Dodaj do ulubionych

Najdłuższe metro nowoczesnej Europy

10.10.08, 18:21
aż wstyd być polakiem
Obserwuj wątek
    • eizo111 Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 02:19
      czyli wszystko przez KACAPÓW!
      mieli byśmy conajmniej 6-8 lini meta i 5-7 mln mieszkańców
      • bonobo44 Taka jest cena zniewolenia 8-( 14.10.08, 10:22
        a zniewolić pozwoliło się najpotężniejsze państwo regionu środkowej
        Europy, niemal równie poteżne jak Wlk.Brytania...

        tylko, że oni wiedzieli, jak tę potęgę utrzymać...

        my oddaliśmy ją za... szlacheckie przywileje "elity" narodu...

        przegardłowaliśmy naszą wolność po próżnicy na niemal 2 wieki...
        z krótkim intermezzo, które też...przegardłowaliśmy, zamiast:

        "Już 145 lat temu, 10 stycznia 1863 r., kiedy w Warszawie
        przygotowywano wybuch powstania styczniowego, w Londynie ruszyła
        pierwsza kolej podziemna."

        obecnie też nasze "elity" , mieniące się spadkobierczyniami tych
        onegdajszych, zajmują się też głownie gaedłowaniem,
        (w przerwach między nabijamniem sobie "kabzy")...
      • spejsmen Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 14:51
        5-7 mln Warszawa. Istny horror. Jaki % z tych mln mieszkal by w
        slumsach?
        • tuqan11 Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 15:32
          spejsmen napisała:

          > 5-7 mln Warszawa. Istny horror. Jaki % z tych mln mieszkal by w
          > slumsach?

          a jaki % Londynu mieszka w slumsach...
    • zat4ra Ale nie musisz nim byc :-) 14.10.08, 02:21
      Kwestia identyfikacji narodowej jest tylko w Tobie.
      Kawalek ziemi, na ktorym sie urodziles, zajety przez
      okreslone panstwo, nie musi Cie determinowac i ograniczac
      (jesli jestes czlowiekiem wolnym i rozumnym) w zaden sposob,
      moralny czy tez formalny.

      Tak dla pocieszenia rzuce moj przyklad: urodzony w Polsce,
      nie czuje sie polakiem.
      Zylem po 10 lat w Polsce i w UK, do obu krajow mam podobny dystans,
      przy czym UK oceniam znacznie lepiej.

      Czuje sie najpierw mezczyzna, potem europejczykiem. Kwestia narodowosci, jako bardzo ograniczona jest dla mnie bez znaczenia w
      samoidentyfikacji. Jesli potrzebujesz wsparcia moralnego jakichs autorytetow w tej kwesti, bo rozumiem ze dla wielu to uwolnienie sie
      to decyzja mocno dramatyczna ;-) to polecam przeczytac:

      1. Zbigniew Herbert "Rozważania o problemie narodu"

      Z faktu używania tych samych przekleństw
      i podobnych zaklęć miłosnych
      wyciąga się zbyt śmiałe wnioski
      także wspólna lektura szkolna
      nie powinna stanowić przesłanki wystarczającej
      aby zabić
      podobnie ma się sprawa z ziemią
      (wierzby piaszczysta droga łan pszenicy niebo plus pierzaste obłoki)

      chciałbym nareszcie wiedzieć
      gdzie kończy się wmówienie
      a zaczyna związek realny
      czy wskutek przeżyć historycznych
      nie staliśmy się psychicznie skrzywieni
      i na wypadki reagujemy teraz z prawidłowością histeryków
      czy wciąż jesteśmy barbarzyńskim plemieniem
      wśród sztucznych jezior i puszcz elektrycznych

      prawdę mówiąc nie wiem
      stwierdzam tylko
      istnienie tego związku
      objawia się on w bladości
      w nagłym czerwienieniu
      w ryku i wyrzucaniu rąk
      i wiem że może zaprowadzić
      do pośpiesznie wykopanego dołu

      więc na koniec w formie testamentu
      żeby wiadome było:
      buntowałem się
      ale sądzę że ten okrwawiony węzeł
      powinien być ostatnim jaki
      wyzwalający się
      potarga

      2. Jacek Kaczmarski "Narody"

      Był Anglik co przyjaźń nawiązał z Hindusem
      Z najczystszej sympatii, a nie pod przymusem.
      Do dzisiaj by trwała
      Ta przyjaźń wspaniała,
      Lecz Hindus nieświeży dał mu ser.

      Pretensje mieć trudno do tego Anglika,
      Gdy druh w narodowej go dumie dotyka.
      Więc wzgardził pariasem
      I przyjaźń swą z czasem
      Położył u stóp - Irlandczyka.

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Raz Francuz sąsiada miał, co był z Somalii,
      W Tuluzie mieszkali i pastis pijali.
      Lecz wnet się przekonał
      Potomek Dantona
      Że druh jego łeb ma ze stali.

      Nie mieli pretensji koledzy Francuza,
      Że przepić nie umiał czarnego łobuza.
      Lecz rzekli: Mon ami,
      Jak pić chcesz - to z nami!
      Bo nie dla przybłędów Tuluza!

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Raz Chińczyk w Japonce się tak zauroczył,
      Że wizje małżeństwa był przed nią roztoczył,
      Lecz Kwiat Kraju Wiśni
      Rzekł - ani się mi śni!
      Spójrz w lustro, wszak skośne masz oczy!

      Cóż z sercem złamanym uczynić na świecie?
      Więc poszedł do wojska i śnił o odwecie.
      Lecz - losu ironio! -
      Brak wojny z Japonią
      Do mnichów więc strzela w Tybecie!

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Sympatię Singalez raz czuł do Tamila,
      Choć wrogość dzieliła ich ludy na Sri-La-
      Nce - dawnym Cejlonie,
      Gdzie nawet są słonie
      W polityce mądre nad wyraz.

      Lecz słoń Singaleza - Tamilów sympatyk -
      Zwykł noc mu po nocy wykradać granaty,
      I pojął Singalez,
      Że musi, choć z żalem
      Sympatie swe spisać na straty.

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Był też Palestyńczyk, co z Żydem się bratał
      W przyjaźni tej widząc nadzieję dla świata,
      Strzelając do niego
      Powtarzał: Kolego,
      Ta krew nas połączy na lata.

      Lecz w takiej przyjaźni nie widział Żyd cnoty,
      Bo nie miał ochoty na nowe Golgoty,
      Więc rzekł - przyjacielu,
      My tu, w Izraelu
      Nie mamy dla ciebie roboty!

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Libijczyk, choć żony miał trzy, muzułmanki,
      Czadyjkę zaprosił do swojej lepianki
      I rzekł: Dla przykładu
      Dam ja z tobą czadu -
      I brał ją - wieczory i ranki.

      Choć miłość przeszkody pokonać potrafi -
      Nie zebrał za czyn swój Libijczyk ów braw i
      Dla dobra socjali-
      Zmu ją mu zabrali
      Ci, których wychował Kadafi.

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Bez tchu w herbaciarni wypiwszy pięć herbat
      Albańczyk zapałał miłością do Serba,
      Lecz Serb, po Śliwowi-
      Cy - Albańczykowi
      Na zębach wypisał swój herbarz.

      Szczerbaty Albańczyk - to pół Albańczyka,
      Niejeden polityk się na tym potyka,
      Choć jęczy duch Tity,
      Że zbędny polityk,
      Gdzie trzeba dentysty - praktyka.

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Na Cyprze był Turek, co druha miał - Greka,
      Obydwu zabrała rodzima bezpieka.
      Przy więźniów wymianie
      Spotkali się w bramie -
      Bez słowa minęli - człek człeka.

      Wnet Greczyn u Turków, u Greków zaś Turek
      O jednej godzinie stanęli pod murek.
      W czas potem niedługi
      Nad jednym i drugim
      Piaszczysty się wznosił pagórek.

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Rosjanin był, który - nie jego to wina -
      Za brata uważał pewnego Gruzina.
      Czas drużby był krótki,
      Bo ów nie pił wódki,
      Rosjanin nie pijał zaś wina.

      Napisał na niego gdzie trzeba więc donos
      I łzę nad przyjaźnią utoczył wzmocnioną.
      W obozie zaś Gruzin
      Odsiedział lat tuzin,
      Lecz przecież go w końcu zwolniono!

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Ci wszyscy o których tak długo tu mendzę
      Co dzień się widują na forum OeNZet
      I skarżą się wzajem
      Na ludy i kraje,
      Nie skarżąc się jednak na nędzę.

      Bo mają do siebie już te kuluary
      Gdzie naród z narodem się chwyta za bary,
      Że nie o to chodzi,
      Kto komu gdzie szkodzi,
      Lecz o to - po ile dolary.

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Był Polak-patriota, co przy wódki skrzynce
      Zawierał przyjaźni pakt z Ukraińcem.
      Od słowa do słowa
      Dotarli do Lwowa
      Ścierając się jak dwa odyńce.

      Gdy bić się skończyli, trafili za kraty
      Podarłszy w pamięci doniosłe traktaty:
      Bo gdy przyjdzie czas -
      Wy nas, a my was!
      Po brzuchach! - I: budem rezaty!

      Narody, narody! Po diabła narody
      Stojące na drodze do szczęścia i zgody?
      Historia nam daje dobitne dowody:
      Pragniecie pokoju? - Usuńcie przeszkody -
      Narody, narody, narody!

      Ach gdybyż narodów na świecie nie było,
      Jak nam by się wtedy szczęśliwie tu żyło!
      Dla dobra człowieka, dla szczęścia ludzkości
      Złączonej w potężnym uścisku miłości
      Aż z trzaskiem pękałyby kości

      3. John Lennon "Imagine"
      • kruder76 Re: Ale nie musisz nim byc :-) 14.10.08, 09:26
        zat4ra napisał:

        > Kwestia identyfikacj...


        Te zat4ra pisz po europejsku a nie po polsku skoro europejczyk jesteś, a nie Polak.
        • dyngos Re: Ale nie musisz nim byc :-) 14.10.08, 09:57
          kruder76 napisał:

          > zat4ra napisał:
          >
          > > Kwestia identyfikacj...
          >
          >
          > Te zat4ra pisz po europejsku a nie po polsku skoro europejczyk
          jesteś, a nie Po
          > lak.

          Słusznie! Tylko jak to się pisze?

          Metro, to środek transportu, a nie przedmiot prestiżu. Zakładam, że
          w Nowym Jorku nie ma tramwajów, czy przez to Nowojorczanie wstydzą
          się, że taki tramwaj to nawet w Warszawie jest (bo jest prawda? Nie
          jestem z Wa-wy), a u nich nie ma?

          Polacy obłędnie muszą mieć to samo co na Zachodzie żeby się
          dowartościować... drapacze chmur... metro...

          Londyn te stoparędziesiąt lat temu był miastem zatłoczonym; wąskie
          uliczki, dom na domie, więc budowa metra wynikała z potrzeby i
          warunków miejskich. Warszawa po wojnie była budowana od podstaw.
          Można tu było zaplanować miejsce i na drogi, i na osiedla, i na
          kolej. Nie buduje się metra tylko dla tego że to "metro"!!!
        • acidhead kruder76-jełopppp 14.10.08, 15:18
          kruder76-jełop.....
      • adam81w Re: Ale nie musisz nim byc :-) 14.10.08, 14:14
        Hm nie wiem jak polskość i teren an którym żyję (jak to nazwałeś) miałby mnie
        ograniczać. I dlaczego miałbym nie być człowiekiem rozumnym i wolnym skoro czuję
        się Polakiem. Wg mnie jest wprost odwrotnie. Nie wiem jak można nie czuć tego do
        jakiej grupy narodowościowej się należy. Oczywiście najpierw jest się
        człowiekiem potem np Polakiem a wiele wojen (choć ok były wojny których wybuch
        zmanipulowano żeby zdobyć jakieś dobra), wiele wojen wybucha jednak o "coś" np
        wojna secesyjna w usa czy polskie powstania narodowe. Czy tym ludziom chodziło o
        nic? Czy źle że walczyli? Ty powiesz, że źle. Ja powiem jak mieli pozwolić by
        ktoś pozbawiał ich części ich samych (Polski, polskości)? Jak mieli pozwalać by
        ktoś grząsł ich mowę i zmuszał ich (poprzez to np że na terenie który leży np w
        kraju A, używa się języka kraju A (np w urzędach, telewizji itd) a nie np
        rzeczonego polskiego) do używania nie ich mowy, która najlepiej oddawała ich ducha?

        Sam zastanawiałem się wiele razy czy narodowość ma sens.
        host.blog.pl/archiwum/index.php?nid=13074508
        Co do metra to super, że skończyli. Jeszcze druga linia, żebym mógł się dostać z
        Jelonek np na Pragę. Heh się żyje w stolicy. :)
      • rihi Re: Ale nie musisz nim byc :-) 14.10.08, 15:07
        czlowieku, to co piszesz jest takie jalowe i bez smaku, czyzbys byl
        z innej cywilizacji? Poczytaj ile ludzi zginelo za OJCZYZNE. Wiesz
        kto to jest A. Mickiewicz ? Byloby b. zle gdyby bylo duzo takich
        ludzi jak ty. Wiesz jakie znaczenie ma chleb i sol ? ----------------
        ----------szkoda slow , jestes chyba automatem
      • iarbonel zawsze znajdzie się coś... 14.10.08, 22:24
        ... za co człowiek będzie gotów zarąbać drugiego. Był taki eksperyment
        prowadzony wśród amerykańskich skautów. Chłopcy z jednego - dużego - miasta, tej
        samej rasy, wymieszani tak, by status majątkowy rodzin per saldo był taki sam,
        zostali podzieleni na dwie grupy. Póki dawano im zadania polegające na
        współpracy, było w miarę OK. Ale gdy z jednego z zadań wynikła potrzeba
        rywalizacji o ograniczone zasoby, rozpętało się takie piekło nienawiści, że
        przerażeni opiekunowie przerwali eksperyment.
        Wystarczy spojrzeć na fanów klubów sportowych. Nie będzie narodów? Znajdzie się
        inny powód do nawalanki! Będą się żreć "autonomiczne regiony", czy co nam tam
        unia wymyśli. Jak w epoce wojen plemiennych.
    • kuks Londyn-elektryfikacja 14.10.08, 02:37
      W 1890 otwarto pierwsza linie elektryczna, ale zupelnie inna niz
      petla Inner Circle. Petle zelektryfikowano dopiero w 1905.
      • the_rapist Re: Londyn-elektryfikacja 14.10.08, 14:07
        Niemniej smiesznie brzmi to ''dopiero'' w kontekscie perypetii
        warszawskiego metra.
    • tymon99 Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 03:15
      na szczęście można być polakiem z dystansem do kongresówki :)
    • greenpiss Z tramwajami w Warszawie było niewiele lepiej 14.10.08, 04:21
      Było nawet powiedzenie swego czasu: "(...) przyjedźcie do Łodzi, zobaczycie
      tramwaj, co bez konia chodzi". Kibole to powiedzenie przerobili, żeby pasowało
      do Ślązaków, ale w oryginale chodziło o warszawiaków, bo kiedy w Łodzi
      jeździły tramwaje elektryczne, to Warszawka miała jeszcze takie na owies.
      • xs550 Re: Z tramwajami w Warszawie było niewiele lepiej 14.10.08, 07:40
        Neofici przewaznie wyprzedzaja starych wyjadaczy bo kiedy wchodza na rynek to technologie sa juz bardziej zaawansowane. W Warszawie tramwaje dzialaly 32 lata wczesniej niz w Lodzi, czyli juz od 1866 roku. Wtedy po prostu nie bylo tramwaji elektrycznych.
    • jola_z_dywit_2006a PEKiN stoi 50 lat i jakoscia wykonania bije 14.10.08, 06:46

      dzisiejsze budownictwo.
      Jakby go budowano za czasow KOR i S to by sie zawalil jak ichne hale sportowe.
      • xnw4 Re: PEKiN stoi 50 lat i jakoscia wykonania bije 14.10.08, 08:26
        Puknij sie w czolo!
        • wirusx Re: PEKiN stoi 50 lat i jakoscia wykonania bije 14.10.08, 10:24
          xnw4 napisał:

          > Puknij sie w czolo!
          -----------------------------------------------
          No co Ty! Echo by blondynkę zabiło...
      • michalng Re: PEKiN stoi 50 lat i jakoscia wykonania bije 14.10.08, 09:11
        PKiN nie spełnia większości współczesnych norm. Pełno w nim azbestu, Ppoż to
        kpina, a stan techniczny budynku to masakra. - Większość instalacji montowana
        jeszcze przez Ruskich. Z zewnątrz marmury wyglądają ładnie ale "od środka" to
        masakra.
        • spejsmen Re: PEKiN stoi 50 lat i jakoscia wykonania bije 14.10.08, 14:53
          Tandetny PKiN? Trzyma sie o wiele lepiej niz budynki wybudowane za
          rzadow solidaruchow. A azbest stosowano powszechnie jeszcze w latach
          1980.
    • stasieczek5 Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 07:28
      Wszystkich malkontentów, krytykantów metra, zadowolonych z niego i
      tych, któtym się podoba chciałbym poinformować, że:
      Linia metra w Niemczech z miasta Herne do Bochum ( dł. 24 km )
      budowano...22 lata. Przy różnicy technologii wykonawstwa,
      zasobności finansowych itp. czas budowy metra w Warszawie - wg mnie -
      nie jest najgorszy. Ale my, Polacy, okropnie lubimy krytykować
      ( INNYCH !!! ) a w stosunku do siebie ...cisza.
      Dajmy więc spokój temu aspektowi metra w Warszawie. I mówi to tzw.
      Krakus, któremu warszawskie metro bardzo się podoba.
      • fasolka3 Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 09:52
        To jest zaglebie Rury, co splunal to kopalnia. U nas na Slasku nikt nawet nie
        osmieli sie o metrze myslec. A Niemcy maja.

        • swoboda_t Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 11:11
          Z uwagi na luźną zabudowę, duże odległości i dobrze rozwiniętą sieć
          tramwajową oraz kolejową metro w aglomeracji katowickiej jest
          niepotrzebne i nieracjonalne. Słusznie jednak podnosisz, że 24 lata
          budowano metro w zagłębiu Ruhry, kóre należy przorównać do GOP, a
          nie do Wawy.
      • hoogo pytanie brzmi: czy była to pierwsza linia metra? 14.10.08, 13:15
        Czy może mieli tam juz metro w Dusseldorfie, Dortmundzie, Duisburgu, Essen i
        jeszcze kilku wiochach, których nie pamiętam? No a do tego jeszcze Wuppertal i
        Schwebebahn.
    • xs550 Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 07:31
      "Byliśmy nadto jedyną obok Tirany stolicą europejską bez metra."

      To w Dublinie jest metro?
      • fc_pl Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 09:24
        no wlasnie chodze co weekend i szukam. poki co nie znalazlem, na
        wiosne wezme lopate zaczne w St Stevens' park kopac :)
      • portobello_belle Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 12:22
        hehe, dokladnie. A w Bratyslawie?
        • kihooj Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 13:11
          "W styczniu 1982 r. (...) byliśmy nadto jedyną obok Tirany stolicą europejską
          bez metra."
          Bratysława w owym czasie nie była stolicą państwa. Ale stolicą bez metra były
          wtedy z tego co wiem Kopenhaga, Helsinki, Sofia, Berno, Belgrad i Dublin, z
          czego trzy ostatnie miasta nie mają metra do dziś. Choć co do Belgradu nie
          jestem pewien. Dublin ma natomiast biegnący przez pół miasta tunel drogowy,
          który łączy lotnisko z portem. Pominąłem tu stolice państewek europejskich typu
          Andora czy Luksemburg.
      • spejsmen Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 14:57
        Tak, metro jest tez od dawna w Belgradzie, Zagrzebiu, Sarajewie,
        Skopie, Kiszyniowie, Dublinie czy tez w Bernie, nie mowiac juz o
        pobliskim Wilnie, a takze Rydze i Tallinie a takze o Rejkjawiku.
        Nie ma to jak gleboka wiedza Adama Michnika... :(
        • zwirekiwigura Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 15.10.08, 06:45
          Nie ma to jak analfabeci, ktorzy nie odrozniaja Polityki od Gazety
          Wyborczej. Naucz sie czytac ze zrozumieniem, potem komentuj. Bo, poki
          co, sie osmieszasz.
    • ama_leta Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 07:57
      szulgan napisała:

      > aż wstyd być polakiem

      Wstyd bo metro nie takie? Wstyd za Ciebie
    • arturgeo Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 07:58
      1863 w Londynie budują metro... no i co z tego? My mieliśmy wtedy Ruskich na
      karku, potem I wojna światowa, za chwilę II wojna światowa, później
      komunizm... Może i wolno budowano metro ale takie głupie stwierdzenia to tylko
      nic nie warta propaganda. Trzeba mieć nadzieję, że druga nitka powstanie szybciej.
      • ogul_bobra Odbieram ci nadzieję... 14.10.08, 09:10
        Ratusz nie ma kasy, rząd nie sypnie, a Hania pieniędzy dodatkowych nie
        zorganizje bo nie potrafi. Zresztą obligacji miejskich Wawy w dobie kryzysu i
        tak nikt by nie kupił.

        ................................
        "Bez złudzeń panowie"
      • krakowianka84 Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 09:31
        Popieram.... mam dość wszechobecnego na forach malkontenctwa, narzekania, biadolenia i krytykowania wszystkich i wszystkiego ! Jest dobrze ;)
    • citizen33 Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 08:54
      Czasem nie warto się śpieszyć i zrobić coś w miarę porządnie - vide
      dzisiejszy stan XIX-wiecznego metra w Londynie: ciasne, tłoczne,
      zatęchłe, brudne, drogie (pojedyńczy bilet w strefie 1i 2: 4 funty),
      latem żar w środku nie do wytrzymania, awarie sygnalizacji na
      porządku dziennym (jak nie godzinnym), sparaliżowane pracami
      modernizacyjnymi...
      • kotdachowy Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 09:00
        I myslisz, ze w PL zrobia cos z glowa?
        • qawsedrftg metro w W-wie jest superczyste i bezpieczne 14.10.08, 09:37
          Co z tego jak mieszkając w tym mieście jeżdżę nim raz
          na miesiąc albo i rzadziej. I wcale nie chcę
          następnych linii tylko kolei miejskiej na istniejących
          już liniach. Dobrze że Pani Bufefowej z Bufetu nie
          pozwolono na bezsensowne metro=EURO2012.
        • adam81w Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 14:05
          kotdachowy napisał:

          > I myslisz, ze w PL zrobia cos z glowa?

          Tak właśnie myślę. Jak mnie denerwują ci malkontenci.
      • the_dzidka Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 12:40
        > Czasem nie warto się śpieszyć i zrobić coś w miarę porządnie

        Chyba zwariowałeś. Oczywiście, że spieszyć się nie nalezy, ale 25
        lat to chyba jednak ciutkę za długo?
        Żeby nie było - ja jestem z metra zadowolona, i tak mi się jeszcze
        marzy S-bahn zachód-wschód :-)
        • citizen33 Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 14:51
          > Chyba zwariowałeś.

          Nie zwariowałem. Wiesz o co by było dziś tematem rozmowy gdybyśmy
          zbudowali metro w XIX?

          Jak to to wyburzyć, żeby zbudowac coś normalnego...
          Gorzej niż Dworzec Centralny i PKiN...
    • obaryb Jedyna stolica bez metra? 14.10.08, 09:23
      A jest metro w Bernie? Bo nie widziałem... Nic nie wiem o metrze w
      Monako, Andorze, San Marino, czy Luksemburgu, ale tam nie byłem.

      Jak rozumiem stolice republik ZSRR nie liczyły się?
      • portobello_belle Re: Jedyna stolica bez metra? 14.10.08, 13:02
        gdziestam juz wyzej napisalam, ze w Dublinie nikt nigdy metra nie
        widzial, w Bratyslawie z reszta tez przeciez nima.
    • ted1 Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 09:24
      "mostem przebiegnie nad Wisłą do stacji Stadion"

      Coś przegapiłem?
    • amambilis Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 09:26
      "Już 145 lat temu, 10 stycznia 1863 r., kiedy w Warszawie przygotowywano wybuch powstania styczniowego, w Londynie ruszyła pierwsza kolej podziemna."

      Grunt to ustalona hierarchia wartości.
      amabilis.blox.pl
    • gronostaj8 a kiedy metro w trójmieście? 14.10.08, 09:28
      czemu Wawa ma mieć metro dotowane z budżetu a my nie? Południowe dzielnice Gdańska mają tragiczny dojazd, autobusy powypychane do granic możliwości, korki na ulicach, w godzinach szczytu przejechać z Gdańska do Gdyni to ponad godzina.
      My chcemy metra!
      • qawsedrftg jeszcze czego :) 14.10.08, 09:35
        Równie bez sensu jak w Warszawie. Przecież można
        wykorzystać nieczynne linie kolejowe, których nie
        brakuje w tej okolicy. Do poczytania:

        inforail.pl/text.php?id=17173
        • gronostaj8 i jeszcze własnej waluty i Wolnego Miasta ;) 14.10.08, 10:01
          skoro już pytasz czego jeszcze :D
          • gundyslaw a może niemieckiego zarządu? i Stuthoffu? 14.10.08, 13:35
            cos ci sie w pale miesza wez alkaprim i laxigen
      • pikim Re: a kiedy metro w trójmieście? 14.10.08, 12:35
        gronostaj8 napisał:

        >w godzinach szczytu przejechać z Gdańska do Gdyni to ponad godzina.
        > My chcemy metra!

        no ale macie dosyć fajną linie SKM, co prawda brakuje wspólnego komunikacyjnego
        biletu Trójmiejskiego ale to przecież możecie sami sobie rozwiązać.
      • gundyslaw dotowac metro warszawskie musi budzet 14.10.08, 13:27
        bo wiecej u nas ciulów z wybrzeża niż w Trójmiescie vide Tuski
        Arabskie żydowskie etc.
    • qawsedrftg oj słaby ten artykuł oj bardzo słaby 14.10.08, 09:31
      Na metro nie należy patrzeć przez pryzmat prestiżu.
      Twierdzę że w Warszawie pierwsza linia była bardzo
      potrzebna, ale druga i następne w planowanym kształcie
      są bez sensu i służą lansowaniu się Pani Bufetowej
      (Lechu też usiłował, ale był jeszcze bardziej
      beznadziejny). Warszawa ma potężne atuty: znakomity
      system kolei miejskiej i bardzo rozbudowaną sieć
      tramwaju, w większości na wydzielonych torowiskach.
      Jedno i drugie zaniedbane: stary tabor, mało kursów,
      brak nowoczesnych rozwiązań... ale koszt poprawienia
      to ułamek kosztu metra. Na przykład do stadionu
      dochodzi kolej już teraz i metro po prostu nie jest
      potrzebne. Ale przez myślenie takie jak w tym artykule
      moje miasto chciało zrobić skok na państwową kasę. Nie
      dajmy się bajerować.
    • woophy Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 09:42
      Za to nasze metro jest czyste :)
      • tim999 Re: 2 linia 31 km? haha-dobre 14.10.08, 10:00
        Przecież w tym artykule jest błąd, jakie 31 km i 28 stacji? Pogieło
        kogoś? Chyba, że ta część artykułu to jakieś scient-fiction.
        • pikim Re: 2 linia 31 km? haha-dobre 14.10.08, 12:32
          jaki błąd?
          sprawdź sobie: metro.waw.pl/page.php?id=44
    • mmmsssmmm jednostronny punkt widzenia 14.10.08, 10:52
      Artykuł jest stronniczy, autor po prostu nie zna się na szczegółach
      technicznych takich inwestycji. Nawet słowem się nie zająknął na temat tego,
      że Warszawa ma fatalne warunki geotechnicze - nawet nie wiem czy wie co to
      słowo znaczy. Porównywanie warszawskiego metra do londyńskiego to absurd.
      Zresztą samo budowanie metra w Warszawie to bzdura. Gdyby ktoś podjął kiedyś
      decyzję o estakadach mielibyśmy już dziś bardzo rozbudowany system
      transportu.. a tak... są decyzje polityczne... to trzeba płacić, czekać i
      cierpieć.

      No ale oczywiście jak zwykle Polak jest ekspertem od wszystkich dziedzin naraz
      :P. Niedługo będziemy referenda zwoływać w sprawie tego jak leczyć np.
      nowotwory. Pewnie stanie na tym że kapustą i radiem maryja :P. Lekarzy tez
      nikt nie będzie pytał o zdanie. Bo i po co? :-)
      • grba Re: jednostronny punkt widzenia 14.10.08, 12:22
        Miasto Meksyk trzęsienia ziemi... Po co tak daleko szukać...
        Berlin... fatalne warunki geologiczne...
      • roled Re: jednostronny punkt widzenia 14.10.08, 12:35
        Każdy Polak to przedewszystkim jest ekspertem od tłumaczenia czemu
        się "nie da" i wynajdowania usprawiedliwień czemu się "nie da".
        Wbrew oczywiście logice, praktyce, ekspertom i doświadczeniu, bo to
        że zawsze wie lepiej, że sie "nie da" to osobna sprawa.
      • kihooj Re: jednostronny punkt widzenia 14.10.08, 12:50
        >Warszawa ma fatalne warunki geotechnicze
        Jakie fatalne warunki? Żadnych gór, skał, bagien ani jezior - równina i piasulek
        mazowiecki. Żadnych trzęsień ziemi ani powodzi. Nic tylko kopać.
        • mmmsssmmm Re: jednostronny punkt widzenia 14.10.08, 14:06
          No cóż powyższe komentarze są tylko świetnym przykładem na potwierdzenie tego co
          napisałem poprzednio :-)

          Obecnie w Polsce technicznie da się zrobić wszystko lub prawie wszystko. Problem
          tylko taki, że decyzje polityczne są podejmowane, ale jednocześnie nikt nie chce
          słuchać jakie są ich koszty techniczne. Zabawne jest gdy ludzie krzyczą, że
          przecież w mieście X 1 km metra można wybudować o tyle taniej niż w Warszawie i
          o ileś tam szybciej. Koszt i tempo pracy jest ustalane w warunkach rynkowych. To
          firmy budowlane decydują za jakie pieniądze i jak szybko można zbudować.

          Jedyne o co można mieć pretensje to o przerwy i ew. głupie prawo przetargowe...
          albo brak egzekwowania warunków przetargów od firm budujących (gdy się
          spóźniają). Reszta to kwestia kasy jaką społeczeństwo chce ładować w metro
          akurat w Warszawie.
          • abort Re: jednostronny punkt widzenia 14.10.08, 22:23
            mmmsssmmm napisał:
            > Jedyne o co można mieć pretensje to o przerwy i ew. głupie prawo
            > przetargowe... albo brak egzekwowania warunków przetargów od firm
            > budujących (gdy się spóźniają).

            To jest problem ogólnopolski, dotyczy zarówno przetargów w stolicy jak i w
            jakiejś mało znanej gminie. Do tego dodałbym także "kolesiostwo" przy
            przetargach - też problem ogólnopolski.

            > Reszta to kwestia kasy jaką społeczeństwo chce ładować
            > w metro akurat w Warszawie.

            "społeczeństwo chce [...] akurat w Warszawie" - dobre sobie. Czasy, kiedy "cały
            naród budował stolicę" minęły - zapamiętaj i podaj dalej. Ale nawet gdyby uznać
            że pisząc "społeczeństwo" masz na myśli "społeczeństwo Warszawy" - nie widzę
            tego. Podniesie się conajmniej kilka "votum separatum": że drogi do bani, że
            stadionów nie ma, że kolej (i Dworzec Centralny) trzeba "uzdatnić", że mieszkań
            nie ma, że akademików nie ma, że ceny w mieszkaniówce z kosmosu... parę jeszcze
            by się znalazło. I co gorsza, wszyscy będą mieli rację.
        • tom_aszek Re: jednostronny punkt widzenia 14.10.08, 14:08
          ihooj napisał:

          > Jakie fatalne warunki? Żadnych gór, skał (...) piasulek
          > mazowiecki.

          Właśnie dlatego fatalne. W skale wykułoby się te tunele raz na zawsze; tunele
          kopane w piasku były wciąż zalewane przez wody podskórne tudzież zawalały się z
          inicjatywy własnej.
      • qawsedrftg to akurat bez znaczenia 14.10.08, 12:58
        Problem techniczny jak każdy inny. Naprawdę ważna jest
        opłacalność i wpisanie w system transportowy. Dlatego
        druga linia równoległa do linii średnicowej jest
        idiotyzmem. Nie warto się brandzlować liczbą linii
        metra. Jeśli Panią Bufetową aż tak do podnieca, można
        na metro przerobić linie kolei miejskiej. W Londynie
        prawie połowa sieci jest na powierzchni. Napięcie
        zasilania 3 kV zamiast 750V - może publika nie
        zauważy?
    • obinobi Porównajcie nasze metro do metra w Kazaniu 14.10.08, 12:43

      en.wikipedia.org/wiki/Kazan_Metro
      • qawsedrftg albo w Phenianie albo w Tbilisi 14.10.08, 12:55
        tam metro jest ale co z tego skoro reszta komunikacji
        beznadziejna? Albo weźmy taki Sankt Petersburg:
        ogromny system metra ale tramwaje polikwidowane bo
        teraz każdy chce jeździć samochodem. Efekt? Do stacji
        metra nie ma jak dojechać, miasto jest praktycznie
        niewydolne, samochody stoją w mega-korkach.

        A z drugiej strony Zurich: znakomita sieć tramwajowa i
        a metra ni ma.
    • ambush Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 13:23
      szulgan, aż żal ściska gdy się widzi takie wypociny jak Twoja. Dobra rada, zmień
      sobie obywatelstwo, bo nie przystoi aby ludzie Twojego pokroju reprezentowali
      najbardziej uciśniony kraj w historii europy, a może i świata. Nie przekładaj
      nieudolności polityków oraz gier politycznych itd. na cały naród polski, bo
      obrażasz wszystkich tych którzy są dumni z tego że są polakami. Tyle wykładu...
      powienieś(aś) zrozumieć.
      • nieruchomy_spin Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 13:36
        no tak, znow jestesmy ofiarami :) najbardziej ucisnionym ludem sa indianie z
        ameryki poludniowej - dzieki uciskowi europejczykow populacja zmniejszyla sie o
        90% w stosunku do tej jaka byla przed kontaktem z europejczykami. co do europy,
        to mozna zastanowic sie nad cyganami, zydami, ukraincami, prusami...
        daj sobie spokoj z tym wyjatkowym cierpiernictwem
      • khcl Re: Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 14:18
        dumni z tego, ze sa Polakami? Jak mozna byc dumnym ze swojej narodowosci!! To
        bez sensu. Jaka w tym Twoja zasluga, ze jestes Polakiem i z czegu tu byc
        dumnym?A skoro jestes taki dumny/a to... Polak pisze sie z wielkiej litery,
        patrioto.
    • bancarz Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 13:37
      Najłatwiej obwiniac Bolesława Bieruta- nieszczęśnik wybrał Pałac
      Kultury, a znie żyje już od ponad 50 lat. Tak samo można byłoby
      owiniac prezydenta Mościckiego, wszak plany metra były już przed
      wojną. W znacznie krotszym czasie miasta takie jak Praga, Sztokholm
      czy Bruksela zbudowały swoje metra (więcej niz jedną linie)od zera.
      Jeszcze 'mała' nieścisłośc: w latach osiemdziesiątych Warszawa obok
      Tirany nie była jedyną stolicą bez metra. Nie ma większego sensu
      wspomina o Bernie, Luksemburgu czy Reykjaviku, ale takie milionowe
      stolice jak Dublin, Kopenhaga (w latach osiemdziesiątych tylko
      system szybkiej koleji miejskiej- prawdziwe metro 2002), Sofia
      (pierwsza i jedyna linia otwarta w 1998)i Belgrad(mający tylko
      system szybkiej koleji) pozostawały bez metra.
      ...ale jak to ładnie brzmi, że w latach 80-tych byliśmy jedyni obok
      Tirany
      • yossarian69 jedyni obok Tirany ... 14.10.08, 14:00
        ...ulubione powiedzonko opluwaczy
        • uyu "Ich" metro 14.10.08, 14:37
          "Potrzeba było czasu, żeby nowa władza uznała metro za "nasze", a
          nie "ich". "

          Od pol roku mieszkam w Czechach, ktorzy od poczatku mieli dosc
          rozumu na to aby nie dzielic spraw i rzeczy na "ich" i "nasze" czyli
          nowej ekipy. Wedlug nich, obojetnie jakby nie patrzyl, chodzi o
          spoleczenstwo i jego dobro.
          Moze dlatego placa 4,30 zlotych za wizyte u lekarza i nie czekaja w
          gigantycznych kolejkach na zabiegi?
          Tu nikt niczego nie skopal tylko dlatego, ze powstalo w starym
          systemie. Tu cos albo jest dobre albo nie, niezaleznie od czasu
          powstania i pomyslodawcy.

          Przedtem mieszkalam ponad 20 lat we Francji, dwa lata na Tahiti i
          krociutko w Urugwaju. Dosc dobrze znam Belgie i Niemcy. Sadze, ze
          mam skale porownawcza.

          Patrze na roznice dzielace Polske i Czechy i co raz bardziej
          zaczynam watpic w legende o Lechu, Czechu i Rusie, bo Czech ze swym
          zdrowym rozsadkiem zupelnie nie pasuje do rodziny.
    • rihi Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 14:57
      25 lat to deczko duzo. W hamburgu gdzie mieszkam rusza pod koniec
      roku nowa linia metra z centrum do lotniska. Jest to kilka ladnych
      kilometrow,pod jeziorem,budynkami i ulicami. Budowa trwala 2 albo 3
      lata - nawet nie bylo tego zbytnio widac - wszystko oczywiscie pod
      ziemia. Ale wazne ze wreszcie i Warszawa bedzie miala swoje metro

      ---------------------
      Nikt nie jest biedny jeśli ma przyjaciół
      どう書くrihi
    • bekkouche Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 15:45
      W Dublinie do tej pory nie ma metra, ba, istnieją zaledwie dwie, nie
      połączone ze sobą w żaden sposób(sic!) linie tramwajowe(LUAS) a cały
      transport publiczny opiera się na autobusach. Efekt? W godzinach
      szczytu podróż z Północy na Południe miasta to grubo ponad
      dwugodzinny koszmar. I pomyśleć, że Tusku chciał z Polski drugą
      Irlandię zrobić;]...
    • qasher Najdłuższe metro nowoczesnej Europy 14.10.08, 19:54
      "Najdłuższe metro nowoczesnej Europy"

      Nowoczesnej Europy - buehehe, dobre, dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka