki. Moze ci to dobrze zrobi?..
                  • abhaod Re: Jalta - YES! 16.07.08, 11:04
                    zrób swojej starej tym kijaszkiem dobrze, masz już doświadczenie zasrany hrabio
                    • kroliklesny Re: Jalta - YES! 16.07.08, 12:01
                      abhaod napisał:

                      > zrób swojej starej tym kijaszkiem dobrze, masz już doświadczenie
                      zasrany hrabio
                      >
                      Buraku czwaraczny- zmykaj stad! Az na moim kompie widac, ze onani.m
                      rozstraja ci organizm!
                      • abhaod Re: Jalta - YES! 16.07.08, 12:18
                        co ty małpeczko z tym onanizmem, głodnemu chleb na myśli ?
                        • kroliklesny Re: Jalta - YES! 16.07.08, 12:43
                          abhaod napisał:

                          > co ty małpeczko z tym onanizmem, głodnemu chleb na myśli ?
                          Dla ciebie parobku to Pan Krolik. Malpeczke, to ty sobie mozesz
                          pogladzic. Masz ja zapewne tam na Kreuzbergu za zone. A niecne
                          czyny, to ty zalecasz i to regularnie (kazac meczyc nieszczesne
                          zwierze pociagowe), rozumiem ze inne formy zycia intymnego nie sa ci
                          znane. Wiec kicaj sie parobie stad, a kysz, a kysz!
                          • abhaod Re: Jalta - YES! 16.07.08, 12:48

                            sto pociech serbska małpeczko z tobą, nie będziecie mnie obrażali, nie będę wam
                            dobrych rad udzielał, pamięć macie jak zwykle najkrótszą z użytkowników forum
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82170872&a=82179381
                            • kroliklesny Re: Jalta - YES! 16.07.08, 13:13
                              bujaj sie niewolniku!
                              • abhaod Re: Jalta - YES! 16.07.08, 13:20
                                nie stać cię na więcej łubiankowski popychadle :)
    • eva15 Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Rosja 15.07.08, 16:45
      Całe 15 lat po tym, jak Osetyńcy i Abchazowie wybili się na
      niepodległość rozdmuchuje się nagle dawny, praktycznie zamknięty już
      temat.
      Po tylu latach zachciewa się Saakaszwillemu, całkiem jak innemu
      większemu dyktatorowi, który pod identycznym pozorem rozpętał wojnę,
      oderwane już dawno ziemie "heim ins Reich holen" - czyli w tym
      przypadku przyłączyć siłą do gruzińskiej "macierzy" wg.
      nieśmiertelnego, jak widać, projektu wielkiego Józefa Stalina.

      Gra toczy się już nie tylko o osłabianie Rosji na Kaukazie. USA chcą
      w tej rozgrywce, czego WP nie kryje, "solidarności europejskiej" -
      czyli chcą wciągnąć starą EU w sztucznie rozdmuchiwane antyrosyjskie
      konflikty. Ostrze tej polityki celuje od kilku tygodni w Niemcy.

      Mimo, że Niemcy sprzeciwiły się przyjęciu Gruzji do NATO Saakaszwili
      obsypuje je komplementami i usilnie męczy, żąda wręcz, przy US-
      wsparciu pośrednictwa w konflikcie z Rosją. Tzw. pośrednictwa
      bezstronnego,czyli broniącego Saakaszwilego. Meklowa jak to Merklowa
      spłodziła jakiś plan łagodzenia konfliktu, bo naciskom USA jak
      zawsze ulega, pytanie tylko do jakiego stopnia. Gra jest bowiem dla
      Niemciec zbyt przejrzysta. USA stają na głowie, by zniszczyć starej
      EU, a Niemcom zwłaszcza, dobrosąsiedzkie kontakty z Rosją. Odcinanie
      Europy Zach. od Rosji osłabia jedną i drugą stronę. A trzecia
      korzysta.
      • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 16:47
        a Kopernik był Niemcem !
        • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 16:49
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82062215&a=82074159
        • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 16:59
          abhaod napisał:

          > a Kopernik był Niemcem !


          Ale z ciebie żałosny propagandzista. Kopernik był Amerykaninem!
          • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 17:12
            jak ci odpowiednio zapłacą, to stwierdzisz, że ufoludkiem, taka z ciebie
            propagandzistka, jak śmierdzące kalesony ruskiego obszczymurka
            • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 17:19
              abhaod napisał:

              > jak ci odpowiednio zapłacą, to stwierdzisz, że ufoludkiem, taka z
              >ciebie propagandzistka,

              Iiii tam, ja tu mówię z miłości do prawdy, bo niby jak Amis mi
              zapłacą? A skąd kasę wezmą te zadłużone gołod.pce? Chyba, że od
              Chińczyków albo od Rosjan.
              • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 17:29
                taka warta twoja miłość jak ta prawda, Amis mają się świetnie, a wasze
                biadolenie zalewa gazetę :)
                www.pravda.ru/
                • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:12

                  Amis tak się mają świetnie, jak ty jesteś mądry.
                  • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:14
                    grzebiesz ich, odkąd pamiętam
                    • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:26
                      abhaod napisał:

                      > grzebiesz ich, odkąd pamiętam

                      Z faktu, że słabną i tracą swą pozycję nie wynika, że należy USA
                      pogrzebać. Wynika tylko, że nie będą mogły niepodzielnie rządzić,
                      biedaku pocieszny.
                      • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:30
                        tylko w twojej makówce chcą "niepodzielnie rządzić", są mocarstwem, tracą na
                        znaczeniu, ale z Rosją liczą się jak ze wściekłym zwierzęciem, starym i
                        zgorzkniałym, ale ciągle niebezpiecznym
            • kroliklesny Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 17:22
              abhaod napisał:
              "jak śmierdzące kalesony ruskiego obszczymurka"

              Bardzo ciekawa z poznawczego punktu widzenia wypowiedz. Czy chcesz
              tu nam opowiedziec cos bardziej szczegolowego o tychze kalesonach?
              Uznaje cie za eksperta w tej dziedzinie! I jaka jest roznica miedzy
              ruskimi a twoimi (chociaz mozliwe, ze nie uzywasz, dlatego cie
              nazywaja w sasiedztwie na Kreuzbergu "polnische golodupiec", prawda)?
              • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 17:30

                Królikuleśny, to ten nieszczęśnik siedzi w Niemczech?
                • kroliklesny Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:07
                  eva15 napisała:

                  >
                  > Królikuleśny, to ten nieszczęśnik siedzi w Niemczech?

                  Witaj Evo!
                  Odhod siedzi w Berlinie, dlatego dostal ksywke "volksdeutsch". Z
                  mozliwosci zarobkowych nieszczesnika umyslowego sadzac, chyba na
                  Kreuzbergu. Smieciarz dobrze sie czuje wsrod smieci z pewnoscia.
                  • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:11

                    No to pięknie, więcej takich jak on wcześniej czy później pojawią
                    się niemieckie polish-jokes, czyli Polenwitze. Na koniec dzięki
                    takim jak on trzeba będzie udawać Czeszkę, albo "Ruską" jakąś.
                    • kroliklesny Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:13
                      eva15 napisała:

                      > No to pięknie, więcej takich jak on wcześniej czy później pojawią
                      > się niemieckie polish-jokes, czyli Polenwitze. Na koniec dzięki
                      > takim jak on trzeba będzie udawać Czeszkę, albo "Ruską" jakąś.

                      I znowu masz racje jak zwykle. Niestety, to ze czlowiek sie wstydzi
                      za takich paczesi juz dawno spowodowalo, ze czasami lepiej zmienic
                      jezyk, niz poslugiwac sie ojczystym...
                      • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:23
                        a kim ty jesteś ruska szczekaczko, próbująca na każdym kroku osłabiać Polskę i
                        Europę, myślisz, że swoim szczekaniem ściemnisz swoje zamiary, nikt cię już tu
                        nie bierze na poważnie, tylko łubiankowscy klauni już ci wtórują
                        • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:29

                          Ta, to było do przewidzenia, zbyt duży honor dla prostaka. W głowie
                          się przewróciło, bo z nim rozmawiają i zaczyna pyskować.
                          Basta poczciwcze.
                          • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:35
                            zmień nicka żałosna czekistko :) już się psy dupami z ciebie śmieją :)
                            • eva15 Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:57
                              abhaod napisał:

                              > zmień nicka żałosna czekistko :) już się psy dupami z ciebie
                              >śmieją :)

                              Do budy! I tam się dalej śmiej, lepsze to niż szczekanie.
                              • pimpus18 Próbowałaś go już kiedyś polubić, Evo? 15.07.08, 19:01
                                • abhaod Re: Próbowałaś go już kiedyś polubić, Evo? 15.07.08, 19:03

                                  na samą tą myśl rzygać mi się chce :(
                                  • pimpus18 A kiedy Tobie nie chce się rzygać? 15.07.08, 19:09
                                    Ty tam u siebie musiałeś wszystko wokoło już obrzygać.
                                    • abhaod Re: A kiedy Tobie nie chce się rzygać? 15.07.08, 19:12
                                      wącham ruskie perfumy, gdy z wami wymieniam uprzejmości
                                • eva15 Re: Próbowałaś go już kiedyś polubić, Evo? 15.07.08, 19:10
                                  Omijam go na kilometr, szkoda mi czasu. Dzisiaj mi tylko jakoś
                                  wyjątkowo zeszło na drażnienie go, gdy wylazł z budy. Ale myślę, że
                                  nie należy z tym przesadzać, bo nic to do dyskusji nie wnosi,
                                  przeciwnie - oddala od tematu, który jest i ciekawy i ważny.
                                  • abhaod Re: Próbowałaś go już kiedyś polubić, Evo? 15.07.08, 19:14

                                    faktycznie, dyskutanci stoją w kolejce, już zmykam
                                    • pimpus18 Tylko się nie rozbij o ścianę 15.07.08, 19:15
                                      • abhaod Re: Tylko się nie rozbij o ścianę 15.07.08, 19:17

                                        chyba z żalu rzygnę :)
                                        • pimpus18 A rzygnij sobie. Nie ja to będę sprzątał 15.07.08, 19:21
                                          • abhaod nie musisz, mam klozet 15.07.08, 19:23

                                            www.medcartoons.ru/wall/gameover.JPG
                                            • pimpus18 Gratuluję! Cieszę się razem z Tobą. 15.07.08, 19:30
                                              • abhaod Re: Gratuluję! Cieszę się razem z Tobą. 15.07.08, 19:32
                                                no widzisz, coś ci ta dyskusja ze mną dała :)
                                  • pimpus18 Czytałaś tam wtedy o radiu i tv? 15.07.08, 19:15
                                    Byłem wtedy trochę zajęty, jeśli nie, to tutaj te linki jeszcze raz:

                                    de.wikipedia.org/wiki/Alexander_Stepanowitsch_Popow
                                    de.wikipedia.org/wiki/Vladimir_Zworykin
                                    Po rosyjsku jest o Popowie dużo więcej i bardziej krytyczniej.

                                    Mi też z niepojętych przyczyn zdarza się często wdepnąć w takie "dyskusje"
                                    Wiem, rozumiem i sam się dziwię.
                                    • eva15 Re: Czytałaś tam wtedy o radiu i tv? 15.07.08, 19:21

                                      Tak zauważyłam, dziękuję za linki i pamięć.
                              • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 19:02
                                już ktoś tam tam siedzi :(
                                woldhek.nl/images/drawings/989-vladimir-poetin-&-gerhard-schroder-.jpg
                  • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:12
                    i tak to jest z wami, łubiankowcami, bredzicie już tylko o pieniądzach, przemocy
                    i propagandzie, a argumentem kłamstwo i groźba
              • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 17:33

                kalesony diabli wzięły, serbskie króliki ukradły
                farm1.static.flickr.com/77/188163350_c74d3d071d.jpg?v=0
                • kroliklesny Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:03
                  Uwazaj zebys sobie tylka nie odmrozil, golorzopcu!
                  • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:06
                    nie strasz, bo się zesrasz
                    www.allthingsbeautiful.com/all_things_beautiful/images/milosevic.jpg
                    • kroliklesny Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:11
                      abhaod napisał:

                      > nie strasz, bo się zesrasz
                      > www.allthingsbeautiful.com/all_things_beautiful/images/milosevic.jpg

                      Ja oduszevlionyj waszym porarzajuszczim intielektom, tovariszcz
                      folksdojcz!
                      • abhaod Re: Konflikt Gruzja-Rosja ma osłabić więzi EU-Ros 15.07.08, 18:17
                        gdyby to jeszcze była prawda, to byś mnie bardziej rozbawił :)
      • jk2007 olimpiada w Soczi-2012 komplikuje sprawe 15.07.08, 16:52
        • eva15 Przed igrzyskami w Soczi będzie powtórka Tybetu 15.07.08, 17:04
          Choć to trochę wcześnie USA najwyraźniej przygotowują swych
          zachodnich wasali do powtórki wielkiego oburzenia Zachodu a la Tybet
          przed olimpiadą w Chinach, łącznie z ewentualną próbą wymuszania na
          E. Zach. bojkotu tych igrzysk.
          • polar_bear Re: Przed igrzyskami w Soczi będzie powtórka Tyb 15.07.08, 18:24
            eva15 napisała:

            > Choć to trochę wcześnie USA najwyraźniej przygotowują swych
            > zachodnich wasali do powtórki wielkiego oburzenia Zachodu a la Tybet
            > przed olimpiadą w Chinach, łącznie z ewentualną próbą wymuszania na
            > E. Zach. bojkotu tych igrzysk.


            Dawnych wspomnien czar. Jakbym Trybune Ludu czytal.
            Jest bowiem oczywista oczywistoscia, ze Tybetanczycy po prostu kochaja
            komunistyczne Chiny, Gruzini od jakichs 200 lat niczego nie pragna jak tylko byc
            w Rosji itd.
            Tylko ta garstka przekupionych (tanimi dolarami?) agentow maci ludziom w
            glowach. I tych sie wylapie i przykladnie ukarze.
            Jakie piekne, eleganckie i jedynie sluszne wytlumaczenie. Jak w 'TL'.
            • eva15 Re: Przed igrzyskami w Soczi będzie powtórka Tyb 15.07.08, 18:27

              Czytaj komiksy, więcej zrozumiesz, zapewniam cię, biedaku.
              • polar_bear Re: Przed igrzyskami w Soczi będzie powtórka Tyb 15.07.08, 19:10
                eva15 napisała:

                >
                > Czytaj komiksy, więcej zrozumiesz, zapewniam cię, biedaku.

                Komiksy? A wiec to jest twoja inspiracja intelektualna!
                Gratuluje, bo jest postep. W 'TL' o ile pamietam szata graficzna byla dosyc
                taka, no, szaro-proletariacka.
                • eva15 Re: Przed igrzyskami w Soczi będzie powtórka Tyb 15.07.08, 19:12

                  Kup se kolorowe z dużymi obrazkami
    • moskalozerca kacapi! ojczyzna potrzebuje armatniego mięsa! 15.07.08, 18:38
      Wszyscy na obronę generalskich dacz w Abchazji!
      Pokażcie kacapi, po raz kolejny, że jesteście wiernymi i tępymi bydlakami jak
      wasi ojcowie i dziadowie!

      Zatrzymanie pijanych kacapów: www.newsru.com/data/video/740.html
      • pimpus18 Komu mają pokazać? Tobie, tępy chamie? 15.07.08, 18:50
    • lubat "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: wo... 15.07.08, 19:16
      Ciekawe, czy "Washington post" mówi tu swoim głosem, próbując ustawić sobie
      Zachód, czy też jest tylko tubką propagandową Wielkiej a Niezwyciężonej
      Demokracji. Najwidoczniej WaNDę strasznie uwiera, że w swoich
      demokratyzacyjnych zapędach pogrąża się coraz bardziej, dawni prezydenci na
      zielonych papierach padają na buźkę, a tu jakieś ex-mocarstwo jakby nigdy nic,
      nie tylko nie padło, ale jeszcze śmie mieć jakieś własne zdanie. Bezczelność!

      Po lekturze tekstu naszła mnie jakaś taka dziwna myśl, że oto (zachowując
      wszelkie proporcje) J. Goebbels uskarża się, że go prześladują Żydzi.
      • polar_bear Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 19:34
        a tu jakieś ex-mocarstwo jakby nigdy nic,
        > nie tylko nie padło, ale jeszcze śmie mieć jakieś własne zdanie. Bezczelność!
        >

        Lubat, nie przejmuj sie chlopie Ameryka. Bylo gorzej:
        armia pewnego wypasionego (militarnie) mocarstwa stacjonowala na zachod od
        Berlina, najwieksi dobroczyncy ludzkosci z obu polkul montowali rakiety na
        Kubie, trwal ostry wyscig w kosmosie i wtedy bylo sie bac o (H)Ameryke!
        Dzisiaj problem czy Gruzja bedzie w NATO i czy wyszarpie od Mocarstwa jakis
        kawalek ziemi wielkosci polskiego powiatu. Skala zmian, ot co.
        Chlopie, 25 lat temu chodzilo o wladze nad polowa swiata, a teraz pekasz z dumy
        bo Rosja Abchazje obronila przed Gruzja!!!! I to jeszcze niepewne.

        • abhaod Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 19:40
          ale tego ruskiego miszkę może rozjuszyć byle niepowodzenie i gotów popełnić
          samobójstwo, a tego raczej, poza kitajcami, nikt nie chce
    • polar_bear Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 19:17
      kroliklesny napisał:

      Wuju Sam noga tupnie, czy posle
      > bohaterskich polskich zolnierzy na rzez do Gruzji tym razem?!
      > PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..


      Kto tupie noga i co z tego wyniknie to sie jeszcze okaze. Dokladnie tak samo
      bylo w YU. Tupala Rosja, a Serbia dzisiaj konczy sie ciut za Belgradem. Tyle
      warta jest pomoc Rosji. Z Gruzja/Abchazja bedzie pewnie dluzej trwalo, rosyjska
      armia blizej, ale poniewaz mechanizm ten sam (tupanie i wygrazanie) wiec i efekt
      koncowy bedzie pewnie podobny.
      • pimpus18 Rozumiesz teraz misiu ten ryk Zachodu? 15.07.08, 19:27
        Rosja się zmienia.
        Tyle jest warta "demokracja" made in USA.
      • kroliklesny Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 20:22
        polar_bear napisał:

        > kroliklesny napisał:
        >
        > Wuju Sam noga tupnie, czy posle
        > > bohaterskich polskich zolnierzy na rzez do Gruzji tym razem?!
        > > PS. Gruzinski, to byl dobry tylko czaj..
        >
        >
        > Kto tupie noga i co z tego wyniknie to sie jeszcze okaze.
        Dokladnie tak samo bylo w YU. Tupala Rosja, a Serbia dzisiaj konczy
        sie ciut za Belgradem. Tyle warta jest pomoc Rosji. Z
        Gruzja /Abchazja bedzie pewnie dluzej trwalo, rosyjska armia blizej,
        ale poniewaz mechanizm ten sam (tupanie i wygrazanie) wiec i efekt
        koncowy bedzie pewnie podobny.

        Ktos cos o Serbii? Tu jestem.
        No nie bardzo moge sie z toba zgodzic. Jak na razie, to Serbia
        rozciaga sie na ladne kilkaset km WOKOL Belgradu, ale za zyczenia
        pomyslnosci serdecznie w imieniu narodu serbskiego i wlasnym
        dziekuje. Tupala Rosja? Tupaly i Chiny. No i oprocz Polski i kilku
        amerskich pacholkow tzw. Kosowo jako niezalezne panstwo uznalo okolo
        35 panstw, tzn. ze nie uznalo okolo 120. Sprawdzily sie moje
        komentarze, ze tzw. misja EU do Kosowa siadzie i nic nie uczyni- i
        tak jest do dzisiaj. ONZ nie uznal jej mandatu a ona przezornie
        siedzi cicho, chcac aby mandat onz-owski UNIK-u zostal jej
        przekazany. Czy zostala nagle zaobserwowana jakas nowa ekonomiczna
        prosperity idaca z Balkanow od Kosowa? Nie, jak bylo do przewidzenia
        EU podarowala gangsterom 1 mlrd euro ( z czego Wujo dal dzialke 400
        mln)- a wszystko to z naszych (takze polskich jako czlonka Unii)
        podatkow. Juz dzisiaj moge stwierdzic, ze te pieniachy pojda w
        cholere- do takich twierdzen daje mi podstawe znajomosc losu dotacji
        dla ANC (prywatna willa biskupa Tutu) w RPA a potem dotacji dla
        Arafata (znana straszliwa korupcja w jego otoczeniu).
        A Serbia rozwija sie okrutnie. Dinar umacnia wciaz swoja pozycje w
        stosunku do euro. Ceny nieruchomosci rosna. Inwestorzy zagraniczni
        (takze i Rosja) inwestuja. I jak na razie to EU namawia Serbie do
        przylaczenia, a nie na odwrot.
        Czy chcesz cos dodac serbozerco?!
        • polar_bear Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 21:31
          >Czy chcesz cos dodac serbozerco?!

          Ja serbożerca? Do głowy by mi nie przyszło. Naród dzielny, słowiański. Sto razy
          mi bliższy niż Albańcy. Coś mi się jednak widzi, że głupio rządzony stąd wiele
          jego problemów.

          Mówisz, że UE bardzo chce Serbię, a ona co? waha się? Niech się potarguje!
          Poważnie: przecież to chyba jasne. Albo z UE i wtedy bye, bye Kosowo (może jutro
          Wojwodina? Jak tam madziarska mniejszość? Pewnie swołocz i gangsterzy, co?), a
          potem grzecznie, ale z daleka z wielkim słowiańskim bratem, albo tupać, tupać,
          tupać (przykład Arafata sam dałeś: niektórzy na patriotyzmie nieźle się
          obłowią!), braterstwo pansłowiańskie szerzyć, nieruchomości ruskim sprzedawać,
          madziarów dziarsko za twarz brać. Aż do czasu kiedy przyjdzie znowu granice
          przesuwać. Do środka, niestety.
          Króliku, pomyśl przecież Serbia mogła mieć te same granice + dobre kontakty z
          zachodem BEZ wojny, zniszczeń (choć rozumiem sytuacja jest super i tylko
          złośliwcy (i na albańskim żołdzie?) coś marudzą o bezrobociu i niskim PKB), a
          może i więcej. Ile zdobyła 'manu militari' z blogosławieństwem Rosji?
          I o tym pisałem. A Serbom życzę jak najlepiej. Braterstwa z Moskwą już nie bardzo.
          • kroliklesny Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 15.07.08, 23:39
            Sorki, nie chcialem urazic, ale za Serbie bede sie bil do ostatniej
            kropli itd.
            Niestety, nie jedyny to narod slowianski, ktory byl glupio rzadzony
            przez swoich przywodcow. W sprawie UE: wlasnie sie targuje. Miedzy
            nami: z Kosowem, to jak z ta baba, ktora z wozu itd. Pomysl- trzymac
            na socjalu 3 mln Albancow, a tak niech ich zywi Wujo i Xavier
            Solana. Madre zagranie, a protestowac trzeba i wlasnie to robimy, bo
            pryncypia itd.. Vojvodina- nie ma problemu. Nie ma juz tam tylu
            Madziarow, co dawniej, bo wczesniejsze stosunki narodowosciowe
            (groza- jedna wies i 75 narodowosci!) zachwiala wojna- osiedlili sie
            tam uciekinierzy z Kosowa i Serbowie wypedzeni z Chorwcji w czasie
            akcji Oluja w roku -93. Wlasnie z powodu tych wypedzonych ponad 250
            tys Chorwacja dostala szlaban do EU- musi ich przyjac z powrotem i
            oddac zagrabione mienie, ktorym sie juz zdazyli nahapac inni..
            Zapewniam Cie, ze nie ma tam (jak na razie) zadnych odsrodkowych
            tendencji, bo Madziarom jest po prostu dobrze. Bylo im tam duzo
            lepiej w czasie Jugi, w wojne podupadli strasznie, ale ekonomia jak
            na razie idzie w Serbii w gore i nie maja oni juz czego zazdroscic
            pobratymcom w rdzennych Wegrzech, gdzie inflacja, kretynscy politycy
            z zacieciem faszystowskim itd. Wrecz korzystaja z obecnej sytuacji:
            Wegry daja mlodziezy stypendia na studia, a Madziarki z wielkimi
            oczami ciesza sie jak zwykle duzym wzieciem wsrod serbskich
            chlopcow.. Madziarzy nigdy nie byli wrogo nastawieni do Serbow, sam
            znam wegierski i mam mase przyjaciol, a w tajemnicy Ci zdradze, ze
            nawet wydalem ksiazke z bajkami dla dzieci, po wegiersku.
            Nieruchomosci trzeba rzeczywiscie sprzedawac, jeszeli jest ktos, kto
            kupuje. A jezeli ruski kupuje, to co? Petunia non olet, czy myle sie?
            Co do aspektow wojny, win itd pominmy to- za duzo krzywd i
            wzajemnych pretensji. Najwazniejsze, ze mlodzi znowu sie spotykaja
            poprzez granice (jada na dowod osobisty) i wojne chca WSZYSCY
            zapomniec, oprocz kilku idiotow i tu i tam.
            Nie mow mi co Serbia mogla miec a nie ma- to NATO i moja ojczyzna
            Polska bombardowala ten bliski mi kraj a nie na odwrot. Pamietaj, ze
            PKB nie obejmuje "szarej strefy" a ta jest olbrzymia. Wystarczy
            spojrzec na tlok w kawiarniach caly okragly dzien, a ja sam przeciez
            tego tloku zrobic nie moge, prawda?
            Co do Rosji:
            lepiej stac wyprostowanym przy boku przyjaciela, ktory wciaz nie
            zawiodl (a takie sa fakty- rezolucja 1244 wciaz ma moc prawna!), niz
            kleczec obok rzekomego przyjaciela, lizac mu podwozie i spodziewajac
            sie nie wiadomo dlaczego jego laskawej przychylnosci, co czyni
            pewien inny slowianski (chociaz sie wypiera slowianskosci) kraj,
            kiedys bardzo bratni dla Serbow, ostatnio mniej.
            Pozdrowienia serdeczne, przyjedz do Serbii, dokad trafia coraz
            wiecej turystow. Daj sobie cieleciny spod saka i piwka "Jelen"
            (przed tym obowiazkowo kapka "lozy") a swiat nawet ze stacja
            benzynowa "Lukoil" w polu widzenia od razu bedzie mniej zagmatwany!
            • polar_bear Krolikowilesnemu 16.07.08, 11:13
              kroliklesny napisał:

              > Sorki, nie chcialem urazic, ale za Serbie bede sie bil do ostatniej
              > kropli itd.

              Trudno sie nie zgodzic, ze nie tylko Serbowie (mowie o Slowianach) bywaja, sa?
              zle rzadzeni. Niestety!
              Stosunki w Vojvodinie chyba nie sa az takim rajem, cos mi sie wydaje (ale
              obfitych informacji nie mam stad to 'wydaje') ze mlodzi Madziarzy po prostu
              wyjezdzaja, a ich miejsce zajmuja Serbowie z Bosni czy Kosowa.
              Hungaria to nie raj oczywiscie, ale juz UE (a to lepiej niz przymiarki!)
              Ale jak nie pachnie w powietrzu krwia to juz postep w stosunku do przeszlosci
              niezbyt odleglej.
              Czy Polska bombardowala Serbie? To chyba jakas figura retoryczno-propagandowa.
              Choc decyzja o uznaniu Kosowa przez rzad PL mnie osobiscie nie cieszy.

              I na koniec stosunek do Rosji.
              Jakas taka zlaeznosc, ze im dalej (geograficznie) od Rosji tym silniejszy jakis
              panslawizm czy jego mutacje.
              Czesi byli bardzo pro, - bo daleko! - otrzezwieli jak wjechaly ruskie czolgi bo
              chcieli wyrzucic swojego ministra spraw wew. Bulgarzy wolnosc w jakims sensie
              zawdzieczaja rosyjskiej armii, ale teraz tez jakos sie 'odkochali'. Poznali
              lepiej CCCP?
              Polacy trakowali Rosjan ze sceptycyzmem (pomijam celowo chamow z kompleksem
              nizszosci za to pelne bluzgow i mitow), nie za tacy madrale, ale zbyt blisko i
              cala ta 'cywilizacja moskiewska' niezla dala nam popalic zostawiajac po sobie
              co?: mistrzostwo Europy w dawaniu w lape?
              Zostali Sebowie.
              Nie wiem czy historycznie wyszli na tym na swoje. Wydaje sie ze Serbia A.D. 2008
              to cos na ksztalt Serbii A.D. 1912 czyli wojny balkanskie (stare), I i II
              swiatowa, wojny w 90'tych daly co?
              Przekonanie wsrod mlodych Serbow zeby o wojnie zapomniec? Poczucie zmeczenia?
              Czas na chwile oddechu?
              Przyszlosc pokaze.
              • kroliklesny Do Misia Polarnego! 16.07.08, 12:32
                polar_bear napisał:
                kroliklesny napisał:
                > > > Sorki, nie chcialem urazic, ale za Serbie bede sie bil do
                ostatniej kropli itd.
                >
                > "Stosunki w Vojvodinie chyba nie sa az takim rajem, cos mi sie
                wydaje-"
                tam, gdzie jest ludnosc wielojezyczna, zawsze sa spiecia, a to o
                dziewuche, a to o krowe (sorki dziwczyny, takie sa fakty). Ale nikt
                nikogo nie wyzywa od Zydow, Szwabow, Kacapow, jak gdzieniegdzie, bo
                ludzie sa przyzwyczajeni do wielonarodowosci. W Serbii zreszta od
                zawsze lubili Zydow a Cyganow doslownie na rekach sie nosi. Mieszka
                tu tez sporo Sziptarow (uciekli z wlasnego kosowskiego raju) i nikt
                ich nie tlucze. Mlodzi Madziarzy, jezeli juz wyjezdzaja, to na
                studia do Macierzy, ktora im funduje stypendia. W ostatnich wyborach
                i partia wegierska i partia albanska weszly do lokalnego Parlamentu.
                Dla kogo EU to raj, niech mu bedzie. Ja nie widze zadnych prerogatyw
                z tym zwiazanych. Dotacje z EU i tak przychodza, obywatele serbscy
                nie maja problemu z wizami szengenskimi, a do niektorych krajow maja
                zniesione wizy. Co by im dalo EU, oprocz wzrostu biurokracji? Wegry
                ktore zostaly wciagniete na czlonka (no wlasnie!) wcale nie sa takie
                zachwycone. Inflacja grzeje az milo, bezrobocie rosnie, ceny palinki
                tez a benzyna to juz koszmar..

                > "Czy Polska bombardowala Serbie? To chyba jakas figura retoryczno-
                propagandowa"
                - Polska zostala wciagnieta na czlonka NATO (oj, ale idiomatyka!)
                wczesniej niz planowano, tuz przed rozpoczeciem rajdow bohaterskich
                pilotow NATO w akcjach na obiekty cywilne. Wiec jako czlonek,
                bombardowala! Serbom zapowiedziano, ze kazdego dnia bedzie tysiac
                ofiar sposrod ludnosci. Nie ugialbys sie i Ty w koncu?
                A z Kosowa udalo sie wyprowadzic praktycznie cale ciezkie uzbrojenie
                (strata- 2 czolgi) co poczytuje za sukces JNA w walce z bestialstwem
                amerskim.

                > "I na koniec stosunek do Rosji"
                - Dobrze piszesz, ale nie chcesz zauwazyc faktu, ze rozne kraje moga
                miec naprawde rozny stosunek do Rosji. Ludzie tez. Zarowno mnie, jak
                i innych ludzi interesuje sytuacja obecna, a nie to, co sie
                wydarzylo przed wieloma laty i to gdzies daleko. Przeciez to
                normalna reakcja, prawda? A na Rosji ani Bulgaria, ani Serbia sie
                jakos nie zawiodly.

                "Serbia A.D. 2008 to cos na ksztalt Serbii A.D. 1912 czyli wojny
                balkanskie (stare), I i II swiatowa, wojny w 90'tych daly co?"

                Przeczysz sam sobie. Jezeli Serbia zachowala status quo co do
                terytorium, i to po takich ruchawkach w historii, to chyba pozytyw?
                Nie mozesz porywnywac Serbii i calej Jugoslawii, bo byloby to
                bledem. A Serbia jakos od stuleci lezy tam, gdzie jest. I niech tak
                zostanie.

                > "Przekonanie wsrod mlodych Serbow zeby o wojnie zapomniec?
                Poczucie zmeczenia? Czas na chwile oddechu?"
                Tu to naprawde nie wiem o co Ci chodzi? O wojne? Przypominam, ze
                Serbowie nie walczyli sami z soba. Wszystkie narody Balkan chca
                zapomniec.
                Spojrz na historie wojny domowej w Hiszpanii. 70 lat po faktach nie
                mowi sie jeszcze o wszystkim, ale najwazniejsze- nie obwiniaja sie i
                nie szukaja winnych. Wiec pozwol, niech sobie Jugoslowianie i jak-
                tam-ich-zwal sami dojda ze soba do porozumienia i nie wkladaj palcow
                miedzy cudze drzwi.
                Pozdrowienia.
                • polar_bear Re: Do Misia Polarnego! 16.07.08, 13:39
                  kroliklesny napisał:
                  Wiec jako czlonek,
                  > bombardowala!

                  No, bardzo, bardzo posredni dowod.
                  .....
                  Przeczysz sam sobie. Jezeli Serbia zachowala status quo co do
                  > terytorium, i to po takich ruchawkach w historii, to chyba pozytyw?
                  .....
                  Gdyby Serbia bronila sie przed agresja zewnetrzna, wtedy zgoda. Wielokrotnie
                  napadana, przegonila agresorow i jest tam gdzie byla (bez historycznej ponoc
                  kolebki?). Brawo! Ale, wg. mnie wrecz nie uchodzi uwazac Serbii za bidulke na
                  ktora sasiedzi (zli bardzo) sie uwzieli i co raz ja najezdzaja. Nie w pierwszych
                  latach XX i na bank nie w latach 90-tych! To sedno problemu!
                  Fakt, Serbia bywa utozsamiana z YU, ale, badzmy skromni! to nie blad
                  polar_bear'a ale Miloszewicza!
                  I perspektywa teraz jest inna: w 1990 (przyjmijmy dla wygody) Serbia chce
                  dominowac nad HR, SL nie mowiac juz o muslimach w Bosni, mowi nie separatystom i
                  wojuje, oj wojuje ostro (oczywiscie do ostrej wojny trzeba dwoch, wiem i
                  pamietam o tym).
                  Na poczatku idzie niezle bo armia YU to glownie armia SR i nawet tam gdzie musi
                  sie wycofac powstaja jakies republiki Knin itp. twory, ale armia HR tez nie dupy
                  wolowe i po kilku latach, tysiacach zabitych itp. SR jest tam gdzie byla, z
                  dominacji nad HR czy BiH nici, wiec po co ten 'sukces'?

                  Na koncu poprzedniego pisarstwa chcialem taka nutke pesymizmu roztoczyc:
                  oczywiste jest ze teraz dominuje wsrod ludzi w dawnej YU poczucie ulgi ze dosyc
                  wojen, masakr, ucieczek itp.
                  Czy to wystarczy zeby tak porzadzic wlasnym panstwem zeby za 10 lat nie wrocili
                  do wladzy ci ktorzy wmowia ludziom, ze nie ma wazniejszej rzeczy niz w jakim
                  panstwie lezy Knin?
                  Niemcy np. narod bystry i cywilizowany tez w 1918 czy 1919 mieli dosyc wojny,
                  ale juz po 15-20 latach wierzyli, ze warto umierac za korytarz, Bydgoszcz czy
                  Gdansk. I umierali. Nieststy, nie sami.
                  • kroliklesny Re: Do Misia Polarnego! 16.07.08, 14:46
                    Dowod nie jest posredni, bo Polska czlonkiem nato jest rzeczywistym,
                    a nie posrednim. Nie przeypominam tez sobie, zeby wyrazila jakis
                    glosny sprzeciw, czyli zgodzila sie na dranstwo.
                    Co do Serbii, agresji zewnetrznej i wewnetrznej. Wyraznie nie mozemy
                    znalezc konsensusu. Ja mowie "pax" a ty mi udowadniasz kto kogo i
                    dlaczego. Te tematy cwiczylismy na forum przez ponad rok przy okazji
                    afery z Kosowem. Uzywac tez sformulowan typu "Serbia chce dominowac"-
                    wybacz, ale to jest twoj osobisty punkt widzenia. Odsylam do bylej
                    konstytucji Chorwacji, gdzie stoi jak byk, ze Chorwacja jest
                    wspolnym panstwem Chorwatow i Serbow. Serbowie mieszkali tam od
                    stuleci i mi nie mow ze nie mieli prawa sie bronic, gdy ich
                    wyganiano i obiecano im kesim! Podobnie w Bosni- Serbowie chcieli
                    utrzymac (i utrzymali) terytoria zamieszkale przez swoich.
                    JNA nie byla armia glownie sebska tylko federacyjna i
                    odzwierciedlala procentowo roznorodnosc narodowosciowa bylej SFRJ.
                    Dla informacji: do dzisiaj w armii serbskiej jezykiem urzedowym
                    pozostaly: serbski (chorwacki, bosniacki, czarnogorski), macedonski,
                    wegierski i albanski.
                    Jakas republika Knin? I co znaczy "jakas"? Mieszkali tam Serbowie,
                    ktorzy sie bronili od swoich sasiadow chorwackich, ktorzy ich ojcow
                    okolo 50 lat wczesniej razem z kolegami bosniackimi kosami kosili.
                    Ludzie sie bali (i slusznie) ze historia sie powtorzy.
                    Zakladam ze mieszkasz w Szczecinie. Teraz przychodza Szwedzi i cie
                    wywalaja na zbita twarz. Zgodzisz sie, czy bedziesz bronil i w morzu
                    zalewu szwedzkiego stworzysz swoja "republike szczecinska?". A ja ci
                    wtedy napisze "jakas republika".
                    A moze przestaniesz oceniac i kupisz rzeczywistosc taka jaka jest?
                    Bez potepiania w czambul jednych a bronienia drugich. Przeciez nie
                    byles tam i nie widziales. Jezyka ani narodow nie znasz. Czy chcieli
                    cie zabic za to tylko ze nazywasz sie tak a nie inaczej? A burek
                    jadles? Kolo tanczyles? Rakije piles? Opierasz sie w swoich ocenach
                    na doniesieniach prasowych. Nie chce mi sie dalej dyskutowac. Jedz
                    do katolickiej Chorwacji a nas zostaw w spokoju. Amen.
                    • polar_bear Re: Do Misia Polarnego -zostawiam, zostawiam 16.07.08, 21:01
                      Zostawiam, zostawiam. Za chwilę bluzga puścisz i będzie na mnie bo nie chwaliłem
                      bohaterskich obrońców Knina przed chorwacką dziczą. I wyjdzie, że to ja jestem
                      ten agresywny. Tak to chyba w sumie działa.
                      • kroliklesny Re: Do Misia Polarnego -zostawiam, zostawiam 17.07.08, 10:08
                        polar_bear napisał:

                        > Zostawiam, zostawiam. Za chwilę bluzga puścisz i będzie na mnie bo
                        nie chwaliłe
                        > m
                        > bohaterskich obrońców Knina przed chorwacką dziczą. I wyjdzie, że
                        to ja jestem
                        > ten agresywny. Tak to chyba w sumie działa.

                        OK, dzieki. Milego lata zycze!
                        PS. Bluzga Ci nie puscilbym, bo za bardzo Cie szanuje jako
                        adwersarza.
    • eva15 A na ZDF niemieccy rolnicyprzenoszą się do Rosji 15.07.08, 22:25
      Bauer z NRDówka spakował wszystkie 86 świń i resztę dobytku i
      wyniósł się do Rosji, gdzie zaproponowano mu ekstra warunki dla bio-
      upraw o jakich w EU tylko pomarzyć moożna.
      • pimpus18 Droga Evo, widziałaś już to: 15.07.08, 23:12
        rutube.ru/tracks/693138.html?v=8cdfe6e23476402a72086501e7138d67
        Jak oni tam postawią gospodarkę z głowy na nogi (tak jak kiedyś Marks to zrobił z filozofią Hegla), to Rosja może stać się ziemią obiecaną z trudnymi do wyobrażenia dla prostych ciemniaków perspektywami.

        Mądrzejsi musieli to już dawno zauważyć, co zdumiewająco dobrze tłumaczy wiele, co się obecnie wyprawia wokół Rosji.
        • rocco-siffredi Re: Droga Evo, widziałaś już to: 15.07.08, 23:57
          Eva, za rok ropa spadnie do 100 dolcow za barylke i za 2 lata nie bedzie kasy na
          "rzadowe" wypowiedzi Twoje i Twoich kolegow za forach internetowych. rozumiem ze
          ten swoj kraj kochasz, ale nagie fakty sa takie ze jest to dalej niewolnicze
          panstwo , zamieszkale przez calkiem milych ludzi, cieplych i serdecznych , od
          tysiaca lat trzymanych za morde przez kazda wladze i nie znajacych innej wladzy,
          a teraz broniacych najwiekszego masowego mordercy w historii - J. Stalina.

          Jak k..a mozna bronic w oficjalnych podrecznikach krwawego dyktatora,Lenina,
          Stalina ktory wykonczyl wiecej Rosjan niz Adolf?

          Powiedz mi Eva jak Rosjanka jak to do ciezkiej cholery mozliwe?

          Prawda jest taka, ze Rosja swoj system polityczny odziedziczyla od Tatarow, jest
          niobliczlnym , agersywnym krajem od ktorego najblizszi sasiedzi chca sie
          odzdielic czym sie da.

          a wiesz jak powinno byc?
          z tym potencjalem ktory Rosja ma, wszyscy powinnismy tam jechac do pracy i stac
          w kolejce po wizy, i na wyscigi przypominac sobie ze ktos mial prababke
          Rosjanke. Tak by bylo gdyby ten kraj byl rzadzony przez normalnych ludzi i
          panowal tam jakis normalny system, a nie feudalno-niewolnicze-skorumpowane cos.
          Ja rozumiem ze po komunie, i chaosie Jelcyn arosjanie sie ciesze ze maja wiecej
          kasy i moga troch epojechac za granice, a moze kiedys stwierdza ze maja dosc KGB
          rzadzacego ich krajem i ciesza sie z tego co maja.

          Uwielbiam Wysockiego i Okudzawe, Szanowalem Politkowska,nie po to by szanowac
          rosje Putina (jak to ktos powiedzial)i mial racje
          • eva15 rocco-silfredi jako filozof i wróżka 16.07.08, 01:46
            rocco-siffredi napisał:

            > Eva, za rok ropa spadnie do 100 dolcow za barylke i za 2 lata nie
            >bedzie kasy na "rzadowe" wypowiedzi Twoje i Twoich kolegow za
            >forach internetowych

            Fakt, za 2 l. baryłka spadnie pewnie do 25 dol. , a później to już
            będą, całkiem jak Bush w wigilię wojny irackiej obiecywał, rozdawać
            ropę po 10 dol. i jeszcze z łapanki zmuszać do brania. Tak będzie,
            wiąc spokojnie czekajmy.

            >nie bedzie kasy na "rzadowe" wypowiedzi Twoje i Twoich kolegow za
            >forach internetowych

            Fakt, ale nas to ie dotyczy, my prawdziwi komuniście nie pracujemy
            za pieniądze, lecz za Bóg zapłać. Amen.

            >rozumiem ze ten swoj kraj kochasz, ale nagie fakty sa takie ze jest
            >to dalej niewolnicze panstwo,

            To prawda i tak już od XVIIIw. z małymi tylko przerwami, niestety.

            > zamieszkale przez calkiem milych ludzi, cieplych i serdecznych

            ?Narcyzm się kłania?

            >od tysiaca lat trzymanych za morde przez kazda wladze i nie
            >znajacych innej wladzy

            Aleś się z rozpaczy rozpędził, raptem od mniej < 240 lat, ale to i
            tak dużo. Inną władzą znają - właściciel nahajki zmienia się czasem
            i owszem, nahajka zresztą też zresztą. Ale fakt jest faktem:
            suwerenności jak nie było, tak nie ma.

            > a teraz broniacych najwiekszego masowego mordercy w historii - J.
            >Stalina.

            Np właśnie też się dziwię, że Polska broni stalinowskiego porządku
            politycznego na Kaukazie. Rozumiem cię, mnie się to też nie podoba.

            > Jak k..a mozna bronic w oficjalnych podrecznikach krwawego
            >dyktatora,Lenina, Stalina ktory wykonczyl wiecej Rosjan niz Adolf?

            Pytania godne filozofa, albo Busha.

            > Powiedz mi Eva jak Rosjanka jak to do ciezkiej cholery mozliwe?

            Jako Rosjanka jestem w kropce.

            > Prawda jest taka, ze Rosja swoj system polityczny odziedziczyla od
            >Tatarow, jest niobliczlnym , agersywnym krajem od ktorego
            >najblizszi sasiedzi chca sie odzdielic czym sie da.

            Dobrze, że Polska nie odzieczyła tego z kolei od "Ruskich" dzięki
            zaborowi. Jedni mają pecha a inni szczęście.

            > a wiesz jak powinno byc?
            > z tym potencjalem ktory Rosja ma, wszyscy powinnismy tam jechac do
            >pracy i stac w kolejce po wizy, i na wyscigi przypominac sobie ze
            >ktos mial prababke Rosjanke.

            Naprawdę nie wiedziałam, że tak POWINNO być. Ale nie martw się,
            wiele na to wskazuje, że wkrótce tak będzie.
            • rocco-siffredi Re: rocco-silfredi jako filozof i wróżka 16.07.08, 11:32
              czesc.
              poczytalem wypowiedzi i wstyd mi za wiele z nich.
              obrazanie sie niczemu nie sluzy, chyba ze ktos dostaje rumiencow i niezdrowego
              wzrostu tetna.
              ale do rzeczy;

              Eva, dzieki za odpowiedz.
              Nie mowie ze ropa spadnie do 20 $, ale spadnie. Chodzi mi o to ze madry rzad
              przeprowadzalby reformy, unowoczesnial gospodarke, zwiekszal zakres swobod - to
              by zapewnilo Rosji trwaly dobrobyt.
              Jakie sa zaslugi Putina poza tym ze Ropa na swiecie podrozala z 9 do 140 $ w
              ciagu 10 lat?

              Nie bede sie czepial rzadowych stypendiow, mam gdzies, czy pisze na tym forum z
              bezinteresownej milosci do swojej ojczyzny, czy ktos za to placi. nie moja sprawa.

              Chodzi mi o to ze tyran i morderca (ktoremu o ironio mozemy podziekowac za to ze
              Polska ma dzisiaj lepsze polozenie niz 60 lat temu, wiem ze zaraz na moja glowe
              sie gromy posypia ze stron rodakow- bo Stalin nie zrobil tego z milosci do
              Polski ale ze wzgledu na wlasne kalkulacje - ale wyszlo na nasze ;-)

              Wiem ze dla wielu Rosjan pamiec o wojnie z niemcami jest swieta i nie wolno ich
              obrazac. ale dlaczego nikt uczciwie ni emowi ze Rosja byla najlepszym
              sojusznikiem Nazizmu do czasu inwazji na zsrr?
              Dlaczego oficjalnie i raz do konca nie zostana potepione te szalone czasy
              mordowania przez wladze milionow wlasnych obywateli?
              To nie Polacy ucierpieli najbardziej w czasie czerwonego terroru, ale wlasnie
              Rosjanie.
              i co? i dalej stoja tam pomniki Stalina
              Dla nas niepojete.

              Polska nie odziedziczyla systemu politycznego po rosji bo zabory trwaly 124 lata
              a to za malo by zmienic doglebnie swiadomosc narodu ktory ma uksztaltowana
              panstwowosc od 800 lat wczesniej. choc zapasc gospodarcza i mentalna sa
              widoczne. Powiem lepiej, nawet 300 letnie panowanie Moskwy w Kijowie nie bylo w
              stanie do konca wykorzenic , mimo zniszczenie narodowej kultury, wykorzenienia
              jezyka, wymordowania za Stalina inteligencji - pewnych glebokich nawykow -
              popatrz Eva na wyniki wyborow na Ukrainie kilka lat temu - one niemal dokladnie
              pokrywaja sie z mapa I Rzeczpospolitej !

              Wiesz, co nas tak bardzo rozni?
              Dobry przyklad z czasow Wladyslawa IV Wazy, kiedy do Warszawy przybylo poselstwo
              wielkiego ksiecia moskiewskiego Aleksego - domagajac sie sciecia autorow kilku
              ksiazek o Moskwie, a samych ksiazek spalenia na stosie, za to ze tu i owdzie
              zawarto nie do konca przychylne opinie o Aleksym , a tu i tam zapomniano o
              jakims jego tytule.
              Senat odpowiedzial ze w Rzeczpospolitej nie ma zakazu drukowania, i kazdy moze
              wyrazac swoja opinie, bo w przeciwnym razie przeszle pokolenia nie beda znaly
              swojej przeszosci.

              Kiedy na procesji Bozego ciala w Wilnie, jakis mlody protestant podeptal
              monstrancje, za co stanal przed sadem, jego obronca powiedzial ze jesli Bog
              czuje sie obrazony to sam wymierzy kare, a sprawca wystarczy ze pokryje koszty
              materialne.

              Oczywiscie sa , byly i beda przyklady mniej chwalebne a nawet gleboko wstydliwe.
              Ale to jest ta najglebsza roznica miedzy nami.

              od 240 lat Evo? A co takiego mialo miejsce przed tym, co roznilo sie w jakis
              zasadniczy sposob o tego co bylo pozniej i co w lekko zmienionej formie trwa do
              dzis?



              Eva, ja nie mam nic do rosja,znam ich wielu i cenie i lubie, a dla przyjemnosci
              uce sie rosyjskiego, bo to pieky jezyk. Ale nie tylko niewiele, ale nic nie
              wskazuje na to ze tak sie stanie. Czesc Managerow z Polski moze zarobic w Rosji
              niezly pieniadz(ale ich opinie o standardzie zycia, infrastrukturze , sa jakie
              sa) troche spotrowcow i tyle.
              Dlaczego?
              Dlatego ze w Rosji nie zaszly zadne fundamentalne zmiany, poza wzrostem cen ropy.
              Mozna evo zmienic spoleczenstwo rolnicze czy feudalne w przemyslowe, XX wieczne
              i to nawet niezle funkcjonujace, i nie przeprowadzajac glebokich reform.

              ale nie zrobisz juz z tego nowoczesnego spoleczenstwa opartego na wiedzy, XXI
              wiecznego, jesli nie wprowadzisz szybkiego , wolnego , powszecjnego obiegu
              informacji i nie zapewnisz sprawnego systemy wymiany wladzy, bo tylko taki
              system jest na dluga mete zdolny podjac wyzwania zmieniajacego sie swiata,
              korupcji, i ciaglego udoskonalania systemu.
              Bez tego kraj pozostanie skazany na eksport ropy, gazu i sily roboczej





              • pimpus18 Hi Rocco! 16.07.08, 11:40
                Napisz nam kiedy, skąd Ty czerpiesz tyle mądrości.
                Nie chcesz się zająć dla odmiany np. Ukrainą?

                Czy to ten Rocco jest Twoim idolem:
                pl.wikipedia.org/wiki/Rocco_Siffredi
                Masz bardzo szerokie zainteresowania. "Włoski ogier", no, no.
                • rocco-siffredi hi Pimpus! ;-) 16.07.08, 13:10
                  Dziekuje za komplement, nie uwazam sie za wiecej niz przecietnego znawce tematow
                  tak zwanych ogolnych i troche lubie czytac.
                  a co rozumiesz przez okreslenie "zajac sie"
                  Jade na Ukraine na Krym na wakacje i znam troche Ukraincow i czytam ukrainskie
                  gazety, lubie jedzenie i tyle. okresl wiec o co chodzi.

                  Rocco to idol calego pokolenia, kiedy juz Wojtek zostal strazakiem
                  ;-)
                  Nie mam szczegolnego upodobania do filmow z tym panem , tak jak do transmisji z
                  telewizji Trwam
                  tak gdzies po srodku
                  ;-)
                  pozdrawiam, milego dnia zyczac
                  • pimpus18 Rocco, 16.07.08, 17:34
                    nie, w porządku. Jeśli Ty to tak widzisz, to Twój nick może być.

                    Jak na "przeciętnego znawcę tematu" występują u Ciebie typowe dla takowych stereotypy myślowe. Powinieneś może się bardziej zagłębić w zagadnienie i poczytać, czy zapoznać się w inny sposób, coś innego.
                    Bardzo przepraszam, ale że lubisz jedzenie, to chyba nie przypuszczasz, żeby dodawało Ci to kompetencji w poruszanych tu sprawach.

                    Będziesz miał ochotę, to możemy jeszcze sobie pogawędzić o tym i owym.
                    Tylko nie wyjeżdżaj zaraz ze wszystkim na raz, bo z wrażenia nawet już nie wiem od czego zacząć, no i mam jeszcze inne zajęcia.

                    Też Cię pozdrawiam
        • eva15 Drogi Pimpusiu, daję Ci co mam najlepszego! 16.07.08, 00:08
          Spasiba, zaczęłam natychmiast oglądać, ale teraz przerwałam na
          odpowiedź. Sypiesz zawsze jak z rękawa ciekawymi linkami. Gdybym
          była gekonokształtna widziałabym w tym wszechwładną rękę Wowy P.
          kontrolującego, jak wiemy, wszystko na tym łez padole...

          Odwdzięczam Ci się tym, co mam (komputerowo) najlepszego. Oto linki
          do Chorostowskiego - mojego ulubieńca ostatnich tygodni. Nie dość,
          że to przystojny (co Cię przypuszczalnie mniej interesuje) pieśniarz
          operowy o pięknym głosie, to jeszcze doskonale wykonuje rosyjskie
          pieśni ludowe/narodowe/wojskowe, szczególnie pięknie np. Ciemną Noc,
          Ostatni Bój, Zurawie
          www.youtube.com/watch?v=vvUB9YlArAE&feature=related
          jako ciekawostka - pod koniec video-clipu widać na sali córkę i
          wnuczkę Gorbiego).


          A co dla mnie szczególne - wykonuje on także takiego walca z wojny
          rosyjsko-japońskiej 1905r. "Na stepach Mandżurii", przy którym, jak
          już pisałam c_k, wyrastałam. Mam do tej melodii wielki sentyment
          rodzinny, daję Ci ją 2. wersjach. 1) W tej wersji Chworostowskiego,
          2) W starej, filmowej - obie piękne, a każda inaczej.

          www.youtube.com/watch?v=L67oxXOyABA&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=vyjYY_dUlPg
          • kroliklesny Re: Drogi Pimpusiu, daję Ci co mam najlepszego! 16.07.08, 00:20
            eva15 napisała:
            "Na stepach Mandżurii" -
            Evo droga, z pelnym szacunkiem, ale to chyba literowka, bo powinno
            byc "na sopkach /szczytach wulkanow/ Mandzurii"?
            Nie wiem, moze polski tytul jest "na stepach"?
            W kazdym razie walc jest piekny, a przy "Tichoj noczi" serce mi
            zawsze lka...
            Dobranoc!
            • eva15 Re: Drogi Pimpusiu, daję Ci co mam najlepszego! 16.07.08, 00:31
              kroliklesny napisał:

              > eva15 napisała:
              > "Na stepach Mandżurii" -
              > Evo droga, z pelnym szacunkiem, ale to chyba literowka, bo powinno
              > byc "na sopkach /szczytach wulkanow/ Mandzurii"?
              > Nie wiem, moze polski tytul jest "na stepach"?
              > W kazdym razie walc jest piekny, a przy "Tichoj noczi" serce mi
              > zawsze lka...
              > Dobranoc!

              To jest "Na wzgórzach Mandzurii", sorry, faktycznie moja nocna
              pomyłka. Twoja nocna pomyłka (nikt nie jest wolny, niestety), to
              nie "Tichaja Nocz" (bo to akurat Niemcy) lecz, jak
              przypuszczam, "Tiomnaja Nocz"

              Dobranoc!
              • kroliklesny Re: Drogi Pimpusiu, daję Ci co mam najlepszego! 16.07.08, 09:23
                Dokladnie!
                Pozdrowienia!
          • arek47 Re: Eva... tez podgladnolem. Piekne ! 24.07.08, 08:30
        • eva15 Stawianie z głowy na nogi w Rosji 16.07.08, 00:27
          pimpus18 napisał:
          > Jak oni tam postawią gospodarkę z głowy na nogi (tak jak kiedyś
          >Marks to zrobił z filozofią Hegla), to Rosja może stać się ziemią
          >obiecaną z trudnymi do wyobrażenia dla prostych ciemniaków
          >perspektywami.

          Z Marxem i Helgem wyjaśnij mi, proszę, bliżej, co masz konkretnie na
          myśli. Co do reszty:

          Podobnie jak Ty wypowiedziała się dziś NRDowska para na ZDF, która
          dała długą do Rosji. Rolnicy ci powiedzieli, że w Rosji rolnictwo
          (ekologiczne) jest postawione z głowy na nogi - ma sens, opłaca się,
          sprawia wielką przyjemność i ODSTRESOWUJE: praca jest spełnieniem a
          nie nerwową katorgą.

          Ponoć T. Konwicki stwierdził swego czasu, że jeśliby dać Rosjanom
          mechanizmy prywatnej gospodarki rynkowej do ręki, to stworzą potęgę,
          konstrukcję tak niesamowitą, o jakiej się nikomu nie śniło. Właśnie
          dano im nieopatrznie te mechanizmy do ręki, a dawcy plują sobie
          teraz w brodę i wyszarpują z niej włosy.

          > Mądrzejsi musieli to już dawno zauważyć, co zdumiewająco dobrze
          >tłumaczy wiele, co się obecnie wyprawia wokół Rosji.

          Właśnie, mądrzejsi rwiąc wyżej wspomniane włosy bardzo sobie tego
          rozwoju nie życzą bojąc się, że im zagraża. Więc go zwalczają
          wykorzystując głupszych, tam gdzie ich specjalnie bujnie obrodziło,
          czyli w sąsiedztwie Rosji.
          • pimpus18 Droga Evo, 16.07.08, 11:13
            niestety wczoraj przeniosłem się przedwcześnie w inne rejony. W nocy te sprawy
            wyglądają jednak inaczej.
            Z Marksem i Heglem to dość powszechnie znana sprawa. U Hegla istota bytu opiera się
            na absolucie, idei, duchu, myśli – słowem na głowie. U Marksa natomiast byt jest realny,
            materialny - w szczególności u niego istota bytu całych społeczności determinowana jest
            przez stosunki ekonomiczne i rozwój środków produkcji.
            Zdaje się, że to nawet on jest autorem tego powiedzenia, iż postawił on (z tych powodów)
            świat z głowy (u Hegla) na nogi.
            Mnie dość często przytrafiają się (co pewnie już zauważyłaś) przeróżne dygresje i dalekie
            często skojarzenia.
            Teraz przecież dla każdego jest widoczne wyraźnie na jak kruchych i wątłych podstawach
            był zbudowany ZSRR, i jak szybko się rozpadł. Jugosławia też jest tego dobitnym przykładem.
            Dziś można już bez większej przesady powiedzeć, że to nie mogło być inaczej.
            Ale wtedy siłą inercji, a może i nadzieji – jak to często bywa – trwało to długo do
            nieodmiennego i smutnego końca.
            To z kolei przywodzi mi na myśl wielkiego polskiego marksistę, Ludwika Krzywickiego,
            który uzupełnił w swoich pracach marksizm o tak zwane podłoże historyczne.
            Zaliczył do tego czynniki kulturowe, zwyczaje, religię, tradycje, więzy osobowe, grupowe itd.
            Pozostaje mieć nadzieję, że teraz poradzą z tym sobie dużo lepiej niż wcześniej.
            Zostawiam tę troskę mądrzejszym ode mnie.
            Jeśli chodzi o ten film i Mikołaja II, to są to zadziwiająco mało znane sprawy.
            Wcześniej mówił o tym Swanidze w tym jego dokumentalnym cyklu.
            Ruskie zdają się jednak coś z tego rozumieć. Zobacz, kto literuje teraz w tym plebiscycie:

            www.nameofrussia.ru/rating.html

            Ja tam wtedy czytałe, że ten Belluś robi duże wrażenie na Tobie. No cóż, nagrałem to sobie,
            co mi poleciłaś - teraz będę miał okazję się do tego przekonać. Na pewno rozumiesz
            doskonale, że w tych sprawach nie da się niczego wymusić.
            Ta muzyka chodziła mi od dawna po głowie i teraz – dzięki Tobie – wiem już o niej coś więcej.
            Tak jak przepiękne kawałki Erica Sati, walc Szostakowicza, który można było usłyszeć
            u Kubrica (on pochodził z Galicji i miał dużo sentymentu do Ruskich) w jego ostatnim
            i niestety nieudanym filmie „Eyes Wide Shut”. Jak jeszcze nie widziałaś, to mogę Ci (bardzo)
            polecić jego wersję „Lolity” i w ogóle wszystkie jego filmy.
            On, obok Bergmana, jest moim Wielkim Mistrzem.
            Jeszcze chodzi mi po głowie taka znana melodia, nazywa się chyba „Jesienne liście”,
            chyba Czajkowskiego. Has użył jej w swoim filmie „Lalka”. Podobno była ona ostatnią,
            jaką grała orkiestra na Titanicu. Jednak nie udało mi się jak dotąd usłyszeć jej pełnej wersji.
            A może to nie Czajkowski i nazywa się to zupełnie inaczej?

            Jeśli już odkryłaś przede mną Twoją muzykę, to muszę Ci napisać, co od bardzo wielu
            już lat wywiera na mnie nieprzemijalne wrażenie.
            To ta (bardzo zdolna, ładna i z niesamowicie pięknym głosem) Pani:

            de.youtube.com/watch?v=LljZcD07URI&feature=related
            de.youtube.com/watch?v=D1Aj2yODys0&feature=related
            de.youtube.com/watch?v=9Ni_GHdc-HU&feature=related
            de.youtube.com/watch?v=2KVgZVH0kmQ&feature=related
            Słowa jej piosenek, które zawsze sama pisze, są godne Heinego. No, przynajmniej niektóre.


            • eva15 Drogi Pimpusi, 16.07.08, 21:36
              Zdaje się, że prekursorem Hegla w świecie idei był w znacznym
              stopniu Platon, więc do niego powinien się Max "przyczepić"
              chronologicznie. Ale o to mniejsza, nie zrozumiałam Cię, bo na ja
              działam w odniesieniu do Hegla trochę jak pis Pawłowa- hasło:
              Hegel, odzew: dialektyka i jej twórcze rozwinięcie u Maxa. Tyle mi
              po latach zostało w pamięci.

              Sade głos ma ładny, fakt, ale jakoś ostatnio mało o niej słychać,
              mam wrażenie, że jej najpłodniejszy artystycznie okres przypadł na
              lata 80. Czy się mylę?

              "Oczy szeroko zamknięte" widziałam niestety wyrywko w głośnym
              towarzystwie, więc nie mam za bardzo zdania. Może obejrzę ponownie
              na spokojnie.
              • pimpus18 Droga Evo, 16.07.08, 23:59
                i tak dużo zapamiętałaś z tej filozofii. Teraz sobie, w razie takiej nagłej potrzeby, możesz
                szybko odświeżyć wiadomości.
                Filozofia w filmach, tv i takich sobie rozmowach to nuda i komizm. W TV Trwam mają
                tam taki program filozoficzny, gdzie jeden pan dyskutuje z młodym chłopczykiem,
                przypominającym kłodę drewna. Same złośliwości przychodzą mi do głowy, jak patrzę
                na te łamagi. To jednak trzeba umieć.

                U Lindsaya Andersona bardzo zapadła mi w pamięci taka scena pierwszego kazania
                młodego wodza kościoła (Church of The Companions of Christ) w filmie “Glory! Glory!”,
                gdy próbował swoim wiernym wyjaśnić świat idei Platona. Zrobił to tak złośliwie,
                jak to tylko Anglicy potrafią – można wyć ze śmiechu.

                Tak, Pani Sade Adu w styczniu skończyła już... ale nieważne. Dla mnie będzie zawsze taką,
                jak wtedy (Bergman mi się teraz przypomniał).
                Ostatnia, jak na razie jej płyta z 2000 roku, pokazała, że jeszcze potrafi. Trochę psoci
                od czasu do czasu i jak będzie miała ochotę, to może jeszcze ją usłyszymy.
                No u niej ten repertuar sprowadzał się o opisywania wielkiej miłości z przeszkodami,
                a teraz, kiedy jest już kobietą dojrzałą, nie bardzo to do niej już pasuje. Głos naprawdę
                ma przepiękny – i nie robi z każdej piosenki arii operowej, jak to się często zdarza.
                Jak trzeba potrafi dać gazu, a ja lubię ciszę.

                www.youtube.com/watch?v=iVNv49pq1OM
                www.youtube.com/watch?v=Cbx7vhaIxi0

                Ten ostatni film Kubricka możesz sobie darować. Był już bardzo zmęczony ciągłymi
                sporami z głupcami. Chyba tydzień po ukończeniu go zmarł.
                Ale zobacz koniecznie – na spokojnie - Lolitę, Doktora Starangelove, Odyseę,
                Mechaniczną pomarańczę, Barry Lyndona, Shining, Full Metal Jacket.
                Są wyrywki na youtube.

                www.youtube.com/watch?v=sKMoRDiU5ZY
                Barry Lyndon z przepiękną muzyką Schuberta (nie z epoki filmu)

                www.youtube.com/watch?v=2fWiOinTzOs
    • scibor3 "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: wo.. 15.07.08, 23:43
      Chyba, w WP, przespano moment, w którym USA z mocarstwa zamieniło się w
      proszalnego dziada.
      • eva15 Re: "Washington post" o konflikcie Gruzja-Rosja: 16.07.08, 00:11

        Co gorsza, dziad sam to przespał i skąd wszystkie te kłopoty.
    • bezportek Oszalamiajacy sukces rosyjskiej nauki! 16.07.08, 01:20
      Najwspanialsze mocarstwo Azji, po stuleciach wytrwalych staran,
      zdobylo sie na wiekopomne osiagniecie. Przeprowadzono po raz
      pierwszy egzamin maturalny bez odgornego prikazu, kto i jak ma zdac.
      Wprawdzie nikt egzaminowi nie podolal, bo ruskie chamstwo
      niegramotne, ale liczy sie fakt. W tym tempie, rosja moze zdazy
      osiagnac poziom wyksztalcenia Burkina Faso, zanim syf, samogon i
      samodzierzawie wybija moskali do ostatniej nogi w ostatniej onucy.
      I toto podskakuje Ameryce? Smiech na sali!
      • eva15 US-Durnie płacą tysiące za mit/markę i tyle. 16.07.08, 01:58
        Smiech to jest z tego, że różne durnie płacą na Harwardzie i innym
        Standfordzie po 40 tys. dol/rocznie a na koniec w międzynarodowych
        konkursach, szczególnie w IT zwyciężają ZAWSZE Rosjanie, Polacy i
        inni Bułgarzy z państwoych, czyli tzw. darmowych uczelni (ostatnio
        znów parę dni temu w Paryżu).

        Dobrze, że durnie studiujące na elitarnych US-uczelniach są
        wystarczająco durne, by nie rozumieć, że ktoś ich robi ostro w
        bambuko.
        • rocco-siffredi Re: US-Durnie płacą tysiące za mit/markę i tyle. 16.07.08, 11:37
          Oczywiscie, Evo, sa tak durni, ze po tych dziadowskich Harvardach zarabiaja tyle
          ze nie wystarcza im na chleb
          ;-)
          widze w Londynie setki dzieci Rosyjskich "przedsiebiorcow" i ich nastoletnie
          zony, albo przyjaciolki placacyce po12-15 tys funtow za mozliwosc studiowania
          tutaj. to jak nazwiesz?

          Oczywiscie pozion nauczania w Rosji bija swiatowe standardy. Eva prosze Cie.....
          • pimpus18 Rocco, jest tam teraz demokracja 16.07.08, 11:43
            i każdy sobie może studiować, gdzie chce. To też Ci już przeszkadza?
            • rocco-siffredi Re: Rocco, jest tam teraz demokracja 16.07.08, 13:14
              Nie pimpusiu Drogi!
              Nic mi nie przeszkadza. Moze za bardzo sie wkreciliscie wszyscy w gresywny
              klimat tego forum?
              Mam literalnie gdzies kto komu placi za studia, tak jak mam gdzies kto komu
              placi za internet.
              Przepraszam, gdzie jest demokracja?

              Natomiast ludzi ktorzy placa (ich sprawa) za studia na Harvard albo Eaton,
              swiadczy raczej o tym kto uzywa slowa duren, a nie o tym kto tam sie uczy.

              Moze troche mniej obrazania sie i innych, ?

              wyluzowania zycze
              • pimpus18 Ależ Rocco, ja nie jestem agresywny, 16.07.08, 17:48
                Eva raczej bardzo się stara być przede wszystkim miła, mimo tych bredni jakie się tu często wypisuje. A że czasami puszczą komuś nerwy - to się zdarza.

                Gdzie jest demokracja pytasz? Jak to gdzie: na Ukrainie, w Gruzji, w Rosji i w wielu, wielu innych krajach (Estonia np.)

                Richard Feynman, wielki fizyk amerykański i noblista, napisał w swoich "Wykładach z fizyki" coś takiego (cytuję z pamięci):
                Szkoła rzadko może komuś pomóc, może z wyjątkiem tych, którzy wcale jej nie potrzebują.
                No tak, ale to był Feynman. Może dla szaraczków jest inaczej.
                Rosjanie nie mają teraz żadnych problemów (ze względów ideologicznych) wyjeżdżać za granicę i robić tam różne rzeczy - a czepiasz się.
                Nie wyjeżdżaliby - też byś się czepiał? Zastanów się.
          • eva15 Re: US-Durnie płacą tysiące za mit/markę i tyle. 16.07.08, 22:30
            Mylisz drogie snobizmy, tak częste u nowobogackich, z rzeczywistym
            pozyskiwaniem wiedzy.
          • eva15 Re: US-Durnie płacą tysiące za mit/markę i tyle. 16.07.08, 22:34
            rocco-siffredi napisał:

            > Oczywiscie, Evo, sa tak durni, ze po tych dziadowskich Harvardach
            >zarabiaja tyle ze nie wystarcza im na chleb

            Oczywiście, że się zarabia, skoro się dało najpierw zarobiś innym, a
            i później też się da... To jest system w stylu "ręka rękę myje" lub
            inaczej ujmując - system naczyń połączonych.
            Dlatego w rzetelnych konkursach opartych na autentycznej wiedzy, a
            nie na koneksjach, ani śladu tych "geniuszy" z ekskluzywnych klubów
            wiedzy najwpanialszej.
            • herr7 zaczyna być ciekawie... 17.07.08, 11:17
              Podaję link to ciekawego artykułu na ten temat, który zasadniczo odbiega od tego z Washington Post.

              www.atimes.com/atimes/Central_Asia/JG16Ag01.html
              Sytuacja zaczyna być poważna skoro niemiecki szef MSZ Steinmaier udaje się z wizytą do Gruzji i Rosji z zamiarem pogodzenia obu stron. Wszystko wskazuje jednak na to, że żadna z nich nie może sobie pozwolić na "utratę" Abchazji. W przypadku Gruzji oznaczałoby to kompromitację prezydenta Saakaszwili i jego amerykańskich patronów. Byłby to w sumie cios w amerykański prestiż, gdyż pokazałoby to całemu światu że Ameryka nie jest w stanie obronić swoich marionetek.

              Dla Rosji upadek Abchazji i Południowej Osetii oznaczałby nie tylko wstąpienie Gruzji do NATO, ale w konsekwencji "carte blanche" dla wszystkich kaukaskich (i nie tylko) separatystów, którzy uzyskaliby ponadto "przykrycie" ze strony NATO. Nie jest w końcu tajemnicą, że czeczeńscy rebelianci od lat korzystają ze wsparcia rządów (także rządu Szewardnadze) w Tbilisi. Rosja stoi więc przed wyborem, czy za cenę coraz bardziej iluzorycznych stosunków z Zachodem pozwolić na to, żeby Ameryka rękami Gruzinów i Czeczenów pozbawiła ją Kaukazu. Jak sądzę w Moskwie mają świadomość, że na Kaukazie się nie skończy i że rzeczywiste plany Ameryki mają na celu rozczłonkowanie Rosji na szereg "emiratów". Jak sądzę taka perspektywa powinna sprzyjać podejmowaniu przez Rosjan zdecydowanych decyzji...
              • wolf34 Re: zaczyna być ciekawie... 17.07.08, 18:04
                herr7 napisał:

                > Podaję link to ciekawego artykułu na ten temat, który zasadniczo
                odbiega od teg
                > o z Washington Post.
                >
                > www.atimes.com/atimes/Central_Asia/JG16Ag01.html
                > Sytuacja zaczyna być poważna skoro niemiecki szef MSZ Steinmaier
                udaje się z wi
                > zytą do Gruzji i Rosji z zamiarem pogodzenia obu stron.

                Wynik nacisku USA na Merklowa.Pomoze ta misje -tyle co nic.

                Wszystko wskazuje jedna
                > k na to, że żadna z nich nie może sobie pozwolić na "utratę"
                Abchazji. W przypa
                > dku Gruzji oznaczałoby to kompromitację prezydenta Saakaszwili i
                jego amerykańs
                > kich patronów. Byłby to w sumie cios w amerykański prestiż, gdyż
                pokazałoby to
                > całemu światu że Ameryka nie jest w stanie obronić swoich
                marionetek.

                Oczywiście-ale i znaczna większośc Gruzinów(w tym i gruzińska
                opozycja)popiera odzyskanie Abchazji

                >
                > Dla Rosji upadek Abchazji i Południowej Osetii oznaczałby nie
                tylko wstąpienie
                > Gruzji do NATO, ale w konsekwencji "carte blanche" dla wszystkich
                kaukaskich (i
                > nie tylko) separatystów, którzy uzyskaliby ponadto "przykrycie"
                ze strony NATO
                > . Nie jest w końcu tajemnicą, że czeczeńscy rebelianci od lat
                korzystają ze wsp
                > arcia rządów (także rządu Szewardnadze) w Tbilisi. Rosja stoi więc
                przed wybore
                > m, czy za cenę coraz bardziej iluzorycznych stosunków z Zachodem
                pozwolić na to
                > , żeby Ameryka rękami Gruzinów i Czeczenów pozbawiła ją Kaukazu.

                Ręce Gruzinów i dżihadystów na Kaukazie są na to zbyt słabe.

                Jak sądzę w Mo
                > skwie mają świadomość, że na Kaukazie się nie skończy i że
                rzeczywiste plany Am
                > eryki mają na celu rozczłonkowanie Rosji na szereg "emiratów".

                To nierealne przy broni A jaką ma Rosja.Rosja w połowie lat 90 była
                państwem bardzo słabym-a nie rozpadła się.Nikt nie poszedł za
                Czeczenią gdy Rosja była b.słaba.


                Jak sądzę taka p
                > erspektywa powinna sprzyjać podejmowaniu przez Rosjan
                zdecydowanych decyzji...

                To znaczy jakich?Zadaniem sił pokojowych(de facto-armii rosyjskiej)
                stacjonujących z mandatu ONZ w Abchazji(2,5 tysiąca) i Południowej
                Osetii(kilkuset-poniżej tysiąca żołnierzy) jest samoobrona i
                zachowanie obecnego obrona status kwo.O szturmie Tbilisi nikt nie
                myśli.A wojna z Gruzją(w sensie -marsz na Tbilisi a nie samoobrona )
                skutkowałaby sankcjami miedzynarodowymi wobec Rosji i ugodziła
                rosyjską ekonomikę-w tym budowę Nord Stream i South Stream .W razie
                potrzeby armia rosyjska(z wydatną pomocą tysięcy górali kaukaskich i
                kozaków)wspomoze kontyngenty w Abchazji i Osetii w odparciu
                agresora na pozycje wyjściowe ewntualnie być może odbije wąwóz
                Kodorski i zniszczy Gruzji nieliczne posiadane przez nią lotnictwo
                wojskowe i marynarkę wojenną -ale nic więcej.
                • herr7 Tbilisi nie trzeba zdobywać... 17.07.08, 19:19
                  Nie sądzę żeby Rosjanie chcieli (i musieli) zdobywać Tbilisi. W ich interesie
                  jest jednak obalenie Saakaszwili i zastąpienie go kimś bardziej ugodowym, kto
                  nie jest paranoikiem. Zwróć uwagę, że wszyscy proamerykańscy satelici w Europie
                  Wschodniej są zarazem skrajnymi rusofobami, tak jakby rusofobia była jakimś
                  wyznacznikiem ich prozachodnich postaw. Co bardziej istotne, rusofobia
                  proamerykańskich marionetek nie przynosi żadnych korzyści krajom na czele
                  których te marionetki stoją. Jest to więc postawa nie wynikająca z jakichś
                  obiektywnych przyczyn, gdyż tak naprawdę żadne z tych państw nie ma (lub
                  przynajmniej nie miało) powodów żeby tak otwarcie atakować Rosję i tworzyć wokół
                  niej wrogie sojusze. Jak sądzę samej Gruzji łatwiej byłoby uzyskać jakiś
                  kompromis z Abchazją i Południową Osetią, gdyby kraj ten nie stał się
                  zakładnikiem amerykańskiej polityki nastawionej na konflikt z Rosją. Radykalizm
                  Saakaszwili, Juszczenki, Kaczyńskiego czy amerykańskich prezydentów Litwy i
                  Estonii wynika najpewniej z amerykańskich podszeptów.

                  Jak Zachód może ukarać Rosję za wojnę z Gruzją? Sankcje? - rozumiesz to przez
                  nie kupowanie rosyjskiej ropy i gazu? Ciekawe gdzie i za ile je Zachód kupi?
                  Wstrzymają Gazociąg Północny? wówczas Rosja wstrzyma budowę gazociągu z
                  Turkmenii do Azerbejdżanu. Wyrzucą Rosję z G8 i potraktują rosyjskich władców
                  jak Łukaszenkę? W takim razie gdzie będą omawiać sprawę np. Iranu?

                  Jedno jest pewne, że Rosja nie może dłużej pozwolić Ameryce instalować wrogie
                  sobie reżimy u swoich granic. I dlatego musi być stanowcza. Sami Europejczycy
                  powinni natomiast zrozumieć, że nie ma sensu popierać amerykańskich awantur, a
                  bez wsparcia Europejczyków Ameryki nie jest stać na bardziej śmiałe działania.

                  PS
                  Dla przypomnienia, uważałeś kiedyś że Rosja w sprawie Abchazji i Osetii nie
                  zdecyduje się na stanowczość i zachowa się tak jak w przypadku Kosowa. O ile
                  Kosowa Rosja dla Serbii już nie wywalczy to sytuacja na Kaukazie jest czymś
                  daleko bardziej dla Rosji istotnym. Zresztą Kosowo odpuścili już sobie sami
                  Serbowie, a przynajmniej ich prozachodni rząd. Jeżeli w tym pokerze Rosja
                  "sprawdzi" Amerykę to może się okazać, że Kaukaz jest większym koszmarem, ale
                  dla Ameryki.
                  • wolf34 Re: Tbilisi nie trzeba zdobywać... 17.07.08, 20:09
                    herr7 napisał:

                    > Nie sądzę żeby Rosjanie chcieli (i musieli) zdobywać Tbilisi. W
                    ich interesie
                    > jest jednak obalenie Saakaszwili i zastąpienie go kimś bardziej
                    ugodowym, kto
                    > nie jest paranoikiem.

                    Mozliwy jest upadek Saakaszwiliego-niemożliwe jednak przy tych
                    nastrojach i nastawieniu gruzińskiego społeczeństwa zastąpienia go
                    politykiem prorosyjskim.



                    Zwróć uwagę, że wszyscy proamerykańscy satelici w Europie
                    > Wschodniej są zarazem skrajnymi rusofobami, tak jakby rusofobia
                    była jakimś
                    > wyznacznikiem ich prozachodnich postaw. Co bardziej istotne,
                    rusofobia
                    > proamerykańskich marionetek nie przynosi żadnych korzyści krajom
                    na czele
                    > których te marionetki stoją. Jest to więc postawa nie wynikająca z
                    jakichś
                    > obiektywnych przyczyn, gdyż tak naprawdę żadne z tych państw nie
                    ma (lub
                    > przynajmniej nie miało) powodów żeby tak otwarcie atakować Rosję i
                    tworzyć wokó
                    > ł
                    > niej wrogie sojusze.


                    w Polsce i Pribałtyce jest to uzasadniane wielopokoleniowymi
                    historycznymi kompleksami z czasów sowieckich i carskich.


                    Jak sądzę samej Gruzji łatwiej byłoby uzyskać jakiś
                    > kompromis z Abchazją i Południową Osetią,

                    Uważam że są one nieodwracalnie stracone dla Gruzji-niemożliwe jest
                    ich odzyskanie drogą pokojową.

                    gdyby kraj ten nie stał się
                    > zakładnikiem amerykańskiej polityki nastawionej na konflikt z
                    Rosją. Radykalizm
                    > Saakaszwili, Juszczenki, Kaczyńskiego czy amerykańskich
                    prezydentów Litwy i
                    > Estonii wynika najpewniej z amerykańskich podszeptów.

                    Kaczyńskiego nie wymyśliło USA i nie ono wyniosło go do władzy a
                    koalicja w Polsce z antysemickimi klerykałami i ludowymi
                    populistami wywołała zakłopotanie na zachodzie.

                    > Jak Zachód może ukarać Rosję za wojnę z Gruzją? Sankcje? -
                    rozumiesz to przez
                    > nie kupowanie rosyjskiej ropy i gazu? Ciekawe gdzie i za ile je
                    Zachód kupi

                    > Wstrzymają Gazociąg Północny? wówczas Rosja wstrzyma budowę
                    gazociągu z
                    > Turkmenii do Azerbejdżanu. Wyrzucą Rosję z G8 i potraktują
                    rosyjskich władców
                    > jak Łukaszenkę? W takim razie gdzie będą omawiać sprawę np. Iranu?

                    W wypadku regularnej inwazji terytorium etnicznej Gruzji i okupacji
                    tego kraju zachód zamrozi inwestycje i budowę Nord Stream i SOuth
                    Stream wyrzuci Rosję z G-8,zablokuje definitywnie drogę do
                    WTO,otwarcie wesprze ruchy odsrodkowe w FR-wróci do stanu z okresu
                    zimnej wojny.
                    >
                    > Jedno jest pewne, że Rosja nie może dłużej pozwolić Ameryce
                    instalować wrogie
                    > sobie reżimy u swoich granic. I dlatego musi być stanowcza.
                    Wojskow -nie ma sił na taką stanowczość-a u elit(lokujących kapitały
                    i wille na zachodzie)takiego zdecydowania.


                    Sami Europejczycy
                    > powinni natomiast zrozumieć, że nie ma sensu popierać
                    amerykańskich awantur, a
                    > bez wsparcia Europejczyków Ameryki nie jest stać na bardziej
                    śmiałe działania.
                    >
                    > PS
                    > Dla przypomnienia, uważałeś kiedyś że Rosja w sprawie Abchazji i
                    Osetii nie
                    > zdecyduje się na stanowczość i zachowa się tak jak w przypadku
                    Kosowa.

                    Dla przypomnienia-Rosja formalnie nie uznała(jeszcze)niepodległości
                    Abchazji i Południowej Osetii-mówi o traktowaniu ich tak -jak USA
                    traktuje Tajwan.Rosja traktuje te obszary jako straszak dla Gruzji w
                    drodze do NATO-ale w chwili gdy uzna ich niepodległość i
                    definitywnie odpadną od Gruzji-Rosja utraci ten straszak.



                    O ile
                    > Kosowa Rosja dla Serbii już nie wywalczy

                    Owszem-to było wiadomo już latem 1999 gdy całkowicie wycofała się
                    stamtąd armia i MSW Jugosławii....


                    • abhaod Re: Tbilisi nie trzeba zdobywać... 18.07.08, 09:37
                      wolf34 napisał: Zwróć uwagę, że wszyscy proamerykańscy satelici w Europie
                      > Wschodniej są zarazem skrajnymi rusofobami, tak jakby rusofobia
                      była jakimś
                      > wyznacznikiem ich prozachodnich postaw. Co bardziej istotne,
                      rusofobia
                      > proamerykańskich marionetek nie przynosi żadnych korzyści krajom
                      na czele
                      > których te marionetki stoją. Jest to więc postawa nie wynikająca z
                      jakichś
                      > obiektywnych przyczyn, gdyż tak naprawdę żadne z tych państw nie
                      ma (lub
                      > przynajmniej nie miało) powodów żeby tak otwarcie atakować Rosję i
                      tworzyć wokó
                      > ł
                      > niej wrogie sojusze.


                      w Polsce i Pribałtyce jest to uzasadniane wielopokoleniowymi
                      historycznymi kompleksami z czasów sowieckich i carskich.

                      jak to powiadali starzy Indianie, wroga trzeba ignorować, poczekać, aż nam
                      przywiezie koce i strzelby....
                      kremlowski zamordyzm, sfałszowane wybory, straszenie bronią atomową i likwidacja
                      politycznych przeciwników to tylko nasze kompleksy....
              • jk2007 fiasko Steinmaiera 18.07.08, 12:44
                herr7 napisał:

                > Sytuacja zaczyna być poważna skoro niemiecki szef MSZ Steinmaier
                udaje się z wi
                > zytą do Gruzji i Rosji z zamiarem pogodzenia obu stron.

                nie udalo sie Steinmaieru
                www.lenta.ru/news/2008/07/18/reject1/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka