Dodaj do ulubionych

Lech Kaczyński - samo zło czy mniejsze zło?

25.09.08, 16:46
Myślę,że nie ma co się zastanawiać nad tym,czy Lech jest większym
czy mniejszym złem dla Polski. Chciałabym,żeby był Prezydentem
Polski a nie prezydentem jednej partii,PiSu !!! Ale na takiego
prezydenta,jak widać,jeszcze musimy poczekać. Oby jak najkrócej !!!!!
Obserwuj wątek
    • art.usa Lech Kaczyński -ma w nosie wykłady o demokracji 25.09.08, 20:00
      Szanowny Pan Prezydent ma gdzies wasze wykłady o funkcji Prezydenta
      w Polsce. Jest albo lepiej pełni Funkcje tylko jednej Partii, Partii
      swego Brata czyli PISu. O neutralności Prezydenta w stosunku do
      wszystkich Partii Parlamentarnych mowy niema. Jego współpraca z
      Partia rządząca ogranicza sie tylko na Politycznym Sabotażu, który
      hamuje rozwój gospodarczy tego kraju i scislego zjednoczenia Europy.
      Oczywiście moglo by być gorzej, gdyby Pan Prezydent w swej
      zawistności wypowiedział wojnę Rosji, i przez swój zachlanny i
      egoistyczny system polityczny, Rozpętal III wojnę Światowa.
      Ale czego jeszcze nie ma, ....

      Arek
      • horpyna4 Re: Lech Kaczyński -ma w nosie wykłady o demokrac 25.09.08, 21:04
        Ty lepiej odpukaj i nie wywołuj wilka z lasu. Nie ma takiego
        głupstwa, którego nie mógłby popełnić...
      • debil13 Re: tylko na litość nie PISzcie 26.09.08, 21:08
        o lexisNexis "Etyka Prawnicza" - jak by co ja tego nie mówiłem
    • wroxi Lech Kaczyński to samo zlo. Nic dobrego. 26.09.08, 01:04
      Lech Kaczyński to samo zlo. Nic dobrego.
      Jezeli w ciagu najblizszych lat Rosja
      zrobi Polsce powazna krzywde z rozlewem
      krwi i zniszczeniami, to winien temu
      bedzie Lech Kaczynski i jego idiotyczna,
      niemilosiernie wrecz idiotyczna polityka
      wobec Rosji polegajaca na pyskowaniu oraz
      ponizaniu nie tylko wladz Rosji, ale takze
      calego narodu rosyjskiego. Glupszych wypowiedzi
      w historii wpolczesnej polityki europejskiej,
      jak Lecha Kaczynskiego, nie spotkalem.
      W sumie samo zlo i to takie glupie, bezsensowne,
      ale niestety niebezpieczne dla 40-to milionowego
      kraju, jakim jest Polska.
    • easy.teraz Lech Kaczyński - samo zło czy mniejsze zło? 26.09.08, 09:08
      Pan Kuczyński, posługując się prostym logicznym rozumowaniem
      przywołuje stosowny artykuł konstytucji "prezydent współdziała z
      rządem", a następnie wyprowadza oczywisty wniosek, "że Prezydent
      występuje w pozycji podporządkowanej". Wydawałoby się, że ten
      nieskąplikowany krok dedukcyjny jest oczywisty dla każedego
      logicznie myślącego człowieka. Jednak tak nie jest: no bo pan
      Czech, członkowie PiS, także pan Prezydent myślą "inaczej". Dobrze
      byłoby, żeby ktoś wyjasnił nam na czym ten "inny" sposób myślenia
      polega.
      • debil13 Re: Lech Kaczyński - samo zło czy mniejsze zło? 26.09.08, 21:23
        a gdyby Laden walnął gdy stałem na dachu WTC to wielu dzisiaj spało
        by sPOkojnie? No nie?

        www.twojprezydent.pl/kampania/zdjecia/NY.jpg
    • gajane4 Lech Kaczyński - samo zło czy mniejsze zło? 26.09.08, 10:34
      To klasyczna sytuacja w Polsce. Ktoś bezmyślnie zapisuje słowa,
      ułożone w zdania, nierozumiejąc elementarnego znaczenia tych słów,
      a potem ktoś inny - albo nawet sam autor - "naciąga" ich znaczenie
      wedle swojego "widzi mi się". Niezależnie od "intencji" twórców
      (czyli bezmyślności w trakcie zapisywania), w konstytucji
      zapisano "...Prezydent współpracuje...", co oznacza bez żadnych
      wątpliwości, że kto inny pracuje, a Prezydent MUSI wespół pracować.
      Gdyby chodziło o sytację odwrotną, to zapisano by "...Prezes Rady
      Ministrów współpracuje z Prezydentem..." albo w warunkach
      współodpowiedzialności - "...Prezydent i Prezes Rady Ministrów
      współpracują...". Interpretacja ludzi L. Kaczora jest równie
      kretyńska jak używane w mowie sformułowanie - "Jak z powyższego
      wynika". Owszem, w zapisie może coś z wyżej zapisanego wynikać, ale
      w mowie nie ma nic wyżej od sufitu, nieba czy Pana Boga.
    • debil13 to są prawdziwe PrOblemy 26.09.08, 20:50
      coś mi się wydaje , że bedę musiał wejść ostro na szachownicę?
    • acc4 Lech Kaczyński - to nieporozumienie 29.10.08, 11:47
      wynikające z manipulacji wyborczej. Upudrowany, dobrotliwie
      uśmiechnięty profesor z bilbordów z 2005 roku okazał się marionetką
      swojego brata, a prywatnie złośliwym gnomem. Uosabia to, co w
      Polakach najgorsze: nepotyzm, ksenofobię, zaściankowość,
      małostkowość, nadrabiany miną kompleks niższości wobec Europy (z
      Unią trzeba grać ostro), tromtadrację (Gruzja).
    • henryk131 Lech Kaczyński - psychoza depresyjno-maniakalna ?? 06.11.08, 01:38
      W (bodajze) sierpniowym numerze Polityki pojawil sie artykul w
      ktorym szeroko omawiano przypadlosci psychiczne obecnego prezydenta.
      Wydrukowano tez kopie recept na leki psychotropowe, ktore w pewnym
      czasie uzywal. Interesujace mogloby by byc skojarzenie z notatka
      Daniela Passenta w jego blogu z dnia 17.10, a takze komentarz Jana w
      tymze blogu, ktory pozwalam sobie zalaczyc.
      • Jan pisze:
      2008-10-17 o godz. 07:03
      Bardzo delikatnie sugeruje Pan wystepowanie u prezydenta zaburzen
      afektywnych-dwubiegunowych, opisujac dokladnie ich objawy. I to jest
      chyba wlasnie problem, a nie alkohol, jak sugeruje Palikot, choc
      objawy przedawkowania niektórych leków moga przypominac stan
      wskazujacy na spozycie. Dla bliskiego otoczenia zwykle
      korzystniejsze jest utrzymywanie pacjenta raczej blizej lagodnej
      depresji, gdzie osoba taka zamyka sie i unika kontaktów, jednak sam
      chory czuje że żyje dopiero w fazie maniakalnej, gdy pojawia sie
      wzmozona aktywnosc, zawyzona samoocena, czasami szal twórczy i
      urojenia. Zeby chociaz z tej hiperaktywnosci cos wynikalo, ale
      czesto sa to dzialania pozbawione najmniejszego sensu, chociazby jak
      z brukselskim szczytem: co z tego, ze prezydentowi udalo sie pokonac
      wszystkie zapory stawiane przez rzad i gospodarzy, i ze usiadl przy
      stoliku? W najwazniejszej ponoc dla niego sprawie glosu nie zabral,
      bo biegal wlasnie po podwórku, Walesy nie uwalil, a na inne wazne
      dla niego tematy nie wypowiedzial sie, bo kolacje jadl w innej sali.
      Z taka choroba mozna życ, choc jest to ciezkie zarówno dla pacjenta,
      jak i jego najblizszych. Czesto choroba ta jednak uniemozliwia
      pelnienie obowiazków sluzbowych i wydaje mi sie, ze wazne jest nie
      tyle rozstrzygniecie sporów kompetencyjnych pomiedzy rzadem a
      prezydentem, lecz stwierdzenie, czy stan zdrowia pana Lecha
      Kaczynskiego pozwala mu pelnic funkcje prezydenta RP.
      Irracjonalne wyskoki pana prezydentak jak rowniez ukrycie sie jego
      brata w Klarysewie pozwala wysnuc wniosek ze prezydent moze byc
      manipulowany przy pomocy lekow psychotropowych z Klarysewa.
      Bardzo to ponury scenariusz, ale jesli wezmie sie pod uwage przejawy
      patologii politycznej ktore sie na to nakladaja robie sie nawet
      strasznie
      Siedem elementow paranoi
      1 Podejrzliwosc
      2 Ksobnosc
      3 Mania wielkosci
      4 Wrogosc
      5 Lek przed utrata niezaleznosci
      6 Projekcja
      7 Myslenie urojeniowe
      SKAD MY TO ZNAMY ???
      “Zaburzenia afektywno-dwubiegunowe” to psychoza maniakalno-depresyjna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka