Dodaj do ulubionych

Skutki slalomu Tuska w Dolomitach

09.01.09, 12:35
Panie Wroński, pan się nie przejmuje. Jutro pański kolega, niejaki Pacewicz
wykombinuje (i skomentuje z właściwą sobie "znajomością przedmiotu") sondażyk,
że ... mimo pobytu w Dolomitach Tuskowi poparcie nie spadło, a nawet ...
wzrosło, a na dodatek 80% Polaków, jest przekonanych, że Tusk jest ... dużo
bardziej pracowity, niż jego poprzednik, Jarosław Kaczyński. Pan się nie
przejmuje, panie Wroński.



Obserwuj wątek
    • janow5 Nie zmienicie frontu to padniecie 09.01.09, 12:49
      Zdziwiony jestem tonem w sumie krytycznym tej wypowiedzi bo trudno znaleźć
      byłoby cokolwiek krytycznego o rządzie Tuska napisanym w GW na przestrzeni
      tylu miesięcy. Przecież jedyny wróg to pisiory. Ale jak GW nie zmieni tonu to
      padnie. Ile można ludziom wciskać kit.
      • jazmig Kto się przejmuje tym, gdzie jest Tusk? 09.01.09, 18:59
        GAzu narazie nie brakuje, więc niepotrzebnie Wroński się martwi.
    • malpa-z-paryza Tusk to len. 09.01.09, 13:17
      chyba to nie jest sekret Poniszynela. Rowniez, ze nie ma ani wigoru
      czy energi prezydenta francuskiego Sarkozy. Skoro nasz premier tak
      sie przecmecza, to nie lepiej jest aby kancelaria oglaszla, zmeczony
      polityk jedzie na 4 dni na narty? Sarkozy jak byl latem na wakacjach
      wskoczyl w samolot juz negocjowal w z Putinem. A nasza chlopczyna
      nawet nie przesle pozdrowien z Dolomitow.
    • grajag Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 13:54
      Zdawało by się że rząd w ogóle nie jest potrzebny...wszak jak coś
      się dzieje...premier MUSI!BYĆ NA MIEJSCU!Kompletny idiotyzm.Po to
      płacimy podatki na na cały gabinet aby każdy wykonywał swoje
      zadania.A światło w oknie to mam nadzieję,że już przeszłość.
    • mela_1 Panie Wroński! 09.01.09, 15:22
      O ile nam wiadomo, to wicepremierem rządu do spraw gospodarki jest
      pan Pawlak. Stwarza wrażenie kompetentnego, merytorycznego.
      Słuchałam go dziś w radiu. Gospodarka to jego "działka". Ale - czy
      my jesteśmy aż tak infantylnym społeczeństwem, że oczekujemy
      trzymania nas za rączkę przez pana Tuska? I jakie to ma znaczenie
      dla konkretnie tej sprawy, czy siedzi na nartach czy w gabinecie? Bo
      tzw. prezydent nie mógł się dodzwonić? Czy potrzebne były jakieś
      ekstra decyzje? Czy na panikę i zastraszanie społeczeństwa przez pis
      trzeba reagować na zasadzie odruchów Pawłowa? Czy ujadanie Mozarta
      kurskiego to "głos niepokoju" czy kolejny atak? Czy plan "kryzysowy"
      bez planu i cienia konkretu pana kaczyńskiego to merytoryczny głos w
      debacie publicznej, czy rozpoczęcie eurokampanii? Spokojnie, panie
      Wroński, niech pan nie daje się napuszczać bo i tak dla pisowców nie
      będzie pan wiarygodny, a dla niepisowców będzie pan histerycznym
      panikarzem.
    • kakens Re: Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 15:48
      Wytłumaczcie po co Tusk ma pajacować i udawać, że coś robi, skoro i tak nic by
      nie zrobił. Co najwyżej dobre wrażenie.
      Już chyba lepiej karnet wykorzystać do końca, szkoda takiego śniegu
    • andysmtb Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 17:24
      Jeśli ta Dolomita to jakaś fajna laska to ja na miejscu premiera też
      bym do niej wrócił!!!
    • oghana7 Re: Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 18:03
      TO IDIOTYCZNE PRETENSJE O KILKA DNI URLOPU.A SLOWACKI PARLAMENT
      MADLUGI URLOP, CHOC GAZU NIE MAJA .OD CZEGO SA WICEPREMIERZY OD
      GOSPODARKI?ROZUMIEM,ZE TUSK MA STANAC PRZY RURZE I JA
      ODKRECIC.IDIOCI.
    • easy.teraz Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 18:50
      Gdybyśmy chociaż dowiedzieli się w jaki sposób parodniowy wypoczynek
      premiera zagraża naszym interesom w dobie video posiedzeń i szybkiej
      komunikacji lotniczej. Obecna sytuacja jest problemem UE bardziej
      niż tylko Polski i ona ten problem rozwiązuje, przy bacznej atencji
      naszego rządu i pomrukiwaniu prezydenta.
    • elfhelm Przerwanie urlopu to byłby idiotyzm 09.01.09, 18:55
      byłoby to niepoważne i szkodliwe straszenie społeczeństwa.

      W kraju pozostało dwóch wicepremierów, kierujących resortami gospodarki i SW
      oraz szef MSZ. A istnieją jeszcze telefony.
    • piotr228 Premier Tusk nie martwi się PRem!!! 09.01.09, 19:48
      To co mówi Wroński oznacza, że premier Tusk działa wbrew logice PRu. Niech
      więc powie to wyraźnie a nie sili się na błyskotliwe docinki.
    • m_chimal Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 20:25
      Wroński, mam pytanie czy premier niechcący nadeptał ci na ogon bo
      pełzałes zbyt nisko lub boisz się zwolnienia z pracy i łapiesz
      punkty.Twoje wypociny sprawiają wrażenie jakbyś się czegoś bał.
    • wieslaw1 Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 20:57
      Tusk swoją postawą wysłał nam wyraźny sygnał:spoko,dać sobie na
      luz,nic nam nie grozi.
    • abba15 Skutki slalomu Donka w Dolomitach: Dymisja! 09.01.09, 21:11
      Jestem leniwy Donek
      W Gdańsku mam duży domek
      Lenię się całe dnie
      Bo pracy nie kocham, o nie!
      Mam dwie cudowne ręce
      Czego się dotknę, to spieprzę
      Cudu żądają ode mnie
      Lecz moc moja jest tylko w gębie!
      Pomocy, wzywam pomocy
      Nie czuję już w rękach mocy
      Nie wykonałem swej misji
      Dziś podam się do dymisji*)
      • m_chimal Re: Skutki slalomu Donka w Dolomitach: Dymisja! 09.01.09, 23:33
        abba15 - pieprzony wierszokleta tylko głowa nie ta.Mógłbyś sie
        bardziej przyłożyć do tego wiersza.
    • kubajek Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 09.01.09, 22:40
      Panie Redaktorze, chce Pan powiedzieć że Premier powinien UDAWAĆ że
      coś robi podczas gdy wszystkim (wszystkim???) wiadomo że zrobić nie
      może nic? Wtedy spał by Pan spokojnie?
      A wydawało mi się że jest Pan jednym z rozsądniejszych dziennikarzy
      w naszym kraju...
    • rwakulszowa Skutki gazowej histerii 09.01.09, 23:03
      Nie było zadnego kryzysu,bo gaz cały czas płynał z Jamala. Natomiast
      histerię rozpętywało TVN24 i Gazeta Wyborcza, a zwłaszcza
      nieoceniony redaktor Kublik. Pamietam jak Michnik na klęczkach
      przepraszał Gudzowatego za bzdury które wypisywał Kublik. Jest to
      nagrane na taśmie !!!!! I dalej jest to aktualne !
    • eldorius Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 10.01.09, 01:47
      To chyba najgłupszy artykuł jaki ukazał się w tym roku na łamach Gazety.
      Czyżby Polska była w stanie wojny lub została dotknięta jakimś kataklizmem ?
      Pan premier miał prawo dotlenić mózg i nabrać sił na zasłużonym urlopie.
      Według pana Wrońskiego powinien zapewne pierdzieć
      w stołek i głaskać kota jak Jarosław Kaczyński. Wstyd mi za pana Wrońskiego !!!

      dr Ryszard
    • blanzeflor Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 10.01.09, 12:52
      idiotyczna nagonka, i tak obecnosc premiera nic by nie zmienila, ale
      troche poubijac piany zawsze mozna, jak nie ma o czym pisac

      w ogole nie rozumiem tej kryzysowej histerii
      wszak zmiany sa czyms naturalnym, raz na gorsze, raz na lepsze
      trzeba byc otwartym i elastycznym, nie dac sie zwariowac (i czasem
      umiec po prostu wyjechac na narty :)
      rozumiem, gdyby wyjechal na miesiac, ale robic afere o te kilka dni?
      dziwi mnie, ze pan Wronski dolaczyl do pissowskiego choru, jestem
      zazenowana
    • malpa-z-paryza Skutki slalomu Tuska w Dolomitach 10.01.09, 17:32
      problem jest w tym, ze kancelaria nie OGLOSZA Urlopow Tuska, jesli
      wakacje premiera zostalyby zapowiedzione i pokazane , ze mimo wolnych
      dni pan premier jest na biezaco...... nie ma sprarwy! ale chyba RP
      zawalik, poleca glowy.. hi, hi..
    • acc4 Gdyby Kaczyńscy umieli jeździć na nartach... 10.01.09, 20:54
      Lech Kaczyński nie tylko nie umie jeździć na nartach, ale nie
      potrafi też skomunikować się z premierem, gdy go nie ma w Warszawie.
      Prezydent potrafi zadzwinić z komórki do brata, ale zrobić
      telekonferencję z premierem ... o, to to już za poważna sprawa.
      Gdyby chciał, to by się skomunikował, rzecz w tym, że on chciał
      wyjść na zbawcę narodu: jak się tu o naród martwię, a on na nartach.
    • maruda.r Nieobecni miewają rację 11.01.09, 18:05
      "Zapewne premier Tusk, jako polityk doświadczony, zdaje sobie sprawę z
      politycznych kosztów urlopu w Dolomitach."

      **********************************

      No i urlop w Dolomitach prawdopodobnie zagra na jego korzyść. Opinia publiczna
      łatwiej zapomni o nieobecności, niż o ewentualnych deklaracjach na wyrost -
      szczególnie w tej dość niejednoznacznej sytuacji. Gdyby więc Schetyna lub Pawlak
      coś spieprzyli, to Tusk może to naprawić.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka