Dodaj do ulubionych

Nowy Jork: tysiące ludzi na halloweenowej paradzie

01.11.08, 10:45
Tylko dlaczego tę baranoję ktoś usiłuje na siłę przeszczepić na nasz grunt?
Czyżby dla podkreślenia baranoidalnych rządów?
__________

Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust
intelektualny (Zbigniew Herbert)
Obserwuj wątek
    • cillian1 Re: Nowy Jork: tysiące ludzi na halloweenowej par 01.11.08, 10:56
      nie widzę, żeby coś było na siłę :) Więcej luzu, nie chcesz się przebierać, nie
      musisz. Ot, i po problemie.
      • bydlo_prof_wb Wizyta u okulisty wydaje mi się być niezbędna... 01.11.08, 11:05
        Radzę skorzystać z najbliższej okazji. No i intelekt nieco wysilić..
        __________

        Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
        (Zbigniew Herbert)
        • antyprawak Re: Wizyta u okulisty wydaje mi się być niezbędna 01.11.08, 13:01
          Wmusił to ktoś nam chrześcijaństwo a takie święta jak halloween, czy
          welentynki ludzie obchodzą dobrowolnie.
          • critto Re: Wizyta u okulisty wydaje mi się być niezbędna 03.11.08, 00:14
            to prawda. Helloween nie jest naszą rodzimą, słowiańską tradycją (tylko
            celtycką), ale i tak jest w niej więcej ... hmmm życia - niż w traktowaniu świąt
            przez Kościół katolicki. Przy czym polskie Zaduszki mi się podobają, bo to tak
            naprawdę kontynuacja naszej przedchrześcijańskiej tradycji Dziadów. Ale jeśli
            przeżywamy to jako poczucie bliskości ze Zmarłymi, to dobrze. Ja się staram
            wtedy jak najwięcej myśleć o Nich, duchowo się do Nich zbliżać. Pozdrawiam!!
    • master_cih 25-letnia tradycja .... odbywa się regularnie 01.11.08, 11:02
      "25-letnia tradycja .... odbywa się regularnie od 1973 roku". Radzę nauczyć
      się liczyć. Obecnie mamy 2008 rok ....
      • mama-rybki Re: -do Cillian1........- 01.11.08, 11:20
        Owszem widzę, że kotś na siłę próbuję to nam zaszczepić...
        Piszesz, że nie muszę się przebierać jak nie chce.... oczywiście ja
        mam wybór ale moja córka nie ma! Ona niestety w przedszkolu już od
        tygodnia przygotowywała się do Halloween, robiła przeróżne dziwadła,
        obrzydliwe maski ,czachy i nietoperze.Niestety o tym jakie święto
        jest naszą rdzenną tradycją panie jakoś zapomniały dzieciom
        powiedzieć...nie zapomniały natomiast przygotować głupot na
        idiotyczne Halloween!(wiem, że to nie tylko w przedszkolu u mojej
        Zuzi, tak samo jest w innych przedszkolach i szkołach...)
        Jakiej tradycji uczą się nasze dzieci?
        Ja jestem oburzona i nikt mi nie powie, że wszystko jest w porządku
        i nie na siłę...
        • totus.tytus nie bardzo rozumiem 01.11.08, 11:31
          jak to Twoja córka NIE MA wyboru?
          Nie możesz wprost i bez ogródek ogłosić personelowi przedszkola, że Twoja córka
          NIE BĘDZIE w TYM uczestniczyła?
          Nie możesz swojej córce zapewnić alternatywy w takim dniu?
          Jakie poglądy na ten temat mają rodzice innych dzieci?
          A wreszcie: czy nie możesz posłać swojej córki do przedszkola zakonnego? Uwierz
          mi, że tam TAKICH atrakcji nie ma i nie będzie. Uważam, że jest jednak wybór, i
          Ty jako matka masz możliwość decydowania.


          PS/ czy w przedszkolu Twojego dziecka świętuje się też tzw. Walentynki? co wtedy
          mówisz - możesz napisać?
          • wet3 Re: totus.tytus 03.11.08, 03:07
            totus.tytus napisal: > nie bardzo rozumiem

            Jak nie rozumiesz teraz, to juz nigdy nie zrozumiesz. Halloween
            wpychany jest na sile. "mama rybki bardzo dobrze wie co pisze. Kropka
        • cillian1 Re: -do Cillian1........- 01.11.08, 11:33
          mamo-rybki, wolę takie zabawy, niż wmawianie dzieciom, że jak nie zmówią
          paciorka, to będą się w pikle smażyć! Taka zabawa z czaszkami i kościotrupami
          jest ok, nie budzi lęku itp.Nie jestem psychologiem, ale wkurza mnie jak kościół
          przedstawia tą zabawę, powt. zabawę a nie bieganie po cmentarzu i zapalanie
          zniczy. Każdy ma wybór, ale nie każdy o tym wie, np. dziecko nie wie, że można
          inaczej. Robi tak jak jego rodzice ;)
        • lungompa Re: -do Cillian1........- 01.11.08, 11:39
          No oatatecznie to swieto "Przylazlo" z Europy za Ocean a teraz sobie
          wrocilo. Polska (ostatnim razem jak sprawdzalm) jest w Europie... A
          moze lepiej zaaplikowac polskim dzieciom polskie "Dziady" - no takie
          noszenie jedzenia na cmentarz, msza w kaplicy pogrzebowej na
          cmentarzu, wywolywanie duchow... itd ? Jak tradycja to tradycja !
          • piotrek_meteorolog Re: -do Cillian1........- 01.11.08, 12:05
            Lepiej polskie Dziady niż głupie amerykańskie zwyczaje z dynią.
            • cillian1 Re: -do Cillian1........- 01.11.08, 12:09
              wskaż mi różnicę :D Nie ma!!!
              • cillian1 Re: -do Cillian1........- 01.11.08, 12:12
                poprawka, jest różnica. W dziadach nie biegasz z uśmiechem na twarzy, tylko jak
                ten smutny puzon, zresztą jak większość Polaków, włączając również mnie.
            • tercjarz Re: -do Cillian1........- 02.11.08, 15:58
              zgadzam się.
              Halloween w Polsce też budzi mój niesmak.
              Mamy zdecydowanie piękniejszą tradycję.
              I wartościowszą.
              I nie mam co do tego żadnych wątpliwości.
              • xs550 Re: -do Cillian1........- 02.11.08, 22:29
                tercjarz napisał:

                > zgadzam się.
                > Halloween w Polsce też budzi mój niesmak.
                > Mamy zdecydowanie piękniejszą tradycję.
                > I wartościowszą.
                > I nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

                Zakladam, ze odnosisz sie tu do topienia marzanny. To topienie tez chcieli juz wyeliminowac i dopiero glosy protestu uratowaly to swieto.
          • plorg Re: -do Cillian1........- 01.11.08, 12:15
            lungompa napisał:

            > No oatatecznie to swieto "Przylazlo" z Europy za Ocean a teraz
            > sobie wrocilo. Polska (ostatnim razem jak sprawdzalm) jest w
            > Europie... A moze lepiej zaaplikowac polskim dzieciom
            > polskie "Dziady" - no takie noszenie jedzenia na cmentarz, msza w
            > kaplicy pogrzebowej na cmentarzu, wywolywanie duchow... itd ? Jak
            > tradycja to tradycja !
            ---------------------------
            Tradycja ok. Milosnikom swiat Samhain proponuje zglosic sie na
            ochotnika jako ofiara dla duchow przodkow. Jak tradycja to tradycja.
            Prawdziwe swieto Samhain nie moze obyc sie bez rytualnego zarzniecia
            ofiary. Jako ze raczej trudno bedzie znalezc ofiare, dlatego
            ochotnicy beda mile widziani. Swiat nie mozna obchodzic tak
            powierzchownie, ludziom sa potrzebne prawdziwe autentyczne przezycia.
            • acidhead Re: -do plorg 03.11.08, 03:54
              plorg-nie bądż taki wyszczekany!!co powiesz na krzyżowanie jakiegoś ochotnika
              przed wielkanocą?!nota bene wielkanoc to stare pogańskie święto solarne podobnie
              jak wigilja.
              chrześcijaństwo to taka okupacyjna moda narzucona przez niemca w celu uniknięcia
              gorszych konsekwencji[czytaj-wyrzynki plemion słowiańskich].
              irytuje mnie amerykanizacja ale te obłudne mendy z watykanu to będą się smażyć
              we wlasnym gó..ie po wsze czasy za kłamstwa,krzywdy i kradzieże
              • plorg Re: -do plorg 03.11.08, 07:25
                acidhead napisał:

                > plorg-nie bądż taki wyszczekany!!co powiesz na krzyżowanie
                > jakiegoś ochotnika przed wielkanocą?!
                ------------------------
                Polecam serial, tu odcinek pierwszy:
                www.youtube.com/watch?v=OLp9xigjajM
            • nick3 Re: plorg 03.11.08, 04:01

              To ja ci proponuję potraktować serio 40-dniowy Wielki Post;)))


              plorg napisał:

              > Prawdziwe swieto Samhain nie moze obyc sie bez rytualnego
              > zarzniecia ofiary. [...]
              > Swiat nie mozna obchodzic tak
              > powierzchownie, ludziom sa potrzebne prawdziwe autentyczne
              > przezycia.
    • carpaccio4 bardzo mnie ciekawi czy ktoś się przebrał 01.11.08, 11:38
      za tuska
      • cillian1 Re: bardzo mnie ciekawi czy ktoś się przebrał 01.11.08, 11:40
        ja już wiem za kogo ty się przebrałeś, a raczej z kim się zamieniłeś rozumami :D
        • carpaccio4 Re: bardzo mnie ciekawi czy ktoś się przebrał 01.11.08, 12:24
          cillian1 napisał:

          > ja już wiem za kogo ty się przebrałeś, a raczej z kim się zamieniłeś rozumami :
          > D

          chyba nie sądzisz, że z tuskiem? to była by wtopa na całego
          • cillian1 Re: bardzo mnie ciekawi czy ktoś się przebrał 01.11.08, 12:26
            eee, tusk odpada, nie masz problemów z "r"przynajmniej dobrze je ukrywasz, ale
            gadasz pierdoły jak... sam sobie wybierz :)
      • mw-te Re: bardzo mnie ciekawi czy ktoś się przebrał 03.11.08, 02:06
        carpaccio4 napisał:

        > za tuska
        tak...twoj pedalskicw... sasiad ktory zapina cie co wieczor w piwnicy gdy sie z
        domu wymykasz przed zona i dziecmi pod pozorem spacerkow dla zdrowia ty krypto
        gejowska cioto..ktora zna całe miasto .
    • wybitniemadry a zeby was poj....tepe pismaki 01.11.08, 11:43
      tysiace ludzi w kazdym miescie, poprzebierani chodza za raczke ze swoimi dziecmi ktore zbieraja cukierki, wszyscy sa usmiechnieci i zadowloni a dzieci szczesliwe, nikt nie drze mordy nikt nie jest pijany, to piekna tradycja, ktorej zrodla sa nieistotne, wszyscy sa przyjacielscy i mili, to piekny widok na ulicach.
      • plorg Re: a zeby was poj....tepe pismaki 01.11.08, 12:32
        wybitniemadry napisała:

        > tysiace ludzi w kazdym miescie, poprzebierani chodza za raczke ze
        > swoimi dziecm i ktore zbieraja cukierki....
        > ....to piekny widok na ulicach.

        -------------------
        Ja tez lubie piekne widoki. Zawsze fascynowala mnie atmosfera 1 maja.
        Tysiace usmiechnietych ludzi pozdrawiajacych swojego wodza. Zywcem
        przypomina rowniez tysiace radosnych wielbicieli Hitlera i te
        wspaniale defilady. Ach... wzruszymlem sie. Nie ma to jak
        kultywowanie pieknych tradycji.
        • cillian1 Re: a zeby was poj....tepe pismaki 01.11.08, 12:42
          porównanie idiotyczne. To zabawa, nie dyktatura. Ludzie nie uśmiechają się dla
          kogoś, tylko do siebie. Dobrze się bawią i cieszą się życiem. Na cmentarzu się
          nie uśmiechasz bo nie wypada. Właście to dlaczego nie wypada, bo zmarli będą
          urażeni? He. Oni są niby w lepszym świecie, więc tym bardziej powinniśmy się z
          nimi cieszyć. Z hitlerem i komuną to przegięcie na maksa :)
          • plorg Re: a zeby was poj....tepe pismaki 01.11.08, 15:27
            cillian1 napisał:

            > porównanie idiotyczne. To zabawa, nie dyktatura.
            -------------------------
            A gdzie napisalem, ze cos porownuje? Przestawiam jedynie piekny
            widok. Tak samo piekny jak radosni ludzie poprzebierani za trupy
            ociekajace krwia tudziez inne obrzydliwe stwory.
            W jednym wypadku i w drugim piekna zabawa!
            "Piekno" ma rozne wymiary :-)
            • kotu88 Re: a zeby was poj....tepe pismaki 02.11.08, 09:32
              pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
    • carpaccio4 halloween jest dla cieniasów 01.11.08, 12:57
      to jest kurna imprezka
      www.pardon.pl/artykul/4445/japonczycy_czcza_fallusa_i_kwitnace_wisnie_zobacz
      powinniście sobie go zaszczepić w tym waszym talibanie
      • jankbh Re: halloween jest dla cieniasów 01.11.08, 15:26
        wspanialy pomysl. Dowiedziec sie jak to sie robi i zalozyc
        swiatynie, najlepiej w jakims uniwersyteckim miescie, np w Toruniu.
        I nikt nie bedzie mógl powiedziec zlego slowa, bo w koncu jest
        wolnosc religijna.
    • uncle_fuck Nowy Jork: tysiące ludzi na halloweenowej paradzi 01.11.08, 17:41
      Nie bardzo rozumiem? A co jest w złego w takiej paradzie? Odbywa się dzień przed
      jednym z radośniejszych świąt chrześcijańskich. Co w tym złego? A może
      wszystkich zniesmaczonych zżera zazdrość, że Amerykanie mogą się w tym czasie
      dobrze bawić a Polacy stoją w korkach i tłoczą się na cmentarzach jak idioci
      przepychając się, depcząc groby, wyzywając się?
      • lucyna-beauty Re: Nowy Jork: tysiące ludzi na halloweenowej par 01.11.08, 21:01
        ...trafiles w 13-ke !
        podpisyje sie pod tym wszystkimi moimi packami a jest ich dokladnie
        31 odwrotnosc 13-ki a w dodatku jak w piatek to "lugi-bugi"
        wszystkie duchy wychodza z cmentarzy ???!!!
    • tychik1 Re: A kysz z takim za przeproszeniem "świętem" 02.11.08, 01:52
      Diabelskie sieci na nasze dzieci:
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20081030&id=my11.txt
      T:
      Wyznaję zasadę że nalepiej poznaje się od podszewki ,więc kiedyś
      znalazłem sobie możliwość "wzięcia udziału" w tej "tradycji".
      To jak wiadomo nie jest to tam żadne święto,a całkiem
      luźna "tradycja"i przedewszystkim okazja do (kolejnej zresztą)
      ZABAWY głównie młodych.Takie wygłupy nie mogą być jakimkolwiek
      świętem bo to uwłaczało by powadze takiego dnia nawet w USA.
      Chodziłem więc z dziećmi przebrany za jakiegoś błazna bo nie
      chciałem kogokolwiek nastraszyć i z prośbą o cukierka (trick or
      treat).Potem w tej paradzie na której już pod wieczór jest za ciemno
      do "podziwiania".Dwa-największe "kracje" tworzą tam chomiki i to
      jest w zasadzie i nieoficjalnie ich parada,a trzy ciasno i
      tłok.Sama parada jest raczej bezpieczna z uwagi na obecność
      policji ,ale to miasto już nie całkiem.Bandyci niejednokrotnie
      młodociani przebierają się w maski i mają doskonałą okazją do
      napadów.Jedynie to chyba sklepikarze w tym dniu tak naprawdę mają
      się z czego cieszyć,ale tylko w obrębie tej parady bo inni zamykają
      wcześniej.Po tym "widowisku" z młodymi udałem się na te ich partay
      (prywatka).Mieszkanie przyciemnione i nastrojowe, całe w
      pajęczynie ,kościach i widmach.Zrobili też poczęstunek na ten styl
      nie spróbowałem.Na stole ułożone w kształcie leżącego człowieka i
      krew (sok)do popicia.Przyznam że wszystko było nawet dość
      artystycznie.Jak potem zaczeli się tłuc głośną muzyką
      i tańcami to woźny pukał kilka razy,w końcu przyjechała policja,
      ale i to nie pomogło.Zaczeli ostro pić i palić też-wiecie co.Po tym
      kilka osób stało się agresywnych,a z mieszkania wydobywać się
      smród.Znowu policja ale udało im się przez balkon uciec do
      sąsiadów.W końco zrezygnowani zaczeli wychodzić żeby snuć się do
      rana po mieście,a w tym mieszkaniu po kątach i kanapach zostały
      tylko przygodne parki : )
      Zakładam się że tam przedewszystkim chodzi o zabawę,jeszcze raz o
      zabawę i tylko okazje do KOLEJNEGO ubawu.
      Nie ma wątków narodowych,patriotycznych,a nawet prawie nikt
      z wyjątkiem jednej rodowitej Irlandki z tego otoczenia(studenci!)
      nie wiedził skąd się to tak na dobrą sprawę się wzieło i dlaczego : )
      Wydaje mi się że gdyby im podsunąć jakieś inne "święto"(byle by
      tylko było ,emocjonalne,barwne ,z dużym hukiem i dobrą zabawą),
      to szybko by o tamtym zapomnieli ! : )
      A na dobrą sprawę to mogli by sobie znaleźć coś bardziej
      przyjemnego niż te wampiry a już na pewno dla dzieci !
      Na marginesie już cieplejszy stosunek mam do tych valentynek,
      ale na coś takiego duże NIE !!!

      Nasze polskie i chrześcijańskie święta czy nawet tradycje były
      utwierdzane na skale ,te natomiast nawet nie są na piasku.
      Pozdrawiam Wszystkich


      • nick3 "A kysz" też chyba nie jest zbyt chrześcijańskie:) 02.11.08, 02:41

        Oj, nieszczęsna duszo tychika, wypowiadając to pogańskie zaklęcie
        wpadłaś na całego w diabelskie sieci...



        Co do polskich tradycji, to wszystkie te co bardziej atrakcyjne
        są "na piasku":) (puszczanie wianków w Noc Świętojańską, wróżby
        andrzejkowe, śmigus-dyngus w Lany Poniedziałek czy choćby stawianie
        świec na grobach w dzisiejszy Dzień Zaduszny).

        A te twoje "zgorszenia" są przeurocze. Cłowieku, czy ciebie
        przywieźli z dziewiętnastego wieku???:) (Zapewniam, że i wtedy wielu
        ludzi potrafiło nieźle zaszaleć (czytałeś Fredrę?:) Tak jak ty to
        nawet w tamtych czasach ględziły głównie rozmaite zasuszone ciotki-
        cnotki i kler.)

        > Zaczeli ostro pić i palić też-wiecie co.

        Jakieś nowe tabu odkryłeś, że nie umiesz napisać słowa? Marihuanę
        palili.

        Czy w tym coś cię gorszy?

        (Ja też lubię od czasu do czasu wypalić jointa.)


        > Zakładam się że tam przedewszystkim chodzi o zabawę

        Zgroza!:)))

        To przeraziło katola bardziej niż wszystkie halloweenowe kościotrupy
        razem wzięte, zgadłem?:)


        Jednak twój najbardziej uroczy kawałek, to o tym, że w Halloween
        (cytuję)

        > Nie ma wątków narodowych,patriotycznych

        No tym to rozbawiłeś mnie w Dzień Zaduszny:)


        Dałbyś sobie trochę luzu, zamiast pleść w kółko te dęte "zgorszone"
        banialuki!:)
        • primum_non Re: gazeta wprowadza w błąd 02.11.08, 03:09
          "pogańskich tradycji"-co to ma być ?Wykrzykiwania jako sensacji,że coś jest
          taoistyczne,mormońskie,świeckie czy ewangelickie ?Jak tak można.To podobne
          wprowadzenie w błąd,jak stwierdzenie,że swastyka wywodzi się z tradycji
          hinduistycznej.Niedługo GW będzie tubą Wassermanów.W tym roku to swięto było
          nawet radosne.Chociaż jego istotą jest śmierć,śmierć i dla kontrastu życie.I
          strachy w typowej tradycji amerykańskiej.
          • lucyna-beauty Re: gazeta wprowadza w błąd 02.11.08, 16:33

            Śmiertelnie niepoważny cmentarz ???!

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5873798,300_wypadkow__1000_pijanych_kierowcow___niechlubny.html

            www.bermudy.pl/bermudy/1,88680,5854810,Smiertelnie_niepowazny_cmentarz.html
        • bydlo_prof_wb Ładnie brzmi - "katole" 02.11.08, 09:21
          Ciekawe tylko co wyznawcy innych religii powiedzą na określenie "mahole" lub też
          "żydole". Czy też im to się spodoba, czy raczej odsądzą Cię dobry człowieku od
          czci i wiary w wypadku gdyby odwaga pozwoliła Ci to określenie użyć. Radzę
          jednak uważać i choć czasem nieco bardziej intensywnie ruszyć bezbożnickim
          mózgiem nie tylko w tej kwestii zresztą...
          __________

          Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
          (Zbigniew Herbert)
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Ładnie brzmi - "katole" 02.11.08, 12:04
            Pewnie zawyją, taką nazwę rzuci jakiś tolerancyjny inaczej Polak-katolik. Czyli
            hipokryta.
          • nick3 Twój nick starczy za całą odpowiedź. 02.11.08, 23:31

            Drogi panie "bydło",

            pana nick mówi wszystko o tym, co warte jest rozdzieranie szat
            przez "religijnie obrażonych" katoli nad "bezbożnickimi mózgami",
            które was - jakżeby inaczej - "prześladują".

            Oj, przebierze się miarka i kiedy ludzie przejrzą na oczy i zobaczą
            tę krzyżacką obłudę katolstwa - to wywiozą je chyba na taczkach.



            Gwoli wyjaśnienia: "wb" = Władysław Bartoszewski
          • mw-te Re: Ładnie brzmi - "katole" 03.11.08, 02:08
            bydlo_prof_wb napisał:

            > Ciekawe tylko co wyznawcy innych religii powiedzą na określenie "mahole" lub te
            > ż
            > "żydole".


            ja zwyklem mawiac xianskie scierwa... ładniej brzmi na judeoxianska szmatława
            swołocz...
        • tychik1 Re: "A kysz" też chyba nie jest zbyt chrześcijańs 02.11.08, 20:13
          nick3 napisał:
          > Oj, nieszczęsna duszo tychika, wypowiadając to pogańskie zaklęcie
          > wpadłaś na całego w diabelskie sieci...
          T:
          Jaki temat na tapecie to i taka mowa,ja tam nie poszedłem dla
          przyjemności tylko żeby się coś dowiedzieć,poznać.
          N:
          > Co do polskich tradycji, to wszystkie te co bardziej atrakcyjne
          > są "na piasku":) (puszczanie wianków w Noc Świętojańską, wróżby
          > andrzejkowe, śmigus-dyngus w Lany Poniedziałek czy choćby
          stawianie
          > świec na grobach w dzisiejszy Dzień Zaduszny).
          T:
          Z niektórymi tradycjami pogańskimi kościół najpierw walczył ,
          a potem je że tak powiem ucywilizował.Zniósł elementy oddawania czci
          "bogom i bożkom",to co z tego zostało uznano za tradycję
          ludowe ,narodowe podobnie jak stroje,ubiory,śpiewy,a nawet jak się
          dało to naładano elementy chrześcijańskie.Za wyjątkiem andrzejek
          o ile się nie myle -wróżby zakazane ! Tak więc dostało to solidną
          zaprawę i dzisij wcale nie musi kolidować z kimkolwiek i czymkolwiek.

          Zastanawiam się nawet czy właśnie przeciwko halloweenowi nie
          przeciwstawić i propagować mocniej naszych tradycji(mowa o Polsce )
          Halloween jednak jest na bakier z Bogiem i odnosi do tamtego,
          jest w swojej wymowie okrutny,straszny ,przeciwko życiu,miłości
          i radości ,a za przemocą i w końcu śmiercią! Nie to nie jest nawet
          dobra zabawa ,to jest chore !Tak sobie wtedy pomyślałem ,że jak będą
          ciągle wzywać te straszdła to w końcu do nich przyjda.Uczy to w
          końcu też PRZEMOCY a już na pewno wpaja od dziecka!A wszystko to pół
          świadomie ,a najczęściej wcale!
          N:
          > A te twoje "zgorszenia" są przeurocze. Cłowieku, czy ciebie
          > przywieźli z dziewiętnastego wieku???:) (Zapewniam, że i wtedy
          wielu
          > ludzi potrafiło nieźle zaszaleć (czytałeś Fredrę?:) Tak jak ty to
          > nawet w tamtych czasach ględziły głównie rozmaite zasuszone ciotki-
          > cnotki i kler.)
          T:
          Nie mam nic przeciwko zabawie i sam byłem mlody,ale popełniałem też
          tak zwane błędy młodości.Wiem że można bardzo łatwo we wszystkim
          przecholować, bo od pewnego momentu zaczynają rządzić te głowy na
          dole miast na górze.

          T: > Zaczeli ostro pić i palić też-wiecie co.
          N:> Jakieś nowe tabu odkryłeś, że nie umiesz napisać słowa?
          Marihuanę
          > palili.
          > Czy w tym coś cię gorszy?
          > (Ja też lubię od czasu do czasu wypalić jointa.)
          T:
          Można popaść w nałóg a to duży problem.Ja też próbowałem ale jakoś
          bez efektów świetlnych i mnie nie ciągnie.
          Ludzie różnie też po tym reagują,jak pisałem stają się
          agresywni.Dochodzi do kłótni,awantór,rękoczynów, a to już nie zabawa!
          T:
          > > Zakładam się że tam przedewszystkim chodzi o zabawę
          N:
          > Zgroza!:)))
          T:Zgrozą to powiało ,a mnie to zabrakło choćby jakiegoś elementu
          podtrzymania tradycji.Nic tylko kolejna okazja do powygłupiania się.
          N:
          > To przeraziło katola bardziej niż wszystkie halloweenowe
          kościotrupy
          > razem wzięte, zgadłem?:)
          T:pudło ! potrafiłem się bawić tak żeby wam ateistom oczy na wiesz
          wyszły i to nie byle gdzie : )Czym jak czym ale tym to mnie na pewno
          nie zaskoczyli !
          N:
          > Jednak twój najbardziej uroczy kawałek, to o tym, że w Halloween
          > (cytuję)
          > > Nie ma wątków narodowych,patriotycznych
          > No tym to rozbawiłeś mnie w Dzień Zaduszny:)
          T:
          Oni prawie wcale takich tematów nie poruszają i w jakikolwiek inny
          dzień.Rozmowa tylko o rozrywce,plotkach i pier.dołach zaczyna się
          nudzić. Mają prawo być dumni ze swojego pięknego kraju,a zachowują
          się tak jakby przed chwilą wywiesili białą flagę.Zresztą co tam my
          nie lepsi.
          N:
          > Dałbyś sobie trochę luzu, zamiast pleść w kółko te
          dęte "zgorszone"
          > banialuki!:)
          T: A Ty Wy dajcie se też troche siana :
          wyborcza.pl/1,76498,5863371,Amerykanin_jedzie_na_Powazki__Felieton.html

          Biblia-Księga Koheleta 3: 1
          Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga
          1 Wszystko ma swój czas,
          i jest wyznaczona godzina
          na wszystkie sprawy pod niebem*:
          2 Jest czas rodzenia i czas umierania,
          czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono,
          3 czas zabijania i czas leczenia,
          czas burzenia i czas budowania,
          4 czas płaczu i czas śmiechu,
          czas zawodzenia i czas pląsów,
          5 czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
          czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
          6 czas szukania i czas tracenia,
          czas zachowania i czas wyrzucania,
          7 czas rozdzierania i czas zszywania,
          czas milczenia i czas mówienia,
          8 czas miłowania i czas nienawiści,
          czas wojny i czas pokoju.
          9 Cóż przyjdzie pracującemu
          z trudu, jaki sobie zadaje?
          10 Przyjrzałem się pracy, jaką Bóg obarczył ludzi,
          by się nią trudzili.
          11 Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,
          dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata*,
          tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł,
          jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.
          12 Poznałem, że dla niego nic lepszego,
          niż cieszyć się i o to dbać,
          by szczęścia zaznać w swym życiu.
          13 Bo też, że człowiek je i pije,
          i cieszy się szczęściem przy całym swym trudzie -
          to wszystko dar Boży.
          14 Poznałem, że wszystko, co czyni Bóg,
          na wieki będzie trwało:
          do tego nic dodać nie można
          ani od tego coś odjąć.
          A Bóg tak działa, by się Go [ludzie] bali.
          15 To, co jest, już było,
          a to, co ma być kiedyś, już jest;
          Bóg przywraca to, co przeminęło.
          16 I dalej widziałem pod słońcem:
          w miejscu sądu - niegodziwość,
          w miejscu sprawiedliwości - nieprawość.
          17 Powiedziałem sobie:
          Zarówno sprawiedliwego jak i bezbożnego
          będzie sądził Bóg:
          na każdą bowiem sprawę i na każdy czyn
          jest czas wyznaczony*.


          • nick3 Totalitarna mentalność chrześcijaństwa. 02.11.08, 23:23

            Przy przyjęciu przesłanki, że wszystko musi być w 100%
            chrześcijańskie, to jesteś aż do bólu konsekwentny:)

            Tylko, że to jest równie chora przesłanka, co np. przesłanka, że
            wszystko musi być w 100% leninowskie.

            Chora - bo pociągająca za sobą życie sztuczne, oparte na szczelnej
            na korekty ze strony rzeczywistości "obowiązującej" wykładni świata
            i - choć w rożny sposób w obu tych przypadkach - krzywdząca ludzi.

            > Z niektórymi tradycjami pogańskimi kościół najpierw walczył ,
            > a potem je że tak powiem ucywilizował.

            Nowomowa (zadekretowany sposób mówienia o rzeczywistości).
            Przykład: "cywilizowane" znaczy w tym języku
            wyłącznie "chrześcijańskie".

            Piękne, malownicze tradycje przedchrześcijańskie
            są "niecywilizowane" (staną się takie dopiero, gdy chrześcijaństwo
            pozbawi je 3/4 radości (wiadomo "grzesznej") i wciśnie obce im
            znaczenia.

            Ale fakt, że kościół prowadził to "cywilizowanie" niekiedy
            bestialskim terrorem w żaden sposób jakoś nie przeszkadza ci widzieć
            w nim "cywilizacji".

            Dla mnie fałszywy ton takich gadek jak twoja - a jest to właśnie
            gadka konsekwentnej dewocji chrześcijańskiej - jest dowodem na
            moralny fałsz tej religii.


            Po owocach...







            • plorg Re: Totalitarna mentalność chrześcijaństwa. 03.11.08, 07:33
              nick3 napisał:

              > Nowomowa (zadekretowany sposób mówienia o rzeczywistości).
              > Przykład: "cywilizowane" znaczy w tym języku
              > wyłącznie "chrześcijańskie".
              -------------------------
              Czlowieku mentalnie jestes, pare wiekow do tylu.
              Obecnie cywilizowane to wszystko co antychrzescijanskie.
              • nick3 Re: Totalitarna mentalność chrześcijaństwa. 03.11.08, 08:56

                "A u was biją Murzynów"


                No i za czym ten argument, plorg?

                Czy z tego, że ktoś ma wśród swoich przeciwników jakichś paru zbójow
                wynika że sam jest "samym dobrem"?

                Czy z tego, że np. przeciwnikami Sowietów byli hitlerowcy wynika, że
                Sowieci byli automatyczni - OK?



                Co ciekawe mówiąc o totalitarnej mentalności chrześcijaństwa nie
                mówiłem o przeszłości i o zbrodniach, lecz o logice przyświecającej
                moim nabożnym rozmówcom dziś!

                Choć dziś religia przemawia starannie unikając wezwań do przemocy
                (spróbowałaby inaczej!:), to jednak jej logika nazywania świata nie
                wiele się różni od logiki ideologii totalnych.

                To chciałem pokazać na przesłodzonych - lecz właśnie totalitarnych -
                postach mojego pobożnego rozmówcy.
                • tychik1 Re: Totalitarna mentalność chrześcijaństwa. 03.11.08, 17:36
                  Gdybyśmy byli totalitarystami to też i takie ustroje szybko by nas
                  sobie przyswajały .Oni właśnie że potrzebowali , szukali
                  i PRZYJMOWALI ludzi z taką mentalnością w swoje szeregi.
                  Czy szatan który tam w nich siedział mógłby stanąć przeciwko temu
                  samemu szatanowi który miał być rzekomo w nas ! ?
                  Tak przypomina mi się tu kolejny fragment z Biblii i jest dobra
                  okazja żeby znowu zacytować :
                  Z Ew. Mateusza 12 : 22
                  Zarzut faryzeuszów i obrona Jezusa
                  22 Wówczas przyprowadzono Mu opętanego, który był niewidomy i
                  niemy. Uzdrowił go, tak że niemy mógł mówić i widzieć. 23 A
                  wszystkie tłumy pełne były podziwu i mówiły: «Czyż nie jest to Syn
                  Dawida?» 24 Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: «On tylko przez
                  Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy». 25 Jezus, znając
                  ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo, wewnętrznie skłócone,
                  pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie
                  ostoi. 26 Jeśli szatan wyrzuca szatana, to sam ze sobą jest
                  skłócony, jakże się więc ostoi jego królestwo? 27 I jeśli Ja przez
                  Belzebuba wyrzucam złe duchy, to przez kogo je wyrzucają wasi
                  synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. 28 Lecz jeśli Ja mocą
                  Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was
                  królestwo Boże. 29 Albo jak może ktoś wejść do domu mocarza, i
                  sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże? I dopiero wtedy
                  dom Jego ograbi.
                  30 Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze
                  Mną, rozprasza.

                  • nick3 Re: Totalitarna mentalność chrześcijaństwa. 03.11.08, 18:43

                    Dzieciuch jesteś, jeśli serio sobie próbujesz wmawiać, że wierzysz w
                    takie argumenty.

                    Autorytet wersetów nic tu nie znaczy. Myśl sam.

                    Małoż to było niezłych despotii, które zwalczały się nawzajem do
                    upadłego?

                    Każda walka w historii to była walka strony "Złej" ze stroną "Dobrą"?

                    Jeśli to właśnie próbujesz mówić, to udajesz pięciolatka.
                    • tychik1 Re: Totalitarna mentalność chrześcijaństwa. 04.11.08, 18:05
                      Ty próbujesz chrzcijaństwu wmawiać i udawadniać totalitarną
                      mentalność jak wyżej,albo raczej ludziom którzy tą społeczność
                      tworzą.Mentalność, przekonanie,orientację,nastawienie,usposobienie,
                      naturę,myśl czy ideę, i w końcu mamy stan ducha.Wszystko to można
                      wsadzić do jednego worka i bardzo wyraźnie dotyka sfery duchowej na
                      co zresztą sam przeszedłeś,a jednocześnie te tematy raczej oddalają
                      się od zagadnień historycznych,strefy materialnej,czy wydarzeń do
                      czego zawracasz.
                      Oczywiście w jakimś stopniu są powiązane ,czy zależne ,albo rzutują
                      na siebie jak zresztą wszystko w życiu,niemniej te dwa ogólne wątki
                      same w sobie stanowią też pewną odrębność.My więc ostatnio nie
                      rozmawiamy o histori,czy faktach dokonanych a tylko o
                      mentalności,duchowości,jakiejś tam grupy ludzi, czyli tylko
                      (albo aż) o pewnej wymaganej PODSTAWIE do powstania takiego lub
                      innego ustroju czy kierunku politycznego.
                      Za przykładem biblijnym wykazałem ci że Twoje poważne zresztą
                      oskarżenia są bezpodstawne,nie trzymają się kupy i są wrecz
                      nielogiczne ! My NIE! mamy mentalności,nastawienia,przekonań,czy
                      wrącz duchowości totalitarnej co nam teraz wmawiasz(cie) jak
                      zdrowemu chorobę.Gdybyśmy tacy byli jak piszesz to dawno by nas te
                      ustroje odnalazły,zaakceptowały jako swoich i zajeli byśmy w nich
                      należne miejsce.A tymczasem oni wszyscy walczyli (czy może wiesz
                      dlaczego ?) z chrześcijaństwem,religią,Bogiem , w końcu
                      z człowiekiem i to do upadłego w ich przypadku oczywiście : )
                      Nie oskarżając nikogo o nic (jak ty nas )należało by się jednak
                      zastanowić gdzie usadowić dzisiejszych bojowników z wiarą ,religią
                      i kościołem ???
                      A co do tego że się nawzajem tłukli to tylko jako ludzie,
                      bo to samo zło które w nich siedziało podpuszczało i jednych
                      i drugich.Było(jest) to wszstko skierowane jak pisałem docelowo
                      przeciwko człowiekowi,a więc w końcu obraca się też przeciwko
                      nim samym !
    • talking_head Tak kończy zdegenerowana cywilizacja made in USA 02.11.08, 20:18
      Dzisiejsi Amerykanie przejadaja resztki zdobyczy swoich przodków
      tworzących wspaniałą cywilizację wolności, pracy i odpowiedzialności.
      Dzisiejszej Ameryce pogrążonej w bilionowych długach pozostaje już
      tylko swoisty taniec śmierci. Krzyżyk na drogę.
    • mw-te Nowy Jork: tysiące ludzi na halloweenowej paradzie 03.11.08, 02:03
      super:) a polacken tylko potrafia upijac sie i czyscic groby swoich zmarłych
      raz do roku... tworzac przy tym znowu smierdzaca kapusta i odorem kruchty
      bogoojczyzniana hagiograficzna zatechła atmosfere qwidołka europy i prowincji
      swiata...polska wiestanczy i spiewa w remizie nad grobami> syf syf
      syf!!!nienawidze sie za bycie polaczkiem i zycie w tym grochowkowo plebejskim
      syficznym skansenowym kraju...
      • wet3 Re: mw-te 03.11.08, 03:10
        mw-te napisał:

        > super:) a polacken tylko potrafia upijac sie i czyscic groby
        swoich zmarłych
        > raz do roku... tworzac przy tym znowu smierdzaca kapusta i odorem
        kruchty
        > bogoojczyzniana hagiograficzna zatechła atmosfere qwidołka europy
        i prowincji
        > swiata...polska wiestanczy i spiewa w remizie nad grobami> syf syf
        > syf!!!nienawidze sie za bycie polaczkiem i zycie w tym grochowkowo
        plebejskim
        > syficznym skansenowym kraju...

        Z ciebie musi byc naprawde skonczony gnoj - taka prawdziwa
        beznadziejnie swinska czerwona i lewacka smierdzaca antypolska
        gnida!!!
        • nick3 Re: wet3 03.11.08, 03:43

          E tam. Po prostu szczery gość. Ostro wygarnął, ale zapewniam cię, że
          mnóstwo Polaków czuje podobnie.

          Czy jest w tym coś "niegodziwego"?

          Nie ma obowiązku "kochania Ojczyzny".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka