Dodaj do ulubionych

Z kim ta wojna?

20.08.08, 08:53
Do NATO wpuścić Ukrainę czy Gruzję nie problem ale kto z Polaków
będzie w razie czego chętnie umierał za Kijów czy Tbilisi? Pan
minister? Wątpię.
Obserwuj wątek
    • mjp2 Z kim ta wojna? 20.08.08, 09:30
      Nie do końca się zgadzam. Kpina znacznie częściej jest przejawem frustracji,
      niż tryumfu. A frustracja wynika stąd, że wbrew propagandzie Rosja nie rozbiła
      armii gruzińskiej, a ruchy rosyjskich wojsk ograniczają się naprawdę do
      najbliższych okolic Abchazji i Osetii Pd. Trzeba więc jakoś wytłumaczyć
      narodowi, czemu nie było WIELKIEGO TRYUMFU i czemu cały świat potępia Rosję.
      Tę wojnę Putin przegrał.
      • herr7 kto uratował Gruzję? 20.08.08, 12:40
        Rosja uzyskała szybkie i w sumie dość łatwe zwycięstwo w Gruzji. Gruzińska armia
        dała z Osetii nogę i zatrzymała się dopiero w Tbilisi. Był to tzw. odwrót na z
        góry upatrzone pozycje. Jest oczywiste że Saakaszwili atakując Osetię nie
        sądził, że jego dobrze wyposażona i wyszkolona przez Amerykę i Izrael armia da
        ciała w walce z przeciwnikiem dysponującym podobnym sprzętem i zbliżoną siłą. Na
        jego szczęście Rosjanie nie mieli zamiaru zdobywać Tbilisi. I to uratowało jego
        reżim oraz sprawność prezydenta Sarkozego, który szybko wynegocjował zawieszenie
        broni, wiedząc wcześniej że zamiarem Rosjan jest jedynie danie Saakaszwilemu
        nauczki, ale nie jest ich celem okupacja całej Gruzji.
        Groteskowy bajkopisarz Radziwinowicz powołuje się na artykuły z rosyjskich
        bulwarówek, które piszą w sposób charakterystyczny dla prasy bulwarowej na całym
        świecie. Poważny komentator, którym Radziwnowicz zresztą nie jest, nie opiera
        się w swoich analizach na pojedynczych zdaniach wyrwanych z tekstów
        zamieszczonych w drugorzędnych gazetach.

        Wojna na Kaukazie jest rzeczywiście starciem między Rosją i Ameryką, tyle że to
        Ameryka jest w tym sporze państwem agresywnym, wykorzystując cynicznie swoich
        nowych wasali. Pytanie które naprawdę jest ciekawe, a którego żaden
        radziwinowicz nigdy głośno nie zada jest dlaczego Ameryka tak właśnie postępuje.
        Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w mediach, np. w artykule w Guardianie.
        www.guardian.co.uk/commentisfree/2008/aug/19/usforeignpolicy.russia
        Redaktor Radziwinowicz podpisując się z nazwiska i pokazując swoją fizjonomię
        jest zapewne głęboko przekonany o zaletach swojego intelektu. Pisząc od lat tego
        typu brednie, najwyraźniej nie zdaje sobie on jednak sprawy, że się ośmiesza i
        to jako dziennikarz i jako człowiek. Panuje opinia, być może niesprawiedliwa, że
        dziennikarze są jak prostytutki. Z pewnością redaktor Radziwnowicz do
        luksusowych prostytutek się nie zalicza.
        • zdzisiek66 Re: kto uratował Gruzję? 20.08.08, 13:59
          > Wojna na Kaukazie jest rzeczywiście starciem między Rosją i
          Ameryką, tyle że to Ameryka jest w tym sporze państwem agresywnym,
          wykorzystując cynicznie swoich nowych wasali.

          Oż ta wstrętna agresywna Ameryka. Kto nas przed nią obroni? Tylko
          Armia Czerwona (znaczy się rosyjska). Zaprośmy ją szybko do Polski,
          niech nas bronią przed wstrętnym imperializmem.
          BTW, jak czytam o amerykańskiej agresji na Rosję (na terytorium
          Gruzji, która jest niepodległym państwem i może prowadzić politykę,
          jaką sobie chce, pod warunkiem, że będzie to odpowiadać Rosji), to
          zaraz mi się przypomina inwazja Chińczyków na Tybet. Z jakim
          triumfem Chińczycy pokazywali złapanego brytyjskiego doradcę
          wojskowego (w sumie było ich tam chyba 5) i tłumaczyli, że obronili
          Tybet przed brytyjską inwazją :)
          • hohlik3 Re: kto uratował Gruzję? 20.08.08, 15:29
            Te zdzisiek, gdyby nie jak to nazywasz armia czerwona doszlo by do mordu na masowa skale.Zreszta zmarnowales swoja szanse by siedziec cicho, ucz sie od madrzejszych
            • zdzisiek66 Re: kto uratował Gruzję? 20.08.08, 16:14
              Tak, jasne, wszyscy którzy nie zgadzają się z jedynie słusznymi
              poglądami kremlowskich propagandzistów, niech siedzą cicho.
              Dalej hohlik, rzuć jeszcze jakąś perełkę swej nieopisanej mądrości.
              Dostałeś jakieś nowe instrukcje z Moskwy? Dywizja czarnych marines
              atakuje Abchazję? Polski lotniskowiec wpływa na Morze Czarne?
              Rzadzieccy (tfu, rosyjscy, jakoś mi się myli nie wiedzieć czemu)
              stoi na straży pokoju i demokracji w Czeczenii? Dba o przestrzeganie
              tam praw człowieka i rozwój czeczeńskich aspiracji
              niepodległościowych?
              • hohlik3 Re: kto uratował Gruzję? 20.08.08, 16:38
                Te zdzisiek nudzisz
                Widze po prostu ze zabierasz glos w sprawach o ktorych masz bardzo blade pojecie wiec skacz wasc wstydu oszczedz i ucz sie od madrzejszych
    • mjp2 Re: Z kim ta wojna? 20.08.08, 09:31
      A kto będzie umierał za Warszawę? Wiesz, na czym polega sojusz i rozumiesz
      pojęcie solidarności?
      • pierwszywprawo Re: Z kim ta wojna? 20.08.08, 12:10
        > Wiesz, na czym polega sojusz i rozumiesz
        > pojęcie solidarności?

        Sojusz i solidarność to możesz wmawiać dzieciom w przedszkolu. Dorośli ludzie
        powinni raczej zwrócić uwagę na jeden wspólny motyw: że znów ktoś będzie
        umierał, podczas gdy panowie w Warszawie, Waszyngtonie, Tbilisi i Moskwie będą
        dorabiać do tego takąpropagandę, jaka im będzie wygodna.

        Zawsze tak było, niczego się nie nauczyliśmy, a co gorsza ogromny odsetek
        Polaków najwyraźniej popiera nową zimną wojnę i zrzeczenie się przez Polskę
        suwerenności na rzecz armii USA. Bardzo smutny dzień.
        • pimpus18 Re: Z kim ta wojna? 20.08.08, 14:13
          > Zawsze tak było, niczego się nie nauczyliśmy, a co gorsza ogromny odsetek
          > Polaków najwyraźniej popiera nową zimną wojnę


          Nikt się tu nikogo nie pytał - to jest fakt.

          Najpierw NATO, potem UE, teraz tarcza - i GW donosi, że lęk przed Rosją ciągle rośnie. Tak, jakby Rosja miała jakiekolwiek roszczenia do Polski.

          Teraz w przypadku konfliktu zbrojnego jest on już jednak zupełnie uzasadniony.
          Polska, na własne życzenie, stała się aktywną częścią agresywnej polityki USA.




      • pimpus18 A kto będzie umierał za Warszawę? 20.08.08, 14:00
        Jak to, kto? Polaczki!
        Mają w tym bogate doświadczenie i skrzętnie pielęgnowaną tradycję.

        Innych takich głupców w bliskiej i dalekiej zagranicy nie uświadczysz.



    • rs_gazeta_forum Re: Z kim ta wojna? 20.08.08, 09:38
      toja3003 napisał:
      > Do NATO wpuścić Ukrainę czy Gruzję nie problem ale kto z Polaków
      > będzie w razie czego chętnie umierał za Kijów czy Tbilisi? Pan
      > minister? Wątpię.

      Jak zwykle znajdzie się paru chętnych, którym jest zupełnie obojętne, co zresztą
      zrozumiałe, że przy okazji Polska może przestać istnieć.
      Pan minister (premier, prezydent) znajdzie się w odpowiednim czasie w
      odpowiednim miejscu, by głosić o chwale polskiego oręża, a historycy znów będą
      mieli argumenty za tym, że historia mało kogo czegokolwiek uczy.
      • toja3003 Wystarczy mi, że za Warszawę gotowi są umierać żoł 20.08.08, 11:15
        Wystarczy mi, że za Warszawę gotowi są umierać żołnierze 26 krajów
        natowskich a wśród nich są takie państwa jak Ameryka, Anglia,
        Niemcy, Włochy, Hiszpania, Kanada czy Holandia. I wystarczy. Paru
        Gruzinów niczego tu nie zmieni. A przede wszystkim my, Polacy musimy
        być gotowi do obrony naszej Ojczyzny. I nie mówię o gotowości
        Kmiciców rzucających się samobójczo z szablami na czołgi ale o
        naszej przyszłej potędze militarnej, którą musimy dalej budować. Tu
        też paru Gruzinów do niczego nam się nie przyda.
        • polsz Re: Wystarczy mi, że za Warszawę gotowi są umiera 20.08.08, 12:12
          tak samo gotowi jak w 39? Wtedy też mieliśmy sojusze, nic się nie zmieniło
          • toja3003 więc tym bardziej po co nam Gruzja w NATO? 20.08.08, 15:43
            musimy liczyć na siebie a z kolei przed 39-tym sami sobie też
            strzelaliśmy samobójcze gole.
            • pimpus18 Re: więc tym bardziej po co nam Gruzja w NATO? 20.08.08, 16:02
              Czy Rosja w jakikolwiek sposób zagraża Polsce?

              W szybko (nawet bardzo szybko) zmieniającym się świecie jest głupotą myśleć ciągle tymi zbutwiałymi kategoriami.

              Polska staje się w ten sposób podatna na manipulacje przez innych w ich własnej grze.


              • toja3003 no masz, ten mi coś o Rosji a ja 20.08.08, 16:19
                tylko powtarzam: Gruzja w NATO niepotrzebna. Kropka.
                • pimpus18 toja3003, 20.08.08, 16:33
                  mógłbyś być jednak bardziej grzeczniejszy.

                  Tak się jednak składa, że w tym przypadku sprawy Rosji i Gruzji są ze sobą nierozerwalnie związane. Za trudne to dla Ciebie?

                  I kropki tu długo nikt nie postawi.

                  • toja3003 Masz swoje zdanie, ja swoje. Kropka. 21.08.08, 14:41
        • pimpus18 toja3003, 20.08.08, 14:32
          Ty masz jakieś dziecinne fantazje.

          A przed kim to mieliby owi żołnierze z 26 krajów bronić Warszawy?
          NATO pokazało w Srebrenicy, że za nikogo dupy nadstawiać nikt tam nie ma zamiaru.

          Przemiany współczesnego świata, cała logika jego istnienia sprawia, że prowadzenie wojen przez kraje wysokorozwinięte odchodzi z różnych względów w przeszłość. Zastanów się nad tym.
          Równowaga strachu zapewniała przez długie lata wystarczającą gwarancję dla pokoju w Europie.

          Globalizujący i jednoczący się świat skutecznie likwiduje podziały i skutecznie zniechęca do działań zbrojnych.

          Ameryka jednak to nie Europa. Zbyt ścisłe powiązanie UE i Rosji najwyraźniej komuś z zewnątrz nie pasują do wizji rozwoju świata.

          • toja3003 ja mówię tylko o tym, że 20.08.08, 15:44
            nam Gruzja w NATO niepotrzebna.
            • pimpus18 toja3003, 20.08.08, 15:50
              zastanawiałem się przez chwilę, jak napisać Drogi Tojo, ale brzmi to cokolwiek dziwacznie - gdybyś był dziewczynką, lepiej by to brzmiało.

              Komu są potrzebne te gruzińskie szwejki? Szkoda na nich forsy i zdrowia.

              • toja3003 napisać co? "To ja" odmienia 20.08.08, 16:22
                się:
                mianownik: to ja
                dopełniacz: to ty
                celownik: to temu
                biernik: to tamtego
                miejscownik: to ja tym
                narzędnik: to ja tamtym
                wołacz: o to to!
                itp.
                Czyli możesz np. pisać "Drogi totku", może być?
                • pimpus18 toja 3003, 20.08.08, 16:29
                  coś Ty taki narwany?

                  Skup się lepiej na tym, co piszesz.

                  Jesteś pewien, że tak to się odmienia?

                  • toja3003 czego się wnerwiasz pimpus18? 20.08.08, 16:32
                    trzeba ci zawsze w tle puszczać rechot żebyś załapał, że ktoś robi
                    dowcip? Tak wiem, dowcip jest kiepski. Kropka. Wyluzuj. A czego się
                    spodziewasz na pytanie "jak mam pisać czy droga tujo czy drogie
                    drzewko tujowe czy co tam jeszcze wymyślisz". Pisz jak chcesz. To
                    jest temat dla ciebie? Może być. To się nie dziw, że dostaniesz
                    potem różne odpowiedzi.
                    • pimpus18 toja3003, 20.08.08, 16:36
                      jakby tam nie było, lepiej będzie, jak bardziej skoncentrujesz się na temacie. Chcesz pożartować - nie ma problemu.

                      • toja3003 a stopień koncentracji na temacie 21.08.08, 14:42
                        oceniasz ty prawda? W takim razie żegnam.
    • rs_gazeta_forum Z kim ta wojna? 20.08.08, 09:44
      Tak, pan Radziwinowicz dostaje dobre pieniądze, by pisać do ciemnego ludu. I
      oczywiście to nie USA ma instruktorów w gruzińskiej armii, i nie USA szukało
      broni masowego rażenia w Iraku zarzekając się, że nie chodzi o iracką ropę.
      Panie Radziwinowicz, traktując czytelników jak kretynów, robi pan kretyna z
      siebie.
      • red.ken Gruzini to "czarni ruscy" 20.08.08, 10:34
        tak sie zawsze mowilo na bazarach na okreslenie gruzinow, armencow czy innych
        narodow z lkaukazu ze wzgledu na ich czarna karnacje i nadmierne obwlosienie.
    • yigor dotyczy to również dziennikarzy 20.08.08, 11:05
      przede wszystkim dziennikarzy. polskich dziennikarzy. oni nie przedstawiają punkt widzenia swój, ani gruziński, tylko jedynie słuszny amerykański.
      tu nie chodzi o sprzedajność.
      to jest odruch, który występuje zanim zacznie się myślenie.
      • zwirekiwigura Re: dotyczy to również dziennikarzy 20.08.08, 16:43
        A co myslec o kopmentatorach z gazetowego forum co w kazdej wypowiedzi bija
        poklony tej ruskiej swoloczy?
        • pimpus18 to już każdy myśli, na ile jest w stanie myśleć 20.08.08, 16:49
    • kapitan.kirk Z kim ta wojna? 20.08.08, 11:30
      Ciekawe, czy USA też już wiedzą, że prowadzą z Rosja "wojnę o
      Europę". Jak przeczytaja tam rosyjskie gazety, to może być dla nich
      pewen szok :-DDD
      Pzdr
      • pimpus18 Kapitanie, 20.08.08, 14:41
        nie bierz znowu tak poważnie tych bredni Radziwinowicza.

        Teraz ruską tiwi może sobie oglądać każdy, kto chce. Radziwinowicz teraz już bezczelnie kłamie. Sam widziałem i słyszałem, co oni tam nadają.

        Chyba nie myślisz, że bandycki napad Sraaakaszwilego był dla jankesów zaskoczeniem?

        Zaskoczeniem wielkim może być co najwyżej, że tak haniebnie to wyszło.

        Jankesi bronią (jak na razie) swojego pieska jak Polaczki niepodległości.

        • hohlik3 Re: Kapitanie, 20.08.08, 15:39
          nie widzisz ze kirk jst swiadomie gluchy na fakty ewidetnie obciazajace zbrodniaza jak i jego amerykanskiego poplecznika?.Pseudobezstronnosc nadrabia glupia ironia i jalowymi wywodami
          • pimpus18 Hohlik, 20.08.08, 15:46
            ja wiem, że Kapitan jest rusofobem. No on jednak jednak (w przeciwieństwie do tych chmar tego rusofobskiego bydła, z którym nie można w ogóle dyskutować) jest zdania, że ma jakieś argumenty.

            Ja jestem właśnie ciekaw tych argumentów.

            • hohlik3 Re: Hohlik, 20.08.08, 15:58
              Dla mnie to milczenie wobez ameryki i saakaswilego jest jest zwyklym poparciem jego dzialan
              • pimpus18 Re: Hohlik, 20.08.08, 16:11
                przecież Ci pisałem, że Kapitan ma swoje rusofobiczne przekonania.
                Zachowuje się jednak bardzo kulturalnie, więc nie ma powodu, żeby postępować wobec niego po chamsku.

                Kulturalni rusofobi zasługują na uwagę - z tego chociażby powodu, że są czymś bardzo rzadkim w tej Krainie Pojebów.


                • hohlik3 Re: Hohlik, 20.08.08, 16:40
                  Slusznie prawisz
                  • kapitan.kirk Re: Hohlik, 20.08.08, 17:58
                    Tak mnie wbiliście w dumę, że teraz doprawdy nie wiem jak mam dalej
                    prowadzić tę pentagońską propagandę za wciąż te same judaszowe
                    dolary - dajcie cynk na piriva; może u Was lepiej płacą...? ;-P

                    Pozdrawiam
                    • pimpus18 Kapitanie, 20.08.08, 19:38
                      dlaczego właściwie to NATO nie potępiło Gruzji jej agresję i eksterminację narodu osetyńskiego?

                      O ile to pytanie oczywiście też nie uwłacza Twojej godności.


                      • kapitan.kirk Re: Kapitanie, 20.08.08, 19:44
                        Odpowiem Ci niezwłocznie po tym, jak tylko Ty odpowiesz mi dlaczego
                        żywcem usmażyłeś swojego psa we frytkownicy.
                        Pzdr i dobranoc
                        • pimpus18 Re: Kapitanie, 20.08.08, 19:52
                          skąd Ci to przyszło do głowy?

                          Byłbym ostatnim, który mógłby coś takiego zrobić. Choć psy potrafią być wku..ające. Wczoraj właśnie oglądałem sobie "Dzień świra".
                          Mam z Koterskim bardzo podobne widzenie świata. Szczerze się ubawiłem.

                          To teraz już możesz odpowiedzieć mi na moje pytanie czy jeszcze coś Ci przeszkadza?

      • hohlik3 Re: Z kim ta wojna? 20.08.08, 15:36
        Ty serio nie widzisz amerykanskich wplywow w Gruzji?
        Sczerze wspolczuje,chociaz nie wierze by ci logika szwankowala to raczej zboczony antyrosyjski atawizm
    • testereks tanti nemici, tanta fifa 20.08.08, 11:47
      To parafraza tekstu Mussoliniego - dużo nieprzyjaciół, dużo honoru (w wersji 2 - duży cykor:)).

      I właśnie to nam fundują dzielni politycy z głową Państwa na czele - brat prezesa podobno marzy, że go będziemy identyfikować z Piłsudskim... niestety, prędzej z Mussolinim, choć chyba nawet ten ostatni był wyższy...

      Od kiedy obrona przed niedźwiedziem polega wyłącznie na drażnieniu go?
      Mamy umowę z USA o obronie przed rakietami balistycznymi... dobre sobie. Przylecą Migi, rozwalą wszystkie patrioty i przy okazji patriotów:(, a Amerykanie palcem nie ruszą - "bo tego nie przewiduje umowa".
      • kapitan.kirk Re: tanti nemici, tanta fifa 20.08.08, 12:41
        testereks napisał:

        > Od kiedy obrona przed niedźwiedziem polega wyłącznie na
        > drażnieniu go?

        Od wtedy, gdy niedźwiedź ogłasza na konferencji prasowej, że drażni
        go budowanie przez bartnika ogrodzenia wokół uli, będącego jawną
        agresywną prowokacją.

        > Mamy umowę z USA o obronie przed rakietami balistycznymi... dobre
        sobie. Przyle
        > cą Migi, rozwalą wszystkie patrioty i przy okazji patriotów:(, a
        Amerykanie pal
        > cem nie ruszą - "bo tego nie przewiduje umowa".

        MiGi akurat z całą pewnością niczego na ziemi nie rozwalą :-P
        Pzdr
        • pimpus18 Kapitanie, 20.08.08, 14:52
          w przerwach między pisaniem tych głupich propagandowych haseł, możesz mi w końcu napisać, czy był już taki wypadek w dziejach, żeby z agresora zrobiono tak szybko ofiarę agresji.

          Dodałoby to Tobie wiarygodności.


          Na wypadek konfliktu zbrojnego Pomroczna stanie się teraz bez wątpliwości celem strategicznym dla Ruskich.

          • kapitan.kirk Re: Kapitanie, 20.08.08, 17:55
            Na wątku, do którego się odwołujesz napisałem Ci, dlaczego na
            zadane w ten charakterystyczny sposób pytania z zasady nie
            odpowiadam :-)
            Pzdr
            • pimpus18 Re: Kapitanie, 20.08.08, 19:35
              to może przekształć to pytanie tak, aby nie uwłaczało Twojej godności na nie odpowiedzieć.

              Próbowałeś już kiedy tego numeru, myślę - w szkole?


              • kapitan.kirk Uaaaaaah... :-O 20.08.08, 19:42
                Gierki mnie nie interesują; no chyba że z Angeliną Jolie i na pewno
                nie słowne. Wiesz o czym piszę, więc jak Cię interesuje dyskusja to
                dyskutujmy, a jak przekomarzanie się po przedszkolnemu - no to też
                na zdrowie, ale już beze mnie.

                Pzdr i (raczej) do jutra
                • pimpus18 Re: Uaaaaaah... :-O 20.08.08, 19:56
                  och, nie chciałem Cię urazić. Pamiętam, że Ty masz specyficzne poczucie humoru. Gdybyś mi jednak odpowiedział na to pytanie, moglibyśmy się skupić już na innych problemach.

    • tow.stalin niemcy i francja to pieski rosji... 20.08.08, 12:29

      no cóż... to kolejny dowód na to, że tylko ściślejsza współpraca z
      usa jest w stanie uchronić nas przed rosyjskim imperializmem. państa
      europejskie, ze szczególnym uwzględnieniem niemiec i francji to
      niestety pieski putina - co putin powie, oni powtórzą jako prawdę
      objawioną. wystarczy przypomnieć sobie, ze niemiecki msz tuż po
      rozpoczęciu wojny w gruzji otwarcie poparł rosję, wystarczy zdac
      sobie sprawdę ile warty jest dokument wynegocjowany przez
      sarozy'ego...
      • barbara444 Re: niemcy i francja to pieski rosji... 20.08.08, 12:47
        masz troche racji.
        a radziwoniwicz tez.
    • jk2007 Radziwinowicz ciagle o muszlach klozetowych 20.08.08, 14:30
      eh ma kompleksy
    • 13lale Czarny Gruzin z USA 20.08.08, 15:02
      Jak to historia kołem się toczy: podczas wojny Egipt Izrael krążył dowcip o
      pojmanym egipskim czołgu - do zaglądającego do włazu izraelskiego żołnierza
      pytająco odzywa się tankista: (fonetycznie) nu szto ty, araba nie widieł?. Nic
      dodać nic ująć o poczynaniach innych sądzimy według siebie.
    • hohlik3 Radzwinowicz 20.08.08, 15:46
      Jak to okreslil herr to brzydka i zwykla dziwka dziennikarska z dolnej polki.Jego wypociny to obrzydliwe klamstwa i chamska propaganda, ten prymityw osiagnal dno siegajac po rynsztokowa logike
      • pimpus18 Re: Radzwinowicz 20.08.08, 15:54
        ma podobno także rosyjskie korzenie.
        Gdyby pracował w innej gazecie, może (na pewno wg mnie) miałby inne poglądy. Tak to już jest na tym świecie. "Demokratyczny Zachód" nie jest pod tym względem żadnym wyjątkiem.

        Jak łatwo zmienili swoje poglądy wszystkie komuchy - co tu mówić o dziennikarzach.

        • hohlik3 Re: Radzwinowicz 20.08.08, 16:09
          Ja sie dziwie Rosjanom ze nie ponosi ich czytajac te bezczelne oblegi dziennikarzyn typu Radziwinowicz, i jestem pod ogromnym wrazniem mediow ze potrafia oglupiac spoleczenstwa na tak ogromna skale, staram sie zrozumiec ten fenomen lecz nic racjonalnego nie przychodzi mi do glowy.
          Zastanawim sie co powinna zrobic Rosja wobec jawnej wrogosci zachodu ktory jest coraz bardziej zalezny gospodarczo od Rosji.Mysle ze Rosja powinna zdecydowaniej dzialac, szybciej odwracajac strumien surowcow energetycznych w kierunku azji, marginalizujac europe oraz ostatecznie zablokowac dostep do surowcow w azji srodkowej.
          "demokracja" sama sie skompromituje...
          • pimpus18 Hohliku, 20.08.08, 16:20
            daj spokój z tym patosem. Wszyscy wiemy, jak to jest. Nie bądź aż tak porywczy. Głupich i szubrawców takimi sposobami nie przekonasz.

            Tacy są wszędzie. Rosja robi swoje tak, jak uważa - i to jest najważniejsze. A pieski niech sobie szczekają. Oni naprawdę mają w tym swój cel. Ja myślę, że propagandyści nie mają racji i czas nie gra na ich korzyść.

            NATO już samo siebie ośmiesza.

            Take it easy!


            • hohlik3 Re: Pimpusiu 20.08.08, 16:36
              Tak troszke mnie ponosi ale jest to normalna reakcja na bezczelne klamstwa.
              Dziwi mnie wroga postawa elyt zachodnich.Te glaby nie rozumieja ze suroce ewnergetyczne w dzisiejszych czasach staja sie towarem deficytowym, to nie czasy zimnej wojny, Obecnie urosly nowe potezne rynki jak Chiny i Indie, gdzie Rosja bez probleu "upchnie" swoja rope i gaz. Europie pozostana niestabilni dostawcy afrykanscy czy arabscy a to powaznie zwieksza podatnosc na kryzys, wszystko przez brak zdrowego rozsadku
              • pimpus18 Hohlik, 20.08.08, 16:47
                są sprawy, które się nie zmieniają. Rosja i Europa skazane są na siebie.
                A że jest wielu takich, którym marzy się, żeby Rosja była słaba i mała - to przecież nie jest specjalną tajemnicą.

                Ci i inni próbują ryć rowy na styku Rosja - Europa. Mają taki cel życiowy. Trochę się rozmarzyli za Jelcyna i teraz ich trochę ponosi.
                A Rosja jest coraz silniejsza. Masz rację niedługo będą mieli do czynienia z innym przeciwnikami. Zagrożenia rosną też gwałtownie na innych obszarach. Dlatego takim szczekaniem nie ma się co aż tak bardzo przejmować. Jest to perfidne i wstrętne - ale jednak mało efektywne.
                Takie ludzkie po prostu.

                • hohlik3 Re: Pimpusiu 20.08.08, 17:27
                  Rosja jest coraz bardziej w komfortowej sytuacji, to Europa potrzebuje energii, Rosja potrzebuje technologii i know how tyle ze coraz czesciej uzyskuje je z innych stron wiec jesli da sie wciagnac w amerykanskie intrygi to moze ostatecznie spieprzyc swoja stabilnosc i znaczaco oslabic sie na arenie miedzynarodowej
                  • pimpus18 Hohliku, 20.08.08, 19:22
                    cóż jeszcze Ci mogę napisać? My mamy za bardzo zbliżone poglądy na te sprawy.

                    Myślę, że wiele znaczących ludzi w Europie dostrzega istotne różnice między sytuacją międzynarodową dzisiaj i światem lat 70. i 80.
                    NATO ciągle tkwi w tamtym świecie i dziś jest już tylko amerykańskiego imperializmu - i to tylko głównie w stosunku do Rosji. To jeszcze pewnie będzie jakiś czas trwać zanim ostatecznie wyląduje na śmietniku historii.

                    Jest tak, jak napisałeś. Dwubiegunowość świata odchodzi bezpowrotnie w przeszłość - razem ze swoją ideologią. Polska będzie wg mnie jednym z ostatnich krajów, który to dostrzeże. Dla jednych jest to powodem do smutku, dla innych do złośliwych harców. Ja należę do tej drugiej grupy.

    • abhaod czy warto oddawać Rosję Chinom ? chyba tak 20.08.08, 16:17
      sami się o to proszą
      fakty.interia.pl/raport/gruzja-osetia/galerie/wojna-na-kaukazie/swiat-protestuje/zdjecie/duze,829315,7,656
    • eva15 Znów ukradli Bushowi zegarek? Tym razem Gruzini? 20.08.08, 17:23
      "Komu grają na nosie dzielni rosyjscy tankiści bezkarnie
      rozjeżdżający się po gruzińskich wioskach w poszukiwaniu zegarków,
      muszli klozetowych i innych trofeów? "
      ______________

      Ech, nie ma to jak uwierzyć we własną propagandę. Co niby Rosjanie
      mieliby w Gruzji kraść? Jeden zegarek Gruzini może mają, tak jak
      Albańczycy po sławetnej wizycie Busha, ale muszle klozetowe?

      Gruzja jest w stanie upadku, 1/4 PKB krwawy pajac przehulał na
      zbrojenia, blisko 1/3 ludności uciekła z tego raju nędzy i rozpaczy
      do ROSJI(!). To Rosja i TYLKO Rosja daje im pracę i płacę
      pozwalającą przeżyć i utrzymać pozostałą w raju krwawego pajaca
      rodzinę. Równie dobrze żołnierze niemieccy czy hamerykańscy mogliby
      okradać pastuchów afgańskich. Pytanie - Z CZEGO?

      Sorry, zwracam pastuchom afgańskim honor - oni siedzą bezkarnie pod
      okiem NATO na kasie z opium.

    • migmigmig 21.8.1968 20.08.08, 18:30
      Wojska patku Warszawskiego wkroczyly do Czechoslowacji. Czy musi sie ta historia stale powtarzac ? Kiedy nam juz nareszczie zablysknie ze Rosja nie jest bratem slowianem. Kiedy juz nareszcie nie bedziemy mowic - "Dlaczego pomagac im ? raczej spokoj miec w domu." Dzis Gruzia, jutro Ukraina ? a moze pojutrze Litwa, Lotwa ... - ludzie to jest interes nas wszystkich - pokazac Rosji ze KONIEC z tymi "braterskimi pomocami".
      • pimpus18 migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 19:31
        weź lepiej coś na uspokojenie.

        Gruzja sama zaczęła tę wojnę. Wystarczy, że inni tego nie zrobią i już będzie fajnie.

        • migmigmig Re: migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 20:46
          Tak, Gruzja zaczela te wojne a Rosja miala 10 tysiency zolnierzy do 12 godzin na miejscu :) Nawet byli na miejscu szybciej niz Gruzinska armia .) Czlowieku slyszales kiedys slowo LOGISTYKA ? Jezeli tak to sobie wez ubranie Pajacyka.
          • pimpus18 Re: migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 21:20
            martwi Cię, że Gruzinom nie udał się ich perfidny plan ostatecznego rozwiązania problemu Osetynów w Osetii?

            Są różne możliwości objaśnienia, zaistniałej sytuacji. Nikt jakoś tego nie robi.

            Nie wymądrzaj się tak, bo robisz się śmieszny.

            • migmigmig Re: migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 21:46
              Aha ja jestem smieszny ? Jeszcze raz sie zapytam, jak wytlumaczys logistycznie ze armia Rosyjska byla tak szybka ? Ja sie nei wymadrzam, pytam sie na sklutecznosc i jestem zaciekawiony jak sobie to wyjasniasz. Zeby dalsza demagogia ? Kolego pajacyku -)
              • pimpus18 Re: migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 22:08
                nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Sprawia Ci to trudność?

                Czy Ty myślisz, że Ruscy to takie ciemniaki, żeby się dawać jakiemuś pajacowi zaskakiwać? Może mieli jakieś uzasadnione przeczucie? Jak to tam naprawdę było, tego się pewnie można tylko domyślać. Jak zwykle u Ruskich. Do rozgłosu oni tam nie przywiązują specjalnej wagi.

                Ruscy byli na taką okoliczność przygotowani - to jest fakt.
                Faktem jest także niezaprzeczalnym, że to Sraaakaszwili napadł na Osetię. Akcję taką musieli Gruzini planować od dłuższego czasu i była ona ich świadomym (i dobrze zaplanowanym) przedsięwzięciem pod znamiennym kryptonimem "Czyste pole".


                • migmigmig Re: migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 22:34
                  Haha ale z ciebie cymbal czlowieku :))) Takze kiedy Slask powie ze sie oderwie i przylaczy k Czechom, bo Slazacy maja Czeskie paszporty tak .... :) Juz widze jak Polak przyjmie ze zrobil zbrodnie kiedy zaslal armie do Cieszyna a Czeszi to kawalerowie bo przyszli bronic swojich az do Katowic. Ty masz w glowie chyba chomika :) Umiesz liczyc ? Logika mowi ci cos ?
                  • pimpus18 Re: migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 22:43
                    ty, pojebie, naucz się najpierw kultury dyskusji.
                    I o czym z takim burakiem dyskutować. Głupi jesteś, ale męcz się z tym sam.

                    • migmigmig Re: migmigmig, masz pamięć dziedziczną 20.08.08, 23:03
                      Mecz ? Kultury ? Ani jeden argument czlowieku w twoich postach. Wiec jaka dyskusja. Jestes Balonem i fruwasz wysoko :) To lec, lec byle daleko od ludzi bo jeszcze komus krzywde zrobis .) i to slowo na poj..... alez ty jestes obdarowany kultura :) Mam nadzieje ze jutro pomorze a pojutru slask , cos dla Bialorusi, cos dla Niemiec i dla Czechow. Dlaczego nie - twoim zdaniem sluszne. Hihihi alez ty jestes wykiwany :)
    • szagrir nie rozumiem tego zupełnie 20.08.08, 18:37
      zupełnie nie rozumiem dlaczego Polska doswiadczona tak straszną
      historią nie jest jeszcze samowystarczalna militarnie i nadal musi
      liczyć na pomoc wątpliwych sojuszników, którzy już udowodnili ile są
      warci i jak szanują sojusze z nami - słabość gospodarcza Polski nie
      jest żadnym wytłumaczeniem takiego stanu rzeczy - Izrael też nie
      jest potęgą gospodarczą, a jednak ich historia czegoś nauczyła i
      cały świat arabski nie był w stanie ich pokonać w licznych wojnach
      XX w.
      Polska musi być silna militarnie albo nie będzie Polski (przecież
      1000 lat historii pokazuje, że kiedy nie potrafimy się sami obronić
      to nikt nie robi tego za nas i albo tracimy terytoria albo znikamy z
      map)
      tarcza antyrakietowa i planowana(?) obecność amerykańskich wojsk w
      Polsce napawa jeszcze pewną nadzieją, ale np. po Niemcach bardziej
      można się spodziewać działań przeciwko Polsce (np. planowany
      rurociąg bałtycki na podstawie umowy Rosja-Niemcy) niż stawania w
      naszej obronie więc na sojuszników europejskich liczyć nie możemy
      (tym bardziej, że pokazują swoje wyrachowanie siedząc cicho kiedy
      Rosjanie mordują, gwałcą i rabują w Czeczenii i Gruzji)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka