niesamowita.natka.pietruszki 30.01.09, 22:20 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cabo2000 Rosję czeka fala demonstracji 30.01.09, 22:23 Solidarnosc!!!! Hle, hle, to oni sa dopiero na poziomie roku 1980. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Otoz to! 30.01.09, 23:49 Bo sa nie tylko ci z solidarnosci na poziomie 80-lat, ale umyslowo maja nawet gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
komarowo Re: Otoz to! 31.01.09, 02:53 kacap_z_moskwy napisał: > Bo sa nie tylko ci z solidarnosci na poziomie 80-lat, ale umyslowo maja nawet gorzej. Da! Da! Kanieszna! Człowiek radziecki samyj umnyj! carpetblog.typepad.com/photos/uncategorized/welcome_to_russia_1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Otoz to! 31.01.09, 10:51 Ja to czuje ze PRL ciagle zywy, ale ze wciaz jestes jeszcze wierzysz w rady narodowe nie wiedzialem... Odpowiedz Link Zgłoś
komarowo Re: Otoz to! 31.01.09, 13:42 kacap_z_moskwy napisał: > Ja to czuje ze PRL ciagle zywy, ale ze wciaz jestes jeszcze wierzysz w rady narodowe nie wiedzialem... Ach! Cóż za brilliant reasoning. Uczyłeś się logiki i erystyki chłoporobotniczej w Uniwjersytecie Łomonosowa? A propos PRLu: ile macie jeszcze w Maskwie płoszczadzi rjewalucji i ulic Stalina? No i jak demokratyczne (u was kamunizma uże niet) truchło tow. Ljenina? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 wszyscy studiowali w kacapii pewne metody ... 31.01.09, 13:50 "Oto skrót sposobów nieuczciwej dyskusji (dialektyki erystycznej): 1. Uogólnienie (instantia) - rozszerzając wypowiedź przeciwnika poza jej normalne granice (bardziej ogólnikowe twierdzenie łatwiej zaatakować). 2. Zastosowanie homonimii do jakiegoś słowa użytego przez przeciwnika, by rozszerzyć jego wypowiedź i wtedy ją obalić. 3. Przyjąć twierdzenie powiedziane w sensie relatywnym jako powiedziane absolutnie lub ujmując je pod innym kątem i w ten sposób je obalić (relative - absolute). 4. Podawanie rozproszonych przesłanek (także błędnych) tak by przeciwnik nie zorientował się do czego zmierzamy a kiedy przeciwnik już zaakceptuje wszystko co potrzebne robimy z nich wniosek przez niego nie spodziewany. 5. Ukryta petitio principii: Zakładać to, co chcemy dowieść używając na początku zmienionych nazw, lub posługując się na początku ogólnikami, które łatwiej zaakceptować. 6. Zadawać wiele pytań naraz i obszernie, ukrywając to, na czym zależy nam w odpowiedziach przeciwnika - trudno mu wtedy zorientować się w biegu rozumowania i przeoczy nasze ewentualne błędy i braki we wnioskowaniu. 7. Wyprowadzić przeciwnika dyskusji z równowagi (przez bezczelne zachowanie względem niego), zdenerwowany nie będzie w stanie wszystkiego przemyśleć i dopilnować. 8. Pomieszać kolejność wnioskowania (zadając pytania w niewłaściwej kolejności) tak że przeciwnik pogubi się w wywodzie. 9. Zadawać pytania do poszczególnych przypadków na które przeciwnik prawidłowo odpowie i następnie, bez pytania go, założyć, że zgodził się z tezą, którą potwierdzałyby te przypadki (choć wcale nie musi ona koniecznie z nich wynikać). 10. Wybrać słowa/porównania, które będą nam pasowały. Np. kiedy przeciwnik proponuje jakąś zmianę nazwać ją złośliwie "nowinką" i przeciwstawić "zastanemu porządkowi". Natomiast kiedy od nas wychodzi taka propozycja przeciwstawiamy ją "zacofaniu". Podobnie inne rzeczy - nadając nazwy pozytywne lub negatywne w zależności od potrzeby. 11. Dać przeciwnikowi do wyboru między proponowaną przez nas tezą a przejaskrawioną antytezą. (Szare obok białego wydaje się czarnym, a obok czarnego wydaje się białym). 12. Triumfalnie ogłosić, że dowiodło się czegoś, choć wcale z dyskusji tak nie wynika (często skutkuje przy nieśmiałym przeciwniku). 13. Przedstawić przeciwnikowi jakiekolwiek słuszne, choć nie oczywiste, stwierdzenie. Jeśli odrzuci (przez podejrzliwość) - wykazujemy, że jest słuszne i triumfujemy; jeśli przyjmie - mamy plus, bo zgodził się z naszym twierdzeniem. 14. Argumentum ad hominem lub ex concessis: Szukać w tym co przeciwnik mówi jakiejś sprzeczności z akceptowaną przez niego szkołą, grupą, do której należy lub sposobem postępowania. Np. I ty Polak mówisz takie rzeczy!? 15. Kiedy przeciwnik postawił mocny kontrargument, wykorzystać podwójne znaczenie tego co powiedzieliśmy, mimo że początkowo nie o to znaczenie nam chodziło. 16. Mutatio controversiae: Widząc, że przeciwnik podąża argumentacją, którą nas pobije, wytrącić go z biegu, zmienić temat, odwrócić uwagę. 17. Kiedy przeciwnik żąda konkretnych argumentów przeciw jego twierdzeniu, a ich nie znajdujemy, uciec się do ogólników powiązanych z jego tezą i później je podważyć argumentując choćby omylnością ludzkiej wiedzy. 18. Fallacia non causae ut casae: Traktując uzgodnione wspólnie przesłanki jako dowód naszej tezy, choć brakuje wśród nich jeszcze kilku, których nie przyjęły obydwie strony. 19. Kiedy przeciwnik użył argumentu tego typu, o jakich piszemy (nieuczciwych), lepiej jest nie tyle wykazać jego pozorność, ale użyć podobnego argumentu, który postawi przeciwnika w gorszej pozycji niż gdybyśmy wykazali pozorność jego argumentu. 20. Podać to, do czego przekonuje nas przeciwnik za petitio principii kiedy przekonuje nas do czegoś wątpliwego, spornego. Wydaje się to wtedy bardzo prawdopodobnym dla słuchaczy, bo widzą w tym także problem tak jak w głównym problemie dyskusji. 21. Opierać się tak długo argumentacji przeciwnika, nie uznając jej, aż rozszerzy je poza granice prawdy, tak że łatwo obalimy taki argument. Powstaje wtedy wrażenie, że obaliliśmy główny argument. 22. Argumentum ad auditorem - jeżeli ktoś dobrze zna się na rzeczy może użyć argumentu sprzecznego z prawdą, wiedząc, że nikt ze słuchaczy nie jest na tyle zorientowany w materii, aby to zauważyć. 23. Dywersja: Widząc, że zaczynamy przegrywać rozpoczynamy mówić zupełnie o czymś innym, jak gdyby to było argumentem przeciwnym (bezczelne, kiedy nie dotyczy to w ogóle tematu dyskusji). 24. Argumentum ad verecundiam: Używać zamiast argumentów odwołań do autorytetów, szczególnie tych, którzy są powszechnie szanowani, w razie potrzeby przekręcając lub fałszując cytaty. Jeśli przeciwnik jest dobrze zorientowany może to wykazać, lub podać inny autorytet mający inne zdanie w tej kwestii. 25. Jeśli jest się bardzo szanowanym przez słuchaczy, można powiedzieć "przechodzi to moje słabe możliwości pojmowania" - w ten sposób słuchacze, którzy nas szanują, uznają że jest to jakiś nonsens. 26. Kiedy twierdzenie przeciwnika podobne jest do jakiejś herezji, błędnej nauki, ktoś może przyczepić mu etykietkę nazywając ją spirytualizmem, idealizmem itp. 27. Powiedzieć, że w teorii to ładnie wygląda, ale praktyka pokazuje inaczej. (Jak gdyby teoria czegoś nie uwzględniała). 28. Zadać pytanie związane z tematem, na które przeciwnik nie będzie w stanie odpowiedzieć i w ten sposób przekonać wszystkich, że mamy rację. 29. Argumentum ab utili: Zadziałać na wolę a nie na rozum - kiedy uda nam się przekonać, że korzystniej dla wszystkich (a przynajmniej słuchaczy, zwolenników), żebyśmy przyjęli takie rozwiązanie (choćby było ono zupełnie błędne). 30. Sprawić przez potok bezsensownych słów (pozornie wyglądający dobrze, z poważną miną), że przeciwnik pogubi się, uznając je za najważniejszy argument tezy. Działa szczególnie wtedy, gdy przeciwnik udaje, że wszystko zrozumiał. 31. Jeśli przeciwnik ma rację, ale użył błędnej argumentacji obalić argument uznając, że obaliliśmy całą tezę (chyba najczęstsze zagranie w nieuczciwych dyskusjach). 32. Argumentum ostatni - ad personam: Widząc, że przeciwnik jest mocniejszy atakować go osobiście, obrażać lub w jakikolwiek sposób, porzucając prawdziwy przedmiot sporu." Dlatego dyskusja z nimi jest pozbawiona sensu ... Można za to drzeć łacha z ich głupoty i uwielbienia Fiutina :) Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Rosja budzi się... 30.01.09, 22:30 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6221112,Rosje_czeka_fala_demonstracji.html Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Rosja budzi się... 30.01.09, 23:52 Jak sie obudzi to bedzie wiedziala co za wroga ma kolo siebie nad Wisla :) Po trochu coraz wiecej ludzi dowiaduje sie o wrogosci Polski. Wiec chyba coraz mniej biznesu bedzie z nami :) Co cieszy. Bo po co was meczyc handlem z nami? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Rosja budzi się... 31.01.09, 00:28 kacap_z_moskwy napisał: > Jak sie obudzi to bedzie wiedziala co za wroga ma kolo siebie nad Wisla :) Po > trochu coraz wiecej ludzi dowiaduje sie o wrogosci Polski. Wiec chyba coraz > mniej biznesu bedzie z nami :) Co cieszy. Bo po co was meczyc handlem z nami? A czym to My z Wami handlujemy? Kupujemy od was weglowodory. Z czym jeszcze mozecie nam zakrecic kurek? Kolejne embargo na mieso wprowadzicie? prawie 70% waszego eksportu to surowce naturalne. Niecale 15-20 kolejne to maszyny, czytaj broń. Bardzo byscie chcieli, ale nie jestescie Chinami. www.users.globalnet.co.uk/~chegeo/index2.htm Polecam wykres "Russia's export of main product groups." Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 tymczasem znow zolnierze tam zoldu nie dostaja 31.01.09, 09:31 pewnie dostaja w zieminiakach i walonkach :D a nie w kasie hahahahahahahahahahaha lata 90 tam wracaja, z przytupem :D Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a To rewolucja sie zaczyna ? Niemcy przysla koleja 31.01.09, 00:25 Pilsudckiego czy innego Lenina albo Kasparowa. Potem Kaczory rusza na Moskwe z Pryszczatym i Pozeraczem Krawatow. A desant szefa NATO, Radka Sikorskiego wyladuje na Placu Czerwonym. I tak sie spelnia sny Potomkow Polskich Parobkow. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: To rewolucja sie zaczyna ? Niemcy przysla k 31.01.09, 00:31 jola_z_dywit_2006a napisał: > > Pilsudckiego czy innego Lenina albo Kasparowa. Potem Kaczory rusza na Moskwe z > Pryszczatym i Pozeraczem Krawatow. A desant szefa NATO, Radka Sikorskiego > wyladuje na Placu Czerwonym. > > I tak sie spelnia sny Potomkow Polskich Parobkow. Wielu z tych potomkow pokonczylo Columbia University, a jeszcze wiecej inne uczelnie Ligi Bluszczowej. Niestety, potomkowie rosyjskich zoldakow nie wiedzacych co to jest budzik, nie wiedza co to jest liga bluszczowa, Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a A jakie szkoly pokonczyli tworcy obecnego krysysu? 31.01.09, 01:04 bmc3i napisał: > Wielu z tych potomkow pokonczylo Columbia University, a jeszcze wiecej inne > uczelnie Ligi Bluszczowej. Niestety, potomkowie rosyjskich zoldakow nie > wiedzacych co to jest budzik, nie wiedza co to jest liga bluszczowa, > Odpowiedz Link Zgłoś
komarowo Re: A jakie szkoly pokonczyli tworcy obecnego kry 31.01.09, 03:00 jola_z_dywit_2006a napisał: A cóż interesują cie niedouczeni kapitaliści z Harvardu. Ważne że wasze akademiki (Profesor Honoris Kałza Lepper included) z Uniwersytetu Łomonosowa w forpoczcie światowej nauki. e.pardon.pl/pa628/ccae89e70021a82f459ad91fUrrrrrrrraaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Co ma gruziński awanturnik do demonstracji w Rosji 31.01.09, 02:54 a już wiem to ta tradycja, gdy w kraju coraz gorzej trzeba znaleźć zewnętrznego wroga i obwinić go o wszystko. Nie ma to jak kolejna "obronna" wojna, motłoch nie będzie się skarżył na brak jedzenie gdy zobaczy naszych maszerujących sołdtów. Jeśli jednak ktoś będzie miał inne zdanie rozstrzelamy go za zdradę. Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 nic. ale jak tak ciagle o nim mysla, to glod 31.01.09, 09:34 na troche moga oszukac :D hahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: nic. ale jak tak ciagle o nim mysla, to glod 31.01.09, 10:54 Widac ci kartofle sie koncza. Wyslac cos do jedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: nic. ale jak tak ciagle o nim mysla, to glod 31.01.09, 11:03 nie martw sie denisku, wysle tobie papu w dobie kryzysu :D juz niebawem paczki bede musial wysylac cos czuje, tylko boje, sie ze beda krasc u was na poczcie, i malo co do ciebie dotrze ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: nic. ale jak tak ciagle o nim mysla, to glod 31.01.09, 11:13 A co za kryzys? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: nic. ale jak tak ciagle o nim mysla, to glod 31.01.09, 13:24 U nas kryzysik. W Bolszewii "Crazy Revolutionary Crisis" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 iluzja sie sypie, bardzo dobrze 31.01.09, 09:29 mam nadzieje, ze spala kreml przy okazji razem z rezydentami Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: iluzja sie sypie, bardzo dobrze 31.01.09, 10:56 Polacy maja u nas manifestowac? Odpowiedz Link Zgłoś
gekon1979 Re: iluzja sie sypie, bardzo dobrze 31.01.09, 11:04 jakas polonia pewnie sie tez tam u was znajdzie, i protestowac przeciwko debilom z kremla pojdzie Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: iluzja sie sypie, bardzo dobrze 31.01.09, 11:15 Obywateli Polski pojda na protesty? Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Rosję czeka fala demonstracji 31.01.09, 09:30 No i prawdziwy Polak-katolik będzie miał zgryz. Nie można przecież zupełnie nie zajmować stanowiska wobec wydarzenia w Rosji, bo to takie niepatriotyczne. A tu wybór tylko między zwolennikami Putina i komuchami. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Rosję czeka fala demonstracji 31.01.09, 11:12 No nie do konca :) Jeszcze faszystow - limonowcow troche. A tez jakies pikety w Pitere :) Tam "Rosjanie" od biznesu opozycyjnego beda protestowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
bodziuvv1 Re: Tylko u nas ludek cierpliwy 31.01.09, 12:37 pobożny, w cuda wierzący , w gwiazdy co tańczą i śpiewają w telewizjorze zapatrzony. I nie w głowie mu jakies tam roszczenia nieuzasadnione i pretensje wysuwać wobec władzów co nas traktują jak swa dziatwę najukochańszą, ach nie masz drugiej takiej krainy szczęśliwej na tej planecie. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Tylko u nas ludek cierpliwy 31.01.09, 13:27 gdy w 1991 roku gmach imperium zawalił się na głowy Rosjan, zaczęli oni rozglądać się po świecie z nadzieją, że świat im powie, jak dalej mają żyć. Z szeroko otwartymi oczyma wpatrywali się w wieszczów nowego porządku. Czekali na słowa porządkujące ich życie i świat wokół - po katastrofie. Sami nie mieli już do czego się odwołać, w trzecim pokoleniu po rewolucji tradycja nie istniała. Mimo takiego wyczekiwania nie posłuchali rad, a ich pierwszy prezydent był jakby żywcem wzięty z opowieści o "szerokiej rosyjskiej duszy". Wyczyny Borysa Jelcyna weszły do annałów dyplomatycznych Europy i Azji: dyrygowanie po pijanemu wojskową orkiestrą w Berlinie, przespanie międzylądowania w Irlandii i spotkania z tamtejszym premierem, wybijanie melodii łyżkami na łysej głowie prezydenta Kirgizji Askara Akajewa... Gburowaty Sybirak (i jego otoczenie) na długo stał się uosobieniem pojęcia wymyślonego przez rosyjskich słowianofilów w tużurkach i melonikach sto lat wcześniej. Jego odejście stało się nie tylko wydarzeniem politycznym, ale i świadectwem zmian zachodzących w społeczeństwie - i jego duszy. Następcą Sybiraka stał się zimny, wyrachowany kagebista o wodnistych oczach, demonstracyjnie podkreślający swoją słabość do niemieckiego piwa i tamtejszych porządków. - Rosjanie pokochali Putina za to, że jest Niemcem - podsumowała niebywałą popularność nowego prezydenta reporterka Galina Kowalskaja. Niemcem, czyli przeciwieństwem Rosjanina. "U Niemca nóżki chudziutkie i dusza króciutka" - mawiali mieszkańcy imperium za czasów dynastii Romanowów. Niemiec nie upija się wódką, a jedynie sączy piwko, wszystko ma poukładane, ciężko pracuje i dobrze żyje - taki mniej więcej stereotyp Niemca panował i nadal panuje w Rosji . Odpowiedz Link Zgłoś