ahart
18.08.08, 12:08
Pan Targalski oczywiscie ma rację. Z dużą znajomoscia rzeczy
stwierdził istotny fakt: Rosja zrezygnowala z byłych, spalonych
agentów.
Tylko następna teza Targalskiego jest niestety zmyłką. To nie PO
jest nową ekspozyturą Moskwy - tylko właśnie fundamentalistyczna,
okołorydzykowa, propisowska prawica. Która najpierw robiła wszystko,
aby Polska nie weszła do UE, a obecnie robi co może, aby nas stamtąd
wyrzucili jako "obce ciało".
Antyrosyjska retoryka - to tylko taki chwyt, dla lepszego kamuflażu.
Uczą tego w Moskwie na specjalnych kursach. Dlatego najlepsi sa w
tym byli działacze Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Jakoś
czuję przez skórę, że i p. Targalski był tam aktywistą.