kornel-1 08.10.08, 12:12 Nie znam polskiego chemika, który pracowałby nad czymś przełomowym. :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jonwol Najlepszy chemicy są w Polsce, 08.10.08, 12:30 szczególnie na Podlasiu. Tylko państwo jakoś nie chce dowartościować ich badań i jeszcze nasyła na nich policję niszcząca laboratoria! Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Najlepszy chemicy są w Polsce, 08.10.08, 13:04 to wynik braku zaangażowania państwa w badania naukowe. nie tylko na polu chemii to widać... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek230 e tam, jeszcze lepsi sa w Toruniu, u ks. Rydzyka. 08.10.08, 21:24 Z go..a potrafia zrobic statuetke. Odpowiedz Link Zgłoś
luukasz4 Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 12:51 To zasluzona nagroda. Pracujac na codzien z GFP doceniam donioslosc odkrycia. GFP jest stosowane w biologii od kilkudziesieciu lat - po raz kolejny potwierdzilo sie, ze na Nagrode Nobla czekac trzeba nieraz cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 13:04 No i znowu ci glupi "Hamerykanie" z ich beznadziejnym systemem edukacji dostali Nobla... Jak to mozliwe ? Kazdy w Polsce przeciez wie, ze Hamerykan nie wie gdzie lezy Polska ani kto to jest Pilsudzki. Skandal - to napewno jakas miedzynarodowa zmowa albo inny spisek zydowskich noblistow. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 14:00 lungompa napisał: > Hamerykan nie wie [...]kto to jest Pilsudzki. Pilsudzki? Ja też nie wiem! k. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Re: Nobel z chemii za świecące białko 09.10.08, 10:12 Niepotrzebnie jesteś ironiczny. Poziom edukacji w państwowych szkołach amerykańskich jest niski. Nobliści nie wywodzą się ze szkół państwowych. W znacznym procencie są sprowadzeni z innych krajów. Wymienieni tutaj nie wiadomo czy są Amerykanami a jedynie pracują na uniwerkach amerykańskich. USA ma świetnie wyższe uczelnie, chyba wyłącznie prywatne, no i przeznacza ogromne pieniądze na badania. U nas nigdy żaden noblista się nie pojawi bo korporacja akademików(mało wśród nich naukowców)nie pozwoli na żadne reformy szkolnictwa wyższego, a poza tym nie mamy kasy. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
polar_bear Re: Nobel z chemii za świecące białko 09.10.08, 14:41 Argumenty często powtarzane. W konkretnym przypadku: dwaj chemicy to Amerykanie (nawet ten Chińczyk). Kształcili się na elitarnych uniwersytetach, ale jeden całe życie związany jest z stanowymi (po naszemu panstwowymi) uniwersytetami: Berkeley, a teraz San Diego. Wtacając do poziomu wiedzy: nie sądzisz, że poziom wiedzy wpajanej w głowy dzieci/młodzieży, nie przekłada się na ilość czy jakość odkryć rzeczy nowych? W PL uczy się pamięciowo, rzeczy znanych, grono akademików zazdrośnie broni swoich przywilejów (korporacja w najgorszyms tylu!) stąd nawet gruba forsa (skąd?) nie zmieni niskiego poziomu badań nad rzeczami nowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Nobel z chemii za świecące białko 09.10.08, 22:40 polar_bear napisał: > W konkretnym przypadku: dwaj chemicy Tylko jeden z tej trójki jest chemikiem Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
polar_bear Re: Nobel z chemii za świecące białko 09.10.08, 23:03 Niewiele to zmienia. W PL taki 'wysoki' poziom nauczania, że większość wydziałów fizyki czy chemii musi organizować kursy dokształcające z matmy na poziomie wczesnego liceum bo studenci I-szego roku np. chemii nie wiedzą co to logarytm. Co gorsza: spora ich część przemyka się na wyższe lata bo przecież rozrastająca się kadra naukowa musi kogoś na 3-cim czy 4-roku edukować.... Odpowiedz Link Zgłoś
smia Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 13:09 jest Martin Chalfie Roger Tsien nawet imiona im sie w redakcji myla... Odpowiedz Link Zgłoś
testereks bo wikipedia to o jeden klik za daleko...:( 08.10.08, 13:26 smia napisała: > jest > Martin Chalfie > Roger Tsien > nawet imiona im sie w redakcji myla... Swoją drogą - tajemnicą poliszynela jest to, że liczba korektorów zaangażowanych w poprawę "wydania internetowego" GW wynosi ZERO. Dlatego też sama GW nie przyznaje się do własnego dziecka - powstaje tylko pytanie - skąd taka dziwna zbieżność treści:) Odpowiedz Link Zgłoś
dorzeczny Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 14:06 Jeszcze gdyby się dowiedzieć, jak w końcu mają na imię, ten Chalfie i Tsien... Pozdrowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Nobela z Literatury dla GW za pisanie po Polskiemu 08.10.08, 14:09 "To białko stało się jednym z najważniejszych narzędzi we współczesnej naukach związanych z biologią - brzmi uzasadnienie werdyktu" Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 Przecież polscy chemicy nie prowadzą badań tylko 08.10.08, 14:41 piszą publikacje. Przeciez nie wyniki badań, tylko ilość publikacji jest podstawowym (a właściwie jedynym) kryterium finansowania uczelni. Aby prowadzić badania to trzeba wiedzieć jak, trzeba znać przedmiot badań, trzeba wykonać tysiące doświadczeń, trzeba być samemu doświadczonym chemikiem i trzeba umieć interpretować wyniki badań. Kto to teraz w Polsce potrafi po ok 20 latach absolutnych rządów (ten rządzi co dzieli środki na badania) profesorów uczelni wyższych i PAN-ów i to absolutnie bez żadnych kontroli ze strony finansujacej, czyli nas podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Re: Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 15:12 kornel-1 napisał: > Nie znam polskiego chemika, który pracowałby nad czymś przełomowym. :( Wśród kandydatów do tegorocznej nagrody wymieniano profesora Krzysztofa Matyjaszewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
takanohana Re: Matyjaszewski to Amerykanin. 09.10.08, 17:55 Tak. A poza tym to Ruski i Francuz. Podaję za Wikipedią: "Krzysztof Matyjaszewski (ur. 8 kwietnia 1950 w Konstantynowie) – polski chemik specjalizujący się w chemii polimerów, twórca nowej metody kontrolowanej polimeryzacji rodnikowej z przeniesiem atomu - ATRP. W latach 1963-1967 uczył się w liceum ogólnokształcącym w Zelowie. Studia magisterskie rozpoczął na Wydziale Chemii Politechniki Łódzkiej; w ich trakcie wyjechał na stypendium do Instytutu Petrochemicznego w Moskwie – tam też ukończył studiowanie w 1973. Po powrocie zatrudnił się w Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych PAN (CBMiM PAN), gdzie w 1976 obronił pracę doktorską Makroestry, pary jonowe i wolne jony w polimeryzacji tetrahydrofuranu. Promotorem jego rozprawy doktorskiej był Stanisław Penczek. Po uzyskaniu stopnia doktora wyjechał w 1977 r. na roczny staż na University of Florida. Po powrocie ze stażu pracował jako adiunkt w CBMiM PAN w zespole prof. Stanisława Penczka. W 1985 uzyskał na Politechnice Łódzkiej stopień naukowy doktora habilitowanego. W latach 1984-1985 odbył staż w CNRS i jednocześnie pełnił funkcję invited professor na Uniwersytecie Paryskim. W 1985 przeniósł się na Carnegie Mellon University w Pittsburghu, gdzie początkowo pracował jako zwykły członek zespołu naukowego, następnie asystent profesora (assistant professor), profesor nadzwyczajny (associate professor), aby w roku 1998 uzyskać tam pełne stanowisko profesora. W latach 1994-1998 pełnił funkcję dziekana Wydziału Chemicznego Carnegie Mellon University. W 1998 utworzył i został kierownikiem Center for Macromolecular Engeering - wydzielonego, samodzielnego instytutu działającego w ramach Carnegie Mellon University.[2] Na Carnegie Mellon University posiada swoją własną, niezależną grupę badawczą liczącą w różnych okresach czasu od 15 do 20 osób.[3] Oprócz tego od 2001 r. jest twórcą i kierownikiem Controlled Radical Polymerisation Consortium. Jest to organizacja zajmująca się aktywnym gromadzeniem i wykorzystywaniem środków na badania w dziedzinie ATRP. Od 2002 r. jest członkiem sekcji polimerowej komitetu nazewniczego IUPAC, kierownikiem zespołu zajmującego się ustalaniem terminologii w zakresie ATRP i innych form kontrolowanej polimeryzacji rodnikowej. 22 listopada 1999 r. uzyskał w Polsce tytuł naukowy profesora. Jest zagranicznym członkiem rzeczywistym PAN. Oprócz pracy na Carnegie Mellon University jest też zatrudniony na 1/4 etatu profesorskiego w CBMiM PAN, gdzie co roku prowadzi kilkudniowe warsztaty nauko[6we o ATRP i innych aktualnych trendach w chemii polimerów." A Kopernik była kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
sendivigius Re: Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 16:17 kornel-1 napisał: > Nie znam polskiego chemika, który pracowałby nad czymś przełomowym. :( Za to wszyscy maja habilitacje, ... a Amerykanie nie! Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Nobel z chemii za świecące białko 08.10.08, 21:23 i znow Nobel nie dla naukowca z muzulmanskiego kraju... z rosji tez nie... za to dla kolejnego naukowca z USA... Odpowiedz Link Zgłoś
sears31 wynalazlem plyn na raka...moze ktos wie gdzie to 09.10.08, 01:38 moge zglosic...plyn ten oczyszcza tez luszczyce ,egzeme .tradzik mlodzienczy w dwa tygodnie..wszelkie choroby skorne...oczyszcza uklad pokarmowy z wszelkich dolegliwosci oraz go regeneruje...prowadzilem badania w swoim labolatorium...mam wyniki badan ale teraz co...gdzie mam to zglosic??moze ktos wie...ale powaznie prosze..pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mocten Re: wynalazlem plyn na raka...moze ktos wie gdzi 09.10.08, 08:38 zgłoś sie do programu "Mam talent" Odpowiedz Link Zgłoś
takanohana Re: wynalazlem plyn na raka...moze ktos wie gdzi 09.10.08, 17:58 Może raczej w "laboratorium"? Odpowiedz Link Zgłoś
almagus z tymi „spieprzaj dziadu” , prawnikami bolesnej to 10.10.08, 09:18 z tymi „spieprzaj dziadu” , prawnikami bolesnej to mozna realizować innowacje, jak szkoła medialna, świnina opatrzności i woda święcona, nobla im! Inicjatywa biochemika,nie wymaga kasy,tylko patyka. Patrz to jest pałac, mówi żuczek do żuczka. Tam sobie nie pojesz, bo tam jest spłuczka. Lecz gdy przyjdzie pielgrzymkowa pasterka, wkoło odchody, wtedy jest wyżerka. Tyle gó wna, zostanę biochemikiem, pomieszam z piaskiem firmowym patykiem. Będę miał firmę tanią, że o rety, wykorzystam pomoc, Kluski pakiety. Rząd da kapitał, odciągnie przychody, zostanie tyle, że zwiększę odchody. Solidarnie znaczy dawać po równo, swoim najwięcej, a takim jak ty g-ówno Jest „Inicjatywa Technologiczna”, nie da na patent, lecz nazwa śliczna. Moją masą wypełnię luki w prawie, uzupełnię dotacje i będzie ciekawie. A jest tego tyle, że wszyscy święci, w takich układach interes się rozkręci. Odpowiedz Link Zgłoś