net_friend 09.08.08, 10:11 Jest obowiązek przeglądu auta sprowadzonego z UE i USA, a nie ma obowiązku badnia produktu sprowadzanego ze Wschodu. Gdzie logika? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frankk No to ładnie - mam pełną kuchnię tego badziewia... 09.08.08, 10:24 Żegnać się z tym światem? Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: No to ładnie - mam pełną kuchnię tego badziew 09.08.08, 11:04 frankk napisał: > Żegnać się z tym światem? Może bez przesady, eternit jest też rakotwórczy, i wiadomo o tym od kilkunastu, a może lepiej lat, a ostatnio będąc na wakacjach, podziwiałem ile w naszym kraju dalej jest domow pokrytych tym materiałem! Odpowiedz Link Zgłoś
comentor Re: No to ładnie - mam pełną kuchnię tego badziew 09.08.08, 11:23 bo eternit, w przeciwieństwie do nylonowych łyżek, nie wydziela z siebie nic niebezpiecznego w normalnych warunkach eksploatacji. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: No to ładnie - mam pełną kuchnię tego badziew 09.08.08, 13:05 Dopóki azbest jest związany jakimś kleiszczem, jest nieszkodliwy. Gdy kleiszcze zaczyna puszczać, włókna azbestu zaczynają się ulatniać w postaci pyłu. Cząstki pyłu azbestowego mają kształt igiełek. Odpowiedz Link Zgłoś
stamp Garnek pełen toksyny 09.08.08, 10:25 A czy np. hiszpańskie i szwedzkie produkty z czarnego nylonu są bezpieczne? To jest kwestia kraju produkcji czy samego materiału? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 11:32 stamp napisał: > A czy np. hiszpańskie i szwedzkie produkty z czarnego nylonu są > bezpieczne? To jest kwestia kraju produkcji czy samego materiału? ********************************* Fetor, jaki wydziela się z takich produktów przy ich kontakcie z gorącą wodą każe przypuszczać, że materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 13:05 A dokładnie mówiąc, plastyfikatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Garnek pełen toksyny 11.08.08, 04:04 zigzaur napisał: > A dokładnie mówiąc, plastyfikatorów. *********************************** Nie wiem, jaki komponent mieszanki za to odpowiada. Kiedyś dokonałem awaryjnego zakupu łyżki cedzakowej produkcji Fackelmanna. Śmierdziała "ebonitowo-metalicznie" od początku, ale sądziłem, że z czasem to przejdzie. Eee tam, po każdym użyciu smród był coraz silniejszy, nawet gdy łyżka wystygła. W końcu zajęła należne jej miejsce - w koszu na śmieci. Nie zdała też egzaminu reklamowana, jako odporna na temperaturę, łopatka do smażenia firmy Tefal. Ta, co prawda, nie śmierdziała, ale odłożona na krawędzi patelni elegancko uplastyczniła się i straciła swój pierwotny kształt. Tradycyjne łopatki drewniane nie mają takich wad, po "wysmażeniu" w oleju znika z nich zapach surowego drewna i stają się odporne na wilgoć. Zaskakuje mnie popularność nylonu w kuchni, bo jest on niepraktyczny. Jest miękki, nietrwały i śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Garnek pełen toksyny 11.08.08, 14:06 > Zaskakuje mnie popularność nylonu w kuchni, bo jest on niepraktyczny. Jest > miękki, nietrwały i śmierdzi. Ale doskonale się myje w zmywarce. Łopatki drewnianej czy ze stali szlachetnej nie umyjesz w zmywarce, czy może raczej umyjesz - raz. I wyrzucisz. Melamina (twarde, białe, kruche tworzywo) doskonale się nadaje do mycia w zmywarkach, ale za to drapie teflon i stal szlachetną równie mocno, co łopatka metalowa. Dopóki narzędzia nylonowe były uznawane za bezpieczne, wygoda zmywania była bardzo dobrym argumentem, żeby ich używać. Swoją drogą, moje łopatki nylonowe przeszły w swoim żywocie z jakieś 500 cyklów zmywania w 60 stopniach. Ciekawe, co i jak się im wydzieliło, co osiadło na talerzach, a co zostało. Szkoda, że testujący nie pokusili się o sprawdzenie zachowania nylonu w zmywarce! Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: Garnek pełen toksyny 12.08.08, 22:38 nessie-jp napisała: > Ale doskonale się myje w zmywarce. Łopatki drewnianej czy ze stali szlachetnej > nie umyjesz w zmywarce, czy może raczej umyjesz - raz. I wyrzucisz. Melamina > (twarde, białe, kruche tworzywo) doskonale się nadaje do mycia w zmywarkach I tak dokladnie, jest jest to najlepszy material ktory mozna uzywac w kuchni pod wzgledem funcjonalnosci. Wazne zeby kupowac artykuly sprawdzone. Ja uzywam lopatki i szczypce z Fackelmann-a ale szare, mialam czarne ale jakos mi kolor srednio paswowal. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: Garnek pełen toksyny 12.08.08, 22:29 To nie zalezy od kraju pochodzenia, a od tego czy producent wytwarza to z materialow pochodzacych z recyklingu czy nie. Ogolonie mnostwo firm w Chinach produkuje to z przemielonej maczki w ktorej zmielone sa psy z budami i inne swinstwa. W zasadzie czemu sie dziwicie skoro Florentyna sprzedawala lyzki za 2,5 zl ?? To jak mozliwe bylo wyprodukowanie tego z prawidlowego materialu ?? Jest na rynku firma ktora sprzedaje czarny nylon (niestety drogo) ale z polimaidu "Zytel" pochodzacego od jedynego na swiecie producenta powlok teflonowych (tylko tych prawdziwych a nie tych peudo teflonowych) DuPont (francja). Placisz kilka zlotych nie spodziewaj sie cudow.. P.s. nie wpadajcie w panike, srednio raz w roku w sezonie ogorkowym pojawia sie jakas przerazajaca informacja. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 13:54 "Hiszpanskie" czy "szwedzkie" tez sa najczesciej produkowane w Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
lazy_sod Garnek pełen toksyny 09.08.08, 10:25 Jeszcze jedna firma sprzedaje takie same wyroby sprowadzane z chin a zwie się IKEA. Można liczyć na kontrole? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Możemy liczyć, że odczepisz się od Ikei? 09.08.08, 11:15 Co jesteś taki uczuluny na Ikeę? Kolejka była za długa? Tego typu produkty jak w artykule znajdziesz bodaj w każdym sklepie sprzedającym ten asortyment. Dlaczego akurat uczepiłeś się Ikei, która akurat wyjątkowo dużą część produkcji ma SPOZA Chin - co jak na dzisiejsze czasy - jest wręcz dziwne. Aha, możesz wierzyć, lub nie: nie jestem opłacany przez Ikeę. Nie jestem nawet "sympatykiem" tejże. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Możemy liczyć, że odczepisz się od Ikei? 09.08.08, 11:34 and_nowak napisał: > Co jesteś taki uczuluny na Ikeę? Kolejka była za długa? **************************** Nie da się ukryć, że Ikea stała się symbolem tandety. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Możemy liczyć, że odczepisz się od Ikei? 09.08.08, 13:06 Niemiecki dowcip: Co znaczy skrót IKEA? Idioten Kaufen Einfach Alles! Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Dziwne ze na temat niemieckich sklepow nie mają 10.08.08, 13:13 takich żartów. Nie żebym bronił IKEI ale szwabska megalomania jest doprawdy irytująca. Odpowiedz Link Zgłoś
lazy_sod Re: Możemy liczyć, że odczepisz się od Ikei? 09.08.08, 17:32 Ja się nie czepiam IKEI tylko stwierdzam fakt wyroby z czarnego nylonu sprzedawane w dziale wyposażenia kuchni w tym sklepie są wyprodukowane w chinach i chciałbym się dowiedzieć czy są również niebezpieczne dla zdrowia ponieważ jeden posiadam i używam. Odpowiedz Link Zgłoś
james.00 Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 14:40 A widziałeś te wyroby? Bo na moich z IKEA jest napisane "Made in Spain". Przetłumaczę ci: Wyprodukowano w Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 15:20 james.00 napisał: > A widziałeś te wyroby? Bo na moich z IKEA jest napisane "Made in Spain". > Przetłumaczę ci: Wyprodukowano w Hiszpanii. A kiedyś kupiliśmy w IKEi ścierki i ręczniki. W domu przejrzeliśmy metki - "Made in Pakistan". Odpowiedz Link Zgłoś
lazy_sod Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 17:28 Moja szpatułka z czarnego nylonu nabyta w ikei jest chińska. Może ci to przetłumaczę: made in china Odpowiedz Link Zgłoś
tuwpisznazwe Re: Garnek pełen toksyny 10.08.08, 22:16 W Hiszpani to oni tylko naklejają te naklejki "Made in Spain". Cała PRODUKCJA już jest od dawna w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
ministrant15 Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 10:28 net_friend napisał: > Jest obowiązek przeglądu auta sprowadzonego z UE i USA, a nie ma obowiązku > badnia produktu sprowadzanego ze Wschodu. Gdzie logika? Logika?, w Polsce?, u Polaków?, czy ty zwariowałeś zupełnie zadając tak niedorzeczne pytania?. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Czy doczekam pełności 09.08.08, 10:38 "Garnek PEŁEN toksyny". Czy doczekam kiedyś powrotu w polszczyźnie pięknego przymiotnika "Pełny"...? Czuję się semantycznie smuten... A red. M. Margaryn*wski czuje się wesół? Bądź zdrów, Redaktorze. Na marginesie nylonofobii - na coś umrzeć trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Czy doczekam pełności 09.08.08, 11:42 deerzet napisał: > "Garnek PEŁEN toksyny". > Czy doczekam kiedyś powrotu w polszczyźnie pięknego > przymiotnika "Pełny"...? > Czuję się semantycznie smuten... ********************************** Co niepolskiego jest w "pełen"? Odpowiedz Link Zgłoś
asd616 Garnek pełen toksyny 09.08.08, 11:00 Skandal, że badania nie są obowiązkowe. Jadłem śniadanie z chińskiej miseczki :/ Odpowiedz Link Zgłoś
tw.ubek Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 11:05 net_friend napisał: >Gdzie logika? Wątpisz w logikę ekonomii? Błąd - gospodarka głupcze! Panimajesz? Pamietam, jak dawniej z tow.Kadarem dosypywaliśmy minii do czerwonej papryki. RWPG to były czasy... Ale kitajce niegłupsze - nasza szkoła! Odpowiedz Link Zgłoś
uburama I cóż że rak. Ale za to olimpiadę za te kasę 09.08.08, 11:36 tłuczoną na łyżkach możemy pooglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
juesej Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 11:44 Co za kretyńska wypowiedź. Miesza ludziom w głowach. Najbardziej toksyczne jest czytanie GW. Odpowiedz Link Zgłoś
funstein Garnek pełen toksyny 09.08.08, 11:57 nowotwory powoduje chroniczny brak miedzi w organizmie. Niejedzenie wolowiny i laczenie miesa z mlekiem, ktore blokuje wchlanianie miedzi to prawdziwe przyczyny nowotworow. A zwalczani chinskich lyzek to normalna gra rynkowa i zaslona dymna przed prawda. Promowanie wieprzowiny i mleka i jego przetworow zamiast wolowiny i salaty to prawdziwe przyczyny chorob cywilizacyjnych. Kto na tym zarabia? Ano biznes medyczny, ktorego przychody juz przekraczaja przychody z handlu ropa i bronia w skali swiata. to jest dopiero wojna bez jednego wystrzalu, ludzie gina, kasa plynie a bronia jest klamstwo. Pijcie actimel - bedziecie zyli krotko i zalosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tezz10 Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 19:20 funstein napisał: > nowotwory powoduje chroniczny brak miedzi w organizmie. > Niejedzenie wolowiny i laczenie miesa z mlekiem, ktore blokuje wchlanianie > miedzi to prawdziwe przyczyny nowotworow. Nie chce mi się kopać w necie teraz, żeby to zweryfikować, ale brzmi logicznie, bo przecież tak samo jest z innymi "produktami" przemysłu medycznego jak osteporoza itd. > A zwalczani chinskich lyzek to normalna gra rynkowa i zaslona dymna > przed prawda. Tu byłbym ostrożny. Brzmi, jakbyś twoerdził, że to świństwo jest bezpieczne. > Promowanie wieprzowiny i mleka i jego przetworow zamiast wolowiny > i salaty to prawdziwe przyczyny chorob cywilizacyjnych. > > Kto na tym zarabia? > Ano biznes medyczny, ktorego przychody juz przekraczaja przychody z handlu ropa > i bronia w skali swiata. > to jest dopiero wojna bez jednego wystrzalu, ludzie gina, kasa plynie a bronia > jest klamstwo. > Pijcie actimel - bedziecie zyli krotko i zalosnie. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
krissey Re: A co z teflonowymi garnkami 09.08.08, 14:34 > i patelniami? Kup dobrej jakosci garnki stalowe - i zapomnij o teflonie... To swinstwo jest znacznie gorsze niz te chinskie lyzki. wygooluj sobie "toxic teflon", poczytaj i zastanow sie czy ciagle chcesz to miec w swojej kuchni. www.tuberose.com/Teflon.html Odpowiedz Link Zgłoś
neptus Re: A co z teflonowymi garnkami 10.08.08, 02:40 U nas m. in. teflon dostarczają do domu w wodzie "rurzanej"... Nikogo to w Sanepidzie nie obchodzi. Elektrycznego czajnika nie da sie używać, bo grzałka obrasta teflonem. To jest nie do usunięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: A co z teflonowymi garnkami 12.08.08, 22:47 neptus napisała: > U nas m. in. teflon dostarczają do domu w wodzie "rurzanej"... > Nikogo to w Sanepidzie nie obchodzi. Elektrycznego czajnika nie da > sie używać, bo grzałka obrasta teflonem. To jest nie do usunięcia. Co dostarczaja ?? No niezle, a zupa nie jest za slona ?? Masakra dobrze ze jeszcze nie zrzucili stonki na wasza wioske i wodociagi dostarczajace teflonowa wode. Pewnie macie jeszcze klopoty ze stolcem, bo trudno zewrzec zwieracze po tak dobrym smarowaniu jakim jest teflon (powloka zmniejszajaca przywieranie) Masakra .... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Jaki nylon ????????????????????????? 09.08.08, 13:03 Nylon to jest nazwa handlowa WŁÓKIEN z poliamidu. Prawidłowa nazwa tworzywa to poliamid (w skrócie PA). Odpowiedz Link Zgłoś
ra88 nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 09.08.08, 13:30 na stole, ani nie ubierac sie w plastyki (akryle, poliestry, nylony etc). Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 09.08.08, 14:14 Najlepiej uzywac polskie, drewniane lyzki i paletki - sa lekkie, tanie i sprawdzone przez tysiaclecia. W zasadzie kazdy plastik wydziela cos, nie zawsze w zimnej wodzie, ale przeciez w kuchni uzywa sie tez wody w temp 100 stopni, goracego oleju, kwasnych produktów. Nawet te bezpieczne wyroby moga wydzielac cos przy uzywaniu ich niezgodnie z przeznaczeniem, gdy wejda w reakcje z substancjami, do kontaktu z którymi nie byly przeznaczone przez producenta (tu szczególnie trzeba uwazac na plastikowe opakowania, kórych zal wyrzucac, a które nie sa uniwersalne!). Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 09.08.08, 14:25 Czy myślisz, że drewno nie jest impregnowane chemikaliami? Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 09.08.08, 15:06 zigzaur napisał: > Czy myślisz, że drewno nie jest impregnowane chemikaliami? Drewno używane w kuchni z całą pewnością nie powinno być! I nie musi... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 09.08.08, 17:01 > > Drewno używane w kuchni z całą pewnością nie powinno być! I nie musi... Nie musi. Wtedy zamiast rakotwórczego impregnatu masz rakotwórcze - ale za to jakie naturalne! - aflatoksyny z pleśni rozwijającej się w drewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Uniwersalna zasada: 09.08.08, 17:21 Biologia albo chemia (w budownictwie i w żywności): wybór należy do ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Uniwersalna zasada: 10.08.08, 20:54 zigzaur napisał: > Biologia albo chemia (w budownictwie i w żywności): > wybór należy do ciebie! Znaczy, lepiej umrzeć gwałtownie i boleśnie po spożyciu muchomora sromotnikowego, niż powoli i boleśnie po spożyciu chińskiej łyżki? Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 10.08.08, 12:46 nessie-jp napisała: > aflatoksyny z pleśni rozwijającej się w drewnie. > Generalnie rzecz biorac zycie w brudzie jest toksyczne, moze byc nawet rakotwórcze. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 10.08.08, 20:55 jankbh napisał: > Generalnie rzecz biorac zycie w brudzie jest toksyczne, moze byc > nawet rakotwórcze. Ale za to jakie naturalne! Zadnej "chemii", zadnego szkodliwego laurylosiarczanu sodu (płyn do mycia naczyń), żadnych chińskich łyżek plastikowych, żadnych zmywaków (też z plastiku i też pewnie chińskie)... Pewnie, że najlepiej żyć naturalnie, czyli maksimum do 30-tki, bez zębów i z krzywicą... Odpowiedz Link Zgłoś
nieruchomy_spin Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 11.08.08, 09:16 rozumiem... drewniane buty, samochod z zelaza i drewna, ceramiczna klawiatura... Odpowiedz Link Zgłoś
kamila_trojaczki Re: nie uzywac zadnego plastyku w kuchni i 12.08.08, 22:49 ra88 napisała: > na stole, ani nie ubierac sie w plastyki (akryle, poliestry, nylony > etc). Slusznie odrazu powsiesmy sie :) dziwne ze GW nie napisala takiej rady dla slabszych czytelnikow. Pamietam w latach 80 afere z turecka guma TURBO, gdy sprzeaz byla szalencza pojawil sie program w TV ze jest rakotworcza :) Odpowiedz Link Zgłoś
w.zboralski Nie czarny "nylon" tylko poliester! PES 09.08.08, 14:24 Jest polskie słowo na "nylon" Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 polskie 09.08.08, 14:44 Jedno i drugie jest tak samo polskie. Już widzę: poliestrowa żyłka, pończochy. Poza tym poliester to określenie ogólniejsze niż nylon (za Wikipedią; nie jestem specjalistą od plastiku, ale język polski znam). Odpowiedz Link Zgłoś
lesew Re: polskie 09.08.08, 15:04 lukask73 napisał: ... Poza tym poliester to > określenie ogólniejsze niż nylon (za Wikipedią; ... Marna ta "Wikipedia": włókno "nylon" to nazwa handlowa należąca do konkretnego producenta(chyba Du Pont), która się "uspołeczniła". Nylon produkowany jest z poliamidu(PA). Poliester(PET), to zupełnie inne tworzywo: produkowane z niego włókna to m. inn.: elana, stilon, czy polar(także nazwa tkaniny). Inaczej: poliester to z pewnością nie jest uogólnienie "poliamidu"! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Re: a moze to "non airon" 09.08.08, 14:47 przeciez nawet koszule za komuny nosiliśmu rakotwórcze. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: a moze to "non airon" 09.08.08, 15:23 brynk napisał: > przeciez nawet koszule za komuny nosiliśmu rakotwórcze. Ale nie była to złośliwość komunistów, takie koszule sprowadzano też z Zachodu. Zwłaszcza studenci z uczelni Wybrzeża upodobali je sobie, bo było bliżej do marynarzy, którzy przywozili różne rzeczy, dziś uznawane za badziew, ale wtedy, ho, ho... Odpowiedz Link Zgłoś
af-bcn koszuli zwykle nie gotujesz ani nie smazysz 10.08.08, 00:32 przynajmniej ze soba w srodku (pomijajac to jak 'przyjemne' byLy w noszeniu) pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
spoko-spoko Re: Nie czarny "nylon" tylko poliester! PES 09.08.08, 15:45 poliester to poliester a nylon to poliamid chemicznie zupelnie inny polimer Odpowiedz Link Zgłoś
bartlomiej4 Moze to były łyżki do sałatek? 09.08.08, 14:41 Moze to były łyżki do sałatek? I nie nakeży ich dawać do wrzątku. Jak się pastę do butów wymiesza z tuńczykiem, to choć to będzie pasta rybna, to wiadomo, że będzie szkodliwa... Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Garnek pełen toksyny 09.08.08, 16:58 To znaczy, że jak mam stare łyżki nylonowe sprzed 5 lat, to mogę ich używać, bo już po ptokach i się wygotowało i jestem zatruta? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Garnek pełen toksyny 09.08.08, 17:22 Skoro żyjesz, to możesz używać. Prawdopodobnie uodporniłaś się. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnymak IKEA Łyżki - Made in Spain 09.08.08, 17:16 Mam w domu czarne łyzki made in Spain, producent zapewnia wytrzymałość na b. wysoką temperaturę ( jak na kuchenne warunki) - mama nadzieję że tu się nic nie wydobywa do mojej zupy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bulorz Garnek pełen toksyny 09.08.08, 18:24 Chińczycy już nas wykańczają.. jeszcze nie jawnie, armią i bombami nuklearnymi, tylko tymi śmieciami, które wciskają leniwym białym, którzy zamiast produkować u siebie, wola kupować tandetę produkowaną przez niewolników w Chinach. Cóż... kto to kupuje, ten jest sobie winien. A Tybet i tak musi być WOLNY!!! One World, One Dream - Free Tibet!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tezz10 Ach te polskie "świeże" newsy 09.08.08, 19:17 Np. norwedzy trąbili o tym u siebie w 2004: matportalen.no/artikler/2004/11/ose,_sleiv_og_visp_avgir_kjemisk_stoff To tak na szybko z google. Jakby się dobrze wkopać w net, to by się pewnie okazało, że wiadomo to od 30 lat, tak jak z pigmentami i ADHD i innymi niespecjalnie intratnymi faktami. Ja na szczęście miałem dużo do wyrzucania tylko jedną łychę, bo się od jakiegoś czasu staram nie kupować Chińskiego, ani też plastiku, o ile możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
dar3cki Re: Ach te polskie "świeże" newsy 10.08.08, 19:40 mądralo "wkop się w net" i sprawdź czy na ziemi w ogóle żyją jacyś "norwedzy"? To tak na szybko, bez google. "Polakowie" kontratakują ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mokrawoda Garnek pełen toksyny 09.08.08, 21:09 noszę się z kupnem w ikei czarnych sztućców z nylonu.Liczę na szybką informację o bezpieczeństwie.A jak czajnik gorący jedzie plastikiem to zostawić czy do kosza? Odpowiedz Link Zgłoś
marac Garnek pełen toksyny 09.08.08, 21:25 Firma Brabantia - tez czarny nylon: www.brabantia.pl/page.php? cat=sklep_szczegoly&kat=7&id=104 Odpowiedz Link Zgłoś
adrum1 Nie tylko łyżki? A czajniki itp. ? 10.08.08, 03:38 Też kupiłem czajnik - chiński: Sapir, model No. SP-1230-CF - taki, który ma podświetlanie diodami od wewnątrz. Śmierdział mi długo nieprzyjemnie plastikiem, ale nie miałem czasu się tym zająć, a teraz żałuję. Ciekawe czy był gdzieś badany. Na naklejce ma różne znaczki (m.in. B, CE Co, P) ale wydrukować można wszystko... Czy ktoś wie, czy istnieje jakaś baza urzędowa przebadanych produktów (bezpiecznych/niebezpiecznych) ? Odpowiedz Link Zgłoś
tezz10 Re: Nie tylko łyżki? A czajniki itp. ? 10.08.08, 11:51 No cóż. Najprostszą zasadą jest unikać nieetycznych zakupów, co przy okazji na zdrowie pójdzie. Co do tego, że jacyś "oni" (u Ciebie jak rozumiem urzędy) będą selekcjonować za Ciebie, to nie mam złudzeń, że naiwnie jest mieć na to nadzieję :) Co do bazy to użyłem google i w chwilę znalazłem np. to publikacje.uokik.gov.pl/hermes_pub/ Pewnie lipa, ale jak się dłużej pogoogla, to się znajdzie lepsze (najpewniej źródła skandynawskie, UK i california). Odpowiedz Link Zgłoś
baabcia Garnek pełen toksyny 10.08.08, 12:20 mam takie łychy z różnych źródeł - po wywaleniu opakowania niczym się nie różnią - więc pewnie i w środku mają całą tablicę Mendelejewa i podejrzewam, ze ta przywieziona w prezencie z USA tam trafiła z Chin - albo część będzie oznakowana trwale firmą i co za tym idzie odpowiedzailnoscią albo nie rozróżnimy trujacych i w połowie zdrowych; podoba mi się czyjś wpis o naturalnych produktach w kuchni - jesli zastanowił się co pisze i myslał np o drewnianych łyzkach to dobrze byleby nie z lasów tropikalnych :-) mamy jeszcze prawie teflon w kuchni; aluminiowe naczynia i czajniki nie tylko aluminiowe ale elektryczne miałam przyjemność wysłuchac super wykładu BCHP-owca !!!! który wrzucał ciekawostki przydatne w domu - o czajnikach była krótka informacja - żaden nie powinien być uzywany dłuzej niż rok bo potem truje Są cuda i cudeńka na które nas nie stać i dostajemy badziewka zastępcze nie wiemy co mozna używać czego nie a do tego cięzko się oprzeć i brniemy w samounicestwienie - i to jeszcze jak pędzimy. Nie wpadam w panike kiedy czytam taki artykuł ale nie będę łyżki zostawiać w zupie i pewnie częściej sięgnę po metalowe i drewniane - ale też nie bedę ich moczyła za długo. Dobrze jeść mało - to ma niesamowicie duzo zalet! Odpowiedz Link Zgłoś
merianna Re: jak polarki powstaja 10.08.08, 16:36 Ano Niemcy zbieraja skrzetnie swoje odpady plastikowe, przekazuja do Chin i ci poddaja te odpady przerobce, co do tego potrzeba (chemia) nie mam pojecia, reportaz byl krotki i zawily. Powstaje tkanina znana jako polar. Potem takie badziewie zadaje chorobliwego, kolorowego szpanu na ciele naszych dzieci i wlasnym. Len, bawelna, welna z malych ekologicznych, przejrzystych upraw i manufaktur, only. Odpowiedz Link Zgłoś
kemer2 Bezcukrowa śmierć 10.08.08, 19:18 Trujące łyżki to sprawa powszechnie znana - pewnie chcecie dopieprzyć Chińczykom. Amerykański aspartam i inne słodziki są natomiast wspaniałe, chociaż powinny być zaliczany do trucizn. Coca- cola zero na pewno pomoże szybciej dostać się do nieba. Zawierające te substancje przetwory spożywcze powinny być oznakowane w specjalny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
marklen Czy Fackelmann jest bezpieczny ? 25.09.17, 11:02 Mam 2 wyroby Fackelmanna - wykonane z poliamidu oznakowane PA w trójkącie - jest znak widelca i kieliszka. Kolor szary. 1. Chwytak do makaronu 2. Łopatka do podnoszenia ( ja podnoszę naleśniki na patelni) Odpowiedz Link Zgłoś