Dodaj do ulubionych

Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej "z...

26.08.08, 17:27
Papież u nich był, czy co?


"Nie lękajcie się..."
Obserwuj wątek
    • bernard46 Ispugunyje nie pugajtie....Rosja praziwjot 26.08.08, 17:35
    • czlowiek_ksiazka Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej "z... 26.08.08, 17:40
      Ciekawy artykuł.
      "Wolna" prasa brytyjska, no no...
      www.timesonline.co.uk/tol/comment/columnists/guest_contributors/article4607471.ece

      A oto głos polskiego eksperta i mędrca w jednym:
      blog.rp.pl/haszczynski/2008/08/26/rosja-i-zachod-%E2%80%93-odrebne-byty/

      "Lubiana przez przywódców Zachodu polityka miłych gestów wobec
      Rosji, przejażdżek saniami i wizyt w łaźni, oraz zawierania
      lukratywnych kontraktów - poniosła porażkę"
      -
    • przyjacielameryki Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 26.08.08, 17:50
      A wracając do tematu, no cóż Zachód powinie robić swoje w tym bezwzględnie
      przerwać monopol Rosji na dostawy gazu do Europy.Oczywiście Gazociąg Północny
      nie może i nie dojdzie do skutku i to z wielu powodów również tych
      ekologicznych. Rosję należy zmusić do sprzedaży ropy i gazu do Chin i uzależnić
      ją od Chin. . . . dalej wypadki już same się potoczą!!!
      • czlowiek_ksiazka Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 26.08.08, 17:53
        Mam jedno pytanie, delikatne. Na czym mam dzisiaj zupę gotować,
        jeśli nie na "ruskim" gazie?
        Jak już uzależnimy Chiny od Rosji i podbijemy Mars, to kto nam
        będzie gaz sprzedawał. Iran? On przecież też jest "niedobry", bo nie
        kocha wystarczająco żarliwie Imperium Dobra.
        • przyjacielameryki Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 26.08.08, 17:56
          Min. Iran. To jest ważne żeby z Iranem sie poukładać! Ale również z innych
          żródeł(Norwegia, Algieria i inne kraje arabskie).
          • czlowiek_ksiazka Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 26.08.08, 17:59
            Wystarczy z Algierii na całą Europę?
            Warto się uzależnić od Algierii? Co się zmieni? - teraz uzależnieni
            od Rosji, a za chwilę - od Algierii.
            • przyjacielameryki Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 26.08.08, 18:29
              żadne inne państwo nie wykorzystuje surowców do uzależniania innych państw tak
              jak Rosja. Rosja nie potrafi inaczej, zawsze będzie uzależniać, straszyć i
              zniewalać. Czy Norwegia groziła komukolwiek zakręceniem kurka, nawet Algieria i
              inne państwa arabskie nie stosują takich metod. Smutne ale prawdziwe!
          • zigzaur Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 26.08.08, 19:15
            Iran niedługo będzie dobry i grzeczny.
      • madd-a-lena Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 27.08.08, 13:12
        Przerwanie monopolu rosyjskiego jest na dzien dzisiejszy niemożliwe. Mają po prostu konkurencyjne ceny, no chyba, że wolisz płacić za gaz 3,4 razy więcej niż obecnie. Bo ja nie. Dlatego myślę, ze lepiej probować mediacji z Rosją, niż stosować agresywną retorykę. Zresztą w kwestii Osetii i Abchazji Zachód sam włożył Rosjanom argument w ręce uznając niepodległość Kosowa. Ale mniejsza o przyczyny, trzeba zastanowić się nad jutrem. Rosja ma alternatywę, napewno znajdzie beneficjentów swojej ropy, choćby Chiny. My takiej alternatywy raczej nie mamy. Owszem opieranie niemal całej gospodarki na cenach ropy nie służy stabilności gospodarczej, ale prawda jest taka że złóż ropy i gazu będzie z czasem ubywać a nie przybywać, a gdy jest duży popyt, a mała podaż to co się dzieje??? Chyba juz nie muszę odpowiadać....

        P.S. Na jakiej podstawie twierdzisz, że gazociąg północny nie dojdzie do skutku?? Merkel moze sobie stroić groźne miny, ale tak naprawdę Niemcy są za tym. Ekologią nikt się nie przejmuje niestety. Greenpeace juz dawno stał sie narzędziem w międzynarodowej rozgrywce politycznej.
    • czlowiek_ksiazka GazWybie - nie poddawaj się prowokacjom! 26.08.08, 17:51
      Czytam w "niezależnym" i "obiektywnym" GazWybie:

      "Mieszkańcy Suchumi, stolicy Abchazji, nie kryją r1dości z
      rosyjskiej deklaracji. Chwilę po wystąpieniu Dymitrija Miedwiediewa
      wielu ludzi wyszło na ulice. Otwierali szampany - pisze
      brytyjski "The Guardian"."
      -
      • herr7 dzisiaj jeden mędrzec w Polskim Radiu 26.08.08, 18:29
        stwierdził, że w Południowej Osetii rosyjskimi obywatelami są przede wszystkim agenci FSB i byłego KGB. Taki był sens tej wypowiedzi. Parę dni wcześniej wypowiadał się inny "mędrzec", twierdząc że Osetią Południową włada mafia, której reprezentantem jest prezydent Południowej Osetii Edward Kokojty. Z tych dwu wypowiedzi wynika, że elitarne jednostki gruzińskiej armii przez prawie dwa dni powstrzymywała osetyjska mafia do spółki z agentami FSB. Innym wytłumaczeniem może być to, że Południowi Osetyjczycy to wielka rodzina mafijna, gdyż tylko to tłumaczy ich masowy udział w walce z "wyzwolicielami" nasłanymi na Osetię przez Tbilisi.

        Aleksander Rahr w swojej, jak zwykle trzeźwej ocenie wyraził powody zachowania Zachodu, który chce zachować integralność terytorialną Gruzji pomimo tego, że uczciwość i zdrowy rozsądek nakazują mniej jednostronne podejście.

        "Александр Рар, руководитель программ России и стран СНГ Германского совета по внешней политике, Берлин.

        Западные политики посткоммунистической эры всегда придерживались одной аксиомы, которая не афишировалась, но которой придерживались – нельзя допустить восстановления Российской империи. Западу Южная Осетия и Абхазия, думаю, безразличны. Но он не может допустить, чтобы Россия подобными действиями наращивала себе авторитет на постсоветстком пространстве как военная сила и страна, которая в одностороннем порядке меняет правила игры, границы государств, и может быть потом опять станет восстанавливать свою империю. Поэтому реакция Запада будет жесткая, но одновременно и беспомощная. Ведь Запад увидел пределы своих возможностей, он никак не смог противодействовать российской военной операции в Грузии, он потерял своего союзника в регионе – Саакашвили. Но если Запад решится сейчас принять в НАТО Грузию и Украину, то именно в Грузии пройдет новая Берлинская стена, на которой, с одной стороны, будут стоять российские войска, а с другой – НАТО. Западом эта новая стена будет называться валом, который должен приостановить восстановление новой Российской империи. Это – са&#
        • czlowiek_ksiazka Re: dzisiaj jeden mędrzec w Polskim Radiu 26.08.08, 18:40
          To jest tylko fragment wypowiedzi. Możesz podać link do całości?
          • herr7 oto link 26.08.08, 18:44
            www.ng.ru/world/2008-08-27/100_observe03.html?mthree=1
            • czlowiek_ksiazka Re: oto link 26.08.08, 18:47
              Dziękuję.
              • herr7 najważniejsze jest pierwsze zdanie... 26.08.08, 18:49
                gdyż wyjaśnia stanowisko Zachodu (łącznie z pragmatykami ze starej Unii)
                względem kryzysu na Kaukazie.
            • czlowiek_ksiazka World War III? 26.08.08, 18:49
              www.atimes.com/atimes/Central_Asia/JH26Ag03.html
              A jak tam statki NATO na Morzu Czarnym?
              • herr7 Rosja jest za słaba... 26.08.08, 18:52
                Od samego początku zastanawiam się nad dalszym rozwojem sytuacji. Na razie
                rozwija się według najgorszego scenariusza. Brytania już montuję koalicję
                "chętnych". Jeżeli NATO zdecyduje się na użycie siły to Rosja to starcie przegra
                - będzie druga Wojna Krymska. To jest temat dyskusji z Evą15 kilka dni temu na
                ten temat.
                • sprytnymaciek Głupoty gadasz.... 26.08.08, 18:58
                  herr7 napisał:

                  > Od samego początku zastanawiam się nad dalszym rozwojem sytuacji. Na razie
                  > rozwija się według najgorszego scenariusza. Brytania już montuję koalicję
                  > "chętnych". Jeżeli NATO zdecyduje się na użycie siły to Rosja to starcie przegr
                  > a
                  > - będzie druga Wojna Krymska. To jest temat dyskusji z Evą15 kilka dni temu na
                  > ten temat.

                  ...Rosja jest potężnym militarnie krajem, wojna z Rosją grozi wojną atomową...
                  Pokaż mi choć jedego głupiego, co by chciał umrzeć za Gruzje ...
                  • zigzaur Re: Głupoty gadasz.... 26.08.08, 19:14
                    Ale jest wielu chętnych, co będą zabijać Moskali za Gruzję.
                    I Moskale będą za Gruzję ginąć. Czy chętnie lub dobrowolnie czy nie, to jest
                    nieistotne.
                • czlowiek_ksiazka Re: Rosja jest za słaba... 26.08.08, 19:01
                  Wiem, śledziłem waszą dyskusję z wypiekami na twarzy.

                  Rosja jest słaba, faktycznie, ale przede wszystkim nie chce walczyć.
                  Chce się rozwijać, handlować.

                  Wojska NATO zwyciężą Rosjan? Tak uważasz? A kto niby będzie walczył
                  z Rosją? Pacyfistyczna Europa? Najemnicy amerykańscy, którzy nie
                  potrafią zwyciężyć pasterzy kóz w Afganistanie?

                  Zachód jest, herrze7, TEŻ bardzo słaby. I zależny od Rosji.

                  Ja uważam, że Rosja postąpiła zgodnie z własnym interesem narodowym.
                  Otaczanie się przyjaznymi państwami i państewkami leży w interesie
                  Rosji.
                  Geopolityczne zagranie Zachodowi na nosie - też.
                  Wysłanie wyraźnego sygnału ostrzegawczego do neo-banderowców na
                  Ukrainie - również.
                  Gdyby w Rosji rządził np. Żyrinowski, to "ruskie" poszłyby za
                  ciosem. Uznały Krym, Dniestrze, etc.
                  • herr7 nie zgadzam się... 26.08.08, 19:15
                    Po pierwsze Afganistan jest tylko i wyłącznie poligonem. NATO trenuje tam swoje
                    przyszłe wojny. NATO stworzyło bardzo silną armię uzbrojoną po zęby w najnowszą
                    broń i dysponująca wszelkimi nowoczesnymi technologiami pola walki. To pokazali
                    nawet Gruzini.
                    Armia rosyjska jest niedofinansowana i wydaje znacznie mniej pieniędzy na nową
                    broń aniżeli armia indyjska. Rosja i jej armia cierpi na te same schorzenia co
                    armia carska w czasach Mikołaja II - korupcję, złe dowodzenie i nieodpowiednie
                    wykorzystanie środków. Rosyjskie elity przespały ostanie 5-6 lat.
                    • czlowiek_ksiazka Re: nie zgadzam się... 26.08.08, 19:33
                      Gdyby Putin przez ostatnie 5-6 lat nic ważnego dla armii nie zrobił,
                      a wręcz ją osłabił, znaczyłoby, że jest durniem. A tego nie powiedzą
                      o nim nawet najwięksi wrogowie. Oprócz niektórych państw Nowej,
                      Dziarskiej Europy.

                      Myślę, że "ruska" armia jest reformowana. Mniej się mówi, więcej
                      robi. Może Putin planował uśpić czujność Zachodu? Czy cały Zachód
                      myśli tak jak ty, że armia rosyjska jest słaba? Może o to chodziło
                      Putinowi?

                      Nie bardzo wiem co akurat pokazali w Osetii Gruzini oprócz tego, że
                      do perfekcji opanowali rozkaz: w tył zwrot i zwiewać. Tak, "ruskie"
                      stracili chyba ze 3 samoloty, ale operacja wojskowa trwająca bodajże
                      4 dni to właśnie był poligon dośw. dla nich.
                      • herr7 usypianie Zachodu... 26.08.08, 19:44
                        Problem jest w czymś innym: trudno jest reformować kraj gdzie złodziejstwo i korupcja jest powszechna i to na dodatek bez uciekania się do drastycznych metod. Rosja i jej elity za bardzo chciały stać się Zachodem.
                        Putin nie docenił zagrożenia ze strony Zachodu, który mu nigdy nie darował odcięcie od bogactw Syberii. Od końca 2003 roku powinny być dla Putina oczywiste, że Zachód zmierza do konfrontacji. W takiej sytuacji robi się wszystko, żeby armia była sprawna. Jeżeli przemysł czegoś nie jest w stanie wytworzyć to się kupuje to zagranicą. Jeżeli kraj przegra wojnę to nagromadzone rezerwy złota i walut przydadzą sie jedynie zwycięzcom.
                    • scibor3 Re: nie zgadzam się... 26.08.08, 19:48
                      > Po pierwsze Afganistan jest tylko i wyłącznie poligonem. NATO trenuje tam swoje
                      > przyszłe wojny.

                      Z kim te wojny trenuje? Zamierza wojować setkami milionów pastuchów kóz? Walka z
                      oddziałami partyzanckimi uzbrojonymi w broń strzelecką i parę RPG zasadniczo
                      różni się od starcia dwóch jednostek o podobnym potencjale i uzbrojeniu.
                      Potrenować to sobie od bidy mogli w Jugosławii a nie w Iraku czy Afganistanie.
                      Gruzini zaś pokazali jak spierniczać z pola bitwy porzucając cały sprzęt. No ale
                      to nic nowego. Byli z tego znani w czasie II WŚ.
                • pagyo Re: Rosja jest za słaba... 27.08.08, 11:37
                  :))))))

                  Chłopaki, przestańcie juz bo mnie brzuch zaczyna boleć ze śmiechu.

                  Człowieku-książko co to za obniżenie poziomu ? Wkłądać tyle energii
                  w udowadnianie, że Osetyńcy sie autentycznie cieszą ? Nie żal tak
                  talentu rozmieniać na drobne ?

                  Herr7 - wyluzuj. Naczytałeś się chłopie za dużo political fiction i
                  powieści szpiegowskich - to widać jak się czyta twoje posty.

                  Dobrej zabawy :)
    • asmall4 Niedźwiadek pitoli ... :) 26.08.08, 18:12
      Wzorce Dezinformacji:
      „Fasada i Siła”
      Jeśli reżim komunistyczny znajduje się w kryzysie, władza jest
      słaba, kierownictwo podzielone lub skompromitowane, logicznym
      wzorcem dezinformacji jest ukrycie samego faktu kryzysu i
      jego rozmiarów, przyciągnięcie uwagi do innych problemów i
      prezentowanie sytuacji w kraju i za granicą w jak najkorzystniejszym
      świetle. To właśnie wzorzec dezinformacji „fasada i siła”,
      znany również jako „wioska potiomkinowska”.1 Stosowano go
      w każdym systemie komunistycznym, np. w Chinach i Rumunii,
      nie wyłączając samego Związku Sowieckiego.
      Ogólny wzorzec dezinformacji określa formy, jakie przybiera,
      i stosowane techniki. We wzorcu „fasady i siły” informacje
      mogące zaszkodzić reżimowi są umniejszane, a informacje korzystne
      – wyolbrzymiane. Rzeczywiste zagadnienia są poruszane
      w prasie tylko pobieżnie, jeśli w ogóle. Statystyki zwykle się
      ukrywa, bądź zawyża. Propaganda odgrywa tak istotną rolę, że
      sama w sobie staje się główną formą dezinformacji. Aby zwiększyć
      jej wiarygodność, prowadzone są specjalne operacje, które
      mają za zadanie wprowadzić odbiorcę w błąd. Słabości i „wpadki”
      systemu są przedstawiane jako jego mocne punkty i sukcesy,
      a polityczna i ideologiczna pasywność jako zwycięstwo. Niepew-
      ność względem przyszłości prezentuje się jako wiarę w to, co ma
      nadejść. Obawy świata zewnętrznego są podsycane, zagrożenie
      ze strony komunizmu jest zaś nieproporcjonalnie wyolbrzymiane
      w stosunku do rzeczywistego potencjału, celem skutecznego
      zniechęcania od interwencji w jego wewnętrzne sprawy.
      Masowy użycie powyższego wzorca dezinformacji miało miejsce
      podczas stalinowskich czystek oraz w ostatnich latach życia
      dyktatora. Na przykład, podczas masowych represji z lat trzydziestych
      reżim przedstawiał się światowi zachodniemu (nie bez sukcesu)
      jako model demokratyczny z silnym liderem. Armia Czerwona,
      której korpus oficerski niemal w całości został wyeliminowany
      (czyli: wymordowany), była przedstawiana jako najpotężniejsza
      armia świata. W okresie powojennym ukrywano spadek
      wpływów ideologii komunistycznej i stopień społecznego
      niezadowolenia w Związku Sowieckim i w Europie Wschodniej,
      znaczenie opozycji wobec Stalina, jakie stanowił Żdanow i jego
      „grupa leningradzka” w 1948 zostały skutecznie zatajone, podobnie
      jak napięcia między Sowietami, Chinami i innymi państwami
      satelickimi. Blok był niesłusznie przedstawiany jako monolit.
      Siła polityczna, wojskowa i gospodarcza tego rzekomego monolitu
      były znacznie wyolbrzymiane przez komunistyczną propagandę,
      której głównym kołem zamachowym była dezinformacja.
      Aby uniemożliwić Zachodowi odkrycie skali wewnętrznego
      kryzysu bloku, który propaganda za wszelką cenę starała się
      ukryć, kontakty między światami komunistycznym i niekomunistycznym
      zostały zredukowane do absolutnego minimum. Obywatelom
      ZSRR i państw satelickich, poza członkami oficjalnych
      delegacji, zabroniono wyjazdów zagranicznych. Oficjalnych delegatów
      z kolei dokładnie sprawdzano przed wypuszczeniem z
      kraju i poddawano dokładnej obserwacji za granicą. Jedynymi
      gośćmi w Bloku z krajów niekomunistycznych byli komuniści
      lub ich „towarzysze podróży” [sojusznicy, głównie z kręgów le-
      wicowych i liberalnych], a nawet ich dokładne lustrowano, zanim
      wyrażono zgodę na wizytę. Kiedy przyjeżdżali, trasa ich podróży
      była ściśle nadzorowana, dużą część programu wizyty stanowiły
      pokazy w kolektywnych fabrykach i gospodarstwach rolnych.
      Zagraniczni dyplomaci i dziennikarze poddawani byli surowym
      ograniczeniom i pozwalano im podróżować wyłącznie
      w promieniu dwudziestu pięciu kilometrów od stolicy. Ustanowiono
      ścisłe procedury kontaktów oficjalnych między zachodnimi
      dyplomatami i komunistycznymi oficjelami, w latach 1946-
      1947 wprowadzono specjalne dekrety definiujące odpowiedzialność
      sowieckich urzędników wobec informacji stanowiących
      tajemnicę państwową. Prawie nie istniały kontakty przedstawicieli
      Zachodu ze zwykłymi obywatelami, a jeśli nawet tak się zdarzało,
      to były one ściśle kontrolowane. Za pomocą takich właśnie
      środków kraje komunistyczne były w dosłownym znaczeniu
      odcięte od świata.
      Gazety w krajach komunistycznych praktycznie nie zawierały
      prawdziwych wiadomości. Artykuły traktowały niemal wyłącznie
      o potędze reżimu, osiągnięciach przywódców i niedoskonałości
      świata niekomunistycznego. Tylko ludzie wprawieni w analizie
      komunistycznej propagandy i dezinformacji, mogli czasem
      coś wyczytać między wierszami i odkryć skrawek prawdy na temat
      tego, co naprawdę się działo
    • sprytnymaciek Głupi Sakaszwili się doigrał, buhahahaha !!! 26.08.08, 18:56
      Straci ćwierć kraju, bo posłuchał Busha, i swoich izraelskich doradców
      ,buhahahaha !!!
      • zigzaur Re: Głupi Sakaszwili się doigrał, buhahahaha !!! 26.08.08, 19:12
        A jak świat straci cierpliwość, to Rosja straci 100 % kraju, hi, hi!
    • misza36 Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 26.08.08, 19:17
      a co nam nato zrobi zaatakuje rosje buahahahaha prosze bardzo mamy
      13 000 glowic jadrowych a co moze przestaniecie kupowac od nas gaz i
      rope a se przestancie to gdzie ja kupicie buahhaha rosja jest
      wielka nie to co wy polaczki niewolnicy usa i izrael;a
      • zigzaur Re: Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej 27.08.08, 00:55
        Coraz mniejsza ta rosja. A te 13 tysięcy głowic (o ile prawda) to zużyjecie u
        siebie w wojnie domowej.
      • johnny-kalesony Ropa po 115 i idzie w dół ... sukcesywnie ... 27.08.08, 03:55
        Ropa była dzisiaj już po 115 i idzie w dół ... sukcesywnie, konsekwentnie, dzień
        po dniu. Słodkie lata 90' wracają :o)
        Kacapku, ty przestań nas obrażać, bo kiedy przyjedziesz do Polski do roboty,
        będzie ci naprawdę głupio.
        Swoją drogą - atak na Gruzję może być świadectwem nerwowej rekacji FSB-owskiego
        Kremla, który zdając sobie sprawę z pogarszającej się dla niego sytuacji na
        rynku surowców, stara się mobilizować społeczeństwo machając szabelką, żeby
        odwrócić uwagę od nadciągającego kryzysu.
        Wasi oligarchowie wrzucą się w prywatne odrzutowce i za kilka godzin będą już w
        swoich apartamentach w Paryżu, Monaco, Londynie. A Ruscy jak zwykle zostaną z
        jedną łapką w nocnikach a drugą - wymachującą plastikową szabelką. Nie ma co -
        wy naprawdę jesteście idiotami ...
        Wkurzyliście zachód, wkurzyliście NATO. Jak myślisz, czym to się skończy? To
        było pytanie retoryczne, więc ci odpowiem - smutni panowie w czarnych garniakach
        bardzo szybko uświadomią wam, gdzie jest wasze miejsce. Obserwuj ceny ropy, kotku.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • mekagojira Misio sie nie boi? Widac za glupi zeby zdac sobie 26.08.08, 19:35
      sprawe z grozacego niebezpieczenstwa.
      Kacapy wprowadzily jakies elementy wolnego rynku, bonzowie z wolg przesiedli sie
      w maybachy i juz wydaje im sie ze sa gospodarczo lepiej przygotowani niz Sojuz w
      latach 80tych do wyscigu zbrojen.
    • bulorz Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej "z... 26.08.08, 22:11
      Pierdu, piedru Misiaku.. nie stać was na nową, zimną wojnę, a tym bardziej na
      ciepłą. Nie ma się co dziwić, że się rzucacie jak węgorz w soli, bo prawda
      jest taka, że Amerykanie swoją tarczą blokują resztkę waszego straszaka
      atomowego (w 90% przestarzałego, a w 60% niezdatnego do użytku).

      Słowem, moje drogie kacapy - trzeba się wreszcie wziąć za rozwój własnej
      gospodarki, za nakarmienie głodujących Rosjan - zamiast rżnąć mocarstwo
      światowe, którym już dawno nie jesteście.

      A pogadać sobie możecie.. bo to możecie za darmo (póki naród Rosyjski łoży na
      wasze utrzymanie, bo jak pewnego dnia chwyci za kałachy i znowu zrobi
      rewolucję, to się nie pozbieracie).

      Dobranoc kacapki!
    • maureen2 Miedwiediew: Nie boimy się perspektywy nowej "z.. 27.08.08, 01:42
      powiedzmy sobie szczerze,nikt się nie boi,ani zimnej ani ciepłej.
      Slogany medialne to jedno i tzw.zimna wojna,a rzeczywistość to
      drugie.
      Chciałbym wiedzieć,gdzie mają zgłosić się obywatele po odbiór
      rpg i pm i krotkie przeszkolenie z używania tego sprzętu,gdyby
      jednak Rosja chciała nas odwiedzić.
    • przyladek.dobrej.nadziei Ten kraj III Świata nie ma nic do stracenia 27.08.08, 05:08
      I zawsze będzie mącić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka