eva15
05.03.09, 16:55
Sikorski to też mędrzec, obok Rotfelda i Walęsy (ten jest mędrcem co prawda
tylko w EU ale zawsze jednak) i w dodatku spryciula. Nawet jeśli nie zostanie
szefem NATO, to NATO i tak będzie działać według jego (opracowanej z
Rotfeldem) koncepcji.
Czego się nie dotknie - sukces, więc podziw budzi, a już najbardziej
skromnością. A skoro ma taki wkład w przyszłość NATO to trudno wątpić, by go
nie wybrano na szefa. Przecież NATO chyba nie chce pozbawić się głowy?