Dodaj do ulubionych

Kłopoty z celibatem

26.01.09, 07:04
Chcą mieć żony i dzieci oraz pewnie państwową pensję w wysokości dwóch
średnich krajowych.
Obserwuj wątek
    • skobog Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 07:11
      Wierni utrzymaja ich,żony,dzieci. oraz kochanki.Daj na ofiarę głupi
      narodzie
      • amus00 Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 07:32
        Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu aby szeregowi kapłani mieli dzieci, ale
        jeżeli chce awansować w hierarchi (np. aby zostać biskupem) to celibat powinien
        być warunkiem sine qua non. (choćby z tego powodu, że dysponują majątkiem ktory
        pochodzi od wiernych)
        Przypomnieć wypada ze w pierwszych latach celibat dotyczył biskupów, dopiero
        później go rozszerzono.
        • maura4 Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 08:02
          Oj ,naiwna duszo. Majatek pochodzi od wiernych -no i co z tego ? Jak
          bedzie likwidować sie parafia ,a niebawem na pewno będą takie
          sytuacje ,chocby na wsiach ,gdzie najmłodszy mieszkaniec ma 60
          lat ,to co stanie sie z tym majatkiem ? Wróci do wiernych czy zasli
          kasę Watykanu ? Jak coś sprzedają ,to pieniązki trafiają na potrzeby
          wiernych ?
          • ceo2zlo Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 09:44
            Najgłośniej za zniesieniem celibatu krzyczą ci którzy do KRK nie należą, tak
            samo jak najwięcej jadu na "bajeczny majątek" wypluwają ci którzy w życiu na
            ofiarę nie dali.

            No ale część polactwa ma taką skłonność do zaglądania sąsiadowi do garażu czy
            przypadkiem nie ma lepszego samochodu, tak jak ma skłonność do dewiacji
            religijnych w stylu RM
            • koloratura1 Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 18:16
              ceo2zlo napisał:

              > Najgłośniej za zniesieniem celibatu krzyczą ci którzy do KRK nie należą, tak
              > samo jak najwięcej jadu na "bajeczny majątek" wypluwają ci którzy w życiu na
              > ofiarę nie dali.

              Kwstie celibatu księży ani mnie ziębią, ani parzą i ani myślę zawracać sobie
              głowę wypowiadaniem się na ich temat.

              Co innego - majątek kościoła; tutaj, choć bynajmniej nie dobrowolnie, ale płacę
              Z MOICH PODATKÓŁW: na katechetów, na kapelanów wojskowych, policyjnych,
              więziennych czy szpitalnych, na prywatne szkoły katolickie różnych stopni, na
              ubezpieczenie - zarówno - księży w kraju jak i na misjach, o tzw. "zwrocie
              majątku, zagrabionego przez komunę" (wielekroć przekraczającego ten, który
              komuna rzeczywiście zagrabiła), nie wspomnę; itp., itd.

              Zagłosuję na KAŻDĄ partię, która naprawdę zechce przytrzeć nosa czarnej bandzie.
          • a.k.traper Zniesienie celibatu to nowe problemy 26.01.09, 12:40
            Pensja,podatki,rodzina itd. Dochodzi do tego zwyczajne życie, ludzka
            zawiść jak kobitki zobaczą "księdzową" w nowych ciuchach. Nie wiem
            czyją faktycznie własnością jest grunt, zabudowania, wiem że
            parafianie wkładają i pieniądze i kasę w utrzymanie swojej parafii.
            Na wzór samorządu powinni decydowac komu dac pracę co kłóci się z
            regułami KK, także co do majątku, wątpię by hierarchowie KK
            zdecydowali sie na coś takiego, tym bardziej że każdy kto sie
            decyduje wstapic (nie kazdy tłumaczy to powołaniem) do seminarium
            jest swiadomy pewnych ograniczeń. To tak jakbym ja podpisał umowe na
            pracę stróża nocnego a chciał pracowac w dzień, pewnie bym musiał
            zmienić pracę.
        • tacx Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 08:52
          > Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu aby szeregowi kapłani mieli dzieci, ale
          > jeżeli chce awansować w hierarchi (np. aby zostać biskupem) to celibat powinien
          > być warunkiem sine qua non. (choćby z tego powodu, że dysponują majątkiem ktory
          > pochodzi od wiernych)
          > Przypomnieć wypada ze w pierwszych latach celibat dotyczył biskupów, dopiero
          > później go rozszerzono.

          W pierwszych latach to po pierwsze nie było ksieży i świątyń. Kosciół to była
          wspólnota wiernych a nie armia kościelnych hierarchów jak obecnie. Po drugie
          zniesienie celibatu stoi sprzecznoscią z obecnie obowiązującą wykładnią
          teologiczną. Dlaczego więc i do kogo ci ludzie mają pretensje? Ponoć mieli
          powołanie, ponoćślubowali życie w ubóstwie i pokorze. Teraz czytam ze ciupciać
          sie chce, pracować się nie chce a z kapłaństwa chce się zrobić profesję bo
          rodzina w takim wypadku będzi ena pierwszym miejscu a nie praca wśród wiernych.
          Chciałbym zapytać gdzie byli Ci ludzie jak wstępowali do seminarium i co robią
          mówiąc biskupowi jak to dobrze sie im żyje w celibacie? Pragnac rodziny stoja w
          sprzecznosci z zasadami które slubowali. Kompletny bezsens i hipokryzja. jak się
          ktos decyduje być księdzem to chyba wie na co sie pisze...
          BTW... wielu ludzi nie może mieć dzieci, nie może założyć normalnej rodziny bo
          kosciół nie uznaje invitro itd... Dlaczego wiec ksieża z jednej strony tej
          rodziny tak pragna wbrew własnym kanonom a odmawiaja tego prawa ludziom którzy
          żyją i muszą funkcjonować w normalnym świecie, rzeczywistosci która mocno różni
          się od ksieży wyobrażeń o bożym porządku na ziemi.
          • husyta Według Pisma Świętego biskup ma być żonaty 26.01.09, 09:05
            Kiedy ostatni raz w kosciele katolickim był biskup, który spełniał kryteria
            biblijne na biskupa?

            aki ma być biskup
            Biblia ustala jasne kryteria, kto może zostać biskupem. Paweł pisze:

            1 Tymoteusz
            3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
            3,2 BISKUP ZAŚ MA BYĆ NIENAGANNY, MĄŻ JEDNEJ ŻONY, trzeźwy, umiarkowany,
            przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
            3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
            swarliwy, nie chciwy na grosz,
            3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
            posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
            3,5 BO JEŻELI KTOŚ NIE POTRAFI WŁASNYM DOMEM ZARZĄDZAĆ, JAKŻE BĘDZIE MÓGŁ
            MIEĆ NA PIECZY KOŚCIÓŁ BOŻY?

            W liście do Tytusa mamy jeszcze jedno wymaganie:
            1,9 TRZYMAJĄCY SIĘ PRAWOWIERNEJ NAUKI, aby mógł zarówno udzielać napomnień
            w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
            przeciwstawiają.

            Biskupi katoliccy nie trzymają się prawowiernej nauki nawet jeśli idzie o
            kryteria ich wyboru.
            Prawowierna nauka jest taka, że mają być żonaci i własnym domem dobrze
            zarządzać.
            Żaden z członków episkopatu nie spełnia biblijnego kryterium na biskupa. Już to
            dyskwalifikuje ich ze służby w kościele Chrystusowym.

            Jeśli o tym nie wiedzą, to znaczy że są ignorantami w podstawowych sprawach
            dotyczących funkcjonowania kościoła.
            Jeśli wiedzą, a to ignorują, to znaczy, że są obłudnikami, od których należy
            trzymać się z daleka. W jakich innych sprawach funkcjonują według SWOJEJ nauki
            a nie tego, czego uczy Biblia?

            Warto jeszcze popatrzeć, jakimi według apostoła Piotra (przez KK uważanego za
            pierwszego papieża), mają być przewodnicy duchowi.

            1 Piotr 5,1 Starszych więc wśród was napominam, jako również starszy i
            świadek cierpień Chrystusowych oraz współuczestnik chwały, która ma się objawić:
            5,2 Paście trzodę Bożą, która jest między wami, nie z przymusu, lecz
            ochotnie, po Bożemu, nie dla brzydkiego zysku, lecz z oddaniem,
            5,3 nie jako panujący nad tymi, którzy są wam poruczeni, lecz jako wzór
            dla trzody.
            5,4 A gdy się objawi Arcypasterz, otrzymacie niezwiędłą koronę chwały.

            Piotr nie przedstawia się tutaj jako ten, który jest NAD innymi starszymi, ale
            jako ‘również starszy.’
            Piotr wymienia kilka cech, które mają charakteryzować ‘pasterzy’>
            1. PAŚCIE TRZODĘ BOŻĄ, która jest między wami, nie z przymusu, lecz
            ochotnie
            2. NIE DLA BRZYDKIEGO ZYSKU, lecz z oddaniem,
            2. NIE JAKO PANUJĄCY NAD TYMI, którzy są wam poruczeni
            3. LECZ JAKO WZÓR DLA TRZODY

            KIEDY OSTATNIM RAZEM W KK BYŁ BISKUP, KTÓRY SPEŁNIAŁ BIBLIJNE KRYTERIA NA
            BISKUPA?

            Kiedyś była o tym dyskusja na forum
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1538591&a=1538591
            • husyta Celibat jest pochodzenia szatańskiego 26.01.09, 09:05
              Celibat, który obowiązuje w KK został wprowadzony w XII wieku. Celibat zabrania
              księżom katolickim zawierania małżeństw, ale ... nie zabrania życia w
              konkubinacie.
              Małżeństwo byłoby złamaniem ślubów – a to byłoby grzechem śmiertelnym.
              Konkubinat jest grzechem powszednim z którego nawet spowiadać się nie trzeba.

              Według tego, co zapowiedział Paweł, CELIBAT JEST POCHODZENIA SZATAŃSKIEGO:

              1 Tymoteusz: 4,1 A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach
              ODSTĄPIĄ NIEKTÓRZY OD WIARY I PRZYSTANĄ DO DUCHÓW ZWODNICZYCH I BĘDĄ SŁUCHAĆ
              NAUK SZATAŃSKICH,
              4,2 uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,
              4,3 KTÓRZY ZABRANIAJĄ ZAWIERANIA ZWIĄZKÓW MAŁŻEŃSKICH,
              • grefel Żony OK, ale z dziećmi to byłbym ostrżny 26.01.09, 09:21
                Nie od dziś wiadomo, że księża mają słabość do dzieci. Niestety w bardzo
                negatywnym znaczeniu.
                • husyta ofiary księży milczą 26.01.09, 11:33
                  Nie mając możliwości na normalne i spełnione współżycie, księża ulegają
                  dewiacjomm, aby zaspokoic popęd z kim się da, a najlepiej z osobą, którą można
                  zastraszyć, że jak komus o tym powie, to popełni grzech śmiertelny.
                  Z tego powodu ofiary księży milczą, bojąc się popełnienia grzechu śmiertelnego i
                  ostracyzji ze strony społeczeństwa.
              • pensioner63 Wierni nie powinni sami czytać Biblii 26.01.09, 11:02
                husyta napisał:
                > Według tego, co zapowiedział Paweł, CELIBAT JEST POCHODZENIA
                > SZATAŃSKIEGO

                Takie problemy są z wiernymi co czytają Biblię. Kiedyś kościół katolicki
                rezerwował czytanie Biblii tylko przez kler. Wierni mieli słuchać księży i
                biskupów, którzy pośredniczyli między wiernymi i Bogiem. Teraz niektórzy wierni,
                którym się chce czytać opasłą książke wynajdują sprzeczności między nakazami
                Watykanu i Biblią.

                Bardziej uczciwi biskupi i księża wypisali się z kościoła katolickiego już wiele
                stuleci temu widząc sprzeczności między nakazami papieża i arcybiskupów a
                Biblią. Nawet człowiek o umiarkowanej inteligencji widzi łamanie przykazań
                zakazujących czczenia wielu bogów i modlenia się do przedmiotów, a powszechnym w
                polskim katolicyźmie kultem obrazów i posągów. Itd.
                • husyta Nie bój się czytać Pisma Świętego! 26.01.09, 13:10
                  Przez czytanie Biblii zostałem chrześcijaninem i poznałem, że w drodze do Boga
                  nie są mi potrzebne płatne (za co łaska) usługi katolickiego kleru.
                  Kler katolicki przez wieki zabraniał czytania Pisma Świetego, aby ludzie nie
                  poznali rozbieżności pomiędzy ich nauczaniem tym co mówi Pismo Święte.
                  Nie bój się czytać Pisma Świętego!
              • opornik4 Re: Celibat jest pochodzenia szatańskiego 28.01.09, 03:24
                husyta napisał:

                > Celibat, który obowiązuje w KK został wprowadzony w XII wieku.
                Celibat zabrania
                > księżom katolickim zawierania małżeństw, ale ... nie zabrania
                życia w
                > konkubinacie.

                A Ty jaka sekte reprezentujesz?
                Celibat jest zobowiazaniem sie do zycia w bezzennosci;
                natomiast zycie w "konkubinacie" w mysl nauki Kk jest grzechem
                ciezkim i praktycznie nie do rozgrzeszenia.
                Aby mozna bylo uzyskac odpuszczenie grzechu, warunkiem jest zal zan
                i postanowienie poprawy - czyli rezygnacja z owego konkubinatu.
                Jedyna forma zwiazku ,ktorej Kosciol blogoslawi to Sakrament
                Malzenstwa miedzy niewiasta, a mezczyzna.
                Wszystkie inne formy pozycia, nawet slub cywilny - sa pietnowane.

                Doprawdy intryguje mnie, jaka to sekta glosi, ze nieformalne
                "ugi -bugi" nie sa grzechem, skoro spowiadac sie z tego nie trzeba.
                Sam Jezus, dar bezzenstwa ocenial jako cos szczegolnego w oczach
                Boga, mowil: "Bo sa niezdatni do malzenstwa, którzy z lona matki
                takimi sie urodzili; i sa niezdatni do malzenstwa, których ludzie
                takimi uczynili; a sa i tacy bezzenni, którzy dla królestwa
                niebieskiego sami zostali bezzenni. Kto moze pojac, niech pojmuje!"
                (Mt 19:12)

                > 4,3 KTÓRZY ZABRANIAJĄ ZAWIERANIA ZWIĄZKÓW MAŁŻEŃSKICH,

                Nikt nikomu nie zabrania wchodzic w zwiazki malzenskie, niemniej
                powolanie do kaplanstwa jest darem szczegolnym - gdzie Bog zaprasza,
                a czlowiek zaproszenie moze przyjac, ale wcale nie musi.
                • husyta Uwierz w Pana Jezusa a nie w sakramenty 19.02.09, 11:40
                  Oporniku, reprzezentujesz typowo katolicki sposób dialogu - temu, kto nie pisze
                  po mysli KRK od razu zarzucasz sekciarstwo.

                  Gdzie w Pismie Świętym jest napisane, że kapłani mają żyć w celibacie?
                  W moim Pismie Świętym jest napisane, że biskup ma być nienagannym mężem jednej
                  żony (1 Tym 3:2). Tutaj jest zalecenie (albo wręcz nakaz). Chyba czytasz jakieś
                  sekciarskie książki, jeśli z tego zalecenia udało się zrobić zakaz.

                  A jesli idzie o konkubinat, to czy ksiądz żyjący w konkubinacie, (twierdzisz że
                  to grzech ciężki), może udzielać sakramentów?
                  Według artykułu 1128 Katechizmu Katolickiego morale szafarza nie ma znaczenia
                  dla ważności sakramentu, byle tylko był to ksiądz katolicki.

                  Oporniku, zacznij czytac Pismo Święte a otworzą ci się oczy na prawdę. dowiesz
                  się, że w drodze do Pana Boga potrzebny ci jest Pan Jezus, a nie ksiądz ze
                  swoimi sakramentami.
                  Uwierz w Pana Jezusa a nie w sakramenty katolickiego księdza.
          • agatazieba Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 09:05
            myślisz, że taki młody nakręcony kościelnie kolo, wstępując do sminarium zdaje sbie sprawę z tego, co to znaczy brak seksu? brak rodziny może ewentualnie zrozumieć. ilu z nih miało jakiekolwiek doświadzczenia przed? niektórzy. a potem 6 lat w sztucznym środowisku i z kobiet widują własną siostrę, w porywach jej koleżanki...
          • mala.mi74 Bzdura na bzdurze 26.01.09, 10:16
            tacx napisał:

            > > Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu aby szeregowi kapłani
            mieli dziec
            > i, ale
            > > jeżeli chce awansować w hierarchi (np. aby zostać biskupem) to
            celibat po
            > winien
            > > być warunkiem sine qua non. (choćby z tego powodu, że dysponują
            majątkiem
            > ktory
            > > pochodzi od wiernych)
            > > Przypomnieć wypada ze w pierwszych latach celibat dotyczył
            biskupów, dopi
            > ero
            > > później go rozszerzono.

            Chodzi ci o przepisy czy praktyke??

            >
            > W pierwszych latach to po pierwsze nie było ksieży i świątyń.

            kapłani byli zawsze. Co do swiatyn do budowano je jak byly warunki(
            tzn. jak nie było przesladowan)

            Kosciół to była
            > wspólnota wiernych a nie armia kościelnych hierarchów jak obecnie.

            hierarchia była zawsze .Polecam Dzieje Apostolskie.

            Po drugie
            > zniesienie celibatu stoi sprzecznoscią z obecnie obowiązującą
            wykładnią
            > teologiczną.

            nic podobnego.


            Dlaczego więc i do kogo ci ludzie mają pretensje? Ponoć mieli
            > powołanie, ponoćślubowali życie w ubóstwie i pokorze.

            Ksieza slubuja celibat i posłuszenstwo biskupowi, nic wiecej.Doucz
            się.


            Teraz czytam ze ciupciać
            > sie chce, pracować się nie chce a z kapłaństwa chce się zrobić
            profesję bo
            > rodzina w takim wypadku będzi ena pierwszym miejscu a nie praca
            wśród wiernych.

            Przeciez nie Kosciół chce zniesc celibat tylko czytelnicy Gw;)

            > Chciałbym zapytać gdzie byli Ci ludzie jak wstępowali do
            seminarium i co robią
            > mówiąc biskupowi jak to dobrze sie im żyje w celibacie?

            Trzeba spytac kazdego z osobna. Ludzie sa rózni wyobraz sobie


            Pragnac rodziny stoja w
            > sprzecznosci z zasadami które slubowali.

            pragnienia nie sa niczym złym i do niczego nie zobowaizuja.ja bym
            chciała mieszkac w Australii no i co..

            Kompletny bezsens i hipokryzja. jak si
            > ę
            > ktos decyduje być księdzem to chyba wie na co sie pisze...
            > BTW... wielu ludzi nie może mieć dzieci, nie może założyć
            normalnej rodziny bo
            > kosciół nie uznaje invitro itd... Dlaczego wiec ksieża z jednej
            strony tej
            > rodziny tak pragna wbrew własnym kanonom a odmawiaja tego prawa
            ludziom którzy
            > żyją i muszą funkcjonować w normalnym świecie, rzeczywistosci
            która mocno różni
            > się od ksieży wyobrażeń o bożym porządku na ziemi.

            Posiadanie dzieci jest fajna sprawa,ale nie po trupach.
            A o jakich wyobrazeniach piszesz???
        • r.maszkowski mąż jednej żony, jak św. Piotr 26.01.09, 09:01
          amus00 napisał:
          > Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu aby szeregowi kapłani mieli dzieci,
          ale
          > jeżeli chce awansować w hierarchi (np. aby zostać biskupem) to celibat
          powinien
          > być warunkiem sine qua non. (choćby z tego powodu, że dysponują majątkiem
          ktory
          > pochodzi od wiernych)
          > Przypomnieć wypada ze w pierwszych latach celibat dotyczył biskupów, dopiero
          > później go rozszerzono.

          Które lata były pierwsze? Bo zgodnie z Biblią "Biskup więc powinien być
          nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny,
          sposobny do nauczania" (1 Tm 3,2). Niewiele informacji o żonach apostołów i
          biskupów sie zachowało, ze podobno żonaty był św. Piotr (zob.
          mateusz.pl/pow/040113.htm).
          • canisparvus św. Piotr 26.01.09, 14:08
            W Biblii nie ma mowy o żonie św. Piotra. Jest tylko mowa o
            teściowej. Mógł być wdowcem.
        • japas Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 10:55
          Tak jest w kosciele grekokatolickim, ktory podlega rowniez
          Watykanowi i nikomu nie przeszkadza, ze ksiadz ma rodzine. Natomiast
          jak ktos ma ambicje zostac tam biskupem, to musi przyrodzenie
          zawiazac na supelek. czemu tak nie jest w kosciele
          rzymskokatolickim?
          • rtg Re: Kłopoty z celibatem ????? 26.01.09, 11:16
            japas napisał:

            > Tak jest w kosciele grekokatolickim, ktory podlega rowniez
            > Watykanowi i nikomu nie przeszkadza, ze ksiadz ma rodzine. Natomiast
            > jak ktos ma ambicje zostac tam biskupem, to musi przyrodzenie
            > zawiazac na supelek. czemu tak nie jest w kosciele
            > rzymskokatolickim?

            sprawa jest prozaiczna, mają stosunkowo małe... też ambicje i nie są w stanie
            zawiązać na supełek
      • hristoforos Zawód -Ksiądz ! 26.01.09, 10:29
        Greko-katoliccy księża (popowie)mają normalne rodziny, co nie przeszkadza im
        głosić Słowa Bożego, a napewno pomaga zrozumieć codzienne potrzeby zwykłej
        rodziny. Dlaczego tyle hipokryzji w naszym kościele?? W pieniądzach! Samotny
        ksiądz cały dobytek zostawia Watykanowi, żonaty rodzinie... I łatwiej takiego
        "delikwenta" jak podpadnie na jednej parafii, przeflancować gdzie indziej, a
        sprawę zatuszować.. Ech....
        • hristoforos Zawód -Ksiądz ! Przedstawiciel Mafii Watykańskiej. 26.01.09, 12:07
          O....
      • 3cik ----------------------->> 26.01.09, 11:22
        WSZYSCY utrzymujemy czarnego luda...
    • konrad.ludwik02 Kiedy reszcie nastanie papież, który ... 26.01.09, 07:18
      Kiedy reszcie nastanie papież, który weźmie byka za rogi? Z
      pewnością nie jest nim obecny i żaden z poprzedników: chciałoby się
      powiedzieć, ze "gerontokracja" nie dojrzała do rozwiązania poważnych
      problemów Kościoła, tu trzeba człowieka odważnego, światłego i
      młodego duchem!
      • athman29 Re: Kiedy reszcie nastanie papież, który ... 26.01.09, 08:18
        konrad.ludwik02 napisał:

        > Kiedy reszcie nastanie papież, który weźmie byka za rogi? Z
        > pewnością nie jest nim obecny i żaden z poprzedników: chciałoby
        się
        > powiedzieć, ze "gerontokracja" nie dojrzała do rozwiązania
        poważnych
        > problemów Kościoła, tu trzeba człowieka odważnego, światłego i
        > młodego duchem!


        I dlatego papiezem nie zostanie nigdy 20'latek bo z Watykanu zrobił
        by technoimpreze...
    • zaholec Za trudna praca??? 26.01.09, 07:18
      Cóż można powiedzieć? Najwyraźniej ponad połowa księży wzięła na
      swoje barki zadanie zbyt duże. Podjęli decyzję świadomi konsekwencji
      lecz najwyraźniej zabrakło wyobraźni. Z innej strony; skoro aż tylu
      ksieży jest niedostatecznie przygotowanych do swojej pracy to
      znaczy, że kapłaństwo polskie i przygotowanie do niego stoi na
      bardzo niskim poziomie. Szkoda? Myślę, że wystarczy podziękować
      tym "biedakom" i ograniczyć ilość etatów.
      • philips11 bo wydawało im się,że istnieje coś takiego jak Bóg 26.01.09, 07:32
        co pomoże im zwalczyć pokusę i wytrzymać w tym sprzecznym z naturą
        postanowieniu. Ciekawe co rozumiesz pod pojęciem "przygotowanie do
        pracy"? Pranie mózgu na seminarium? Bo chyba najbardziej skutecznym
        przygotowaniem do celibatu byłaby kastracja.

        Watykan jakoś dalej promuje swoją niespełna tysiącletnią wizję
        kapłaństwa skazując część na życie w fałszu i obłudzie, a część na
        prymitywne zaspokajanie swoich chuci z ministrantami. Może dopiero
        drastyczny spadek powołań w połączeniu z silną negatywną selekcją
        kleryków da im do myślenia.
        • zaholec Re: bo wydawało im się,że istnieje coś takiego ja 26.01.09, 09:32
          Pod pojęciem przygotowanie do pracy rozumiem szczere i pełne
          przedstawienie pełnych konsekwencji wykonywania zawodu, powołania.
          Najwyraźniej nauczycielom zabrakło odwagi. Bo chyba nikt nie odważy
          się twierdzić, że problem z seksualnością księży powstał teraz?
      • tacx Re: Za trudna praca??? 26.01.09, 08:57
        Cóż można powiedzieć? Najwyraźniej ponad połowa księży wzięła na
        > swoje barki zadanie zbyt duże. Podjęli decyzję świadomi konsekwencji
        > lecz najwyraźniej zabrakło wyobraźni.

        pełna zgoda. często bywałem w seminarium swego czasu poznałem młody narybek i
        to co mogę powiedzieć to to że większość z nich to mocno zagubieni w świecie
        ludzie a z drugiej to osoby które nie wiedziały co z soba zrobić i ich podejście
        do kapłaństwa było co by tu powiedzieć mocno ambiwalentne. No i takie są efekty
    • hapita Kłopoty z celibatem 26.01.09, 07:21
      Albo żona i dzieci albo celibat ale przy jednoczesnej
      kastracji.Należy postawić skuteczną tamę pedofili księży.
    • zdzichu_bhp Kłopoty z celibatem ale... 26.01.09, 07:23
      ...zona, dzieci, praca, zakupy, podatki itd itp. No wlasnie, normalne zycie a
      nie jakies ciuciubabki z kobietami na boku, dziecmi "w terenie" i podatki
      zryczaltowane pewnie o wiele wiele zanizone. Moze czas "uchylic okna i drzwi"
      tej niedopasowanej troche do dzisiejszych czasow instytucji? Moze czas na jakies
      reformy, jakies otwarcie sie wieksze na ludzi i pokazanie, ze sie niczego nie
      ukrywa? Teraz to wyglada conajmniej dziwnie - panstwo w panstwie - nic nie
      wiadomo, niechciane fakty sie ukrywa a ludzie to coraz lepiej widza wiec
      szefostwo KK nie powinno sie dziwic, ze klienteli ubywa. Owszem deklaruja
      przynaleznosc ale to tylko slowa.
      • zigzaur Re: Kłopoty z celibatem ale... 26.01.09, 08:15
        Dobry wzór znajduje się po przeciwnej stronie Bałtyku.
    • edi54 Kłopoty z celibatem 26.01.09, 07:25

      Wyniki badan nad celibatem nikogo nie powinny zaskakiwac.
      Wystarczajaco dlugo zyje na tym swiecie by nie postawic tezy,
      ze rzeczywistosc w zakresie poszanowania zasad celibatu przez
      ksiezy katolickich jest znacznie gorsza.Celibat jest sprzeczny
      z ludzka natura.W swym zalozeniu jest niehumanitarny.W historii
      Kosciola nigdy nie byl przestrzegany.Czynienie z celibatu sztandaru
      katolicyzmu jest zrodlem rozmaitych nieszczesc w Kosciele
      (zaklamania,podwojnej moralnosci,alkoholizmu,hazardu,a zapewne
      i homoseksualizmu ..nie wspominajac o onanizmie).Wczesniej czy
      pozniejWatykan musi tutaj pojsc w kierunku likwidacji celibatu.
      Czas Michalikow w swiecie mija.Sadze,ze kolejny papiez te kwestie
      rozstrzygnie.Istota wiary i Kosciola wcale na tym nie ucierpi.
      Ksieza stana sie bardziej moralni ( miejsce wielu kochanek zajmie
      - jak Pan Bog przykazal- zona).Moga oczywiscie pojawic sie
      wsrod ksiezy nowe problemy (zdrady,seperacje,znecania nad rodzina)
      Przyklady siostzranych kosciolow dowodza,ze zonaty pop czy pastor
      nie jest mniej gorliwym wyznawca Chrystusa i glosicielem prawd
      chrzescijanskich.
      • athman29 Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:24

        > katolicyzmu jest zrodlem rozmaitych nieszczesc w Kosciele
        > (zaklamania,podwojnej moralnosci,alkoholizmu,hazardu,a zapewne
        > i homoseksualizmu ..nie wspominajac o onanizmie).Wczesniej czy
        > pozniejWatykan musi tutaj pojsc w kierunku likwidacji celibatu.
        > Czas Michalikow w swiecie mija.Sadze,ze kolejny papiez te kwestie
        > rozstrzygnie.Istota wiary i Kosciola wcale na tym nie ucierpi.
        > Ksieza stana sie bardziej moralni ( miejsce wielu kochanek zajmie
        > - jak Pan Bog przykazal- zona).Moga oczywiscie pojawic sie
        > wsrod ksiezy nowe problemy (zdrady,seperacje,znecania nad
        rodzina)
        > Przyklady siostzranych kosciolow dowodza,ze zonaty pop czy pastor
        > nie jest mniej gorliwym wyznawca Chrystusa i glosicielem prawd
        > chrzescijanskich.....
        >
        i przynajmniej wszystkie nauki na temat "zycia w rodzinie" oze
        głosic na podstawie włąsnych doświadczen a nie przykładów
        ksiazkowych przekazanych w seminarium...
      • r.maszkowski Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 09:18
        edi54 napisał:
        > Wyniki badan nad celibatem nikogo nie powinny zaskakiwac.
        > Wystarczajaco dlugo zyje na tym swiecie by nie postawic tezy,
        > ze rzeczywistosc w zakresie poszanowania zasad celibatu przez
        > ksiezy katolickich jest znacznie gorsza.Celibat jest sprzeczny
        > z ludzka natura.W swym zalozeniu jest niehumanitarny.W historii
        > Kosciola nigdy nie byl przestrzegany.Czynienie z celibatu sztandaru
        > katolicyzmu jest zrodlem rozmaitych nieszczesc w Kosciele
        > (zaklamania,podwojnej moralnosci,alkoholizmu,hazardu,a zapewne
        > i homoseksualizmu ..nie wspominajac o onanizmie).Wczesniej czy
        > pozniejWatykan musi tutaj pojsc w kierunku likwidacji celibatu.

        Ciekawe w wywiadzie jest również mowa o wyjątkowo dużym procencie
        homoseksualistów wśród byłych księży i zakonników, co wynika właśnie z
        badań prof. Baniaka. Wśród byłych jest to kilkanaście procent, a być może
        wielu ma opory żeby o tym mówić. Jak się to ma do analogicznego procentu
        wśród księży naal uprawiających zawód, trudno powiedzieć. Może kolejne
        badania prof. Baniaka coś wyjaśnią. Moja hipoteza dotycząca tej kilkukrotnej
        nadreperzentacji homoseksualistów wśród księży jest taka, że w wielu
        przypadkah młodzi, naiwni i z gruntownie wypranym mózgiem kandydaci cieszą
        się jeżeli nie pociągają ich kobiety i nie przychodzi im do głowy, że
        mogą być "dewiantami" (jak to określają kościelni ekstremiści). A potem
        to, co ukrywają przed samymi sobą w końcu wchodzi na jaw. Oczywicie z
        pewnością są i tacy, którzy nie przejmują się swoimi hemo- czy
        homoseksualnymi skłonnościami i świadomie myślą o naśladowaniu tych
        księży, którzy mają dom i żonę na boku, ale pewnie mimo wszystko to
        mniejszość kandydatów.
    • marcinxxx_3 Widzialy galy co braly... 26.01.09, 07:27
      ... to chyba nie nowosc w kosciele celibat? Bylo myslec jak sie przysiegalo, a
      nie teraz nagle nazywac przyjete wczesniej zasady za "nieludzkie" itd...
      • darekvtb Re: Widzialy galy co braly... 26.01.09, 07:41
        Kmicic tez przysiegal.. i przysiege zlamal. Osadzi Pan go za to?
        • marcinxxx_3 Re: Widzialy galy co braly... 26.01.09, 08:52
          Jak podpisujesz umowe to ja czytasz i zgadzasz sie na to co tam napisane.

          Czlowiek rozumny podejmuje decyzje i honoruje je swoim podpisem, przysiega a nie
          zmienia zdanie bo tak mu wygodniej.

          Porownanie do bohatera romantycznego bardzo trafne... niejeden z ksiezy nagle
          chcialby sie stac romantyczny.

          Tak osadzam ksiezy, ktorzy nagle uznaja, ze celibat jest zly.
    • darekvtb Kłopoty z celibatem 26.01.09, 07:39
      Czy celibat ma cokolwiek wspolnego z dogmatami wiary???
      • zigzaur Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:17
        Jest to po prostu prawo zwyczajowe, które ostatecznie weszło w życie dopiero w
        XV wieku.

        A już na początku XVI wieku zostało zaatakowane przez Martina Luthera.
      • canisparvus Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:49
        Celibat nie jest dogmatem. Dlatego Kościół może go znieść i pewnie
        kiedyś go zniesie.

        Celibat sprawdza się w trudnych warunkach. Np. księża katoliccy byli
        mniej podatni na penetrację przez służby specjalne państw
        komunistycznych niż księża prawosławni czy protestanccy. Bo mieli
        jedno mniej wrażliwe miejsce - nie musieli się bać o rodzinę. Myślę,
        że w niektórych krajach na misjach, tam , gdzie jest niebezpiecznie,
        też celibat może być zaletą. Z kolei w krajach misyjnych bardziej
        normalnych i bezpieczniejszych może skuteczniejszy byłby misjonarz
        żonaty (pod warunkiem, że potrafiłby sobie poradzić z trudnościami
        życia małżeńskiego - małżeństwo musiałoby być wzorowe, a żona
        mogłaby być pomocnikiem w pracy misyjnej).

        W Kościele prawosławnym szeregowy ksiądz wręcz powinien mieć żonę, a
        biskupem zostaje ksiądz bezżenny, z reguły zakonnik. Myślę, że
        kiedyś Kościół katolicki wróci do podobnych zasad. W Kościołach
        unickich pochodzenia wschodniego przyłączonych do Kościoła
        katolickiego Watykan akceptuje małżeństwa księży, więc precedensy
        są. Wprowadzono także, a może raczej przywrócono, instytucję
        diakonatu - diakoni mogą spełniać wiele posług kapłańskich i mogą
        się żenić. Myślę, że Kościół katolicki zrezygnuje z celibatu księży
        jeszcze w XXI wieku, zapewne najpierw w jakichś formach
        połowicznych, a potem - praktycznie zupełnie.
        • sefirotek Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 09:01
          Celibat sprawdza się w trudnych warunkach. Np. księża katoliccy byli
          > mniej podatni na penetrację przez służby specjalne państw
          > komunistycznych niż księża prawosławni czy protestanccy. Bo mieli
          > jedno mniej wrażliwe miejsce - nie musieli się bać o rodzinę


          Niekoniecznie:) Ale byli ludźmi i mili swoje słabości- alkoholizm,
          hazard, homoseksulizm, i przez to łatwi do zaszantażowania. jak ktoś
          porządny człowiek to czy sam, czy z żoną będzie też porządny.

          A wsza będzie wszą, czy w sutannie czy bez:)
          • canisparvus Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 11:12
            Nie twierdzę, że księża katoliccy byli poza zasięgiem bezpieki.
            Twierdzę, że byli mniej podatni na ewentualne szantaże, bo mieli
            jeden wrażliwy punkt mniej.

            Czytałem kiedyś, że Cerkiew moskiewska była znacznie bardziej
            spenetrowana niż Kościół katolicki w ZSRR, podobnie - Cerkiew
            bułgarska bardziej niż KK przez Sigurnost. Byłby to zatem jakiś
            model do porównań. Co prawda Kościół katolicki w tych krajach ma
            znaczenie marginesowe, ale zawsze denerwował służby, które uważały,
            że ma zagranicznych mocodawców, więc jest potencjalnie groźniejszy.
          • titta Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 11:30
            Wsza bedzie wsza, ale w trudnych czasach rodzina to obciazenie dla
            porzadnego czlowieka, nie dla wszy.
            W Chinach, w czasie represji jedna metod nacisku na pastorow byly
            wlasnie pozbawienie ich dzieci praw publicznych (napietnowanie,
            pozbawienie prawa do opieki zdrowotnej i wyrzucenie ze szkoly) az do
            umieszczenia ich w domu dziecka. Ludzie sie lamali i szli na
            wspoprace, bo ie mogli zniesc swiadomosci, ze przez nich cierpia
            rodziny.
    • walek11 Tworzenia Żywej Cerkwii c.d. 26.01.09, 07:39
      Na początku pozwolę sobie nadmienić, że do koscioła nie uczęszczam
      od lat. Ale nie sposób nie wyrazić zdumienia, że wiadome środowiska
      pozwalają sobie ustalać nie tylko dozwolone formy odprawiania mszy,
      dobór akceptowanych modlitw, świętych kościoła katolickiego, ale i
      ingerują w sprawy, które nie powinny ich w ogóle interesować.
      Może kiedyś, dla równowagi, dowiedzielibyśmy się, jakie to zasady
      obowiązują w loży B'nai B'rith?
      • athman29 Re: Tworzenia Żywej Cerkwii c.d. 26.01.09, 08:27
        walek11 napisała:

        > Na początku pozwolę sobie nadmienić, że do koscioła nie uczęszczam
        > od lat. Ale nie sposób nie wyrazić zdumienia, że wiadome
        środowiska
        > pozwalają sobie ustalać nie tylko dozwolone formy odprawiania
        mszy,
        > dobór akceptowanych modlitw, świętych kościoła katolickiego, ale i
        > ingerują w sprawy, które nie powinny ich w ogóle interesować.
        > Może kiedyś, dla równowagi, dowiedzielibyśmy się, jakie to zasady
        > obowiązują w loży B'nai B'rith?

        a jakie to sprawy nie powinny ich w ogóle interesowac? moze jedynie
        stan Twojego konta? w co napewno kosciół nie wnika!
        • lolek_do_kfadratu Re: Tworzenia Żywej Cerkwii c.d. 26.01.09, 08:57
          mieszanie sie do polityki oraz wojowanie w imieniu oficjalnego i
          legalnego dupcenia panienek...ciołku.
    • pekarpe A nie mają? 26.01.09, 08:03
      Zresztą co komu do wewnętrznej sprawy kościoła? Jak wybrali, tak
      mają. I co z tego?
    • karalajna80 Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:04
      Kler to najgorsza mafia w Polsce. Złodzieje,k...rze i najwięksi
      hipokryci.Jednym słowem-apokalipsa! Precz!!!
      • athman29 Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:29
        karalajna80 napisała:

        > Kler to najgorsza mafia w Polsce. Złodzieje,k...rze i najwięksi
        > hipokryci.Jednym słowem-apokalipsa! Precz!!!


        Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem... i odezwała
        sie karalajna80 ;)
    • te_rence Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:12
      Nie ma nic bardziej obłudnego od kościoła katolickiego...
      Niedawno brat ze swoją dziewczyną był na fajnej imprezie u księdza
      proboszcza... fajna sauna i basen... sporo dziewczyn yeah!

      "Ślimak, który kwiaty ślini,
      Tak ich nie brzydzi, jako ta zuchwała
      Fałszywa, dawna po cezarach wdowa,
      Kościół, — bez ducha bożego i słowa."
      J.Słowacki
      • alinaw1 Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:23
        Tak? To może podaj namiary na tego proboszcza, a nie wymyślaj
        historyjek na żer ogłupiałej gawiedzi siejacej nienawiść do
        Koscioła...
      • athman29 Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:31
        te_rence napisał:

        > Nie ma nic bardziej obłudnego od kościoła katolickiego...
        > Niedawno brat ze swoją dziewczyną był na fajnej imprezie u księdza
        > proboszcza... fajna sauna i basen... sporo dziewczyn yeah!
        >
        > "Ślimak, który kwiaty ślini,
        > Tak ich nie brzydzi, jako ta zuchwała
        > Fałszywa, dawna po cezarach wdowa,
        > Kościół, — bez ducha bożego i słowa."
        > J.Słowacki


        Nie wiem co ten Twój brat i jego dziewczyna wciagneli ale musieli
        miec niezła jazdę... Ty lepiej tego nie beirz bo jeszcze w garbate
        aniołki uwierzysz :)
      • mentice Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 10:03
        Slusznego masz proboszcza ! Czyz to nie piekne, ze propaguje
        milosc ? Przypomnij mu tylko, ze nasienie ma byc zlozone w pochwie,
        bo inaczej to grzech :)
    • arahat1 plemiki musza miec gdzies ujscie...a jak widac z 26.01.09, 08:23
      wytycznych jedynej slusznej partyji spuszczanie plemikow w powietrze to grzech...
    • monster1972 nie dość, że żerują na społeczeństwie, to jeszcze 26.01.09, 08:25
      chcą to społeczeństwo bzykać...

      nienasycona czarna swołocz

      bedziemy wiec utrzymywać nie tylko darmozjadów w czarnych kieckach,
      ale także ich synusiów, żonki itp... no przecież żonka pana księdza
      nie bedzie chodziła w byle czym... a i jakiś samochodzik by się
      przydał... pewno sprowadzony bez podatków... wszak świętojebliwi
      muszą mieć swoje przywileje

      głupi narodzie, czemu utrzymujesz to stado spaślaków?



      POlak-ateista
      • athman29 Re: nie dość, że żerują na społeczeństwie, to jes 26.01.09, 08:34
        bo woli dawac na tace takim jak oni niz takim jak Ty
        • monster1972 gdyby mieli kasę tylko z tacy, to bym się nie 26.01.09, 08:36
          odzywał...

          ale mają w cholere kasy z budżetu, pasożyty cholerne...

          a jak z budżetu, to także z podatków, ktore ja placę... a ja sobie
          nie życzę, by moja kasa szła do kieszeni pedofilów i złodziei w
          kieckach, kumasz?


          POlak-ateista
    • kozaczek3 Mocz boża po nich spływa!! 26.01.09, 08:29
      A spuścizna myśli bożych jakby obok.
    • brylant1 Przecież już mają dzieci i "żony"... 26.01.09, 08:31
      o co im chodzi?? a nie starcza na utrzymanie - kryzys na parafii i trza
      zalegalizować bękarty i "żony"!!!!
      Czarni zawsze mieli łeb do interesów juz od 2000lat

      P.S. Jakiej spółki nie spadły akcje podczas kryzysu???


    • glos_rozsadku_w_twoim_domu Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:31
      Ja wiem, po co oni chcą miec te dzieci..
    • tadjan Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:36
      a te żony i dzieci to też parafianie będą utrzymywać?
      • monster1972 a jak myślałes? i panstwo, budżet też... 26.01.09, 09:01
    • ksks3 Parafianie nie wytrzymają finansowo 26.01.09, 08:37
      Teraz wierni MUSZĄ utrzymywać tylko "kawalerów" Co będzie jak do
      tego dojdzie żona i stado dzieci ? A i zapewne kochanki też nie
      pójdą w odstawkę. Czarno to widzą oj czarno !
      • kozaczek3 Oj naiwny jak w piosence Elity 26.01.09, 09:06
        A kuchareczki!
        A odnowione zameczki,
        A wybudowane domeczki.
        A zakupione dla bliskiej rodziny wszelkie dobra i ukryte konta.
    • franki5 Ciurlać im się zachciało !!!!!!! 26.01.09, 08:38
      Celibat jest szkodliwy dla zdrowia, może powodować poważne
      zaburzenia seksualne np. pedofilie( w usa ponad 4000 księży
      katolickich zostało podejrzanych o pedofilie, pokrzywdzonych zostało
      ponad 10 000 dzieci, kościół zapłacił ponad 2 miliardy dolarów
      odszkodowań) myślę, że przetrwa jeszcze góra jednego papieża i
      zostanie zniesiony,najpóżniej w połowie wieku.Inaczej nie będzie
      chętnych na walenie kapucyna do końca życia.
      • mala.mi74 A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 09:43
        To jak wytłumaczysz,ze na ponad 2000 przypadków oskarazen o
        pedofilie rocznie w Polsce tylko kilka procent to duchowni??Reszta
        to osoby w małzenstwie,wiekszosc w konkubinatach.
        Tak mówia statystyki policyjjne.
        Cellibatariusze duzo rzadziej mają kłopoty z chorobami seksualnymi
        niz ci "aktywni".Choc duzo czesciej w mediach istnieja tylko co
        pierwsi. Ciekawa nagonka...
        • franki5 Re: A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 10:29
          Ja podałem statystyki usa, bo sa powszechnie znane, to dane
          oficjalnego raportu, jeszcze 10 lat temu wrzystko było umiejętnie
          ukrywane i zamiatane pod dywan min. przez JPII.w USA mozna juz
          powiedzieć że pedofilia to choroba zawodowa księży katolickich, dane
          są przerażające sam przyznasz, przypominam że kościół uznał dane
          tego raportu i zapłacił 2 miliardy dolarów gotówki.Podobnie byo w
          Hiszpanii, Irlandii , Australii i kilku innych krajach,na szczęście
          w znacznie mniejszym stopniu.Pamiętaj że ofiary pedofilii często
          ukrywają złą prawdę.W Polsce oczywiście takich nadużyć jak w usa nie
          było, ale myślę, że o wielu przypadkach nie wiemy np,sławny
          spowiednik Wyszyńskiego, ksiądz Skorodecki, który po ukazaniu się
          artykułu o jego pedofilskich wyczynach w gazecie Nie na pierwszej
          stronie, utopił sie w Bałtyku, podobno przypadkowo, tylko co robił
          80 letni dziadek o 6 rano w zimnym polskim morzu.Sprawa została
          zamknięta, nikt nie oskarżył Urbana ze oszczerstwa musiał mieć silne
          dowody.Księdza cichutko pochowano, przecież to była ikona polskiego
          kościoła spowiednik prymasa tysiaclecia, wczesniej był piekny film z
          zamachowskim w roli tego księdza,takich przypadków było więcej, może
          jeszcze o nich kiedyś usłyszymy.Pamiętaj że nawet 4% z z 2000 to 80
          przypadków molestowań przez duchownych których w Polsce jest około
          30 000(męskich), a reszta 1900 molestowań dotyczy reszty populacji
          czyli około 14 000 000 dorosłych męszczyzn.Trochę matematki czyli w
          Polsce 0,25 % księży to pedofile,a odsetek pedofili wśród reszty
          społeczeństwa to 0,013 % czyli 20 krotnie mniejszy,Popatrz na
          proporcje.W usa 4% księzy zostało oskarżonych o molestowanie, a 4 %
          populacji usa to 12 000 000 ludzi, dostrzegasz teraz że nawet kilka
          procent w tym przypadku to bardzo dużo.Pozdrawiam księdza.
          • mala.mi74 Re: A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 10:57
            Którego ksiadza pozdrawiasz??
            Masz jakas obsesje?
            Wg badan 30% dzieci jest molestowanych w rodzinach lub
            konkubinatach. O tym dzieci tez nie zgłszaja ,duzo latwiej zgłosza
            osoby obcej: ksiedza czy nauczyciela.
            Skandale zawsze beda, bo takie grupy zawsze trzymaja się razem,cały
            czas słyszymy o jakichs grupach pedofilskich ,które policja wykrywa
            i to w Polsce jest to rocznie kilka przypadków takich grup.
            Pojedyncze przypadki w Kosciele to i tak kropla w morzu,choc media
            oczywiscie podaja te dotyczace Koscioła bo Kosciołowi zawsze warto
            przywalic.
            W samym USA jesli juz podajesz obliczono,ze duchowni to grupa
            spoleczna ,u której pedofilia jest najrzadsza za to najczesciej
            pisze sie o niej w prasie.
            Dobrze jest czasem pomyslec zamiast siedziec caly czas w necie i TV
            i dac sie manipulowac.
            Pozdr. Mala.
            • franki5 Re: A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 11:07
              Przeczytaj dokładnie liczby w moimi poscie i wyciagnij
              wnioski.Widzę, że matematyka nie jest twoją mocną stroną i myślenie
              logiczne też.Odsetek pedofili wśród księzy jest 20 krotnie większy
              niz w całej poulacji mówimy o Polsce.W stanach 4% ksiezy molestowało
              dzieci a nie powiesz mi że 4 % amerykanów to pedofile ( 4 %
              POPULACJI MĘSKIEJ DOROSŁEJ USA TO OKOŁO 5 MILONÓW)
              • mala.mi74 Re: A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 11:38
                franki5 napisał:

                > Przeczytaj dokładnie liczby w moimi poscie i wyciagnij
                > wnioski.Widzę, że matematyka nie jest twoją mocną stroną i
                myślenie
                > logiczne też.Odsetek pedofili wśród księzy jest 20 krotnie większy
                > niz w całej poulacji mówimy o Polsce.W stanach 4% ksiezy
                molestowało
                > dzieci a nie powiesz mi że 4 % amerykanów to pedofile ( 4 %
                > POPULACJI MĘSKIEJ DOROSŁEJ USA TO OKOŁO 5 MILONÓW)

                Badania jak jest w USa tez podałam, w Polsce 30% dzieci jest
                molestowanych W RODZINACH. Znam wielu psychoterapeutow bo sie
                obracam w tym srodowisku i wiem jak jest. Wiec jesli jak błyszczysz
                w liczeniu jak rozpoznawaniu mojej płci;) to policz i porównaj w tym
                odsetkiem ksiezy.
                Widze,ze jestes tak przekonany o tym co czytasz w mediach
                antyklerykalnych ,ze obiektywne obliczenia Cie z wiarygodnych mediów
                i psychoterapeutów Cie nie intersuja,tak to jest z fanatykami..;)
                • franki5 Re: A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 12:48
                  Oczywiście, ze 30 % dzieci moze byc molestowanych w rodzinach,
                  patologii i alkoholizmu u nas pod dostatkiem.Ale cały czas nie
                  rozumiesz moich postów.Rodzin w Polsce jest pewnie z 7 000 000 a
                  księzy jest 30 000,prawdobodobieństwo że dziecko będzie wykorzystane
                  seksualnie w rodzinie jest 29 krotnie mniejsze od tego, że dostanie
                  się w łapy niewyżytego seksualnie księdza.Jeszcze raz przypominam
                  przyjmując, że 4% aktów pedofilii(sama pisałaś ze tylko kilka
                  procent) przypada na osoby duchowne a 30 %jak mówisz na rodziny, to
                  matematyka mówi 0,25 % księzy to pedofile,natomiast 600przypadków
                  pedofilii w rodzinach( 30%) na 7 000 000 rodzin daje wyniki-0,008 %.
                  Widzisz, teraz różnice. Prawdobodobieństwo i statystyka 29 razy
        • esss Re: A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 11:08
          > To jak wytłumaczysz,ze na ponad 2000 przypadków oskarazen o
          > pedofilie rocznie w Polsce tylko kilka procent to duchowni??Reszta
          > to osoby w małzenstwie,wiekszosc w konkubinatach.

          Wytłumaczę najprościej - posługując się elementarnymi podstawami statystyki:
          W polskim (nie tylko zresztą polskim) społeczeństwie odsetek osób duchownych
          jest nieporównywalnie mniejszy niż osób żyjących w małżeństwie i konkubinatach.
          Zatem przedstawiając konkretną liczbę zdarzeń w których mogli brać udział i
          jedni i drudzy, logiczne jest że tych pierwszych będzie zdecydowanie mniej.
          Problem tylko w tym, że wobec tych "pierwszych" społeczeństwo ma o wiele wyższe
          wymagania moralne, m.in. na skutek tego, co sami mu na swój temat wmówili - więc
          każde negatywne wydarzenie odbija się dużo większym negatywnym echem niż w
          grupie drugiej!


          > Cellibatariusze duzo rzadziej mają kłopoty z chorobami seksualnymi
          > niz ci "aktywni".

          Porażające odkrycie! Długo nad tym myślałaś?? Czekamy na podobne złote myśli
          typu: "Osoby unikające promieni słonecznych mają bledszą skórę, niż opalające
          się..."
          • franki5 Re: A Jak wytłumaczysz???? 26.01.09, 11:14
            mala mi 74 ma problemy z logicznym myśleniem i z czytaniem tekstu ze
            zrozumieniem .Pozdrawiam
    • tatarskibat Niech lepiej zaopiekują się trędowatymi w Afryce 26.01.09, 08:40
      zamiast okradać babcie i kupować Maybachy... sk..ny. A jak chcą zakładać rodziny
      to niech wystąpią z kościoła. Może się ta mafia w końcu rozpadnie.
      • mala.mi74 Przeciez sie opiekują 26.01.09, 09:47
        tatarskibat napisał:

        > zamiast okradać babcie i kupować Maybachy... sk..ny. A jak chcą
        zakładać rodzin
        > y
        > to niech wystąpią z kościoła. Może się ta mafia w końcu rozpadnie.


        Przeciez sie opiekują na misjach.
        A ty co z Afryki piszesz czy tylko poswiecasz innych a nie siebie?
        W dodatku moralizujesz, a sam piszesz jak cham.
        Gratuluje hipokryzji.
        • tatarskibat Re: Przeciez sie opiekują 26.01.09, 13:39
          Ja nie wmawiam biednym babinkom, że mają się składać na moją limuzynę, bo
          zostaną za to nagrodzone w niebiesiech. Miałbym wyrzuty sumienia, a księżulkowie
          nie mają. Więc będą się smażyć w piekle.
    • asperge3 Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:43
      Najciekawsze jest to, że księża są dla kobiet niezwykle atrakcyjną
      partią. Znam dziewczynę, która ma z księdzem dziecko. Brak
      możliwości zawarcia ślubu im nie przeszkadza w utrzymywaniu
      potajemnie związku. Znam też dziewczynę, która niedoszłego księdza
      ze stanu duchownego wyrwała - niedługo przed ślubami wieczystymi
      zmusiła go do odejścia z zakonu, żeby był z nią. Dziewczyny
      zakochane w księżach to oczywiście klimaty oazowe, duszpasterstwa
      akademickie itp. A na wydziałach teologicznych takie miłości wręcz
      kwitną, seminarzyści to po prostu ciacha. Gdyby znieśli celibat
      jestem pewna, że księża byliby wręcz oblegani przez takie dziewczyny.
      • darekvtb Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:57
        To moze jeszcze nie pozno do seminarium? :-)
      • 2berber Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 09:18
        asperge3 napisała:
        > Gdyby znieśli celibat jestem pewna, że księża byliby
        > wręcz oblegani przez takie dziewczyny.
        Efekt tego "oblegania" będzie widoczny u 50% księży.
        No góra u 60%.
        Nie zapominajmy że celibat jest wynaturzeniem, prowadzącym
        nawet do szkodliwych dewiacji - patrz pedofilia.
        W grupie społecznej księży i zakonnic jest nadreprezentacja
        osobników homoseksualnych - to dziwne, ale do zaakceptowania.
        Jednak nadreprezentacja dewiacji np pedofili jest nie do
        przyjęcia i tutaj musi zareagować państwo a nie reaguje.
        • asperge3 Re: Kłopoty z celibatem 26.01.09, 10:32
          Całkiem możliwe.
          Ja jednak chciałam swoim postem zwrócić uwagę na fakt, że jest cały
          gatunek kobiet kochających się w księżach. O tym nikt nigdy nie
          napisał, a to bardzo ciekawe zjawisko. Gdybym ich w pewnym moemencie
          życia nie poznała, to też nie zwróciłabym na to uwagi. Ale jak się
          człowiek pokręci w tym środowisku to takie rzeczy naprawdę
          zdumiewają.
      • o.beyzyma Re: Kłopoty z celibatem 27.01.09, 16:56
        W kościele prawosławnym ksiądz p r z e d wyświęceniem musi zdecydować,czy chce
        żyć w celibacie, czy się ożenić. Wyświęca się już żonatego, więc ksiądz nie
        chodzi w konkury...
    • omidas Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:47
      Niestety, wydaje mi się, że przy obecnym papieżu znisienie celibatu
      jest niemożliwe. Przecież on już wraca do Soboru Trydenckiego, a tam
      były jeszcze większe rygory.
    • bolek1965 Kłopoty z celibatem 26.01.09, 08:48
      Patrzcie jak żydki z troską pochylają sie nad niedolą księży. Jacy są
      zatroskani.Sami kręca sobie bat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka