Dodaj do ulubionych

Żyd, czyli obcy

29.09.08, 14:25
Żaryn, nieodrodny "synek" Hitlera !
Obserwuj wątek
    • junkier Wybiórcza wybiela Żydów i oczernia Polaków 29.09.08, 16:01
      Wybiórcza wybiela Żydów i oczernia Polaków, niedawna kampania
      (kolejna już) propagująca kłamstwa i oszczerstwa Grossa jest tego
      najlepszym dowodem.

      W ramach tej żenującej, wściekle filosemickiej optyki fałszuje się
      historię, nagłaśnia się do niebotycznych rozmiarów jakiekolwiek
      przejawy tzw. antysemityzmu i, co najważniejsze, całkowicie pomija
      jego kontakt.

      U Wybiórczej jak i u Grossa jest prosty schemat – dobry Żyd i zły
      Polak.

      Dlatego Wybiórcza ani słowem nie zająknie się np. o masowej zdrady i
      kolaboracji Żydów na Wschodzie po wkroczeniu Armii Czerwonej,
      denuncjowaniu polskich patriotów do NKWD (są na to twarde dowody)
      czy zupełnie bezprecedensowej skali kolaboracji osób narodowości
      żydowskiej w aparacie represji UB (w 1949 r. stanowili 37,5% kadry
      kierowniczej UB podczas gdy ich udział w społeczeństwie wynosił
      tylko 2%).

      I w ramach swojej żenującej, antypolskiej orientacji Wybiórcza
      regularnie szkaluje historykow, takich jak P. Gontarczyk (brawa za
      prawdę o rzekomym "antysemickim pogromie w Przytyku) czy J. Żaryn,
      który przyjmuje polonocentryczną (bo jaką inną???) optykę.

      Wyrazy poparcia dla dr Żaryna! Krytyka Wybiórczej to najlepszy dowód
      na to, że robi Pan dobrą robotę!
      • 17milimetrow Re: Wybiórcza wybiela Żydów i oczernia Polaków 29.09.08, 16:33
        Polecam choćby polemikę Adama Michnika z Leonem Wieseltierem, redaktorem „The New Republic", w której AM broni polskich racji. Może nie będzie Pan tak ostry. wyborcza.pl/1,75546,297100.html
        • junkier Re: Wybiórcza wybiela Żydów i oczernia Polaków 29.09.08, 16:44
          Czytalem to... podobnie jak artykul AM w NYT, coz pasjonatem
          publicystyki p. Adama to ja nie jestem ale rozumiem, ze w tym
          wypadku tonuje on przedstawicieli nowojorskiej ekstremy, co moze byc
          plusem.

          Jednoczesnie nie mozna pominac faktem, ze kierowana przez AM
          Wyborcza byla glownym medium lansujacym skandaliczna ksiazke
          Grossa "Strach", sam Michnik bral udzial w spotkaniach ramie w ramie
          z oszczerca Grossem.

          Sam zas artykulik jest kuriozum, dziennikarzyk z GW czepia sie dr
          Zaryna ze uzyl slowka "obcy", a jakiego przepraszam bardzo mial uzyc
          slowa w stosunku do ludzi, ktorzy niejednokrotnie dobrowolnie
          odgradzali sie od innych i nawet nie zadawali sobie trudu zeby
          nauczyc sie j. polskiego? Czy chodzi o merytoryczna dyskusje czy o
          to zeby wcisnac dr Zarynowi szpile?
          • abrahadabra Re: Wybiórcza wybiela Żydów i oczernia Polaków 29.09.08, 21:29
            a po co mieli się uczyć?
            Jak państwo jest wielonarodowe to państwo ma problem a nie obywatele.
            Kto jest dla kogo?
        • maruda.r Re: Wybiórcza wybiela Żydów i oczernia Polaków 29.09.08, 19:08
          17milimetrow napisał:

          > Polecam choćby polemikę Adama Michnika z Leonem Wieseltierem, redaktorem „The
          New Republic", w której AM broni polskich
          racji. Może nie będzie Pan tak ostry. wyborcza.pl/1,75546,297100.html

          *******************************

          A zrozumiałeś chociaż oba artykuły?

      • kretowski Dowody twarde jak kacze zatwardzenie 29.09.08, 17:11
        A jak kiedyś powiedziałem, że to co robią Żydzi w Palestynie to zbrodnia, to ty
        odburknąłeś: "Ja ich za pana Jezusa nienawidzę a nie za Palestyńczyków".
        • maruda.r Re: Dowody twarde jak kacze zatwardzenie 29.09.08, 19:17
          kretowski napisała:

          > A jak kiedyś powiedziałem, że to co robią Żydzi w Palestynie to zbrodnia, to ty
          > odburknąłeś: "Ja ich za pana Jezusa nienawidzę a nie za Palestyńczyków".

          ************************************

          Temat Palestyny częstokroć wykorzystywany jest opacznie. Dla krajowych
          antysemitów stanowi dowód w sprawie(?). A gościnnie występujący na tym forum
          obywatele Izraela o polskich korzeniach uważają krytykę polityki państwa Izrael
          za przejaw antysemityzmu.

          • mokradlo5 Re: Dowody twarde jak kacze zatwardzenie 30.09.08, 01:26
            maruda.r napisał:

            > kretowski napisała:
            >
            > > A jak kiedyś powiedziałem, że to co robią Żydzi w Palestynie to
            zbrodnia,
            > to ty
            > > odburknąłeś: "Ja ich za pana Jezusa nienawidzę a nie za
            Palestyńczyków".
            >
            > ************************************
            >
            > Temat Palestyny częstokroć wykorzystywany jest opacznie. Dla
            krajowych
            > antysemitów stanowi dowód w sprawie(?). A gościnnie występujący na
            tym forum
            > obywatele Izraela o polskich korzeniach uważają krytykę polityki
            państwa Izrael
            > za przejaw antysemityzmu.
            >
            mam w dupie ich opinie
      • servicio Re: Wybiórcza wybiela Żydów i oczernia Polaków 29.09.08, 21:12
        the614thcs.com/40.1137.0.0.1.0.phtml

        Fakt, że wśród działaczy ruchu komunistycznego, który prowadził zbrodniczą
        działalność przez większość XX wieku, znajdowało się dysproporcjonalnie wielu
        Żydów, można tłumaczyć na kilka sposobów. Jednym z nich może być wyjaśnianie
        tego zjawiska odejściem tych ludzi od własnych religijnych korzeni i tradycji,
        od własnego środowiska, przy jednoczesnym zachowaniu szczególnego idealizmu i
        wrażliwości na problemy etyczne - cech wyniesionych z domów rodzinnych, a
        ukształtowanych przez judaizm (czego przykładem może być chociażby postawa
        Karola Marksa - wnuka rabinów, ogarniętego obsesją zastępowania fundamentalnej
        kategorii judaizmu, czyli sprawiedliwości - "sprawiedliwością społeczną").

        Jednak sama wrażliwość etyczna i idealizm to kategorie uczuć, a nie zasad
        moralnych. Uczucia bez zasad mogą bardzo łatwo prowadzić do zła. Bez
        przestrzegania etycznych praw Tory - tych najbardziej podstawowych: nie morduj,
        nie kradnij - wrażliwość ta przekształciła się u tych ludzi - w życiowej
        praktyce, gdy została oderwana od religii i jej etycznego uniwersalizmu - w
        swoje własne zaprzeczenie, w potworną karykaturę.

        Realizacja ideałów komunizmu wydawała się być - w swoim zamierzeniu -
        ucieleśnieniem wizji proroków Izraela: wiecznego pokoju i powszechnej
        sprawiedliwości, ale osiąganym bez udziału Boga, własnym wysiłkiem człowieka,
        który miał - według ateistycznej, materialistycznej ideologii komunizmu - zająć
        Jego miejsce. Jednak metody, którymi usiłowano osiągnąć pokój i sprawiedliwość
        od samego początku istnienia komunizmu nieuchronnie musiały polegać - jak to
        jest zawsze przy realizowaniu groźnej utopii - na niesprawiedliwości i
        zaprzeczać pokojowi.

        Komunizm zastąpił bowiem monoteistyczną "miłość bliźniego" (miłość skierowaną
        do prawdziwego, realnego człowieka obok) stanowiącą jeden z fundamentów Tory -
        miłością do abstrakcyjnych "mas ludowych", "proletariatu", "klasy robotniczej",
        w imieniu których prześladowano, niszczono, torturowano i mordowano miliony
        indywidualnych "wrogów" - czyli miliony konkretnych "bliźnich". Utopijna
        koncepcja komunizmu - w imię "szczęścia ludzkości" - unieszczęśliwiała realnych
        ludzi, traktując ich jak odczłowieczony budulec do stwarzania "lepszego świata".
    • emeryt2007 Podsuwam Leszczyńskiemu inne straszliwie 29.09.08, 17:04
      antysemickie herezje do pryncypialnego potępienia. Nie, V. Żabotyńskiego czy
      I.B. Singera cytować nie będę, bo stosując swoją skalę Leszczyński nazwałby
      jeszcze nieboszczyków szmalcownikami. Za to wrzucę coś z bratniej Polityki:

      "W 1897 r. na blisko 1,4 mln ludności żydowskiej w Królestwie zaledwie 46 380
      język polski uznało za ojczysty. (...)

      Wybitni socjaliści epoki dostrzegali dramat rozchodzenia się dróg polskiej i
      żydowskiej lewicy. Michał Sokolnicki w książce „Czternaście lat” wspominał
      manifestację 1 listopada w Warszawie: „Wszędzie słyszałem żargon żydowski lub
      mowę rosyjską, najmniej języka polskiego. Nad morzem głów wykrzykiwano hasła i
      agitowano słuchaczy – po rosyjsku... Warszawa zobaczyła w dniu 1 listopada
      socjalizm. Dla wielu socjalistów, dla mnie też, dzień ten pozostał jak ciemny
      koszmar”.

      Również wśród galicyjskich socjałów doszło do rozłamu. Lider Polskiej Partii
      Socjalno-Demokratycznej Ignacy Daszyński w 1907 r. pisał: „Żydzi okazali się
      rozstrzygającym czynnikiem politycznym przy wyborach, maszerując razem jako masa
      pod hasłem ekskluzywności plemiennej i narodowej”. A w 1911 r. przyznawał:
      „Zarobiliśmy uczciwie u antysemitów na miano żydowskich pachołków”, po czym w
      „Naprzodzie” oskarżył Żydowską Partię Socjalno-Demokratyczną, że „występuje
      przeciw językowi polskiemu, wykazując wręcz nienawiść do polskości”.

      Józef Piłsudski tworząc niegdyś Sekcję Żydowską w PPS, nie przypuszczał zapewne,
      iż jej członek Feliks Sachs będzie autorem rezolucji potępiającej Wydział Bojowy
      Piłsudskiego i wykluczającej przyszłego marszałka z partii. Stało się to w 1906
      r. podczas IX Kongresu PPS, kiedy doszło do definitywnego rozłamu, a niemal cała
      Żydowska Organizacja znalazła się w PPS-Lewicy, partii, odrzucającej – podobnie
      jak Bund i SDKPiL – postulat niepodległości Polski. Piłsudskiego nie pchnęło to
      wprawdzie na drogę antysemityzmu, wszelako szeregi partyjne usposobiło wobec
      Żydów nieprzychylnie.

      Nastroje te podsyciło też – traktowane jako narodowa klęska – oderwanie
      Chełmszczyzny od Królestwa w 1912 r., za co, jak pisał tygodnik „Świat”, obaj
      rabini chełmscy „składali dziękczynne hołdy”. Ten wiernopoddańczy akt wzburzył
      polską opinię, tym bardziej iż wcześniej religijni przywódcy żydowscy raczej
      starali się stronić od polityki. Oburzenie wywołały również szyderstwa z
      uroczystych, międzyzaborowych obchodów 500-lecia bitwy pod Grunwaldem w 1910 r.
      Warski wywodził, że „klasa robotnicza nie może obchodzić pamiątek
      średniowiecznych, związanych z triumfem szlachty i klerykalizmu”.

      (...) Pozostawał fakt, iż w kraju od przeszło stulecia zniewolonym
      PRZYGNIATAJĄCA MASA zamieszkujących go Żydów – a więc ponad 10 proc. ludności –
      była wobec polskich aspiracji narodowych i niepodległościowych jeśli nie wroga,
      to niechętna, a w najlepszym razie obojętna."


      www.polityka.pl/jak-zyd-stawal-sie-wrogiem/Lead30,1139,256497,18/
    • kretowski Zlikwidować tę faszystowską zakałę IPN 29.09.08, 17:09
      A tak nawiasem mówiąc to Żydów wcale nie bronię, ze zbrodniami w Palestynie
      włącznie. Ciekawe czy GW by się oburzała, gdyby IPN zorganizował wystawę pod
      tytułem "izraelskie zbrodnie na terytoriach okupowanej Palestyny"???
      • dr_avalanche Re: Zlikwidować tę faszystowską zakałę IPN 29.09.08, 22:01
        Zapewne oburzałaby się, i to zupełnie słusznie, bo wśród zadań finansowanego z
        naszych podatków IPN nie ma organizowania wystaw o zbrodniach popełnianych przez
        kogokolwiek na narodzie palestyńskim.
    • popart56 Żyd, czyli obcy 29.09.08, 17:10
      przezylem i przepracowale 25 lat w zachodnich krajach eu. nigdy nie
      spotkalem takiego zatwardzialego antysemityzmu jak w polsce w
      dodadtku popieranego przez kosciol katolicki. bo wystarczy taki
      rydzyk, nowak i inni ktorzy pod przyzwoleniem kosciola i w samym
      kosciele glosza antysemickie debaty. a episkopat milczy.tematu nie
      ma. a kto milczy ten przyklada reke. wstyd mi przed moimi
      przyjaciolmi za ten polski antysemityzm, nietolerancje i zniewage
      innych wiar i orientacji religijnych.
      • kretowski A co z orientacjami seksualnymi? 29.09.08, 17:13
        Nie bierz wody w usta, polska homofobia to jest na przedostatnim miejscu przed
        łotewską i litewską.
        • piotr7777 Re:Żydzi w II RP nie byli obcy 29.09.08, 18:24
          ...tylko byli u siebie. Byli pełnoprawnymi obywatelami II RP i
          płacili podatki na rzecz tego kraju.
          Czas wreszcie uznać, że najgorszym srodowiskiem w II RP wcale nie
          była Komunistyczna Partia Polski (a przynajmniej nie po roku 1925,
          kiedy to odrzucili błąd luksemburgizmu i poparli niepodległe państwo
          p[olskie) ale tzw. kaotendecja z ciasnym i klerykalnym spojrzeniem
          na świat. Dziś niedobitki tej opcji okopały się w IPN.
          • debil13 Re:Żydzi w II RP nie byli obcy?????????? 29.09.08, 22:16
            zastanawiam sie choć jestem POlakiem inżynierem ale z dziwnym
            nazwiskiem. Czy to, że zamurował mnie Zdrojewski i Kontynułuje
            Dutkiewicz a POmaga Mirończuk, Dolata, Szewioła a 460 POsłów i 100
            SENatorów (niektórzy)udają, że nic sie nie stało, to juz można nazwać
            teraźniejszym masowym holocaustem? O co tu chodzi 99% sPOłeczeństwa
            jest normalne i zło nazywa złem a dobro dobrem. I o takie
            sPOłeczeństwo zamierzam walczyć bo ten 1% to nieźli dywersanci
          • mokradlo5 Re:Żydzi w II RP nie byli obcy 30.09.08, 01:32
            piotr7777 napisał:

            > ...tylko byli u siebie. Byli pełnoprawnymi obywatelami II RP i
            > płacili podatki na rzecz tego kraju.
            > Czas wreszcie uznać, że najgorszym srodowiskiem w II RP wcale nie
            > była Komunistyczna Partia Polski (a przynajmniej nie po roku 1925,
            > kiedy to odrzucili błąd luksemburgizmu i poparli niepodległe
            państwo
            > p[olskie) ale tzw. kaotendecja z ciasnym i klerykalnym spojrzeniem
            > na świat. Dziś niedobitki tej opcji okopały się w IPN.

            w przeciwienstwie do zydowskich komunistow, ktorzy wszedzie dzialali
            z rozmachem, zwlaszcza w ludobojstwie
      • grazka63 Re: Żyd, czyli obcy 29.09.08, 21:53
        Jesli ktos przezyl zagranica 25 lat to tak czy inaczej jest w tyle z wiedza
        historyczna.Od dawna wiadomo ze Polacy pochodzenia zydowskiego brali udzial w
        roznych napadach i akcjach ktore przypisuje sie rodowitym Polakom.Ta nacja
        potrafi swoim rodakom pieklo sprawic,a co dopiero Polakom.Nie wierze w zaden
        semityzm w Polsce.Sprawa naglasniana jest rowniez celowo przez Polakow
        zydowskiego pochodzenia.
        • debil13 Re: Żyd, czyli obcy 29.09.08, 22:23
          to może zamienisz się ze mną na zamurowane mieszkanie? Przez
          Zdrojewskiego i jego kolesi. Wartość ok. 2 Mln
      • mokradlo5 Re: Żyd, czyli obcy 30.09.08, 01:29
        popart56 napisał:

        > przezylem i przepracowale 25 lat w zachodnich krajach eu. nigdy
        nie
        > spotkalem takiego zatwardzialego antysemityzmu jak w polsce w
        > dodadtku popieranego przez kosciol katolicki. bo wystarczy taki
        > rydzyk, nowak i inni ktorzy pod przyzwoleniem kosciola i w samym
        > kosciele glosza antysemickie debaty. a episkopat milczy.tematu nie
        > ma. a kto milczy ten przyklada reke. wstyd mi przed moimi
        > przyjaciolmi za ten polski antysemityzm, nietolerancje i zniewage
        > innych wiar i orientacji religijnych.


        jestes durniem tow.zydzie,jezeli nie lubisz prawdy, to udlaw sie
        klamstwem
    • landaverde Żyd, czyli obcy 29.09.08, 19:53
      "Artykuł Adama Michnika pod tytułem „Polowanie na czarownice w
      Polsce," ( „The Polish Witch-Hunt,") ukazał się w piśmie „New York
      Review of Books," z datą 28 czerwca, 2007. W artykule tym Michnik
      dzieli Polskę na „Polskę zemsty," która walczy z „Polską nadzieji."
      Ciekawe jest, że angielską wersję tego artykułu przygotowała do
      druku żona zanego polakożercy, J. T. Gross'a, Irena Grudzińska
      Gross. (...)

      Fałszywa wersja historii propagowana przez Michnika, przypisuje
      komunistom w Polsce ważną i niezależną rolę w zawieraniu kompromisu
      z jakoby niazależnymi przedstawicielami społeczeństwa polskiego, bez
      objektywnego stwierdzenia istnienia wówczas całkowitej kontroli
      Moskwy nad komunistycznym aparatem władzy w Polsce, włącznie z
      fikcją rokowań tak zwanego „Okrągłego Stołu."

      (...) Michnik popiera zasadę wolnego dostępu do działalności
      politycznej i gospodarczej elity komunistycznej na równi z ofiarami
      komunistycznego aparatu terroru, od chwili upadku komunizmu w
      Polsce. Michnik popierał w wyborach takich komunistów, agentów
      Moskwy. jak Kwaśniewski i Cimoszewicz. (...)

      Natomiast dziś w Ameryce Michnik fałszywie pozuje na rzecznika
      wolnej i niepodległej Polski, podczas gdy w rzeczywistości poświęcił
      działalność swego życia na zniewalaniu Polski przez komunizm za
      pomocą fałszów i manipulacji. Przykładem jego działalności jest
      oczernianie bohaterskigo Powstania Warszawskiego pomówieniami o
      masowe egzekucje Żydów. W USA Michnik stawia znak równości między
      zbrodniami wojennymi Niemiec i Sowietów a Polską, ofiarą ich
      zbrodni.

      Michnik ubolewa w swoim artykule, że nie wszyscy Polacy zapomnieli o
      uwłaszczaniu nomenklatury, o nadużyciach prywatyzacji i zbrodniach
      komunizmu. Ukrywa on. że w takich zbrodniach brała udział jego
      najbliższa rodzina, rodzice i brat, odpowiedzialny za egzekucje
      wielu oficerów polski, pośmiertnie rehabilitowanych, a dziś człowiek
      bezkarnie prosperujący w Szwecji.

      (...)

      Michnik występuje na łamach „The New York Review" niby jako obrońca
      liberalizmu w Polsce i fałszywie traktuje on upadek komunizmu, jako
      zasługę polskich komunistów nawróconych na patriotyzm.

      W kwietniu 2006 Michnik miał wykład w Raleigh, w Północnej
      Karolinie, w którym to wykładzie mówił on o tym, że według niego
      jednakowe zbrodnie wojenne były popełniane przez Niemcy, Polskę i
      Rosję. Wśród zbrodni wojennych, według Michnika, pogrom kielecki
      jest największą zbrodnią w historii Polski. Naturalnie o fakcie
      zainscenizowania obok pogromu kieleckiego, kilkunastu pogromów
      powojennych przez NKWD we szystkich krajach satelickich w latach
      1945-47, Michnik wogóle nie wspomina. Pomija on motywy sowieckiej
      strategii związanej z tymi pogromami, których celem było zaludnianie
      Palestyny przez Żydów-uciekinierów. Dzięki tym aktom terroru
      napędzono setki tysięcy uciekinierów żydowskich do Palestyny.

      Michnik pisze w swoim artykule, że obecnie dwie Polski walczą ze
      sobą. „Polska podejrzliwości, strachu i zemsty" walczy według niego
      przeciwko „Polsce nadzieji, odwagi i dialogu." Kłamstwa Michnika
      nadal są pełne perfidji, pisane na korzyść obcych interesów
      roszczeniowych przeciwko Polsce. Treść jego wypowiedzi jest jak
      zawsze pełna nienawiści do Polski i Polaków, nienawiści ukrywanej za
      pomocą pozowania przez niego jakoby był on polskim patriotą,
      podobnie jak czyni to Jan Tomasz Gross."
      • babaqba Re: Żyd, czyli obcy 29.09.08, 20:39
        Ciekawe, dlaczego obecna katoendecja aż do tak łatwo weryfikowalnych
        kłamstw się posuwa, by oczernić Michnika? Zawsze księża i ich sługusi
        reagowali rykiem na naruszanie interesów finansowych kościoła, reszta
        w tym ideologia, już nie były tak zapiekle chronione. I nagle
        olbrzymie wypracowania, wypełnione kłamstwami i pomówieniami w
        najlepszym stylu watykańskiej piątej kolumny z czasów międzywojnia.
        Zastanawiające. Macie proste umysły chłopstwa, macie za sobą
        lumpenproletariat i agentów Opus Dei w rządzie i władzach wszelkich
        szczebli. Tylko jeden Michnik i może jeszcze TVN stają wam na
        przeszkodzie w zniewoleniu tego kraju. Co, okupanci? Wypowiedzcie się
        jaśniej. Qui bono?
        • landaverde Re: Żyd, czyli obcy 29.09.08, 21:18
          Jaka katoendecja, jacy księża? Chcesz zweryfikować - to proszę
          bardzo podałem link do artykułu. A artykuł w The New york review of
          Books też łatwo znaleźć:
          The Polish Witch-Hunt By Adam Michnik,
          Translated from the Polish by Olga Amsterdamska, Irena Grudzinska
          Gross
        • mokradlo5 Re: Żyd, czyli obcy 30.09.08, 01:37
          zyciorys Michnika "oczernia " go najlepiej.Agent komunistow, udajacy
          opozycje.Wyjatkowa kanalia i anty-Polak, polglowek o twarzy
          zboczenca seksualnego
      • mokradlo5 Re: Żyd, czyli obcy 30.09.08, 01:34
        Michnik to wyjatkowo plugawa zydowska k.
        • 1zorro mokradlo, to wyjatkowa kanalia. 30.09.08, 07:11
          z tym oszolomem - Wolakiem sie nie dyskutuje.
    • absztyfikant Żyd, czyli obcy 29.09.08, 20:44
      Zaryn, i wszystko jasne...
    • abrahadabra pojęcie narodu powstało stosunkowo późno 29.09.08, 21:24
      problem napięć na styku odmienności istniał dużo wcześniej.
      Poskrob Żaryn trochę mocniej to dotrzesz do tych którzy podsycali konflikty
      "swój - obcy".
      Cała Europa tym syfem narodowościowym była zarażona. A w wielu miejscach jest na
      to chora do dzisiaj.
    • jagoda.10 II RP była krajem wielonarodowościowym 29.09.08, 21:33
      i wszyscy ludzie mieszkający w granicach kraju byli polskimi
      obywatelami. Była to społeczność heterogeniczna, i jest taka nadal -
      na szczęście!
      Jeśli Żaryn jest historykiem, to zbłażnił się tą książka, ale to już
      jego problem.
    • bachczysaraj Pan Leszczyński bredzi jak potłuczony. 29.09.08, 21:52
      Ze zdumieniem przeczytałem te wypociny. Tak jak seksmaniakowi wszystko kojarzy
      mu się z - za przeproszeniem - z dupą, tak panu Leszczyńskiemu z antysemityzmem.
      Obawiam się jednak, że zdecydowanie zbyt daleko idzie w nadinterpretacji
      cytowanych przez siebie fragmentów. Otóż, panie Leszczyński, autonomia to
      pojęcie, którego zakres znaczeniowy jest bardzo szeroki. Chce pan powiedzieć, że
      w II RP Żydzi nie mieli swojego odrębnego życia religijnego i społecznego, nie
      mieli żydowskich szkół, uczelni religijnych, teatrów, nie kręcili filmów w
      jidisz? Otóż oświecę pana, jeśli to dla waści nowość - mieli, kręcili. To są
      właśnie przejawy autonomii. Kulturowej. I taką właśnie autonomię miał na myśli
      pan Żaryn.

      Drugi punkt. To już parodia. Pan Leszczyński wydedykował z cytowanego fragmentu
      jak następuje: ''Dla niego Żydzi dopiero "stawali się obywatelami" - wtedy,
      kiedy się asymilowali''. Panie drogi - litości. Przecież znaczenie cytatu jest
      całkiem klarowne. Jak nie potrafisz pan czytać ze zrozumiem to tym bardziej nie
      bierze się za pisanie komentarzy. Skup się i przeczytaj jeszcze raz.

      Zastrzeżenie trzecie jest niewiele mniej absurdalne. Ani Polacy nie zmuszali
      żydów do porzucenie żdywoskości (co więcej, często, patrzyli na takie przypadki
      podejrzliwie) ani ogromna większość żydów nie dążyło specjalnie do zintegrowania
      się z rdzennymi Polakami. Żyli na swego rodzaju obrzeżach polskiego
      społeczeństwa, w dobrowolnej izolacji właśnie. Owszem, endecy rozbijali -
      zdarzało się - żydowskie sklepy, ale - co chyba panu Leszczyńskiemu umknęło -
      nie po to, żeby owi żydzi zasymilowali się, czy wydobyli z izolacji. No i owe
      endeckie bojówki to raczej był margines niż reprezentacja polskiego społeczeństwa.

      Generalnie, jak to się mówi, jak się chce do czegoś przyczepić to można zawsze.
      A antysemitów wypatrzeć nawet pod własnym łóżkiem. Wytrysk publicystyczny w
      wykonaniu pana Leszczyńskiego jest tego najlepszym przykładem.
      • uchachany By Lud wielbił linię Partii - 29.09.08, 22:30
        trza mu wciąż powtarzać mantry!
        Więc rwą z GWna mantr tych słowa,
        Lud zaś - niczym pies Pawłowa:

        tylko ujrzy mantry miał -
        już posłusznie "HAU! HAU! HAU!

        Słowniczek terminów:

        Partia:

        Termin wieloznaczny, można go odczytywać na trzy sposoby.
        a) PLR - Partia Ludzi Rozumnych
        b) S-PLR - Saloon - Partia Ludzi Rozumnych
        c) PZPR - Polska Zjednoczona Partia Rozumnych

        Lud:

        tu - Lud Ludziów Rozumnych: sympatyk lub Członek Partii.
        Cecha charakterystyczna: uważa, że awans na Ludzia Rozumnego zawdzięcza faktowi
        regularnej lektury GW w pozycji na klęczkach, oraz popadaniu w zachwyt nad
        każdym zamieszczonym tam kocopołem.

        P.S.

        Z uwagi na geriatrycznej natury przypadłości starszych sympatyków lub aktywistów
        rekomenduje się używanie nazwy Partii w wersji c)

        P.S. 2

        kuczyn.com/2008/09/23/rzad-tuska-to-dobry-rzad/#comment-58654
        • uchachany Uzupełnienie: ze względu na pewne możliwe 29.09.08, 22:40
          niejednoznaczności interpretacyjne w przypadku zastosowania skrótu c),
          proponuje się jego indeksowanie:

          kuczyn.com/2008/09/27/wolna-trybuna/#comment-58840
    • landaverde Obalenie tez Grossa o "katolickim antysemityźmie": 29.09.08, 21:54
      "Jednakże ze wspomnień znajdujących się w zespole Komitetu wyłania
      się przede wszystkim atmosfera bezgranicznego strachu towarzyszącego
      sytuacji, w której pojawił się bezbronny i oczekujący pomocy Żyd.
      Był to lęk panujący wśród wielu Polaków i wynikający ze stanu
      zagrożenia, wywołanego koniecznością dokonania wyboru. Powodem
      strachu nie był, rzecz jasna, antysemityzm, lecz walka o przetrwanie
      własne i osób najbliższych, w warunkach narzuconych przez okupanta.
      Jedyną bodaj siłą, która pozwalała ratującym pokonać naturalny lęk,
      stawała się wiara - ten motyw dominuje w relacjach. Pozwala to na
      jednoznaczne rozprawienie się z dominującym wśród wielu środowisk
      żydowskich mitem funkcjonowania na ziemiach polskich antysemickiego
      chrześcijaństwa (głównie katolicyzmu); religii, która miała rzekomo,
      w czasie wojny, wspierać postawy nienawiści bądź obojętności wobec
      Żydów i współdziałania z nazistami, odpowiedzialnymi za Zagładę.
      Jest to w najwyższym stopniu pomówienie. W przypadku Polaków powodem
      ratowania przez nich Żydów była, jak mi się zdaje, przede wszystkim
      głęboka wiara katolicka, a nie negatywny czy pozytywny stosunek do
      mniejszości żydowskiej stanowiący pochodną poglądów ideowo-
      politycznych. "
      • debil13 Re: coś w tym jest 29.09.08, 22:43
        Komfort przeżycia zarządu Kościoła chrześcijańskiego (może i innych
        wyznań)POwoduje , że dokonuja nigodziwych sPOłecznie czynów. Bo jak
        wytłumaczyć E. Kardynała Gulbinowicza, który okłamał mnie, gdy prawie
        wszystko już rozszyfrowałem w tym zabójstwo ojca i 3 inne nagłe zgony
        i przejmowanie na kantach nieruchomości we Wrocławiu. Z POkora
        chodziłem do koscioła bo tam naczano mnie dobra i sensu życia
        sPOłecznego tak twierdziła moja kochana babcia a teraz stajac oko w
        oko z fałszerstwen zarządu kościoła - sam nie wiem co myśleć do tego
        te setki hektarów, które obecnie przejmują PO zaniżonych wycenach.
        Ile zabójstw może nie zostać wyjasnionych a może ktoś użyje bomby
        nuklearnej? w Imie kasy i fanatyzmu?
    • debil13 Chwila prawdy otoz 29.09.08, 21:55
      sPOłeczeństwo POlskie jest mądrzejsze niż myslicie POdejmując próbe
      manipulowania nim. Startujac w wyborach Prezydenckich w 2005r. (bo by
      mnie zresetowali)rozwiesiłem w kraju POkażną liczbe plakatów i choć
      moje nazwisko jest "tyPOwo POlskie" to żaden z nich nie został
      zniszczony

      www.twojprezydent.pl/kampania/doki/plakatA4.jpg
    • marek.lipski Izraelczyk lub hebrejczyk,to po prostu nasi ..... 29.09.08, 22:07
      Izraelczyk lub hebrejczyk,to po prostu nasi .....Polacy,Rosjanie itd.
      Usmiechnelem sie z podteksow artykulu,bowiem to izraelczycy
      sa ostoja chrzescijanstwa a w miescie w ktorym zylem w PRL,
      nie bylo idiotycznych sztucznych rasowych barbarzynstw
      jakie musze czasami czytac w polskiej prasie.

      Ten temat absolutnie nie istnieje.
      To sa czesto manipulacje medialne i klamstwa.

      Przestancie cytowac autora nie majacego respektu dla
      naszej planety i jego mieszkancow.

      Tacy manipulancii probowali rekoma Hitlera
      zniszczyc swiatowa kulture i cywylizacje.
      Tym razem nie maja szans....
      Ma problemy-autor-prawdopodobnie z dziecinstwem lub
      nastepuja u niego zmiany genetyczne.hahahah.
      • debil13 Re: Izraelczyk lub hebrejczyk,to po prostu nasi . 29.09.08, 22:31
        ale jak wyjaśnić , że jestem w zamurowanym mieszkaniu bo takiego cudu
        dokonał Zdrojewski z kompanami? Najciekawsze , że POsłowie i
        Senatorzy dostali od jego żoneczki Przewodniczącej Rady Miasta
        odPOwiedź, że to ja sie zamurowałem ale jaja???? a wobóle to ma
        piękną kamienice na placu Solnym gdzie całe mieści się PIS - tak
        mówią wrocławianie. Dawne PC, gdzie działał Dolata obecny szef
        Dolnośląskiej Izby Skarbowej a jego zastepca nieudolnie wciskał mi
        umowę na mieszkanie bez prawa wejścia do niego
    • carpaccio4 wyjście z diaspory, konwersja, asymilacja 29.09.08, 23:54
      czy żaryn gotów byłby do podcięcia swoich korzeni i rezygnacji z szeroko
      pojętej tożsamości w celu - właśnie w jakim? bla,bla,bla. to się nie trzyma
      kupy. a może taki "rozwód ze sobą" to wg niego cnota? widać chyba tak
    • mokradlo5 Żyd, czyli obcy 30.09.08, 01:23
      a czy Palestynczyk w Izraelu to swoj.? Ma sie rozumiec,ze zydowska
      gazeta, stosuje propagandowe metody znane nam z okresu siermieznego
      pseudo-socjalizmu.Wszystko to co denerwuje zydowskiego redaktora,
      daje sie podsumowac jednym slowem;prawda. Przeciez sama GW jest
      najlepszym dowodem na dzielace nas ogromne roznice w ocenie faktow
      historycznych.Od Zydow dzieli nas morze moralnosci, nie zatrutej
      jadem klamstwa i falszu.
      • 1zorro Wolak, czyli obcy.... 30.09.08, 07:09
        prawda, panie mokradlo, Wolaku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka