k_r_m
04.01.09, 14:26
"Był strach" - opowiada chłopiec. Choć nad brzegiem zalewu było wielu
spacerowiczów, tylko Andrzej pobiegł ratować wędkarza. Komendant Straży
Pożarnej w Świdnicy chwali odwagę 17-latka. Podkreślił, że takie działanie
zasługuje na wielki szacunek i słowa podziękowania."
gdyby i wędkarz i ten chłopak się utopili by nie chwalił jego odwagi ale
przestrzegał przed podobna głupotą
pierwsza tej zimy informacja, że komuś kogoś udało się uratować, do tej pory
słychać było tylko o osobach, które ruszyły na pomoc i same się utopiły