zona29
18.12.05, 22:18
czy zastanawiałyście sie kiedyś dlaczego nas to spotkało. Chcemy bardzo mieć nasze słoneczko .Boje sie myśleć że ta sytuacja jest dosłownie za kare. Nie zawsze tak było (mówie o sobie)że chciałam mieć dziecko.Postawiłam na prace, mam ładny dom(jeden pusty pokój)a teraz pragne mieć dziecko.Czekałam z tym prawie do 30-stki.A teraz...czytam to forum Zeby sie cieszć z pszyszłymi mamami,dowiadywać sie co dalej z moim leczeniem. Mineło siedem miesięcy od kiedy sie staramy.Wiem że to krótko,Ale jest mi po prostu strasznie smutno. Zbliżają sie świeta:najczęstsze życzenia(wiecie jakie?).Rok temu zastanawiałam sie czy to już pora na dziecko-brałam tabletki.Nie mówiłam w pracy,rodzine że mamy problemy -staram sie dzielnie znosić uwagi"nie wiecie jak to sie robi" . Wiem,że smęce.Czy nie można mieć wszystkiego o czym marzymy? pozdrawiam