Dodaj do ulubionych

Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi d...

31.07.08, 18:17
Skoro niewinny to po co pokazowka z podcinaniem zyl
Obserwuj wątek
    • chirlider Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 18:41
      funny5 napisała:
      > Skoro niewinny to po co pokazowka z podcinaniem zyl

      funny5, wiem że pytałas retorycznie ale odpowiem: tylko po to żeby
      nie pójść do aresztu.
      • shithead [...] 31.07.08, 19:24
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mirmat1 Komisji Sejmowej nie bedzie 31.07.08, 19:59
        chirlider napisał:

        > funny5 napisała:
        > > Skoro niewinny to po co pokazowka z podcinaniem zyl
        >
        > funny5, wiem że pytałas retorycznie ale odpowiem: tylko po to żeby
        > nie pójść do aresztu.
        M: ciekawe dlaczego do takich latwych odpowiedzi nie doszly
        POstKomuchy z Komisji Sejmiowej Broniacej Afere Weglowa? W koncu
        Blide chciano tylko przesluchac a ono wiedziala, ze musi miec spluwe
        gotowa do akcji.
    • boguswi Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 18:46
      Z jednej strony jest mi żal tego faceta, bo rozumiem że areszt i
      rozłąka z najbliższymi jest ogromnym przeżyciem. Z drugiej strony
      nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jesteśmy świadkami jakiejś farsy:
      melodramatyczne podcinanie sobie żył - niczym panna służąca przed
      wojną wypijająca zajzajer - dorabianie ideologii męczennika
      politycznego i spisku służb specjalnych ( chyba dość wnikliwie
      obserwuję polskie media i jakoś redaktora S. nie mogę sobie
      przypomnieć, publikował w drugim obiegu czy jak?), i w tle Zbigniew
      Ziobro wykorzystujący to smutne wydarzenie do próby rozpętania
      kolejnej politycznej awantury.
      Wszystko to napawa niesmakiem i chwilami obrzydzeniem.
      • luluch Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 19:38
        boguswi napisał:

        > Z jednej strony jest mi żal tego faceta, bo rozumiem że areszt i
        > rozłąka z najbliższymi jest ogromnym przeżyciem. Z drugiej strony
        > nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jesteśmy świadkami jakiejś farsy:
        > melodramatyczne podcinanie sobie żył - niczym panna służąca przed
        > wojną wypijająca zajzajer - dorabianie ideologii męczennika
        > politycznego i spisku służb specjalnych ( chyba dość wnikliwie
        > obserwuję polskie media i jakoś redaktora S. nie mogę sobie
        > przypomnieć, publikował w drugim obiegu czy jak?), i w tle
        Zbigniew
        > Ziobro wykorzystujący to smutne wydarzenie do próby rozpętania
        > kolejnej politycznej awantury.
        > Wszystko to napawa niesmakiem i chwilami obrzydzeniem.

        Łatwo jest oceniać czyjeś reakcje w wirtualnej rzeczywistości
        internetu obyś nie musiał doświadczać takich sytuacji w realnym
        swiecie. O samobójstwie Blidy mówili: niewinni nie odbierają sobie
        życia czy to znaczy,że była winna. A jaką robiono z niej męczennicę
        nie pamiętasz. Punkt widzenia u wielu zależy od punktu siedzenia.
        Zwolennik Platformy nie może inaczej myśleć więc wystarczy
        powiedzieć popieram PO i każdy już wie co możesz napisać dla tej
        grupy każdy kto nie popiera Platformy to Pisdzielec lub miłośnik
        Rydzyka tak zostaliście zaprogramowani przez wielkie media.
    • pakulec skoro był niewinny to nie powinien się obawiać 31.07.08, 19:01
      ten cytat z niejakiej Kępy powinien jasno zobrazować hipokryzję Pisowców
      płaczących teraz nad Sumińskim
      • mirmat1 W UBekistanie niewinny to bardzo podejrzana osoba. 31.07.08, 20:03
        pakulec napisał:
        > skoro był niewinny to nie powinien się obawiac

        M: Szczegolnie, ze pan Cwiakalski wlasnie "związal prokuratorów i
        sędziów" atrakcyjnymi pożyczkami:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5541859,Atrakcyjne_kre
        dyty_dla_prokuratorow_i_sedziow.html
        • tw_wielgus Re: W UBekistanie niewinny to bardzo podejrzana o 31.07.08, 20:15
          Tiaaa mozna powiedzieć że za poprzedniego ministra byli związani pensjami i
          premiami, zwłaszcza premiami.
          • mirmat1 Porownaj los Sumlińskiego do Sawickiej czy Karnows 01.08.08, 20:05
            tw_wielgus napisał:

            > Tiaaa mozna powiedzieć że za poprzedniego ministra byli związani
            pensjami i premiami, zwłaszcza premiami.
            M: znow belkoczesz bez sensu.W ojciechowi Sumlińskiemu postawiono
            podobne zarzuty jak Beacie Sawickiej czy Karnowskiemu. Sawicka i
            Karnowski zostali nagrani w trakcie uzgodnień korupcyjnych.
            Za oskarżeniami wobec dziennikarza śledczego stoją tylko zeznania
            jakiegoś bezpieczniaka-konfabulanta. No i ani Sawicka ani
            Karnowskiego, nie wsadzili do aresztu wydobywczego.
        • pakulec co ty chcesz? Żydoubek Olszewski ma się dobrze 31.07.08, 20:27

    • anwad Petycja w sprawie Wojciecha Sumlińskiego 31.07.08, 19:02
      Warto podpisać: www.petycje.pl/3336
      • titerlitury O petycji, prowokacjach służb, łzach i żyłach 31.07.08, 19:18
        Teraz już wie Pani Sawicka Beata, że gdyby zamiast tylko łzy ronić
        na lajfie, dokonała samookaleczeń w miejscu kultu, to zamiast stać
        się symbolem tego co złe w Platformie Obywatelskiej, oraz
        straszakiem na zwolenników reformy słuzby zdrowia; byłaby broniona
        jak bastion przyzwoitości przez nazwiska tak znamienitych pubicystów
        jak:

        Bogusław Chrabota - Polsat
        Piotr Gabryel – „Rzeczpospolita”
        Anita Gargas – „Misja Specjalna” TVP1
        Rafał Geremek
        Krystyna Grzybowska – „Wprost”
        Przemysław Harczuk - "Niezalezna.pl"
        ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
        Stanisław Janecki – „Wprost”
        Igor Janke - "Rzeczpospolita", Salon24
        Dorota Kania - "Niezalezna.pl"
        Jacek Karnowski – Polskie Radio
        Tomasz Krzyżanowski - "Tygodnik Podhalański"
        Sylwester Latkowski
        Joanna Lichocka - „Rzeczpospolita”
        Piotr Łuczuk - "Niezalezna.pl"
        Dorota Macieja - TVP1
        Maciej Marosz - "Niezalezna.pl"
        Leszek Misiak – „Gazeta Polska”
        Krystyna Mokrosińska – SDP
        Piotr Nisztor – „Rzeczpospolita”
        Filip Rdesiński – „Misja Specjalna” TVP1
        Janusz Rolicki – „Fakt”
        Maciej Rybiński
        Bogdan Rymanowski – TVN
        Tomasz Sakiewicz – „Gazeta Polska”
        Tomasz Szymborski - SDP
        Jerzy Targalski - Polskie Radio
        Tomasz Terlikowski - "Wprost"
        Grzegorz Wierzchołowski - "Niezalezna.pl"
        Krzysztof Wyszkowski

        • tw_wielgus Re: O petycji, prowokacjach służb, łzach i żyłach 31.07.08, 20:02
          Jeju! nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak długa jest lista kolaborantów...
        • ache1432 Re: O petycji, prowokacjach służb, łzach i żyłach 31.07.08, 20:32
          O ile sobie dobrze przypominam, to podczas rządów PiS
          ta "znamienita" czereda publicystów, zdeklarowanych politycznie (z
          niewielkimi wyjątkami) utrwalaczy kaczyzmu, nigdy nie miała
          wątpliwości do decyzji sądów RP, jeśli o areszt wnioskował ich
          pupilek Ziobro. Wielu z tych dziennikarzy to są działacze frontu
          propagandowego PiS, z wyjątkiem red.Rolickiego, Geremka i może paru
          innych. Pozostali, niestety, maja na sumieniu, wielu niewinnie
          zlinczowanych w mediach Polaków, na podstawie materiałów
          dostarczonych przez IPN lub pissowskie służby specjalne.
          Dziennikarze ci wydawali wyroki skazująće, nie czekając na
          orzeczenia sądów. Dlatego warto skopiować tą listę, bo jest to lista
          hańby polskiego dziennikarstwa. Zakłamanie tej całej akcji polega na
          tym, iż pomija się milczeniem komunikat sądu, iż istnieje
          prawdopodobieństwo popełnienia czynu przestępczego, graniczące z
          pewnością. Skoro 3 miesiące temu sąd nie zatwierdził aresztu, to coś
          musiało się wydarzyć przez te 3 miesiące, żę teraz sąd podjął inną
          decyzję. Współczuję red. Sumlińskiemu, z powodu jego już drugiej
          próby samobójczej i życzę mu dobrej opieki lekarskiej. Mam nadzieję,
          iż po wyjaśnieniu sprawy, wróci do zawodu dziennikarskiego i nie
          będzie skory do szybkiego osądu ludzi na podstawie ubeckich kwitów,
          tak jak to robił dotychczas.
      • juliaan nie warto podpisywać tej petycji 31.07.08, 19:53
        • pakulec ja podpisałem że jestem przeciw 31.07.08, 19:58
          i co? miałem dostać zwrotnego majla i jakoś się nie doczekałem, a komentarza nie
          opublikowali, więc widać że sprawa jest dęta - zresztą wystarczy przeczytać
          listę tych "osobistości" które się podpisały aby wiedzieć że to wszystko pic na
          wodę
          • mirmat1 Stray nawyk z PRL-u cie nie opuscil ? 03.08.08, 15:01
            pakulec napisał:

            > ja podpisałem że jestem przeciw i co? miałem dostać zwrotnego
            majla i jakoś się nie doczekałem, a komentarza nie
            > opublikowali, więc widać że sprawa jest dęta - zresztą wystarczy
            przeczytać listę tych "osobistości" które się podpisały aby wiedzieć
            że to wszystko pic na wodę
            M: No wlasnie baaaardzo podejrzane typy ci co walcza z UBekistanem.
            No ale "Consigliere" UBmafii tow. Ćwiąkalski ( w PZPR od 1972 do
            1981 a potem według dokumentów IPN został zarejestrowany jako
            kandydat na tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa) wlasnie
            pozwalnial miejsca w celach wypuszczajac (za gremialne glosowanie na
            PO) obcinaczy palcow wiec jest miejsce dla patriotow walczacych z
            korupcja.

    • czarny_walc O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 19:20
      Nie wiem, czy red. Wojciech Sumliński jest winny czy niewiny, aczkolwiek dowody
      w jego sprawie, o których wiemy z mediów, ograniczające się do zeznań byłego
      oficera WSI o wątpliwej wiarygodności, wydają się żenująco słabe. Załóżmy
      jednak, że prokuratora dysponuje poważniejszymi dowodami i pozostawmy
      rozstrzygnięcie sprawy niezawisłemu sądowi. Możemy natomiast ocenić adekwatność
      zastosowanych w tej sprawie metod śledczych oraz środków zapobiegawczych wobec
      rangi zarzutów stawianych podejrzanemu dziennikarzowi.


      W tym celu proponuję porównać na chłodno i bez emocji 4 głośne sprawy, z których
      3 rozgrywają się obecnie, zaś czwarta zakończyła się przed kilku laty. Chodzi o
      sprawy Sawickiej, Karnowskiego, Sumlińskiego i Rywina. Ta ostatnie, chociaż dość
      odległa w czasie, powinna być wzięta pod uwagę, ponieważ dotyczy podobnej
      kwalifikacji prawnej, co w przypadku Sumlińskiego, a mianowicie zarzutu płatnej
      protekcji. Weżmiemy pod uwagę następujące kryteria:

      - skala zarzutów;

      - ciężar dowodów;

      - metody śledcze: przesłuchanie, rekwirowanie dokumentów i sprzętu do
      przetwarzania i przekazywania informacji, kontrola korespondencji, podsłuchy,
      billingi telefoniczne;

      - środki zapobiegawcze: areszt, poręczenie majątkowe, czy społeczne.


      Zacznijmy od pani poseł Sawickiej.

      zarzut: korupcja na kwotę 50000 zł;

      dowody: nagranie video, zeznanie agenta CBA, przyznanie się do winy;

      metody śledcze: przesłuchanie;

      środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe.


      Przejdźmy do jej byłego kolegi partyjnego z PO, prezydenta Sopotu Jacka Kanowskiego:

      zarzut: korupcja na kwotę równiowartisć dwóch mieszkań w centrum Sopotu, czyli
      ok. 2 mln zł

      dowody: nagranie audio, zeznanie świadka;

      metody śledcze: brak danych, prawdopodobnie żadne;

      środki zapobiegawcze: jak wyżej.


      Cofnijmy się o kilka lat do sprawy Lwa Rywina:

      zarzut: płatna protekcja na kwotę 17,5 mln zł;

      dowody: nagranie audio, zeznania agenta dwojga świadków o wysokiej wiarygodności;

      metody śledcze: przesłuchanie;

      środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe.


      I ostatnie, choć nie mniej ważna sprawa Wojciecha Sumlińskiego:

      zarzut: płatna protekcja rzekomo na kwotę 200 tys. zł, którą ć spróbujemy
      zweryfikować na końcu zestawienia;

      dowody: zeznanie świadka o wątpliwej wiarygodności;

      metody śledcze: rewizje w dwóch mieszkaniach, zatrzymanie, wielokrotne
      przesłuchania, rekwirowanie kilku tysięcy stron dokumentów, sprzętu
      komputerowego, telefonów, kontrola korespondencji i billingów telefonicznych,
      nękanie przez agentów ABW;

      środki zapobiegawcze: areszt 3-miesięczny z możliwością przedłużenia na kilka lat.


      Z zestawienia wynika ponad wszelką wątpliwość, że spośród ww. podejrzanych
      najostrzejsze środki zastosowano wobec red. Wojciecha Sumlińskiego. Dlaczego,
      skoro znane dowody w jego sprawie są zdecydowanie najsłabsze? A może skala
      zarzutów jest najwyższa? Nic z tego. Nawet prokuratura przyznaje, że tak nie
      jest, bo 200 tys. to aż o rząd wielkości mniejsza suma niż w przypadku
      Karnowskiego, a o dwa – niż w sprawie Rywina. Niżej wyceniono tylko nadużycia
      Sawickiej.


      Nie sądzę jednak, aby była to kwota realna. Spróbujmy zatem oszacować, ile mogła
      być warta dla świadka oskarżenia propozycja, jaką rzekomo złożył mu Sumliński.
      Jak wiadomo, przedmiotem płatnej protekcji miała być pozytywna weryfikacja
      byłego oficera WSI i możliwość pracy w nowych służbach. Jaką to mogło mieć
      wartość dla świadka? Załóżmy, że oficer WSI zarabia mniej więcej tyle, co agent
      CBA czyli ok. 5 tys. zł brutto, co przy uwzględnieniu okresu 4 lat pracy, bo
      taki jest horyzont czasowy w służbie państwowej, daje 240 tys. zł. Myliłby się
      ten, kto uznałby tę sumę za wartość transakcji, bo takową jest zawsze różnica
      pomiędzy dochodami z posadą z protekcji a tymi z pracy dostępnej na wolnym
      rynku, której dzięki okrutnym Kaczorom w Polsce nie brakuje. Na jaką zatem
      pensję mógłby liczyć b. oficer służb specjalnych w np. branży
      telekomunikacyjnej, ochroniarskiej, bankowości, czy
      ochroniarsko-detektywistycznej? Na tyle samo albo dużo więcej. Wie o tym każdy,
      kto w tych sektorach pracował chociażby na stanowisku zarządzania średniego
      szczebla – ktoś taki, jak niżej podpisany. Czy dziennikarz śledczy z wieloletnim
      stażem nie posiada takiej wiedzy? Może ktoś w to uwierzy. Ja z pewnością nie.


      Dlatego traktuję sprawę red. Wojciecha Sumlińkiego jako przejaw szykan ze strony
      Ministerstwa Miłości reanimowanej IIIRP wobec niezależnych mediów i ich
      przedstawicieli, którzy stoją na drodze do budowy państwa miłości powszechnej, w
      którym naród na tyle kocha władzę, ze nie przeszkadza jej w kręceniu słodkich lodów.
      źródło: stef.salon24.pl/86467,index.html
      --

      Zobacz ŚFiNiE
      • anwad Świetna analiza 31.07.08, 19:37
      • pshemon Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 19:40
        Kwota 200 tysięcy wydaje się duża. No cóż trudno powiedzieć. Próba popełnienia samobójstwa w tak romantycznym miejscu, jakim są kościoły katolickie nie sprawia najlepszego wrażenia. To trochę tak, jakby ktoś chciał je popełnić pod warunkiem, że go na pewno uratują.
        Pewnie sprawa ma drugie dno, którego nie znamy.
      • iq-ok Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 20:12
        Ja też nie wiem czy Sumliński jest winny wiem natomiast , że studium
        które zaprezentowałeś jest mocno nierzetelne.
        Areszt zapobiegawczy to nie to samo co orzeczona kara pozbawienia
        wolności i rozpatrywanie go jako wypadkowej kwoty korupcji jest z
        lekka bezsensowne.Podobnie rzecz się ma z zastosowanymi metodami
        śledztwa.
        Piszesz:
        > Zacznijmy od pani poseł Sawickiej.
        >
        > zarzut: korupcja na kwotę 50000 zł;
        >
        > dowody: nagranie video, zeznanie agenta CBA, przyznanie się do
        winy;
        >
        > metody śledcze: przesłuchanie;
        >
        > środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe.
        >
        Najprawdopodobniej wobec silnych dowodów, przyznania się do winy
        czyli znikomych możliwości mataczenia sąd nie orzekł aresztu. Nie
        było też sensu prowadzić przeszukań itp.

        Co do Karnowskiego to w ogóle piszesz androny bo nie ma jeszcze
        żadnych zarzutów prokuratorskich więc skąd te kwoty, cieżar zarzutów
        metody itd.

        W przypadku Sumlińskiego również manipulujesz.
        Nie wiesz jakie i na ile wiarygodne dowody przedstawiła prokuratura
        Sad najwyraźniej uznał je za wiarygodne. Ty zaś twierdzisz że są
        błahe choć ich nie możesz znać.

        Zaiste nie wszystko wyglada tak demonicznie jak to napisałeś. Troche
        więcej wiary w niezależne sądy.
        • tw_wielgus Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 20:20
          W IV RP wyroki miał widocznie ustalać specjalny komitet przy komitecie
          centralnym partii, stąd pewnie ten brak wiary w to, że sędziowie mogą orzekać
          zgodnie kodeksem.
        • anwad Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 20:34
          To może odpowiedz na jedno z licznych pytań budzących niemałe wątpliwości:
          1. Dlaczego zadecydowano o areszcie dopiero 3 miesiące po postawieniu zarzutów?
          2. Dlaczego właściwie dokonano rewizji w mieszkaniu dziennikarza? Podstawą było
          przekazanie Agorze aneksu do raportu WSI. Gdzie się podział ten wątek? Skoro był
          tak wątły, to jaka to była podstawa do przeszukania mieszkania? A może był to
          tylko pretekst do tego, by móc zarekwirować posiadane przez Sumlińskiego
          materiały? Dlaczego jeszcze mu ich nie zwrócono, także tych zupełnie nie
          związanych ze sprawą?
          • iq-ok Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 20:58
            1. Masz pewność ,że w tym czasie nie zaistniały dodatkowe
            okoliczności. Giertych tak powiedział to musi być prawda?
            2. A może było tak jak mówisz, a może zupełnie inaczej. Ty nie wiesz
            ja nie wiem. Wszystko co piszesz to domysły lub wymysły, na które
            nie masz żadnych dowodów oprócz enucjacji RP czy Wprost. Sad opiera
            sie na materiale dowodowym.
            Ja naprawdę wpółczuję Sumlińskiemu i apelowałbym do sądu by
            potraktował go łagodnie. Ale nie z powodów o których piszesz tylko z
            przekonania , że jeśli zbłądził to z powodu płomiennej wiary w
            fałszywe idee. No i z ludzkiego współczucia jego rodzinie.
            Jak jednak słyszę ten cały jazgot PISkiboli, hipokryzję Ziobry,
            Olszewskiego, Maciarewicza to myślę , że wyświadczacie mu wszyscy
            niedźwiedzią przysługę.
            • anwad Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 21:15
              Nie mam pewności, ale mam prawo mieć wątpliwości - biorąc pod uwagę całokształt
              sprawy. A tych wątpliwości jest tu multum.
              I jestem zdania, że o tych wątpliwościach trzeba mówić jak najwięcej. Zwłaszcza
              jeżeli wielu dziennikarzy się do tego nie poczuwa.
              PS Mam ograniczone zaufanie do polskich sądów, więc nie pisz, że powinniśmy
              poczekać na wyrok sądu. Moje wątpliwości dotyczą przecież też właśnie
              postanowienia sądu o areszcie.
              • iq-ok Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 21:30
                Wiem, wiem masz ograniczone zaufanie do państwa w ogóle bo to jednak
                III a nie IVRP.
                Ale to już Twój problem. Obawiam się , że będziesz musiała z tym żyć.
                • anwad Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 21:36
                  Po prostu nie jestem naiwna. Ale o mnie się nie martw, ja sobie radę dam:) Jest
                  wielu ludzi, którzy myśli podobnie jak ja. Może uda nam się coś zmienić w
                  polskim życiu publicznym? Myślę, że tak. Dobranoc.
                  • iq-ok Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 31.07.08, 22:17
                    > Jest wielu ludzi, którzy myśli podobnie jak ja. Może uda nam się
                    coś zmienić w
                    > polskim życiu publicznym? Myślę, że tak. Dobranoc.

                    Wrodzony optymizm każe mi wierzyć że jednak się mylisz. Dobranoc.
                  • prentiss Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 01.08.08, 10:16
                    Piszesz "Może uda nam się coś zmienić w polskim życiu publicznym".
                    Odnosisz się do tego jakie jest obecnie życie publiczne, tzn. do
                    stosunku władzy do zwykłego obywatela? Szanowna Pani, NAM się udało
                    zmienić coś w życiu publicznym. Nie rządzą już chamy i buraki z PiS,
                    Samoobrony i LPR (niestety, PiS wciąż jest widoczny w zyciu
                    publicznym, z całą swoją arogancją i chamstwem). A teraz do sprawy -
                    według ciebie jest coś nie tak bo prawicowy dziennikarz ma problemy
                    z prawem (czy jest winny czy nie, nie ma w tej chwili znaczenia).
                    chciałbym tylko wiedzieć, czy tak samo broniłabyś lewicowego
                    dziennikarza, który byłby oskrażony o to samo co Sumliński?
                    • anwad Re: O co chodzi w sprawie red. Sumlińskiego? 01.08.08, 10:41
                      Szanowny Panie, gdyby dziennikarz o poglądach lewicowych (nie podobają mi się
                      określenia lewicowy, prawicowy dziennikarz - to szufladkowanie) miał podobny
                      dorobek jak redaktor Sumliński, pisał np. niewygodne dla kierownictwa ABW
                      artykuły i z tego powodu był zastraszany, niewątpliwie broniłabym go.
                      PS Na marginesie - generalnie mam mniejsze zaufanie do redaktorów "GW",
                      "Polityki", "Trybuny" czy choćby "Naszego Dziennika" niż do redaktorów "Rz",
                      "Wprost" czy w ostateczności "Dziennika".
    • iq-ok Z całym szacunkiem dla cierpienia redaktora 31.07.08, 19:32
      na męczennika IVRP nadaje sie on stosunkowo słabo.
      Już bardziej na ofiarę ślepej wiary w teorie Zybertowicza i
      Maciarewicza.
      Sumlewicz jest dzienikarzem śledczym raczej niższej ligi za to
      bardzo ideowo zdeterminowanym do ujawniania układu zawsze i
      wszędzie. Najprawdopodobniej tkwiąc w błędnym przekonaniu ,że sama
      walka z układem usprawiedliwa wszystko (bo szczytny cel uświęca
      środki) dopuścił się czynów niezgodnych z prawem. Z uzasadnienia
      orzeczenia wynika ,że sąd uznal to za wysoce prawdopodobne i nie mam
      podstaw by w to nie wierzyć.
      Nie wykluczam ,że podpuszczony czy wmanewrowany przez nieżyczliwych
      mu ludzi ale naiwność go nie usprawiedliwia. Stało się tak poniekąd
      na jego życzenie. Płomienna wiara to zbyt niskie kwalifikacje by być
      dobrym dzienikarzem śledczym.

      • pakulec cierpienie go uszlachetni 31.07.08, 19:52
        pozna nowych kolegów, a może niebawem dołączy do niego Zero to sobie pogadają ;-)
        • tajny_agent_pis Re: cierpienie go uszlachetni 31.07.08, 21:37
          odpowiedzialny ojciec rodziny, jak Sumlinski o sam sobie pisze, nie wybiera najlatwiejszego rozwiazania. Z bardzo dlugiego listu Sumlinskiego wynika, ze byl karmiony przez "zaprzyjaznionych" agentow pisowskich sluzb roznymi dziwnymi tajnymi dokumentami, ktore sluzyly mu do pokazania "prawdy" o niewygodnych dla pisu ludzi w jego rozlicznych publikacjach. Byc moze jest Sumlinski wielkim wyznawca Kaczynskich oraz ich ukladu, ale to nie zwalnia - demokracja, panstwo prawa - od odpowiedzialnosci. Larum takich "orlow" bezprawia jak Ziobrro czy Giertych - jest rownie jak "samobojstwo" - nieudolna proba odwrocenia uwagi np. od unikania odpowiedzialnosci za swoj gnoj za cholewka.
          Szkoda mi zony i dzieci - bo taki maz i tatus - to zadna gwarancja odpowiedzialnosci i przyzwoitosci.
          • pakulec Re: cierpienie go uszlachetni 31.07.08, 21:42
            myslę, że nic wielkiego mu się nie stanie, każdy ma jakąś rodzinę i powinien być
            odpowiedzialny za swoje czyny. Inaczej mówiąc posiadanie rodziny nie zwalnia od
            odpowiedzialnośći
            • tajny_agent_pis Re: cierpienie go uszlachetni 31.07.08, 22:30
              pakulec napisał:
              > Inaczej mówiąc posiadanie rodziny nie zwalnia od odpowiedzialnośći.

              Jasne, tylko tak sie sklada, ze Sumlinski czemus to ma problem z odpowiedzialnoscia za swoja dzialalnosc, jak rowniez z odpowiedzialnoscia za swoja rodzine (jak sam pisze, jest ciezko zadluzony). Cala oprawa sceniczna tegoz samobojstwa leci mocno koltunska farsa dla sluzacych. Skoro zaufany pisu "zwatpil" w sprawiedliwosc za rzadow PO/PSL, to co maja powiedziec ci, ktorych durne Ziobrrro przy pomocy swoich slugusow przypuszkowal na podstawie spreparowanych badz wyimaginowanych dowodow? Ale Sumlinskiemu i jemu podobnym jakos to nie przeszkadzalo.
              A tak w ogole, to dobrze na ego robi, dostac przynajmniej raz w dziob, by wiedziec co czuja inni, ktorym sie takie klapsy wymierza.
              Takie doswiadczenia baardzo uszlachetniaja.
      • umbralupus Re: Z całym szacunkiem dla cierpienia redaktora 31.07.08, 21:39
        Samobójstwo dziennikarza śledczego w każdej bez wyjątku sytuacji
        ekstremalnej nie jest przejawem determinacji, lecz tchórzostwa.
    • krisdar Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi d... 31.07.08, 19:39
      Na kanwie wydarzenia z tym dziennikarzem chciałbym
      poruszyć głębszy moim zdaniem problem, problem
      wszechwładzy prokuratury w Polsce i nagminnego
      nadużywania instytucji tymczasowego aresztowania.
      Polski prokurator może niczego nie mieć na delikwenta
      żadnych prawdziwych (twardych) dowodów na to, że
      być może popełnił on przestępstwo, wystarczy czyjeś
      pomówienie i napisanie do Sądu wniosku o areszt
      z odpowiedniego paragrafu, tj. zagrożonego „wysoką
      karą” podlanego sosem finansowym np. oszustwo na
      odpowiednio wysoką kwotę, albo wirtualne nadużycie
      uprawnień i spowodowanie odpowiednio wysokich strat,
      czy też jak w tym przypadku motywy polityczno-korupcyjne.
      Sędzia do którego trafia taki wniosek, podparty na dokładkę
      kilkunastoma tomami akt, zawierających np. jakieś finansowe
      kwity (najczęściej w ogóle nie związane ze sprawą, ale jaki
      sędzia zna się na finansach czy księgowości), ma najwyżej
      godzinę lub dwie na rozpatrzenie wniosku, to jak myślicie
      co zrobi? Klepie wniosek, los człowieka nawet fałszywie
      pomawianego takiego sędziego w ogóle nie obchodzi.
      Tym bardziej, że oczywiście prokurator od razu twierdzi,
      że zachodzi obawa mataczenia, ale nigdy się jeszcze nie
      zdarzyło, żeby jakikolwiek prokurator odpowiedział na
      pytanie na czym ta obawa mataczenia ma polegać.
      I delikwent wędruje do aresztu „wydobywczego” i to
      obojętnie czy sprawa jest „gospodarcza” (np. Wieczerzak)
      czy korupcyjna (np. Dochnal).
      Taki system jest chory do szpiku kości. Mając już delikwenta
      za kratkami można go tam trzymać latami, bo sądy klepią
      kolejne wnioski o areszt już nie bawiąc się w ogóle nawet
      próbą zbadania sprawy od strony merytorycznej, tym ma
      się martwić później sąd do którego wpłynie akt oskarżenia
      (a wpłynie, bo po tymczasowym areszcie musi, nawet jak
      nie ma żadnych dowodów, dowody się spreparuje robiąc
      np. opinię biegłych – ci za kasę napiszą wszystko czego od
      nich prokurator oczekuje, a potem mamy takie kwiatki jak
      choćby na sprawie Wieczerzaka).
      A już decyzja sądu o zastosowaniu aresztu po trzech miesiącach
      od postawienia zarzutów i to z powodu „obawy matactwa”
      to się już „w pale nie mieści” jak mówi mój stary znajomy
      negatywnie zweryfikowany esbek.
      Czy tak powinno być w państwie nazywającym się "państwem prawa"?
      Dlaczego prokurator, zwykły urzędas za nasze podatki ma taką
      władzę nad obywatelem? Na dokładkę ma jeszcze immunitet (nie jest
      wybierany to niby dlaczego immunitet?) i jeśli na końcu przegra
      w sądzie to i tak nie ponosi żadnej odpowiedzialności, zwłaszcza
      materialnej, za wyrzucanie w błoto naszych podatków?

    • vendettav pseudo próby samobójcze 31.07.08, 19:39
      większość tych tak zwanych prób samobójczych to tylko próby wywarcia
      wrażenia na otoczeniu, a podcinanie żył na przedramionach to dla
      nieudaczników. gdyby skoczył z 10 piętra i przeżył to by znaczyło,
      że chciał, ale cudem przeżył
      • cynick1 Re: pseudo próby samobójcze 31.07.08, 20:10
        jak mozna byc tak ograniczonym panie vendettav
        przypomne ze zona pana sumlinskiego jest powaznie chora
        nie jest w stanie podjac pracy zarobkowej
        zeby bylo malo panstwo sumlinscy maja male dzieci
        sku..ele trafili w czuly punkt
        jak to inaczej interpretowac
        skoro sad wydal nakaz aresztowania 3 miesiace po przedstawieniu zarzutow
        przeciez oskarzony nie bedzie mataczyl
        mial 3 miechy na mataczenie
        chyba wystarczy
        normalnie sku..ele chca goscia zgnoic
        zupelnie jak za komuny
        przy czesciowej aprobacie spoleczenstwa

        pzdr.
        • vendettav Re: pseudo próby samobójcze 31.07.08, 21:19
          nie zajmowałem się rodziną tego pana tylko sposobem jaki wybrał na
          samobójstwo. człowiek, który nie ma nic sobie do zarzucenia i ma
          rodzinę na utrzymaniu nie robi takich rzeczy. w mojej opini wygląda
          to na pokazówkę, ale mogę się mylić. nie zastrzegam sobie
          nieomylności
      • slaynes Re: pseudo próby samobójcze 31.07.08, 20:22
        Możnaby się rozpisywać, ale krótko nawet w jednym słowie jesteś KRETYN.
        • vendettav Re: pseudo próby samobójcze 31.07.08, 21:13
          proszę jednak o rozpisanie się bo nie czuję się przekonanym do tego,
          że być może błędnie myślę. chętnie poznam pana/pani argumenty, a nie
          inwektywy. proponuję wznieść się na wyższy poziom niż przeciętna na
          forach. nie piszę tego snując domysły tylko z doświadczenia kolegów
          z oddziałów toksykologicznych, własnych z izby przyjęć. ludzie
          najczęściej chcą kogoś ukarać, nastraszyć, zrobić szum wokół siebie.
          nie mówię, że wszyscy. nie czuję się alfą i omegą. mogę się mylić
    • usak KGB musi naprawde dobrze placic, jezeli... 31.07.08, 19:59
      ...polski oficer WSI gotow jest wydac az 200 tys. zl na pozytywna
      weryfikacje.
      • tw_wielgus Re: KGB musi naprawde dobrze placic, jezeli... 31.07.08, 20:09
        Nie tak..., oficer był gotów tyle zapłacić za możliwość kombinowania w cyrku
        monty-rewicza...
      • mirmat1 Re: KGB musi naprawde dobrze placic, jezeli... 04.08.08, 14:18
        usak napisał:

        > ...polski oficer WSI gotow jest wydac az 200 tys. zl na pozytywna
        > weryfikacje.
        M: i dzieki prawdziwym dziennikarzom sie o tym dowiadujemy. I
        dlatego kanalie z ABWehry chca dziennikarzy wsadzic do paki.
    • tw_wielgus Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi d.. 31.07.08, 20:00
      W związku z tą poniekąd przykrą sprawą pisowski teatrzyk obłudy przygotował
      krótki skecz. Numer kabaretowy o nośnym tytule:
      „Premierze! Czemu on chciał się zabić?”
      Reżyseria: Jacek Kurski
      Scenariusz Jacek Kurski
      Muzyka: Andrzej Rosiewicz. >
      www.youtube.com/watch?v=cYb4EywW8es&feature=related
      W rolach głównych:
      Pan Pytek– Zbigniew 0dwaga.
      Pan Hipokryta – Zbigniew 0dwaga.
      Pan Kłamca – Zbigniew 0dwaga.
      Pan Obłuda – Zbigniew 0dwaga.
      Pan Nikczemny – Zbigniew 0dwaga.
      Sadystyczny morderca laptopów - Zbigniew 0dwaga.
      Przypadkowy gej -…….

      W skeczu wykorzystano archiwalny monolog Zbigniewa Ziobro pt. : „ ja Niszczarka”
      Niniejszym Ogólnopolski Festiwal „oPIS Obłudy i Hipokryzji” ogłaszam za otwarty.
      • slaynes Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 20:24
        Dobrze ci placą w Platformie nie?
        • tw_wielgus Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 20:35
          :DDDD sam zobacz
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=82848815&a=82852591
    • kralikowa111 Etatowcy gazety 31.07.08, 20:03
      almagus 1426 , 2243
      kralik111 3357, 6056
      michalparadowski 685 ,2179
      maruda.r 5257, 9302
      tw_wielgus 5315, 3528
      czyzyk331 875 , 2685
      a.k.traper 1563 ,3564
      gamon0 2176 ,2885
      1zorro 5281 , 4313
      rooboy 3238
      pakulec 4128, 2520
      • tw_wielgus Re: Etatowcy gazety 31.07.08, 20:06
        Dzięki to z podatkiem czy netto. acha i gdzie mam polecieć po wypłatę?...;))
      • black_and_white Re: Etatowcy gazety 31.07.08, 20:29
        kralikowa111 napisała:

        > almagus 1426 , 2243
        > kralik111 3357, 6056
        > michalparadowski 685 ,2179
        > maruda.r 5257, 9302
        > tw_wielgus 5315, 3528
        > czyzyk331 875 , 2685
        > a.k.traper 1563 ,3564
        > gamon0 2176 ,2885
        > 1zorro 5281 , 4313
        > rooboy 3238
        > pakulec 4128, 2520


        Wyslij raport do IPN albo Sakiewicza z GP, ND, TV Trwam, Wprost,
        Rzepy i twojej TV publicznej.

        Pokazuje ci moj srodkowy.

      • pakulec o my mamy stałe nicki 31.07.08, 20:35
        gdyby tak zsumować wszystkie posty i nicki tych 4 czy 5 etatowych
        pisarzy Pisu to ilośc by była na pewno dużo większa
        • tw_wielgus Re: o my mamy stałe nicki 31.07.08, 20:39
          pakulec napisał:

          > gdyby tak zsumować wszystkie posty i nicki tych 4 czy 5 etatowych
          > pisarzy Pisu to ilośc by była na pewno dużo większa

          Może się przed skarbówką ukrywają, dlatego biorą pensję na parę nicków. Ci z kc
          pis to zawsze coś chcą zachachmęcić, oszukać, nawet własne państwo....;))))
        • slaynes Re: o my mamy stałe nicki 31.07.08, 20:45
          W druga strone tez tak to wygląda. Mało jest tutaj ludzi obiektywnych ot niestety.
          • pakulec ale to dobrze 31.07.08, 21:44
            ludzie mają swoje poglądy i moga je tutaj prezentować - to demokracja, mnie
            cieszy że sa tacy którzy sie ze mną nie zgadzają
    • black_and_white Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi d.. 31.07.08, 20:14
      Witajcie pisowskie po***jeby.

      A pamietacie slowa waszego wannownego Wassermana "skoro [Blida]
      targnela sie na swoje zycie to prawdopodobnie byla winna. Bo nikt
      niewinny sie nie zabija" [cytuje z pamieci]. A przebil was b.
      minister minister sprawiedliwosci z. zero, ktory powiedzial, "gdyby
      p. Blida skojarzyla sie z lepszym srodowiskiem, to by zyla."

      No tak, winna jest jej matka, bo ja urodzila.

      macie pisowscy moj srodkowy palec.
      • pierot6 Ziobro;"niewinni nie mają sike czego bać" 2006r. 31.07.08, 20:25
        Ziobro,Wasserman,Gosiewski,J.Kaczynski i wielu innych łajdaków z PIS-u
        twierdzili po śamobójczej śmierci Blidy,że "zabiła sie,bo była winna"
        bolszewicka hołota...
      • slaynes Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 20:29
        Też jesteś kretynem. Zapytasz dlaczego?

        Bo cały twój świat skupia się na Pisie i nie widzisz tego, że Blida oraz
        Sumliński choć z dwóch różnych swiatów zostali do tego doprowadzeni przez Służby
        Specjalne?

        Zdajesz sobie sprawę z tego kto może być niewygodny?

        Osoba która była uczestnikiem i za dużo wie (Blida)
        Osoba która nie była uczestnikiem, ale się dowiedziała (Sumliński)

        Najlepszy sposób na złamanie człowieka?

        To poniżenie, wyśmianie, ignorancja, zaszczucie oraz zamkniecie do tego sondaż.

        Zyj sobie dalej z różowymi okularami, że służby specjalne to smerfy z papa na czele.
      • 2berber Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 20:34
        black_and_white napisał:
        > A pamietacie slowa waszego wannownego Wassermana "skoro [Blida]
        > targnela sie na swoje zycie to prawdopodobnie byla winna.

        Blida była uczciwym człowiekiem i ją zaszczuto.
        Nie udało się to z inną niewiastą ze Śląska p. Szołtysik.
        Ciekawy jestem czy prokuratorzy z Katowic zostaną za to rozliczeni.
        Wojciech Sumliński to dziennikarz? agent/konfident? - niezależnie
        co zostanie ujawnione dziennikarze, służby specjalne, prokuratorzy
        no i pan adwokat Giertych zrobią wszystko by wykreować "ucziwego
        człowieka" - nie chcę by kiedykolwiek był on moim sąsiadem.
        • slaynes Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 20:38
          A nie wpadło ci do łba, że i Blida i dziennikarz są niewinni?

          oczywiscie, ze nie bo racja jest dobra tylko wtedy kiedy lezy kolo twojego tylka
          heh.
          • slaynes Re: Prokuratura: Rozważymy, czy dziennikarz trafi 31.07.08, 20:43
            Ze swojego doswiadczenia ci powiem, ze sam myslalem jakoby Blida byla winna itd.

            ale im dluzej sie o tym mysli tym bardziej to wyglada dziwnie, tak samo jest z
            tym dziennikarzem. Obok nas toczy sie jakas wojna i bynajmniej partie (Po cz
            Pis) nie maja z nia nic wspolnego. Kazda z partyjek cos tam wie - cos na kształt
            kazdy wie, ze gdzies bije dzwon tylko nikt niewie gdzie.
    • janek_48 Cuda Tuska w "Financial Times":P 31.07.08, 20:27
      "Polski premier nie ma dziś dobrego humoru, jeśli dzień zaczął od
      lektury "Financial Timesa". Wpływowy finansowy dziennik poddał
      polski gabinet - i premiera osobiście - totalnej krytyce. "Rząd
      doznał kilku żenujących porażek parlamentarnych w związku ze swymi
      planami reform" - napisała gazeta. Dziennikarze wytykają Tuskowi, że
      nie spełnił żadnej obietnicy przedwyborczej."To cytat z zagranicznej
      gazety a wiadomo ze tak Politykom jak i zwolennikom PO zwanych
      Pomatołami najbardziej zależy żeby zagranica o Polsce dobrze pisała
      bo Polski punkt widzenia sie nie liczy.Tak wiec Pomatołki poczytojta
      se:P
      • pakulec to tylko Pisowski klon Financial Timesa 31.07.08, 20:30
        tam nigdy nie pisali dobrze o PO, zato wchwalali neudaczników PISu
      • tw_wielgus Re: Cuda Tuska w "Financial Times":P 31.07.08, 20:41
        W takim razie trzeba być wybitnym "patriotą" żeby się cieszyć z tego, że
        wpływowy dziennik "FT" krytykuje polski rząd.

        janek_48 napisał:

        > "Polski premier nie ma dziś dobrego humoru, jeśli dzień zaczął od
        > lektury "Financial Timesa". Wpływowy finansowy dziennik poddał
        > polski gabinet - i premiera osobiście - totalnej krytyce. "Rząd
        > doznał kilku żenujących porażek parlamentarnych w związku ze swymi
        > planami reform" - napisała gazeta. Dziennikarze wytykają Tuskowi, że
        > nie spełnił żadnej obietnicy przedwyborczej."To cytat z zagranicznej
        > gazety a wiadomo ze tak Politykom jak i zwolennikom PO zwanych
        > Pomatołami najbardziej zależy żeby zagranica o Polsce dobrze pisała
        > bo Polski punkt widzenia sie nie liczy.Tak wiec Pomatołki poczytojta
        > se:P
    • pakulec to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:28

      • slaynes Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:33
        Kiedyś ty i tobie podobni obudzą się z ręką w nocniku tylko dlatego ze Pis czy
        Rydzyk to takie modne negatywne hasło. To, że ich nie lubisz nie MUSI oznaczać,
        że rządzącym można łamać Prawo! za pomocą służb specjalnych. Zrozum człowieku,
        że największe ekstremizmy w swoich początkach zawsze były TYMI DOBRYMI popartymi
        przez rzesze NIE MYŚLĄCYCH czyli motłoch.

        Tam gdzie wszyscy myślą tak samo nie myśli NIKT.
        • slaynes Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:36
          Przytocze sondaż:

          PO - 60%
          Pis - 18%
          SLD - 9 %
          ...

          I jeszcze raz głośno:
          TAM GDZIE WSZYSCY MYŚLĄ TAK SAMO NIE MYŚLI... NIKT.
          • pakulec co to sam sobie napisałes sondaż????? 31.07.08, 20:38

            • slaynes Re: co to sam sobie napisałes sondaż????? 31.07.08, 20:39
              po co mialbym to robic? Mialem ich tyle do wyboru, kazdy podobny.
              • pakulec tak to jest z sondażami 31.07.08, 20:56
                nie ma co im wierzyc
          • tw_wielgus Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:45
            Z Twoich postów wnoszę, że popierasz partię, w której wszyscy myślą tak samo i
            mówią to samo. Wystarczy obejrzeć parę konferencji prasowych i posłuchać
            wypowiedzi polityków tej partii.
            Ba....ci, którzy mają czelność mieć zdanie odmienne po prostu z tej partii się
            wyrzuca.

            slaynes napisał:

            > Przytocze sondaż:
            >
            > PO - 60%
            > Pis - 18%
            > SLD - 9 %
            > ...
            >
            > I jeszcze raz głośno:
            > TAM GDZIE WSZYSCY MYŚLĄ TAK SAMO NIE MYŚLI... NIKT.
            • slaynes Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:47
              Mylisz się nie popieram tej partii tyle odpowiedzi. Każda z Partii ma swoje pod
              paznokciami, mnie życie nauczyło głosować na ludzi nie na partie.
              • tw_wielgus Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:50
                W naszym systemie wyborczym to Ci się raczej nie uda, no chyba, że będziesz
                głosował na Korwina, który tradycyjnie nie wejdzie do sejmu.
                • slaynes Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:54
                  Patrząc z twojej perspektywy głosowałem na dwie partie podczas jednych wyborów
                  nie mówiąc już o wyborach lokalnych.

                  Może i lubisz głosować na jedynki i nie obchodzi cie na kogo oddajesz głos, ale
                  ja taki nie jestem.
                  • tw_wielgus Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:57
                    No to dobrze, tyle że wnoszę, iż nie bardzo rozumiesz jaki jest system
                    głosowania w RP.
                    • slaynes Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 20:59
                      Jak najbardziej rozumiem, oddalem konkretny glos na konkretna osobe aby
                      umozliwic jej zostac posłem i to samo zrobilem oddajac glos na kandydata do senatu.

                      Zrozum: z lewa czy prawa takze srodka na sk.nów sie nie glosuje.
                      • slaynes Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 21:00
                        przepraszam z drobne przejezyczenie.
                      • tw_wielgus Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 21:04
                        Wiesz co, dla mnie każdy kto bierze się za politykę musi być sk..nem, lub jeżeli
                        jeszcze nie jest to będzie za pół roku.
                        • pakulec dziennikarz chciał sobie coś uciąc w ramach pokuty 31.07.08, 21:09
                          ale w działając w wielkim wzruszeniu nie trafił
                          i tylko się pochlastał
                        • maaac Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 21:15
                          > Wiesz co, dla mnie każdy kto bierze się za politykę musi być
                          > sk..nem, lub jeżeli jeszcze nie jest to będzie za pół roku.
                          Również ten co np pisze polityczne komentarze na forum GW?
                          • tw_wielgus Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 21:20
                            A co to ma wspólnego z polityką?
                            Moim zdaniem to doskonała zabawa.
                            • maaac Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 21:29
                              To jest polityka :). Jesteś normalnym politykiem na skalę forum.
                              Czujesz się łobuzem? Na razie tylko piszesz o swoich marzeniach,
                              sympatiach, proponujesz pewne rozwiązania. Nigdy nie korciło cię by
                              zrobić krok dalej i prócz pisania spróbować zrobić coś z tym co cię
                              dręczy i zmusza do pisania w realu? I właśnie tak uczciwi ludzie
                              zostają politykami czynnymi. :)

                              Łobuza "polityka" poznać łatwo - nie ma własnych poglądów
                              politycznych, uważa że inni też ich nie mają, zmienia partie jak
                              rękawiczki i uważa, że wszyscy w polityce to świnie więc i on może
                              być świnią. Jak partia jest u władzy - tacy osobnicy do niej
                              zapisują się falami na poziomie lokalnym. Gdy ją traci nagle urywa
                              się z nimi kontakt i wypływają w innej partii.
                              • tw_wielgus Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 21:41
                                Nie nie przekonujesz mnie maac, jesteś idealistą. Miałem z tymi ludźmi do
                                czynienia na szczeblu lokalnym i wybacz ale takich o których piszesz nie spotkałem.
                                Wtóre nie czuję się żadnym politykiem na skalę forum, mam swoje antypatie i tyle.
                                • maaac Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 04.08.08, 06:26
                                  Cóż trudno. Bo ja miałem kontakty z takimi na szczeblu lokalnym i
                                  wiem kto gnał za forsą czy wyładować frustracje, a kto był "naiwnym
                                  wizjonerem".

                                  Co do drugiej sprawy. Może się i nie czujesz - ale nim jesteś.
                                  Takie życie. :)
              • maaac Re: to satanista - chciał sprofanować świątynię 31.07.08, 21:23
                slaynes napisał:

                > Mylisz się nie popieram tej partii tyle odpowiedzi. Każda z Partii
                > ma swoje pod paznokciami, mnie życie nauczyło głosować na ludzi
                > nie na partie.

                Partie składają się z ludzi, a nie ufoludków. Głosując na partie
                głosujesz na ludzi, którzy ją tworzą.

                Jeden człowiek nie może znać się na wszystkim, wszystko wiedzieć,
                na wszystko mieć dobre rozwiązania - dlatego ludzie zawsze jakoś
                organizują się w grupy. Grupa ludzi o zbliżonych przekonaniach
                politycznych - tzn wizji działania państwa to partia. Mogą się
                nazywać związkiem zawodowym, platformą, stowarzyszeniem miłośników
                kanarków - ale jeżeli mają wspólną wizję polityczną i chcą ją razem
                wcielać w życie poprzez wygranie wyborów - będzie to partia
                polityczna.

                Także chcesz czy nie jeżeli ma być demokracja i ma ona obejmować
                duże masy ludzi to jedyną formą wyłaniania osób mających rządzić
                będą partie polityczne.

                A jak ci się nie podobają wszystkie które masz do dyspozycji -
                stwórz sobie własną z innymi ludźmi, którzy myślą tak samo jak Ty i
                są do bólu uczciwi.
        • pakulec kto tu łamie prawo? 31.07.08, 20:37
          czy sąd bo odważył się zamknąć do aresztu kolegę Macierewicza?
          • tw_wielgus Re: kto tu łamie prawo? 31.07.08, 20:49
            Tak to można odczytać, sugestię, że może to być pośredni atak na Macierewicza,
            podpowiadający publiczności, że mógł "kręcić lody" na pozytywnych weryfikacjach
            chłopców z WSI.
            A tak z ciekawości jaką ma brykę...:)))
            • slaynes Re: kto tu łamie prawo? 31.07.08, 20:51
              głupie wytłumaczenie zaistaniałej sytuacji która jest tragiczna nie tyle dla
              samego dziennikarza co dla demokracji w tym kraju. Jako, że nie oglądam się na
              partie tylko ludzi zastanawiam się dla czego nasz oficjel Wałęsa nie zabrał
              głosu... Może z powodu syna?
              • tw_wielgus Re: kto tu łamie prawo? 31.07.08, 20:54
                Głupie wytłumaczenie zaistniałej sytuacji, a niby dlaczego miałby zabierać głos
                w sprawie tego pana?
                Co sugeruje ostatni "rym" Twojej wypowiedzi?

                slaynes napisał:

                > głupie wytłumaczenie zaistaniałej sytuacji która jest tragiczna nie tyle dla
                > samego dziennikarza co dla demokracji w tym kraju. Jako, że nie oglądam się na
                > partie tylko ludzi zastanawiam się dla czego nasz oficjel Wałęsa nie zabrał
                > głosu... Może z powodu syna?
                • slaynes Re: kto tu łamie prawo? 31.07.08, 20:56
                  hmm może dlatego, że mianował się obrońcą POLSKIEJ DEMOKRACJI która piętnuje
                  takie przypadki?
                  • tw_wielgus Re: kto tu łamie prawo? 31.07.08, 21:02
                    Ale wytłumacz mi jakie przypadki?
                    Decyzję podjął sąd, prawda, czy nie prawda?
                    Na podstawie jakich dowodów to wiemy jedynie z relacji strony, strony
                    zainteresowanej, więc w tej kwestii się na razie nie wypowiadajmy.
                    Dziennikarz poczuł się zaszczuwany i postanowił urządzić sobie występ w
                    kościele, przy ludziach, tak aby przez przypadek próba samobójcza nie okazała
                    się skuteczna, czy tak możemy odczytać jego postępowanie?
                    Koledzy dziennikarze podniośli larum jak zwykle zadziałała solidarność grupowa i
                    tyle...
                    • pakulec tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:10
                      wg pisowców koledzy Macierewicza sa święci i zawsze niewinni
                      • tw_wielgus Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:15
                        Tak.. wystarczy, że taki powie że jest to prowokacja polityczna lub fałszywka
                        spreparowana przez szarą pajęczą sieć...
                        Certyfikat moralności wystawi mu IPN i po sprawie.
                        • pakulec Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:18
                          a Rydzyk go poświęci, no może nie poświęci a wyświęci
                          • tw_wielgus Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:21
                            Dostanie kawałek działki i będzie wiercił dziury na akord.
                            • pakulec Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:24
                              hehehehe ja myślę że ten dziennikarzyna chciał zrobić sobie dziary aby
                              zaimponowac chłopakom z pod celi
                              • tw_wielgus Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:31
                                pakulec napisał:

                                > hehehehe ja myślę że ten dziennikarzyna chciał zrobić sobie dziary aby
                                > zaimponowac chłopakom z pod celi

                                Bo ja wiem, może nie powinniśmy dworować z niego, bo znalazł się rzeczywiście w
                                dramatycznej sytuacji. Żałośni są tylko Ci, którzy chcą na tej sprawie zrobić
                                kapitał polityczny. Taki na ten przykład Zbigniew Immunitet Odwaga.
                                • pakulec Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:34
                                  hm no mówiąc poważnie facet ma kłopot, ale nie mogę z siebie wydusić żadnego
                                  współczucia dla współpracownika Macierewicza, niestety może to jest okropne ale
                                  cieszy mnie jego problem
                                  • tw_wielgus Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:47
                                    Masz rację, to okropne... aczkolwiek usprawiedliwia taką postawę to, że on dla
                                    swoich "ofiar" też pewnie nie miał współczucia.
                                    • pakulec był kiedys taki film 31.07.08, 21:56
                                      "Niech bestia zdycha" ten tytuł bardzo mi tutaj pasuje
                                      • tw_wielgus Re:W okrucieństwie... 31.07.08, 22:02
                                        Dorównałeś porucznikowi Drebinowi z "Nagiej broni"
                                        • pakulec Re:W okrucieństwie... 31.07.08, 22:04
                                          hehehehe skąd wiedziałes że to mój wzór ?
                                          • tw_wielgus Re:W okrucieństwie... 31.07.08, 22:14
                                            Bo to porządny człowiek, a i hymn potrafi zaśpiewać, w przeciwieństwie.

                                            Spadam, Cześć..
                                • pakulec Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:39
                                  tak sobie myślę o tym co napisałem i mam dylemat. W zasadzie to powinienem nic
                                  dzisiaj nie pisać bo żartowanie z cudzego nieszczęścia to nie jest do końca w
                                  porządku.
                                  Ale jak sobie pomyśle co moi adwersarze pisali po smierci Blidy czy Geremka to
                                  uznaje że nie mogę miec dla nich litości
                                  • tw_wielgus Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:48
                                    Ty dobry człowiek, dużo złych emocji jest w tobie, wyciągnij kartę cyganka
                                    prawdę Ci powie...;DD
                                    • pakulec Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 21:57
                                      dobrze ze nie napisałes abym w ramach pokuty właczył TV TRWAM
                                      • tw_wielgus Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 22:04
                                        To byłby nadmiar okrucieństwa przed g.22 mogliby to wyciąć...
                                        • pakulec Re: tu chodzi o zasadę 31.07.08, 22:07
                                          nic to, teraz idę pooglądać tv - dobrej nocy
    • doris9914 ale bojowki mlodziezowe z po sie rozpisaly..:) 31.07.08, 21:15
      ... jestem przeciwna wszelkim kapusiom, esbeckom , lamania praw
      wolnosci i wolnosci slowa.:)
      • pakulec Re: ale bojowki mlodziezowe z po sie rozpisaly..: 31.07.08, 21:20
        doris9914 napisała:

        > ... jestem przeciwna wszelkim kapusiom, esbeckom , lamania praw
        > wolnosci i wolnosci slowa.:)

        witaj doris
        nie wierzę własnym oczom TY popierasz działania prokuratury przeciwko temu
        Sbckiemu dziennikarzowi?????
        • doris9914 Re: ale bojowki mlodziezowe z po sie rozpisaly..: 31.07.08, 21:27
          pakulec napisał:

          > doris9914 napisała:
          >
          > > ... jestem przeciwna wszelkim kapusiom, esbeckom , lamania praw
          > > wolnosci i wolnosci slowa.:)
          >
          > witaj doris
          > nie wierzę własnym oczom TY popierasz działania prokuratury
          przeciwko temu
          > Sbckiemu dziennikarzowi?????
          >


          .. jak zwykle platforma odwraca kota ogonem, tak daleko nie
          zajedziecie, obiboki
          witam i pozdrawiam, co tam w prl-bis?, jak zdrowie? i kochanka?.:)
          • pakulec Re: ale bojowki mlodziezowe z po sie rozpisaly..: 31.07.08, 21:32
            W Polsce jest super, pogoda wspaniała, ludzie uśmiechnięci, dziewczyny piękne,
            czego chcieć więcej?
            Jak mogłaś pomyśleć że mam jakąś kochankę????
            jestem wierny
            A jak tam u ciebie? opalasz się nad Adriatykiem?
            • doris9914 Re: ale bojowki mlodziezowe z po sie rozpisaly..: 31.07.08, 21:48
              pakulec napisał:

              > W Polsce jest super, pogoda wspaniała, ludzie uśmiechnięci,
              dziewczyny piękne,
              > czego chcieć więcej?
              > Jak mogłaś pomyśleć że mam jakąś kochankę????
              > jestem wierny
              > A jak tam u ciebie? opalasz się nad Adriatykiem?

              .. u mnie tez OK, jest duszno wiesz, w Croatie jest swietnie, piekne
              autostrady, mkniesz sobie 180 na godz. woda czysta . naprawde warto,
              slyszalam ze u was wszystkie wody zamkniete ze wzgledu na sinice?
              cos slabo ten tusk zarzadza...:)
              • pakulec Re: ale bojowki mlodziezowe z po sie rozpisaly..: 31.07.08, 22:02
                hehehehe myślisz że Tusk sprowadził sinice?????
                to dosyć ryzykowna, a nawet Rydzykowna teoria ;-)
                my też będziemy mieć autostrady - kiedyś ;-)
                • doris9914 laku noc:) 31.07.08, 22:12
                  pakulec napisał:

                  > hehehehe myślisz że Tusk sprowadził sinice?????
                  > to dosyć ryzykowna, a nawet Rydzykowna teoria ;-)
                  > my też będziemy mieć autostrady - kiedyś ;-)

                  .. nie bedziecie mieli , no moze za 100 lat ? oni chca budowac
                  pasmowki, a reszte kasy na przekrety, ja watpie czy euro 2012
                  wyjdzie, bardzo watpie i nie tylko ja,

                  pozdrawiam i nie zapomnij o poparciu petycji w sprawie dziennikarza,
                  szkoda ze esbecy znowu zajely salony, z tego zadnego postepu nie
                  bedzie":)
              • tw_wielgus Re: ale bojowki mlodziezowe z po sie rozpisaly..: 31.07.08, 22:07
                SAorry że się wcinam ale to nie ze względu na lenistwo tuska zamykają plaże.
                Tu masz link:
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5543266,Prezydent_od_poniedzialku_na_urlopie.html
                • doris9914 Lapy... precz od Prezydenta..... 31.07.08, 22:15
                  tw_wielgus napisał:

                  > SAorry że się wcinam ale to nie ze względu na lenistwo tuska
                  zamykają plaże.
                  > Tu masz link:
                  > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5543266,Prezydent_od_poniedzialku_na_urlopie.html


                  ... zacznij samodzielnie myslec czlowieku, a nie podpierasz sie
                  linkami esbeckimi, ja szanuje Prezydenta i popieram PIS...:)
    • stachu44 Wieczny harcerz, i tak cale zycie. 31.07.08, 21:23
      Bedzie tropil i robil w gacie.
      • venus99 Re: Wieczny harcerz, i tak cale zycie. 31.07.08, 21:50
        Antoni Dzierżyński vel Macierewicz karierę rozpoczął w
        harcerstwie.oni wszyscy tacy?/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka