Dodaj do ulubionych

Dzielny nastolatek uratował wędkarza

04.01.09, 14:26
"Był strach" - opowiada chłopiec. Choć nad brzegiem zalewu było wielu
spacerowiczów, tylko Andrzej pobiegł ratować wędkarza. Komendant Straży
Pożarnej w Świdnicy chwali odwagę 17-latka. Podkreślił, że takie działanie
zasługuje na wielki szacunek i słowa podziękowania."

gdyby i wędkarz i ten chłopak się utopili by nie chwalił jego odwagi ale
przestrzegał przed podobna głupotą

pierwsza tej zimy informacja, że komuś kogoś udało się uratować, do tej pory
słychać było tylko o osobach, które ruszyły na pomoc i same się utopiły
Obserwuj wątek
    • felippee Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 14:27
      Ale jak by ratownik sam sie zabił przy okazji to wszyscy (razem z
      komendantem) by marudzili, że po się rzucał z motyką na Słońce zamiast
      zadzwonić po straż.
      • oz_patryk Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 14:41
        jacy wy głupi jesteście. to lepiej stać na brzegu i robi zakłady ile jeszcze
        wytrzyma w lodowatej wodzie tonąc? gdy wy byście przechodzili to już wiadomo że
        byście ni pomogli, bo po co, ale jak wy byście tonęli to chcielibyście żeby wam
        ktoś pomógł czy woleli byście pójść na dno?
        • pogromca_mrowek Niestety wędkarz nadal będzie stanowił zagrożenie 04.01.09, 14:50
          Głupi to zgodnie z prawem Darwina powinien pójść pod wodę. A tak niestety istnieje ryzyko że znow pojdzie "na ryby" znów sie lód załamie tylko że akurat bedzie go ratowało np dwóch 15 latków i pójdą pod wodę razem z nim. Człowiek-pułapka
          ps. Mam nadzieje wędkarzu że docenisz że ktoś narażał życie i wiecej nie bedziesz ryzykował a jesli nie to na przyszłość zakrzykniesz: "Nie ratujcie mnie, głupi jestem to tak mam, sam chciałem"
          • oldbay Po jaki H.. ten wędkarz właził na cienki lód?? 04.01.09, 20:05
            Niestety, pogromca_mrowek ma rację.
            Gdyby to 17latka dorosły wędkarz ratował to możnaby powiedzieć, że
            głupi dzieciak nie wiedział co robi, ale że dorosły chłop podejmuje
            takie decyzje i naraża własne życie oraz tych, którzy instynktownie
            rzucą się na pomoc - to już jest przesada. Mam nadzieję, że facet
            zmądrzeje i zrozumie, jaki to idiotyzm włazić na cienki lód.
            Odkąd żyję każdej zimy w kółko trabią w telewizji i gazetach o tym
            samym a ludzie i tak swoje robią.
            -
            oldbay
            • thebigzumzum Re: Po jaki H.. ten wędkarz właził na cienki lód? 05.01.09, 01:15
              To troche jak z tym ze co roku spada snieg a zima zawsze zaskakuje drogowcow :)
              Niektorzy tak maja: jezdza po pijaku, rzucaja petardami w innych, chodza po
              cienkim lodzie... itp. Nic z tym nie zrobisz. Jedynie zastrzelic by mozna bylo.
    • adoptowany ej filozofowie od siedmiu bolesci! 04.01.09, 14:56
      ale potraficie mendzic,az zal d.e sciska.Umiecie byc
      zyczliwi nie da sie ukryc... prawda?
      • z.wyspy bo to odwazni ludzie są, :)... 04.01.09, 15:51
        tacy prawdziwi mężczyźni...
      • kretek_bladzi Re: ej filozofowie od siedmiu bolesci! 05.01.09, 08:37
        adoptowany napisał:

        > ale potraficie mendzic,az zal d.e sciska.Umiecie byc
        > zyczliwi nie da sie ukryc... prawda?

        Bo to takie parówersy, co wymandrzają się klikając z ciepłego fotela. A jak
        trzeba pomóc tonącemu, leżącemu na chodniku czy bitemu na przystanku w godzinie
        szczytu, to siedzą cichutko, cichuteńko...
    • zofey001 Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 14:58
      większego mrozu jeszcze nie było, czasem nawet nie ma go wcale; a wszyscy po
      tym "lodzie" łażą, łowią itd... normalne to to nie jest.
    • lonelyboy1989 Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 14:59
      No to jak nic laski są już jego. :P
      • jednorazowy3 [...] 04.01.09, 16:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • milkas1 [...] 04.01.09, 17:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krrk Brawo chłopak! 04.01.09, 15:14
      Przywracasz wiare w ludzi:)
    • epupecki Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 15:17
      Dzielny chłopak! Szczęście , że mu się nic nie stało.
      Jest wielu głupich wędkarzy, którzy narażają życie dla kilku
      płotek...
      • taja11 Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 15:23
        Właśnie o to chodzi-jakiś idiota łowi na niepewnym gruncie ryby a inni mają
        ryzykować życie...
        • z.wyspy nie ma przymusu, :) 04.01.09, 15:58
          ...możesz stać z boku i nie narażać. jak ci tam, :).
    • andrzejponetta [...] 04.01.09, 15:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lukasnaj Re: jelen skoczyl bo byl z laskami. 04.01.09, 15:43
        Dlaczego masz taką nadzieję? I w jakim celu napisałeś tego posta? Oczywiście, że
        nie byłaby szczęśliwa, że utonął. Zachowanie tego chłopca, mężczyzny! poprawka,
        było odruchowe. OD RU CHO WE. Tak jak w "Lordzie Jimie" Conrada. Niektórzy nie
        zastanawiają się w takich sytuacjach nad milionem spraw (idiota - mądry?, cienki
        - gruby?, stać - biec? co pomyśli mama?) tylko działają. Od razu. Bo na
        zastanowienie nie ma czasu. I ich nazywa się bohaterami. Inni nie działają,
        tylko stoją bo ich coś tam paraliżuje, jeszcze zaś inni sadzają tyłek przed
        komputerem i marudzą coś o darwinizmie i idiotach. Ta...
        • z.wyspy nie sądze, żeby on wiedział... 04.01.09, 15:56
          o co chodzi z tym lordem jimem, :).on raczej śledzi losy kiepskich.
          • lukasnaj Re: nie sądze, żeby on wiedział... 04.01.09, 16:11
            Kto wie, może i Walduś miał kiedyś podobną sytuację? :) Za mało odcinków
            widziałem i kurde nie wiem...
          • przemyslaw47 Re: nie sądze, żeby on wiedział... 04.01.09, 16:15
            Tak uważasz? Masz okazję zabłysnąć
            tu i teraz na tym forum.
            Wyjaśnij mi o co chodzi?Być może wielu
            z nas chętnie poczyta co masz do powiedzenia.
            Sądzę,że Ty wiesz.

            Andrzej Grabowski WIELKIM aktorem jest.
            • lukasnaj Re: nie sądze, żeby on wiedział... 04.01.09, 16:21
              Skąd to dziwne oburzenie? :)
            • z.wyspy masz jakis problem ze sobą? 04.01.09, 19:38
              :)
        • test1410 Re: jelen skoczyl bo byl z laskami. 04.01.09, 16:12
          1) dobry ratownik to żywy ratownik
          2) pierwszą czynnością na miejscu wypadku jest zapewnienie bezpieczeństwa dla osób postronnych i ratowników
          3) zapalący się samochód nie stanowi, w przeciwieństwie do niepewnego lodu bezpośredniego zagrożenia dla ratownika - samochody nie wybuchają (chyba, że ktoś ma "instalacje" gazową zaadaptowaną z kuchenki, albo materiały wybuchowe w samochodzie)
          4) mam nadzieję, że to nie była typowa ułańska fantazja i wejście na stojąco na lód w wykonaniu tego chłopaka.
      • lambeth Re: jelen skoczyl bo byl z laskami. 04.01.09, 15:51
        ty matole...
      • z.wyspy wyglada na to, że ty bys się tam posikał... 04.01.09, 15:54
        ...posikał ze strachu, a nie pomógł drugiemu człowiekowi, niechby i
        głupiemu..., :).
    • kredka87 Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 15:27
      Podstawowa zasada ratownika: Dbać o WŁASNE bezpieczeństwo! Nie
      chodzi tu o żaden egoizm, tylko chłodną kalkulację: rzucasz się na
      pomoc osobie w płonącym samochodzie, idziesz ratować tonącego nie
      mając kwalifikacji WOPR ("umieć pływać" to za mało) zmniejszasz
      automatycznie szanse tamtej osoby (jak nadejdzie fachowa pomoc
      będzie musiała ratować nie tylko tamtą osobę, ale też Ciebie).
      Trochę rozwagi...

      • z.wyspy słusznie, :)... 04.01.09, 16:01
        słusznie piszesz: zamiast skakac do wody, powinien szybko oddalic
        się w bezpieczne miejsce, buahahaha.
        • rad.ekg Re: słusznie, :)... 04.01.09, 16:22
          buahaha :) no fakt, temu sie udalo, gratulacje. ostatnio jednak dwoch innych
          poszlo pod wode. im sie nie udalo. ale co tam, bohaterami zostali. to nic, ze
          poszli do piachu a debil, za ktorym skoczyli lezy zywy w szpitalu.
          • z.wyspy Re: słusznie, :)... 04.01.09, 19:41
            widocznie - w odróznieniu od tamtych - potrafił realistycznie ocenic
            swoje możliwości. tym bardzie naleza mu się brawa. i tyle!
        • lawyer_pl Re: słusznie, :)... 04.01.09, 17:15
          Rozumiem, ze o takim czyms jak wezwanie na pomoc strazy pozarnej, ktora
          dysponuje odpowiednim sprzetem i ma wykwalifikowanych ludzi nawet bys nie
          pomyslal, tylko od razu na hurra rzucilbys sie do wody. "Sprytne".:>
          • z.wyspy Re: słusznie, :)... 04.01.09, 19:43
            źle rozumiesz. zresztą pewnie nie tylko to..., :).
    • kkrzychu Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 15:41
      Jak czytam tutaj wypociny niektórych idiotów to ręce opadają.
      Dzięki takim jak wy mamy znieczulicę społeczną. Ludzie w sytuacjach zagrożenia
      życia nie mogą liczyć na żadną pomoc przechodniów bo wszyscy to mają w d...
      Kiedyś wy będziecie w takiej sytuacji i zobaczymy czy tak utoniecie wpadając pod
      lód nie wołając o pomoc. Nie byliście na miejscu zdarzenia, nie oceniliście
      sytuacji, więc mordy w kubeł.
      Chłopakowi należy się wielki szacunek. Takie przypadki przywracają moją wiarę w
      dzisiejszą młodzież.
      • kredka87 Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 15:49
        kkrzychu napisał(a):

        > Jak czytam tutaj wypociny niektórych idiotów to ręce opadają.
        > Dzięki takim jak wy mamy znieczulicę społeczną. Ludzie w
        sytuacjach zagrożenia
        > życia nie mogą liczyć na żadną pomoc przechodniów bo wszyscy to
        mają w d...
        To nie była normalna sytuacja, istaniało bowiem ZAGROŻENIE ŻYCIA DLA
        RATOWNIKA, nie raz udzielałam pierwszej pomocy (w tym resuscytowałam
        na oczach przechodniów) więc nie oskarżaj mnie o znieczulicę
        > Chłopakowi należy się wielki szacunek. Takie przypadki przywracają
        moją wiarę w
        > dzisiejszą młodzież.
        Oczywiście, że jestem pełna podziwu dla tego chłopaka...
        • albrecht_kalb Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 16:25
          Koleżanka się chciała pochwalić że umie ratować a Wy ją z błotem mieszacie :))))
          No, ona umie ratować i by na lód nie poszła, a chłopaczek pewnie nie umie, ale
          poszedł i uratował.
        • czapel111 Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 16:30
          Widzisz, ten człowiek nie był ratownikiem. Ratownikowi za to płacą, ratownik
          ocenia zagrożenie i dopiero rusza do pomocy. To jest jego praca. Niektórzy są
          bohaterami, niektórzy nie. Ten chłopak nie miał uprawnień, nie był przygotowany
          i nie znał (prawdopodobnie) zasad BHP mających zastosowanie przy włażeniu na lód
          ze świadomością, że kilkanaście metrów dalej umiera człowiek.

          Chłopak uratował życie człowieka i jest bohaterem. Wszystko w tym temacie.

          Gadanie typu "co by jego matka...", czy "sama jestem ratowniczką i powiem kilka
          mądrych słów o sobie i tym chłopaku" trochę mija się tu z celem, bo temu
          chłopakowi się udało. Nie wam to oceniać.



          kredka87 napisała:

          > kkrzychu napisał(a):
          >
          > > Jak czytam tutaj wypociny niektórych idiotów to ręce opadają.
          > > Dzięki takim jak wy mamy znieczulicę społeczną. Ludzie w
          > sytuacjach zagrożenia
          > > życia nie mogą liczyć na żadną pomoc przechodniów bo wszyscy to
          > mają w d...
          > To nie była normalna sytuacja, istaniało bowiem ZAGROŻENIE ŻYCIA DLA
          > RATOWNIKA, nie raz udzielałam pierwszej pomocy (w tym resuscytowałam
          > na oczach przechodniów) więc nie oskarżaj mnie o znieczulicę
          > > Chłopakowi należy się wielki szacunek. Takie przypadki przywracają
          > moją wiarę w
          > > dzisiejszą młodzież.
          > Oczywiście, że jestem pełna podziwu dla tego chłopaka...
      • rad.ekg Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 16:23
        Chlopak na szcunek zasluzyl jak najbardziej, ale ja sie na lod nie pcham.
      • sq9dde Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 18:57
        Czys ty czlowieku szaleju sie najadl ? Groryfikujesz postawe ,ze ktos jest
        odpowiedzialny za zycie innych ludzi .Zadbaj sam o swoje .Popelnisz blad ,to
        marnie skonczysz.Nie wymagaj aby inni martwili sie o Twoje zycie .
    • pafni [...] 04.01.09, 16:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zamany Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 16:17
      Co z was za debile.Co teraz się zastanawiacie.Uratował,naraził życie
      i tyle.Brawo.A co by było gdyby....Gdyby nie było lodu to by łowił z
      łódki.Barany.
    • badziewiak66 [...] 04.01.09, 16:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lawyer_pl Nagroda darwina 04.01.09, 17:12
        Jasne, Ty bys oczywiscie polecial na cienki lod goscia ratowac, sam wpadlbys do
        lodowatej wody i na bank bylbys nominowany do nagrody darwina. :> Zreszta ten
        niedoszly topielec sam jest dobrym materialem na kandydata do tej nagrody.
        Pchanie sie na lod, bez sprawdzenia jego grubosci i wytrzymalosci to proszenie
        sie o klopoty nie tylko dla siebie samego, ale i dla tych ktorzy pozniej probuja
        goscia ratowac.
        • albrecht_kalb Re: Nagroda darwina 04.01.09, 19:24
          No przynajmniej ktoś się przyznał , że bohaterem nie zostanie bo ceni swoją dupę
          bardziej, niż dupę innych. To ja wolę w sytuacji zagrożenia spotkać tego
          chłopaka niż ciebie lawyer/liar :/
    • stempik Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 16:55
      Gratuluję odwagi. Nawet jeśli to pod wpływem panienek to jesteś
      gość. I tu nasuwa mi się taka myśl. Chłopak jest gość a wędkaż
      kretyn (powinien zostać dotkliwie ukarany, i oczywiście f i n a n s
      o w o )
      CZY WARTO RATOWAĆ KRETYNA JEŚLI RYZYKOWAĆ MA KTOŚ WARTOŚCIOWY?
      Zastanów się chłopie następnym razem bo może się okazać że ty jesteś
      większą wartością niż on.
      • hrabia-monter-christo Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 05.01.09, 03:08
        stempik napisał:

        > CZY WARTO RATOWAĆ KRETYNA JEŚLI RYZYKOWAĆ MA KTOŚ WARTOŚCIOWY?
        > Zastanów się chłopie następnym razem bo może się okazać że ty jesteś
        > większą wartością niż on.

        jak sie bedzie nad tym zastanawial, zamiast dzialac to na pewno nie jest tym
        "wartosciowszym"
    • mason_i_cyklista Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 17:07
      Dzielny nastolatek mógł utonąć razem z wędkarzem, albo zamiast wędkarza.
      odwaga równie wielka co nieodpowiedzialność.
    • carpaccio4 i niech mi ktoś powie, że wędkowanie 04.01.09, 17:12
      to rzecz normalna
      • pijanista69 Ja swojemu synowi to chyba... 04.01.09, 18:03
        ...najpierw bym pogratulował szczęścia ale za głupotę - bo włażenie na cienki
        lód nawet w celu ratowania człowieka uważam za objaw braku rozsądku - wlałbym w
        tyłek i dał tydzień szlabanu. Słusznie ludzie piszecie:
        1. wędkarz to idiota
        2. takie ratowanie to o wiele większe zagrożenie własnego życia niż
        restytuowanie człowieka na chodniku (z całym szacunkiem dla pani kredka87)
        3. od ratowania w takich warunkach są odpowiednio wyszkoleni ratownicy i mimo
        swoich umiejętności czasem i oni giną

        Chłopaku: masz dużo szczęścia ale jako mój syn sporo nieprzyjemnych rzeczy byś
        usłyszał.

        pozdrawiam
        ojciec 15-latka i 13-letniej córki - młodszego ratownika WOPR
        • pijanista69 resuscytowanie miało być - pomyliłem słowa 04.01.09, 18:10
          ...skąd mi jakaś restytucja przyszła do głowy
          przepraszam ;-)
          • mgr2000 Re: resuscytowanie miało być - pomyliłem słowa 05.01.09, 00:42
            Fajna z Was rodzinka :)
        • antypisiorek te pijanista twoje dzeciaki to nawet palcem nie 04.01.09, 21:34
          kiwną jak zobaczą podobną sytuację, bo mają zajebistego ojca matoła
          co je chowa w duchu totalnej znieczulicy, także koleś nie naprężaj
          się i licz na fart że ani ty ani twoje dzieci ani ktokolwiek z
          twojej rodziny nie będziecie potrzebowali czujejś pomocy np. wypadek
          i rozwaleni w samochodzie będziecie powoli konać a gapie będą was
          filmować i czekać na przyjazd odpowiednich służb...
        • edek47 Fajny z ciebie... 05.01.09, 06:18
          JELOP.I takie cos smie sie nazywac ojcem.Pierdziel z ciebie i
          tyle,BURAKU PASTEWNY.
    • kokoroko09 nie lubie wędkarzy 04.01.09, 17:30
      tak samo jak mysliwych, mogl mu dac utonac
      • jkredman Re: nie lubie wędkarzy 04.01.09, 18:14
        kokoroko09 napisał:

        > tak samo jak mysliwych, mogl mu dac utonac


        zabijają ryby i jeszcze je jedzą
      • takrzy1 Re: nie lubie wędkarzy 05.01.09, 05:17
        A ja nie lubie bezmozgowcow, takich jak kokoroko, a tylu ich wokol
        nas. Mimo to nie zycze mu smierci.
    • elkoguto11 OdwagaGodnaPochwały 04.01.09, 17:34
      Uratował człowieka,i nie ważne czym spowodowana była ta odwaga,mógł chcieć
      zaimponować koleżankom,mógł chcieć byc bohaterem,nieważne.Udało mu się ocalić
      człowieka,i przeżyć.Bravo!!!Są ludzie którzy skaczą w ogień by kogoś
      ocalić,wielu z NAS,tego by nie zrobiło.Ten młody człowiek,miał odwagę,jak
      niektórzy z NAS mogą Go osądzać jako nieodpowiedzialnego,bo sam mógł
      utonąć?Wy,odpowiedzialni,na waszych oczach zginąłby człowiek,jak byście czuli
      się ze swiadomością,że nie zrobiliście Nic??Żyć z tym byłoby strasznie prawda??
      • jkredman odwaga - ważna, ale rozwaga jeszcze ważniejsza 04.01.09, 18:12
        elkoguto11 napisał:

        > Uratował człowieka,i nie ważne czym spowodowana była ta odwaga,mógł chcieć
        > zaimponować koleżankom,mógł chcieć byc bohaterem,nieważne.Udało mu się ocalić
        > człowieka,i przeżyć.Bravo!!!Są ludzie którzy skaczą w ogień by kogoś
        > ocalić,wielu z NAS,tego by nie zrobiło.Ten młody człowiek,miał odwagę,jak
        > niektórzy z NAS mogą Go osądzać jako nieodpowiedzialnego,bo sam mógł
        > utonąć?Wy,odpowiedzialni,na waszych oczach zginąłby człowiek,jak byście czuli
        > się ze swiadomością,że nie zrobiliście Nic??Żyć z tym byłoby strasznie prawda??



        ale redaktorek Gazety próbuje nam wmówić że bez względu na to czy umiemy pływać
        i mamy umiejętności to powinniśmy śpieszyć na lód i wyciągać tonących wędkarzy
        lub innych bezmyślnych
        a skąd się tam zjawił ten strażak
    • ml0929 Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 17:37
      Czytając niektóre komentarze chciało by się powiedzieć : szkoda ,że nie miałem
      komóreczki i fajeczki bo bym sobie zapalił i filmik dla kumpli nagrał jak to
      młody ratuje starego - a jeszcze bardziej szkoda ,że się obydwaj nie utopili to
      by był filmik - pech :(
      Ludzie takie postawy są godne najwyższego szacunku - pewnie że mogło się
      tragicznie zakończyć dla obu - ale wiecie ile człowiek może w takiej wodzie
      przeżyć ? Co lepiej było patrzeć się jak człowiek umiera z zimna - a służby się
      spóźniają ?
    • jkredman może on jeden umiał pływać 04.01.09, 18:02
      albo wiedział jak poruszać się po lodzie
    • fredzia1962 Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 18:16
      Jak niewielu ludzi jest takich jak ten chłopak to widać z relacji
      dziennikarza. Więc cieszmy się, że chociaż jeden był odważny.
    • k31459 Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 18:24
      a jeśli sam by wpadł do wody to by były 2 trupy
    • sq9dde Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 18:55
      Kazdy martwi sie o swoje zycie sam .I wedkarz ktory bez zabezpieczenia (np
      malej lodki postawionej na lodzie) i ten bohaterski - w swojej ocenie -
      mlodzian .Ja tez sie martwie o swoje zycie .
      • z.wyspy to po co się tu pchasz, :)? 04.01.09, 19:36
        nie zalezy Ci na innych ludziach? to po co się tu wpychasz, szukając
        poklasku? wypad na bezludną wyspę. inni - na których opinii ci
        wyraźnie zależy - za bohaterow mają takich jak ten chłopak. a takich
        jak ty, jeśli tylko mogą, unikają lub - wyśmiewają. i
        tyle "twardzielu", :).
    • nessie-jp Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 19:13
      No żesz coś mnie trąci. To ile miało być razem ofiar w tej wodzie? Wszyscy, w
      tym nieumiejący pływać, staruszkowie, dzieci
      • oldbay Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 04.01.09, 20:14
        No właśnie, ja mam dokładnie takie same odczucia czytając te
        brednie: uratował tonącego a inni TYLKO stali i patrzyli. A co mieli
        zrobić? Wszyscy tłumem jak jeden mąż wbiec na ten lód i utonąć razem
        z lekkomyślnym wedkarzem? Gdybym ja tam była to bym pewnie
        zadzwoniła po pomoc oraz "tylko stała i patrzyła", bo mam ku temu
        dośc poważne powody. No i pewnie bym została okrzyknieta totalną
        ignorantką, że nie zdjęłam ubrania i nie rzuciałam się błyskawicznie
        na ratunek.
        Chwała chłopakowi za to, że uratował tamtemu życie i dzięki Bogu nic
        mu sie nie stało.
        -
        oldbay
      • mgr2000 Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 05.01.09, 00:39
        Gdyby przypadkiem znalazła się nagle przed maską Twojego samochodu
        niespodziewanie jakaś stara baba -to na wszelki wypadek nie skręcaj
        gwałtownie kierownicą. Po co narażać swoje zdrowie, życie i
        blacharkę. Przecież to jej wina by była.
        • nessie-jp Re: Dzielny nastolatek uratował wędkarza 05.01.09, 18:55
          O czym ty mówisz? Czy ten chłopak przejechał wędkarza samochodem?
    • wybitniemadry spisek lesbijek 04.01.09, 20:12
      wyslaly bidaka na pewna smierc, a tu niespodzianka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka