aussie1inc
18.09.08, 04:57
Rosyjska gielda placi za rosyjska interwencje w Gruzji. Drogo
zaplaci i jest szansa, ze wladze Rosji wyciagna wnioski z tej
lekcji. W koncu czlonkowie rosyjskich elit gdzies trzymaja swoje
pieniadze, prawda? Nie wszystko da sie przetransferowac za granice.
Spokojna lecz stanowcza akcja dyplomatow z Unii Europejskiej i USA
sprawdza sie. "Partyzanckie" - jak sam to okreslil- dzialania
prezydenta Kaczynskiego, jego wymachiwanie piasteczka na wiecu w
Tblisi, grozby pod adresem Rosji itd. wplywu zadnego na polityke
Rosji nie przyniosly.
Czy pan prezydent wyciagnie wnioski z tej lekcji? Czy zacznie
wreszcie najpierw myslec, a potem mowic? Czy tez uzna - jak zawsze -
ze to on i tylko on ma racje, a rosyjska gielda ma trudnosci, bo
wszyscy wokolo to wlasnie przez niego zostali wystraszeni?