Dodaj do ulubionych

Alarm dla miasta Wielbark Warminski

02.11.08, 09:28
Alarm dla miasta Wielbark Warminski

Zobaczcie:
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,41953986,133920837,80395,0,forum.html

Z wpisow na tym forum jasno wynika, ze w Wielbarku od kilku tygodni
toczy sie prawdziwy dramat. Oto gosposia ksiedza Romana Kramka
zorientowala sie kim jest ten czlowiek (skazany w USA za gwalt
nieletniej, odsiedzial tam 9-miesiecy, a nastepnie zostal niedawno
deportowany do Polski).

Zbior artykulow na ten temat, lacznie ze zdjeciem ksiedza
znajdziecie tutaj:
bishop-accountability.org/priestdb/PriestDBbylastName-K.html

Czy podejrzenia gosposi powstaly z obserwacji zachowania sie
ksiedza, czy moze z tego jak odnosil sie do jej corki, tego jeszcze
nie wiemy. Wiemy tylko, ze corka gosposi rozniosla zaufanym znajomym
wydruki komputerowe o nieslawnej przeszlosci ksiedza. Ich dzialanie
zostalo jednak odkryte, i jak sie latwo zorientowac juz trwa tam na
nie REGULARNA NAGONKA. Nagonka z ksiedzem zboczencem w roli glownej,
jako naczelnego naganiacza, ktory oto mieszka z gosposia i jej corka
pod jednym dachem. Z wpisu “magdy” z 28.10.08 o “ptaku co wlasne
gniazdo kala” przeciez jasno to wynika.

Nie ulega watplowosci, ze do uciszenia skandalu przewielebny ksiadz
Roman Kramek uruchomil swoich oddanych przyjaciol bojowkarzy z
miasteczka New Britain, gdzie to zgwalcona przez ksiedza dziewczyne
probowano oczerniac, po tym jak miejscowy proboszcz Pawel Wysocki,
oglosil, ze to jest jakas wloczega (“tramp”). Ich ordynarne wpisy,
ktore pojawily sie teraz na forum maja jednoznaczna wymowe i
swiadcza o duzej przedsiebiorczosci ksiedza Kramka:

wiadomosci.onet.pl/1,15,11,41953986,134244740,80395,50,forum.html


Zawiadomcie organa scigania, prase, przekazcie te wiadomosc
znajomym!!!
Nie pozwolmy na terroryzowanie spoleczenstwa przez zdemoralizowanych
ksiezy!!!
Obserwuj wątek
    • piotrek410 Re: Alarm dla miasta Wielbark Warminski 02.11.08, 09:59
      Ksiadz Kramek nie pojawial sie podobno w ostatnim tygodniu w szkole,
      gdzie uczyl religii (kto do tego dopuscil?), wiec jest nadzieja, ze
      Kuria jakos sie opamieta z tym przenoszeniem ksiedza zboczenca z
      parafii do parafii.

      W USA wyrok sadu zakazywal mu pracy z dziecmi, ani przebywania z
      dziecmi bez nadzoru. Dlaczego zignorowano nakaz tego sadu?
    • piotrek410 Re: Alarm dla miasta Wielbark Warminski 02.11.08, 10:13
      Na co ta hierarchia koscielna liczyla? Ze niby wszyscy ludzie, nie
      czytaty, nie pisaty? Ze dopuszczenie ksiedza po wyroku zakazujacym
      mu pracy z dziecmi do uczenia w szkole nikogo nie zdziwi? Czy czuja
      sie juz tak pewni siebie, ze nie musza sie juz wcale liczyc z opinia
      spoleczna?
    • piotrek410 Alarm dla miasta Wielbark 03.11.08, 05:53
      Kuria Warminsko-Mazurska od początku nie miała żadnych wątpliwosci,
      że ksiądz jest niewinny, że jakoby cierpi za wiarę. Kurii nie trzeba
      było żadnych dowodow. Wyjątkowe było to oswiadczenie rzecznika
      prasowego kurii na temat procesu Romana Kramka w Stanach:
      -------------------

      Wczoraj w dzienniku telewizyjnym poinformowano o skazaniu trzech
      morderców na karę dożywotniego więzienia. Twarzy skazańców nie
      pokazano ich nazwisk nie wymieniono. Wtedy pomyślałem sobie, w jakim
      kraju żyjemy? Czy rzeczywiście w państwie prawa?
      Przypomnijmy: że telewizja publiczna pod koniec roku we wszystkich
      programach informacyjnych pokazała zdjęcie i podała pełne dane
      personalne księdza, który ponoć miał zgwałcić 17-letnią dziewczynę w
      Stanach Zjednoczonych, Jak zakończyła się ta sprawa, jednak
      telewizja już nie poinformowała.
      Lokalna „Gazeta Olsztyńska”, także już w tytule podała, że ksiądz
      został aresztowany za próbę gwałtu. Potem do sprawy wrócono, jednak
      także nie w pełni informując o jej toku. Do naszej redakcji dzwoniły
      niektóre osoby pytając, jak się sprawa toczy, bo informacje w prasie
      świeckiej są mało wiarygodne. Stąd postanowiłem poinformować o
      dalszych losach ks. Romana.
      Ks. abp Metropolita Warmiński wysłał swojego przedstawiciela do
      Stanów Zjednoczonych. Poniższe informacje podaję zgodnie z jego
      relacją a także taśmą video, którą przywiózł ze sobą.
      Sprawa ks. Romana rzeczywiście zbulwersowała miejscową Polonię, ale
      jednocześnie ją zintegrowała. Po zapoznaniu się z tokiem sprawy, to
      Polacy mieszkający w USA zebrali kwotę wynoszącą pół miliona
      dolarów, aby wpłacić kaucję. W ten sposób ks. Roman opuścił
      więzienie. Będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy. Ponadto
      wynajęto adwokata, który tę sprawę prowadzi.
      Ks. Romana poddano długim przesłuchaniom policyjnym. O całym mniej
      lub bardziej wymyślonym wydarzeniu policję nie poinformowała 17-
      letnia dziewczyna, ani jej opiekunka. Zrobiły to osoby trzecie.
      Ksiądz Roman nie znał języka angielskiego, podpisał zeznania których
      nie rozumiał. Nie było żadnego tłumacza przysięgłego, a rolę
      tłumacza pełnił jeden z policjantów.
      Wiadomo, że każda policja chce osiągnąć sukces. Prawdopodobnie,
      gdyby nie ten podpis, dziś żadnej sprawy by już nie było.
      Ks. Roman odwiedził 17-letnią dziewczynę na prośbę psychologa. W
      mieszkaniu w tym czasie była opiekunka dziewczyny, jej babka. Trzeba
      wprost napisać, że matka dziewczyny nie wypełnia swojej funkcji, o
      ojcu już nie wspominając.
      Prawną opiekunką dziecka jest jej babcia. Podczas rozmowy księdza z
      dziewczyną była cały czas obecna w domu. Gdy wychodziła, drzwi do
      pokoju wnuczki pozostawały otwarte. Nawet przez pewien czas
      uczestniczyła w rozmowie księdza z dziewczyną, gdyż przyniosła
      zrobioną kawę. Jak sama stwierdza opiekunka, codziennie modli się za
      ks. Romana, bo został skrzywdzony, przez kogoś, kto jest
      nienormalny, on cierpi niewinnie.
      Opiekunka dziecka wprost stwierdza: „To jest nienormalne dziecko".
      Bardzo często kłamie. Chodzi do szkoły specjalnej. Leczy się
      psychiatrycznie. W szkole ma wiele problemów. Babcia dziewczynki
      jest kobietą niezmiernie religijną, nie ukrywa swoich kłopotów z
      wnuczką. Jest faktycznie jedynym świadkiem całego spotkania i
      wyklucza jakiekolwiek czyny, o które publicznie został oskarżony ks.
      Roman.
      Odbyła się już jedna rozprawa sądowa. Obrońca wniósł o oddalenie
      powództwa, ale nie zgodzi! się na to prokurator i policja. Będą więc
      następne sprawy sądowe. System sądownictwa amerykańskiego nie zawsze
      jest zrozumiały dla Polaków, ale trzeba mieć nadzieje, że prawda
      zwycięży. W Stanach Zjednoczonych od kilku lat trwa kampania
      wymierzona w Kościół katolicki, biskupów i księży. Sensacyjna prasa
      i telewizja nie szukają prawdy, lecz sensacji, patrzą jak można
      zniszczyć niewinnego człowieka.
      W sprawie ks. Romana nie wydaję wyroków, ale już od pierwszych
      sensacyjnych relacji telewizyjnych i prasowych cała sprawa wydawała
      mi się niewiarygodna. Po zapoznaniu się z rozmową nagraną z
      opiekunką 17-latki, tym bardziej dochodzę do wniosku, że wszystko to
      było wielce naciąganą historią. Odebrano w Polsce dobre imię
      księdzu, narażono na ciężkie przeżycia psychiczne jego
      matkę i rodzeństwo. Telewizja nie sprostowała żadnych fałszywie
      podanych informacji. Wierzę w to, że cala sprawa zakończy się
      uniewinnieniem ks. Romana, choć niewątpliwie jego błędem, było
      podpisanie dokumentów, których nie rozumiał. Ale był poddany
      psychicznemu terrorowi, wielogodzinnym przesłuchaniom, uwierzył
      policjantom. Przeżył dużo. Piszę o tym, aby uczulić, że nie należy
      oceniać ludzi tylko na podstawie sensacyjnych telewizyjnych i
      prasowych.
      Ks. Jan Rosłan

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4730001&a=4730001
    • piotrek410 Alarm dla miasta Wielbark 03.11.08, 06:05
      Kuria Warmińsko-Mazurska od początku nie miała żadnych wątpliwości,
      że ksiądz jest niewinny, że jakoby cierpi za wiarę. Kurii nie trzeba
      było żadnych dowodów. Wyjątkowe było to oświadczenie rzecznika
      prasowego kurii na temat procesu Romana Kramka w Stanach:
      -------------------

      Wczoraj w dzienniku telewizyjnym poinformowano o skazaniu trzech
      morderców na karę dożywotniego więzienia. Twarzy skazańców nie
      pokazano ich nazwisk nie wymieniono. Wtedy pomyślałem sobie, w jakim
      kraju żyjemy? Czy rzeczywiście w państwie prawa?
      Przypomnijmy: że telewizja publiczna pod koniec roku we wszystkich
      programach informacyjnych pokazała zdjęcie i podała pełne dane
      personalne księdza, który ponoć miał zgwałcić 17-letnią dziewczynę w
      Stanach Zjednoczonych, Jak zakończyła się ta sprawa, jednak
      telewizja już nie poinformowała.
      Lokalna „Gazeta Olsztyńska”, także już w tytule podała, że ksiądz
      został aresztowany za próbę gwałtu. Potem do sprawy wrócono, jednak
      także nie w pełni informując o jej toku. Do naszej redakcji dzwoniły
      niektóre osoby pytając, jak się sprawa toczy, bo informacje w prasie
      świeckiej są mało wiarygodne. Stąd postanowiłem poinformować o
      dalszych losach ks. Romana.
      Ks. abp Metropolita Warmiński wysłał swojego przedstawiciela do
      Stanów Zjednoczonych. Poniższe informacje podaję zgodnie z jego
      relacją a także taśmą video, którą przywiózł ze sobą.
      Sprawa ks. Romana rzeczywiście zbulwersowała miejscową Polonię, ale
      jednocześnie ją zintegrowała. Po zapoznaniu się z tokiem sprawy, to
      Polacy mieszkający w USA zebrali kwotę wynoszącą pół miliona
      dolarów, aby wpłacić kaucję. W ten sposób ks. Roman opuścił
      więzienie. Będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy. Ponadto
      wynajęto adwokata, który tę sprawę prowadzi.
      Ks. Romana poddano długim przesłuchaniom policyjnym. O całym mniej
      lub bardziej wymyślonym wydarzeniu policję nie poinformowała 17-
      letnia dziewczyna, ani jej opiekunka. Zrobiły to osoby trzecie.
      Ksiądz Roman nie znał języka angielskiego, podpisał zeznania których
      nie rozumiał. Nie było żadnego tłumacza przysięgłego, a rolę
      tłumacza pełnił jeden z policjantów.
      Wiadomo, że każda policja chce osiągnąć sukces. Prawdopodobnie,
      gdyby nie ten podpis, dziś żadnej sprawy by już nie było.
      Ks. Roman odwiedził 17-letnią dziewczynę na prośbę psychologa. W
      mieszkaniu w tym czasie była opiekunka dziewczyny, jej babka. Trzeba
      wprost napisać, że matka dziewczyny nie wypełnia swojej funkcji, o
      ojcu już nie wspominając.
      Prawną opiekunką dziecka jest jej babcia. Podczas rozmowy księdza z
      dziewczyną była cały czas obecna w domu. Gdy wychodziła, drzwi do
      pokoju wnuczki pozostawały otwarte. Nawet przez pewien czas
      uczestniczyła w rozmowie księdza z dziewczyną, gdyż przyniosła
      zrobioną kawę. Jak sama stwierdza opiekunka, codziennie modli się za
      ks. Romana, bo został skrzywdzony, przez kogoś, kto jest
      nienormalny, on cierpi niewinnie.
      Opiekunka dziecka wprost stwierdza: „To jest nienormalne dziecko".
      Bardzo często kłamie. Chodzi do szkoły specjalnej. Leczy się
      psychiatrycznie. W szkole ma wiele problemów. Babcia dziewczynki
      jest kobietą niezmiernie religijną, nie ukrywa swoich kłopotów z
      wnuczką. Jest faktycznie jedynym świadkiem całego spotkania i
      wyklucza jakiekolwiek czyny, o które publicznie został oskarżony ks.
      Roman.
      Odbyła się już jedna rozprawa sądowa. Obrońca wniósł o oddalenie
      powództwa, ale nie zgodzi! się na to prokurator i policja. Będą więc
      następne sprawy sądowe. System sądownictwa amerykańskiego nie zawsze
      jest zrozumiały dla Polaków, ale trzeba mieć nadzieje, że prawda
      zwycięży. W Stanach Zjednoczonych od kilku lat trwa kampania
      wymierzona w Kościół katolicki, biskupów i księży. Sensacyjna prasa
      i telewizja nie szukają prawdy, lecz sensacji, patrzą jak można
      zniszczyć niewinnego człowieka.
      W sprawie ks. Romana nie wydaję wyroków, ale już od pierwszych
      sensacyjnych relacji telewizyjnych i prasowych cała sprawa wydawała
      mi się niewiarygodna. Po zapoznaniu się z rozmową nagraną z
      opiekunką 17-latki, tym bardziej dochodzę do wniosku, że wszystko to
      było wielce naciąganą historią. Odebrano w Polsce dobre imię
      księdzu, narażono na ciężkie przeżycia psychiczne jego
      matkę i rodzeństwo. Telewizja nie sprostowała żadnych fałszywie
      podanych informacji. Wierzę w to, że cala sprawa zakończy się
      uniewinnieniem ks. Romana, choć niewątpliwie jego błędem, było
      podpisanie dokumentów, których nie rozumiał. Ale był poddany
      psychicznemu terrorowi, wielogodzinnym przesłuchaniom, uwierzył
      policjantom. Przeżył dużo. Piszę o tym, aby uczulić, że nie należy
      oceniać ludzi tylko na podstawie sensacyjnych telewizyjnych i
      prasowych.

      Ks. Jan Rosłan
      (Posłaniec Warmiński 23.02.03)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4730001&a=4730001
      • piotrek410 Alarm dla miasta Wielbark 03.11.08, 08:22
        Tak to kierunek ataku wyznaczony przez Kurie w powyzszym
        oswiadczeniu zostal przyjety przez liderow Polonii w New Britain
        jako obowiazujacy kanon i tak juz zostalo do dzisiaj.

        Wyrok niezaleznego sadu w USA, zakazujacy m.in. ksiedzu Kramkowi
        pracy z dziecmi, zostal zupelnie zignorowany...
        • piotrek410 Alarm dla miasta Wielbark 03.11.08, 13:48
          a przeciez ks. Jan Rosłan mial dostep do wystarczajaco wiarygodnych
          informacji o przestepstwach Romana Kramka, zeby nie pisac glupot w
          imieniu Kurii biskupiej:
          ---------------------

          Lokalne wiadomości z Connecticut, USA

          Priest Held In Sex Assault
          Polish Visitor Says He Was Giving Girl Rape `Counseling'

          December 27, 2002
          By KEN BYRON And BILL LEUKHARDT, Courant Staff Writers

          NEW BRITAIN -- A visiting Polish priest told police the sex he had
          last week with a teenage rape victim in her family's apartment
          was a form of "counseling," intended to show the high school girl
          that sex with men doesn't have to be bad.

          On Thursday, the Rev. Roman Kramek, 40, was in New Britain
          Superior Court in leg shackles, charged with second-degree
          sexual assault of the 17-year-old and ordered held with bail set
          at $500,000.

          Kramek, serving at the city's Sacred Heart Church for a month
          while on leave from his home parish in Elblag, Poland,
          surrendered quietly Christmas Eve to police in the church's Broad
          Street parking lot.

          Kramek admitted to the charge, New Britain State's Attorney Scott
          J. Murphy said after Kramek's court appearance.

          "I don't need such a priest," the Rev. Paul Wysocki of Sacred
          Heart Church said after Kramek, a priest for 12 years, was
          arraigned.

          Wysocki said he told church officials in Poland of Kramek's arrest
          and was re-examining a long-standing policy of having Polish
          priests come to Sacred Heart to assist during the busy Christmas
          season.

          Several parishioners who asked not to be identified were
          shocked and sickened to learn of the felony sex assault charge
          against the visiting priest who helps celebrate the parish's
          Polish-language Mass on Sundays.

          Kramek was ordered to surrender his passport and not leave the
          country if he makes bond before his next court date Jan. 30.
          Kramek was scheduled to return to his parish in northern Poland
          early next month.

          According to the arrest warrant, the police investigation started
          because the girl told a New Britain High School social worker on
          Dec. 19 about the incident. The social worker called police.

          The girl said Kramek fondled and kissed her and then had
          intercourse with her Dec. 18 in her home while visiting to help her
          deal with severe emotional problems triggered by her rape last
          month in a taxicab.

          A Polish-speaking New Britain officer who questioned the priest
          said Kramek described the act of sexual intercourse "as a
          therapeutic method used on the victim to help her forget the bad
          experiences that she had when she was sexually assaulted in
          the past."

          A police spokesman would not comment Thursday on whether
          police were investigating a previous sexual assault of the girl.

          Court records state that the sexual assault of the girl was
          interrupted when the girl's grandmother walked in on her and the
          priest as the two sat on the living room couch. The assault
          continued after the older woman gave coffee to the priest and
          left the room.

          It is the first time in memory that a Roman Catholic priest has been
          in a New Britain courthouse as a criminal defendant instead of as
          a character witness or a comforter of a distressed family.

          Local police who worked on the case said the allegations were
          so upsetting that they initially hoped the evidence would not
          support an arrest.

          "These allegations are very troubling. It involves the ultimate
          violation of trust, the trust of a young woman in her priest," said
          Chief State's Attorney Christopher Morano, whose office helped
          city police investigate the case.

          According to the arrest affidavit, a Sacred Heart parishioner who
          is a therapist and was counseling the girl asked Kramek to
          provide spiritual guidance to the teen.

          Instead, police said, Kramek used his position as a priest to
          sexually assault the girl.

          On Dec. 18, inside her family's apartment, Kramek questioned the
          girl about her earlier rape, asking where the man had touched her
          and what he did to her. He then began touching her breast and
          crotch, ignoring her protests, court records state.

          In an interview with police two days after the incident, Kramek
          admitted having a sexual encounter with the girl. He said he was
          trying to help her get over the trauma of having been raped and
          show her that sexual relations could be good.

          During the interview, Kramek said the girl did not resist him but did
          not say yes to anything he did. Kramek told police he had met
          with the girl the day before the alleged sexual assault occurred.

          She seemed indifferent during the incident and he wasn't sure if it
          was due to her state of mind or her medication, Kramek told
          police.

          In her statement to police, the girl said Kramek ignored her when
          she said "no" and told her "shh, be quiet." She also said the priest
          held her down.

          As he touched her, Kramek told police, he would ask her if it felt
          better now than when she was raped. Kramek said the girl
          answered "now" each time. Afterward, Kramek said, she hugged
          him and told him she "thinks of him as her dad."

          The girl told police that the priest did hurt her but she was afraid
          to say anything. The girl's grandmother told police that after
          Kramek left the apartment, the girl began crying.

          Under state law it is illegal for psychotherapists or any member of
          the clergy to have sex with anyone they are counseling.

          The Archdiocese of Hartford and Sacred Heart parish said they
          were unaware of the charges until they were contacted
          Thursday by reporters.

          About 3,000 families attend Sacred Heart, more than half of them
          Polish, Wysocki said.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4121674&a=4122488
          • kblackey9 Re: Alarm dla miasta Wielbark 16.11.08, 01:47
            Prosze sprawdzic z innymi dyskusjami na forum onet
            pl.Autor "piotrek" z msciwoscia maniaka oczernia ks,kramka, nie
            wazne czy ma przytoczone fakty niezalezne, czy nie tacy jak
            on "cicho-czarni" w komunizmie uzywani byli do" takiej roboty".
            Pod pokrywka ks.kramka oczernia obszczekujac kosciol katolicki ,
            ksiezy, Watykan.Ks.Kramek jest niewinny a tacy szczekacze jak
            ow "piotrek" moiga zaszczekac sie na smierc i nic nie zmienia ze
            kramek jest niewinny a kosciol katolicki bedzie istnial bo to jest
            dzielo boze.czy to podoba sie piotrowi i podobnym do niego
            np"slik"=Pan religa ktory rowniez atakuje kosciol i moja wiare i
            wysmiewa sie z boga ktorego odrzucil
          • piotrek410 Re: Alarm dla miasta Wielbark 16.11.08, 21:13
            A tu tłumaczenie tego artykułu z amerykańskiej gazety o “gościnnych
            występach” księdza Romana Kramka w Ameryce:
            -----------------------------------

            Ksiądz oskarżony o seksualne przestępstwa w więzieniu –
            ksiądz z Polski mówi, że zajmował się “terapią” zgwałconej dziewczyny


            Ksiądz z Polski powiedział policji, że seks który uprawiał z
            nastolatką w jej domu był formą “terapii”, której celem było
            pokazanie licealistce, że seks z mężczyzną nie musi być wcale czymś
            złym.

            W czwartek, 40-letni ksiądz Roman Kramek, stanął przed sądem w
            miejscowości New Britain skuty w kajdanach, gdzie oskarżony został o
            seksualne przestępstwo drugiego stopnia popełnione na 17-letniej
            dziewczynie. Sąd określił również wysokosc kaucji, za jaką może
            zostac zwolniony z aresztu, na 500 tysiecy dolarów.

            Kramek, który przez ostatni miesiąc pomagał w kościele Najswiętszego
            Serca Jezusa w New Britain, jako urlopowany ze swojej parafii w
            Elblągu, oddał się bez protestow w ręce policji w wigilię Bożego
            Narodzenia (…).

            Kramek przyznał się w sądzie do winy, powiedział nam sędzia sądu
            okręgowego w New Britain, Scott J. Murphy.

            -“Nie potrzebuję tu takiego księdza” – powiedział po aresztowaniu
            Kramka ksiądz Paweł Wysocki, od 12 lat proboszcz kościoła
            Najswiętszego Serca Jezusa.

            Ks. Wysocki powiedział, że poinformował hierarchię kościelną w
            Polsce o aresztowaniu Kramka (…).

            Kramkowi zabrano paszport i w przypadku wyjścia z więzienia za
            kaucją nie wolno mu opuszczać granic USA.

            Według nakazu aresztowania, policja rozpoczęła dochodzenie w tej
            sprawie po tym kiedy otrzymała informację o przestępstwie od
            szkolnej opiekunki społecznej, której zgwałcona dziewczyna
            poskarżyła się na księdza.

            Dziewczyna opowiedziała policji o tym jak 18 grudnia w jej pokoju
            Kramek molestował ją, pieścił i całował, po czym odbył z nią
            stosunek. Ksiądz odwiedził ją pod pozorem udzielenia jej
            psychoterapeutycznej pomocy, gdyż dziewczyna była emocjonalnie
            rozbita po gwałcie, który wydarzył się w poprzednim miesiącu w
            taksówce.

            Mówiący po polsku policjant, który przesłuchiwał księdza Kramka
            powiedział, że ksiądz opisał swój stosunek seksualny z ofiarą
            jako “terapeutyczną metodę, aby pomóc jej zapomnieć traumatyczne
            doświadczenia z przeszłości, kiedy to została brutalnie zgwałcona”.
            (…)

            Według ustalonego w śledztwie przebiegu zdarzenia, seksualne
            molestowanie dziewczyny przez księdza siedzącego obok niej na
            kanapie zostało przerwane na chwilę, kiedy babcia dziewczyny weszła
            do pokoju przynosząc kawę. Ksiądz kontynuował seksualne molestowanie
            dziewczyny, gdy babcia wyszła z pokoju.

            Miejscowi policjanci, którzy prowadzili sledztwo byli tak
            zbulwersowani tą sprawą, że początkowo mieli nadzieję, że zebrane
            dowody i zeznania nie dadzą powodu do zatrzymania księdza.

            “Te zarzuty są bardzo niebezpieczne. Dotyczą bezwzględnego
            wykorzystania wielkiego zaufania, jakim ta młoda kobieta darzyła
            swojego księdza.” – powiedział prokurator okręgowy, Christopher
            Morano, którego pracownicy pomagali badać tę sprawę.

            Według nakazu aresztowania, opiekunka społeczna z parafii
            Najświętszego Serca Jezusa, która jest jednocześnie psychologiem
            terapeutą i udzielała pomocy psychologicznej dziewczynie, poprosiła
            księdza, aby również udzielił dziewczynie pomocy duchowej. Kramek
            powiedział policji, że spotkał się z dziewczyną tego dnia, kiedy
            opiekunka społeczna przedstawiła mu ją, a potem następnego dnia,
            kiedy doszło do seksualnego zbliżenia.

            Policja twierdzi, że w rzeczywistości, Kramek wykorzystał swoje
            stanowisko księdza, aby zgwałcić dziewczynę.

            Ewidencja sądowa opisuje jak 18 grudnia, Kramek, siedząc obok
            dziewczyny na kanapie wypytywał ją o wcześniejszy gwałt, zadając
            pytania o to, gdzie gwałciciel dotykał ją i co następnie jej robił.
            Kramek zaraz potem zaczął pieścić jej biust i łechtaczkę, ignorując
            jej protesty.

            Na przesłuchaniu na policji dwa dni później Kramek przyznał się, że
            odbył z dziewczyną stosunek. Twierdził, że próbował w ten sposób
            pomóc jej pokonać depresję spowodowaną wcześniejszym gwałtem, a
            także pokazać jej, że seks z mężczyzną może być przyjemny.

            W czasie przesłuchania Kramek przyznał, że dziewczyna nie stawiała
            oporu, ale nie powiedziała też “tak” na jego seksualne zepędy.
            Kramek powiedział policji, że dziewczyna była w czasie tego
            zdarzenia zupełnie obojętna na to co się z nią działo. Kramek nie
            był pewien, czy było to spowodowane stanem jej umysłu, czy też
            jakimiś lekarstwami.

            W zeznaniach dziewczyny natomiast znajduje się oświadczenie, że
            Kramek ignorował jej protesty i kazał jej być cicho. Dziewczyna
            zeznała również, że Kramek przewrócił ją na kanapę i przytrzymywał
            ją w tej pozycji.

            Kramek zeznał na policji, że w czasie kiedy dotykał krocza
            dziewczyny pytał się jej, czy to ją nie boli i czy czuje się z tym
            lepiej niż w czasie gwałtu. Kramek twierdził, że dziewczyna na każde
            takie pytanie, czy teraz jest lepiej, odpowiadała “teraz”. Na koniec
            zdarzenia, zeznał Kramek, dziewczyna objęła go i powiedziała,
            że “myśli teraz o nim jak o swoim ojcu”.

            Dziewczyna powiedziała policji, że to co robił jej Kramek bolało ją,
            ale bała się mu to powiedzieć. Babcia dziewczyny powiedziała, że po
            wyjściu księdza, dziewczyna zaczęła płakać.

            Według prawa stanowego przestępstwem są jakiekolwiek czynności
            seksualne między psychoterapeutą, a osobą poddawaną terapii. To samo
            dotyczy relacji księży z osobami, którym udzielają porady duchowej.

            (…) Ksiądz Wysocki powiedział reporterom, że do parafii
            Najświętszego Serca Jezusa należy około 3000 rodzin, w tym ponad
            połowa ma polskie pochodzenie.

            Ken Byron i Bill Leukhardt
            Hartford Courant (Connecticut)
            27 Grudnia, 2002
            --------------------------------

            Zbiór artykułów na temat księdza Romana Kramka i broniącej go
            zawzięcie Polonii, łącznie ze zdjęciem księdza skazanego w Stanach
            za gwałt 17-latki, znajdziecie tutaj:

            bishop-accountability.org/priestdb/PriestDBbylastName-K.html
      • piotrek410 Re: Alarm dla miasta Wielbark 24.11.08, 11:42
        Roman Kramek przyznał się do winy, a sędziowie nie dopatrzyli się
        żadnych uchybień w przeprowadzonym śledztwie.
        Dlaczego ks. Jan Rosłan nie przeprosił społeczeństwa za te pełne
        klamstw i fałszu oświadczenie?
        • kblackey9 Re: Alarm dla miasta Wielbark 16.11.08, 04:29
          wlasnie tabiedna 17 letnia dziewczynka zyje z takich
          oskarze.Ostatnio ma dziecko i nigdzie nie podaje ojca, czyzby tez
          bylo z gwaltu?
          Ona oskarzala 5 ktorzy ja gwalcili w zeznaniach opisywala taki sam
          sposob gwalcenia przez wszystkich. Byla nawet w zakonie to oskarzala
          siostry zakonne ze tez ja gwalca, nie nie pojdzie to kazdy ja
          gwalci.Wyglada na to ze te gwalty jej sie oplacaly, bo kupily sobie
          z babka(ja wychowu=ywala) dom za gotowke, a przed oskarzeniami byly
          na zasilky tzw."welfare" dla biednych.
          Ona kiedys przd bogiem odpowie i ci wszyscy co ja do dla korzysci
          uzywali wlacznie z babka.
          • gomulka3 Re: Alarm dla miasta Wielbark 20.11.08, 20:12
            Ty nikczemniku prymitywny ( czy ty czasem nie z Grojca) nie mozesz
            sie pogodzic z faktem ze ksiadz jest niewinny i BOG isnieje,
            niezaleznie od twojego NIECHCENIA zeby tak bylo.
            Myslenie komunistyczne pozostalo i ta dzicz z ameryki jak ty to
            nazywasz nie zgadzajac sie z WASZYM narzucanym mysleniem zmienila
            sobie zycie aby zyc w wolnosci i miec wlasne zdanie. Ty nawet tego
            nie posiadasz ZA CIEBIE MYSLa. I jesli uwazasz sie za
            niedoksztalconego inteligenta to odpusc sobie wyzwiska bo to tylko
            swiadczy o TOBIE i tym co soba reprezentujesz. Zal CI ze wybralismy
            wolnosc, ty jestes za tchorzliwy zeby nawet o tym pomyslec. W czym
            CI przeszkadza BOG? Masz do niego duza pretensje ale on CIEBIE
            powolal do zycia to jesli kochasz swoje zycie powinienes byc mu
            wdzieczny BO ON ISTNIEJE ty nikczemniku "obelgowy" odrzuciles go NIE
            KSIEDZA TYLKO BOGA
          • gomulka3 Re: Alarm dla miasta Wielbark 20.11.08, 22:19
            Powinni byc przerazeni, 17 letnia pannica gwalcona kilkanascie razy
            w ten sam sposob.Gwalty sie oplacaly finansowo.Jestem ciekawy jak ja
            gwalcily zakonnice. ktore oskarzala, PIOTREK410 jest specem od tego,
            jak myslisz piotrus byl to gwalt z penetracja czy bez penetracii,
            kto wskakiwal na kogo, tytaj gwalt powinien troche dluzej trwac bo w
            sekundzie zakonnica nie zdazylaby podniesc habitu.
            Napisz jestes specem jak to moglo byc. To jest zadziwiajace nie
            tylko dla dziennikarzy ale na pewno nie powinno byc nic w tym
            dziwnego dla ciebie NO BO TY SPEC!.....I TO JAKI SPEC OD SEXU!.......
      • kblackey9 Re: Alarm dla miasta Wielbark 16.11.08, 07:27
        Zauwazcie ze psychol zadaje sobie pytania i sam sobie na nie
        odpowiada.Moze to jest rzeczywiscie byly rozzalony ministrant ktory
        nigdy nie "posexil " sobie a moze nie udalo sie ten jeden jedyny raz?
        W psychologii pewne dewiacje spoleczne podniecaja sie jak z nimi
        prowadzi sie dyskusje i to nie tak jak mysla.Piotrek 410 prowadzi
        monolog, zadaje pytania, wydaje apele, rzuca wyzwania i on to sam
        sobie na nie odpowiada. Czy myslicie czy jeszcze mozna mu w tym
        pomoc , czy to juz za pozno.
    • wet3 Re: piotrek410 07.11.08, 17:39
      Przede wszystkim nie Wielbark Warminski, tylko Wielbark. Po drugie
      nie jest to miasto, tylko wies. Po trzecie, nie lezy na Warmii,
      tylko w powiecie szczycienskim na Mazurach, nieuku!
    • piotrek410 Dlaczego parafianie nic nie wiedziali? 18.11.08, 12:56
      Dlaczego parafianom nie powiedziano, ze ksiadz Kramek jest z
      wyrokiem na karku, ktory zakazuje mu pracy z dziecmi? Czy orzeczenie
      sedziego w USA nie obowiazuje juz w Polsce?

      W cywilizowanym swiecie zanim dopusci sie przestepcow do kontaktow z
      ludzmi poddaje sie ich przynajmniej badaniom psychiatrycznym.
      W cywilizowanym swiecie biskupi sa rozliczani za takie przekrety:

      www.jsonline.com/news/milwaukee/34335169.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka