mizary
07.01.09, 13:03
Abstrahujac od tego, ze to zwykle oszustwo, to tyle zachodu dla 3
tysiecy zlotych?.. To sie przeciez nie oplaca... Telefony, bilety
autobusowe, no i ten stres...
Ciekawe czy ktorys z tych wspanialomyslnych tatusiow doliczyl sobie
potencjalne ALIMENTY do "kosztow uzyskania przychodu" :)