Dodaj do ulubionych

Wilk eksportowy

16.12.08, 10:35
Podziekujmy solidaruchom i Balcerowiczowi za:
1. masowe bezrobocie (wciaz realnie ponad 10% sily roboczej);
2. masowa emigracje Polakow, glownie mlodych (bez niej mielibysmy
stope bezrobocia ponad 20%) oraz za
3. zapasc gornictwa i przemyslu, ktore sa przyczynami 1 i 2.
Obserwuj wątek
    • myslacyszaryczlowiek1 Podziękujmy gazecie za forsowanie płatnych uczelni 16.12.08, 10:52
      By jeszcze bardziej Polaków zgnoić, aby stali się najniższą kastą robotniczą w
      międzynarodowych zespołach pracy.
      Po przystąpieniu do Unii zbyt wielu dowiedziało się że na Zachodzie uczelnie są
      za darmo i wycofano się z tego pomysłu.
      • wiarus_luizy Re: Podziękujmy gazecie za forsowanie płatnych uc 16.12.08, 11:31
        Akurat platne uczelnie to dobry pomysl na poprawe ich jakosci. Jesli
        studenci dostana od panstwa pozyczki na oplacenie studiow, to beda
        sie domagac wyzszej jakosci edukacji, i wtedy byc moze padna
        wreszcie panstwowe dinozaury tyou UJ czy UW, z profesura
        belwederska i doktorami habilitowanymi, ktorzy maja (na ogol) wiedze
        niekatualna i nie potrafia jej przekazac...
        • poszeklu Podziękujcie Tuskowi za likwidacje stoczni 16.12.08, 13:31
          Wczesniej Balcerowiczowi.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Podziękujmy gazecie za forsowanie płatnych uc 16.12.08, 13:41
          1. Pożyczki są i teraz, tylko pożyczki mają to do siebie że trzeba je
          spłacać, a jak nie masz pewności zatrudnienia po studiach, a nie masz, to z
          czego będziesz płacił. Mamy przykład USA które muszą się importować
          intelektualną siłę roboczą, tylko że do nas nikt nie przyjedzie.
          2. A co stoi na przeszkodzie aby studenci teraz domagali się wyższego poziomu
          nauczania.
          3. Te państwowe dinozaury ściągają najlepszych uczniów ze szkół średnich. To
          tyle jest głupich ludzi którzy wybierają studia na nich
          a jakoś się nie pchają do szkółek w Pułtuskach, czy innym Pciniu.
    • super_stokrotka popieram wiarusa-luizy 16.12.08, 10:53
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: popieram wiarusa-luizy 16.12.08, 13:46
        A sobie popieraj. Przecież co gazeta napisze to jest święte. Popieraj
        podniesienie wieku emerytalnego przecież czym dłużej będziesz pracować tym
        więcej zabierzesz - do grobu.
    • dejourent praca a bezrobocie 16.12.08, 11:02
      "Dzis ju nie ma na statkach oglądania filmów z projektora. Ludzie
      zamykają się w kabinach ze swoimi laptopami."

      A czy gdzies inndziej oglada sie jeszcze filmy z projektora. :-))))
      Ludzie siedza przed laptopami i maja coraz mniej czasu na zycie
      towarzyskie.

      I wszedzie pracuje sie coraz dluzej i z wiekszym obciazeniem. Nie
      tylko na statkach. Praca, praca i tylko praca... a inni sa
      bezrobotni. :-(
      • gresiek Re: praca a bezrobocie 24.01.09, 03:08
        tak, u mnie w pracy po pracy, z projektora LCD tudziez DLP, na duuuuuzym ekranie
        w pokoju sojalnym, z piwkiem i orzeszkami, pozdrawiam z niemiec!
    • seventim free site submission 16.12.08, 11:09
      www.99numbers.com
    • wiarus_luizy Wilk eksportowy 16.12.08, 11:27
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6061992,Bernie_Madoff___czlowiek_piramida.html
    • guru133 Wygląda na to że jeszcze trochę a będziemy 16.12.08, 11:36
      eksportować głównie siłę roboczą. Szkoda że na świecie nie ma popytu na
      naszych polityków.
    • z.wyspy "z dawnej morskiej potęgi pozostały nam tylko ..." 16.12.08, 12:14
      i co? nikt za to nie odpowiada? nie ma winnych? panie mazowiecki, to
      do pana! to pan wypuscił tego dżina z butelki! zawsze zastanawialo
      mnie, jak oni moga z tym zyc i iść "w zaparte", że niby wszytsko
      jest cacy, "sprawdzone rozwiązania", polski tygrys gospodarczy i nic
      zlego nie stało sie w polsce w latach dziewiędziesiątych. przecież
      to jest kwestia honoru, uczciwości, poczucia odpowiedzialności tych
      ludzi za wlasne czyny... czy może jak zwykle winna jest komuna,
      ktora złosliwie stworzyla tę polską potęge morską, żeby teraz moc
      zadawać takie glupie pytania?
      • maaac Re: "z dawnej morskiej potęgi pozostały nam tylko 16.12.08, 15:08
        Tyle że ta "potęga morska" była nadmuchana. Dzięki temu że nie
        musimy już jej utrzymywac (i innych "potegowych" gałęzi przemysłu)
        wreszcie nasz poziom życia zbliża się do tego na zachodzie.
        Spokojnie mogli bysmy dalej być "potegą" i mieszkać w malutkich
        mieszkankach M ileś, jeździć przedpotopowymi samochodami, szukać na
        ulicy czynnej budki telefonicznej, oglądać TV na telewizorach
        będacych bombami z opóźnionym zapłonem.
        Coś za coś. Skończyła sie "potęga morska" ale możemy jeździć po
        świecie (kazdy według swoich mozliwości), kupowac komputery,
        rozmawiać przez komórki. IMHO warto było.
        • z.wyspy no właśnie takiej jakości sa te ich argumenty, :) 16.12.08, 15:54
          > Tyle że ta "potęga morska" była nadmuchana. Dzięki temu że nie
          > musimy już jej utrzymywac (i innych "potegowych" gałęzi przemysłu)
          > wreszcie nasz poziom życia zbliża się do tego na zachodzie.
          > Spokojnie mogli bysmy dalej być "potegą" i mieszkać w malutkich
          > mieszkankach M ileś, jeździć przedpotopowymi samochodami, szukać
          na
          > ulicy czynnej budki telefonicznej, oglądać TV na telewizorach
          > będacych bombami z opóźnionym zapłonem.
          > Coś za coś. Skończyła sie "potęga morska" ale możemy jeździć po
          > świecie (kazdy według swoich mozliwości), kupowac komputery,
          > rozmawiać przez komórki. IMHO warto było.

          jakie "cos za coś"?? przecież moglibysmy dalej produkowac statki,
          sprzedawac je swiatu, zarabiac na tym, a jednocześnie moc jeżdzic po
          swiecie, kupowac komputery i rozmawiac przez komorki. zapewniam Cię,
          ze likwidacja polskiego przemyslu stoczniowego nie byla warunkiem
          koniecznym "jeżdżenia po swiecie". wlasnie w tym jest problem, :).
          *
          nota bene. za eureko i te MILIARDY złotych odszkodowania, które
          zaplacimy, też nikt nie odpowiada. oni wszyscy maja dobre
          samopoczucie. nikt się nie zastrzelil... umierać będa tylko pacjenci
          w prowincjonalnych szpitalach, dla ktorych zabraknie kasy, na sprzet
          i leki... premierzy, ministrowie, ludzie honoru, :). przeciez
          wszyscy znają te nazwiska...
    • szefunio1 Re: Wilk eksportowy 16.12.08, 12:24
      > 3. zapasc gornictwa
      Buahaha...
      Przyczyną zapaści górnictwa są bliskie zeru możliwości by węgiel z
      typowej polskiej kopalni (koszt wydobycia rzędu 100$/tonę)
      konkurował z węglem wydobywanym metodą odkrywkową (koszt wydobycia
      poniżej 10$/tonę) w sytuacji, gdy transport ładunku z Australii do
      Europy kosztuje jakieś 40$/tonę i z roku na rok spada.
      Do górnictwa dopłaciliśmy 400 mld zł (wliczając dopłaty z budżetu,
      koszt wcześniejszych emerytur górniczych, zawyżanie cen metodami
      urzędowymi itd.) - kwotę która wystarczyłaby na sfinansowanie
      wybudowy 10000 km autostrad (to więcej autostrad niż mają Niemcy).
      • roled Re: Wilk eksportowy 16.12.08, 13:02
        sa kraje które z górnictwa zrezygnowały praktycznie zupełnie (vide
        Anglia i reformy M.T.) albo bardoz mocno je ograniczyły, np. Niemcy.
        Jak się chce to można, tam też było niemiło, strajki, etc. Ale nie
        pchali ciężkich miliardów w studnię bez dna. A żeby zapewnic
        tzw. "bezpieczeństwo energetyczne" to akurat kopalnie niekonieczni
        są niezbęde, więc takie argementy też są bzdurne.

        Natomiast to flocie handlowej to smutne. Polska nigdy nie była
        krajem "morskim" mimo duzych aspiracji. Ale po wojnie coś w tym
        kierunku zrobiono i bylismy w tym temacie silni i nawet znani.
        Natomiast teraz... dużo zmarnowano. A tak poza tym to w sumie takie
        są teraz tendencje światowe - "tanie" bandery. Choc tutaj można było
        w odpowiedni sposób naszych armatorów uprzywilejować. Mozna było...
        ech...
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Wilk eksportowy 16.12.08, 13:52
        Zapomniałeś doliczyć transport z portu do elektrowni które są przeważnie na
        południu kraju.
    • francisco18 Wilk eksportowy 16.12.08, 13:47
      Fajne zdjęcie Lech jak zwykle w centrum uwagi, ale i tak najbardziej podoba mi się na www.sporki.pl Lech wygląda tam świetnie normalnie taka beka że szok.
    • marynarzl Wilk eksportowy 16.12.08, 14:27
      Nie ma statków pod polską banderą, bo nie stworzono warunków ku zatrzymaniu statków pod naszą flagą (tak jak dzieje się np.w Niemczech - zachęca sie armatorów różnymi ulgami i preferencjami do pływania pod narodową flagą i kształcenia własnej kadry).
      Przykład polskiego absurdu: jesli statek pod polską banderą chciałby bunkrować (czyli tankować paliwo)w polskim porcie, to zapłaciłby za to paliwo więcej niż statek pod obcą banderą!
      Samo kształcenie w polskich Akademiach Morskich nic nie daje, bo to tylko piękna teoria. Tych młodych ludzi trzeba jescze praktycznie "uformować" - gdzie? - bo nie ma polskiej floty - oczywiście na kontraktach u zagranicznych armatorów.
      W obecnych czasach ciężko już spotkać statki z szeregową zalogą polską (czyli pracownicy fizyczni z pokładu i maszynowni), za 1500 USD (płatne tylko na morzu) nikt nie podejmie tej pracy, robią to przeważnie biedniejsi Azjaci.
      Mamy głównie kadry menadżerskie, a tu już od każdego indywidualnie zależy, jak pokieruje swoją kariera zawodową. Ciągle większość pływa na kontraktach, które zawierają przez agencje morskie (pośrednik), bądż zatrudniają się bezpośrednio u armatora (ci bardziej operatywni).

    • lukasz-rysiek Wilk eksportowy 16.12.08, 16:19
      calkowicie jalowa dyskuzja pod tym artykulem...

      To swiadczy tylko o pojeciu polskiego spoleczenstwa o morzu, przemysle morskim i
      transporcie. Co za tym idzie? - marynarze w Polsce oficjalnie nie istnieja. Nikt
      sie nimi nie interesuje a oni sami ciesza sie z takiej sytuacji. Im mniej
      rozglosu tym lepiej,jeszcze by jakims politykom przyszlo do glowy ich zmusic do
      opodatkowania w Polsce. A wiekszosc lapala by sie na wyzszy prog podatkowy -
      inna rzecz to ze wtedy by nie oplacalo by sie wcale pracowac na morzu i
      wiekszosc szukala by innego zajecia.
    • sselrats Wilk eksportowy 16.12.08, 16:43
      Jaka to byla morska potega? Gdzis sa statystyki popierajace to
      stwierdzenie? Taka sama potega ja stoczniowa. Pijackie sny tylko o
      potedze i propaganda. Prawdziwa potega? Korea Poludniowa, ktora od
      zera stala sie potentatem swiatowym. To sa fakty - a nie
      wymachiwanie szabelka przez papierowego ulana.
      • z.wyspy weż rocznik statystyczny, :) 16.12.08, 16:52
        sprawdz sobie produkcję statkow w polsce w latach 60-tych, 70-tych;
        80-tych. porownaj z latami obecnymi. nikt za Ciebie nie odrobi tych
        lekcji, :). jeszcze jakies pytania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka