nieruchomy_spin 07.08.08, 09:05 no tak... a gdzie nasze autostrady? :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ambl Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podbij... 07.08.08, 09:14 Wagony kanadyjskie,lokomotywy amerykańskie a co chińskie?zapie...l Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 07.08.08, 09:28 ambl napisała: > Wagony kanadyjskie,lokomotywy amerykańskie a co chińskie?zapie...l Wyluzuj, one już są chińskie, a jeśli jeszcze nie, to wkrótce będą i będą miały lepsze osiągi, niż oryginały. Zabawny tekścik. Autor - z niewiadomych powodów - tęskni za skansenowym charakterem Tybetu. Przypomina mi się scena z "Konopielki", gdy większość wsi jest przeciw użyciu kosy w czasie żniw, bo to grzech porzucać sierp, którym żęli ojcowie i dziadowie. Chińczycy mogą się nie podobać, ale w stosunku do Tybetu byli i są siłą progresu. Nikt nie chce już dziś pamiętać, że przed ich przyjściem Tybet był anachronicznym tworem politycznym, którego podstawą było niewolnictwo i bezwzględna eksploatacja ludności. Istniało ponad 1200 różnych podatków, tak by każdego można było objąć przynajmniej kilkoma. A co do filmu, z którego sobie tak pokpiwa autor. Przecież to wierna kopia filmów amerykańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow.warrior Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 07.08.08, 10:11 Brednie. Z twoich tez można wyciągnąć wniosek że Polska powinna dać się zaanektować 1939 czy nawet teraz bo Niemcy są bardziej zaawansowani cywilizacyjnie jak my ... Prawda jest taka że Tybetańczycy mają swój język,kulturę,terytorium, mieli nawet państwo zanim zniszczyły je Chiny. Jest to więc normalny naród który ma prawo mieć swoje państwo. Chiński postęp narzucany gwałtem jest dalej gwałtem a nie postępem. Chiny zajęły Tybet i próbują zrobić z Tybetańczyków klasę podludzi pozbawiają ich dodatkowo tożsamości. Stosują przy tym socjotechniczne tricki jak umiejscowienie dzielnicy rozrywki blisko świętych miejsc, celowe przemieszanie narodów... - wszystko zgodnie z praktykami Stalina sprzed 60 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 07.08.08, 10:38 Nie podniecaj się tak, tęczowy wojowniku. Chińczycy mimo wszystko obchodzą się z Tybetańczykami o wiele łagodniej, niż Imperium Dobra z Twoimi imiennikami z plemienia Apacze (a może Irokezi);-) Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 07.08.08, 22:41 lubat napisał: > Nie podniecaj się tak, tęczowy wojowniku. Chińczycy mimo wszystko obchodzą się > z > Tybetańczykami o wiele łagodniej, niż Imperium Dobra z Twoimi imiennikami z > plemienia Apacze (a może Irokezi);-) Jasne, Amnesty International to sobie wymyśla te wszystkie historie o torturach więźniów politycznych z Tybetu. Dalajlama także nie jest na wygnaniu od ponad 50 lat z powodów politycznych, tylko z wizytą towarzyską. A tragedia na placu Tiananmen to była taka drobna polityczna zagrywka...Lubat, Chińczyków jest ponad miliard i oni zawsze będą mieć rację, niestety, przez takich jak Ty, również. Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 08.08.08, 03:53 lubat napisał: > Nie podniecaj się tak, tęczowy wojowniku. Chińczycy mimo wszystko obchodzą się > z > Tybetańczykami o wiele łagodniej, niż Imperium Dobra z Twoimi imiennikami z > plemienia Apacze (a może Irokezi);-) Masz nawet rację tylko przypomnij sobie ile minęło lat. Nie porównuj kultury dzisiejszej z tą sprzed 2 stuleci. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 07.08.08, 23:50 Z Tybetańczyków klasę podludzi zrobili dalajlamowie. Trzeba by spytać rodzimych mieszkańców tamtych ziem, czy tęsknią za rolą niewolnika w dobrach lamów? Fakt, mała część (wladcy klasztorów) traci, większość zyskuje wolność i możliwości. Wiem, że Polacy tego nie dostrzegą, bo są manipulowani przez głupie media. Ale cóż, taki los. No i łatwiej i bezpieczniej upominać się o więźniów politycznych w Chinach niż zrobić coś z podobnymi przypadkami w Polsce. A są takie... Poszukaj informacji o izbie tortur w areszcie w Piotrkowie Trybunalskim i przypomnij sobie o jej istnieniu za każdym razem, gdy z wyżyn polskości zechcesz pokrzyczeć na innych. Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 08.08.08, 03:47 babaqba napisała: > Z Tybetańczyków klasę podludzi zrobili dalajlamowie. Trzeba by spytać > rodzimych mieszkańców tamtych ziem, czy tęsknią za rolą niewolnika w > dobrach lamów? Fakt, mała część (wladcy klasztorów) traci, większość > zyskuje wolność i możliwości. Wiem, że Polacy tego nie dostrzegą, bo są > manipulowani przez głupie media. Ale cóż, taki los. No i łatwiej i > bezpieczniej upominać się o więźniów politycznych w Chinach niż zrobić > coś z podobnymi przypadkami w Polsce. A są takie... Poszukaj informacji > o izbie tortur w areszcie w Piotrkowie Trybunalskim i przypomnij sobie > o jej istnieniu za każdym razem, gdy z wyżyn polskości zechcesz > pokrzyczeć na innych. A pytałes? To nie zabieraj głosu. Owszem Tybetańczycy tęsknią za czasami kiedy byli odrębnym narodem. Piszesz, że większość zyskuje wolność i możliwości - to nieprawda: zyskują osiedlający się Chińczycy, a nie Tybetańczycy. A Tybetańczycy tracą własną kulturę, język, a nie zyskują nic w zamian. Może mieli państwo z archaicznymi prawami - ale WŁASNE i 50 lat temu. Nie porównuj dawnych praw z obecnymi czasami. Tybetańczycy kochają i szanują Dalajlamę. A klasztory i mnisi w ich kulturze funkcjonują zupełnie inaczej niż u nas i tego nie da się porównać. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Komunizm chiński gorszy od stalinizmu 08.08.08, 12:36 Dziwią mnie takie wypowiedzi. Nikt nie chciałby żyć w stalinowskiej Polsce, a to co dzieje się w Chinach jest dużo gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 07.08.08, 22:50 lubat napisał: > Przypomina mi się scena z "Konopielki", gdy większość wsi jest przeciw użyciu > kosy w czasie żniw, bo to grzech porzucać sierp, którym żęli ojcowie i dziadowi > e. > > Chińczycy mogą się nie podobać, ale w stosunku do Tybetu byli i są siłą > progresu. Nikt nie chce już dziś pamiętać, że przed ich przyjściem Tybet był > anachronicznym tworem politycznym, którego podstawą było niewolnictwo i > bezwzględna eksploatacja ludności. Istniało ponad 1200 różnych podatków, tak by > każdego można było objąć przynajmniej kilkoma. > > A co do filmu, z którego sobie tak pokpiwa autor. Przecież to wierna kopia > filmów amerykańskich. Mała poprawka- w "Konopielce" bohaterowie mogli mówić po polsku, w Tybecie mówienie w rodzimym języku jest tępione. Ponadto, wyraźnie widać, że Chiny, same nie posiadające dóbr naturalnych, chcą wyeksploatować zasoby naturalne Tybetu. Zakaz wyznawania rodzimej religii, to już doprawdy drobny szczegół w tym wszystkim. Nie majaczy ci w tle inny film, czy książka? Np. "Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela" Sienkiewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 08.08.08, 12:38 dorwoj1 napisała: >w Tybecie mówienie w rodzimym języku jest tępione. Brednie. Byłaś w Lhassie? Słyszałaś rozmowy Tybetańczyków? > Chiny, same nie posiadające dóbr naturalnych, Totalna ignorancja w zakresie gospodarki chińskiej. > Zakaz wyznawania rodzimej religii, to już doprawdy drobny szczegół Bzdura. A cóż to za "rodzima" religia? Buddyzm? Wyznawany w całych Chinach bez skrępowania? Lamaizm (buddyzm tybetański)? Przejedź się kobieto do Tybetu Syczuanu lub Qinghai i poobserwuj życie wiernych. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 11.08.08, 21:59 Bzdura. A cóż to za "rodzima" religia? Buddyzm? Wyznawany w całych Chinach bez > skrępowania? Lamaizm (buddyzm tybetański)? Przejedź się kobieto do Tybetu > Syczuanu lub Qinghai i poobserwuj życie wiernych. > Proste pytanie i prosta odpowiedź: dlaczego Dalajlama nie może przebywać w Tybecie, a językiem urzędowym w miejscach, które podałeś jest język chiński? Co do zasobów naturalnych, to Chiny są na 553 miejscu pod tym względem. Dane pochodzą z oficjalnej strony ABC China: polish.cri.cn/chinaabc/chapter1/chapter10302.htm No, a jeśli się buddyzmy tybetańskiego nie uważa za rodzimą religię Tybetańczyków... Lamaizm natomiast nie jest prawidłowym określeniem - to termin zachodni. Odpowiedz Link Zgłoś
robot_humano Moda na Tybet podbija i niszczy mózg. 07.08.08, 11:19 "Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podbija i niszczy Tybet" Dokładnie to samo można napisać o kolei budowanej przez brytoli w Chinach, Indiach i Afryce. Ala mamy sezon na Tybet. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Inżynier Yu - wzorowy obywatel chiński 08.08.08, 12:44 Zginął jego ojciec, zginęła ukochana, umarła matka, a on myśli tylko o tym, żeby przed terminem ukończyć budowę kolei. Pytanie do wszystkich, którzy bronią Chin: chcielibyście żyć w państwie, które oczekuje od Was takiej postawy życiowej, jaką prezentuje inżynier Yu? Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Re: Inżynier Yu - wzorowy obywatel chiński 11.08.08, 22:02 polska_baba napisała: > Zginął jego ojciec, zginęła ukochana, umarła matka, a on myśli tylko o tym, żeb > y przed terminem ukończyć budowę kolei. > Pytanie do wszystkich, którzy bronią Chin: chcielibyście żyć w państwie, które > oczekuje od Was takiej postawy życiowej, jaką prezentuje inżynier Yu? Normalnie, jak Pawka Morozow ;0 Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert czy Tybetanczycy chca zyc w skansenie? 07.08.08, 11:58 Niedlugo znajdzie sie jakis polski patriota, ktory przeciwstawi sie budowie autostrad. Bez nich przeciez Polska dluzej zachowa swoja zasciankowosc i specyfike czyli 'polskosc'. Zydzi byli przez tysiaclecia przeganiani po swiecie a jakos zachowali religijna i kulturalna odrebnosc. Wiec straszenie pociagiem wydaje mi sie gruba przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
innewidoki Re: czy Tybetanczycy chca zyc w skansenie? 07.08.08, 21:57 owszem, wydaje ci się... Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Tak bardzo Ci się podoba komunizm chiński? 08.08.08, 13:15 Ale pewnie byś wolał być chińskim aparatczykiem decydującym o tym kogo aresztować, kogo torturować i kogo zabić, niż zdychającym z głodu chłopem na prowincji. Odpowiedz Link Zgłoś
magdarak Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podbij... 07.08.08, 22:05 Kto wymyślił tytuł "jechaliśmy koleją z Pekinu, która niszczy Tybet"? Chyba już osobnik z podstawowym wykształceniem powinien napisać "Jechaliśmy z Pekinu koleją, która niszczy Tybet". I do kasy... Odpowiedz Link Zgłoś
mertk Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 07.08.08, 23:07 Odpowiadasz na: magdarak napisała: > Kto wymyślił tytuł "jechaliśmy koleją z Pekinu, która niszczy Tybet"? Chyba > już osobnik z podstawowym wykształceniem powinien napisać "Jechaliśmy z Pekinu > koleją, która niszczy Tybet". I do kasy... Intencje redaktora były słuszne, chodziło o zaakcentowanie faktu, że to właśnie chińska (wykoncypowana w Pekinie) kolej niszczy Tybet, a nie kolej w ogóle:) Odpowiedz Link Zgłoś
anka5515 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 08.08.08, 03:58 Intencje były słuszne ale to nie jest po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 11.08.08, 22:16 mertk napisał: > Odpowiadasz na: > magdarak napisała: > > > Kto wymyślił tytuł "jechaliśmy koleją z Pekinu, która niszczy Tybet"? Chy > ba > > już osobnik z podstawowym wykształceniem powinien napisać "Jechaliśmy z P > ekinu > > koleją, która niszczy Tybet". I do kasy... > > Intencje redaktora były słuszne, chodziło o zaakcentowanie faktu, że to właśnie > chińska (wykoncypowana w Pekinie) kolej niszczy Tybet, a nie kolej w ogóle:) Bo ta kolej naprawdę niszczy tamtejszy ekosystem. Np. żuraw czarnoszyi występuje praktycznie tylko w Tybecie i Chinach i jest gatunkiem chronionym. Niekontrolowana zabudowa i przekształcanie tamtejszych terenów niszczy naturalne tereny lęgowe tych ptaków. Zresztą na płaskowyżu tybetańskim bierze początek pięć największych rzek świata. Chiny same sobie strzelają w kolano, bo stan środowiska naturalnego Tybetu wywiera wielki wpływ nie tylko na ten kraj, ale także na na Indie, Bangladesz i Pakistan. Byt mieszkańców tych państw (co stanowi niemal połowę ludzkości), uzależniony jest od rzek Tybetu. Największe powodzie, jakie nawiedziły w ciągu ostatnich dziesięciu lat owe kraje, przypisuje się zaszlamieniu rzek, którego przyczyną jest karczowanie lasów tybetańskich. Dalsze wycinanie lasów i kontynuowanie prac związanych z wydobywaniem uranu czyni owe rzeki coraz bardziej niebezpiecznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
mertk Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 11.08.08, 23:22 Z całym szacunkiem dla żurawia czarnoszyjego, oraz innych rzadkich gatunków, nie sądzę żeby redaktorzy o nich myśleli czy nawet o zamuleniu wielkich rzek, chodziło im raczej kulturę tybetańską. Moim skromnym zdaniem Tybet ma i tak wielkie szczęście, że Chiny przystępują do jego intensywnej eksploatacji w czasie gdy coś takiego jak pojęcie świadomości ekologicznej już istnieje:) Co do wydobywania uranu, brzmi to groźnie, ale... jakkolwiek były by wielkie jego złoża, i tak jest to drobnostka w porównaniu z ogromem Tybetu. Prawdziwy problem polega na tym, że takich drobnostek jak kilka kopalni uranu, będzie nieuchronnie coraz więcej, więcej i więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
icanfirma Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podbij... 07.08.08, 23:46 Tak dla ciekawosci chce tylko nadmienic,ze firmy, ktore pomagaly [zarabialy] w budowie tej kolei to m.in. firmy z Kanady. Jedna to Bombardier a druga to Nortel Telecom. Pierwsza dostarczyla tabor, a druga technologie informatyczna i telekomunikacyjna. Wynika wiec, ze kanadyjczycy tez maja swoj udzial w podboju i niszczeniu kultury Tybetu. Czy ktos z was zna jakies jeszcze inne firmy zachodnie, ktore braly w tym udzial? Na pewno jest ich wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
marekmarek44 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 08.08.08, 00:07 Z całą pewnością Zachód byłby znacznie bardziej wiarygodny ze swą obroną Tybetu przeciw chińskiej dominacji kulturowej,gdyby nie setki lat historii imperializmu i podbojów takich państw jak:Wielka Bryt.,USA Francja,Rosja,Hiszpania,Niderlandy. Odpowiedz Link Zgłoś
juesej Co za kretyński tytuł i artykuł 08.08.08, 00:56 Chińczycy zbudowali rzecz niemożliwą przez stulecia, istny cud techniki - połączenie kolejowe do Lhasy, łączność z cywilizacją dla pasterskiego ludu, a kretyni z koszernej twierdzą że to niszczy krajobraz... Odpowiedz Link Zgłoś
jarkoni Re: Co za kretyński tytuł i artykuł 08.08.08, 01:08 Tytuł na stronie głównej: "Jechaliśmy koleją z Pekinu, która niszczy Tybet". To jest po polskiemu czy po jakiemuś inszemu? Idąc do szkoły złapał mnie deszcz? Odpowiedz Link Zgłoś
waldek Re: Co za kretyński tytuł i artykuł 08.08.08, 04:42 tak..cud techniki... tylko kto tego chce i kto o to prosil ?????... osobiscie (i to tylko moja osobista opinia) wole nagie szczyty bez ozdob w rodzaju anten telekomunikacyjnych ,kolejek wysokogorskich i innych takich symboli "cywilizacji".Dlaczego nie pozostawic zarzadzania wlasnym krajem tym ktorzy ten kraj zamieszkuja? Cywilizacja na sile ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Re: Co za kretyński tytuł i artykuł 11.08.08, 22:18 juesej napisała: > > Chińczycy zbudowali rzecz niemożliwą przez stulecia, istny cud techniki - > połączenie kolejowe do Lhasy, łączność z cywilizacją dla pasterskiego ludu, a > kretyni z koszernej twierdzą że to niszczy krajobraz... Gospodarka rabunkowa go niszczy, nie - kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
5gr jak sie autorowi nie podoba, to po co wsiadal??? 08.08.08, 05:53 Trzeba bylo isc piechota i sie modlic po tybetansku... Odpowiedz Link Zgłoś
baba-jaga co by nie gadac, kazdy narod powinien rozwijac sie 08.08.08, 07:05 ewolucyjnie, a nie poprzez narzucony sztucznie przymus. Nie wiadomo jakie struktury polityczno-spoleczne wyksztalcilyby sie w Tybecie gdyby nie ingerencja Chin. Analogicznie z czlowiekiem ktorego zmusza sie do ucywilizowania, i to na wlasna modle. W takiej sytuacji wyksztalca sie wewnetrzny opor i tym mocniejsze przylgniecie do tradycji i nacjonalizmu, pomimo zewnetrznych efektow. wiec kto tu jest winien tego iz tybetanczycy sa bardziej tradycjonalistami, to raczej nie jest tak jednoznaczne jak niektorym leniwcom umyslowym by sie chcialo to widziec. Chinczycy za to sami zaplaca w przyszlosci. Bo wszystko ma swoje konsekwencje w naturze i wraca jak bumerang. Zreszta rosnaca popularnosc Buddyzmu w Chinach moze swiadczyc o tym na co niejeden madry czlowiek juz wskazywal, iz narod ktory zdominowuje zewnetrznie, fizycznie, drugi narod, staje sie, przynajmniej na jakis czas, wewnetrznym niewolnikiem swoich ofiar, i w koncu zostaje sam zdominowany przez kulture narodu ktory podbil. Ot i paradoks zyciowy. Tak samo stalo sie zreszta z cywilizacja zachodnia w postaci Imperium Vrytyjskiego, ktore skolonizowalo Indie. Tubylcy przeczekali, nauczyli sie jezyka wroga, a potem pojawil sie Ghandi. A dzisiaj kosciol katolicki musi bronic swojej plytkiej religii przed wysublimowanym intelektualnie Buddyzmem. Zreszta Buddyzm zawojowal juz mocno intelektualne elity Zachodu, ktore staly sie najbardziej wplywowym bastionem obrony niezaleznosci Tybetu. Wszystko w swoim czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba łudzisz się 08.08.08, 12:56 W Indiach była całkiem inna sytuacja - z jednej strony miliony Hindusów (i innych narodów tam mieszkających) z drugiej garstka Anglików. Anglicy, nawet gdyby chcieli, nie byliby w stanie przeprowadzić eksterminacji ludności Indii, Chińczycy mogą to zrobić i nic ich nie powstrzyma: ani prawo międzynarodowe, które mają w nosie, ani ani ich własne społeczeństwo, które jest totalnie zniewolone, ani opinia międzynarodowa, której generalnie to nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
megas1 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 08.08.08, 07:06 Tu mi się przypomina rozważanie z Żywota Briana Monty Pythonów - Co zawdzięczmy Rzymianom. Podobnie z Koleją w Indiach i Afryce. Od tego czasu jest to jedyna infrastruktura transportowa w zbudowana niektórych krajach Odpowiedz Link Zgłoś
matelot Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 08.08.08, 07:19 Nie szkoda róż gdy płonie las. Kaganek oświaty, który niosą Chiny Tybetowi może się niektórym nie podobac, ale cywilizacji powstrzymać się nie da. Tysiące klasztorów z tysiącami mnichów to anachronizm w dzisiejszych czasach. Ta armię nierobów ktoś musiał wykarmić i ubrać. Wyobrazam sobie jak ważni czuli sie mnisi przez te wszystkie lata, kiedy rządzili Tybetem. Zobaczcie jak ważni czują się nasi polscy mnisi częstochowscy. Stawiają na baczność prezydenta miasta i szefa policji. Podoba sie to komus? Odpowiedz Link Zgłoś
dorwoj1 Re: Kolej Pekin - Lhasa: cud techniki, który podb 11.08.08, 22:42 matelot napisał: > Nie szkoda róż gdy płonie las. Kaganek oświaty, który niosą Chiny Tybetowi może > się niektórym nie podobac, ale cywilizacji powstrzymać się nie da. Tysiące > klasztorów z tysiącami mnichów to anachronizm w dzisiejszych czasach. Ta armię > nierobów ktoś musiał wykarmić i ubrać. Ogromna to odwaga podsumować w kilku zdaniach dorobek narodu i kultury dużo starszych niż państwo Polan... Tak się składa, że w niektórych krajach religia i osoby duchowne spełniają zupełnie inną kulturową rolę, niż jesteśmy to sobie w stanie wyobrazić ze swojego polskiego zaścianka. A co do tego kaganka oświaty, który niosą Tybetowi Chiny, to jakość przesłania niesiona przez Komunistyczną Partie Chin (a w szczególności Koncepcja Naukowego Rozwoju Hu Jintao) wydaje mi się, co najmniej wątpliwa. Z 6.259 klasztorów do roku 1976 dotrwało zaledwie osiem. Spośród 592.558 mnichów, mniszek, rinpocze (inkarnowanych nauczycieli) i ngagpów (praktykujących tantrę) ponad 110.000 torturowano i zamordowano, a ponad 250.000 zmuszono do wyrzeczenia się święceń. > Wyobrazam sobie jak ważni czuli sie mnisi przez te wszystkie lata, kiedy > rządzili Tybetem. Faktycznie. Musieli czuć coś bardzo ważnego, skoro zdecydowali się poświecić życie w obronie języka, kultury i religii. I przepraszam za ten patos, ale boli mnie fakt, że chińskie państwo w XXI wieku bezkarnie uprawia ludobójstwo na oczach całego świata. Że przypomnę jeszcze raz wydarzenia na Placu Tiananmen z 1989r (5 tys zabitych, 10 tys rannych, 2,5 tys internowanych) "Pokojowo nastawieni żołnierze zaatakowani zostali przez studentów" - nie życzę nikomu takiego kaganka oświaty. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczorkowski59 !!! żenująca antychińska propaganda !!! 08.08.08, 08:48 Propaganda gorsza jak za komuny. Czy naprawdę to piszydło z GW myśli że wszyscy Polacy to głupcy i bez zastanawiania się wierzą w takie bzdury bo Tybet daleko i tego tak i tak nikt nie sprawdzi? Pociągi łaczą a nie rozdzielają chyba że ktoś chce czytelnika przekonać ze białe to czarne i odwrotnie. Tybetańczycy, którzy po całych Chinach podróżują (spotkać ich można w każdym większym chińskim mieście) są szczęśliwi, że nie muszą już kilkadziesiąt godzin autobusami do Pekinu jeździć lub brać drogie samoloty. Poza tym artykuły żywnościowe są obecnie w Lhasie tańsze, a ich asortyment się też nieporównywalnie zwiększył. No i więcej będzie turystów. Utrata tybetańskiej kultury pod wpływem dominacji chińskiej ... W Tybecie mieszka ok. 7% chińskiej ludności napływowej. To dużo? W Niemczech, dla porownania, 15-20% to obcokrajowcy. W niemieckich szkołach 50% to dzieci obcokrajowców a w niektórych nawet ponad 90% i nikt tym sie specjalnie nie przejmuje, że kultura niemiecka czy europejska zanika. Polskę to jeszcze czeka! Co do rzekomej "aneksji" Tybetu przez Chiny w 1950 r. Tybet w 1950 roku nie był państwem więc nie może być mowy o aneksji, a żadne państwo na świecie nie uznawalo w XX wieku Tybetu jako państwa. W Polsce, ani Piłsudski, ani Bierut czy Kaczyński. Gdy na początku 20 wieku Brytyjczycy Tybet opuścili nie doszło do podpisania traktatu który regulowałby ewentualną niepodległość Tybetu, względnie zależność od Chin. Dla Chin nie miało to żadnego praktycznego znaczenia, bo od XIV wieku tak i tak Tybet jako niepodległe państwo nie istniał i należal do cesarstwa chińskiego. Po wycofaniu sie Brytyjczyków stacjonował w Tybecie znowu garnizon chiński, który się jednak stosunkowo szybko wycofał gdy wojna domowa w Chinach wybuchła i żołnierze byli na froncie potrzebni. Teraz każdy pisze jak sie mu podoba, zainteresowanych odsyłam do lektury Encyclopaedia Britannica z roku 1911 która jest online, by się przekonał jak Wielka Brytania widziała ten stan rzeczy w 1911 roku. Z lektury widać dokładnie, że Brytyjczycy traktowali 100 lat temu Tybet jako teren jednoznacznie pod kontrolą chińską. Tybetańczycy wcale też nie są takim narodem pokojowym jak sie ich w Europie próbuje przedstawić, a mnisi Tybetańscy zawsze byli najbardziej wojowniczymi mnichami w Azji. Nic dziwnego, jeśli się pamięta że Kungfu to też azjatycka sztuka walki. Do utraty państwowości w XIV wieku Tybetańczycy prowadzili bardzo agresywną politykę wojenną z sąsiadami, którą w końcu przegrali. To znaczy że historia ich zmusiła do zniknięcia ze światowej sceny, a nie jakaś tam rzekoma aneksja z 1950 roku. Chińczycy obchodzili się z Tybetańczykami do tej pory bardzo rozsądnie, co niestety o niektórych Tybetańczykach mówić nie można. Gdyby Chińczycy chcieli, to by Tybet po Olimpiadzie w ciągu roku "załatwili". Pamiętać też zawsze trzeba, że w całym Tybecie mieszka zaledwie ok. 2,5 miliona Tybetańczyków, tyle samo co w jednej małej dzielnicy 17-to milionowego Szanghaju. Kropka. Reszta to żenująca propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
mrskaganovva Re: !!! żenująca antychińska propaganda !!! 08.08.08, 10:35 Otoz to. A A. Michnikowi proponuje kampanie p.t. ZAMKNAC KOLEJ WARSZAWSKO-WIEDENSKA! Zniszczyla ona bowiem kulture polegajaca na wozeniu ludzi dylizansami a towarow furmankami! Odpowiedz Link Zgłoś
jazzoholik Re: !!! żenująca antychińska propaganda !!! 08.08.08, 11:22 > Chińczycy obchodzili się z Tybetańczykami do tej pory bardzo > rozsądnie, co niestety o niektórych Tybetańczykach mówić nie można. wieczorkowski59! życzę Panu, żeby trafił Pan na tych rozsądnych co gwałcą pałkami elektrycznymi, latami torturują, metodycznie wyniszczają naród. To nie propaganda, to Pan jest żenujący, jest Pan na liście płac ambasady chińskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
mrskaganovva Jak chinska to zla... 08.08.08, 10:31 A jak w USA budowano linie kolejowe w celu zagarniecia ziemii od Indian to bylo cacy. A tymi kolejami jezdzili najezdzcy (glownie z W. Brytanii) i z okien strzelali do bizonow (chodzilo o zaglodzenie Indian poprzez wybicie stad bizonow)... :( Odpowiedz Link Zgłoś
mrskaganovva Zamknac kolej Warszawsko-Wiedenska! 08.08.08, 10:34 Zniszczyla kulture polegajaca na wozeniu ludzi dylizansami a towarow furmankami! Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Na tej samej zasadie można [powiedzieć że kolej 08.08.08, 11:11 zniszczyła kulturę Ameryki Północne a autostrady (o ile rzeczywiście powstaną) zniszczą kulturę Polski, bo trudno przejezdne drogi były jej nieodłącznym elementem. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Tytuł - ni z gruszki ni z pietruszki.. 08.08.08, 12:41 Autor w zerowym stopniu uprawdopodabnia tezę o niszczeniu Tybetu. Być może tytuł został zmieniony przez redakcję GW by podkreślić linię polityczną gazety. Żałosne. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
mertk Re: Tytuł - ni z gruszki ni z pietruszki.. 11.08.08, 23:26 kornel-1 napisał: > Autor w zerowym stopniu uprawdopodabnia tezę o niszczeniu Tybetu. > Być może tytuł został zmieniony przez redakcję GW by podkreślić linię polityczn > ą > gazety. Żałosne. > Kornel Ale skuteczne:) w końcu reklamy proszków do prania też są żałosne... niemniej - czy raczej właśnie dlatego - działają. Odpowiedz Link Zgłoś