Dodaj do ulubionych

PiS-u wojny z sądami

12.12.08, 18:46
słowa Ziobry zabijały... NIECH PŁACI!!! nie żal mi mendy, ani trochę,
oskarżenie lekarza o zamordowanie pacjenta było wyrokiem śmierci zawodowej,
cywilnej... niech się teraz nie użala...
Obserwuj wątek
    • anwad Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Kruszyński 12.12.08, 18:57
      " Dopiero w 1989 roku bezpieka zrezygnowała z usług tajnego współpracownika "Piotra", czyli znanego prawnika Piotra Kruszyńskiego, obrońcy Zyty Gilowskiej - twierdzą historycy IPN, autorzy książki o Lechu Wałęsie. "To stek bzdur. Nigdy nie byłem agentem" - odpiera zarzuty mecenas Kruszyński.

      Początki współpracy profesora Piotra Kruszyńskiego z SB sięgają 1968 roku. Wtedy to - jak twierdzą autorzy książki o Lechu Wałęsie - stał się kandydatem na agenta wywiadu wojskowego. Nie zwerbowano go, bo miała mu zaszkodzić opinia kolegów z Agenturalnego Wywiadu Wojskowego.

      Bezpieka przypominała sobie o Kruszyńskim kilka lat później - twierdzą historycy Instytutu Pamięci Narodowej. Jako kontakt operacyjny, a potem jako tajnego współpracownika o pseudonimie Piotr zarejestrował go PRL-owski kontrwywiad. Oficerowie zrezygnowali z niego dopiero w 1989 roku. W styczniu 1990 roku jego akta zniszczono - czytamy w książce Piotra Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza".

      Źródło: "Dziennik".

      I taka osoba wypowiada się w kwestiach etycznych???
      • hrabina-monte-christo [...] 12.12.08, 18:59
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • indeed4 Wolność słowa nie oznacza braku odpowiedzialności 12.12.08, 19:49
          za opinie, które się wygłasza PUBLICZNIE.

          PRYWATNIE ( w knajpie czy u cioci na imieniniach ) można mówić
          WSZYSTKO.

          Zabierając głos w środkach masowego przekazu KAŻDY OBYWATEL musi się
          liczyć z odpowiedzialnością za wygłaszane treści - NIE WYŁĄCZAJĄC
          DZIENNIKARZY ( szanowny panie NADredaktorze Wildstein ! )
          • t.w.bolek [...] 12.12.08, 20:25
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • t.w.bolek Gdzie się toto będzie teraz tułać?Z kotem będzie 12.12.08, 20:25
              spać?
              • indeed4 A co na to LK ? 12.12.08, 20:36
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=88449084&a=88469148
              • phemieh_tusk ____ Palikot swieci przykladem !!!! _____ 12.12.08, 20:39
                Palikot swieci przykladem, wszyscy wiemy jakim, wiec dlaczego sie czepiacie
                poslow PiS?

                Palikot sugeruje prezydentowi chorobe alkoholowa, problemy zdrowotne, klopoty z
                malzonka, przynosi uciety leb swinii do studia TV i NIGDY ZA NIC nie przeprasza,
                mimo ze zachowuje sie jak Lepper, a nawet gorzej, bo wyksztalcenie ma lepsze, a
                to zobowiazuje.

                Schizofrenia srednio rozgarnietych redaktorzyn z GW nie ma granic, chyba ze za
                granice uznamy granice pana Maleszki i Michnika.
                • velvet_demon Re: ____ Palikot swieci przykladem !!!! _____ 12.12.08, 20:44
                  Palikot znów wypłynął widzę :D To może pogadamy o Kurskim? :D
                  • phemieh_tusk ___ Kurski jest nikim a Palikot nie... ____ 12.12.08, 20:55
                    Kurski jest nikim, a Palikot pelni funkcje czlonka (to dobre okreslenie w tym
                    przypadku!) komisji, ktora ma prawo TWORZYC i powinien PRAWO SZANOWAC z
                    definicji, zeby dawac obywatelom przyklad lepszy niz Lepper.
                    • velvet_demon Re: ___ Kurski jest nikim a Palikot nie... ____ 12.12.08, 20:57
                      Aha to stanowisko posła to nic? Kurski może se robić co chce tak? :D
                      • phemieh_tusk ____ Posel a posel przewodniczacy komisji... ____ 12.12.08, 21:03
                        Posel a posel przewodniczacy komisji parlamentarnej to chyba jest roznica?

                        W dodatku komisji, ktora ma tworzyc przyjazne Panstwo i pracowac bardzo intensywnie.

                        Zwykly posel moze byc glupkiem, przewodniczacy komisji chyba nie powinien.

                        Chyba ze chcemy powrotu do czasow Leppera.
                        • velvet_demon Re: ____ Posel a posel przewodniczacy komisji... 12.12.08, 21:05
                          Twierdzisz, że poseł Kurski jest głupkiem? Jestem w szoku :D
                          • phemieh_tusk ___ Kurski to krzykacz, Palikot rowniez ___ 12.12.08, 21:08
                            Obluda dziennikarzy GW, a takze politykow PO polega na tym, ze na Kurskiego
                            naskakuja i twierdza, ze sie nie nadaje do niczego, a Palikota traktuja jako
                            jakies dziwactwo, ktore oczywiscie nadaje sie do wszystkiego.

                            Ja bym ich obu wylal z Sejmu na Pysk.
                            • velvet_demon Re: ___ Kurski to krzykacz, Palikot rowniez ___ 12.12.08, 21:10
                              Pierwszy raz napisałeś coś z sensem :D Gratulki!
                              • phemieh_tusk ___ Czekam na zdecydowany ruch PO !!! ____ 12.12.08, 21:13
                                Czekam na zdecydowany ruch PO i usuniecie Palikota z funkcji przewodniczacego a
                                nawet ze skladu komisji przyjazne Panstwo, ze wzgledu na jego zachowanie
                                niegodne parlamentarzysty.

                                Kurskiemu niewiele moga zrobic, bo z PiS, ale Palikota moga ukarac.

                                Niech zrobia porzadek w swoich szeregach, skoro chca nowych standardow moralnych
                                w polityce.
                                • velvet_demon Re: ___ Czekam na zdecydowany ruch PO !!! ____ 12.12.08, 21:16
                                  Absolutnie tego samego oczekuję od PiS w sprawie Kurskiego, skoro chcą i jak
                                  twierdzą zawsze chcieli nowych standardów moralnych w polityce :D
                                • indeed4 Najpierw czekamy na ruch Prezydenta LK 12.12.08, 21:18
                                  Niech udowodni, że Palikot kłamał sugerując mu publicznie kłopoty z
                                  alkoholem.
                                  • phemieh_tusk ___ Udowodnienie winy... ___ 12.12.08, 21:23
                                    O ile mnie pamiec nie myli, to u nas w kraju obowiazuje zasada domniemania
                                    niewinnosci, zgodnie z ktora to trzeba komus udowodnic wine, a nie odwrotnie.

                                    A poza tym, jak mozna udowodnic, ze sie nie ma klopotow z alkoholem? Mozna
                                    udowodnic, ze ktos ma, ale nie ma?

                                    Rownie dobrze mozna powiedziec, ze premier jest pedofilem i faszysta i niech
                                    udowodni, ze nie jest! Ciekawe jakby to mial udowodnic.
                                    • indeed4 Moja droga - a coż to jest za problem 12.12.08, 21:28
                                      poddać się badaniom i uzyskać stosowne zaświadczenie od lekarza -
                                      specjalisty ?
                                      • jimmyjazz Pan Ziobro może niszczyć ludziom życie. 12.12.08, 22:09
                                        Ale zabrać mu kilka zł to już larum.

                                        Jak można powiedziec o człowieku że jest mordercą? Pewnie jest łapówkarzem - no
                                        ale to nie to samo co zabójca.
                                        Przecież zniszczył facetowi życie tylko po to aby pokazali pana szeryfa w
                                        wiadomościach. I tak można ???
                                        • jimmyjazz Oto majątek Pana Ziobry: 12.12.08, 22:14
                                          W 2007 roku zarobił 200 tys zł,
                                          Miał mieszkanie warte 565 tys.zł
                                          1/3 domu - wartość udziału 220 tys.
                                          Oszczędności - ok 75 tys. zł
                                          Kredyt: ok 130 tys. zł

                                          itd bo to nie wszystko.

                                          Całe oświadczenie tutaj:
                                          tiny.pl/65r8
                                          Faktycznie ubogi człowiek jak mysz kościelna.
                                          • unhappy Re: Oto majątek Pana Ziobry: 12.12.08, 22:43
                                            jimmyjazz napisał:

                                            Pomieszkuje czasem w bardzo biednej miejscowości. Za sąsiadów mam rodzinę z
                                            problemami z niespłaconymi kredytami. Bieda aż piszczy ale wspólnym wysiłkiem
                                            jakoś udaje im się to spłacać w tym sensie, że odsetki nie przewyższają wpłat.
                                            Wiedzą, że dług rzecz święta.

                                            I po prostu nie mogę wyjść z podziwu jakim małym człowieczkiem przy tych
                                            ludziach okazuje się Ziobro. Kluczy, kręci (konteksty) - nie ma jaj żeby po
                                            męsku przyjąć wyrok. Bo drogo!

                                            Tak panie Ziobro. Drogo. Był pan ministrem sprawiedliwości w kraju w którym
                                            bardzo wiele biednych ludzi zaciska pasa żeby temu prawu uczynić zadość. Kim
                                            jest pan DZISIAJ?

                                            • mirmat1 UBekistan - panstwo Rycha i Zbycha 20.12.09, 16:15
                                              unhappy napisał:

                                              > jimmyjazz napisał:
                                              > > Pomieszkuje czasem w bardzo biednej miejscowości. Za sąsiadów mam rodzinę z
                                              problemami z niespłaconymi kredytami. Bieda aż piszczy ale wspólnym wysiłkiem
                                              jakoś udaje im się to spłacać w tym sensie, że odsetki nie przewyższają wpłat.
                                              > Wiedzą, że dług rzecz święta.
                                              >
                                              > I po prostu nie mogę wyjść z podziwu jakim małym człowieczkiem przy tych
                                              > ludziach okazuje się Ziobro. Kluczy, kręci (konteksty) - nie ma jaj żeby po
                                              męsku przyjąć wyrok. Bo drogo!
                                              >
                                              > Tak panie Ziobro. Drogo. Był pan ministrem sprawiedliwości w kraju w którym
                                              bardzo wiele biednych ludzi zaciska pasa żeby temu prawu uczynić zadość. Kim
                                              jest pan DZISIAJ?
                                              >
                                              M: kim jest Pan Zbigniew Ziobro ? Mimo, ze UBecka prokuratura w czasie wyborow
                                              do Europarlamentu ciagala go kazdego dnia na przesluchania a szmatlawce opluwaly
                                              go tez kazdego dnia, uzyskal drugie najwieksze liczbowo poparcie w wyborach. A
                                              glosowalo na niego wlasnie "wiele biednych ludzi zaciskajacych pasa"
                                    • unhappy Re: ___ Udowodnienie winy... ___ 12.12.08, 22:05
                                      Niestety jesteś w błędzie. To się czasem zdarza każdemu. Różnica między Kurskim
                                      a Palikotem jest taka, że nikt słowami Palikota nie poczuł się obrażony lub
                                      poczuć się obrażony nie mógł.

                                      Gdyby się jednak poczuł lub poczuć się mógł wystarczyło pójść do sądu tak jak to
                                      zrobiono z Kurskim.

                                      Co wtedy. Wtedy, całkiem wbrew temu co piszesz oszczerca powinien udowodnić
                                      swoje racje. W przeciwnym razie oszczerca ma duży problem. Ziobro okazał się
                                      oszczercą i ma duży problem. Moralny wymiar jego zachowania niestety jest
                                      niewymierzalny. Oczywiście in minus.

                                      Można się spierać o interpretacje ale w dziedzinie faktów po prostu nie wypada
                                      bez względu na polityczną orientację.
                            • indeed4 Kto "zadaniuje" Kurskiego ? 12.12.08, 21:11
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=87829305&a=87830207


                              :-)))


                              Ale obłudy <kataryny> nie widzisz ...

                              Swoją drogą ciekaw jestem bardzo kto JĄ "zadaniuje" :-)))
                              • jimmyjazz Pisowcy chcą iść w końcu do więzienia 12.12.08, 22:16
                                Jak w jakiegoś zamkną to przestaną w końcu zazdrościć Niesiołowskiemu.
                                A tak zonk - Ziobrze karzą bulić a nie chcą zamknąć. A on by na przesłuchaniu
                                Jarka nie zdradził.
                                • mirmat1 Cwiakalski oproznil więzienia z "obcinaczy palcow" 14.12.08, 04:08
                                  jimmyjazz napisał:

                                  > Jak w jakiegoś zamkną to przestaną w końcu zazdrościć
                                  Niesiołowskiemu. A tak zonk - Ziobrze karzą bulić a nie chcą
                                  zamknąć. A on by na przesłuchaniu Jarka nie zdradził.
                                  M: Tak to jest jak rzadzi POstKomunistyczna mafia odbudowujaca po 2
                                  latach przerwy UBekistan.
                      • lwowiak5 Re: ___ Kurski jest nikim a Palikot nie... ____ 12.12.08, 22:47
                        velvet_demon napisała:

                        > Aha to stanowisko posła to nic? Kurski może se robić co chce
                        tak? :D
                        Kurski to dureń OBRZEZANY.
                        • unhappy Re: ___ Kurski jest nikim a Palikot nie... ____ 12.12.08, 22:52
                          lwowiak5 napisał:

                          > velvet_demon napisała:
                          >
                          > > Aha to stanowisko posła to nic? Kurski może se robić co chce
                          > tak? :D
                          > Kurski to dureń OBRZEZANY.

                          Filipie! Konopie? W zimie? Bez sensu.

                        • velvet_demon Re: ___ Kurski jest nikim a Palikot nie... ____ 12.12.08, 22:52
                          Chłopie wyluzuj :D Nie musimy lubić PiS czy Kurskiego, ale to też nie oznacza by
                          zaraz równać do nich poziomem :D
                • indeed4 Ooooo - sorry ! 12.12.08, 20:48
                  phemieh_tusk napisała:

                  > Palikot sugeruje prezydentowi chorobe alkoholowa, problemy
                  zdrowotne, klopoty z malzonka, przynosi uciety leb swinii do studia
                  TV i NIGDY ZA NIC nie przeprasza.

                  Przepraszam, a jaką jako wyborcy mamy pewność, że LK alkoholikiem
                  NIE JEST, skoro uporczywie odmawia poddana się badaniom, które by
                  taką ewentualność wykluczyły i tym samym uwolniły go od wszelkich
                  podejrzeń ?


                  • phemieh_tusk ____ A jaka Palikot ma pewnosc? ____ 12.12.08, 20:51
                    Palikot nie ma zadnej pewnosci, ze jest jak mowi, wiec powinien sie zamknac.

                    Jak Ziobro pomawial to bylo zle, bo nie ma dowodow, a jak pomawia Palikot jest
                    dobrze, mimo ze tez nie ma zadnych dowodow.
                    • velvet_demon Re: ____ A jaka Palikot ma pewnosc? ____ 12.12.08, 20:53
                      No i pozwał prezydent Palikota. Mało ci? :D
                      • phemieh_tusk ___ Czy o to chodzi? ____ 12.12.08, 20:57
                        Czy o to chodzi, by poslowie pomawiali prezydenta, a ten latal z nimi po sadach?

                        Nie ma wazniejszych spraw dla Palikota niz wyladowanie swoich frustracji na
                        prezydencie?

                        Malo nam w kraju Lepperiady?

                        Po co nam taki Palikot?
                        • velvet_demon Re: ___ Czy o to chodzi? ____ 12.12.08, 21:01
                          Prezydent tez nie ma nic lepszego do roboty niż wyładowywanie swoich frustracji
                          gdzie popadnie więc znakomita z nich para :D
                          • phemieh_tusk ___ Stawiasz znak rownosci? ___ 12.12.08, 21:04
                            Czyli stawiasz znak rownosci, ze Palikot jest wart prezydenta?

                            To dlaczego zatem PO twierdzi, ze prezydent jest do bani, a Palikot OK?
                            • velvet_demon Re: ___ Stawiasz znak rownosci? ___ 12.12.08, 21:06
                              Może dlatego, że to prawda? :D
                              • phemieh_tusk ___ Wiec skoro PO uwaza... ___ 12.12.08, 21:28
                                Wiec skoro PO uwaza, ze prezydent jest do bani to Palikot rowniez jest do bani,
                                a wiec niech PO przystapi do zdecydowanego dzialania.

                                Prezydenta usunac nie moga, wiec niech usuna Palikota, lepiej zrobic troche
                                mniej niz sie chce, niz nic.
                                • velvet_demon Re: ___ Wiec skoro PO uwaza... ___ 12.12.08, 21:30
                                  Eh jakby nie patrzeć jednak prezydent jest bardziej szkodliwy niż Palikot,
                                  lepiej więc skupić się na nim :D
                        • nie-tak Re: ___ Czy o to chodzi? ____ 12.12.08, 21:02
                          phemieh_tusk napisała:

                          > Czy o to chodzi, by poslowie pomawiali prezydenta, a ten latal z nimi po sadach
                          > ?
                          >
                          > Nie ma wazniejszych spraw dla Palikota niz wyladowanie swoich frustracji na
                          > prezydencie?
                          >
                          > Malo nam w kraju Lepperiady?
                          >
                          > Po co nam taki Palikot?

                          Nie wolno zapomnieć ze w tym czasie kiedy ten wyrok na G wypowiedział, Ziobro
                          był ministrem sprawiedliwości.
                        • indeed4 A czym się różni Palikot od Ziobry ? 12.12.08, 21:06
                          Chyba tylko tym, moja droga - że atakuje osobę, która z racji
                          piastowanego urzędu z góry powinna być przygotowana na artyleryjski
                          ostrzał opozycji i przedstawicieli massmediów.

                          A z tego co mi wiadomo dr Garlicki raczej prezydentem nie jest :-)
                          • mirmat1 Palikot ma penisa na zewnatrz a Ziobro w spodniach 20.12.09, 16:20
                            indeed4 napisał:

                            > Chyba tylko tym, moja droga - że atakuje osobę, która z racji
                            > piastowanego urzędu z góry powinna być przygotowana na artyleryjski
                            > ostrzał opozycji i przedstawicieli massmediów.
                            >
                            > A z tego co mi wiadomo dr Garlicki raczej prezydentem nie jest :-)
                            M: POstKomuchy jak widac maja jednak poczucie humoru. No bo kiedy przyszlo sie
                            do senatora z Platformy zarzywajacego narkotyki w towarzystwie prostytutek to
                            "ostrzał opozycji i przedstawicieli massmediów" okazal sie nie do przyjecia dla
                            apologetow Rycha czy Zbycha.
                        • gburiaifuria Re: ___ Czy o to chodzi? ____ 12.12.08, 23:41
                          alez nie, chodzi o to, zeby prezydent kraju nie byl osoba zaburzona w zaden
                          sposob, ani przy pomocy napojow, ani chorob. To bardzo wazne, od tego bowiem
                          zaleza losy narodu. Juz raz prawie wypowiedzial Rosji wojne, co zrobi nastepnym
                          razem? Strach sie bac!

                          phemieh_tusk napisała:

                          > Czy o to chodzi, by poslowie pomawiali prezydenta, a ten latal z nimi po sadach
                          > ?
                          >
                          > Nie ma wazniejszych spraw dla Palikota niz wyladowanie swoich frustracji na
                          > prezydencie?
                          >
                          > Malo nam w kraju Lepperiady?
                          >
                          > Po co nam taki Palikot?
                    • siostraheli Re: ____ A jaka Palikot ma pewnosc? ____ 12.12.08, 20:56
                      Doktor G. wytoczył Ziobrze proces z powództwa cywilnego i wygrał. Jak prezydent wytoczy Palikotowi i wygra, Palokot też będzie musiał zapłacić. Na razie sa to sprawy nierównoważne.
                  • mirasek45 Re: Ooooo - sorry ! 12.12.08, 21:35
                    Większość zapomina,że Palikot do studia TVN przyniósł świńską głowę jako symbol mafii !!! a z tym mamy do czynienia (cały czas, niestety) w PZPN. Za to najmniej powinien przepraszać. A tak nawiasem to często na forach zapomina się o merytorycznych aspektach dyskusji, dając upust emocjom i sympatiom politycznym.
                • shithead [...] 12.12.08, 20:48
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • gregor7502 Re: ____ Palikot swieci przykladem !!!! _____ 12.12.08, 21:20
                  phemieh_tusk napisała:

                  > Palikot swieci przykladem, wszyscy wiemy jakim, wiec dlaczego sie czepiacie
                  > poslow PiS?
                  >
                  > Palikot sugeruje prezydentowi chorobe alkoholowa, problemy zdrowotne, klopoty z
                  > malzonka, przynosi uciety leb swinii do studia TV i NIGDY ZA NIC nie przeprasza
                  > ,
                  > mimo ze zachowuje sie jak Lepper, a nawet gorzej, bo wyksztalcenie ma lepsze, a
                  > to zobowiazuje.
                  >
                  > Schizofrenia srednio rozgarnietych redaktorzyn z GW nie ma granic, chyba ze za
                  > granice uznamy granice pana Maleszki i Michnika.

                  Nie sugeruje tylko zadał pytanie a to jest kolosalna różnica.(tylko dlaczego nie
                  uzyskał odpowiedzi,po co coś ukrywać jak jest wszytko ok?)
                • gburiaifuria Re: ____ Palikot swieci przykladem !!!! _____ 12.12.08, 23:34
                  Palikot jest OK. Jesli prezio chce go skarzyc, niech przedstawi zaswiadczenia
                  lekarskie, ze to nieprawda, ze jest chory, czy ze pije. Poza tym Palikot bardzo
                  grzecznie go o to pyta. Jako narod mamy prawo miec zdrowego prezydenta, a nie
                  miotanego jakimis zaburzeniami, wiec dobrze byloby wiedziec to na pewno.
                  Tymczasem jakos nikt nie chce rozwiac watpliwosci....To tez daje do myslenia!
          • gaissa Re: Wolność słowa nie oznacza braku odpowiedzialn 12.12.08, 23:17
            Właśnie tak!
            • unhappy Re: Wolność słowa nie oznacza braku odpowiedzialn 12.12.08, 23:22
              gaissa napisała:

              > Właśnie tak!

              To prawda ale w Polsce jakoś tak się dziwnie utarło, że słowa "co wolno
              wojewodzie..." są znakomicie realizowane w praktyce. Tym bardziej mnie, jako
              zwykłego obywatela cieszy ten wyrok. Widomy znak, że pod względem, powiedzmy
              sądowym jest coraz lepiej :)

              Gorzej, że ten wyrok jest upolityczniany bo w ten sposób usiłuje się pomniejszyć
              jego rangę dla Polaka szaraka. A Polak szarak powinien wiedzieć, że przed
              zdegenerowaną władzą (albo inaczej: nadużywaniem uprawnień - wszystko jedno czy
              to ministra wobec lekarza czy ochroniarza w TESCO wobec klienta) najlepiej
              chroni sąd. Żeby tylko te nasze sądy działały szybciej.
      • velvet_demon Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 19:05
        Tak, oczywiście :D A IPN to źródło prawdy objawionej :D
      • pakulec skoro Pis wypowiada się o etyce to każdy może 12.12.08, 19:46

      • obraza.uczuc.religijnych Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 19:55
        Dlatego bronił TW Beaty. Ręka rękę myje...
        • indeed4 GW faktycznie wynajduje sobie autorytety 12.12.08, 20:14
          niczym PiS i ich wyborcy - wyznawcy toruńskiego papieża
          ( patrz : TW "Tadeusz" czyli JR NOWAK ) ; tyle że w niczym to nie
          zmienia meritum sprawy : wolność słowa nie zwalnia z ponoszenia
          odpowiedzialności za treści wygłaszane publicznie i kwita !
      • marjolaine Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 20:03
        Temat artykulu jest inny, oiszesz nie na temat.Tak wlasnie mają
        pisiory jak im brakuje argumentow. Sio pisiory.
      • eszp Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 20:35
        anwad napisała:

        > " Dopiero w 1989 roku bezpieka zrezygnowała z usług tajnego
        współpracownika "Pi
        > otra", czyli znanego prawnika Piotra Kruszyńskiego, obrońcy Zyty
        Gilowskiej - t
        > wierdzą historycy IPN, autorzy książki o Lechu Wałęsie. "To stek
        bzdur. Nigdy n
        > ie byłem agentem" - odpiera zarzuty mecenas Kruszyński.
        >
        > Początki współpracy profesora Piotra Kruszyńskiego z SB sięgają
        1968 roku. Wted
        > y to - jak twierdzą autorzy książki o Lechu Wałęsie - stał się
        kandydatem na ag
        > enta wywiadu wojskowego. Nie zwerbowano go, bo miała mu zaszkodzić
        opinia koleg
        > ów z Agenturalnego Wywiadu Wojskowego.
        >
        > Bezpieka przypominała sobie o Kruszyńskim kilka lat później -
        twierdzą historyc
        > y Instytutu Pamięci Narodowej. Jako kontakt operacyjny, a potem
        jako tajnego ws
        > półpracownika o pseudonimie Piotr zarejestrował go PRL-owski
        kontrwywiad. Ofice
        > rowie zrezygnowali z niego dopiero w 1989 roku. W styczniu 1990
        roku jego akta
        > zniszczono - czytamy w książce Piotra Gontarczyka i Sławomira
        Cenckiewicza".
        >
        > Źródło: "Dziennik".
        >
        > I taka osoba wypowiada się w kwestiach etycznych???


        To co? Można więc zabijać??? Bo jest się z pisu? Jesteś skończoną,
        przesiąkniętą propagandą pisu - hipokrytką. Jakich zbrodni trzeba
        się dopuścić, żebyś zrozumiała, że to przestępcy w białych
        rękawiczkach???
      • abc12309 Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 20:49
        I niech ktoś nie twierdzi że książki Gontarczyka wydanej za
        państwowe pieniądze /czyli podatników/ nie wykorzystuje się do walki
        politycznej.
        • anwad Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 20:57
          Lepiej byłoby żyć w niewiedzy i sądzić, że ów profesor UW to wzór cnót
          wszelkich, nieskazitelny autorytet? Sprawdziłam jego przeszłość, ponieważ nie
          zgadzam się z jego poglądem na temat wyroku wobec Ziobry i w związku z tym
          chciałam się dowiedzieć, kim jest ten człowiek.
          • unhappy Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 22:08
            Jeżeli nie zgadzasz się z prawomocnym wyrokiem sądu to z jakiegoś powodu. Po
            pierwsze: jaki to powód. Po drugie: czemu sąd go nie uwzględnił. Analiza
            życiorysów oponentów to bolszewizm.
            • anwad Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 13.12.08, 11:01
              Argumenty co do meritum podałam poniżej. A co do analizy życiorysów - dla mnie
              jest istotne, jakim kto jest człowiekiem. Nie każdy profesor może być dla mnie
              autorytetem, zwłaszcza w kwestiach etycznych.
          • maxik-g Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 13.12.08, 00:32
            "Anwad" to raczej na pewno pani Kempa. Tylko ta babka skoczy w ogień i czeluście
            piekieł za Zerem.
      • czysty_jogurt Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 20:59
        O wiarygodnosci tzw. "dziela" tzw. "historykow" z fuzji IPN/PiS nie wypowiem
        sie, oni sami ukazali wyraznie ich "metodologie". Dzielo (przepraszam, tzw
        "dzielo") nie bylo recenzowane przez NIEZALEZNY zespol historykow (peer review,
        double blinded).
        A czy "Dziennik" znajduje sie na Liscie Filadelfijskie (np jak "Science",
        "JAMA", "The Lancet"). Jesli tak, to mozemy rozmawiac. Sparafrazuje slowa
        jednego z moich profesprow: "Jak mowi naukowa gazeta 'Dziennik'" (w orginale
        chodzilo o "Enquirer")
        • anwad Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 21:06
          O tym samym pisała "Wybiórcza", a ona chyba jest na Liście Filadelfijskiej, co?;)
          Mój drogi, książkę Cenckiewicza i Gontarczyka ma prawo zrecenzować każdy historyk, również, jak to Ty nazywasz, niezależny. Jak myślisz, dlaczego taka recenzja niezależnego historyka jeszcze się nie ukazała?...
          • czysty_jogurt Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 13.12.08, 18:24
            anwad napisała:

            > O tym samym pisała "Wybiórcza", a ona chyba jest na Liście Filadelfijskiej, co?
            > ;)
            > Mój drogi, książkę Cenckiewicza i Gontarczyka ma prawo zrecenzować każdy histor
            > yk, również, jak to Ty nazywasz, niezależny. Jak myślisz, dlaczego taka recenzj
            > a niezależnego historyka jeszcze się nie ukazała?...

            Recenzje takowe (peer review) ukazuja sie w specjalistycznych pismach wlasnie...
            peer reviewed. Ot, CBDO.
            PS - te pisma NIE sa sponsorowane przez PiS czy IPN.
            • anwad Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 13.12.08, 19:24
              Dobrze, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pracę tę recenzować po
              ukazaniu się.
              • czysty_jogurt Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 15.12.08, 06:32
                anwad napisała:

                > Dobrze, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pracę tę recenzować po
                > ukazaniu się.

                "Peer review" wlasnie polega na tym, ze artykul (ksiazka) sa oceniane PRZED
                drukiem.
      • abc12309 Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 21:15
        anwad napisała:

        > " Dopiero w 1989 roku bezpieka zrezygnowała z usług tajnego
        współpracownika "Pi
        > otra", czyli znanego prawnika Piotra Kruszyńskiego, obrońcy Zyty
        Gilowskiej - t
        > wierdzą historycy IPN, autorzy książki o Lechu Wałęsie. "To stek
        bzdur. Nigdy n
        > ie byłem agentem" - odpiera zarzuty mecenas Kruszyński.
        >
        > Początki współpracy profesora Piotra Kruszyńskiego z SB sięgają
        1968 roku. Wted
        > y to - jak twierdzą autorzy książki o Lechu Wałęsie - stał się
        kandydatem na ag
        > enta wywiadu wojskowego. Nie zwerbowano go, bo miała mu zaszkodzić
        opinia koleg
        > ów z Agenturalnego Wywiadu Wojskowego.
        >
        > Bezpieka przypominała sobie o Kruszyńskim kilka lat później -
        twierdzą historyc
        > y Instytutu Pamięci Narodowej. Jako kontakt operacyjny, a potem
        jako tajnego ws
        > półpracownika o pseudonimie Piotr zarejestrował go PRL-owski
        kontrwywiad. Ofice
        > rowie zrezygnowali z niego dopiero w 1989 roku. W styczniu 1990
        roku jego akta
        > zniszczono - czytamy w książce Piotra Gontarczyka i Sławomira
        Cenckiewicza".
        >
        > Źródło: "Dziennik".
        >
        > I taka osoba wypowiada się w kwestiach etycznych???


        I niech teraz ktoś powie że książki Gontarcczyka wydanej za
        państwowe pieniądze /czyli podatników/ nie wykorzystuje się do walki
        politycznej.
      • szczamnapis taaaa, tak samo pisali w "książce" że werbujący 12.12.08, 23:13
        Wałęsę oficer nie żyje. Ale masz źródełka.....a jakie autorytety....
        • anwad Re: taaaa, tak samo pisali w "książce" że werbują 13.12.08, 10:55
          Informacja ta została wzięta z uzasadnienia do wyroku sądu lustracyjnego w
          sprawie Wałęsy... Kto tu był nierzetelny?
      • gburiaifuria Re: Zacznijmy od tego, kim jest prof. Piotr Krusz 12.12.08, 23:30
        oj anwad, nie pisz glupot jak autorzy fiction o Lechu Walesie. Oni tez powinni
        nie moc sie wyplacic za bzdety ktore nasmarowali za nasze pieniadze. Chociaz ty
        tez taka madra zdaje sie jak reszta pisiorow. Mam nadzieje dozyc do jakiegos
        straszliwego skandalu, ktory rozlozy wasza partyjke wraz z bossem z Torunia.
    • douglasmclloyd bezPrawie i nieSprawiedliwość 12.12.08, 19:02
      PiSmeni z sądów nie wychodzą. Chcieli sprawiedliwości, to mają.
    • magnat.olejowy Kurski mówi o godności??? 12.12.08, 19:04
      Kurski mówi o godności???
      To, że ta (...) nie ma godności jest niesporne. Ciekawe natomiast,
      czy on w ogóle wie, co to słowo oznacza.
      • phemieh_tusk ____ .... a Palikot o kulturze... ____ 12.12.08, 21:09
        Kurski mowi o godnosci, a Palikot o kulturze osobistej.

        Farsa.
    • ar.co PiS-u wojny z sądami 12.12.08, 19:07
      Jakoś nie potrafię zrozumieć, jak to poseł może nie zapłacić, "bo go
      nie stać". Zdaje się, że istnieje instytucja komornika, który w
      takim wypadku zajmuje niepłacącemu zarobki? Poseł, zdaje się,
      zarabia - i to całkiem nieźle, majątek jakiś też posiada (wystarczy
      zajrzeć do oświadczenia majątkowego, chociaż poseł miał trudności z
      wypełnieniem - bo "formularz jest inny niż dotychczasowe", dość
      ciekawe, jak na ekonomistę z wykształcenia), dostaje pieniądze za
      wynajem mieszkania - więc w czym problem?
      • hrabina-monte-christo [...] 12.12.08, 19:12
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • jola_z_dywit_2006a Teraz czas na chlopcow z Komisji Rywina 12.12.08, 19:16

      ktorzy pomowili Kwiatkowskiego ze przynalezy do GTW.
    • executioner PiS-u wojny z sądami 12.12.08, 19:18


      > - Za jedno słowo chce mi się odebrać cały majątek.

      Oddasz wszystko coś zdobył oszczerstwami i będziesz na czysto.

    • halfliner Nie krzywdźcie mojego szeryfa bobasa. On nie 12.12.08, 19:24
      wiedział i nigdy nie wie co czyni, tak bardzo nadęty swoim
      niepohamowanym słowotokiem.
    • swam Niech płaci 12.12.08, 19:25
      pchał się na to stanowisko więc niech teraz ponosi odpowiedzialność za swoje czyny
      • pierot6 PIS....Przekupni i Skorumpowani. 12.12.08, 19:35
        wyborcza.pl/1,75480,5222851,Fundacja_na_ciezkie_czasy.html
      • 1group Re: Niech płaci 12.12.08, 19:37
        Martwi się o kasę,a w cywilizowanym kraju za takie afery (dr.G.,Blida,itd.)
        poszedłby do pudła.
    • brunhilda666 Nie róbcie ze Zbysia dziada! 12.12.08, 19:35
      Tak zubożoną panienką Jaruś przestanie się interesować. Panienka moze się targnąć!
    • padaqus_maximus Sprawiedliwością nazywamy co idzie po naszej myśli 12.12.08, 19:38
      powiedziała Falczakowa do Falczaka.
      Potem założyli partię.
    • zigzaur Albo Prawo albo Sprawiedliwość! Próba pożenienia 12.12.08, 19:39
      jednego z drugim przynosi fatalne, jak widać, skutki.
    • velvet_demon Re: A tymczasem... 12.12.08, 19:44
      Gdyż dostrzeżesz różnicę pomiędzy postawieniem prawdziwych zarzutów przez
      właściwe ograny takie jak policja i prokuratura a pomówieniem na konferencji
      prasowej to daj znać :D Zrobimy dziękczynne party :D
    • pakulec Bo w Pisie to tylko prezydenta mozna pzepraszać 12.12.08, 19:45
      ale najlepiej jak przeprasza ktos inny
    • 25cz PiS-u wojny z sądami 12.12.08, 19:46
      Chłopaczkowi brakuje kasy? niech jedzie do Berlina, tam takie panienki nieżle
      zarabiają.
      • iwabalandis Re: PiS-u wojny z sądami 12.12.08, 19:55
        biedaczek...brat będzie musiał sprzedać Lexusa, a mamusia jeppa
    • pakulec Zero nie mówił o korupcji 12.12.08, 19:47
      tylko o pozbawianiu zycia i za to winien zapłacić
    • pakulec nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 19:53
      wiem co powiedział i cieszy mnie że za to beknie ;-)
      • anwad Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 19:58
        A zastanawiałeś się, czy wyrok był słuszny, czy po prostu bezmyślnie cieszysz
        się z tego, z czego "Wybiórcza" nakazuje Ci się cieszyć?...
        • pakulec to wyrok 2 instancji 12.12.08, 20:01
          więc słuszny, przecież Zero zawsze powtarzał że jak ktoś jest
          niewinny to nie powinien sie bać sądu.
          Oczywiście ty jako przedstawicielka moherowej sprawiedliwoci uważasz
          że sprawiedliwe a tylko wyroki dla przeciwników Pisu?
          • anwad Re: to wyrok 2 instancji 12.12.08, 20:08
            Ty mówisz poważnie???
            • pakulec [...] 12.12.08, 20:10
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:02
          A ty zastanawiałaś się, czy wyrok był słuszny, czy po prostu bezmyślnie kłapiesz
          bo twój idol musi odpowiedzieć za swoją głupotę i płacą ci za jego obronę?
          • pakulec anwad - zrób zrzutkę na Zbysia 12.12.08, 20:04
            to co przesyłas Rydzykowi raz prześlij do Zbylutka - on taki
            niewinny jak panienka ;-)
            • mirasek45 Re: anwad - zrób zrzutkę na Zbysia 12.12.08, 21:52
              pakulec napisał:

              > to co przesyłas Rydzykowi raz prześlij do Zbylutka - on taki
              > niewinny jak panienka ;-)

              Całkiem słuszna propozycja. Zbynio tak puszył się swojego czasu w RM i Telewizji
              T. To teraz niech się zwróci do swojego drugiego mentora - Ojca R i zbiórkę
              wśród zwolenników. Ciekawe ile uklepią?
        • velvet_demon Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:03
          A zastanowiłeś się anwad, że uważamy wyrok za słuszny bez względu na stanowisko
          Wyborczej? :D Naprawdę nie wszyscy potrzebują instrukcji co mają myśleć :D Tak,
          wiem, że miałeś inne doświadczenia w tym względzie :D
          • anwad Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:10
            A możesz uargumentować swoje stanowisko?
            • velvet_demon Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:19
              Anwad w momencie gdy wyemitowano tą konferencję czuć było pozwem na kilometr :D
              Jeśli publiczne pomawia się o coś człowieka nie mając na to dowodów to czego się
              spodziewasz? Że tamten przejdzie nad tym do porządku dziennego? Twój pupil Lech
              Kaczyński pozwał ostatnio Palikota za publiczne pytanie o alkoholizm, choć
              Bogiem a prawdą, Palikot miał więcej dowodów niż Ziobro na poparcie swoich tez
              :D Ziobro za bardzo lubił robić show :D Zresztą teraz też robi. Te publiczne
              płacze "jaki jestem biedny buuuuu". Litości :D
              • anwad Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:28
                Ale o co pomówił? Przecież przez całą konferencję mówił o zarzucie postawionym przez prokuraturę, który to zarzut miał zweryfikować sąd. Jakie tu pomówienie? Nie miał prawa mówić o zarzucie postawionym wobec zatrzymanego lekarza? Nie chcę się powtarzać, więc przesyłam Ci linki do postów, w których to wyjaśniałam:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=88449084&a=88453842
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=88449084&a=88464144
                • pakulec anwad - cierpienie uszlachetnia 12.12.08, 20:33
                  jak Zero sobie pocierpi to może Rydzyk ogłosi go świetym np. Św Zero
                  Nieprzeprośny
                • velvet_demon Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:38
                  Zastanawiam się kiedy kapniecie PiS-owcy :D Podejmę wysiłek i wyjaśnię raz
                  jeszcze: mówił o zarzucie, tak? W tym kraju obowiązuje zasada domniemania
                  niewinności, tak? Jakby tego było mało Ziobro był wtedy prokuratorem generalnym
                  i podobno (hehe) jest prawnikiem, tak? I nagle strzela sobie w czasie publicznej
                  konferencji tekstem, z którego wynika, że zarzut który postawiła prokuratura
                  (domniemanie niewinności kwiatuszki) i który ma zweryfikować sąd jest, zdaniem
                  pana prokuratora generalnego udowodnionym morderstwem, co wyraził stwierdzeniem,
                  że G. nigdy już nikogo nie zabije. Czego nie rozumiesz robaczku? :D
                  • anwad Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:54
                    Motylku, nie rozumiesz, że zdanie to zostało wyrwane z kontekstu? Cały fragment brzmiał tak:

                    "Zmieniałem zdanie i niestety ogarnia mnie coraz większy smutek, ale w tym niestety smutnym poznawaniu prawdy możemy też powiedzieć o waŜnym wydarzeniu w tym tego słowa znaczeniu że już nikt nigdy przez tego pana Ŝycia pozbawiony nie będzie.

                    Drodzy Państwo, w tej chwili mam jeden udokumentowany przypadek w wysokim stopniu wskazujący na możliwość zabójstwa, w związku z tym został postawiony zarzut z art. 148 kodeksu karnego. Są oczywiście badane inne przypadki, które też wskazują na niejasne okoliczności zejścia pacjentów. Nie przesądzamy charakteru tych zdarzeń. Ostatecznie o sprawie decydować będzie sąd".
                    • velvet_demon Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 20:59
                      Serdeńko znam kontekst :D Kontekst wskazuje na jedno: Pan Ziobro powinien mniej
                      mówić :D
                      • anwad Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 21:11
                        By żyło się lepiej - łapownikom, przestępcom itp., prawda?...
                        • velvet_demon Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 21:14
                          Ależ skąd :D By jemu żyło się lepiej :D
                        • unhappy Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 22:13
                          Nie pisz, że uwierzyłaś w program PiS'u? Nie... przyznam się, że ja też kiedy
                          wygrali wybory wierzyłem, że są w stanie sporo zrobić. Ale żeby wierzyć w to do
                          tej pory to już trzeba byc twardzielem. Szacunek.
        • pierot6 anwad, gdyby to dotyczyło PO, to by było cacy !? 12.12.08, 20:07
          • anwad Re: anwad, gdyby to dotyczyło PO, to by było cacy 12.12.08, 20:09
            Nie.
        • gburiaifuria Re: nie wiem co miał powiedzieć 12.12.08, 23:58
          anwad napisała:

          > A zastanawiałeś się, czy wyrok był słuszny, czy po prostu bezmyślnie cieszysz
          > się z tego, z czego "Wybiórcza" nakazuje Ci się cieszyć?...

          oczywiscie, ze wyrok byl sluszny i sprawiedliwy. To oczywiste. Czekalam na taki
          wyrok i mam nadzieje, ze to nie koniec, ze jeszcze bedzie musial odpowiadac za
          caloksztalt i tu dopiero bedzie mial powod do jojczenia.
    • tadjan Co dla PiS-u znaczy wolność słowa 12.12.08, 19:54
      Godni następcy bolszewi: pis partia kłamców, nieudaczników,
      zawistników i prostaków.
    • sirseb banda! 12.12.08, 19:58
    • velvet_demon Re: Miał powiedzieć, że ten pan kogoś zabije? 12.12.08, 20:00
      Miał chwilę pomyśleć, niestety zaczął mówić natychmiast :D Nie dał sobie czasu
      biedaczek no i teraz jest ambaras :D
      • anwad Re: Miał powiedzieć, że ten pan kogoś zabije? 12.12.08, 20:01
        Do Ciebie mam podobne pytanie, jak do kolegi powyżej: zastanawiałaś się nad tym,
        czy wyrok był słuszny?...
        • pakulec anwad- to bardzo słuszny wyrok 12.12.08, 20:02
          nie ma się co zastanawiać -
        • velvet_demon Re: Miał powiedzieć, że ten pan kogoś zabije? 12.12.08, 20:04
          Masz odpowiedź powyżej kolego :D
    • sawa.com Zemsta polityczna... 12.12.08, 20:04
      Wyrok uważam za zemste polityczną.

      Dr G. stoi przed sądem. Wiemy już - bo doniosła o tym prasa - ze były przypadki, ze pacjenci umierali na stole operacyjnym. Wiemy, ze część środowiska lekarskiego do życia ludzkiego podchodzi z niedopuszczalną w tym zawodzie pychą by nie powiedzieć pogardą. Chociażby przypadek łowców skór... czy wcześniaka traktowanego jak zabawka.

      Nie ma żadnego uzasadnienia dla takiego wyroku jaki zapadł w/s Ziobro - dr G.

      Czarna seria kompromitujących wyroków polskiego sądownictwa trwa.
      • velvet_demon Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 20:07
        Ależ możesz sobie uważać co Ci się żywnie podoba :D Ale zemsta polityczna? Za
        co? Na kim? Na Ziobrze? A kim on jest? Temtam dowcipów co najwyżej :D
      • pakulec to co uważasz jest nieistotne 12.12.08, 20:09
        liczy się to co powiedział sąd
      • inkayon Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 20:30
        Będziemy skazywać każdego lekarza, któremu na stole operacyjnym
        umarł pacjent? Brawo za pomysł.
        Co do pogardy względem pacjenta...zastanów się chwilę. Ci z łowców
        skór, którzy przyznali się do morderstw to sanitariusze.
        Wcześniakiem bawiły się pielęgniarki.
        Faktycznie, sami lekarze.

        Co do uzasadnienia, owszem istnieje. Osoba, której nie udowodni się
        przestępstwa jest traktowana jako niewinna. W momencie słynnej
        konferencji nie było wyroku.

        Istnieją za to podejrzenia że jest to zemsta, ale Zbigniewa Z. na
        lekarzach - za śmierć ojca.
        Ale to już inna sprawa, niewyjaśniona jeszcze (dwie różne
        ekspertyzy).

        Pozdrawiam, Inkayon
        • anwad Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 20:40
          Chwileczkę... Czy Ziobro mówił, że dr G. jest winny tego czy tamtego, czy raczej
          mówił o zarzucie postawionym przez prokuraturę. Zarzucie, który miał być
          zweryfikowany przez sąd. Nie wierzysz, sprawdź w stenogramie z konferencji
          (Ziobro konsekwentnie mówi o zarzucie - zarzut to nic przesądzonego):
          www.ms.gov.pl/sprostowania/070226a_stenogram_konf_cba.pdf
          Zwróć uwagę np. na ten fragment:
          "Drodzy Państwo, w tej chwili mam jeden udokumentowany
          przypadek w wysokim stopniu wskazujący na możliwość zabójstwa, w
          związku z tym został postawiony zarzut z art. 148 kodeksu karnego. Są
          oczywiście badane inne przypadki, które też wskazują na niejasne
          okoliczności zejścia pacjentów. NIE PRZESĄDZAMY CHARAKTERU TYCH ZDARZEŃ.
          OSTATECZNIE O SPRAWIE DECYDOWAĆ BĘDZIE SĄD".
          • inkayon Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 21:10
            Ależ oczywiście. Tylko że słów o których piszesz, nikt nie
            kwestionuje. Chodzi o to, że zaraz potem dodał, cytuję: "Zmieniałem
            zdanie i niestety ogarnia mnie coraz większy smutek, ale w tym
            niestety smutnym poznawaniu prawdy możemy też powiedzieć o ważnym
            wydarzeniu w tym tego słowa znaczeniu że już nikt nigdy przez tego
            pana życia pozbawiony nie będzie."

            To ostatnie stwierdzenie stoi w zupełnej sprzeczności z powtarzanym
            (wielokrotnie) na konferencji domniemaniem. A co za tym idzie,
            sugerowaną przez Ciebie konsekwencją Ziobry. I to stwierdzenie nie
            musi być celowym oszczerstwem, to mogło być zacietrzewienie. Ale na
            święte relikwie, ten człowiek mówiąc te słowa, pełni jedną z
            najważniejszych funkcji państwowych...trzeba panować nad własnymi
            emocjami.

            A już zupełną pomyłką jest zwoływanie konferencji prasowej z powodu
            zatrzymania człowieka podejrzanego o przestępstwo. Są inne sposoby,
            żeby udowodnić wywiązywanie się z obietnic wyborczych. A jeśli ktoś
            ma mało wyobraźni, może zrobić taką konferencję po wydaniu wyroku
            skazującego.

            Pozdrawiam, Inkayon

            ps. Aha, panie Ziobro, sąd nie zasądził kasacji pana majątku -
            zasądził tylko przeprosiny. Był pan ministrem sprawiedliwości,
            powinien pan rozumieć różnicę. I nie żalić się przed kamerami,
            mężczyźnie nie przystoi.
            • anwad Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 21:19
              Celowo nie zacytowałeś dalszych słów z tego cytatu, prawda? A kolejne zdanie
              było takie:
              "Drodzy Państwo, w tej chwili mam jeden udokumentowany przypadek w wysokim
              stopniu wskazujący na możliwość zabójstwa, w związku z tym został postawiony
              zarzut z art. 148 kodeksu karnego. Są oczywiście badane inne przypadki, które
              też wskazują na niejasne okoliczności zejścia pacjentów. Nie przesądzamy
              charakteru tych zdarzeń. Ostatecznie o sprawie decydować będzie sąd".
              Trochę zmienia to wydźwięk zdania poprzedniego...
              Ta konferencja prasowa miała na celu ważny interes społeczny - pokazanie
              zdemoralizowanym lekarzom łapownikom (tym, którzy tacy są, bo jest wielu
              dobrych, z powołania), nonszalancko podchodzącym do życia swoich pacjentów, że
              to nie będzie już tolerowane.
              • velvet_demon Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 21:25
                To trzeba się było na korupcji skoncentrować :D Ciąg dalszy nie zmienia
                wydźwięku słów, które padły wcześniej. Cały czas piszesz o kontekście a teraz
                odwróć to w takim razie i pomyśl: skoro te słowa, wyrwane jakoby z kontekstu
                poważnie obciążają Ziobrę, to co zrobiły z doktorem G.? Został mordercą bo
                Ziobro nie umie dobierać słów na konferencji prasowej i tyle.
                • anwad Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 21:31
                  Zdanie wyrwały z kontekstu media i to one są winne, że nie potrafią przedstawiać
                  spraw rzetelnie. Inna sprawa, że jak dla mnie nonszalanckie podejście do życia
                  pacjentów, uzależnianie przeprowadzania operacji od łapówek(w tym czasie inni,
                  którzy nie mogli dać łapówki, mogli umierać) to są zbrodnie.
                  • velvet_demon Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 21:35
                    Jak dla mnie nonszalanckie podejście do stanowiska prokuratora generalnego i
                    żenujące zamiłowanie do szopek z niszczarkami i znikającymi krawatami to są
                    zbrodnie. Jeszcze trochę i osiągniemy consensus :D
                    • henyk Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 21:57
                      anwald zamknij się już. Sąd orzekł, że Ziobro ma wykonać to czy tamto i on ma to
                      zrobić. Koniec dyskusji.
                      • anwad Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 22:00
                        Wy, tuskowo-michnikowe lemingi, wszystko przyjmujecie na wiarę (co Wam Tusk i
                        "Wybiórcza" powie) i dlatego tak łatwo Wami sterować. Dobranoc.
                        • velvet_demon Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 22:05
                          Wy, moja droga, macie ten sam problem :D Wszystko przyjmujecie na wiarę co wam
                          Kaczyński powie i dlatego tak łatwo wami sterować, a dyskusja z wami również
                          mija się z celem. Bye :D
                          • unhappy Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 22:21
                            velvet_demon napisał:

                            > Wy, moja droga, macie ten sam problem :D Wszystko przyjmujecie na wiarę co wam
                            > Kaczyński powie i dlatego tak łatwo wami sterować, a dyskusja z wami również
                            > mija się z celem. Bye :D

                            A dlaczego bye? Właśnie dochodzisz do sedna nieporozumienia. Są sytuacje w
                            których wyroki sądów należy kwestionować bo sądy stają się polityczne. Ale żeby
                            tego dowieść trzeba czegoś więcej niż własnego, gorącego przekonania, że sąd się
                            pomylił. Sąd jak podejrzewam ocenił stopień krzywdy jaką swoimi słowami
                            wyrzadził Ziobro lekarzowi. Bez względu na sztuczki typu "kontekst" czy ilość
                            plam na słońcu. Ja słuchając tej konferencji byłem przekonany, że dr G zabił
                            pacjenta dla kasy. Czy Ziobro chciał właśnie takie przekonanie wywołać w
                            odbiorcach? Sąd widać ocenił, że wywołał. Czy chciał? Krzywda została wyrządzona
                            - jakie to ma znaczenie?

                            Pomijam już fakt na który już wielokrotnie zwracano uwagę - medialna szopka jaką
                            zrobiono wokół zatrzymania dr G. i słowa Ziobry na konferencji to była pewna
                            całość, która PRZED wydaniem prawomocnego wyroku naraziła lekarza na straty. I
                            jak się okazuje niesłusznie.

                            Wolna prasa jest w tym kraju faktem. Ktoś kto narzeka, że może Ziobro chciał
                            dobrze a prasa mu poprzekręcała jest oderwany od rzeczywistości.
                            • velvet_demon Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 22:31
                              Witaj unhappy :D Widzisz ja to wiem, Ty to wiesz ale oni nie. Jest to, że tak
                              powiem oczywista oczywistość, przedyskutowana milion razy. Jednak w przypadku
                              PiS problemem jest wiara, że oni nie mogą się mylić, którą bezkrytycznie
                              podziela anwad. Stąd te wygibasy z kontekstem, zamiast prostego przemyślenia
                              faktów i postawienia się na chwilę na miejscu doktora G. Czy Ziobro stracił na
                              tej sytuacji? Tak, ale więcej na tym stracił doktor G. a sytuacja została
                              sprokurowana przez Ziobrę. Proste wnioskowanie, żaden spisek sędziów i polityków
                              przeciw Ziobrze. Ale czy ja przekonam o tym anwad? W życiu :D
          • ironlord Re: Zemsta polityczna... 12.12.08, 22:34
            Skoro już przytaczasz cytaty to przytoczę Ci co padło z ust ziobry "już nikt
            nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie". Koniec tematu. ziobro jest
            winny jak diabli i jako urzędnik państwowy zagalopował się za daleko. Dopóki
            urzędnicy nie będą ponosić odpowiedzialności za to co robią to w tym kraju nie
            będzie normalnie. Jak sądzisz dlaczego politycy mają taką złą opinię w tym kraju
            ? bo czują się bezkarnie i wiedzą że i tak będzie spoko i sprawa się rozmyje.
            Wreszcie zaczyna się z tym robić porządek. Niestety sporo osób bierze w obronę
            takich drani jak ziobro co tylko świadczy o tym jak nisko upadli.
    • sirseb Re: PiS-u wojny z sądami 12.12.08, 20:04
      ciekawi mnie, czy te wyroki beda kiedykolwiek wyegzekwowane przez
      sady? i zeby wyborcy byli madrzejsi w nastepnych wyborach!
      pisobanda!
    • bella24 ironia prawa i sprawiedliwosci w wykonaniu pis-u 12.12.08, 20:07
      jeszcze nie tak dawno smielismy sie z samoobrony jako partii krymianlistow,
      hmmm jeszcze troche i bedzie mozna przyklejc ta nalepke na inna partie....:)
      • piemont12 PIS to PZPR z lat 50-ych...! 12.12.08, 20:10
        partia towarzyszy Kaczynskich, doktorów Leninizmu...
        • realista.1000 Re: PIS to PZPR z lat 50-ych...! 12.12.08, 20:17
          piemont12 napisał:

          > partia towarzyszy Kaczynskich, doktorów Leninizmu...

          Kaczynscy, to sztuczne płody UB...
    • mironek47 PiS-u wojny z sądami 12.12.08, 20:12
      Skoro u pisiorow oszczerstwa sa wolnoscia slowa to p.Palikot ruszaj do boju i z
      grubej rury po tych karlach.
    • stanwalk Co dla PiS-u znaczy wolność słowa 12.12.08, 20:13
      Dał nam przykład Kurski i Ziobro jak traktować wyroki sadów mamy.
      • piemont12 Kaczynscy i PIS..PZPR naszych czasów! 12.12.08, 20:15
        Belzebub z Torunia ich namaścił...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka