whitney85
09.12.08, 11:33
Straszne. Dlaczego ta dziewczyna ma stanac przed sadem, a nie
jej "rodzinka"? Dobrze, ze znalazl sie jakis madry policjant i
zauwazyl, ze to jej nalezy sie pomoc. Ciekawe, na co teraz skaze ja
sad. Znajac nasze prawo moze byc nieciekawie.
Moglaby jej pomoc jakas organizacja, jak Centrum Praw Kobiet. Nie
wierze, ze nie da sie obejsc przepisow i nie umiescic jej w jakims
spokojnym schronisku.