Dodaj do ulubionych

Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był...

07.01.09, 04:25
Urban: "Myśmy zresztą wtedy walczyli o własną dupę..."

I skutecznie. Transformacja ustrojowa się udała.

Dzisiaj multimilioner Urban może sobie opowiadać bajeczki w gazecie
multimilionera Michnika, jak to chodziło im o Polskę i Polaków...
Obserwuj wątek
    • czerwoneiczarne Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był.. 07.01.09, 05:14
      mój boże, cóż za cudowny wywiad! Oto Maciej Stasiński, który określa Hugo
      Chaveza mianem dyktatora i następcy Hitlera robi kulturalny wywiad z Urbanem,
      czyli z gościem, na którego niżej podpisany, umiarkowany zwolennik Chaveza,
      nawet by nie splunął, bo żal mu byłoby śliny na taką gnidę. Niezwykle zabawne.
      Jak to człowiek może się rozerwać o mroźnym poranku. mein got.
      • bar.ko Re: Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się b 07.01.09, 15:04
        "na którego niżej podpisany". co??????
        Chłopie jak używasz takiego zwrotu, to miej odwagę się podpisać z imienia
        nazwiska, a nie ukrywaj się pod nickiem.
        Tak to jesteś tak odważny jak ja - odważny anonim
        pozdrawiam
        • czerwoneiczarne Re: Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się b 07.01.09, 17:12
          kolego bar.ko, jeśli chcesz koniecznie wiedzieć, jak mam na imię, jak na
          nazwisko, gdzie mieszkam i w ogóle, to po prostu napisz do mnie maila z prośbą o
          podanie Ci moich danych, krótko uzasadnij swoja prośbę, bo chciałbym wiedziec do
          czego są Ci one potrzebne, a ja Ci odpiszę z mojego "nazwiskowego" maila i
          gnębiąca Cię tajemnica zostanie wyjaśniona.
    • janek-007 Dużo zdrowia dla gen. W.Jaruzelskiego. 07.01.09, 05:33
      • knapiczek Re: Dużo zdrowia dla gen. W.Jaruzelskiego. 07.01.09, 07:13
        Panie generale W.Jaruzelski,dziękuję i życzę dużo zdrowia.
        • billy.the.kid Re: Dużo zdrowia dla gen. W.Jaruzelskiego. 07.01.09, 07:52
          panie jerzy-więcej o głupkach solidaruchach.oni mysleli ze tworzą historie
          -kretyni.a to historia ich tworzyła.
      • co_dzienna tak tak, żeby dożył wyroku i trafił do pierdla ... 08.01.09, 08:12
    • easy.teraz Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 08:44
      Dobrze, ze mamy dzisiaj dostęp do dokumentów Kuklińskiego. Dla
      zainteresowanych logiczną, a nie upolitycznioną historią Polski
      wiążą one logikę motywacji ludzkich działań z chronologią zdarzeń.
      Nie przepadam za Urbanem ale cenię jego jasność myślenia. Ona w
      szczególności mogłaby wspomóc w tworzeniu faktograficzno-logicznej a
      nie emocjonalno-politycznej historii Polski.
      • wlodekbar Re: Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się b 10.01.09, 04:47
        Nie przepadam za Urbanem ale cenię jego jasność myślenia. Ona w
        szczególności mogłaby wspomóc w tworzeniu faktograficzno-logicznej a
        nie emocjonalno-politycznej historii Polski.

        O, jestem tego samego zdania!
    • nit21 urban kłamie - nadal:( 07.01.09, 09:12

      Z ludźmi śmieciami, nie powinno się robić wywiadów, szczególnie takich pogaduszek. Śmieć z ludzką twarzą opisany w swojej własnej opinii. Gebels, tak Polski Gebels oszukujący ludzi i odbierał im nadzieję, szczególnie tym którzy śmieli buntować się, mieć swoje zdanie, dołował i wyszydzał, zawsze z tym swoim jadowitym uśmieszkiem... i dowcipem zbudowanym prosto, na kpinie z kogoś, kogo mu kazano opluwać. W drugą stronę wskazywał cele i idee i... organizował pomysły na chwyty propagandowe, by je potem wykorzystywać w swoim cotygodniowym spotkaniu z dziennikarzami emitowanym w TV, był rzecznikiem rządu. W tych spotkaniach prawdziwe były tylko niektóre pytania /bo nie wszystkie/ dziennikarzy zachodnich.
      Pamiętam jak Polska wysłała trochę śpiworów i kocy dla bezdomnych w USA, i jak o tym mówił. Bo tam była bieda, biedni ludzie bezdomni, więc jak wy dziennikarze zachodni możecie tu coś takiego wskazywać, tam jest problem tamtym się zajmujcie: ).
      Inne wystąpienia w czasie strajków, uświadamiały że to głupi ludzie, którzy nie wiedzą co się dzieje, bo partia jest dobra i świadoma i widzi problemy. Wi1)ęc o co chodzi tamtym ludziom. A Polacy czekają na... i przez nich nie ma, są krzywdzicielami polaków, jak spojrzą w oczy współrodakom. Bo wiadomo co Polacy /w domyśle wszyscy normalni/ myślą.
      Takie były mniej więcej idee i sposoby analizowania sytuacji w Polsce.
      Tej ironii i pogardy dla innych, nie stracił. Moim zdaniem jest Śmieciem, człowiekiem śmieciem, na widok którego można tylko splunąć i pójść dalej. Czuję się obrażony przez GW.
      A tamte czasy. Po wizycie Jana Pawła II, gdy zablokowano most Poniatowskiego w W-wie, by ludzie nie ruszyli po spotkaniu z papieżem na rządowe obiekty, widać było strach aparatu, i ich rosnące potrzeby /bo byli chciwi/. Zmiany dały im taką możliwość, wykup tani ziemi pod miastami /laów/, przejmowanie kontraktów, współpraca z przestępcami w handlu nielegalnie sprowadzanym alkoholem, fozz, wykup firm za złotówkę, wcześniej doprowadzonych do zadłużenia i inne metody, by zostać biznesmenami. urbanowi też się udało, jak rozkręcił swoje biznesy, skąd miał willę w czasach PRLu?
      A partyjniaków, ubeków, aparatu wojska i milicji, było w Polsce ok. 200 tyś i rodziny. Wiedzieli że nie mogą liczyć nawet na całe wojsko i milicję, i ich emerytów, mimo że dawali im specjalne przywileje, wyższe pensje, specjalne sklepy do których nie było wstępu dla zwykłych ludzi, mieszkania poza kolejnością, samochody, bezkarność prawna zbudowana na lojalności tych grup zawodowych, przywileje emerytalne. A tu po raz pierwszy ludzie zobaczyli, że jest ich miliony, a nie grupy popieprzonych dziwaków. A właśnie urban wmawiał wcześniej, że większość jest za rządem, a ci, co chcą zmian... co strajkują... to krzywdziciele i udowadniał to, bo przez kogo nie było sera, którego i tak mało bywało w sklepach. A zła jakość produktów polskich, powinniśmy się my wstydzić, i brać się za robotę, a im zaufać.
      Po wizycie papieża partyjniacy zaczęli się naprawdę bać, a widzieli już często zachód, bo mieli dostęp do paszportów jak Kwaśniewski /Polacy pracowali w hufcach pracy socjalistycznej, a on pojechał do pracy sezonowej do Szwecji, tam płacili w dolarach i późnej szybko został ministrem sportu i miał idee/. Wcześniej komuchy też bali się i to często swoich kolegów, więc do rozróby na poważnie nie doszłoby. Bali się by hasło - Zamiast liści, będą wisieć komuniści /modne podówczas/ nie weszło w życie, ich życie. Stąd mieli łatwy dostęp do broni palnej, nawet podrzędni partyjniacy, gdy nielegalne posiadanie broni było poważnym przestępstwem.
      Gazeta obraziła mnie tym wywiadem z człowiekiem śmieciem.
      • darek4444444 Re: urban kłamie - nadal:( 08.01.09, 18:41
        Urban był (i chyba nadal jest) kanalią. Ale on się z tym nie kryje.
        Może i kanalia, ale przynajmniej inteligentna. Tego o tobie
        powiedzieć nie sposób. Rydzyk cię zahipnotyzował? No to winszuję.
        Trwaj w tym swoim zacietrzewieniu.
        Obecni rzecznicy rządu i strategicznych firm mówią samą prawdę i
        tylko prawdę.
        Podnieś powieki trochę wyżej, a zobaczysz coś więcej.
        • nit21 Re: urban kłamie - nadal:( 08.01.09, 20:26
          Jesteś w błędzie, ja nie jestem sympatykiem rydzyka. On /rydzyk/ też jest przejawem skrajnym, patologicznym, straszy ludzi, którym powinien dawać siłę i wiarę, robi to tak jak kiedyś właśnie komuna /trzecią wojną zbliżającą się - tuż po wojnie, odbieraniem źródeł zarobku, niszczeniem młynów, za gierka chyba mówili, rękę podniesioną na socjalizm odrąbiemy! I takie bzdury, za moich czasów straszyli Niemcami i Ameryką, pershingami i cruzami i możliwą wojną atomową, a zachód nie chciał wojny/. Myślę, że jesteś młody i ciebie ten olewający wszystko luż urbana urzeka.
          Reklama jest kłamstwem, bo przenosi odczucia z czegoś na coś innego. Rzecznicy koncernów kłamią, na pewno naginają prawdę, ale są granice, których nie przekraczają. Jak te granice przekracza człowiek staje się śmieciem, niezależnie od wyglądu, ubrania i manier zachowania. urban zasłużył się wyjątkowo, sprzedał siebie i właśnie swą, może i inteligencję /ale to bardzo proste chwyty, które wykorzystuje, jątrzy, judzi, ośmiesza. Daj mi przykład człowieka, którego szanujesz, czy siebie, a taki ktoś to opluje i powie, że to gównnoo i będzie udawał, że jak ty możesz myśleć inaczej i się będzie śmiał - to inteligencja?/ sprzedawał siebie dla zysku partii, willi przywilejów i miał okazję gnoić i niszczyć, wyszydzać i zastraszać ludzi. To obrzydliwe. A jeszcze gorsze, że ci ludzie nie mogli jak my dziś o tym mówić swobodnie.
          Czyjś smutek jest czasem najlepszym lekarstwem na nasz smutek - nie wiem kto tak powiedział. Wydaje mi się, że często, dlatego podobają się takie wypowiedzi powirowanych gnojące kogoś, bo niektórzy się czują słuchając, czy czytając to lepiej, bo ktoś inny jest gnojony... nie ja. Może zasłużyłeś... i porównujesz się do świni. Lepiej porównywać się do ludzi mogą być przykładem.
          Pozdrawiam Janusz
        • nit21 Re: urban kłamie - nadal:( 08.01.09, 20:52
          Jak się nie potępia i nie gardzi złem, to nie umie się docenić piękna i dobra. Człowiek upośledza się. To jak w zaśmierdłym miejscu, żaden zapach nie będzie pachniał pięknie.
          Ja uważam, że wymagania powinny być wysokie, a zasady uczciwe i w świecie jest wiele miejsc, gdzie takie zasady są normą wymuszaną przez ludzi. Zasadami. Może w Polsce też tak kiedyś będzie. Po to jest pręgierz opinii publicznej, gazety...
          Nie czuję się dziwakiem, naprawdę.
        • skuba2 Nie chce mi się polemizować, ale... 13.12.09, 11:31
          ... argument o śpiworach (akurat ten!) był i jest do dziś trafiony! W
          egalitarnym społeczeństwie, jakim był PRL, bezdomnych rzeczywiście nie widywało
          się, bo tego typu ludzi, nieprzystosowanych, wchłaniały hotele robotnicze firm
          budowlanych. Także pijaków na ławkach było mniej, bo pijali w pakamerach na
          budowie pod okiem majstra...
          Frustracja niektórych mędrców jest zabawna, bo goście nie rozumieją procesu
          historycznego. Rewolucja zawsze dokonuje się w imieniu klasy, która już jest u
          władzy, ale musi tę władzę legitymizować. (Tak było z noblesse de robe,
          protoburzuazją we Francji, tak było z carskim aparatem urządniczym, który już
          Engels określił "nową klasą". Uwaga chodzi o klasę w sensie grupy społecznej
          określonego rodzaju a nie o osoby, bo te często są zastępowane przez inne). Stąd
          wille i inne dobra doczesne w rękach ludzi, którzy kiedyś byli związani z
          aparatem PRL. Tu chodzi o osoby, które były czystymi karierowiczami z
          umiejętnością poruszania się w społeczeństwie takim, jakie ono aktualnie jest.
          Tej swojej umiejętności nie stracili z dnia na dzień, tylko przenieśli w nowe
          czasy. Dla tych ludzi system PRL był za ciasny, zbyt egalitarny, więc nie
          "bronili socjalizmu jak niepodległości". A Solidarność? No cóż, w większych
          zakładach pracy do dziś urzęduje w biurach przejętych po PZPR!
          A Urban to inteligentna bestia, warto go czytać uważnie, bo mówi z zasady
          rzeczy, które nikomu się nie podobają, a najmniej jego rozmówcom, za co miewał w
          PRL, dwa razy(?) zakaz druku!
      • henryk_49 Re: urban kłamie - nadal:( 14.12.09, 15:50
        Dobrze że się wypowiedziałeś. To absolutna prawda, mam nadzieję że jest Ci lżej
        na duszy, bo mnie tak.
        Serdecznie pozdrawiam.
        Henryk49
    • tjaryma6 Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 10:00
      Ale wyborcza hołubi byłych funkcjonariuszy PRL. Właściwie przemienia ich w
      jowialnych dziadków a zapomina się jaką rolę wtedy pełnili. Najpierw Urban
      przychodzi na pogaduszki przy kominku z Chlastą do Tok.fm a teraz ma wywiad w
      Wyborczej.
    • urtasa Urban, Urban, Urban 07.01.09, 10:09
      "GW" wiwatuje: Urban, Urban, Urban!

      A ja przez uchylone okno czasu widzę Urbana judzącego w "Tu i teraz" przeciw
      Popiełuszce.

      Czołowemu propagandyście stanu wojennego i krwawego Jaruzelskiego "GW" stawia
      pomnik, jakie to ohydne, ohydne, ohydne.

      A jednak to moja Polska, cóż, że martwa, cóż, że trupia. Innej nie ma.
      • dominik.olsztyn Re: Urban, Urban, Urban 07.01.09, 23:16
        Nie obchodzi mnie Twoja ogolna opinia na temat Urbana, natomiast argument

        > A ja przez uchylone okno czasu widzę Urbana judzącego w "Tu i teraz" przeciw
        > Popiełuszce.

        jest nieco niedorzeczny.

        Dzisiaj w NIE Urban obsmarowuje dziesiatki ksiezy. Czy jesli ktorykolwiek z nich
        zginie dzisiaj z reki bandziorow bedziesz znow w przyszlosci wyrzuty robil
        Urbanowi. To wbrew logice. To co Urban pisal o kazaniach Popieluszki w tamtych
        czasach, za jego zycia bylo dosc ostra, ale dopuszczalna krytyka. Dzisiaj nikt
        by tych negatywnych ocen juz nie powtorzyl, ale to tylko dlatego ze Popieluszko
        nie zyje.
        • oelefante "Ostra ale dopuszczalna krytyka"? Buahahaha, 08.01.09, 09:06
          Spróbowałbyś tak ostro sobie władz skrytykować...
          Urban podjudzał do morderstwa i tyle.

          Swoją drogą... jak teraz rodzice te dzieci wychowują, że takie bezideowe coś
          gotowe lizać d... każdemu lewakowi i biegające z mordą Guevary na koszulce
          chodzą po ulicach..
        • urtasa dziś i wczoraj 08.01.09, 14:28
          Dziś Urban nie jest współtwórcą systemu, w którym tajne służby zabijają księży.
          Sam wszak piszesz o bandziorach, z którymi Urbana przecież nic nie łączy.

          Na twoje pytanie odpowiem zatem tak: jeśli Urban w jakiś sposób jest powiązany z
          bandziorami i jeśli ci bandyci zabiją któregoś z obsmarowywanych dziś przez
          Urbana księży, to to mam obowiązek czynić zarzuty Urbanowi.

          Czy w jakikolwiek sposób sugerujesz mi, że Urban-redaktor "Nie" jest w spółce z
          bandziorami mordującymi księży? W takiej spółce, w jakiej był z esbecją, gdy
          jako rzecznik rządu umacniał stan wojenny i gdy esbecy zabijali księży...

          Ps. Artykuły Urbana nie był dopuszczalną krytyką: "Cóż z tego, że ks.
          Popiełuszko mierzi, skoro w dzisiejszej wykształconej Polsce polityczni magicy
          są wciąż skuteczni. Podobnie: cóż z tego, że nie istnieje nic takiego, jak
          ludzka dusza, skoro walka o rządy dusz trwa realnie.
          (www.tygodnik.com.pl/kontrapunkt/38/seanse-nienawisci.html)

          Pisząc tak, będąc zmierżonym - czyż Urban nie szczuł, nie judził? Popiełuszko
          został zabity i to było realne.

          Po wtóre, Dziś jest wolna Polska, a wtedy to był PRL, a w PRL-u realna walka - o
          której wszak pisał Urban, walka na śmierć i życie, w tej walce Urban opowiedział
          się po stronie zabijających, a przeciw zabijanym.

          Porównanie dzisiejszej Polski z PRL-em ma taki sens, jak porównywanie komety i
          pawia, bo i kometa, i paw mają... ogony.
        • nick.crestone dominik.olsztyn = mleczny brat leszka.sopota? 08.01.09, 17:35
          Lenicie się towarzysze, i wasz oficer prowadzący też.
          Inwencja w wymyślaniu "nicków' zawodzi, czy robi to już za was
          komputer?
    • gobi05 panie Michnik czy można niżej upaść? 07.01.09, 10:19
      wywiad z urbanem?
    • york1952 Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 10:37
      W tej chwili koleś oburza się na Michnika , że rozmawia z Urbanem , a ile
      czasu upłynęło od chwili jak komisja rywinowska ,z wypiekami na twarzy,
      wysłuchiwała tegoż uszatka, bo wtedy to było wygodne.Żartowałem nawet w domu ,
      że Urban będzie ogłoszony autorytetem moralnym, bo sra po swoich
      kolesiach-fajna jest ta nasza Polska.
    • malpa-z-paryza swietny artykul! 07.01.09, 11:04
      jescze sporo czasu musi uplynac, aby z dystansem spojrzec na historie ostnich
      lat. ale jedno jest pewne hameryka za nas nie bedzie umierac, a my ciagle im
      lizemy tylki! a Rosja jest obok....
      • noone13 Re: swietny artykul! 07.01.09, 11:34
        malpa-z-paryza napisała:

        > jescze sporo czasu musi uplynac, aby z dystansem spojrzec na historie ostnich
        > lat. ale jedno jest pewne hameryka za nas nie bedzie umierac, a my ciagle im
        > lizemy tylki! a Rosja jest obok....

        Racja nikt tak w historii tak nas nie pieścił jak Rosja w spółce z Niemcami.
    • noone13 Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 11:32
      "Ja was wtedy nienawidziłem" (sic!)
      Dalej powinno być "Potem daliście mi zarobić całe himalaje hajsu i zrozumiełem,że trzeba w życiu wybaczać i wam wybaczyłem. Teraz się kochamy i jest pięknie, bo miłość - jak mówi nasz premier - jest najważniejsza"

      Urban nie wspomina o tym, że stan wojenny był puczem wewnętrznym (kilkudziesięcioosobowa wierchuszka PRL została internowana obok opozycjonistów) i "komitet powitalny" zrobił z nami - i z wami - porządek. Na mokro pojechali tylko z opozycją (stokilkadziesiąt ofiar stanu wojennego - kikadziesiąt osób zamordowanych po stanie wojennym). Ale to i tak nie dotrze do większości michnikolizów w końcu to jeden z waszych ludzi honoru...
      • skuba2 Z władzy zamkneli emerytów! 13.12.09, 11:54
        Nie ma racji noone13, kiedy pisze, że internowana została "wierchuszka PRL"!
        Zamknięto tylko emerytów ze znanymi nazwiskami, w celach propagandowych! A
        antyjaruzelski pucz w PZPR był realnością. Tadeusz Grabski nieprzypadkowo
        prowadził długie narady z ludźmi Moskwy ... w podziemiach ambasady
        bułgarskiej(!). A "Tu i Teraz" było przez partyjny beton bardzo atakowane za
        liberalizm.
        Ataki Urbana na Popiełuszkę, paradoksalnie, nie były "podżeganiem do zabójstwa".
        przeciwnie, robiły z niego osobę publiczną co osłaniało go przed zamachami! Że
        nieskutecznie, to inna sprawa.
        Porównać też warto język Urbana z językiem jego dzisiejszych antagonistów! Kto
        używa inwektyw, gdy argumentów brak?
    • bosman_plama Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 11:38
      Jerzy Urban:
      "Uczciwie powiem,(...)"

      No dobra, pośmialiśmy się, teraz proszę o wywiad z kimś, kto nie jest
      zawodowym kłamcą.
    • urtasa nie do 07.01.09, 11:51
      Nie do uwierzenia: "GW" - gazeta, która była nadzieją milionów Polaków, nadzieją
      na to, że koniec już totalnego kłamstwa i zakłamania dziennikarzy, koniec
      obrzydliwej propagandy, kres dziennikarstwa szczującego - jest po stronie tych,
      co bili, co katowali.

      Przecież to było tak, jakby silniejsi zmasakrowali słabszego i potem z niego
      kpili. Tak właśnie postępowali dziennikarze w PRL-u. I teraz "GW" postępuje
      podobnie. Czemu nie ma wywiadów z bitymi, gdzie artykuły ukazujące gehennę
      Polaków żyjących w PRL-u. Natomiast pełno tekstów wybielających bijących... Co
      to za Polska. Co to jest..

      Może dziennikarze niekiedy patrzą w lustro i może przyglądają się pustce, jaką
      mają w oczach.
      • r1111111 Re: nie do 07.01.09, 12:46
        urtasa napisał:
        > Może dziennikarze niekiedy patrzą w lustro i może przyglądają się
        pustce, jaką
        > mają w oczach.

        Chyba za dużo Pan żąda od Dziennikarzy GW.


        • 1zorro Urban, to takie lepsze wydanie Gosiewskiego..... 07.01.09, 13:08
          bo bardziej profesjonalne....
        • urtasa czy 07.01.09, 14:10
          Czy żądam? Chyba już nie... Po prostu, wiem, jakie nadzieje wiązały się z tą
          gazetą. A teraz? Myślę, że jej dziennikarze nie naciągają nocą koca na głowę, a
          - prestidigitatorzy - zastanawiają się, jakiego tu jeszcze królika propagandy
          wyciągnąć. Tylko tyle zostało: propaganda.

          Ot, z upływem czasu coraz mniej nadziei, stopniowo coraz więcej zdziwienia, aż w
          końcu: obojętność. Proszę bardzo, jeśli wolność umieją tylko tak wykorzystać,
          aby tumanić ludzi, cóż...
          • pal666 Re: czy 13.12.09, 09:30
            NIe zdziwę się, jeżeli za kilka lat GW napisze, że to Wałęsa z
            Glempem wprowadzii stan wojenny a Kiszczak, JAruzelski i Urban byli
            internowani.
    • jajcarniatnie Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był.. 07.01.09, 13:42
      Pan Urban to okaz,inteligentnej,ale jednak-mendy.
      Ten arykuł natomiast ukazuje,że gazeta nie cofnie się przed niczym,żeby promować
      swoją tezę stanowiącą,że stan wojenny był jedyną słuszną drogą.Resentymenty
      proreżimowe zawsze były tu widoczne,ale wbijanie takich wierutnych bzdur do
      głów czytelników(często ślepo wierzących w słowo pisane i naiwnych co do etyki
      dziennikarskiej naszych czasów),to już gruba pzresada.

      --Ten Rusek chce ci przywalić,ale chodź,ja ci dam w morde.Przeciez dostać w ryj
      od rodaka to mniejsze zło...
    • justynazun Nie piszecie o Urbanie wszystkiego 07.01.09, 15:41
      W zyciorysie Urbana ,ktory podajecie jest wielka i wazna luka,byc
      moze sam Urban stara sie ukryc,ze po wyjsciu z radiokomitetu i przed
      zalozeniem Nie,byl dyrektorem KAR,czyli Krajowej Agencji
      Robotniczej,agencji prasowej PZPR,ktora miala siedzibe w Alejach
      Jerozolimskich na przeciwko Dworca Glownego.On te agencje wraz z
      Markiem Baranskim(to ten z krostami ,co prowadzil dziennik)
      likwidowal.warto spytac co sie stalo z majatkiem KAR-u.Natychmiast
      po tym Urban zalozyl NIE.Czyzby zostal 2spadkobierca "KAR-?Sa
      tacy,ktorzy sa pewni,ze Nie powstalo z pieniedzy agencji KAR,majatku
      ludu pracujacego polskich miast i wsi.Moze warto byloby zeby ktos
      zajal sie studiowaniem tego okresu przejsciowego w Polsce,gdy
      balagan i brak przepisow oraz dojscie do koryta umozliwial takim
      ludziom jak Urban zagarnianie majatku panstwowego na wlasnosc i
      bezkarnie,bo panstwo nie mialo prawa.Wazne jest tez to,ze Urban jako
      kilkumiesieczny szef-likwidator tej agencji gwalcil prawa
      pracownicze.Ale to inny,choc tez wazny temat.Pamietam,ze siedzial
      tam i palil tylko fajke,przemysliwajac na pewno jak to zrobic zeby
      zrobic to co zrobil.Fajka na pewno mu pomogla,bo udalo mu sie
      znakomicie.
    • pixi-pixi-pixi Cel uswieca Srodki 07.01.09, 15:49
      Bylo zaufac POLAKOM, Pomagalismy wam w Postaniu w Gecie. I to od NAS
      zalerzla decyzja czy i Kiedy ROZPOCZAC WALKE NARODOWA O WOLNOSC SPOD
      ZABORU SOWIECKIEGO. Z tego towarzysz Urban mowi wynika niedwuznaczny
      Cynizm i Bezczelnosc bezskrupulowego trzymania sie wladzy.
      towarzyszu Urban leprzy jest otwartu przeciwnik jak Jaruzelski czy
      Albin Zdrajca niz cihy sprzedawczyk.
      • dominik.olsztyn Re: Cel uswieca Srodki 07.01.09, 23:22
        pixi-pixi-pixi napisał:

        > Bylo zaufac POLAKOM, Pomagalismy wam w Postaniu w Gecie. I to od NAS
        > zalerzla decyzja czy i Kiedy ROZPOCZAC WALKE NARODOWA O WOLNOSC SPOD
        > ZABORU SOWIECKIEGO. Z tego towarzysz Urban mowi wynika niedwuznaczny
        > Cynizm i Bezczelnosc bezskrupulowego trzymania sie wladzy.
        > towarzyszu Urban leprzy jest otwartu przeciwnik jak Jaruzelski czy
        > Albin Zdrajca niz cihy sprzedawczyk.


        To było sobie zbudować drugie getto, tam zaprosić Ruskich i się z nimi
        napie...ć. Jakos nie dostrzegam powodu, zeby dla widzimisie "genetycznych
        patriotow" i nacjonal-katolikow wpedzac reszte normalnego spoleczenstwa w
        kolejne powstanie okupione setkami tysiecy ofiar.
    • lazy_sod Czas autorytetów 07.01.09, 16:51
      Autorytety jak widać GoWniane
    • ja-kub Tak zdemoralizowanego człowieka pytać o zdanie! 07.01.09, 17:00
      To jest chore.
      Ten człowiek jest skrajnie zdemoralizowanym zwyrodnialcem.

      Za komuny jako szef propagandy walił tak okrutne brednie i oszczerstwa,
      po komunie publicznie obnosił się z przyjaźnią dla bandziorów,
      a tu Gazeta robi z nim wywiad!

      Hańba!

      P.S.
      Kto mi nie wierzy niech sam szuka.
      • doc.na Jacek Kurski jest bardziej zdemoralizowany 07.01.09, 18:46
        a sam Lech Kaczyński pyta go o zdanie przed wygłaszaniem orędzia.
    • a.mm Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 17:37
      to hanba zamieszczanie wywiadu z takim smieciem. hanba dla autora, hanba dla
      gazety.
    • aekielski Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 18:25
      Panie Urbanie nic pan nie mówi o pieniądzach,które tak naprawdę były przyczyną
      upadku systemu.System bez potrzeby obalania go sam by się przewrócił.Przyszedł
      czas spłacania kredytów zaciągniętych w petrodolarach przez Gierka.Rubel
      transferowy poniósł ogromną klęskę.Spotkałem niedawno kobietę zgiętą wpół,co
      pani szuka,pytam.Nic,tak mi pozostało po tym jak znalazłam dolara.Kupiłam za
      niego samochód i postawiłam willę.Dzisiaj już nie szukam,bo złoty prawie równy
      dolarowi.W narodzie znane były relacje między zarobkami tam i tu.Wykorzystał
      ten fakt Komitet Obrony Robotników.Tak ich wybronił,że dzisiaj po całym
      świecie żebrzą o pracę,a zarobki ich niewiele odbiegają od tego co mieli.Jeden
      z nich stał się symbolem przemian dla świata,ale nie dla IPN-u.
    • szampans Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był... 07.01.09, 19:58
      Mozecie pluc na Urbana, ile sie Wam zachce, lecz z tego, co mi
      opowiadal pulkownik (moj sasiad), ktory pracowal wowczas u Jaruzela,
      tak to wlasnie wygladalo. Jaruzelski bardzo sie bal, ze Polska
      splynie krwia i usilowal temu zapobiec. Jednoczesnie, tuz przy nim,
      szykowala sie do przejecia wladzy proradziecka klika. I ta wlasnie
      byla dla Polski najwiekszym zagrozeniem.
      W tamtych czasach Jaruzelskiego nienawidzilem. Po okraglym stole,
      gdy spokojnie usunal sie w cien, zrozumialem, ze to przede wszystkim
      Jemu zawdzieczamy spokojne wyjscie z obozu komunistycznego.
      Nie rozumieja tego tylko osoby, ktore nie zyly w tamtych czasach,
      lub takie, ktore daja wiare politykierom poslugujacym sie IPN-em w
      celu niszczenia ludzi z innych partii i obrony wlasnych interesow.
      • ultramontanist1 Re: Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się b 07.01.09, 21:32
        "Szampansie",
        O wlasnie, jestes sam przykladem jak stary szczwany lis, polski
        komunistyczny Goebbels - Urban, kupil cie i sprzedal, po jednym
        tylko wywiadzie.
        Jest takie ruskie powiedzenie: "Aboje raboje"; to jest o "tych" co
        to sa nad toba z pejczem a gdy sie ktorego z nich zapytasz a po
        cholere ten pejcz to najpierw splunie na drugiego a potem uswiadomi
        ci, ze ten pejcz jest tobie potrzebny bos je durny, bos Polak od
        urodzenia.
        Tak i tu.
        Ten wyzuty z sumienia stary lgarz, specjalista od nasylania bandytow
        ZOMO na bezbronnych, przedstawia sie teraz jako prawdziwy patriota
        ba, milosierny jaki co to tlumom odkrzykuje jaki tez patriota byl
        Jaruzelski, tylko dlatego bo inni mogli byc jeszce gorsi.
        Nie wazne, ze inny scenariusz wydarzen nigdy sie nie wydarzyl.
        A jaki "szczery" do bolu, byle tylko nie zblizyc sie ani ociupinke
        do tematu jego naglego odkrycia w Warszawie - alaskanskich pokladow
        zlota Klondike, po czym raptem stal sie milionerem, nababem i
        wreszcie wydawca glownych antypolskich, bo obsrywajacych wszystkie
        wazne polskie postacie historyczne - szmatlawcow typu "NIE".
        Gratuluje takiego Guru.
        Wart palac Paca a Pac palaca...
        • lmblmb Zawiść, brak logiki, zwykłe brednie nie na temat. 08.01.09, 17:51
          ultramontanist1 napisał:

          > "Szampansie",
          > O wlasnie, jestes sam przykladem jak stary szczwany lis, polski
          > komunistyczny Goebbels - Urban, kupil cie i sprzedal, po jednym
          > tylko wywiadzie.

          Po jednym wywiadzie? Przecież gość pisze, że informacje te ma od sąsiada
          pułkownika.
    • downconversion Urban wstapil do PZPR w 1989 roku 08.01.09, 08:01
      to byla znana sprawa,
      wtedy go nazywano "najglupszym czlowiekiem w Polasce" (chyba w.g.
      Pietrzaka)
    • dano1112 Urban: chyba ma racje 08.01.09, 08:08
      Mozna o p.Urbanie wiele mowic, twierdzic np. ze cyniczny (ale moze
      bardziej realista niz wielu z nas...). I czy sie to podoba czy nie
      to raczej jemu wierze niz bredniom ,ze mogloby byc inaczej (JAK?!) -
      poza tym pamietam dobrze te czasy. Poczytalem sobie takze wypowiedzi
      niektorych "forumowiczow". Czy sie to podoba czy nie, jednak wtedy
      smierdzialo dobrze tzw. "bratnia pomoca" tudziez przejeciem wladzy
      przez tzw. beton. Ignorantom (szczegolnie tym co wtedy albo nosili
      koszule w zebach lub jeszcze na tym ziemskim padole nie byli)
      polecam poczytac takze i te odtajnione raporty CIA z owych czasow
      robione na podstawie doniesien agenta Kuklinskiego (a co, nie byl
      agentem obcego wywiadu ?). A takze wypowiedzi wielu czlonkow
      owczesnej opozycji, ba , podziemia, na ten temat.
      Tak wiec mozna wylewac kubel pomyj i zlorzeczyc, jednak pewnych
      faktow zmienic sie nie da.
      • oon1 Re: Urban: chyba ma racje 08.01.09, 15:14
        lepiej byłoby dla Polski gdyby było więcej takich agentów obcego wywiadu- niż "patriotów" pokroju Jaruzela,czy nie daj Boże Urbana
    • co_dzienna niech swoje mądrości drukuje na papierze toaletowy 08.01.09, 08:19
      a i niech polskim bezdomnych koce wyśle...

      że też tacy ludzie wyłażą jak psie g.. spod śniegu na wiosnę...
    • obraza.uczuc.religijnych Urban: Teraz widzę, że w 1981 r. trzeba się był.. 08.01.09, 08:26
      Kto by tam ufał karierowiczowi z LWP, Kuklińskiemu? Przecież on z
      kumplami z NKWD zaprowadzał w Polsce od 1947 r. władzę ludową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka