Dodaj do ulubionych

Spór prezydent - premier w Trybunale? "Nie mamy...

15.10.08, 17:07
Sądzę, że sytuacjj dojrzała do tego, by zastosować Art 145.
Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej:

Art. 145.

1. Prezydent Rzeczypospolitej za naruszenie Konstytucji, ustawy lub
za popełnienie przestępstwa może być pociągnięty do
odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu.

2. Postawienie Prezydenta Rzeczypospolitej w stan oskarżenia może
nastąpić uchwałą Zgromadzenia Narodowego podjętą większością co
najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia
Narodowego na wniosek co najmniej 140 członków Zgromadzenia
Narodowego.

3. Z dniem podjęcia uchwały o postawieniu Prezydenta
Rzeczypospolitej w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu
sprawowanie urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej ulega
zawieszeniu. Przepis art. 131 stosuje się odpowiednio.

2/3 chyba w Zgromadzeniu Narodowym PO,ZSL i SLD mają.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Spór 15.10.08, 17:12

      "Na razie politycy koalicji mają trzy pomysły: Trybunał Konstytucyjny, ustawa
      kompetencyjna, precyzująca prawa prezydenta i premiera oraz ustawa o ministrze
      spraw zagranicznych. Co z tych pomysłów wynika?"

      **********************************

      Nic nie wynika, bo ustawy muszą być zgodne z Konstytucją. Ameryki więc tu nikt
      nie odkryje, a zaistnieje nowy przyczynek do kolejnych awantur. Lepiej
      bezpośrednio odwoływać się do Konstytucji i orzeczeń TK.

      Na razie rząd nie ma powodu, bo składać wniosek do TK. Prezydent
      podporządkował się w zakresie leżącym ściśle w kompetencjach premiera. Wniosek
      może złożyć prezydent, ale jaki?

      • antyprawak Nie mój prezydent 15.10.08, 18:11
        Dzisiaj pokazał, że ma w d.. konstytucję i standardy. Nie szanuje
        nikogo, tylko chce wciskać wszędzie ten swój kartoflany łeb.
        • toberson Glosowaliscie na cuda Tuska to macie!!!! 15.10.08, 21:16
          • shithead Re: Glosowaliscie na cuda Tuska to macie!!!! 15.10.08, 23:10
            Wiekszosc glosowala przeciwko PiS i za normalnoscia. A tylko kompletni kretyni,
            tumany i ciemniaki popieraja PiS. Jestescie jedna, pirdol..na banda katoli z
            bolszewickim pomyslunkiem.
          • maruda.r Re: Glosowaliscie na cuda Tuska to macie!!!! 15.10.08, 23:28

            No właśnie. Chcieliśmy udupienia Kaczyńskiego i jesteśmy już bardzo blisko.
      • ws21 Uwazam inaczej. 15.10.08, 19:00
        Sa wystarczajace powody aby postawic prezydenta przed Trybunalem
        Stanu. Bo zgodnie z Konstytucja, polityka zagraniczna kieruje
        premier a prezydent wspoldzila. Premier publicznie, aby nie bylo
        zadnych watpliwosci powiedzil ze nie zyczy sobie prezydenta w
        Brukseli. Jasna i czytelna decyzja. Prezydent je zlamal, wiec zlamal
        tez konstytucje. Taka okazja do pozbycia sie Kaczynskich z polityki
        raz na zawsze juz sie nie powtorzy.
        • maruda.r Re: Uwazam inaczej. 15.10.08, 23:26
          ws21 napisał:

          > Sa wystarczajace powody aby postawic prezydenta przed Trybunalem
          > Stanu. Bo zgodnie z Konstytucja, polityka zagraniczna kieruje
          > premier a prezydent wspoldzila.

          **************************************

          Prezydent nic nie przedstawił, ani niczego nie uzgodnił. Tusk nie wciągnął go
          składu delegacji, ale jak powiedział, nie może zakazywać podróżowania
          prezydentowi. Jesteśmy bardzo daleko od TS.



      • czarny_walc Dla tych którzy jeszcze tego nie widzą 15.10.08, 19:21
        Platformie opłaca się drażnić Lecha Kaczyńskiego. Zwłaszcza że jego reakcje są zwykle nieskuteczne, a wyborcy i tak wybaczą PO nawet najbardziej chamską prowokację – pisze publicysta „Rz".
        autor zdjęcia: Ryszard Waniek
        źródło: Fotorzepa
        +zobacz więcej

        Przy takich wydarzeniach jak szczyt w Brukseli prezydent Lech Kaczyński na własne życzenie pakuje się w kłopoty. Można zaryzykować tezę, że starcie przegrywa z własnej woli. Popełnił błąd, ruszając do boju ze straconej pozycji. A liderzy Platformy Obywatelskiej na takie okazje zawsze czekają jak myśliwi na zwierzynę.

        Zamieszanie, jakie politycy PO robią z powodu wyjazdu prezydenta do Brukseli, nie jest przypadkowe. To wynik prowadzonej od jakiegoś czasu wyrafinowanej strategii. Jest ona konsekwentna, dość przejrzysta i niezbyt trudna w realizacji.

        Prowokacja za prowokacją

        Wynika z dwóch założeń. Po pierwsze, że niechęć dużej części wyborców do Prawa i Sprawiedliwości oraz do braci Kaczyńskich jest tak duża, iż każdy konflikt z nimi działa na korzyść Platformy. Po drugie – że Lech Kaczyński gra tak nieumiejętnie, iż każda próba jego obrony czy przejścia do kontrataku zostanie przez ten elektorat źle odebrana. Panuje zatem przekonanie: "on sam się ośmieszy, dajmy mu tylko działać". Stratedzy Platformy wierzą, że duża część "antykaczystowskiego" elektoratu z ochotą wynajduje w prezydencie wady czy śmieszności. Stąd żaden spór między premierem a głową państwa nie jest łagodzony, lecz dodatkowo wyostrzany. Poza tym platformerscy spin doktorzy doskonale wiedzą, jak bardzo Lech Kaczyński jest wrażliwy na swoim punkcie, czuły na brak okazywanego mu szacunku, jak trudno znosi chamstwo i prowokacje. Nie tracą więc żadnej okazji, by to wykorzystać.

        Prezydent zaś daje się na to złapać. Poruszają go grubiańskie wypowiedzi Janusza Palikota, Radosława Sikorskiego czy Bogdana Klicha. Ale rozmaite prowokacje odbywają się też na niższych poziomach. MSZ na przykład bez ogródek odmówił wydania Lechowi Kaczyńskiemu dokumentów dotyczących brukselskiego szczytu, bo "nie ma potrzeby" – jak napisano w oficjalnym piśmie. Urzędnicy z otoczenia prezydenta narzekają, że dyplomaci z polskich ambasad otrzymują zakaz obsługiwania przedstawicieli głowy państwa. Gra jest tak ostra, że minister Sikorski odmówił nawet wydania paszportu służbowego Witoldowi Waszczykowskiemu, wcześniej swemu zastępcy, a dziś współpracownikowi szefa państwa.

        Jezu, jaki obciach!

        Przekaz, jaki ma trafić od odbiorców, jest następujący: Kaczyński jest śmieszny, zacofany infantylny, zakompleksiony. Przyjrzyjmy się sprawie wyjazdu głowy państwa do Brukseli. Co sugeruje rząd? Przekaz pierwszy: "Jak on tam poleci, będzie obciach". Europejski jest Donald Tusk, Radosław Sikorski, Jacek Rostowski, a "Kaczor"... wiadomo.

        To, że strategia Platformy przynosi efekt, widać choćby po komentarzach w niektórych audycjach radiowych czy dyskusjach na forach internetowych. Jak odbierany jest prezydent? "Boże, dlaczego on tam się pcha", "Jezu, jaki to obciach", "Co z nim zrobić?" – piszą internauci. I jest to dokładnie ten efekt, o który rządowi chodzi.

        – Oczywiście mamy szacunek dla urzędu, dlatego z nim rozmawiamy. Kiedy musimy. Ale są granice – sugerował z powagą premier. – Nie możemy dopuścić do totalnej kompromitacji Polski. Przecież jak prezydent poleci do Brukseli, to zawali się nie tylko szczyt i ośmieszona zostanie Polska, ale prawdopodobnie kryzys finansowy będzie miał jeszcze bardziej dramatyczne skutki dla Polaków. Musimy ich przed tym obronić.

        To dlatego premier z zaciętą twarzą jedzie do Pałacu Prezydenckiego i twardo stawia sprawy. Radosław Sikorski zaś "błaga prezydenta na kolanach", by nie jechał, bo będzie katastrofa. Trochę mruży przy tym oko, ale przecież wszyscy wiedzą, że z Kaczyńskim trzeba jak z dzieckiem. Można kpić, bo kpi się z kogoś, o kim wszyscy wiemy, że jest nienormalny.

        Jednocześnie przekazywany jest komunikat: Lech Kaczyński jest niekompetentny i nie ma pojęcia o poważnych sprawach. W Brukseli zaś będziemy naprawdę rozmawiać o losach Europy, a ten śmieszny prezydent może nam bardzo przeszkadzać. Nie zna się na zmianach klimatycznych, nie ma nic do powiedzenia na temat emisji CO2, o gospodarce też nie ma pojęcia.

        By całej historii dodać dramaturgii, premier postraszył nawet, że to przez Lecha Kaczyńskiego ceny energii mogą pójść w górę o 90 procent (wcześniej mówiono, że możliwość 50-procentowej podwyżki to najgorszy scenariusz).

        Ironiczne reakcje na zapowiedź zwołania Rady Gabinetowej to element tego samego przekazu: skoro Lech Kaczyński jest niepoważny i niekompetentny, to takie posiedzenia są bez sensu. Zignorujmy to. W ten sposób celowo i z całkowitą premedytacją odziera się Lecha Kaczyńskiego z dostojeństwa i szacunku, odejmuje mu powagi, po prostu poniża.

        Pałka Palikota

        Tyle że spin doktorzy Platformy dobrze wiedzą, że nawet jeśli Donald Tusk będzie kpił z prezydenta i ewidentnie go ignorował, "antykaczystowscy" wyborcy mu to wybaczą. Jak tłumaczy jeden z ekspertów: jeśli jest konflikt między dwojgiem ludzi, wobec których masz emocjonalny stosunek, jednego lubisz, a drugiego nie, to niezależnie od tego, co oni zrobią, twoje sympatie zawsze będą po stronie tego, którego lubisz. Słowem, taki konflikt się opłaca, nawet jeśli wygląda żałośnie. Dowodzi tego zresztą przypadek Janusza Palikota. Wielokrotnie już zwracano uwagę na to, że za żadną swą wypowiedź kontrowersyjny poseł nie został na serio ukarany przez władze Platformy. Mimo że wszyscy widzą, jak kompromitujące jest mówienie o pijaństwie prezydenta czy jego problemach żołądkowych, Palikot i jego partyjni koledzy na to nie zważają. Bo przekaz trafia tam, gdzie ma trafić. Do czytelników "Faktu" i "Super Expresu". Platforma wie, że opowieść Palikota o prezydencie, który gdy ważyły się losy świata na szczycie NATO w Bukareszcie, popędził do toalety, będzie powtarzana w halach fabrycznych i w pubach.

        Straszny PiS

        Stratedzy PO, stale podtrzymując napięcie, sugerują też, że z "kaczystowskim" reżimem nadal trzeba walczyć. To dlatego Platforma jest potrzebna, nawet jeśli za nią nie przepadamy. Ponieważ większość dziennikarzy nie lubi prezydenta, bez pudła można przewidzieć ton komentarzy. Prawie nikt nie mówi, jak żenujące jest "błaganie na kolanach" czy przekonywanie o chorobie pilota. Żenujące za to jest to, "że on się znowu pcha". Jeśli polityk Platformy powie, że prezydent nie ma kompetencji w sprawach, jakie będą omawiane na szczycie, to większość komentatorów przyjmuje to z dobrą wiarą. Bo przecież oczywiste jest, że "on nie zna się na niczym". Politycy Platformy zaś puszczają oko, na prawo i lewo opowiadając: "zobaczycie, on zawetuje wszystko", "uniemożliwia nam działania", "przynosi nam wstyd". Przy okazji odciągają uwagę od mizernych efektów pracy swego rządu.

        Akcja Platformy – jak dotąd – jest skuteczna. Lech Kaczyński porusza się w obrębie swojego najtwardszego elektoratu, a partia Donalda Tuska zgarnia wielu tych, którzy być może gdyby mogli – wybrali inne ugrupowanie. Bo problem nie tylko polega na tym, że brutalna i bezwzględna strategia PO jest konsekwentnie realizowana, ale na tym również, że Lech Kaczyński i jego otoczenie kompletnie nie radzą sobie z odpowiedzią na takie ataki. Sami prowokują konflikty, które prezydent musi przegrać. Lech Kaczyński zachowuje się nieudolnie, nie potrafi przewidywać kolejnych ruchów ani reagować na nie w odpowiedni sposób.
        A Platformie na razie wybacza się wszystko. Bo przecież to PiS był straszny.
        • donald_2005 Ale bełkot - zero logiki 15.10.08, 19:40
          To jest jednak sztuka zaprzeczyć sobie kilka razy w kolejnych
          zdaniach, np.

          > To wynik prowadzonej od jakiegoś czasu wyrafinowanej strat
          > egii. Jest ona konsekwentna, dość przejrzysta i niezbyt trudna w
          > realizacji.

          Albo wyrafinowane, albo przejrzyste i niezbyt trudne panie
          agitatorze.

          > Lech Kaczyński i jego otoczenie
          > kompletnie nie radzą sobie z odpowiedzią na takie ataki. Sami
          > prowokują konflikty, które prezydent musi przegrać.

          Nie radzą sobie z odpowiedzią na ataki, które sami prowokują. To
          znaczy, że grają sami ze sobą, mają rozdwojenie jaźni?

          "Rzeczpospolitą" czytają już chyba tylko ludzie nie korzystający na
          co dzień z logiki.
          • czarny_walc zero logiki 15.10.08, 19:55
            Wyrafinowanie i przejrzystość nie są przeciwnościami. Co do drugiego zarzutu to
            rozwinę myśl abyś i ty ją zrozumiał. A więc: Lech nie radzi sobie z atakami
            PR-owców platformy ponieważ odpowiada w sposób który wywoła kolejne ataki speców
            od marketingu politycznego. Ot i cała filozofia.
            • donald_2005 Re: zero logiki 15.10.08, 20:13
              czarny_walc napisał:

              > Lech nie radzi sobie z atakami
              > PR-owców platformy ponieważ odpowiada w sposób który wywoła
              > kolejne ataki

              Tak interpretujesz ten tekst jak twój idol Konstytucję.
              Kaczyński odpowiada na atak wszczynając wcześniej awanturę. Masz
              zatem kłopoty ze zrozumieniem związków przyczynowo-skutkowych.
              • czarny_walc Re: zero logiki 15.10.08, 20:30

                Nie mam kłopotów ze zrozumieniem związków przyczynowo skutkowych. Czy nie
                zaczęło się od tego, że Sikorski nie przekazał Lechowi dokumentów dotyczących
                szczytu chociaż jest od tego jak dupa od..?
                PO dąży do konfliktu z prezydentem i nie jest to tylko opinia rzepy ale także
                polityków PO

                "Podczas lipcowego posiedzenia zarządu PO przedstawiono pogląd, iż konfrontacja
                z prezydentem Lechem Kaczyńskim się opłaca. Walka ma polegać na zalewaniu głowy
                państwa ustawami, które z pewnością zostaną przez zawetowane - ma to wykreować z
                prezydenta hamulcowego przemian w Polsce.
                Autorem tej strategii - jak pisze "Rzeczpospolita" - jest Grzegorz Schetyna,
                choć ten zaprzecza. Jednak inny prominentny polityk PO przyznaje: – W sytuacji
                sojuszu SLD i PiS jedynym wyjściem jest zgłaszanie jak największej liczby
                projektów ustaw, bo to postawi prezydenta w złej sytuacji"
                • donald_2005 Re: zero logiki 15.10.08, 20:48
                  czarny_walc napisał:

                  > "Walka ma polegać na zalewaniu głowy
                  > państwa ustawami, które z pewnością zostaną przez zawetowane

                  Tylko, wiesz, oni poza walką mają jeszcze rządzić i coś robić w
                  Parlamencie. Nie chcą brać pieniędzy jak PiS-owcy za nieobecność.
                  Bracia Kaczyńscy realizują się w walce. To są stracone, ponure lata,
                  gdy na najwyższe stanowiska w państwie dostali się paranoicy
                  polityczni. Poczytaj sobie książkę Robinsa i Posta (napisaną sporo
                  lat temu, długo przed rządami PiS-u), to nie będziesz miał
                  wątpliwości co się w Polsce dzieje i kto jest nienormalny.
                  • czarny_walc Re: zero logiki 15.10.08, 21:06
                    Widzisz, jesteś wręcz klinicznym przypadkiem tego, o tym co pisze Igor Janke
                    "Tyle że spin doktorzy Platformy dobrze wiedzą, że nawet jeśli Donald Tusk będzie kpił z prezydenta i ewidentnie go ignorował, "antykaczystowscy" wyborcy mu to wybaczą. Jak tłumaczy jeden z ekspertów: jeśli jest konflikt między dwojgiem ludzi, wobec których masz emocjonalny stosunek, jednego lubisz, a drugiego nie, to niezależnie od tego, co oni zrobią, twoje sympatie zawsze będą po stronie tego, którego lubisz. Słowem, taki konflikt się opłaca, nawet jeśli wygląda żałośnie"

                    Ile razy wzięli za nieobecność? i to nie wszyscy a ty już generalizujesz. Mały przykład, czy za Kaczyńskiego były takie buble:

                    Brak emerytur małżeńskich, ograniczona możliwość dziedziczenia emerytury, odejście od systemu emerytur z gwarantowanym okresem wypłaty - to najważniejsze zarzuty PiS pod adresem rządowych projektów ustaw o emeryturach kapitałowych.
                    Przypomniała, że emerytura małżeńska miała zabezpieczyć przede wszystkim kobiety, które "kosztem własnej kariery zawodowej poświęciły się rodzinie".
                    - Nie będzie też dziedziczenia emerytur - zarzuciła Sadurska. Według niej to, co w zamian zakłada projekt PO jest "tragiczne". - Jeśli emeryt chce, żeby jego środki przeszły na osobę upoważnioną lub zostały odziedziczone to musi się pośpieszyć i w przeciągu pierwszych trzech lat umrzeć, bo środki mogą być dziedziczone tylko przez okres trzech lat - powiedziała posłanka. "Emerytura dożywotnia nie będzie waloryzowana (...) natomiast jej wzrost będzie zależny od jednego czynnika - od osiągnięcia przez fundusz emerytur kapitałowych nadwyżki lub zysku"osoba, która jest urodzona w 1954 r. przy stuprocentowej przeciętnej płacy otrzyma z II filaru niespełna 500 zł.

                    "Rzeczpospolita": Uderzenie dziecka może skończyć się obowiązkową reedukacją rodzica, a nawet zawieszeniem praw rodzicielskich, informuje "Rzeczpospolita", relacjonując przygotowany w Ministerstwie Pracy projekt zmian w ustawach zapobiegających przemocy w rodzinie. Projekt zakłada m.in., że pracownik socjalny będzie miał prawo nawet do zabrania dziecka z domu, w którym - jak podejrzewa - dzieje się coś złego.

                    Projekt zmiany ustawy o systemie oświaty i Karty Nauczyciela zagraża społeczeństwu i Polsce, a nie tylko nauczycielom - oceniła Rada Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" (SKOiW) podczas posiedzenia.
                    Te projekty - powiedział PAP przewodniczący SKOiW Stefan Kubowicz - są nie do przyjęcia, bo w gruncie rzeczy zakładają m.in. pospieszne prywatyzowanie edukacji, czyli przejmowanie budynków szkolnych i ich uwłaszczanie. Jak można przyjąć ustawę, w której wójt i jego żona będzie mógł prowadzić i jednocześnie nadzorować szkołę? - pytał retorycznie Kubowicz. - To jest szaleństwo - podkreślał.

                    "Rzeczpospolita": Jeżeli projekt ustawy o równym traktowaniu kobiet i mężczyzn, jaki proponuje Ministerstwo Pracy, wejdzie w życie, czeka nas mnóstwo absurdów.
                    Oto pierwszy z brzegu przykład: Liga Polskich Rodzin nie będzie mogła odmówić przyjęcia w swe szeregi zaciekłego komunisty, bo byłaby to... dyskryminacja.
                    A nie daj Bóg, by fryzjer damski odmówił strzyżenia mężczyźnie, bo może go to kosztować wypłatę zadośćuczynienia w wysokości minimalnego miesięcznego uposażenia - twierdzi "Rzeczpospolita".


                    "Rzeczpospolita": rząd planuje wydłużenie czasu pracy nawet do 65 godzin tygodniowo, bez konieczności oddawania wolnego. Gazeta podkreśla jednak, że pracownik musiałby się na to zgodzić

                    "gazeta" Zezwolenia, licencje, wpisy do rejestrów, członkostwa w korporacjach - takie bariery utrudniają dostęp już do grubo ponad 300 zawodów w Polsce, a rząd i różne grupy interesów chcą tę listę wydłużać o kolejne profesje. - To średniowiecze. Przywileje dla wybranych, wyższe ceny dla konsumentów - alarmują eksperci

                    "Rzeczpospolita": gama środków przymuszających rodziców do płacenia alimentów jest dosyć szeroka. Wpis do rejestru dłużników, przymuszenie do pracy, a nawet... utrata prawa jazdy

                    Na mocy rozporządzenia minister edukacji Katarzyny Hall, od 2010 roku zacznie obowiązywać matura tylko po polsku dla szkół dwujęzycznych - informuje RMF FM
                    Jak podaje RMF FM, uczniowie i dyrektorzy szkół dwujęzycznych są oburzenie decyzja MEN. - To skandal i kpina - mówią.

                    Tak pracuje PO, dzisiaj w sejmie było właśnie z tymi emeryturami.
                    O szpitalach nawet nie chce mi się wspominać.
                    • donald_2005 Re: zero logiki 15.10.08, 21:32
                      Nie trać czasu na wyrafinowaną reklamę Janke.
                      Kaczyńscy są dla mnie niewiarygodni, straciłem do nich zaufanie,
                      długo na to pracowali. Coś pękło, coś się skończyło, nigdy już na
                      nich nie zagłosuję, tak jak w moim przekonaniu większość Polaków. To
                      co oni mówią, tak jak i cały PiS, mnie nie interesuje, bo nie są to
                      dla mnie ludzie godni zaufania, a nawet uwagi. Tak jak i ich
                      propagandziści, rycerze IV RP, z Rzeczpospolitej i Dziennika, nie
                      mówiąc o mediach O. Rydzyka.
    • jankbh albo trybunal, albo wybory 15.10.08, 17:13
      Jezeli zaraz po szczycie nie zostanie podjeta sprawa usuniecia
      Kaczynskiego ze stanowiska prezydenta RP, to Tusk powinien podac sie
      do dymisji i powinno oglosic sie nowe wybory. Nie moze byc w kraju
      dwóch i to wrogich sobie osrodków wladzy wykonawczej, nawet, jezeli
      Kaczynski jest tylko uzurpatorem.
      • mark6 oczywiście masz rację!!!! 15.10.08, 17:43
      • mracek Re: albo trybunal, albo wybory 15.10.08, 17:44
        Co by daly nowe wybory? Albo znowu PiS (wiec ponowne ograniczanie demokratycznych instytucji panstwa), albo nie-PiS, tzn. to samo, co teraz. JK za posrednictwem LK bedzie sie pchal wszedzie.
        • toberson Re: Tylko Trybunal przegoni darmozjada Tuska!! 15.10.08, 21:15
          • shithead Re: Tylko Trybunal przegoni darmozjada Tuska!! 15.10.08, 23:17
            A ciebie kretynie jab..ny nalezy powiesic na najblizszym drzewie.
      • masher Re: albo trybunal, albo wybory 15.10.08, 18:07
        niestety ale dla dobra polski sa tylko dwa wyjscia- albo ktos odstrzeli tego
        osobnika ku chwale ojczyzny wzglednie pilot samolotu czy kierowca okaze sie
        czlowiekiem a nie polbogiem i nie wyratuje przy najblizszej katastrofie tylka
        tego jegomoscia... albo druga opcja odsuna go od wladzy. podanie rzadu do
        dymisji nic nie rozwiaze bo problem w osobie tego czlowieka pozostanie. sa do
        tego instrumenty, jest konstytucyjny powod aby to przeprowadzic- juz drugi czy
        trzeci z kolei- wiec ktos powienien to zrobic. rzadzacy sie do tego nie pala
        wiec kto moze to jeszcze zrobic? nie wiem czy obywatele maja taka wladze w
        rekach... gdyby tak bylo z przyjemnoscia zloze pod tym podpis.
      • czarny_walc Problem leży gdzie indziej 15.10.08, 19:28
        W innych krajach nie było problemu aby premier z prezydentem obydwaj lecieli na
        szczyt (np. Francja, Litwa, Rumunia). Te awantury powstają nie przypadkowo, PO
        zależy na konfliktach z prezydentem ponieważ i tak w tym starciu wygrają a
        prezydentura Tuska staje się bardziej realna. Dobrze opisał to Igor Janke:
        "Tyle że spin doktorzy Platformy dobrze wiedzą, że nawet jeśli Donald Tusk
        będzie kpił z prezydenta i ewidentnie go ignorował, "antykaczystowscy" wyborcy
        mu to wybaczą. Jak tłumaczy jeden z ekspertów: jeśli jest konflikt między
        dwojgiem ludzi, wobec których masz emocjonalny stosunek, jednego lubisz, a
        drugiego nie, to niezależnie od tego, co oni zrobią, twoje sympatie zawsze będą
        po stronie tego, którego lubisz. Słowem, taki konflikt się opłaca, nawet jeśli
        wygląda żałośnie."
    • faraon1981 Nie mają tych 2/3 15.10.08, 17:34
      pashow.von napisał:

      2/3 chyba w Zgromadzeniu Narodowym PO,ZSL i SLD mają.
      • pashow.von Re: Nie mają tych 2/3 15.10.08, 17:57
        Masz rację, niestety. Mają 354, potrzeba 373.
        To trzeba zorganizować nowe wybory, kraj stoi nierządem. Nie da się
        nim rządzić.
        • pashow.von Kolejny zapis konstytucji do zmiany 15.10.08, 18:17
          Wynika z tego, że poziom 2/3 jest zbyt wysoki. Prezydent może w
          praktyce czuć się bezkarny i łamać Konstytucję kiedy tylko ma
          ochotę.
          Przy nieuchronnej po obecnych doświadczeniach zmianie Konstytucji
          należy go obniżyć np. do 60%.
    • mracek Na Litwie 15.10.08, 17:42
      Na Litwie juz przeprowadzono impeachment. Z powodzeniem.
    • mark6 "podalem rękę Kiszczakowi" czyt.przestępcy 15.10.08, 17:42
      mogę podać rękę premierowi.
      POLACY!!! TO Wariat!!!!!!!!!!!!!
      • uookasz Re: "podalem rękę Kiszczakowi" czyt.przestępcy 15.10.08, 18:22
        mark6 napisał:

        > mogę podać rękę premierowi.
        > POLACY!!! TO Wariat!!!!!!!!!!!!!

        a jaroslaw z kiszczakiem to nawet chlał w magdalence
    • masher Re: Spór prezydent - premier w Trybunale? "Nie ma 15.10.08, 17:45
      tylko kto ma go z tego stanowiska zdjac? obawiaja sie wszyscy smrodu i uzycia
      normalnych narzedzi dla przywrocenia normalnosci w Polsce. obawiam sie ze kazdy
      normalny czlowiek ktory uzywa mozgu wie ze sa i narzedzia i powod aby to zrobic
      ale nikt tego nie zrobi. nie wiem czy obywatele maja jakies narzedzia aby ruszyc
      ta sprawe. gdyby byly z przyjemnoscia podpisze sie jako pierwszy pod takim
      obywatelskim wnioskiem. dosc juz tego
      • nabram Re: Spór prezydent - premier w Trybunale? "Nie ma 15.10.08, 18:05
        Do ku.wy nędzy!!!! Ten cyrk jest za nasze podatki !!!!!!
        Przestaniemy utrzymywać to całe oszołomstwo !!!!!!
        Tusk szedł stale na ustępstwa i teraz nie ma zmiłuj.
        Z psycholami ależy postępować konsekwentnie. n
      • toberson Re:Dni sa policzone Tow.Tuska!! 15.10.08, 21:17
    • marecki1963 Rudy Lumpie z peło. Gdzie twoja II Irlandia? 15.10.08, 17:54
      Rudy Lumpie z peło. Gdzie twoja II Irlandia? Może coś o tym byś powiedział!
      • bagienne_dno Bolszewiku zapracuj sobie 15.10.08, 17:57
        własnymi rękami a nie cudzymi
      • toberson Re: Miala byc druga Irlandia a jest druga Bialorus 15.10.08, 21:19
    • von.g Rozwiązaniem na konstytucje z SLD ma być SLD? 15.10.08, 17:59
      Sami ją zredagowali i przegłosowali a teraz mówia ,że są rozwiązaniem na problem
      który stworzyli ?

      Chyba znów pora dobrać się do koryta i napchać kieszenie ...
    • sonyw27 Spór prezydent - premier w Trybunale? "Nie mamy... 15.10.08, 17:59
      Mam wrazenie,zePIS przypuscil frontalny atak na ciche przejecie wladzy
      za posrednictwem Lecha Kaczynskiego .Pominalem nazwy "prezydent"
      dlatego ,ze stal sie juz jawnie liderem opozycji.
      To juz przestalo byc smieszne ,wrecz przeciwnie stalo sie niezwykle
      grozne.Na sile wpychanie sie na obrady Szczytu Europejskiego jest moim zdaniem
      tylko preludium do totalnego przechwycenia wladzy.Przypomina mi sie slowo
      J.Kaczynskiego -:"Zwyciezymy".Obawiam sie,ze czekaja nas
      ze strony PIS "wyczyny "znacznie ciezszego i brutalniejszego kalibru
      • ddb2 Re: Spór prezydent - premier w Trybunale? "Nie ma 15.10.08, 18:04
        A kto to jest ten glupkowato usmiechniety na pierwszym zdjeciu w
        artykule? Prezydent RP?
      • n.wataha Re: Spór prezydent - premier w Trybunale? "Nie ma 15.10.08, 18:17
        sonyw27 napisał:

        > Mam wrazenie,zePIS przypuscil frontalny atak na ciche przejecie
        > wladzy...
        ...
        > Obawiam sie,ze czekaja nas
        > ze strony PIS "wyczyny "znacznie ciezszego i brutalniejszego
        > kalibru

        NIESTETY sądzę, że masz rację.
        Mamy Polacy nauczkę, że miał rację ten, kto powiedział, ze oddać nam władzę, to
        sami się zniszczymy(Bismarck to był?).
    • igrekoski Votum nieufności dla Prezydenta RP! 15.10.08, 18:07
      Na to pozwala już Konstytucja jeżeli Prezydent nie spełnia wymagań bądź działa
      na szkodę Państwa Polskiego . Jeżeli lista dotrze do mnie podpiszę się z
      imienia i nazwiska za wywaleniem tego karła z Urzędu!
      • toberson Re: Donald odejdz bo jestes dno!! 15.10.08, 21:19
    • ws21 Kto zlamal konstytucje. 15.10.08, 18:53
      Sytuacja klasyczna. Obie zwasnione strony tak twierdza.
      W zwiazku z tym ze sprawa dotyczy dobra Polski, powinen ja
      rozstrzygnac Trybunal Stanu, a strona przegrywajaca placi. A cena
      jest jedna - za zlamanie konstytucji, odejscie z polityki na zawsze.
      Ja mysle ze w ten sposob zapomnimy o Kaczynskich .........
    • wbka1 Mamy prezydenta specjalnej troski. 15.10.08, 19:00
      Czy w prawie 40 000 000 narodzie nie bylo normalnego czlowieka/
      • wincon Re: Mamy prezydenta specjalnej troski. 15.10.08, 20:00
        Dla mnie zawód polityka, w 99% jest wykonywany przez ludzi pozbawionych moralności i nie mających pojęcia o istnieniu jakichkolwiek norm etycznych. Mierzi mnie to dogłębnie. Tyle, że według mnie niektórzy z nich, dodatkowo robią z siebie pośmiewisko. Widocznie nie wiedzą jak powinien się zachowywać prawdziwy zawodowiec. Nie dość, że próbują wmawiać, że czarne jest białe, to robią to w tak nieudolny sposób, że ja przy ich wypowiedziach czuję jedynie zażenowanie. No, nie tylko zażenowanie. Denerwuje mnie, gdy ktoś taki, jest przekonany, że jestem kretynem i że nie zauważę próby traktowania mnie jak idioty. Ten 1% zarezerwowałem dla ludzi, którzy do władzy dążą z myślą żeby zmienić coś na lepsze i gdy już mają taką możliwość faktycznie coś robią. Podejrzewam, że znacznie większy odsetek polityków miał na początku takie idee, jednak w zderzeniu z rzeczywistością okazali się zbyt słabi, by pozostać przy swoich przekonaniach. Niestety poddanie się w jednej kwestii, pociąga za sobą zmniejszony opór przy kolejnych ustępstwach. Prosta droga robi się równią pochyłą, a na końcu można osiągnąć jedynie dno. Mój wniosek jest taki, że ci co chcielibyśmy żeby władzę sprawowali, nigdy nie zgodzą się na wejście do polityki. Dlatego zapewne, wydaje się dziwne, że pośród 40 milionów osób nie ma nikogo, kto nadawałby się na porządnego polityka.
    • kohpag Trzeba sie pchac nawet jak nie zapraszaja!!! 15.10.08, 19:15
      Kiedys jak czlowiek wpraszal sie nia impreze na ktorej nikt go nie
      oczekiwal to mowiono ze jest to wjazd na tzw "krzywy ryj", teraz
      bedzie mozna okreslic to zachowanie bardziej elegancko "na
      prezydenta Kaczynskiego"
    • dobryczlowiek123 Spór prezydent - premier w Trybunale? "Nie mamy... 15.10.08, 19:22
      PISdent nie ma nic juz do stracenia wiec realizuje taktyke swojej
      partia jest ona dokladnie taka sama od lat,Rozwalic panstwo,zbudowac
      jedna partie Kaczynskich i rzadzic ,rzadzic,rzadzic...
      Mam nadzieje ze nie bedzie mial jednak okazji powiedziec"panie
      prezesie zadanie zostalo wykonane"
    • princealbert Napieralski, co ty wygadujesz? 15.10.08, 19:30
      De facto bronisz Kaczora. Człowieku, czy to jest rolą lewicy?
      • k.res Kartofel ....... 15.10.08, 19:46
        Co ten człowiek ma tak istotnego do powiedzenia nam i Europie?
        Wszedł.
        Usiadł.
        Wyszedł.

        prezydent RP
    • toberson Re:Tusk jest skonczony,rozpisac wybory!! 15.10.08, 20:01
      • jama.314 toberson,czego drzesz ryja,komusza świnio! 15.10.08, 20:07
        jesteście na dnie szamba...
    • norbertrabarbar Dlaczego wyszedł po 10 minutach???????? 15.10.08, 20:24
      ...a było to tak. Wszedł Lech Kaczyński na salę. Donald zrobił się czerwony ze
      złości bo szefowie wszystkich krajów oddali Lechowi pokłon, a kobiety uśmiechały
      się do niego zalotnie. Potem Lechu uniósł ręce i grubym głosem huknął:
      "ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO MNIE NA BAL!!!". Wiwatom nie było końca, a Leszek mógł
      teraz spokojnie wyjść z obrad.
    • cyndyndanda kaczego szalenca trzeba zneutralizowac jak najszyb 15.10.08, 20:41
      ciej, bo im dalej tym bedzie wieksza kompromitacja dla Polski.
      Ciekawe na czyje zlecenie kaczory tak gnoja Polske i co maja za to
      obiecane?!
      • toberson Re: Zamknac kaczora Donald w Tworkach... 15.10.08, 21:18
        bo jest niepoczytalny!!1
    • aa_6 G. Napieralski najwyraźniej się łudzi, 15.10.08, 21:40
      ze z powodu tej rozpierduchy politycznej wywołanej przez braci
      Kaczyńskich i ich ludzi SLD coś zyska w sondażach. Myślenie
      życzeniowe usypia czujność...
    • tajemniczy_don_pedro Wziąć konstytucję Stanów Zjednoczonych... 15.10.08, 21:46
      ...zamiast "Stany Zjednoczone" wpisać "Rzeczpospolita Polska", uchwalić i
      "spory kompetencyjne" spowodowane obecnym mętniactwem się rozwiążą. Aha -
      vacation legis do najbliższych wyborów prezydenckich.
    • carpaccio4 prędzej chyba skręci niż coś złoży 15.10.08, 21:52
      ale czego wymagać
    • tojabogdan jaki pan, taki kram 16.10.08, 21:06
      czyli mamy, kogo żeśmy wybrali, co prawda niewielką ilością głosów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka