Dodaj do ulubionych

Prezydent nie chce dać się przesłuchać

26.11.08, 14:09
Powinni go skuć i doprowadzić siłą do prokuratury, w końcu wszyscy są równi
wedle prawa!
Obserwuj wątek
    • venus99 wszystko zależy od dobrej woli???? 26.11.08, 14:12
      wyjątkowo bezczelny osobnik.
      • 1zorro To Kaczynski, vel prezio, stoi ponad prawem?! 26.11.08, 14:16
        niezly przyklad dla mlodych Polakow....
        • llawrynowicz Re: To Kaczynski, vel prezio, stoi ponad prawem?! 26.11.08, 14:57
          Zorro, to nie tak. Prezio na wzór Sędziego Dredd'a mawia: "Ja jestem prawem i
          wymierzam sprawiedliwość" :)
          • 1zorro Re: To Kaczynski, vel prezio, stoi ponad prawem?! 26.11.08, 15:27
            moeze preziowi wydaje sie, ze jest Krolem Slonce? Panstwo to ja,
            prawo to ja....
            • maruda.r Kaczyński powinien dać się przebadać 26.11.08, 15:30

              1zorro napisał:

              > moeze preziowi wydaje sie, ze jest Krolem Slonce?

              **********************************

              Nie może, a na pewno. Więc nie prokuratura powinna się nim zająć, a zespół
              dobrych psychiatrów.

              • 4krzych1 to Kaczor nie może tego, co robił Kwach... 26.11.08, 16:35
                za aprobatą wszystkich mediów i "salonów"???
                • kot.puszek.okruszek Bracia Kaczyńscy - portret prawdziwych patriotów 1 26.11.08, 16:55
                  Bracia Kaczyńscy - portret prawdziwych patriotów 1

                  Zapraszam do przeczytania ciekawych losów braci Kaczyńskich. Po przeczytaniu proszę o podzielenie się opiniami czy według Was ktoś z naszych rodaków był większym patriotą od braci Kaczyńskich.

                  "Lech i Jarosław - ścieżki martyrologii, czyli jak rodziła się legenda opozycji!

                  1) Rok 1968 - 22 letni Adam Michnik zostaje relegowany z uczelni za protesty studenckie, Jacek Kuroń siedzi w więzieniu za próbę podjęcia dyskusji z władzą. Obaj chłopcy Jarek i Lech mają po 19 lat i studiują prawo marksistowskie, najbardziej opozycyjne z opozycyjnych kierunków.

                  2) Rok 1970-tragedia na Wybrzeżu, zabici robotnicy, ballada o Janku
                  Wiśniewskim, Jacek Kuroń nadal siedzi, braci nie widać, rok później piszą prace magisterskie o wyższości prawa Lenina nad prawem rzymskim.

                  3) Rok 1976-strajki w Ursusie, Radomiu, wspomagane przez KOR Jacka Kuronia. Brat Jarosław nieobecny, zajęty pisaniem pracy doktorskiej o wyższości socjalistycznego prawa pracy nad imperialnym bezprawiem. Brat Lech kompletnie niewidoczny, nic nie pisze. Jednak rok 1976 to narodziny legendy, obaj bracia zaczynają współpracować z KOR, jeden w roli wykładowcy prawa pracy, drugi prowadzi jakieś inne prelekcje z robotnikami. Nie są członkami KOR, terminują jedynie.

                  4) Rok 1980-strajk w Stoczni. Brat Lech, wzorując się na pracy doktorskiej brata Jarosława, uzyskuje doktorat, prawo marksistowskie nie przeszkadza mu siedzieć dzielnie obok brata Jarosława, w roli doradcy Wałęsy. Ten ostatni zostaje przez Annę Walentynowicz, małżeństwo Gwiazdów, Wyszkowskiego okrzyczany agentem SB. Obaj bracia nie przyjmują sensacji do wiadomości, pomagają Wałęsie w marginalizowaniu i w konsekwencji, odsunięciu wyżej wymienionych od władz związku.

                  5) Rok 1981-stan wojenny. Brat Lech zostaje internowany wraz z Lechem Walęsą i siedzi sobie 10 miesięcy w ośrodku wypoczynkowym. Frasyniuka, Bujaka i paru innych SB ściga po całej Polsce, powstaje legenda panów nieuchwytnych, internowanych zostaje tysiące działaczy opozycji, w tym stara Kociębowska, za posiadanie długopisów z wizerunkiem papieża. Brat Jarosław nie zostaje internowany i jest JEDYNYM DZIAŁCZEM OPOZYCJI Z GRONA NAJBLIZSZYCH WSPÓŁPRACOWNIKÓW WAŁĘSY, KTÓRY NIE ZOSTAŁ INTERNOWANY. Brat Jarosław, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuroń, siedzi pod maminą pierzyną, w teczce Jarosława o 1982 r do 1989 jest czarna dziura.

                  6) Rok 1989-obrady okrągłego stołu. Obaj bracia siedzą dzielnie przy Wałęsie, po przeciwnej stronie obecny koalicjant Maciej Giertych w roli doradcy generała Jaruzelskiego. Brat Lech uczestniczy kilkakrotnie w tajnych obradach w Magdalence. Do życia powołano Sejm kontraktowy, brat Jarosław negocjuje rząd Mazowieckiego, który ma być alternatywą dla rządu Kiszczaka. W wyniku rozmów brata Jarosława z ZSL i SD, przybudówkami PZPR, które do sejmu dostały się z automatu, Mazowiecki zostaje premierem. W rządzie Mazowieckiego ministrami są generał Kiszczak, generał Siwiec, prezydentem jest generał Jaruzelski, bracia do dziś mają żal, że Mazowiecki w tych komfortowych warunkach prowadził politykę grubej kreski.

                  7) Rok 1990-powstaje szalona idea wojny na górze, której autorem jest Lech Wałęsa, a którą najgorliwiej realizują obaj bracia. Powstaje partia brata Jarosława PC i wspiera Lecha Wałęsę, jako kandydata na prezydenta i Walęsa prezydentem zostaje, obaj bracia trafiają do kancelarii. Lech w randze ministra, jego podwładnym jest Maciej Zalewski, potem skazany na dwa lata więzienia za wyłudzanie łapówek od prezesów Art B. Rząd Mazowieckiego po przegranych wyborach podaje się do dymisji, w nowych wyborach do parlamentu partia PC uzyskuje 8% głosów.

                  8) 1991-po konflikcie z Mieczysławem Wachowskim,obaj bracia wylatują z kancelarii z hukiem. PC braci, mimo że jest 4 co do wielkości klubem w Sejmiem, doprowadza do dymisji rządu Bieleckiego i powołuje rząd Olszewskiego, na który Wałęsa mimo konfliktu z braćmi się godzi.

                  9) Rok 1992-brat Lech zostaje prezesem NIK. Po skleconej na kolanie uchwale, potem zakwestionowanej przez TK, niejaki Macierewicz umieszcza na swojej liście Lecha Walesę, oraz jego dwóch najbliższych współpracowników: Wachowskiego i Flandysza. Na listę trafiają wszyscy liderzy wszystkich partii, oprócz partii PC, która JEST JEDYNĄ PARTIĄ I ŚRODOWISKIEM POLITYCZNYM, które NA LIŚCIE NIE MIAŁO ANI JEDNEGO AGENTA. Na listę trafia lider partii koalicyjnej ZCHN Chrzanowski i dopiero kilkanaście lat potem oczyszcza sie z zarzutów w procesie autolustracji. W wyniku ataku, obóz prezydencki dogaduje się z opozycją i zadatkowanymi koalicjantami PC i doprowadza do upadku rządu Olszewskiego, czemu do dziś obaj bracia nie mogą się nadziwić, jak tak można.

                  10) Rok 1993-nowe wybory. Partia brata Jarosława PC, rozsypała się w wyniku wyrzucenia i odejścia z klubu około 20 posłów. Z tej 20 powstaje kilka partyjek, oddzielne partie ma Macierewicz, Olszewski, Parys. Kurski odchodzi do ZCHN, gdzie w/g Macierewicza agentem jest jej szef. W wyniku tej `sprawnej akcji Lesiaka' 8% prawica zostaje rozbita w pył i olbrzymia 40 osobowa PC podzielona przez samą PC na śmieszne partyjki. Do Sejmu rozbita PC wchodzi z poparciem 4,2%. O partii Olszewskiego, Parysa, Macierewicza Polacy zapominają, i chłopcy odpoczywają 4 lata.

                  11) Rok 1997-pierwsza próba zjednoczenia prawicy. PC wchodzi w skład AWS i wprowadza 12 posłów, między innymi Cymańskiego i Dorna. Co ciekawe, lider PC nie jednoczy prawicy i nie dostaje się do Sejmu z listy PC, uznaje jednoczenie prawicy pod szyldem AWS za zbędne i wchodzi do Sejmu z listy ROP Olszewskiego.

                  12) Rok 2000-brat Lech zostaje ministrem sprawiedliwości w rządzie Buzka, którego doradcą jest Kazimierz Marcinkiewicz.

                  13) Rok 2001-w nowych wyborach PiS, tym razem partia brata Lecha, w przeciwieństwie do partii PC brata Jarosława, której Lech nigdy nie był członkiem, otrzymuje 9% głosów.

                  14) Rok 2002-brat Lech, jako kandydat partii opozycyjnej zostaje prezydentem Warszawy.

                  15) Rok 2005-koniec legendy opozycji bractwa bliźniaczego. Po 16 latach walki na noże, geniusz strategii i jego brat, dzięki kampanii opartej o `katolickie' radio, którego działalność jest kwestionowana przez Watykan i dzięki dziadkowi głównego konkurenta, dostają władzę. Brat Lech melduje wykonanie zadania i otrzymuje fotel prezydenta, brat Jarosław prezesa i premiera, którym miał nie zostać, gdy jego brat zostanie prezydentem.

                  Tekst będzie kopiowany do znudzenia, ponieważ aby w IVRP nie zwariować, trzeba sobie powtarzać, że białe zawsze jest białe, czarne jest czarne, a guano to nie kisiel. Aby się tak do końca nie nudziło, mam propozycję dla starszych i młodych, aby przyłączyli się do wspólnej zabawy. Proponuję zrobić kalendarium `martyrologii i męczeństwa oraz geniuszu obu braci'. Moglibyśmy wspólnie wpisywać istotne daty w życiu wodzów, na przykład 2006 - laksacja po artykule w niemieckim brukowcu, albo 2006 (tu konieczne byłby daty bardziej precyzyjne), uroczysta powtórna nominacja Leppera na wicepremiera rządu rewolucji moralnej, z udziałem prezydenckiej kamery. To coś w rodzaju warszawskich piosenek, które pozwolą ludziom myślącym przetrwać ten trudny czas okupacji ciemnogrodzian. Zapraszam do zabawy, tekst od dziś będzie pojawiał się codziennie, aktualizowany o kolejne Wasze najciekawsze wpisy z historii asów-męczenników opozycji i geniuszów propagandy.
                  ...
                  Kaczyński od Giertycha i Leppera różni się tylko formą populizmu - wsiową!
                  Proponuję mała zabawę, spróbujmy wytłumaczyć jedno fenomenalne zjawisko, jak to się stało, że polityk przeciętny, znany w Polsce od 15 lat jako szef populistycznych partyjek nagle wyrósł na stratega numer 1. Oczywiście mowa o Jarosławie Kaczyńskim, szefie PC, która wczołgiwała się do sejmu z 5% poparciem. Polityku zaczynającym jak Andrzej Lepper, czyli od burd ulicznych, palenia kukieł prezydenta itd.
                  • kot.puszek.okruszek Bracia Kaczyńscy - portret prawdziwych patriotów 2 26.11.08, 16:56
                    Polityk Jarosław Kaczyński przez 13 lat był adiutantem Lecha Wałęsy i
                    Mieczysława Wachowskiego, gdyby nie ci dwaj panowie, dziś byłby tylko
                    zdziwaczałym starym kawalerem chuchającym w szklaną kulę i
                    elektryzujący grzbiet kota ulubiona plastikową kaczuszką. Od momentu
                    kiedy Lech Wałęsa za pyskowanie i donoszenie na Wachowskiego wyrzucił
                    go z hukiem z kancelarii, Kaczyński nie mógł się pozbierać przez 3
                    kolejne kadencje. Błąkał się bezradnie, obrażał na własną partię
                    startując jako lider z listy ROP, walczył o czas antenowy z posłem
                    Nowakiem i Gabrielem Janowskim, słowem był zwykłym populistą, do tego
                    niezbyt zdolnym, w zasadzie dość przeciętnym.
                    ...
                    Ojciec braci umarł pod koniec kwietnia 2005 roku, u progu kampanii
                    wyborczej, o jego śmierci mówiono niewiele, do publicznej wiadomości,
                    w jakiś szczególnie nagłośniony sposób, ta informacja się nie
                    przedostała. Co dziwniejsze, niemal z cudem graniczy odnalezienie
                    jego grobu. Bohater Powstania, członek AK, leży na szarym końcu
                    starego cmentarza na Powązkach, gdzie już od dawna nie grzebie się
                    zmarłych. ... Nie wiem czy robił coś podłego, wiemy natomiast, że
                    bohater nie siedział w lasach i nie był przesłuchiwany przez NKWD.
                    Nie było takiej potrzeby, przykro o tym mówić, ale ten bohater
                    narodowy, ojciec braci, był po tej samej stronie co przesłuchujący z
                    NKWD, przez dłuższy czas i to ten najgorszy dla Polski czas. Co
                    więcej, wyznaczył sobie podobne zadania, jak nasi socjalistyczni
                    przyjaciele z ZSRR. Trudnił się krzewieniem i propagowaniem myśli
                    leninowskiej, wykładając na Politechnice Warszawskiej, w ramach
                    dwuletnich kursów dla pezetpeerowskich dygnitarzy. Nazywało się to
                    `Sorboną', po dwóch latach słuchacz otrzymywał wyższe wykształcenie,
                    ponieważ władza uznawała, że dwa lata wpajania myśli leninowskiej
                    znaczyły więcej niż 5 lat jakiejś tam medycyny.Niewiele brzdąców
                    mogło się też pochwalić pod koniec lat 50 gadżetami przywiezionymi
                    przez ojca zza granicy, czego bliźniakom nie brakowało. Przy tej
                    okazji znów można by się zastanawiać ilu Akowców w czasach tak
                    smutnych otrzymało paszporty i zwiedzało sobie zamorskie kraje.
                    Jednak takie cuda się w życiu bliźniaków zdarzały.
                    ...
                    Cuda braciom towarzyszyły przez całe życie, największym był brak
                    internowania, w okresie stanu wojennego, brata Jarosława, był to
                    jedyny opozycjonista z kręgu Lecha Wałęsy, który uniknął
                    komunistycznej pryczy, nawet brat Lech odsiedział swoje. ...Brat
                    Jarosław, kiedy siedzi ponownie Jacek Kuroń, siedzi pod maminą
                    pierzyną, w teczce Jarosława od 1982 r do 1989 jest czarna dziura.
                    ...Pora chyba zacząć tłumaczyć po kolei te wszystkie nadprzyrodzone
                    zjawiska, role w filmach, brak internowania, kłamstwa z rzekomą
                    jedyną w Polsce sfałszowana lojalką, prace doktorskie zaopatrzone w
                    cytaty z Lenina i Marksa.
                    ...
                    Zasady zobowiązują nr 1: "Strategiusz najpierw obiad potem rewolucja.
                    Do domu!"

                    Jeszcze się tak nie zdarzało, żeby strategiusz przerwał wypoczynek,
                    albo swoje zajęcia, kiedy ważyły się losy Polski. W 1970 jak
                    strzelano do stoczniowców on pisał sobie spokojnie prace magisterską
                    wzorując się na komunistycznych idolach. W 1976 gdy bito robotników
                    Radomia i Ursusa, pisał pracę doktorską. W 1981 jak siedziała cała
                    szpica opozycji, strategiusz skrył się pod pierzyna mamusi. Dlaczego
                    dziś miałby wyłazić ze schronu, aby dostać salwą błota, które
                    wystrzelił przez te dwa lata. Zasady zobowiązują, a pierwsza zasada
                    wpajana Jarosławowi od dziecka to: `Strategiusz natychmiast do domu,
                    bo sobie krzywdę zrobisz. Czy ty rozumu nie masz pchać się pod czołgi
                    i ZOMO? Czy ty nie rozumiesz, że możesz się skaleczyć, mamusia by
                    tego nie przeżyła'. Kiedy mężczyzna da ciała bierze swój krzyż na
                    klatę. Kiedy wieczny chłopczyk, maminsynek kopnie szmaciankę w okno
                    sąsiada, zawsze zza krzaków wysyła kumpli z podwórka, aby wyciągnęli
                    go z opresji. To tchórz, zawsze takim był i takim pozostanie.
                    ...
                    PiS zamienił JPII i Dziwisza na Rydzyka! Zamiana Mężydło na Sobocką
                    to rutyna!
                    Nie sadzę, aby ludzie przyzwoici, którzy w PiS jeszcze zostali,
                    chcieli biernie przyglądać się jak Jarosław Kaczyński depcze ostatnie
                    autorytety w Polsce, Polsce okaleczonej ze wszelkich autorytetów.
                    Jeśli dziś Kardynał Dziwisz jest wrogiem PiS, bo przyjacielem jest
                    Rydzyk, ośmieszający polską tradycję tolerancji religijnej, dla ludzi
                    hołdujących tradycyjnym wartościom nie ma miejsca w partii PiS.
                    Szeregi PiS opuści jeszcze kilku wartościowych posłów, po wyborach i
                    komisjach śledczych cała reszta.
                    ...
                    Zakompleksieni fanatycy, ideologiczni radykałowie, nie wybaczają
                    słabości innym, przykrywając w ten sposób słabości własne, których
                    mają bez liku, Okazuje się, że również własnemu ojcu nie odpuszczają
                    i to chyba najbardziej dramatycznie oddaje małość tych ludzi. Takim
                    ludziom nie powinno się oddawać władzy nad 40 milionowym narodem,
                    takich ludzi trzeba z życia społecznego eliminować. oni stanowią
                    zagrożenie dla normalności. Poziom nienawiści, zawiści, małostkowości
                    i ideologicznego zaślepienia jest poza wszelką terapią. Ci ludzi są
                    straceni sami dla siebie, oni nie wybaczają nigdy i nikomu, nie ważne
                    czy to jest polityk, ksiądz, zwykły Polak, czy własny ojciec.
                    Genetyka płata figle, z ojca bohatera, zrodziły się dwa bliźniaczo
                    podobne tchórze. ...Dla nich nie ma więzów międzyludzkich, więzów
                    rodzinnych, normalnych stosunków z innymi narodami, oni Niemcom nie
                    zapomną II Wojny Światowej, bo mamusia im od dziecka do późnej
                    starości sączyła synonimy Niemiec= faszysta. Oni nie wybaczą
                    Polakowi, który śmie nie głosować na PiS, dla nich to zomowiec, ubek,
                    Niemiec. Oni nigdy nie wybaczyli własnemu ojcu, a czego nie wybaczyli
                    sami boją się pomyśleć. Ci ludzie są chodząca nienawiścią, karmiona
                    kompleksami, to są fanatycy, kto jeszcze tego nie widzi niech odrzuci
                    politykę i popatrzy na nich jak na `ludzi'. Obojętnie z kim się
                    zetknęli i wspólpracowali, a zaczynali od Jacka Kuronia, potem
                    Wałęsa, Mazowiecki, Michnik, ZCHN, AWS, LPR, SO, zawsze i wszystkim
                    wbijali nóż w plecy i na tych plecach zdobywali władzę. W tych
                    ludziach nie ma nic poza wieczną nieodpartą wolą permanentnego
                    odwetu. Oni wygrają wszystko i nadal będą szukać nowych niezdrowych
                    emocji, to ich trzyma przy życiu, to i nic innego.
                    ...
                    Wielu z Was nie pamięta z czym jadło się komunizm, a komunizm jadło
                    się na kartki z octem, po 13.00. W tej chwili bracia Kaczyńscy
                    podłączyli do komunizmu respirator, pompują w PRL swoje soki,
                    przyszywają komunizmowi swoje głowy i całość umieścili na `pseudo
                    katolickich' glinianych nogach. Nie ma sensu pisać o patologii PiS
                    1000 raz, zaufajcie mi, ja te klimaty rozpoznaję w lot. Kaczyńscy to
                    komuniści w formie i treści, jedynie hasła mają antykomunistyczne.
                    Możemy powielać inwektywy pod adresem PiS, obnażać ich, obnażać
                    hipokryzję, arogancję, bezczelność i wpisywać miasta i to wszystko
                    jest konieczne, to nasz obowiązek, ale to nic nie zmieni. To co
                    obserwujemy za polskim oknem, możemy zmienić tylko my i tylko czynem.
                    Nie trzeba czynów wielkich, trzeba małego gestu. Pójdźmy wszyscy do
                    wyborczej stajenki, a wcześniej obudźmy kogo się da obudzić. Zróbmy
                    rzecz prostą, małą, ale wielką, niech każdy z nas obudzi swoich
                    sąsiadów rodzinę, znajomych, rodziców narzeczonej i zaprowadzi
                    obudzonych do urn. Nie trzeba nic więcej, wystarczy obudzić i pójść.
                    Wierzę, że się wszyscy w ten sposób obudzimy i pójdziemy, aby te
                    wiarę podtrzymać, będę wdzięczny za każde słowo deklarujące gotowość
                    do urwania łbów reanimowanemu komunizmowi.

                    Wszystkie materiały są autorstwa osoby o pseudonimie "Matka_Kurka"
                    wystawiającym teksty na forum ONETU a na tej stronie można znaleźć
                    wszystkie Jego teksty: matka-kurka.net/
                    • mirmat1 Donald Tusk - portret prawdziwego "patrioty" 27.11.08, 12:31
                      kot.puszek.okruszek przepisał fabrykacje KGB-WSI:

                      > Polityk Jarosław Kaczyński przez 13 lat był adiutantem Lecha
                      Wałęsy i Mieczysława Wachowskiego, gdyby nie ci dwaj panowie, dziś
                      byłby tylko zdziwaczałym starym kawalerem chuchającym w szklaną
                      kulę i elektryzujący grzbiet kota ulubiona plastikową kaczuszką. Od
                      momentu kiedy Lech Wałęsa za pyskowanie i donoszenie na Wachowskiego
                      wyrzucił go z hukiem z kancelarii, Kaczyński nie mógł się pozbierać
                      przez 3 kolejne kadencje.... ble ble ble.
                      A TERAZ ORGINALNE SLOWA "PATRIOTY" ! WNUKA VOLKSDEUTSCHA, HERR TUSKA:
                      w odpowiedzi na ankietę miesięcznika Znak, nr 11–12, 1987:
                      Czym jest polskość:
                      ” Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam
                      niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi
                      resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej
                      cały ten wzniosło – ponuro – śmieszny teatr niespełnionych marzeń i
                      nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność – takie
                      skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko
                      dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie
                      niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg
                      wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam
                      specjalnie ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo
                      wszystko?), wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się
                      nienormalny, wypełniony do granic polskością, i tam, gdzie inni
                      mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura,
                      cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko
                      koniecznie dużą literą);
                      htpp://pl.wikiquote.org/wiki/Donald_Tusk
                      Wypowiedzi Donalda Tuska
          • kot.puszek.okruszek Prawo i Sprawiedlowość, ot co :) 26.11.08, 15:27
            PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

            Nic dodać, nic ująć

            --
            Przebudowa Wyzwolenia DK52 Bielsko-Biała
            Makiety kolejowe
            Egipt zdjęcia
    • mam.4 Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:14
      To samo pomyslalem.
    • ignatz Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:14
      Ot, kacza logika i konsekwencja
      • 1zorro Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:18
        fajne zdjecia. Twoje? Jesli tak, to gratuluje.
        • ignatz Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:11
          Owszem, moje. Dziękuję :-)
    • prusak2 Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:17
      Jeśli wprawdzie wątpliwej jakości, ale jednak profesor prawa, rzecznik sfory,
      która sama siebie zwie "prawo (z przeproszeniem) i sprawiedliwość", w końcu
      prezydent - podobno - wszystkich Polaków, ma prawo w d..., to zgadnijcie,
      gdzie ja go mam??? Jego, nie prawo....
      • belfer314 Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 16:14
        Drobna uwaga: nie jest profesorem prawa (tzn. nie ma stopnia naukowego
        profesora) lecz miał stanowisko pracy profesora uczelnianego (przed urlopem na
        konto prezydentury). Czy to stanowisko zachowa, zależy od senatu uczelni, gdy
        wróci (jeśli wróci) po skończonej prezydenturze. Biorąc jego stosunek do
        przestrzegania prawa, dziwię się, że ma magisterium.
        • sralimuchibedziewiosna głupki głosujące na PO - on nie musi się stawiać 26.11.08, 18:26
          takie jest prawo - ciemnota z PO tego nie pojmie - to już inna kwestia


          belfer314 napisała:

          > Drobna uwaga: nie jest profesorem prawa (tzn. nie ma stopnia naukowego
          > profesora) lecz miał stanowisko pracy profesora uczelnianego (przed urlopem na
          > konto prezydentury). Czy to stanowisko zachowa, zależy od senatu uczelni, gdy
          > wróci (jeśli wróci) po skończonej prezydenturze. Biorąc jego stosunek do
          > przestrzegania prawa, dziwię się, że ma magisterium.
          • guru133 Teraz nie musi, ale jak sie nie stawi, to za dwa 26.11.08, 18:58
            lata będzie musiał, bo jak nie to go policja doprowadzi i to w kajdankach:)
    • wlodwoz Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:17
      Prawo jest jedno. Obywatel Lech Kaczyński winien stawić się na WEZWANIE a nie,
      na jakieś tam "zaproszenie"!
    • dkrytyk55 Lesiu chowa się za spodniami starszego brata. 26.11.08, 14:17
      Nabroił a teraz się wstydzi chłopczyk,kiś,kiś Lesiu
    • indianski Wszystkie zwierzeta sa rowne... 26.11.08, 14:26
      ale swinie sa rowniejsze
    • wysokiktos zaproszenie to wezwanie wedlug wyborczej 26.11.08, 14:26
      tylko czytelnik wyborczej nie potrafi rozrozcznic tych dwoch slow :)
      zaczeli w naglowku o wezwaniu, a zaczeli artykul od zaproszenia :)
      • pierot6 To prezydent PIS-u,nie Polski..oni tak mają... 26.11.08, 14:33
        Kaczynscy mają w du... prawo i Konstytucje...
    • llawrynowicz Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:33
      I tym oto sposobem Lesiu pokazał jak głęboko w kaczym kuprze posiada równość
      wobec prawa.
      "Prawo i Sprawiedliwość" ... szczyt hipokryzji.
    • anakonda22 !!!!!!!!!!!!! 26.11.08, 14:38
      ..A MNIE JUŻ SIĘ NIE CHCE KOMENTOWAĆ DEWIACJI TEGO CZŁOWIEKA..JEDNO JEST PEWNE U
      TEGO BUROKA: DZIEŃ BEZ PLAM TO DZIEŃ STRACONY..
      • antypisiorek po to żeby go wieszać zaproszenia nie wyślę 26.11.08, 14:46
        sam przyjdę :)
    • konrad.ludwik02 Rzadka jednomyślność: na 9 wypowiedzi 26.11.08, 14:49
      Rzadka jednomyślność: na 9 wypowiedzi - wszystkie przeciw Panu
      Prezydentowi, a moja dziesiąta niestety także! Nie optuję jednakowoż
      za obrażaniem Pana Prezydenta i kogokolwiek, obce mi są wycieczki
      osobiste, wystarczą przecież gołe fakty! Fakty, które są w przypadku
      Pana Prezydenta porażające!
    • acronka Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:54
      To prezydentowi trzeba wysyłać zaproszenie? Samo wezwanie nie
      wystarczy? Czy on nie jest tak samo równy wobec prawa jak pozostali
      obywatele? Oczywista oczywistość jest nieoczywista....
    • 123rbr Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:55
      A kim do jasnej cholery toto jest?
    • j-agat Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:57
      Posiadacie pełną dokumentację w tej sprawie ze strony Prezydenta i
      to Wam nie wystarcza??? DURNIE !!! Koniecznie chcecie postawić
      Prezydenta przed swoje nieciekawe /że nie nazwę tego
      inaczej/ "oblicze"? Odczepcie się od GŁOWY PAŃSTWA robaczki i
      wykonujcie swoje obowiązki normalnie.
      • cillian1 Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:58
        j-agat, ciekawe dlaczego tak zacięcie nie broniłeś świadka w aferze paliwowej:D
        On ci nie płaci, czy nie pisze sms'ow
      • pierot6 W wyborach społeczenstwo go wezwie..dostanie kopa! 26.11.08, 14:59
        i.wp.pl/a/f/jpeg/9962/kaczynski_lech450.jpeg
      • llawrynowicz Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 14:59
        A dlaczego to niby pRezydenta nie można przesłuchać w sprawie istotnej z pkt.
        widzenia interesu narodowego!? Rozumiem, że prezydent posiada immunitet, ale to
        jeszcze nie powód to jego wykorzystywania we własnym kaczym interesie.
    • extrafresh Bulwa mać! 26.11.08, 15:02

      .





      tnij.org/o_bulwa_jaki_ziemniak









      .
      • annaste1 Re: Bulwa mać! 26.11.08, 16:55
        Boze, jak juz tam bedzie w tej prokuraturze to juz go nie wypuscie!
    • blueola2 Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:06
      Skandal!!!!!!
      Skoro Prezydent, Głowa Państwa, olewa porządek publiczny w Polsce, to i ja mam
      gdzieś niewygodne dla mnie przepisy. Nie będę sprzątać kupek mojego psa z
      gminnych trawników!
    • j-agat Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:06
      I ma rację.Zajmijcie się durnie swoją pracą,wykorzystajcie przesłane
      od Prezydenta materiały i to powinno wam wystarczyć.Nie starajcie
      sie pokazywać jaką to jesteście "władzą" półgłupki!!!
      Widać,że nie znacie swojego miejsca w szeregu.No to podumajcie...
      • cillian1 Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:14
        ty lepiej odp. na pytanie!!! A nie zgrywasz wiraszkę jak kaczka w gruzji

        j-agat, ciekawe dlaczego tak zacięcie nie broniłeś świadka w aferze paliwowej??? :D
        On ci nie płaci, czy nie pisze sms'ow?
      • llawrynowicz Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:33
        To ja też zapytam konkretnie: Czy wklejanie swojego bełkotu po kilka razy w tym
        samym wątku sprawia Ci jakąś przyjemność?
        Odpowiedz na argumenty innych, a jak swoich nie posiadasz to po prostu zamilcz, OK?
        • cillian1 Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:36
          odsiecz? Hmmm, jakaś słaba, to nie było to samo wklejanie, jak wasze :D Dodałem
          zdanie, to to coś na górze, przed wklejonym tekstem. Jak nie umiesz odpowiedzieć
          za kolegę, to się nie wtrącaj ;) baranku
          • llawrynowicz Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:39
            cillian1 , ja pisałem nie do Ciebie, tylko do kolegi j-agat :)
            Patrz uważnie ;) owieczko :P
            • cillian1 Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:41
              sorki... :)))))

              skupienie się pod Rosyjskim ostrzałem bywa ciężki :D
              • llawrynowicz Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:42
                spoko :) nie ma sprawy :)
      • crimen Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 16:45
        Pisuary z uporem maniaka chciały przeczołgać Kwacha przez wszystkie
        mozliwe komisje śledcze, bo prezydent nie stoi ponad prawem.
        Dlaczego Kartofel ma być traktowany inaczej?
      • hrabia-monter-christo ----- cały głupek -------- 26.11.08, 18:05
        j-agat napisał:

        > I ma rację.Zajmijcie się durnie swoją pracą,wykorzystajcie przesłane
        > od Prezydenta materiały i to powinno wam wystarczyć.Nie starajcie
        > sie pokazywać jaką to jesteście "władzą" półgłupki!!!

        rozumie, ze miano "calego" glupka rezerwujesz dla siebie ?
      • battosai Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 18:53
        > I ma rację.Zajmijcie się durnie swoją pracą,wykorzystajcie przesłane
        > od Prezydenta materiały i to powinno wam wystarczyć.Nie starajcie
        > sie pokazywać jaką to jesteście "władzą" półgłupki!!!
        > Widać,że nie znacie swojego miejsca w szeregu.No to podumajcie...

        Tak, cały głupku, prezydent jest równiejszy.

        Orwell wymyślił to już dawno temu.
    • kancias Nie pomylić kaczki szpitalnej . 26.11.08, 15:16
      ze względu na brak czasu czy w takim przypadku nie można byłoby wystawić
      międzynarodowego listu gończego z zdjęciem ? Za jednym razem byśmy mieli dwóch.
    • monster1972 kaczki wyznają zasadę: prawo to my... 26.11.08, 15:29
      oni tylko wtedy są skłonni uznawać prawo, gdy spodziewają się
      korzystnego dla siebie wyroku

      jesli jest inny, to znaczy, że sądy są w układzie, stoją tam, gdzie
      ZOMO, a za sądami stoją wiadome siły inspirowane przez wrogie
      Polsce państwa...

      ciekawe jest życie kaczek - paranoja i fobia na każdym kroku:)


      hehe



      Polak-ateista
    • areabis Powinien usunąć te włókniaki z nochala i policzka! 26.11.08, 15:29
      Jak to wygląda obrzydliwie ! Chce walczyć pierś w pierś z Rosjanami
      a boi się prostego zabiegu ? Tak wygląda wizerunek Polski ?!!!
    • pandora-online Popieram Pana Prezydenta RP 26.11.08, 15:49
      Co ma POstkomunistyczna SBcka prokuratura rzadowo-medialna do PREZYDENTA RP?
      ta prokuratura jak i medialno-rzadowy uklad przynosza ujme POLSCE.
      • pierot6 pandora-online..monolog propagatora SB-PIS.... 26.11.08, 15:53
    • czarna.pati Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:49
      Kiedy Komisja Sejmowa wzywała Kwaśniewskiego jego przyjaciele z Wyborczej byli
      oburzeni.Teraz jątrzą i kręcą.Jak to żydzi.
      • cillian1 Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 15:54
        ale kwaśniewski przynajmniej się pojawił, żeby nie napisać stawił/wstawił. Tak
        więc sztucznie powiększcie jaja prezia, i niech pokaże, że gieroj, tak jak na
        granicy :D
      • pierot6 Prezydent PIS-u jak stary komuch..może zatańczy? 26.11.08, 15:54
        • cillian1 Re: Prezydent PIS-u jak stary komuch..może zatań 26.11.08, 15:56
          gdyby umiał, to by zrobił bal, a nie galę :D
    • wariant_b Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 16:10
      No cóż, status świadka jest bardzo niekorzystny. Pan Prezydent ma
      świadomość, że za składanie fałszywych zeznań grozi mu kiedyś Sąd,
      a za składanie prawdziwych - Trybunał Stanu.
    • czzaw Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 16:17
      a tu z innej beczki:
      @@@@@ TRZECI NÓŻ MIĘDZY ŻEBRA..........
      W czasie obrad II Kongresu Kaszubskiego w dniach 12 - 14 czerwca 1992r w
      Gdansku, w Domu Technika przy ul. Rajskiej 6, Donald Tusk, jako
      wiceprzewodniczący Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego, 13 czerwca wygłosił
      programowe przemowienie p.t. `Pomorska idea regionalna jako zadanie
      polityczne' Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza i Kaszub, które
      powinny zdaniem D.Tuska posiadać własny rzad, własny pieniadz i własne wojsko.

      Przemowienie to wywołało oburzenie ks. prof. Janusza Pasierba, posłow Alojzego
      Szablewskiego i Feliksa Pieczki, reprezentantów Wielkopolan i Górno-Ślązaków
      oraz wielu innych uczestników kongresu.

      Poseł Pieczka w odpowiedzi wygłosił pozaprogramowe, piekne, patriotyczne
      kontr-przemowienie, podkreslając iż odzielenie Kaszub od Polski byłoby nie
      tylko przestepstwem wobec polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubow.
      Przypomniał też zebranym fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim
      brzmi: ` ... nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Kaszub Polski'

      Oswiadczenie uczestnika II Kongresu Kaszubskiego, Andrzeja Marszałkowskiego,
      przewodniczącego Rady Naczelnej Stronnictwa Narodowego - Organiacja Polityczna
      Narodu ( tel 0-608 937 036)

      Uwaga: W pisemnym sprawozdaniu z obrad kongresu usunięto program Tuska
      oderwania Pomorza od Polski, wygłoszenie którego potwierdzają uczestnicy
      kongresu oraz osoba z obsługi biurowej.

      Jeszcze niedawno mozna bylo przeczytac calosc wystapienia Tuska.Gdy doszedl do
      wladzy - jego wystapienie dotyczace AUTONOMII Pomorza i Kaszub zostalo
      USUNIETE!!!!Taka to prawda.Mlodzi zapamietajcie kogo wybraliscie.Dalej pisac
      nie bede.Szkoda slow i nerwow.

      `Pierwszy milion trzeba ukraść' - D. TUSK (KLD, UW, PO)
      `Polskosc to nienormalnosc' - D. TUSK (KLD, UW, PO)
      `Polska to brzemie, którego dźwigać specjalnie nie mam ochoty' - D. TUSK (KLD,
      UW, PO)

      • cillian1 Re: Prezydent nie chce dać się przesłuchać 26.11.08, 16:25
        no, kolejny skarżypyta w rodzaju kurskiego :D A on robi gorzej .... płakać już
        się chce, może napisz coś od siebie, bo jak widać wasze maile z siedziby pisu
        wolno biegają.

        > Poseł Pieczka w odpowiedzi wygłosił pozaprogramowe, piekne,
        > patriotyczne kontr-przemowienie, p

        to rodzaj wazeliny, czy samouwielbienia? Piszę o słowie "pięęęękne"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka