Dodaj do ulubionych

Kaci z Katynia

15.12.08, 07:12
Zwycięzców nikt nie sądził...
Totalitaryzm Stalina był identycznie zbrodniczy jak totalitaryzm Hitlera.
Gestapo - NKWD , łagry - lagry, tylko komór gazowych ruscy nie mieli za to
nadrabiali liczbą zakatowanych przy pracy i rozstrzelanych w potylicę.

Myśl a propos: To państwo powinno być dla obywatela a nie obywatel dla państwa!
Obserwuj wątek
    • der.die.das Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 07:14
      Trzeba z tym żyć, choć nie wolno zapomnieć...
      • cygan37 Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 07:28
        Polska pierwsza powinna wyciągnąć rękę do pojednania bo naród radziecki też
        ucierpiał na skutek czystek i to w stopniu bez porównania większym. Chyba
        rozsądnym by było powtórzyć historyczne "wybaczamy i prosimy o wybaczenie"
        biskupów polskich względem Niemiec.
        • aardvaark Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 07:34
          cygan37 napisał:

          > Polska pierwsza powinna wyciągnąć rękę do pojednania

          Może poczekajmy z wyciąganiem ręki do momentu, kiedy Rosja tę zbrodnię uzna za
          ludobójstwo...

          > bo naród radziecki

          Nie ma takiego narodu.

          > też ucierpiał na skutek czystek

          Sami sobie zgotowali ten los.

          > "wybaczamy i prosimy o wybaczenie"

          Co możemy wybaczyć, to się domyślam bez trudu, ale co nam mają wybaczyć Rosjanie?
          • darr.darek oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 10:15
            Trawestując znane przysłowie:
            każde państwo ma takich bohaterów na jakie zasłużyło.

            A Czerwona Hołota tworząca Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich
            zasłużyła tylko na takich "gieroi".

            Co istotne, każde praworządne państwo, nawet jeśli skorzysta z usług kanalii,
            zaraz odcina się od związków z kanalią i pierwsze jest gotowe ściąć łeb kanalii,
            gdy kanalia "się zużyła".

            Niestety, Czerwona Hołota tworząca Związek Sowiecki i ubolewająca nad jego
            rozpadem nigdy nie weszła i nigdy nie wejdzie na wyżyny praworządności, bo
            przecież wytycznymi lewicy bolszewickiej była "leworządność".

            Tak naprawdę właśnie skazanie takich post-sowieckich śmieci (choćby jako
            starców) na stryczek dałoby całkowicie nowy obraz Rosji i w oczach sąsiadów,
            Świata i w oczach milionów Rosjan, których rodziny dotknięte były zbrodniczą
            działalnością sowieckich ścierw tworzących ponurą rzeczywistość ZSRS.

            Niepokoić może tylko to, że Rosjanie popierają hołotę polityczną, która chroni
            nawet "dobre imię" takich bolszewickich ścierw, mimo że rodziny większość Rosjan
            ucierpiały od tejże bolszewickiej hołoty. Propagandowa ekstrakcja mózgu ? Kaci
            zza grobu sterujący umysłami swych ofiar ? A czort tam z nimi - byleby USA
            rozlokowało w Polsce swoje bazy.


            • zigzaur Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 10:27
              Większość społeczeństwa współczesnej Rosji jest dumna z czasów Stalina i ze
              wszystkiego, co się wtedy działo. Uważa ten okres za najpiękniejszy w dziejach
              swego kraju. Większość społeczeństwa Rosji potrafi Stalinowi wybaczyć wszystko
              (no, może oprócz gruzińskiego pochodzenia).
              • nikola_piterski2 Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 10:39
                zigheil
                >Większość społeczeństwa Rosji potrafi Stalinowi wybaczyć wszystko
                (no, może oprócz gruzińskiego pochodzenia).

                A Gruzini wybacza Dzugaszwilemu (Stalinowi) wszystko, w tym
                gruzinskie pochodzenie, z ktorego sa dumne. Przeciez to nie
                przeszkadza Polakom uwazac gruzinski narod za przyjazny i nawet za
                strategicznego partnera.
                Jak, zreszta, nagle w ostetnich latach bardzo zakochaly sie z
                potomkami banderowcow (i nawet ich bochaterow) z OUN-UPA.
                • zigzaur Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 10:40
                  Ciekawe, czy w czasach swych rządów Stalin kiedykolwiek był w Gruzji?
                  • pszeszczep666 Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 11:00
                    Zacznij wreszcie coś czytać to się dowiesz
                    • amus00 podobno Putin też jest gruzińskiego pochodzenia... 15.12.08, 11:04
                      tak mówią.
                      • pszeszczep666 Re: podobno Putin też jest gruzińskiego pochodzen 15.12.08, 11:11
                        super, stwórzmy nowy stereotyp: całemu ruskiemu syfowi są winni nie tylko żydzi ale także gruzini, a obok światowego żydowstwa funkcjonuje też światowe gruziństwo
                        • sprytnymaciek Większosć członków NKWD to byli Żydzi... 15.12.08, 11:42
                          Żydzi mordowali Polaków z wyjątkowym upodobaniem. Duża część żydowskich katów
                          dogorywa obecnie w Izraelu, Wielkiej Brytanii, lub jak Stefan Michnik w Szwecji.
                          • zigzaur Re: Większosć członków NKWD to byli Żydzi... 15.12.08, 11:44
                            I właśnie obalono to propagandowe kłamstwo.
                            • slon2002 żydowstwo z GW pojebało? sami się oskarżają 15.12.08, 15:56
                  • eti.gda Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 14:54
                    zigzaur napisał:

                    > Ciekawe, czy w czasach swych rządów Stalin kiedykolwiek był w
                    Gruzji?

                    Podobno bywał, ale incognito (Jurij Boriew - "Prywatne życie
                    Stalina")
                • darr.darek Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 11:18
                  Fakt, że Kaczyński tworzy jakieś egzotyczne sojusze medialne nie oznacza jakichś
                  "przyjaźni" równie egzotycznych jak przyjaźń z Kurdami.

                  Analogicznie z siłami obowiązującej ideologii lewicowej, które wdeptywały w
                  gó..no "przyjaźni" z tymoszenkowymi (a Tymoszenkowa pierwsze co zrobiła to
                  zaczęła sławić bandytów z OUN-UPA, hehe).

                  Każdy pajac sławiący bandytów i klękający przed portretem Dżugaszwilego ksywa
                  Stalin jest równie żałosny jak ewentualny Polak wznoszący hołdy do
                  Dzierżyńskiego (czy istnieją Polacy sławiący Dzierżyńskiego ?).


                  • pszeszczep666 Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 11:43
                    A w ogóle to o czym ta rozmowa? o artykule "kaci z karaibów". epatującym jakimiś hardcorami o kolesiu, który codziennie po śniadaniu miał w zwyczaju zastrzelić dziesięc osób? historia w wersji dla pokolenia wychowanego na bondach i horrorach?
            • tinley Re: oto "bohaterowie" ZSRS 15.12.08, 11:37
              Niepokoić może tylko to, że Rosjanie popierają hołotę polityczną, która chroni
              > nawet "dobre imię" takich bolszewickich ścierw, mimo że rodziny większość Rosja
              > n
              > ucierpiały od tejże bolszewickiej hołoty. Propagandowa ekstrakcja mózgu ? Kaci
              > zza grobu sterujący umysłami swych ofiar ? A czort tam z nimi - byleby USA
              > rozlokowało w Polsce swoje bazy.
              >

              o czym ty piszesz... wszak wowka Putin , najukochańszy wódz, nasepca piotra
              wielkiego to w prostj linii pogrobowiec tych nkawudzistów. Toc on słuzył w KGB
              wiec jaka róznica? żadna. zdaje sie nawet pułkownika sie dosłużył
          • pholda Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 10:42
            Otóż To! Niech najpierw się przyznają, uznają to za zbrodnię i okażą skruchę.
            Potem możemy rozmawiać o przebaczeniu.
            Niestety, moim zdaniem to nie nastąpi. Obecny przywódca Rosji - były oficer KGB
            - uważa, że największym nieszczęściem XX wieku był rozpad Związku Radzieckiego.
            Czego można od kogoś takiego oczekiwać?
            • zigzaur Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 10:49
              Były oficer KGB - i wszystko jasne!
            • mlody-inwestor Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 11:45
              >Obecny przywódca Rosji - były oficer KGB

              Sluchaj. Nie wiem czy ogladasz wiadomosci, ale Pan Putin ktorego masz na mysli, nie jest juz obecnie prezydentem Rosji.

              Jestm nim obecnie jego kolega polityczny Dmitrij Miedwiediew, ktory na szczescie ma juz calkiem czysta przeszlosc.
              • canisparvus Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 11:54
                mlody-inwestor napisał:

                > >Obecny przywódca Rosji - były oficer KGB
                >
                > Sluchaj. Nie wiem czy ogladasz wiadomosci, ale Pan Putin ktorego
                masz na mysli,
                > nie jest juz obecnie prezydentem Rosji.
                >
                > Jestm nim obecnie jego kolega polityczny Dmitrij Miedwiediew,
                ktory na szczesci
                > e ma juz calkiem czysta przeszlosc.

                Może ma i czystą przeszłość (?), ale prawdziwym przywódcą jest nadal
                pan Putin. Który niebawem wróci na fotel prezydencki. Mało kto ma
                wątpliwości, kto w tym tandemie jest szlakowym.
              • pholda Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 19:42
                Com napisał, napisałem.
        • wingtsun Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 11:07
          z tego pojednania i tak nic nie będzie, spójrz na stosunek szkopów i ruskich do
          nas. czy się wiele zmienił od wojny? to nadal imperialistyczne świnie, które
          traktują nas jak podrzędny naród. szwaby z nas drwią a ruscy patrzą wrogim
          okiem, od setek lat jesteśmy wrogami i tak szybko to się nie zmieni. dobre
          stosunki mamy jedynie z krajami, z którymi i minionych wiekach żyliśmy dobrze.
          pozdrawiam
        • szydlo4 Masz rację. Czekamy na biskupów polskich, a może 15.12.08, 12:00
          watykńskich. Skoro [przebaczyli Niemcom, może i przebacza narodom
          byłego ZSRR.
      • jerryjak Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 13:01
        do "der.die.das": tak,trzeba z tym żyć - ale ani zapomnieć ale też i
        nie przebaczać - oni wcale nie żałują ani nawet nie przeprosili
        ofiar,anie nie prosili o przebaczenie - wręczodwrotnie - okazali
        tylko rusko-imperialistyczną butę.
        Ale w świetle tych zbrodni - jak może ISTNIEĆ organizacja,która
        uosabia sie z tymi zbrodniarzami - SLD - wzorem Niemiec - powinna
        być rozpędzona i zakazana NA ZAWSZE (i otoczona wieczną hańbą !!!).
      • losoid A żyjący w Posce zbrodniarze komunistyczni? 15.12.08, 18:53
        Te sprawy oczywiście należy wyjaśniac i publikować. Ale dlaczego
        Wyborcza tak ostro krytykowała publikację wizerunków żyjących
        zbrodniarzy komunistycznych, zorganizowaną przez IPN? Niestety,
        wydaje się, że powodem jest tylko to, że bandyci prezentowani przez
        IPN żyją i można by ich ukarać. A na zbrodniarzy NKWD można tylko
        ponarzekać. Rzeczywistym problemem przecież są ci, którzy zyja, a
        nie ci, których pamięć jest chroniona przez archiwa Rosji. Takie
        podejście do sprawiedliwości jest w rzeczywistości żartowaniem sobie
        z niej - bo nie prowadzi do wymierzenia rzeczywistej sprawiedliwości.
        • 2560a Re: A żyjący w Posce zbrodniarze komunistyczni? 15.12.08, 20:49
          losoid napisał: Te sprawy oczywiście należy wyjaśniac i
          publikować. Ale dlaczego
          Wyborcza tak ostro krytykowała publikację wizerunków żyjących
          zbrodniarzy komunistycznych, zorganizowaną przez IPN?
          ====Bo w CYWILIZOWANYM kraju najpierw komus trzeba udowodnic wine a
          pozniej , ewentualnie, mozna robic wystawe. Nie kazdy czlonek PZPR i
          stronnictw, SB, UB, etc. byl zbrodniarzem.Nie kazdy Niemiec byl
          faszysta, nie kazdy Amerykanin odpowiada za zbrodnie w Wietnamie,
          nie kazdy Ruski -za Katyn,... IPN nie nalezalo krytykowac . IPN
          powinno sie pociagnac do odpowiedzialnosci prawnej.
          Nie mozna nazywac Bolkiem kogos komu sie nie potrafi udowodnic ze
          nim byl!
          • losoid Re: A żyjący w Posce zbrodniarze komunistyczni? 22.12.08, 15:35
            A ci z Rosji mają wyroki sądów? O ile dobrze wiem, nie mają. Więc
            wg. pana logiki są niewinni.

            A według mojej logiki każdy, kto wstąpił do organizacji typu NKWD
            czy PZPR, wiedząc jakie cele mają te organizacje w swoich statusach
            czy regulaminach, conajmniej godził się na popełnianie statutowych
            przestępstw - i, także wedłu prawa, powinien to być dostateczny
            powód do uznania go za przestępcę.
      • 2560a Re: Nic nie odkupi tej zbrodni. Zemsta też nie! 15.12.08, 20:35
        Jak to jest, ze na Ruskich tak latwo znalezc rozne rewelacje a w
        sprawie 10 krotniej /liczbowo/wiekszej zbrodni bratniego /teraz/
        narodu ukrainskiego na polskich starcach , kobietach i dzieciach nie
        mozna wprowadzic nawet do podrecznikow historii.
    • xjerzy1 A co będzie z głodnymi dziećmi w okresie świąt? 15.12.08, 07:24
      To już Prezydenta RP iPremiera RP nie interesuje? Tylko lanie wody a
      kogo to dzisiaj interesuje?
      • brzezozka spytaj się kleru który bez wstydu 15.12.08, 07:42
        doi ten kraj z forsy
        • zigzaur Re: spytaj się kleru który bez wstydu 15.12.08, 10:29
          A co ma jedno do drugiego?

          Kler doi, bo ludzie głosują na spolegliwe wobec kleru partie. Zaliczam do nich
          także SLD.
          • cloclo80 Re: spytaj się kleru który bez wstydu 15.12.08, 10:50
            Pokaż mi partie ktora nie wisi u sutanny.
            • pszeszczep666 Re: spytaj się kleru który bez wstydu 15.12.08, 11:06
              A pokaż mi partię, która w ogóle na kimś nie wisi. Nawet partie posługujące się retoryka, powiedzmy eurosceptyczną, czy antyniemiecka, jak przyjdzie co do czego podejmują takie same decyzje jak partie "proeuropejskie". To samo dotyczy zależności od Watykanu, Stanów i innych graczy (tak tak też lobby żydowskie, jakże mógłbym zapomnieć) Polska racja stanu jest bardzo słaba i to nie jest wina polityków, bo naród ma takich polityków na jakich zasługuje.
          • kalfas2 Re: spytaj się kleru który bez wstydu 15.12.08, 11:06
            pierwszy raz zgadzam sie z Toba w 100%. To ze klechy robia co robia
            to wina spoleczenstwa. PO prostu jest przyzwolenie na takie
            dzialania, wiec klechy z tego korzystaja, to zwyczajne i ludzkie,
            taka jest czlowiecza natura.
      • europacierz Za Tuska rodzice muszą udokumentować, że są biedni 15.12.08, 08:37
        …) Zaczniemy od sprawy podstawowej, od bezwarunkowego prawa do ciepłego
        posiłku. Głodne dziecko to hańba, z którą walczyły już poprzednie rządy. W
        wyniku tych działań skala problemu znacznie się zmniejszyła, ale ja sam nie
        zaznam spokoju, dopóki nie będę miał pewności, że w Polsce żadne dziecko nie
        chodzi głodne.

        Wprowadzimy program, dzięki któremu każde dziecko w publicznej szkole
        podstawowej będzie miało prawo zjeść obiad bez pokazywania zaświadczeń, kwitków,
        udowadniania, że jest wystarczająco biedne. Jeśli dziecko prosi o jedzenie to
        znaczy, że jest głodne i ma być nakarmione.

        A według artykułu w dzienniku Polska “Praskie dzieci bez obiadów” Ratusz
        zarządzany przez wiceprzewodniczącą partii Premiera Donalda Tuska zrobił krok
        dokładnie w drugą stronę. (…) Na skutek decyzji ratusza ponad 700 biednych
        dzieci na Pradze - Północ nie je obiadów. Alarm w tej sprawie podniósł Jacek
        Wachowicz, radny Praskiej Wspólnoty Samorządowej, w czasie obrad rady dzielnicy. (…)

        Gdy ratusz przekazywał dzielnicom pieniądze na realizację tzw. planów pomocy,
        czyli m.in. na finansowanie obiadów w szkole, załatwienie bezpłatnych posiłków
        nie było trudne. Wystarczyło, że rodzic porozmawiał z nauczycielem lub
        pedagogiem szkolnym. Często też sami wychowawcy typowali dzieci, które
        potrzebowały pomocy.

        Od momentu, gdy zajmują się tym tylko ośrodki pomocy społecznej, rodzice muszą
        udokumentować, że są biedni. Muszą pójść do OPS-u, złożyć zaświadczenie o
        zarobkach, a pracownicy socjalni robią wywiad środowiskowy. W tej sytuacji wiele
        rodzin rezygnuje z ubiegania się o wsparcie.
        • zigzaur Re: Za Tuska rodzice muszą udokumentować, że są b 15.12.08, 10:30
          Na każdym rogu ulicy jest jak nie McDonald's to KFC a jak nie pizzeria to
          kebaby. Nie pieprz głupot. To za komuny głodowano, nie teraz.
        • cloclo80 Re: Za Tuska rodzice muszą udokumentować, że są b 15.12.08, 10:53
          Udokumentować biedę? Toż lepiej kraść i pracować na czarno niż oficjalnie ujawinić się i stracić to wszystko.
      • morda57 Re: A co będzie z głodnymi dziećmi w okresie świą 15.12.08, 13:29
        Nie przechodz z jednej skrajnosci w druga!Co ma piernik do wiatraka?
      • handlaz Re: A co będzie z głodnymi dziećmi w okresie świą 16.12.08, 09:15
        a co ma piernik do wiatraka? I co ma Prezydent i Premier do Gazety Woborczej?
        Zanim coś napiszesz to sie pięc razy zastanów.
    • gekon1979 [...] 15.12.08, 07:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 1zorro Nalezalo by pobrac probki DNA...... 15.12.08, 07:37
        i dac wybitnym fachowcom do zbadania, czy jest jakis "genetyczny
        kod" zwiazku pomiedzy takimi "ludzmi". Moglo by to w przyszlosci
        pomoc ludziom eliminowac takie "wybitne jednostki"?
      • brylant1 Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 08:00
        faktycznie tępe wyrazy twarzy nie skażone inteligencją i nic sie nie zmieniają
        patrzeć na Putina i jego bandę.
      • jankowski1960 Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 08:01
        typowe slowianskie twarze, jak u wiekszosci Polakow.
        • gekon1979 zupelnie inne, kacapy to nie sa slowianie 15.12.08, 08:18
          to mieszanina finow i mongolow, z lekka domieszka slowian
          ale ci tam na zdjeciach to typowi kacapobolszewicy, mordy jak z wychodka
          • zigzaur Re: zupelnie inne, kacapy to nie sa slowianie 15.12.08, 10:31
            Proszę mi tu nie obrażać Finów!

            To jest naród jeszcze bardziej "rusofobiczny" od gekona1979


            (że nie wspomnę o mojej skromnej osobie).
            • nikola_piterski2 Re: zupelnie inne, kacapy to nie sa slowianie 15.12.08, 10:48
              zigheil:
              Proszę mi tu nie obrażać Finów!
              To jest naród jeszcze bardziej "rusofobiczny" od gekona1979

              Ale gekon rozni sie od Finow tym, ze jest glupy i infantylny.
              • zigzaur Re: zupelnie inne, kacapy to nie sa slowianie 15.12.08, 10:49
                Nie można porównywać jednostki z całym narodem.
              • gekon1979 "glupszym" od ciebie walonkowy kolchozniku 15.12.08, 13:34
                byc juz nie mozna
          • eti.gda Re: zupelnie inne, kacapy to nie sa slowianie 15.12.08, 13:56
            gekon1979 napisał:

            > to mieszanina finow i mongolow, z lekka domieszka slowian
            > ale ci tam na zdjeciach to typowi kacapobolszewicy, mordy jak z
            wychodka

            Cóż, najwięksi zbrodniarze w ZSRR to przeważnie nie byli Rosjanie.
            Np. Gruzini (Stalin, Beria, Ordżonikidze), Polacy (Dzierżyński, pół-
            Polak Rokossowski), no i niestety Żydzi (Jagoda, Kaganowicz). Ale
            Rosjan też było sporo, proporcjonalnie do składu narodowościowego.
            Sam Lenin był mieszańcem szwedzko-żydowsko-rosyjsko-kałmuckim.
            • nikola_piterski2 Re: zupelnie inne, kacapy to nie sa slowianie 15.12.08, 14:42
              eti.gda napisał:

              > gekon1979 napisał:
              >
              > > to mieszanina finow i mongolow, z lekka domieszka slowian
              > > ale ci tam na zdjeciach to typowi kacapobolszewicy, mordy jak z
              > wychodka
              >
              > Cóż, najwięksi zbrodniarze w ZSRR to przeważnie nie byli Rosjanie.
              > Np. Gruzini (Stalin, Beria, Ordżonikidze), Polacy (Dzierżyński,
              pół-
              > Polak Rokossowski), no i niestety Żydzi (Jagoda, Kaganowicz). Ale
              > Rosjan też było sporo, proporcjonalnie do składu narodowościowego.
              > Sam Lenin był mieszańcem szwedzko-żydowsko-rosyjsko-kałmuckim.
              ------------------------
              No, nie przesadzaj.
              Konstantyn Rokosowski do to tej zydowskie-kaukazskie-nadbaltyckiej
              swory nie ma stosunku. Sam ucierpiel od niej i nie zostal gnida, bo
              byl prawdziwym Czlowiekiem i zistal Bohaterem II wojny swiatowej.
              • mops1111 Kupa gowna z Rokosowa 13.02.09, 16:25
                > Konstantyn Rokosowski do to tej zydowskie-kaukazskie-nadbaltyckiej
                > swory nie ma stosunku. Sam ucierpiel od niej i nie zostal gnida,
                bo
                > byl prawdziwym Czlowiekiem i zistal Bohaterem II wojny swiatowej.


                Trudno o wiekszego pajaca i zdrajce. Nawet sami Ruscy go do lagru
                wywlekli a gdy ziemia zaczela sie palic pod nogami to oczywiscie
                rehabilitacja. Eh, bydlo...


                A ten gruby, co na przedzie,
                na kradzionym koniu jedzie
                to Rokossowski, marszalek Polski,
                kryj sie, kryj!

                tekst:"Sowieci" - Kazik Staszewski
        • zigzaur do jankowskiego1960: 15.12.08, 10:41
          I w ten sposób ostatecznie został obalony propagandowy mit "żydowskiej" zbrodni
          na Polakach.

          Była to zbrodnia stuprocentowo rosyjska.
      • rasklaat Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 08:41
        gekon1979 napisał:

        > prymitywne, nizsze formy zycia
        > tak musi wygladac z pyska takze nasza evcia, moze ktorys z tych skur.... to jej
        > tatus, lub dziadzius
        >

        jeszcze ktoś wierzy w teorie pana Lombroso?

        wyglądają jak zwykli ludzie, Błochin bardzo przypomina dyrektora z mojej firmy, Polaka z pochodzenia nawiasem mówiąc
        • zigzaur Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 10:32
          Optyka aparatu fotograficznego niekiedy bardzo zniekształca obraz.
      • canisparvus Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 10:09
        gekon1979 napisał:

        > prymitywne, nizsze formy zycia
        > tak musi wygladac z pyska takze nasza evcia, moze ktorys z tych
        skur.... to jej
        > tatus, lub dziadzius
        >
        Czy jesteś pewien, że evcia to kobieta? Czy widziałeś "ją" jak
        pisze? Ma raczej męski sposób rozumowania. Może wygląda jak
        towarzysz gienierał? A może to nie jest wcale jedna osoba?

        Ale odnośnie "prymitywnych form życia" można by dyskutować. Co
        innego inteligencja, a co innego system wartości (lub antywartości)
        czy nawet kompletna degeneracja moralna. Wśród oprawców pewnie byli
        bardzo różni pod tym względem. Niekoniecznie najskuteczniejsi
        musieli być najbardziej prymitywni. A w tamtych warunkach trzeba
        było mieć jakąś inteligencję, żeby przeżyć, żeby samemu nie stać się
        ofiarą. I sporo szczęścia, jeśli tak to można określić.
        • zigzaur Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 10:43
          Evcia ma typowo kobiece reakcje emocjonalne oraz typowo kobiecy brak logiki i
          umiejętności kojarzenia faktów. Za to pracowite wertowanie "Spiegla" oraz
          czepianie się słówek.
          • canisparvus Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 10:53
            Jednak bym bronił pewnej logiki w rozumowaniu. Odnosnie czepiania
            się słówek - zgoda. Czasem zresztą jest to metoda wekslowania na bok
            niewygodnej istoty dyskusji, więc może to być reakcja wykalkulowana.

            Taka schizofrenia może świadczyć o tym, że to nie jest jedna osoba.
            Mój typ: kilka osób przy tym samym biurku.
            • zigzaur Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 11:09
              Niemniej jednak styl evcinych wypowiedzi jest bardzo jednolity. To jest jedna i
              ta sama osoba.
              Wnikliwy i mający czas obserwator być może zauważy, że regularnie, raz na
              miesiąc, bywa ostro zdenerwowana i rzuca wyzwiskami (ogólnie znanymi i dla niej
              typowymi).
              • canisparvus Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 11:10
                Może to też jest przemyślana kreacja?
                • zigzaur Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 11:16
                  Nie sądzę. Forumowi Rosjanie demaskują się błędami językowymi, jawnymi
                  rusycyzmami (typu przymiotnik wielką literą a rzeczownik małą w stylu Rossijska
                  federacja) oraz zupełnie typowym dla siebie chamstwem.

                  Zaś wspomniana evcia wytwarza wrażenie sfrustrowanej starej baby, która ma
                  ciągle do kogoś żal.
                  • canisparvus Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 11:32
                    Ja bym postawił hipotezę, że przy tym biurku siedzi osoba doskonale
                    znająca polski, która wygładza wypowiedzi od strony językowej. W
                    każdym razie eva funkcjonuje chyba wyłącznie w godzinach pracy -
                    zaczyna około 9.00, a kończy ok. 17.00.

                    Oczywiście, nie upieram się. Ale nie uważasz, że warto przemysleć
                    hipotezę, że osoba kreująca się na kobietę wcale nie musi tą kobietą
                    być? Takie podszycie się pod płeć "nadobną" , mimo niebezpieczeństwa
                    narażenia się na lekceważenie przez męską część dyskutantów, pozwala
                    mieć nadzieję na pewną taryfę ulgową, a także na dyskusję z
                    mniejszym ładunkiem inwektyw i wyrażeń ogólnie uznanych za
                    nieparlamentarne. Poza tym osoba taka może łatwiej trafić do kobiet
                    na zasadzie solidarności płci.

                    Zaintrygowałeś mnie cyklicznością nastrojów. To intuicja, czy
                    notujesz nastroje evy w kalendarzu?
                    • zigzaur Re: typowe kacapskie mordy, nie kniete inteligenc 15.12.08, 11:43
                      Evcia daje występy także późnymi wieczorami.

                      Wykrywanie miesięcznych cykli evcinych nastrojów wymaga pewnego poświęcenia
                      czasu na obserwację. Ja aż tak dokładnie się nie przyglądam, ale zauważam dość
                      szerokie zmiany nastroju.
    • darekvtb Kaci z Katynia 15.12.08, 07:48
      Wszyscy odpowiemy za swoje czyny сянтн przed Bogiem...
      • hollowcat tak byśmy chcieli 15.12.08, 10:10
        ale istnienie życia po śmierci jest wielce wątpliwe i jest tylko hipotezą nie opartą na żadnych naukowych przesłankach. Po prostu zmyślona bajka. Fakty są takie że jak ktoś był sqrwysynem tu na Ziemii i umarł nie ponosząc żadnej kary to mu się po prostu udało.
        • cloclo80 Re: tak byśmy chcieli 15.12.08, 11:09
          Jeden z tych bandziorów sam zabił 50kLudzi. A mimo tego wszędzie ich pełno. Fenomen jakiś.
    • von.g Kaci z Katynia 15.12.08, 08:01
      To jest właśnie rosja , kraj heroicznych katów i bohaterskich morderców.
    • ual123 Ty już się chłopie nie wymądrzaj 15.12.08, 08:03
      i nie rzucaj hasłami rodem z matury. Weź się lepiej do pracy.
    • washner Pietrow to odważny człowiek. HONORY 15.12.08, 08:09
      Poszukiwanie nawet obecnie tych zbrodinarzy stanowi o wielkiej odwadze
      Pietrowa. Wielki Honor dla niego.
      • mibs Re: Pietrow to odważny człowiek. HONORY 15.12.08, 09:13
        Pietrow... Nazwisko zobowiązuje.
      • zigzaur Re: Pietrow to odważny człowiek. HONORY 15.12.08, 10:39
        Należy docenić każdego uczciwego i odważnego Rosjanina. Nie jest ich wielu a
        taka postawa jest niebezpieczna dla życia.
    • uzman GW mnie zawiodła! 15.12.08, 08:26
      To skandal, że GW przedstawia te zdjęcia. To przecież było tyle lat
      temu. Należy ludziom wybaczać i nie budować sztudznych podziałów na
      katów i ofiary. O ile w przypadku lusracji SB-ckich GW zachowała się
      wspaniale, to teraz mnie zawiodła.
      • p.pirx Re: GW mnie zawiodła! 15.12.08, 08:50
        uzman napisał:
        > nie budować sztudznych podziałów na
        > katów i ofiary.

        To jakiś żart? Proponuję na każdej rozprawie o morderstwo się
        pojawiać i apelowac o nie budowanie podziału na katów i ofiary.
        Podejrzewam, że musisz mieć jakiś problem z głową - serio mówię.
      • aardvaark Re: GW mnie zawiodła! 15.12.08, 09:05
        Masz rację!
        Gdzie jest Ewa Wanat? Dlaczego nie publikuje przeciw publikacji tych fotografii
        jakiegoś mocnego tekstu?
        Oburzała ją wystawa "Twarze SB" - powinno ją oburzać publikowanie zdjęć tych
        maszynistów parowozu dziejów.
      • mikewodzowski W sumie uważam ze masz racje. 15.12.08, 09:20
        Nie ma sensu rozdrapywac ran.
        Są tacy ludzi ktorzy sie tym podniecją, ja zupelnie nie.
        Nie wiem czy to skandal, moze nie jest to dobre bo znowu bedzie sie nakręcać
        spirala nienawiści. Ci ludzie juz nie żyją: kaci i ofiary.
        Pozostaje nam tylko wyciągnąć wnioski i nie dopuścić do takich rzeczy znowu.
        • canisparvus Re: W sumie uważam ze masz racje. 15.12.08, 10:17
          mikewodzowski napisał:

          > Pozostaje nam tylko wyciągnąć wnioski i nie dopuścić do takich
          rzeczy znowu.

          Wyciągam wniosek: trzeba zbrodniarzy napiętnować, żeby ich następcy
          nie uważali, że pozostaną bezkarni i będą zyli jak pączki w maśle, a
          potomność wystawi im pomniki.
      • raphele Re: GW mnie zawiodła! 15.12.08, 10:49
        uzman napisał:

        Głupek.
        R.
      • frankyy Przebaczać mogą tylko ofiary 15.12.08, 21:26
        Prawo jest po to by piętnować i karać zło. To też chyba obowiązek dziennikarzy, co?
      • handlaz Re: GW mnie zawiodła! 16.12.08, 09:11
        trzeba właśnie jasno powiedzie kto był katem a kto ofiarą. To była jedna z
        największych zbrodni II Wojny Światowej. Oni nie powinni nawet by umieszczani na
        stronie, powinni by rozstrzelani. A ponieważ nie da się rozstrzelac, niech
        chociaż ludzie wiedzą, kto zamordował ich mężów, ojców, dziadków. Ja, gdybym był
        krewnym ofiary, chciałbym wiedziec. I nie chodzi tu o przebaczenie. Przebaczyc
        owszem można, ale kara też by musi. Chocby taka symboliczna. I jakby ktoś ci
        strzelał w tył głowy, to chyba bys czuł się ofiarą. To naprawdę nie jest
        sztuczny podział.
    • human77 Kaci z Katynia 15.12.08, 08:28
      jeszcze jak katów z Jedwabnego się opublikuje to będzie komplet.
      • junkier W Jedwabnem mordowalo komando niemieckie 15.12.08, 09:49
        W Jedwabnem mordowalo komando niemieckie, to przeciez juz dawno
        prof. Nowak dowiosl obalajac klamstwa Grossa.

        No a skoro wyswietlane sa drazliwe tematy to proponuje zajac sie
        kolaboracja ludnosci zydowskiej na kresach z bolszewikami. Sa na to
        niepodwazalne dowody chocby w postaci meldunkow do rzadu polskiego
        na uchodzctwie.
        • elucidator Re: W Jedwabnem mordowalo komando niemieckie 15.12.08, 10:32
          Ty na serio? Ten twoj tzw. "profesor" falszuje historie. Przeczytaj publikacje
          IPN na temat Jedwabnego. A moze IPN to tez agenci ukladu i zydokomuny?
          • junkier Re: W Jedwabnem mordowalo komando niemieckie 15.12.08, 12:41
            No wlasnie z danych wynika, niezbicie, ze w okolicy Jedwabnego
            krazylo niemieckie komando niejakiego Schapera, ten facet zyje do
            dzis ale Niemcy nie chca go przesluchac (wiedza co robia, wszak
            najlepiej na Polakow zrzucac za wszystko odpowiedzialnosc), byla tez
            tego dnia rano w Jedwabnem zandarmeria wojskowa, byly strzaly.

            Niestety na wskutek naciskow "strony zodowskiej" wstrzymano
            ekshumacje, co bylo wielkim bledem bo niewatpliwe znalezienie w
            cialach ofiar sladow po kulach zadaloby klam wszystkim antypolskim
            klamstwom Grossa i jego popleczników.

            Do zajść organizatorów niemieckich włączył się co prawda jakiś tam
            kryminalny margines ale od kiedy to margines ma stanowić ogół? Nie
            ma zgody na takie manipulacje i szkalowanie dobrego imienia Polski
            przez grossowych klamców.
      • wuetend i pijanych katów za kółkiem? 15.12.08, 10:40
        post bez sensu, prawdopodobnie prosta prowokacja, ale już nozyce sie
        odezwaly.
      • magnusg I katow Masakry z Koniuch 15.12.08, 17:48
        Zydowskich katow, ktorzy zabili dziesiatki polskich kobiet i dzieci.
    • zalobanarodowa Kaci z Katynia 15.12.08, 08:42
      Lubiał se strzelić po setce z rana
    • easy.teraz Kaci z Katynia 15.12.08, 08:45
      Przerażające jest to, że ci urzędowi masowi mordercy wygladają tak
      normalnie, tak porządnie. To jest własnie ta potworna twarz
      totalitaryzmu.
      • zalobanarodowa Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 09:01
        a jak maja wygladać? miec przepaskę na jednym oku, drugim wsciekle spozierać i
        zmierzwioną czuprynę?
        • easy.teraz Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 15:34
          W normalnym społeczeństwie zdegeneorwani mordercy na ogół nie
          wyglądają jak przeciętni urzędnicy. Do tego potrzebny jest system
          totalitarny
      • lubat Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 09:29
        easy.teraz napisał:

        > Przerażające jest to, że ci urzędowi masowi mordercy wygladają tak
        > normalnie, tak porządnie. To jest własnie ta potworna twarz
        > totalitaryzmu.

        To obejrzyj sobie zdjęcie autora tego tekściora - jest w GW.
        Też wygląda prawie normalnie.
      • zigzaur Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 10:48
        Scena masowego rozstrzeliwania jest opisana w książce Wiktora Suworowa
        "Kontrola", ze wszystkimi szczegółami. Ciekawe, czy istnieje inny, dokładniejszy
        opis.
      • eti.gda Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 13:58
        easy.teraz napisał:

        > Przerażające jest to, że ci urzędowi masowi mordercy wygladają tak
        > normalnie, tak porządnie. To jest własnie ta potworna twarz
        > totalitaryzmu.

        Każdy zbrodniarz jest podobny do człowieka.
    • mikewodzowski Facet zabił ok. 50 tys. ludzi... 15.12.08, 09:15
      Co za makabra. Jaki trzeba być zdegenerowanym żeby tak żyć.
      Szkoda gadać. Ważne żeby społeczeństwo nie produkowało takich ludzi jak on. Nie
      można do tego więcej dopuścić.
      • malpiarnia jeszcze rodzine Borowskiego (SLD) pokazcie 15.12.08, 09:18
        pewnie ma duzo zdjec w albumie rodzinnym
        • mikewodzowski nie rozumiem do czego zmierzasz ? 15.12.08, 09:21
      • gonzo44 Nie wiem czy to nie przesada 15.12.08, 09:37
        ...choć pewnie nie...
        Powiedzmy 30 lat (od 1924 do 1954) po 365 dni to 10950 dni. Wychodzi
        srednio 5 osób dziennie... Średnio!!! - a więc ile to mogło być w
        okresach spietrzenia prac... Poza tym trzeba chyba odliczyć
        niedziele, 1 maja, inne święta państwowe, imieniny oraz urodziny
        Wielkiego Iljicza, Wielkiego Językoznawcy itp. - dni w które
        pracować nie wypadało.
        • erich_von_manstein Re: Nie wiem czy to nie przesada 15.12.08, 09:58
          > srednio 5 osób dziennie... Średnio!!! - a więc ile to mogło być w
          > okresach spietrzenia prac...

          Pewnie sporo, skoro jego Nagan sie rozgrzewal...
      • krawiec6661 Re: Facet zabił ok. 50 tys. ludzi... 15.12.08, 09:58
        Oddajcie całą władzę w ręce PiSu to za 10 lat będzie powtórka z historii.
        Zacznie się od wygonienia z kraju żydów i "spekulantów", , "odzyskania" mediów z
        rąk zagranicznych, niszczenia "układu", izolowania gejów itd. skończy na obozach
        i strzelaniu w tył głowy. Taką mentalność mają ludzie pokroju Lecha i Jarka,
        tylko nie mogą za bardzo rozwinąć skrzydeł.
        • mikewodzowski Małości mówimy nie. 15.12.08, 10:17
          krawiec6661 napisał:

          > Oddajcie całą władzę w ręce PiSu to za 10 lat będzie powtórka z historii.
          > Zacznie się od wygonienia z kraju żydów i "spekulantów", , "odzyskania" mediów
          > z
          > rąk zagranicznych, niszczenia "układu", izolowania gejów itd. skończy na obozac
          > h
          > i strzelaniu w tył głowy. Taką mentalność mają ludzie pokroju Lecha i Jarka,
          > tylko nie mogą za bardzo rozwinąć skrzydeł.

          Dlatego nie można do tego dopuścić. Dopuścić takich ludzi do władzy.
          Ja to widzę, Ty to widzisz i na szczęście większość Polaków tez to widzi.
          Małości mówimy nie.
          • canisparvus Znaj proporcją, mocium panie 15.12.08, 10:27
            Bez przesady, to, że ich nie lubisz, nie oznacza, że są
            zdegenerowani jak NKWD.

            Ale z drugiej strony - należy być ostrożnym z oddawaniem pełni
            władzy komukolwiek. Od tego jest demokracja, żeby władzy patrzeć na
            ręce.
            • mikewodzowski No nie. Oczywiście. 15.12.08, 10:33
              Znam proporcje. Widzę u tych ludzi podobne myślenie. Nie porównuje ich do NKWD.
              Bo NKWD nie zrodziło się z niczego był to proces długoletni.
              Społeczeństwo nie może odpuszczać do władzy ludzi o chorych ambicjach.
              • canisparvus Re: No nie. Oczywiście. 15.12.08, 11:06
                mikewodzowski napisał:

                > Znam proporcje. Widzę u tych ludzi podobne myślenie. Nie porównuje
                ich do NKWD.
                > Bo NKWD nie zrodziło się z niczego był to proces długoletni.
                > Społeczeństwo nie może odpuszczać do władzy ludzi o chorych
                ambicjach.

                Przesadzasz.

                Ja widzę podobne myślenie wśród niektórych przywódców PO (nie jak w
                Rosji bolszewickiej, ale jak w PiSie, który zresztą - zapewne w
                przeciwieństwie do Ciebie - uważam za partię nieco bardziej
                cywilizowaną; zgodnie z zasadami demokracji mam do tego prawo). A do
                władzy pchają się nieomal wyłącznie ludzie o ambicjach jeśli nie
                zupełnie chorych, to w kazdym razie z reguły rozdętych.

                Remedium są instytucje demokratyczne z Monteskiuszowskim
                trójpodziałem władzy i niezależnymi mediami. Z tym ostatnim bywa u
                nas może nienajlepiej, ale i tak o wiele lepiej niż np. w
                putinowskiej Rosji.
                • mikewodzowski Jesteśmy młodą demokracją. 15.12.08, 11:18
                  Wielu polityków ma ciągoty bolszewickie. Dorastali w PRL, podskórnie coś tam z
                  tego systemu mają. Może nastopne pokolenie polityków, to którego jeszcze nie ma
                  będzie inaczej działać.
                  Kierownictwo PISu jest dla mnie zupełnie niecywilizowane.
                  Nie jestem radykałem, ale to co niektórzy z nich twierdzą (zwłaszcza Jarosław)
                  jest nie do przyjęcia. Może gdyby to to towarzystwo wzajemnej adoracji znikło z
                  PISu może staną się oni cywilizowaną partią.
              • krawiec6661 Re: No nie. Oczywiście. 15.12.08, 11:11
                > Bo NKWD nie zrodziło się z niczego był to proces długoletni.

                Dokładnie, wiekszośc procesów na ziemi tak następuje, dlaczego tu miałoby być
                inaczej...

                Problem polega na tym, że ludzie o radykalnych poglądach nie uznają kompromisów,
                jedynie pełne postawienie na swoim daje im satysfakcję. Niestety sami sobie w
                stopę strzelają, bo przestają być dla ludzi o odmiennych poglądach partnerem do
                dyskusji. To może sprawić, że za jakiś czas poparcie społeczne zyskają jedynie
                ci bardziej ulegli, liberalni, medialni... Wpowoduje to znowu przegięcie ale w
                drugą stronę a radykalnych konserwatystów nikt nie będzie już słuchał.
            • eti.gda Re: Znaj proporcją, mocium panie 15.12.08, 14:49
              canisparvus napisał:

              > Bez przesady, to, że ich nie lubisz, nie oznacza, że są
              > zdegenerowani jak NKWD.
              >
              > Ale z drugiej strony - należy być ostrożnym z oddawaniem pełni
              > władzy komukolwiek. Od tego jest demokracja, żeby władzy patrzeć
              na
              > ręce.

              Nawet demokracja nie ratuje przed totalitaryzmem. Hitler w końcu
              doszedł do władzy w demokratycznych wyborach. Chociaż demokracja w
              Republice Weimarskiej była dosyć kulawa, jak na dzisiejsze standardy.
      • marcowsky Re: Facet zabił ok. 50 tys. ludzi... 15.12.08, 17:07
        Kat katów i do tego na cmentarzu zasłużonych leży.Ciekawe czy rodzina chwali tak
        załużonym pracownikiem stalina?
    • ichi51e Do przemyslen dla zwolennikow kary smierci 15.12.08, 09:16
      Blochin po prostu byl katem. Taki zawod znany jeszcze w sredniowieczu,
      utrzymuje sie gdzieniegdzie do dzisiaj. Jego zawodem bylo wykonywanie
      wyrokow (a nie zastanawianie)i zabijanie. Z opisu tak wlasnie wynika ,
      podchodzil do pracy metodycznie, nie rozkoszowal sie w zabijaniu,
      chcial wszystko zalatwic jak najbardziej sprawnie i czysto, nad ludzmi
      sie nie znecal. Ktos to robi w kazdym spoleczenstwie gdzie jest kara
      smierci, bynajmniej nie elfy.
      • ichi51e Re: Do przemyslen dla zwolennikow kary smierci 15.12.08, 09:21
        i jeszcze ciekawostka:

        Blokhin was forcibly retired following Stalin's death, although his
        "irreproachable service" was publicly noted by Lavrenty Beria at the
        time of his departure.[1] After Beria's fall from power (June 1953),
        Blokhin's rank was eventually stripped from him in the de-
        Stalinization campaigns of Nikita Khrushchev. He reportedly sunk
        into alcoholism, went insane, and died in February 1955 with the
        official cause of death listed as "suicide".[4]
        • mikewodzowski No. Jak inaczej mógł skończyć 15.12.08, 09:26
          po takim życiu? Niczego nie dokonal, mordował na zlecenie.
          Nic innego nie umiał, wiec siebie tez odstrzelił.
          Chyba ze ktoś mu pomógł...
          • canisparvus Re: No. Jak inaczej mógł skończyć 15.12.08, 10:30
            Podejrzewam, że raczej po odsunięciu od dotychczasowej pracy stracił
            sens życia.
            • poszeklu A Stefan Michnik ilu zamordowal? 15.12.08, 19:02
              • mikewodzowski a kto to? 16.12.08, 11:47
                miłośniku political-fiction i teorii spiskowych ?
          • zigzaur Re: No. Jak inaczej mógł skończyć 15.12.08, 10:54
            Widocznie zastosowano radziecki sposób oszczędzania na wypłacaniu emerytur. A po
            co komu długowieczny emeryt, który w dodatku za dużo wie?
      • iluminacja256 Re: Do przemyslen dla zwolennikow kary smierci 15.12.08, 11:05
        No w zasadzie skoro uczył innych jak strzelać, zeby smierc była
        blyskawiczna to był wyszkolonym w swoim zawodzie, porządnym katem.

        W zasadzie to moze i dobrze trafi na kogoś takiego, jesli mają cię
        zabić ...
        Jako ciekawostkę podam to, zejedną z przyczyn zastosowania komór
        gazowych przez Niemców było również i to, ze oprócz "braku
        ekonomicznosci" strzelania, niemieccy zołnierze po prostu swirowali
        po rozstrzelaniach masowych i wreszcie cięzko było znalezc
        kogokolwiek chętnego do rostzreliwań ludzi nad dołami...mimo
        dodatkowych pieniedzy...Żeby zabijać bezbronnego i to w taki sposób
        trzeba mieć jednak dosc koslawo pokierowaną psychikę ...
        • zigzaur Re: Do przemyslen dla zwolennikow kary smierci 15.12.08, 11:20
          No i jeszcze aspekt ekonomiczny:

          Jeden nabój do pistoletu czy karabinu to trochę mocno deficytowych metali
          kolorowych, środków chemicznych i niemało nakładów pracy. Kaprale w wojsku
          zawsze mówili, że 1 nabój = 1 bochenek chleba.
      • eti.gda Re: Do przemyslen dla zwolennikow kary smierci 15.12.08, 14:01
        ichi51e napisała:

        > Blochin po prostu byl katem. Taki zawod znany jeszcze w
        sredniowieczu,
        > utrzymuje sie gdzieniegdzie do dzisiaj. Jego zawodem bylo
        wykonywanie
        > wyrokow (a nie zastanawianie)i zabijanie. Z opisu tak wlasnie
        wynika ,
        > podchodzil do pracy metodycznie, nie rozkoszowal sie w zabijaniu,
        > chcial wszystko zalatwic jak najbardziej sprawnie i czysto, nad
        ludzmi
        > sie nie znecal. Ktos to robi w kazdym spoleczenstwie gdzie jest
        kara
        > smierci, bynajmniej nie elfy.

        A czy on zabijał na podstawie wyroku sądowego wydanego w toku
        rozprawy? Być może w kilku przypadkach tak było, ale przeważnie to
        było bez żadnego wyroku, tylko na podstawie decyzji Stalina i kilku
        innych prominentów.
        • iluminacja256 Re: Do przemyslen dla zwolennikow kary smierci 16.12.08, 09:30
          No to dokladnie tak jak w sredniowieczu - scinali ci głowę na rozkaz
          króla czy innego moznego, sądy były dla miast.
    • mkraskow Kaci z Katynia 15.12.08, 09:29
      Ciekawe, skąd u nas odruch, żeby popatrzeć na twarz złego człowieka. Nawet
      kiedy komuś drogę zajadę, poszkodowany koniecznie chce spojrzeć mi w twarz.
    • brynk dziwne zachowanie GW ! 15.12.08, 09:29
      Ja trochę z "innej beczki" .... . Jestem w szoku po tym co czytam. Czyżby
      zmiana stanowiska "Michniczej" z prosowieckiego na antysowiecki. Coś mi tu nie
      "gra". A może ten artykuł był pisany pod wpływem ....
      • mattias_mateusz Re: dziwne zachowanie GW ! 15.12.08, 20:34
        > Ja trochę z "innej beczki" .... . Jestem w szoku po tym co czytam. Czyżby
        > zmiana stanowiska "Michniczej" z prosowieckiego na antysowiecki. Coś mi tu nie
        > "gra". A może ten artykuł był pisany pod wpływem ....

        To wynika tylko z tego, ze prosowiecka GW tylko jest w oczach kogos ktory jest
        tak pelen nienawisci, ze juz na krawedzi choroby pszychicznej...
    • bartoszmarek.szczepanski Kaci z Katynia 15.12.08, 09:32
      obawiam się, że ci panowie nawet jakby staneli vis-a vis z Bogiem,
      nie wiedzieliby kto to.
      • brynk Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 09:38
        panowie ????????????? Kto to są wg Ciebie - Bartoszmarek - ci panowie ?

        bartoszmarek.szczepanski napisał:

        > obawiam się, że ci panowie nawet jakby staneli vis-a vis z Bogiem,
        > nie wiedzieliby kto to.
        • canisparvus Kakije oni dżientielmieny... 15.12.08, 11:20
          brynk napisał:

          > panowie ????????????? Kto to są wg Ciebie - Bartoszmarek - ci
          panowie ?
          >
          Przypomina mi się anegdota. Gdzieś około roku 1990 jeden z polskich
          profesorów pojechał do Moskwy z wykładem. Znał rosyjski, ale że
          ustrój miał się ku zmianom, nie był pewien, jak ma się zwracać do PT
          Audytorium. Towariszczi wydało mu się niestosowne. Spytał się
          rosyjskiego kolegi, czy może zacząć "Uważajemyje Dżientielmieny". Na
          to Rosjanin odparł:

          - Kakije oni dżientielmieny - prostaja swołocz.

          Podobno autentyczne!
    • nikola_piterski2 Kaci z Katynia 15.12.08, 09:44
      Jesli w tym artykulu, ktory tu dowodzi Radziwinowicz, autor Nikita
      Pietrow twierdzi, ze w NKWD byl stopien "porucznik" oraz, ze jeden
      Blochin zabil 50 000 czlowiek, i ostatnie wiadomosci sa takiego zas
      poziomu, to, nie umacnialem by w objektywnosci tego artukulu ...

      A oto i druga wersja:

      www.hrono.ru/libris/lib_sh/shwed_2.html
      • iwanniegrozny Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 10:06
        Wydaje się, istniał taki stopień. W departamencie bezpieczeństwa państwowego - z dodatkiem "gosudarstwiennoj biezopasnosti", w wojskach NKWD (wewnętrzne oraz ochrony pogranicza) - bez "dodatku"
        • nikola_piterski2 Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 10:17
          iwanniegrozny napisał:

          > Wydaje się, istniał taki stopień. W departamencie bezpieczeństwa
          państwowego - z dodatkiem "gosudarstwiennoj biezopasnosti", w
          wojskach NKWD (wewnętrzne oraz ochrony pogranicza) - bez "dodatku"

          Wydaje sie?
          Istnial, lecz do 1917 r.
          Prawda, w tych czasach nie bylo NKWD...

          • iwanniegrozny Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 10:21
            Autor artykułu przetłumaczył "lejtnanta" jako "porucznika" - ot i cała tajemnica.
            • nikola_piterski2 Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 10:31
              iwanniegrozny napisał:

              > Autor artykułu przetłumaczył "lejtnanta" jako "porucznika" - ot i
              cała tajemnica.

              Najpierw Pietrow cos "przetlumaczyl" ze swego punktu widzenia, potem
              jego "przetlumaczyl" ZBiR...
              Tajmnica w tym, ze caly ten temat jest tajmnica, dlatego papier
              wszystko cierpi, a czuby dyskutantow trzeszcza.

              www.rkka.ru/uniform/terms/zvania_nkvd.htm
              • borrka A jakie toma znaczenie dla meritum sprawy ? 15.12.08, 10:42
                Juz sie ciesze na wyrokStrassburga.
                Kolejna kompromitacja Rosji.
                Fajno, ze sie tak podkladacie.
                • gacekemdk Re: A jakie toma znaczenie dla meritum sprawy ? 16.12.08, 11:44
                  Niepotrzebnie się cieszysz. Wyrok nie będzie po twojej myśli i nie z
                  powodu mitycznych układów.
            • zigzaur Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 11:06
              W carskiej armii był stopień wojskowy, który nazywał się DOSŁOWNIE porucznik.

              Przy okazji, jeśli mówimy o stopniach wojskowych:

              W filmie "Czterej pancerni", który dla wielu, nawet dziś, stanowi kwintesencję
              wiedzy o ZSRR i o drugiej wojnie światowej, są sekwencje, gdy Marusia zwraca się
              do Janka wg stopnia wojskowego i tytułuje go "mładszyj sierżant" a wtedy Janek
              był kapralem.

              W rzeczywistości odpowiednik kaprala w sowieckiej armii wtedy nosił nazwę
              "jefriejtor". Przymanowski nie użył tego określenia.

              Trudno powiedzieć, dlaczego. Szczyt popularności "pancernych" to koniec lat
              sześćdziesiątych, kiedy to szalała gomułkowska kampania antyżydowska (a w
              rzeczywistości antyinteligencka). Słowo "jefriejtor" mogło być skojarzone ze
              słowem "jewriej".

              Oczywiście, niesłusznie.
              Słowo "jefriejtor" to nic innego jak zniekształcony niemiecki "Gefreiter".
    • juliaan znane fakty, GW zżyna ,daję link 15.12.08, 09:47
      www.novayagazeta.ru/data/2008/gulag06/06.html

      sprawa dawno i dokładnie opisane , polscy historycy też od dawna mają ten spis
      • brynk Re: znane fakty, GW zżyna ,daję link 15.12.08, 09:52
        Juliam brawo, żeś to napisał.Takie fakty trzeba demaskować. Gó...ana chce
        naprawić tym swój gó...any wizerunek, jaki ostatnio pogłębia się
        • eti.gda Re: znane fakty, GW zżyna ,daję link 15.12.08, 14:44
          brynk napisał:

          > Juliam brawo, żeś to napisał.Takie fakty trzeba demaskować.
          Gó...ana chce
          > naprawić tym swój gó...any wizerunek, jaki ostatnio pogłębia się

          Przeczytałem to, co jest pod tym linkiem. Niestety, to jest po
          rusku, dlatego, zwłaszcza dla większości młodych ludzi jest to
          niezrozumiałe. A ty znasz rosyjski na tyle dobrze, żeby nie tylko
          przeczytać, ale i zrozumieć? Bo ja tak.
    • wybolki Niesiołowski powiedział: spalic akta-teczki 15.12.08, 09:47
      Niesiołowski powiedział: spalic akta-teczki.
      Po co grzebać w przeszłości, w historii?
      Kogo obchodzą agenci-kapusie-kaci SB UB NKWD...?
      Co było jest nieważne. Nie uczmy sie na wnioskach z przeszłości.
      Ważne sa sprway aktualne.
      Niech PO zrobi z katów NKWD bohaterów.
      Jakby to Ziobro oskarżył tego kata z NKWD to by potem przegrał z nim
      sprawę.
      • brodeek Re: Niesiołowski powiedział: spalic akta-teczki 15.12.08, 11:16
        wybolki napisała:

        > Ważne sa sprway aktualne.

        Naród zajmuje się sprawami aktualnymi, ale od spraw przeszłych ma wyznaczone
        instytucje (m.in. IPN) które w nich grzebią w poszukiwaniu wyjaśnienia spraw
        dawnych, a niezwykle istotnych dla narodu.

        Zauważ, że KAŻDY proces sądowy to "grzebanie w przeszłości", bo każde
        przestępstwo było popełnione "kiedyś".

        Twoja logika aby odpuszczać sprawy przeszłości jest co najmniej dziwna i
        wskazuje że nie potrafisz myśleć logicznie.
    • buj_w_chucie Zauwazyliscie do kogo jest podobny nr 5? 15.12.08, 09:59
      Od razu w niego kliknalem bo wyglada jak Putin. Glownie chodzi o
      oczy...
    • shiin Bratnia pomoc 15.12.08, 10:11
      No co, oni tylko chcieli nas uchronić przed zbrojną intwerwencją, więc wybrali
      mniejsze zło.
    • kocigulasz I odpuśc nam nasze winy jako i my odpuszczamy 15.12.08, 10:23
      naszym winowajcom, tak Jezus uczył modlić się do Boga-Ojca. JEŚLI KTOŚ Z WAS
      JEST BEZ GRZECHU NIECH PIERWSZY RZUCI KAMIENIEM. Czy skala i potworność zbrodni
      dezaktualizuje tę naukę? Co zrobisz (wyobraź sobie) gdyby na wigilię przyszedł
      niespodziewany gość i zajął przy stole miejsce przeznaczone dla niego właśnie, a
      byłby to Błochin lub inny oprawca? Czy zachowasz się jak chrześcijanin? Ile razy
      kat usłyszał z ust mordowanego ostatni spazm: Jezu ratuj? A że pomoc nie
      nadchodziła to upewniał się że Jezus to postać literacka.
      Skoro Jezus przyszedł leczyć chorych, bo zdrowi go nie potrzebują, to czy
      przyszedł do zbrodniarzy poprzez tysiące trupów zanim go poznali, czy do
      mordowanych wzywających go? Czy też zapomniał o nich? Czy zapłakał nad nimi?
      Tego bądźmy jednak pewni,kaci to są ludzie, a z pośród Polaków też by się
      znalazł zespół specjalistów od egzekucji, wystarczy spojrzeć jak sobie dziś
      niektórzy "noże ostrzą", a co dopiero gdyby system totalitaryzmu niemieckiego
      lub rosyjskiego zdominował Polskę. Zajrzyj do historii kultur mezopotamskich,
      rozwijających się przed egipską. Co tam robiono z jeńcami? Pod tym względem na
      pewno można mówić o "postępie w dzisiejszych czasach". A Jezus? Zrejterował?
      "Zabrał zabawki"? Nie spróbował wychować dzieci, żyć z jałmużny zusowskiej, nie
      spróbował rządzić bandą nieudolnych ministrów (odpowiednio odnosząc). Jego
      królestwo jest nie z tego świata. Otrzepał stopy. Zatem najlepiej się stąd
      zabierać? Czy kaci wyświadczają zatem usługi ekspediując baranki boże w ten
      lepszy wymiar? Jezus to wie, my módlmy się, a Kościół niech zgarnia pod siebie
      majątek w imię Jego. Ale już ma formę wielbłąda, który z tym uchem igielnym
      sobie nie poradzi oj nie poradzi. Ave
      • mikewodzowski Jezus był Buddystą :) 15.12.08, 10:43
        On głosił podobne poglądy jak Budda 500 lat pzred nim.
        Posłuchajcie co niektórzy jak dziś się wypowiada Dalajlama, on po prawdzie
        wprowadza w czyn słowa Jezusa.
        Mówi też co jest bardzo ważne: Co mogą mi zrobić? (o władzach Chin) Mogą mnie
        najwyżej zabić.
        Gdyby chrześcijanie wierzyli w wędrówkę dusz jak buddyści mieliby inne podejście
        od życia. Więcej by wybaczali. Więcej nad sobą pracowali. Więcej by służyli
        innym ludziom. Bo swoje zło musieliby przepracować w następnym wcieleniu.
        Ot cała prawda.
        • kocigulasz Budda był Crześcijaninem 15.12.08, 11:43
          Ładnie piszesz, ale w tym rzecz, że w chrześcijaństwie masz tylko jedną szansę
          i jeśli trafiłeś w środowisko które ci ją zabiera (np. indoktrynacja od
          dzieciństwa, albo patologia domowa), to przechlapane. W związku z tym albo
          miłosierdzie Boga, albo miłosierdzie Bliźniego cię może wybawić, jeśliś ofiarą
          splotu okoliczności. Wymusza to radykalizm i zaangażowanie, ofiarność i mnisią
          cierpliwość, albo zdanie się na prądy niosące cie przez życie. Tego chyba
          buddyzm nie zakłada. Tumiwisizm i bierność na czynniki zewnętrzne jakoś wpisują
          się bardziej w jego filozofię. Tak Świadkowie Jehowy zostali wybawieni z obozów
          koncentracyjnych i prześladowań drugowojennych, a pierwsi chrześcijanie z
          opresji w obleganej Jerozolimie. Jak dalecy byli od Buddyzmu? W którym jak
          metalowa kula odbijasz się od bandy i innych miejsc (wcielenia?)we "fliperze",
          by dojśc po przemianach do szczytu? To trudne, czy nie lepiej zostać kamieniem?
          Ale chyba coś tu namieszałem :D
          • mikewodzowski Czytając apokryfy... 15.12.08, 12:18
            czyli ewangelie które nie weszły w skład Biblii można się doczytać iż Jezus
            także głosił wiarę w reinkarnacje. To z resztą było logiczne w obliczu innych
            jego nauk. Wywodzą się ona z hinduizmu i buddyzmu, także z religii Egiptu. Kiedy
            powstawało chrześcijaństwo "ojcom kościoła" nie podobała się idea wędrówki dusz
            i innych niewygodnych słów Jezusa, wiec nie włączyli tych przekazów do biblii.
            Ich chęcią było stworzenie religii która trzyma za twarz, co widać przetrwało do
            dziś.
            Ida wędrówki dusz jest rożna w rożnych wyznaniach. Wspólne jest jedno:
            na pewno nie wcielisz się w zwierze czy przedmiot. To by nie miało sensu.
            Wszyscy jesteśmy częścią Boga, naszym obowiązkiem jest doskonalić się aby się z
            Nim/Nią połączyć. Dlatego jeśli robimy cos źle w danym życiu to musimy to
            przepracować w następnym. Morderca 50 tysięcy ludzi sam dostanie szanse poprawy
            w jakiś sposób, bo ta jego wina w nim jest i on to musi odpracować. Aż stanie
            się dobry, oświecony i połączy się Bogiem. Tak jest ta koncepcja, dlatego odwet
            tylko nakręca nienawiść, co nie służy nienawidzącemu natomiast w obiekcie
            nienawiści nic nie zmienia. Popatrzmy na przykład jak żył Mahatma Gandhi, jego
            życie mogłoby posłużyć za wzór. Podobnie postępuje Dalajlama. To są wg mnie
            autorytety moralne.
            • sniegbielszy Re: Czytając apokryfy... 15.12.08, 15:55
              mikewodzowski napisał:
              Ida wędrówki dusz jest rożna w rożnych wyznaniach. Wspólne jest jedno:
              na pewno nie wcielisz się w zwierze czy przedmiot. To by nie miało sensu.
              Wszyscy jesteśmy częścią Boga...

              Widze, ze wstapiles na droge wiodaca do oswiecenia, dlatego postanowilam wtracic
              swoje trzy grosze. Zauwaz, ze nie tylko ludzie sa kreacja czlowieka, ale i
              zwierzeta i rosliny i kamienie a takze woda i ziemia, niebo i caly wszechswiat -
              w tym rozumieniu wszystko jest uswicone. Skad zatem u Ciebie przeswiadczenie (a
              moze nadzieja), ze dusza ludzka nie moze byc cofnieta do innych form?
              Hinduizm mowi, ze moze!
              • mikewodzowski Może się mylę. Dzięki za wskazówkę. 15.12.08, 16:02
                I nie wiem tego czy dusza może być cofnięta do innych form.
                Myślę że jednak że to zbyt radykalne, aczkolwiek może być prawda.
                Dlatego też pisałem że są różne koncepcje na temat wędrówki dusz.
                Jak jest tego się dowiemy kiedyś.
              • iluminacja256 Re: Czytając apokryfy... 16.12.08, 09:45
                Nie hinduizm mówi, ze moze, ale jeden z odłamów hinduizmu tak mówi -
                poza tym, tzreba pamietać, ze hinduizm jest mieszanką religi
                lokalnych i buddyzmu, wiec wszystko się wymieszało. Hinduizm tworzy
                wzór reinkarnacji trochę na zasadzie kastowosci hinduskiego
                społeczeństwa - dobre uczynki (lepszy byt), złe uczynki ( gorszy byt)

                Generalnie zasada buddyzmu mówi, ze byty wcielają się piętrowo -
                takze jesli już jesteś czlowiekiem, to w kolejnym tez będziesz
                człowiekeim, bo tylko jako człowiek mozesz przezyć, zmienić i
                zrozumieć to, czego nei zrozumiałes, co zniszczyłeś i czego nie
                przezyleś własciwie w poprzednim wcieleniu. Byt kamienia nie tyle
                cie cofnie, co nie pozwoli na oswiecenie. A poza tym, to nie twoja
                dusza sie wciela, bo nei ma duszy indywidualnej, ale czesc jej
                energii, czesc boskosci .
                Juz na tej zasadzie widac, ze religię kształtuje miejsce
                powstawania.
                • mikewodzowski Czyli dobrze rozumowałem. 16.12.08, 11:45
                  Ważne jest tez to co Piszesz na temat duszy.
                  Dusza jest częścią Boga i dlatego pragnie do niego powrócić połączyć się z nim.
                  Dlatego ważna jest inna prawda: każdy czlowiek jest Bogiem.
                  Taką idee będzie głosi Śri Sathya Sai Baba żyjący w Indiach.
                  Taką idee będzie głosił jego następca - to będzie jego główną nauką. To
                  najważniejsza rzecz którą musi zrozumieć człowiek.
                  Jednak to temat na inną okazję, milo jednak że są na tym forum osoby z którymi
                  można na ten temat podyskutować :)
    • 25cz Kaci z Katynia 15.12.08, 10:49
      Zmordować własnoręcznie 50tys.ludzi, to potrafi tylko radziecki
      towarzysz!Słyszałem, że każdej ofierze wycinał wątrobę i jadł na kolacje.Swoją
      drogą, zawsze uważałem, że komuniści to ludzie nie tuzinkowi.Proletariusze
      wszystkich krajów łączcie się- będzie dużo wątróbki na kolacje!
      • nikola_piterski2 Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 11:04
        25cz napisał:

        > zawsze uważałem, że komuniści to ludzie nie tuzinkowi.Proletariusze
        > wszystkich krajów łączcie się- będzie dużo wątróbki na kolacje!

        -----------------------------
        Pradziadek "opalonego" tez jadl watrobki Polakow na kolacje, a
        przeciez dzis jest nawet ich krewnym.
        • zigzaur Re: Kaci z Katynia 15.12.08, 11:49
          Z ogólnie znanych powodów, wątroba Rosjanina do jedzenia się nie nadaje. Nawet
          jako psia karma.
    • czarnysadov Ukraincy wiecej naszych rodaków zabili 15.12.08, 10:57
      Zastanawiam się czy to na potrzeby beirzącej polityki czy poprostu mamy taki zwyczaj ... pokazujemy Katyń i go roztrząsamy ... może i tak trzeba. Lecz o zbrodniach popełnionych przez Ukraińców jest dużo ciszej. Rozumiem ... bierząca polityka zagraniczna, politycy mają swoje strategie i to w pełni popieram. Lecz jednak w prywatej rozmowie mozemy przyznać że coś jest nie tak, i chyba jest to problem naszej mentalnosci.
      • dominusetdeus Re: Ukraincy wiecej naszych rodaków zabili 15.12.08, 11:07
        Czy więcej to bym się kłócił...ale faktycznie dziwna jest pamięć wybiórcza (bez
        skojarzeń z epitetem Gw :P nakazująca zapomnieć o masakrach na Kresach.
        Fotografie atamanów UPA którzy wydawali rozkazy wyrzynania Lachów w pień też
        bym sobie z chęcią zobaczył.
        • zigzaur Re: Ukraincy wiecej naszych rodaków zabili 15.12.08, 11:13
          Kto wie, czy nie byli ci sami.

          Zauważ, że rzezie Polaków na Wołyniu rozpoczęły się nagle i gwałtownie i to
          akurat w lecie 1943. Akurat wtedy, kiedy krasnaja armia wygrała bitwę pod
          Kurskiem (tzn. poniosła straty zaledwie trzykrotnie większe od niemieckich) i
          mogła szykować się do ataku na Ukrainę. Z punktu widzenia różnych Koniewów,
          Żukowów, Rokossowskich i Watutinów, ewentualna współpraca między polską AK a
          ukraińską UPA byłaby mocno niepożądana. Więc wymyślono jakiś sposób na skłócenie
          Polaków z Ukraińcami.
          • czarnysadov Re: Ukraincy wiecej naszych rodaków zabili 15.12.08, 15:15
            Wątpie że UPA współdziałała by z AK ...

            Szczerze mówiąc to ja wolał bym żebyśmy z Rosją rozmawiali o naszych problemach jakie mamy teraz i o realnych interesach. Już mam dość tego naszego męczeństwa tym bardziej gdy zobaczymy iż jest ono wybiurcze. Coś w stylu obchodów wielkiego głodu na Ukrainie (które popieram bo opłaca nam się poróżnienie Rosjan i Ukraińców) Lecz w debacie wewnątrz krajowej brakuje nam wyważenia. I jeszcze budowane tej męczeńskiej świadomości narodowej ... budujmy ją na zwycięstwach.

        • eti.gda Re: Ukraincy wiecej naszych rodaków zabili 15.12.08, 15:21
          dominusetdeus napisał:

          > Czy więcej to bym się kłócił...ale faktycznie dziwna jest pamięć
          wybiórcza (be
          > z
          > skojarzeń z epitetem Gw :P nakazująca zapomnieć o masakrach na
          Kresach.
          > Fotografie atamanów UPA którzy wydawali rozkazy wyrzynania Lachów
          w pień też
          > bym sobie z chęcią zobaczył.

          Możesz zobaczyć kilku, jeśli przeczytasz książkę Edwarda
          Prusa "Herosi spod znaku tryzuba". Są tam biografie i portrety oraz
          takich "herosów", jak Ewhen Konowałeć, Stepan Bandera i Roman
          Szuchewycz. Oprócz tego szczegółowo opisano zbrodnie ich i innych,
          których portretów nie zamieszczono. Polecam też książkę tego samego
          autora "Władyka świętojurski", poświęconą lwowskiemu patriarsze
          grekokatolickiemu Andrijowi Szeptyckiemu. Oczywiście, dziś tych
          książek się już nie wspomina ze względu na poprawność polityczną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka