Dodaj do ulubionych

"Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg znis...

06.10.08, 13:17
Popieram
Obserwuj wątek
    • mracek Czy ktos wazy ciezarowki? 06.10.08, 13:19
      Czy ktos wazy ciezarowki, czy nie sa przeladowane?
      • poroboszcz_uk Re: Tak: Inspektoriat Transportu Drogowego 06.10.08, 14:01
        Zajmuje się tym Główny Inspektoriat Transportu Drogowego. Jednym z celów
        organizacji jest przeciwdziałanie degradacji dróg. Takie zielone busy co stoją
        czasem przy drogach to właśnie Inspekcja Transportu Drogowego. O inspekcji
        możesz poczytać:

        pl.wikipedia.org/wiki/Inspekcja_Transportu_Drogowego
        Inspekcja posiada wagi przenośne i stacjonarne. Jednak TIRowcy posiadają CB
        Radio - wniosek nasuwa się chyba sam.



        • poroboszcz_uk Re: Tak: Inspektoriat Transportu Drogowego 06.10.08, 14:04
          nadmienię jeszcze, że przekraczanie dopuszczalnej wagi pojazdu jest zjawiskiem
          częstym. Ostatnio widziałem dostawcze auto z kategorii B (do 3,5 tony) ze
          zmienioną "paką" spokojnie wchodziło 5 i więcej ton !
          • zigzaur Re: Tak: Inspektoriat Transportu Drogowego 06.10.08, 14:48
            Spróbujcie sobie wyobrazić drogę hamowania przeładowanej ciężarówy. A jeszcze w
            razie jazdy z nadmierną szybkością...
            • karol_7 Re: Tak: Inspektoriat Transportu Drogowego 06.10.08, 15:34
              zigzaur napisał:

              > Spróbujcie sobie wyobrazić drogę hamowania przeładowanej
              ciężarówy. A jeszcze w
              > razie jazdy z nadmierną szybkością...

              a fizyki to Ty sięuczyłeś?
              • adamo64 lobby sejmowe nie pozwoli na to 06.10.08, 15:56
                byly juz takie plany, poszczekano, poszczekano i nic nie zrobiono,
                zbyt mocne lobby transportowe jest w sejmie. Dopoki nie ukrocimy
                korupcji w Polskim sejmie, nie ma szans na normalnosc na drogach.
                TIR bedzie przez 4 km wyprzedzal TIRa (co mialo miejsce np. w piatek
                na trasie z K-c do Wawy, gdzie jechal za takim "Kubica"), rozjezdzal
                nedzne polskie asfaltowe drogi, gdzie wiecej smoly jak asfaltu ( bo
                asfalt jest drogi), wiec trza zaoszczedzic. I dlatego mamy takie
                jakie mamy te nasze polskie drogi :(
              • gresiek Re: Tak: Inspektoriat Transportu Drogowego 07.10.08, 00:15
                ze co? ze droga hamowania nie zalezy od masy tylko od predkosci? w idealnym
                przypadku tak wlasnie jest ale w praktyce bywa inaczej...
    • sylwia06_731 Re: "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg zn 06.10.08, 13:44
      Bez przerwy.Mój mąż jeździ gabarytem to tym bardziej ważą.
      • daflippi A co to za pojazd ten gabaryt? 06.10.08, 14:10
        A co to za pojazd ten gabaryt?
        • zigzaur Re: A co to za pojazd ten gabaryt? 06.10.08, 14:57
          To jest żargonowe określenie pojazdu o ponadnormatywnych wymiarach. Przejazd
          czymś takim wymaga uzyskania zezwolenia oraz pilotowania.
    • maruda.r Śmiechu warte 06.10.08, 13:45

      "Ma to doprowadzić do tego, żeby firmy transportowe uznały transport drogowy
      za mniej opłacalny od kolejowego."

      ***************************************

      Firmy transportowe często gęsto posiadają tiry. Jak więc byłby sens trzymania
      w bazie tira i korzystanie z kolei?

      Czy w tym hasełku jest jakaś odrobina myśli? Czy też autorzy są na tyle
      ograniczeni, by sądzić, że kontener zawiera ładunek, który może sobie stać
      tydzień na rampie kolejowej?

      Sklep chce mieć małą partię towaru na jutro. Na jutro, a nie za tydzień, bo
      takie są wymagania klientów - również tych, którzy onanizują się tym hasłem.

      Na jakich odcinkach transport kolejowy zyskuje przewagę? W przypadku Polski są
      to wyłącznie miejscowości pod przeciwległymi granicami - Katowice-Gdynia,
      Lublin-Szczecin, Białystok-Wrocław. W innych przypadkach nie ma to żadnego
      uzasadnienia, tym bardziej, że dostarczenie i odbiór towaru na stacjach
      kolejowych to również tiry.

      • wbka1 Re: Tiry na tory, a nie kontenery 06.10.08, 13:58
        Caly problem w wybudowaniu ramp do szybkiego wjazdu tira na wagon. Kierowca do restauracyjnego i wio na trasy powyzej 400 km. Juz teraz , natychmiast taka opcja powinna funkcjonowac na trasie wa-wa slubice, bo ilosc tirow na tej trasie przekracza wszelkie wyobrazenie.
        • maruda.r Re: Tiry na tory, a nie kontenery 06.10.08, 17:13
          wbka1 napisał:

          > Caly problem w wybudowaniu ramp do szybkiego wjazdu tira na wagon. Kierowca do
          > restauracyjnego i wio na trasy powyzej 400 km. Juz teraz , natychmiast taka opc
          > ja powinna funkcjonowac na trasie wa-wa slubice, bo ilosc tirow na tej trasie p
          > rzekracza wszelkie wyobrazenie.

          *****************************************

          Potwierdzasz więc opinie, że transport tirami jest opłacalny tylko na dużych
          dystansach.

          Pozostaje pewien kłopot - zmieszczenia tirów w takim pociągu, który ma stałą
          trasę i stałe godziny odjazdów i przyjazdów. To z kolei wymaga od kolei
          inwestycji w postaci platform. Żeby na taką inwestycję się zdecydować, kolej
          musi mieć stałe zamówienia. Stałe zamówienia na stałych trasach to obecnie
          niewielki procent transportu drogowego. Więc dochodzą kary umowne i
          ubezpieczenia, które zwiększają cenę przewożonych towarów.

          Na razie mamy hasełko. Żeby było ono coś warte, trzeba ocenić i przeanalizować
          ruch. Może się okazać, że cały ruch na najdłuższych dystansach, to zaledwie 10%
          wszystkiego, co niszczy drogi. Jaki jest sens takiego przedsięwzięcia w
          kontekście niszczenia dróg?

          • 13xm Re: Tiry na tory, a nie kontenery 06.10.08, 17:30
            ale nie wmawiaj nam już, że większość tras lokalnych odbywa się
            tirami.. przecież to bez sensu i strata powiechrzni ładunkowej.
      • zigzaur Re: Śmiechu warte 06.10.08, 14:57
        Niestety ale transport kolejowy w Polsce NIGDY NIE BĘDZIE bardziej opłacalny od
        drogowego.

        To nie zależy od cen paliw, podatków, opłat urzędowych ani od podobnych
        kalkulacyjnych czynników. Chodzi o to, że państwowy przewoźnik kolejowy (oraz
        żerujące na nim różne spółki-narośle) w ogóle nie dotrzymuje umów. Przewóz
        pociągiem trwa bardzo długo, wagony są trzymane na bocznicach, niszczenie i
        okradanie towaru jest na porządku dziennym i nocnym.

        Gdy zleceniodawca złoży reklamację, to na drugi dzień dzwoni zrozpaczony
        zawiadowca stacji, skamląc, żeby mu "darować", bo "chcą go obciążyć" a on "ma
        dzieci".

        Jednocześnie kolej niespodziewanie do rachunków dolicza pozycje w stylu
        "poprawienie ładunku".

        Tylko szaleniec będzie wysyłał towar koleją. Nawet piach i kłody drzew mogą
        rozkraść.
        • 13xm Re: Śmiechu warte 06.10.08, 17:08
          Kolega jednak nie wie jak się pracuje na koleji? I myli zawiadowce z
          innym stanowiskiem? Więc po co się wypowiadasz? Czyżbyś pracował w
          jakiejś "ciężarówkowej" firmie, że plujesz na kolej? Jako człowiek
          mieszkający przy przeładowanej ulicy protestuję aby w ciągu dnia
          przejeżdżało aż tyle tirów!
          A wystarczy jedno zamówienie na wagon, w planowej obsłudze bocznicy
          załadować np kontener i wio w świat.. a na miejscu rozładować o
          uzgodnionym czasie.. Ciężko prawda?
          Chyba masochista, albo człowieczek nie dowznawszy wcześniej tirowego
          hałasu to pisał..
          • maruda.r Re: Śmiechu warte 06.10.08, 17:17
            13xm napisał:

            > A wystarczy jedno zamówienie na wagon, w planowej obsłudze bocznicy
            > załadować np kontener i wio w świat.. a na miejscu rozładować o
            > uzgodnionym czasie.. Ciężko prawda?

            ***************************************

            Oczywiście, że ciężko. To w wielu przypadkach oznacza +4 godziny i dostarczenie
            towaru w ciągu 48 godzin, a nie 24. Kto zapłaci za 24 godziny, w ciągu których
            tir nic nie robi?

            • 13xm a co z czasem pracy kierowcy? 06.10.08, 17:26
              no chyba, że jeździ ich po dwóch?
              www.logistykafirm.com/sa.php?aid=552&p=&cat=31&catname=stlpoczytaj.
              W rzeczywistości na kolei terminy dostaw są krótsze..Kłopot w tym,
              kiedy klient raczy odebrać swój towar.. Zresztą klient też ma prawo
              do GRUBEGO odszkodowania za nieterminowo dostarczoną przesyłkę. A to
              dzięki wejściu w UE.
              Przykład ot taki..
              ==============
              Nadawca załadował płyty wiórowe drewnopochodne z poz. 441011 NHM o
              masie 15.000 kg do kontenera wielkiego 20’ z poz. 994100 NHM w celu
              przewozu na odległość 453 km. Masa własna jednostki UTI wynosi 1950
              kg. Po odczytaniu z tabeli D-1 opłaty podstawowej dla przesyłki UTI
              w strefie do 460 km w kwocie 1391 zł i po przemnożeniu przez
              współczynnik korygujący z tabeli D-2 - 0,55 wielkość przewoźnego
              wynosi 765,05 zł, co w przeliczeniu na 1 tonę ładunku równa się
              51,00 zł. Kalkulując powyższe koszty przewozu należy również
              uwzględnić koszt wynajęcia kontenera wielkiego od operatora
              transportu kombinowanego i ewentualnych czynności przeładunkowych z
              dowozowo-odwozowymi.
              ===================
              Czy za 760 za 450 kilometrów nie lepiej koleją? Już niektóre firmy
              oferujące przeprowadzki w tym samym mieście biorą więcej..
          • zigzaur Re: Śmiechu warte 06.10.08, 21:26
            Niegdyś pracowałem w firmie, która zamawiała wiele usług transportowych. O ile
            prywatny tirowiec podjeżdżał pod miejsce załadunku o umówionej godzinie, to z
            koleją nigdy nie było nic wiadomo.

            Oczywiście, jako kierowca prywatnego samochodu, narzekam na TIRy.
        • sselrats Re: Śmiechu warte 06.10.08, 20:16
          Zgoda, ten transport jest najlepszy, ktory wysylajacemu najbardziej
          sie oplaca - przede wszystkim z ktorego najtrudniej ukrasc, bo co po
          tanim transporcie, ktory nie dowozi towaru...
          • zigzaur Re: Śmiechu warte 06.10.08, 21:24
            Tu chodzi o to, że koleje uważają się za państwową instytucję, która potrafi
            układać regulaminy i nakładać kary natomiast nie przejmuje na siebie żadnej
            odpowiedzialności.
          • em_obywatel Słyszałeś o externalities? 06.10.08, 22:18
            Słyszałeś o externalities może? To nie jest tak, że najlepszy jest ten który
            jest najtańszy dla usługubiorcy. Są jeszcze inni. To nie jest tak, że coś co
            jest najlepsze dla mnie jest najlepsze w ogóle. Ja sobie naprzykład wyliczę, że
            mojej firmie najbardziej opłaca się monopol. Ciekawe czy byłbyś zadowolony z
            tego, że to ja dyktuję ceny.
    • loppe "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 13:49

      Czy zmieniły się statystyki "dróg śmierci" przez ostatnie 12
      miesięcy?
    • kodem_pl Pitolenie 06.10.08, 13:53
      Tak dlugo jak wszelki ruch odbywa sie przez miasta/wsie po drochach
      przypominajacych sciezki rowerowe na zachodzie, tak dlugo beka problemy. Tiry na
      tory? Tiaaaa... Kolejny kretynski pusty slogan.
    • durawa "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg znis.. 06.10.08, 13:58
      Bicie piany...

      Każdy oczywiście patrzy baaaardzo krótkowzrocznie.

      A "Niszczenie dróg przez TIRy" nie jest winą firm transportowych, ani przeładowania naczep, tylko tego, że nasza GDDKiA jakoś nie potrafi zbudować dróg o odpowiedniej jakości...

      Na transporcie drogowym każdy zarabia, na tranzycie przez Polske tez mozna zarabiac, tylko trzeba pomysleć...,

      Polski nie stać na wpakowanie ciężarówek na tory, bo kazdy z podatników musiałby za to zapłacić - to w treści artykułu równiez było opicane (vide Austria i Francja)

      Proszę nie obwiniajcie firm transportowych, bo jakby nie one to kto dowiózłby wam ulubione piwko, ciuchy, telewizory do Mediamarktu i to wszystko inne co z taka radością kupujecie...
      • g_m11 Re: "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg zn 06.10.08, 14:51
        Czy sa jekies opłaty za poruszanie sie sam. cieżarowymi ( obcymi)po polskich
        drogach ?
        • 13xm opłaty na bank mniejsze niż.. 06.10.08, 17:13
          ..pensja dla kierowcy, winiety, paliwo i tak dalej.. Wogóle ktoś z
          was wie coś o taryfie kolejowej?
          • maruda.r Re: opłaty na bank mniejsze niż.. 06.10.08, 17:19
            13xm napisał:

            > ..pensja dla kierowcy, winiety, paliwo i tak dalej.. Wogóle ktoś z
            > was wie coś o taryfie kolejowej?

            ***************************************

            I towar z hurtowni tak się sam dostarczy na rampę? Może Harry Potter go
            przeniesie zaklęciem?

            • 13xm Re: opłaty na bank mniejsze niż.. 06.10.08, 17:28
              ale co za różnica, czy ładujesz już do kontenera czy do tira?
              Zregóły to i tak to samo bo tiry jak i plaformy kolejowe wożą
              UTI..kontenery znaczy się ;) To ta sama praca, tylko przewozisz
              czymś innym.
    • vtec_z Gdzie byli drogowcy... 06.10.08, 14:02
      ... w latach 90-tych gdy po raz pierwszy dyskutowano publicznie ten
      problem? Dbali o to, by kolej nie dostała ani grosza z funduszy
      przeznaczonych na modernizację infrastuktury transportowej bo więcej
      będzie na budowę autostrad, po których mogą jeździć nawet wywrotki
      kopalniane. Teraz płaczą...
      • 13xm a niech nawet skomlą.. 06.10.08, 17:32
        ..teraz po ptokach.
    • k_r_m Bzdura 06.10.08, 14:09
      "Drogowcy zapewniają, że nowobudowanym i remontowanym drogom tiry nie
      straszne. Wszystko dzięki unijnym normom. - Nowe drogi są dostosowane do
      dużych nacisków 11,5 tony na oś, a większość polskich tras, to są drogi o
      nacisku 10, a nawet 8 ton na oś - mówił Andrzej Maciejewski"

      jest to totalna bzdura, weźmy np. ulicę Rydza Śmigłego w Łodzi, jej część
      remontowana niecały rok temu, trzy pasy w każdą stroną, na prawym pasie
      miejscami całkowicie popękana, na wiosnę na 100% będzie już łatana, oczywiście
      już pojawiają się koleiny. Ale jak remont za ciężkie miliony polega na wylaniu
      5cm asfaltu to nie ma się dziwić.
      • jle_ffm Re: Bzdura 06.10.08, 14:20
        To fakt- nasze drogi nie sa budowane wg standardow europejskich.
        Nieraz widzialem co sie kladzie jako podklad pod asfalt - zwirek i
        piach. Niestety, takie cos nie utrzyma ciezaru i tworza sie potem
        koleiny.
        W Niemczech klada tluczen (dodatkowo zabezpieczony czyms wiazacym) i
        dopiero asfalt .
        A poza tym, to niestety wychodza totalne zaleglosci w budowie
        nowych drog i autostrad i zawsze tak bedzie , dopoki ten program nie
        ruszy na prawde z miejsca. Zadne tam 'Tiry na tory' nie pomoga!!!
        • kaphis Re: Bzdura 06.10.08, 19:39
          Ano fakt, w Niemczech jak drogę budują to najpierw dziurę w ziemi na 2 metry
          wyrąbią, kładą dreny, później tłuczeń gruby, tłuczeń zwykły, żwir, piasek,
          rozjeżdżają to walcami wibracyjnymi, później tkanina przepuszczająca wodę,
          później pół metra wibrowanego betonu, wycinają szczeliny dylatacyjne i na to
          pięć warstw asfaltu o różnych właściwościach. No i mają drogę na 50 lat, nawet
          czołgami można jeździć.
          A u nas, droga wytyczona jak krowa lazła, piaskiem sypnęli, asfaltem zalali i
          mamy super drogi... nie ich ściśnie :/
    • mssbydzia "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 14:15
      Chciałbym zobaczyć nowe/odremontowane drogi, które nie mają kolein.
      Najpiękniejszy jet przypadek, kiedy koleiny pojawiły się po 2
      tygodniach od oddania DK do ruchu po modernizacji (jak widać była
      kiepska).
      Mam nadzieję, że w innych rejonach kraju jest lepiej.
      Tylko autostrady i karanie kierowców jadących tranzytem za jeżdżenie
      po drogach lokalnych uzdrowi sytuacje. Ale to tylko marzenia. :(

      Pozdrawiam
    • areabis Drogi się psują bo są zbudowane byle jak ! 06.10.08, 14:19
      GDDKiA - nowa jaczejka PO niech się weźmie do pracy . W normalnym
      kraju jest normalne , że ciężarówki jeżdżą po drogach . Może to się
      przebije do ciasnym mózgów PO . A gdzie transport kolejowy (towarów -
      a nie ciężarówek?) , a gdzie transport wodny , a gdzie transport
      lotniczy ?!!!!! Niestety , wybralismy znowy bandę głupoli i
      aparatczyków . Pozdrawiam .
      • mrm67 Re: Drogi się psują bo są zbudowane byle jak ! 06.10.08, 17:52
        W normalnym kraju jest także normalne, że nie przeładowuje się pojazdów do
        granic możliwości. Jechałeś kiedyś 'Gierkówką' Katowice-Wawa? Widziałeś te
        ciężarówki z dodatkowo podwyższonymi burtami załadowane węglem po sam czub, aż
        się koła tylnej osi w skos ustawiały? Ja widziałem i wcale się nie dziwię, że
        nawierzchnia wygląda tak jak wygląda.
      • tymon99 Re: Drogi się psują bo są zbudowane byle jak ! 06.10.08, 18:50
        masz rację, za pis to drogi się budowało, że ho, ho! jakością równe niemieckim,
        a nawet lepsze muahahhahahahahahahaha
    • stand-by "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 14:29
      W Polsce nawet najbardziej prosta sprawa jest sprawą nie do rozwiązania. W
      wielu krajach już dawno transport odbywa się na torach czy na statkach
      (kontenerowce czy promy) i jakoś nikt nie robi z tego powodu problemu.
      Tymczasem w Polsce takie rozwiązanie budzi masę problemów oraz protesty
      kierowców tirów, przedsiębiorców transportowych (właścicieli tirów) i jak znam
      naszą rzeczywistość zamiast podjąć decyzje zaczną się dyskusje bez końca. Smutne.
    • udtudtudt "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg znis.. 06.10.08, 14:42
      Ważenie wyglada tak: trasa Białystok Bobrowniki czyli na Białoruś -
      po remoncie drogi wyznaczono miejsce na wagę - co z tego skoro ITD
      waży w tym miejscu raz na tydzień przez 2-3 godziny, jak ktoś ma CB
      to wiadomo zjeżdża na parking i czeka; podobnie DK 8 ważenie tylko
      kilka godzin dziennie- dodam że dk 8 NIE DA SIĘ objechać więc
      wystarczy jakby ważenie było 24 h na dobe, ale ITD woli się
      przejechac po mieście i czepiać taxi za przeterminowane gaśnice !!!
      Bo po co stać gdzieś na pustkowiu jak można w centrum miasta.
    • ksmx Europejskie standardy głupoty 06.10.08, 14:47
      ...ale nie standardy budowania dróg. 90% 2 letnich nawierzchni zbudowanych za
      grube miliony nie wytrzymało próby czasu, a koleiny przypominają schodki bo jest
      ich więcej niż jedna.
    • rojberek Gdyby budowano dobre drogi, to nie byłoby... 06.10.08, 15:03
      ... problemu. W Niemczech jeździ znacznie więcej TIRów a kolein nie mają :-P
      • k_r_m Re: Gdyby budowano dobre drogi, to nie byłoby... 06.10.08, 15:43
        dobre drogi to u nas już budowano, mogę dać przykład drogi wojewódzkiej o bardzo
        dużym natężeniu tirów gdzie nie ma kolein i dziur mimo, że droga była
        remontowana 15 late temu, widać można!

        ale, ku..., po co, jak można spartolić sprawę, nikt za to cię nie będzie
        rozliczał, ani kazał poprawiać, jak np. te skopane wiadukty na A1, ale jeszcze
        ci zapłaci za naprawy tego co skopałeś
    • karol_7 "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg znis.. 06.10.08, 15:29
      no tak. Skoro drogi są przystosowane do nacisku na oś 8t to
      dlaczego nie są tak oznaczone? I dlaczego wpuszczane są pojazdy o
      nacisku większym? Co najwyżej przewoźnik zamiast jednego monstrum
      na kołąch puści dwa mniejsze
      Jak się smołówkę zamiast asfaltu na polną drogę przysypaną piaskiem
      położy to i nic dziwnego że byle większa bryczka taką drogę zamieni
      w koleiny
      Zatem panowie drogowcy nie trzeba fuszerować roboty i prawidłowo
      drogi oznaczać

      TIR-y na tory superpomysł tylko jak widać nie ma ani torów po
      których można je przewieźć ani wagonów którymi możnaby to zrobić.

      I nie będzie i nic się nie zmieni bo takich mamy włodarzy w kraju
      • ledwo.gramotny Sr@nie w banie, kolego. 06.10.08, 18:31
        Drogowcy budują tak jak inwestorzy pozwalają. Gdzie jest nadzór ze strony
        inwestorów? Przecież ktoś te roboty odbiera. I to - przynajmniej w teorii -
        etapami. Ktoś się pod tym podpisuje. Naprawdę nie da się ustalić, kto odebrał
        drogę, która po dwóch latach poszła do remontu???

        Transportowcy za dużo ładują? Ktoś powinien ważyć te ciężarówki. I powinien
        nakładać mandaty, które tirowcom n_a_p_r_a_w_d_ę odchudzą portfele (np. pierwsza
        tona nadwagi - 2000 PLN, kolejne - po 5000 PLN).

        Swoją drogą, dopóki ktoś nie wykombinuje jakiegoś rejestratora (jak przy
        radarowych pomiarach prędkości), panowie umysłowi (czy jak tam się mówi na ITD),
        zawsze chętniej wezmą parę groszy niż wypiszą mandat, czy wręcz zaaresztują
        samochód.
        Nigdy nie wiadomo, kiedy ryba pije wodę.

        A włodarzy mamy takich jakich wybieramy. Sami. Już prawie 20 lat.
    • sselrats "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg znis.. 06.10.08, 15:31
      Po dorgach USA jezdzi takich ciezarowek duzo, duzo wiecej i drogi
      nie sa zniszczone przez ciezarowki. Moze w Polsce jest ciezarowek za
      malo a nie za duzo?
    • founkey "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 15:40
      Glownym problemem nie sa tu TIRy, ale polityka. Na zachodzie drogi buduje sie
      z innych materialow, jest to rozwiazanie, ktore pozwala na wydluzenie
      trwalosci drog do kilkudziesieciu lat (patrz: Niemcy, Szwecja) a nie jak u nas
      - roku, dwoch, az pojawiaja sie pierwsze remonty. Decydenci zaslaniaja sie
      tym, ze Polska uzywa takich a nie innych materialow, bo sa tansze od tych
      uzywanych na zachodzie. Druga strona medalu jest taka, ze ktos na tych
      ciaglych remontach doskonale zarabia - i wykonawca i decydent, ktoremu
      wykonawca odwdziecza sie za zlecenia. Niestety chciwosc wygrywa, a myslacych
      ludzi krew zalewa, gdy wyjezdzaja na nasze drogi - kury znoszace zlote jajka,
      o ktorych nikt nie mowi.
    • guru133 Wracamy do starej i niegłupiej propozycji. 06.10.08, 15:55
      Jest tylko jedna wielka niewiadoma. Czy PKP poradzi sobie z tym zadaniem?
      Obawiam się że nie.
    • balickia "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 16:13
      Jezeli władza przygląda się i nic nie robi to sytuacja wygląda jak wygląda.
      Tiry powinny mieć zakaz wjazdu na wszyskie drogi oprócz dróg między
      wojewódzkich.A wielokrotnie nagminnie spotyka się tiry na drogach bocznych
      powiatowych gminnych gdzie niszcza i dewastują nowo wyremontowane odcinki
      dróg. W ten sposób Państwo nie nadąży z remontami a ludzie z zarabianiem na te
      remonty. Policji na bocznych drogach nie uświadczysz robią tirowcy co chcą
      strach jechać. Mniej kamer a więcej kontroli bo tak na prawdę policji na
      drogach nie ma.
    • qazokm "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 16:34
      Sytuacja Polski jest wyjątkowa, gdyz jesteśmy krajem wybitnie
      tranzytowym.Pakujemy miliony w drogi, które rozjeżdża Rosja i pół
      Europy. Trzeba na forum UE postawic te sprawę i zażądać rekompensat.
      Nie możemy sami jednostronnie podnieść opłat za tranzyt np. Rosji,
      bo i nam podniosą. Inaczej będziemy do usr.... śmierci budować drogi
      dla innych.
      • maruda.r Re: "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dró 06.10.08, 17:23
        qazokm napisał:

        > Sytuacja Polski jest wyjątkowa, gdyz jesteśmy krajem wybitnie
        > tranzytowym.Pakujemy miliony w drogi, które rozjeżdża Rosja i pół
        > Europy. Trzeba na forum UE postawic te sprawę i zażądać rekompensat.

        ***************************************

        Niemcy też są krajem wybitnie tranzytowym.

      • kaphis Re: "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dró 06.10.08, 19:49
        Srali muszki, będzie wiosna... trza drogi kurna zbudować takie jak należy, jeśli
        nasi nie wiedzą jak, to won rowy kopać, Niemców się zatrudni.
        A tranzyt można faktycznie koleją puścić, będzie zdrowiej dla wszystkich...
    • puuchatek "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg znis.. 06.10.08, 16:43
      Nie, nie i jeszcze raz nie!!!

      Nie w Polsce, nie w przpyadku PKP!!! Wpompowanie kolejnych (niemałych) pieniędzy z naszych podatków w tego niereformowalnego molocha to wyrzucanie pieniędzy w błoto. PKP jest w stanie wchłonąć każda ilość gotówki i zmarnować ją do ostatniego grosza. Żadnych więcej publicznych pieniędzy na koleje w Polsce - dopóki PKP nie zostaną rozmontowane - a potem należy jeszcze poczekać, co powstanie na ich gruzach.

      To już naprawde lepiej włożyć te pieniądze w budowe lepszych dróg i obwodnic.
      • leeon1 Re: "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg zn 06.10.08, 17:16
        Najtańszym środkiem transportu jest żegluga śródlądowa, na zachodzie jest
        przewożonych tym transportem ok 45% ładunków.W Polsce od lat tylko sie wymyśla
        kolejne plany a to Wisła, Odra, która to już z kolei trudno wyliczyć. Ratunek na
        dziś ważenie i jeszcze raz ważenie, a po przekroczeniu wagi dowalenie takiej
        kary, że się im odechce.Polskie cwaniaczki jak wyjeżdżają na zachód to sie po
        dziesięć razy ważą co by nie przekroczyć wagi bo wiedzą ile ich to trafi
        • 13xm co wy pitolicie?..załamka.. 06.10.08, 17:39
          Żegluga śródlądowa jest uzależniona od poziomu wody w rzekach.. a to
          się przekłada na opady na przykład - czyli zdarzenia losowe. Zresztą
          w kraju nie mamy kanałów jakim można spokojnie pływać..ile przecież
          słyszy się o barkach stojących w portach bo nie mają po czym
          pływać?..fakt..wtedy jak się mediom przypomni..
          Że kolej droga?.. Nie. Klienta który ma wiele towaru do przewozu,
          kosztuje to grosze (nie dosłownie). A że pompuje się w nie
          pieniądze?...powiedz to panom z PLK która pobiera zawyrzone opłaty
          za wagonokilometr.. Ale to i tak wychodzi taniej niż nawet tym
          tirem. I ekologoczniej (dla maniaków ekologi).
          • kaphis Re: co wy pitolicie?..załamka.. 06.10.08, 19:57
            Powiedzmy sobie szczerze... Polskie rzeki nie nadają się do transportu, można
            sobie najwyżej kajakami popływać.
        • zigzaur Re: "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg zn 06.10.08, 21:33
          Zaprojektuj trasę śródlądową Kraków - Szczecin albo Białystok - Rzeszów.
    • kijwoko "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 16:56
      abstrahujac od tego, ze wreszcie ktos porusza temat przeniesienia tirow na
      tory (slusznie!), to moze by sie jeszcze zastanowic nad jakoscia budowanych w
      Polsce drog? W koncu jak hitler wybudowal kawalek autostrady z Legnicy do
      Wroclawia, to jakos kilkadziesiat lat moglo to sluzyc. I nie rozplywalo sie
      kazdego lata jak tylko slonce mocniej przygrzalo (dziwne nie, ze latem jest
      goraco?!?). Moze by budowac wreszcie jezdnie z betonowa nawierzchnia??? No
      chyba, ze juz wszystkie cementownie wyprzedane i nie wiadomo kto zarobi, tylko
      po co je bylo wyprzedawac?!?
    • anaheim "Tiry na tory" - 40 proc. najważniejszych dróg ... 06.10.08, 17:07
      TIRY NA TORY, LOKOMOTYWY W POKRZYWY

      tyle ode mnie na ten temat ...
    • rijselman12.0 "Tiry na tory!" - 40% najważniejszych dróg znis.. 06.10.08, 17:14
      jasne...-tirowcy -mordercy,piraci,faszysci itd,a drogi polskie sa
      bardzo solidnie budowane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka