Dodaj do ulubionych

Składka na budżet

07.03.09, 07:40
Fajnie.
Panowie bankierzy, do kupy z tzw. ekspertami, specjalistami, analitykami,
okradli nas PODATNIKÓW zarabiając miliardy a teraz...
ja, maluczki, mam "zrzucić" sie na budżet.
Pisano i pokazywano jak rosły "zasłużone" pensje i gratyfikacje finansistów,
jakie odprawy im przyznawano i co ? Nic. Żadnych kar, żadnych reperkusji tylko
...zwiększenie nadzoru nad działalnością banków. A przedtem nadzoru nie było ?
A co mnie to wszystko obchodzi !? Dlaczego JA mam płacić ?!
Obserwuj wątek
    • a.k.traper składka w górę PO w dół, proste 07.03.09, 08:02
      Nie interesuje mnie solidarne wspieranie cwaniaczków i zarazem
      nieudaczników, jak mnie nie stać nie kupuję, a jezeli ryzykuję to
      ponosze odpowiedzialność i straty, czy gdyby zarobili na opcjach
      daliby podwyzki?
      Proponuję albo dobrowolne ubezpieczenia albo tylko od minimalnej
      pensji.
      • shithead Re: składka w górę PO w dół, proste 07.03.09, 09:44
        I znowu sie polskie szambo gotuje. W tym kraju zawsze tak bylo i zawsze tak bedzie.
        • amus00 a co z KRUS'em? 07.03.09, 09:56
          nie może być tak ze prowadzac małą firmę składki zusowskiej muszę miesiecznie
          ponad 8 stówek płacić, a rolnik który ma 120 ha ziemi płaci 10x mniej... a teraz
          jeszcze mi chca składke podnieść...
          • ajmax A co z urzędasami i niepotrzebnymi zezwoleniami? 07.03.09, 10:20
            Wystarczy nie ograniczać inicjatywy ludzi, zwolnić z gromadzenia
            zbędnych zezwoleń i zwolnić urzędasów.

            Na prawdę wystarczy, na prawdę!
            • lecoqsportif Re: A co z urzędasami i niepotrzebnymi zezwolenia 07.03.09, 10:25
              Podnieść KRUS!
              Jeśli podniosą składki nam, ludziom z miast utrzymującym ten kraj, będą megaprotesty. Dość przywilejów dla świętych krów rolniczych.
              • ajmax PO-PiS-owcy chcą, żebyś tak myślał. 07.03.09, 10:28
                Chcą, żebyś swoją zwłość skierował na rolników, zamiast na
                nieudaczników elit politycznych.
                • agata789 Re: PO-PiS-owcy chcą, żebyś tak myślał. 07.03.09, 11:33
                  Nie ściemniaj. KRUS to jeden wielki skandal. Większość KRUSowców nie
                  ma nic wspólnego z rolnictwem, a wśród tych, którzy rzeczywiście
                  żyją z ziemi, większość osiąga dochody o wiele większe niż np.
                  fryzjer czy sklepikarz.

                  Niestety, wśród świń z rządu i ich rodzin jest wielu takich
                  fikcyjnych "rolników", a poza tym Pawlak zatrudnił w KRUS całą swoją
                  złodziejsko-qoorewską rodzinkę, która do żadnej uczciwej pracy się
                  nie nadaje. Tusku nie może przecież skrzywdzić kumpli.
                  • xyz2000 Re: PO-PiS-owcy chcą, żebyś tak myślał. 07.03.09, 11:46
                    To Ty nie ściemniaj. Ajmax ma rację. Czyja to wina, że jest KRUS?
                    Sama to napisałaś, ale nie dostrzegasz. Pawlak & Co. to właśnie owa
                    nieudolna elita polityczna (albo raczej je-bany troll, który
                    podgarnia pod siebie).
                    • jazmig Ciąć wydatki na stocznie, kopalnie, KRUS 07.03.09, 11:56
                      Zrezygnować z kretyńskiej reformy oświatowej itp. A nie podnosić
                      podatki.
                      • zibiwrocek Oszczędzać na władzy a nie obywatelach 08.03.09, 02:02
                        Już z dwa miesiące temu napisałem, że jedynym realnym źródłem
                        kredytu dla żądu są jego własni urzędnicy. Sa najbardziej
                        zainteresowani utrzymaniem reżymu. Są jego największymi
                        beneficjentami i najmniej są narażeni na negatywne skutki kryzysu.
                        Jak będą dobrze pracować to ich przymusowe oszczędności nie
                        zostaną "zjedzone" przez inflacje. Ich decyzje będą miały szansę być
                        finansowane po części z ich własnych pieniedzy - może zmadrzeją.
                        Dlatego proponowałem:
                        1. nieoprocentowane bony skarbowe, imienne, nie podlegające obrotowi
                        (nie mogace stanowić zabezpieczenia kredytu itp), wykupywane w
                        ostatnim roku kadencji obecnego parlamentu
                        2. "sprzedawane" przymusowo "urzędnikom państwowym" (czytaj też
                        samorzadowym)
                        3. w nastepujacych proporcjach - od części zarobków do wysokości
                        minimalnej pensji - 0%, od części zarobków od wysokości minimalnej
                        pensji do średniej krajowej - 10%, od części zarobków powyzej
                        średniej krajowej w proporcji dającej w sumie co najmniej 10%
                        całkowitej kwoty budżetu przeznaczonej na pensje.
                    • agata789 Re: PO-PiS-owcy chcą, żebyś tak myślał. 07.03.09, 12:09
                      > To Ty nie ściemniaj. Ajmax ma rację. Czyja to wina, że jest KRUS?
                      > Sama to napisałaś, ale nie dostrzegasz. Pawlak & Co. to właśnie
                      owa
                      > nieudolna elita polityczna (albo raczej je-bany troll, który
                      > podgarnia pod siebie).

                      Dlatego staram się używac określenia KRUSowcy, a nie "rolnicy".
                      Ktoś, kto ma 2 hektary, rolnikiem nie jest, bo nie żyje z rolnictwa
                      (z takiego areału zresztą wyżyć się nie da, co często podkreślają
                      ci, którzy KRUSu bronią).

                      Pracuje gdzie indziej, często na czarno, psując rynek pracy, albo ma
                      własną firmę, ale ZUSu nie płaci. Rolnictwo jest dla niego tym, czym
                      dla ludzi z miasta były peerelowskie ogródki działkowe.
                      • mwieczorek11 Re: PO-PiS-owcy chcą, żebyś tak myślał. 07.03.09, 20:26
                        Jeśli prowadzicie działalność możecie w łatwy sposób uniknąć zusowskiego haraczu:
                        zus.pox.pl/bezskladek.htm

                        .
                  • amus00 podobno połowa taksiarzy ubezpieczona jest w KRUS 07.03.09, 11:47
                    jeżeli rzad nie jest w stanie tego systemu uszczelnić to może dobrze by było go
                    zlikwidować?
                    • gienek.pl Re: podobno połowa taksiarzy ubezpieczona jest w 08.03.09, 10:14
                      Nie tylko - połowa dzienikarzy, budowlańców, większość osób
                      handlujących na bazarach, prywatnych warsztatach samochodowych na
                      wsi etc.
              • arkady.ronin nikt nie musi chcieć złościami kierować 07.03.09, 15:50
                To że uprzywilejowane grupy społeczne należy znormalizować jest oczywiste dla
                zdecydowanej większości normalnych obywateli. Rolnicy niestety nie są w
                porządku, bo głosują na partie, które walczą o niesprawiedliwy dla reszty
                społeczeństwa mechanizm KRUS. KRUS powinien przestać istnieć. Czy oburzenie
                większości z powodu nierównego traktowania rolników nie jest uzasadnione? Jest.
                Ja tam nie odczuwam takich emocji i staram się jednak bazować na swym zimnym,
                analitycznym umyśle. I na zimno powiem to samo co powie oburzony krzykacz. KRUS
                nie może dłużej funkcjonować w taki sposób jak to ma miejsce. Cała ta kasa
                rolniczego ubezpieczenia społecznego jest jakimś nieporozumieniem. Ludzie płacą
                tam 200 - 300 zł miesięcznie gdy przeciętny polak z przeciętnym wynagrodzeniem
                płaci do ZUS jakieś 800 zł miesięcznie. Czy ktoś może mi powiedzieć jakim cudem
                tworzymy państwo w państwie z innymi zasadami ekonomii? Czy komuś zależy na
                stworzeniu w Polsce rezerwatu neandertalczyków z polskiej wsi?
                • agata789 Re: nikt nie musi chcieć złościami kierować 07.03.09, 15:53
                  Ludzie płacą
                  > tam 200 - 300 zł miesięcznie gdy przeciętny polak z przeciętnym
                  wynagrodzeniem
                  > płaci do ZUS jakieś 800 zł miesięcznie

                  No to jesteś niedoinformowany. W KRUS płaci się ok. 240 PLN
                  KWARTALNIE, czyli 80 PLN miesięcznie, tzn. 10 (dziesięć) razy mniej
                  niż płaci fryzjer w mieście. Za te 80 PLN rolnik dostanie ok. 600
                  PLN emerytury, fryzjer - ok. 700.
                  • arkady.ronin Re: nikt nie musi chcieć złościami kierować 07.03.09, 16:35
                    racja. nie doczytałem że to kwartalnie jest:). ale jaja. ręce opadają na tą
                    bezczelność PSLu i rolników.
                    • czaro70 Re: nikt nie musi chcieć złościami kierować 08.03.09, 10:12
                      Racja to obrzydliwość.Nikt z 2ha sie nie wyżywi chyba że pod szkłem. Znaczy się gdzieś dorabia może nawet z tego tytułu płaci ZUS. Jeżeli pracuje na czarno to i tak przyłącz się jedynie do rzeszy "miastowych" zarejestrowanych w pośredniaku a dorabiających na boku. 2 ha rolnik ze wsi raczej nie założy firmy , brak kwalifikacji i kasy. 2 ha "rolnik" z miasta najpierw ma firmę potem podpina się pod KRUS. Weryfikacja "rolników" z marszłkowskiej bardzo by się przydała, tyle że zbyt wielu jest zinteresowanych utrzymaniem obecnego stanu. W którymś z postów wskazano na Pana Ziemniewicza, ciekawe czy chociaż widział swoje ha. Rolnicy dorabiaja na czarno dzięki czemu w poprzednich latach mozna było wybudować dom za 40% kosztów pracy jakie nalicza sobie deweloper. Wtedy jakoś nie przeszkadzł zainteresowanym KRUS. W Polsce jest 120 tyś. czynnych lekarzy i 40 tyś adwokatów i radców. Dlaczego w prywatnych praktykach nie posiadają kas fiskalnych.Co z geodetami i kierownikami budów. Na ich "usługi" wydałem 3 tyś a nie zobaczyłem żadnej faktury. Rolnicy towarowi pewnie chętnie weszli by w ZUS gdyby mogli jak prywatni przedsiębiorcy kupować samochody na koszt firmy a o koszty eksploatacji poniejszać swoje podatki. Tylko bez bajek że tak się nie da.
                      KRUS jest chorą instytucją tyle że na jej utrzymaniu zależy wielu osobom spoza rolnictwa. A jako chłpoiec do bicia jest idealny.
                      Bagno w jakim znajduje się nasz Kraj nie wynika tylko z braku koncepcji obecnej ekipy. Zafundował je nam Wielki Brat "napędzjąc koniunkturę".
                      Pytanie czy wolę dokładać do budżetu 50 zł miesięcznie teraz, czy zapłacić je później z odsedkami. Wiem że są to pieniądze na łatanie bałaganu. Niestety Państwo jest wstanie w jakim jest i w cztery lata go nie uda się zmienić
                      • amus00 Jeżeli trzeba dołożyć, to dołożę, ale... 08.03.09, 10:35
                        rolnicy i "rolnicy" też niech płacą uczciwe stawki, bo jeżeli nam podniosą a ich
                        i tak 10x niższe zostawia bez zmian to zgoda na podwyższenie składek będzie
                        najzwyklejszym frajerstwem, lub podwyższenie tylko ZUS przez rząd bedzie
                        najzwyklejszym draństwem....
                        • agata789 Re: Jeżeli trzeba dołożyć, to dołożę, ale... 08.03.09, 10:52
                          Ja też chętnie dołożę. Tuskowi. W mordę.
                        • czaro70 Re: Jeżeli trzeba dołożyć, to dołożę, ale... 08.03.09, 11:25
                          Racja tyle że obecna podwyżka to gaszenie pożaru, nie ma co doszukiwać się racjonalności decyzji. KRUS istnieje od "zawsze" jego likwidacja w tym momencie to fikcja ze względu na PSL i wewnętrznych układów a samej PO. Jedynym sposobem rozliczenia jest urna wyborcza tylko na kogo głosować.
                • business3 Byłem pewny, że ten rząd to banda nieudaczników. A 08.03.09, 00:32
                  Byłem pewny, że ten rząd to banda nieudaczników. Ale czy mogło być inaczej?

                  1. Premier Tusk- facet przez 7 lat malował kominy. Nie potrafił nawet załozyć małej własnej firmy!!! Czy ktoś taki ma predyspozycje, żeby być premierem szefem ogromnego przedsiebiorstwa pod nazwą Polska?
                  2. Lekarka wiejska Kopacz - czy to stworzenie Boże ma kwalifikacje na Ministra Zdrowia?
                  3. Lekarz psychiatra Klich(dezerter z wojska) - czy ten Pan ma kwalifikacje na Ministra Obrony Narodowej?
                  4. Geodeta Grad - czy taki człowiek ma jakiekolwiek kwalifikacje na ministra skarbu?
                  5. Prof Ćwiąkalski - obrońca na służbie najwiekszych mafiozów i aferzystów w Polsce - czy taki człowiek nadaje się na Ministra Sprawiedliwości -Prokuratora Generalnego?
                  6. Nauczycielka w szkole zawodowej Pani Hall - czy ta Pani miała jakiekolwiek kwalifikacje na stanowisko Ministra Oświaty?
                  7. Teraz najgorszy wybór- adwokacina z Łodzi, Cezary Grabarczyk - czy człowiek bez jakichkolwiek osiągnięć w zarządzaniu, bez jakiejkolwiek wiedzy technicznej, budowlanej, transportowej miał kwalifikacje do zarządzania budową infrastruktury i inwestycjami wartosci dziesiątków miliardów?
                  8. Absolwentak persologii(!!!!) Elżbieta Bieńkowska - czy ta kobbieta miała jakiekolwiek kwalifikacje na Ministra rozwoju Regionalnego?
                  9. Magister po jakimś marnym koledżu w Londynie. człowiek bez nr PESEL, polskiego dowodu, numeru NIP, bez tytułu dr nauk Jan Vincent Rostowski - czy ten przybłęda ma jakiekolwiek kwalifikacje do pełnienia funkcji Ministra Finansów?
                  Ludzi z nominacji PSL nie będę wymieniał bo chyba nie warto?



                  ~antymichnik@vp.pl , 08.03.2009 00:16

                  • thegreatmongo Re: Byłem pewny, że ten rząd to banda nieudacznik 08.03.09, 01:39
                    Akurat przy Rostowski pojechales. Skonczyl UCL i London School of Economics. To
                    dwie najbardziej prestizowe szkoly ekonomiczne w UK. LSE jest lepsze niz Oxford.

                    Co do reszty to nie wiem, ale i tak nazywajac UCL nedznym koledzem osmieszasz
                    sie, bo nie ma zadnej uczelni w Polandzie w polowie tak dobrej.
                    • agata789 Re: Byłem pewny, że ten rząd to banda nieudacznik 08.03.09, 10:51
                      > Akurat przy Rostowski pojechales. Skonczyl UCL i London School of
                      Economics. To
                      > dwie najbardziej prestizowe szkoly ekonomiczne w UK. LSE jest
                      lepsze niz Oxford


                      No. Dżordż Dablju też skończył prestiżowe uczelnie. A z jakiego
                      inteligentnego domu pochodził. I rodziców miał na poziomie.
          • ginlo Rolnik na 120 ha placi 07.03.09, 11:23
            12000 podatku rolnego, plus VAT od srodkow zuzytych do produkcji roslinnej okolo
            54 000. Ty prowadzac dzialanosc o podobnych rozmiarach i rentownosci na poziomie
            20% (taka ma produkcja roslinna) placilbys 10 800 (tak naprawde to mniej, bo
            zywnosc nieprzetworozna to VAT 3%, a srodki do produkcji to VAT 22%, wiec de
            fakto caly czas urzad skarbowy bylby Ci winny cos z tytulu zwrotu VAT). Do tego
            on nie odlicza kosztow amortyzajci jak jest KRUS-owcem, ty tak. Teraz sobie
            porownaj ZUS plus (gdyby rolnik byl na normalnych zasadach) i jego KRUS plus
            VAT, ktore ma na obecnych zasadach i wycoiagnij proste wnioski. Do kalkulacji
            dodaj KURS zony, bo w gospodarstwie rolnym KRUS placa oboje malzonkowie, w
            Twojej firmie Twoje ubezpieczenie zdrowotne chroni rowniez Twoja niepracujaca
            zone (jesli taka masz i wolalaby ona zajac sie domem niz isc do pracy). Smacznego
            • jazmig NO to czemu jest w KRUS, skoro tam tak źle? 07.03.09, 11:59
              Niech przejdzie na ZUS
            • amus00 Re: Rolnik na 120 ha placi 07.03.09, 12:03
              Nie do końca prawda:
              Vat to jest zupełnie inna bajka i na dobrą sprawę płaci go każdy odbiorca
              końcowy, a rolnik nim zazwyczaj nie jest
              Rolnik płaci miesięcznie ok 1000 pln + osiemdziesiąt parę złoty KRUS'u
              ja płacę 830 składek ZUS, dodatkowo płacę podatek dochodowy który po
              uwzglednieniu składek ZUS znacznie przekracza koszty podatkowe ponoszone przez
              rolnika.
              Natomiast jest jeszcze 1 sprawa 120ha ziemi rolnej warte jest około 1 mln 300
              tys. pln (średnia cena 1ha gruntu rolnego w agencji wynosi ok. 10-11tys.pln, z
              tego co dobrze pamietam)
              będąc właścicielem takiego podmiotu gospodarczego i płacić w sumie niewiele
              powyże 1 tys. obciażeń podtkowych, które gwarantują emeryturę oraz ubezpieczenie
              zdrowotne to nic tylko pogratulować.
            • agata789 Re: Rolnik na 120 ha placi 07.03.09, 12:17
              Nie ściemniaj.

              Po pierwsze, 80% KRUSowców nie ma nic wspólnego z rolnictwem.

              Po drugie, przedsiębiorcy płacący ZUS też muszą płacić VAT za środki
              produkcji.

              Po trzecie, nie mam nic przeciwko temu, żeby moje (i innych
              podatników) 16 miliardów poszło na dofinansowanie środków produkcji
              dla rolnictwa, stabilizację cen skupu itp. Wtedy te pieniądze trafią
              do ludzi, którzy NAPRAWDĘ PRACUJĄ w rolnictwie i PRODUKUJĄ żywność,
              a nie do złodziejaszków typu dziennikarz Rafał Ziemkiewicz, który
              zarabia pewnie z kilkadziesiąt tysięcy, ale płaci KRUS, bo posiada
              hektar ziemi.

              Takie propozycje padały, ale świnie z rządu nie chcą o tym słyszeć.
              Ciekawe dlaczego.
            • agata789 I jeszcze jedno: 07.03.09, 12:22
              KRUSowcy nie płacą ANI GROSZA składki zdrowotnej, ale ze służby
              zdrowia korzystają. Za ich leczenie płacę ja. Teraz świnie z rządu,
              chcą, żebym płaciła jeszcze więcej.

              Ciekawe, co byś powiedział, gdyby rząd zwolnił, powiedzmy,
              informatyków, z obowiązkowej składki samochodowego OC, a w razie
              wypadku koszty szkód musieliby za nich pokrywać pozostali kierowcy,
              płacąc niewspółmiernie wysokie składki.
              • praczix Krus to zlodzieje i Ci ktorzy z tego korzystaja 07.03.09, 12:27
                Mala podobasz mi sie co piszesz...100% prawda przybijam sie do tego.
                Buzka
              • praczix Re: I jeszcze jedno: 07.03.09, 12:29
                Agata podam Ci przykald z rodziny z ktora sie nie odzdzywam.
                Panienka ma 2 zaklady fryzjerskie trzepie kase ile wlezie i placi
                KRUS bo podatku z karty nie placi wiecej niz 2500 tys rocznie.... To
                jest chore jak przyjezdzam to sie ze mnie smieje i zmienia
                samochody. Noz mi sie otwiera ze takim cwaniakom pozwala sie na to.
                A Krus ma z tego ze mamusia przeszla na emeryture za darmo i ziemie
                coreczce zapisala. Nikt tam nic nie robi. Zenada mowie wam
                • agata789 Re: I jeszcze jedno: 07.03.09, 12:57
                  Wiem. Mam rodzinę na wsi. Teraz trzeba mieć hektar, żeby załapać się
                  na KRUS, ale kiedyś nawet to nie było wymagane - wystarczyło parę
                  arów, i jeśli ktoś się wtedy do KRUSu zapisał, to później mu tego
                  przywileju nie odebrano. Naprawdę nóż się w kieszeni otwiera.
                  • amus00 Re: I jeszcze jedno: 07.03.09, 13:06
                    miałem okazje swego czasu pozwiedzać wsie i drobne i wieksze miasta - i uwazam
                    że największa bieda panuje w śród fizycznych pracowników w małych i dużych
                    miastach, którzy często są na bezrobociu i tylko od czasu do czasu gdzieś na
                    czarno trochę dorobią...
                    I ja nie wiem jak to jest że sprzątaczka która ma 1200 brutto musi płacić zus, a
                    np. rolnik który dajmy an to czystego dochodu ma np. kilka tys. miesięcznie
                    według prtawa jest na to za biedny...
                  • rasklaat Re: I jeszcze jedno: 07.03.09, 19:51
                    agata789 napisała:

                    > Wiem. Mam rodzinę na wsi. Teraz trzeba mieć hektar, żeby załapać się
                    > na KRUS

                    Uściślę: trzeba mieć hektar PRZELICZENIOWY.

                    pl.wikipedia.org/wiki/Hektar_przeliczeniowy
                    O ile kiedyś wrócę do Polski to zaraz kupię sobie taki hektar ziemi i przepiszę się do KRUS. To najbardziej sensowna opcja przetrwania w tym kraju. Malutkie renty są z KRUSU ale przynajmniej nie odprowadzasz takiego wysokiego haraczu. Potem zakombinuję żeby dostać grupę inwalidzką (zawroty głowy i coś z kręgosłupem) pójdę na rentę i będę dorabiał chałupniczo. Ha ha kto myśli ten ma jak powiedział jeden pan w filmie "Arizona".
                    • agata789 Re: I jeszcze jedno: 07.03.09, 20:01
                      > O ile kiedyś wrócę do Polski to zaraz kupię sobie taki hektar
                      ziemi i przepiszę
                      > się do KRUS.

                      Teraz nie jest to takie proste jak kiedyś. O ile mi wiadomo, trzeba
                      czekać trzy lata i mieć jakieś papiery o wykształceniu rolniczym czy
                      coś w tym rodzaju.

                      Ha ha kto myśli ten ma jak powied
                      > ział jeden pan w filmie "Arizona".

                      A nie wydaje Ci się, że jednak lepiej byłoby coś zrobic, żeby
                      zmienić ten bandycki system niż samemu zostać bandytą? To przez
                      takie "myślenie" w tym kraju jest coraz gorzej: zamiast wspólnie
                      walczyć ze złodziejstwem, ludzie sami zostają złodziejami, okradając
                      się nawzajem. Nie widzą nawet (bo nie chcą), że to do niczego nie
                      prowadzi, bo gdyby np. wszyscy przeszli do KRUS, to kto by na nich
                      pracował?

                      Miałam kiedyś znajomego, który często narzekał na złodziejstwo,
                      bandytyzm i nieudolność policji, ale gdy musiał wymienić drogą część
                      w samochodzie, "załatwił" sobie kradzioną i był z tego bardzo dumny.
                      Piszę "miałam", bo ten człowiek nie jest juz moim znajomym.
              • black_halo Re: I jeszcze jedno: 07.03.09, 15:47
                Mi tez sie to podoba. Bylabym za prostym rozwiazaniem. Wprowadzamy
                zryczaltowana skladke zdrowotna dla rolnikow, np. 5 zlotych
                miesiecznie. To nie jest duzo, rocznie raptem 60 zlotych ale to i tak
                wiecej niz jest teraz. Podwyzszamy skladke na KRUS co roku o 100
                zlotych. Nie wiem ile sie placi teraz ale chyba nie duzo. Gwaltowna
                reforma nie rozwiaze problemu, a powolne podwyzszanie skladki do
                poziomu ktory placa wszyscy inni sprawi, ze ci co kombinuja - szybko
                przejda na uczciwe placenie. Dodalabym jeszcze opodatkowanie kosciola
                bo przecie ksiezulo podatkow od tacy nie placi. Ze juz nie wspomne o
                co laska za chrzty, sluby i pogrzeby. A przeciez zwykly slub to
                wydatek minimum 500 zlotych czyli prawie 100 podatku, przy 18%
                stawce.
                • alcabin Re: I jeszcze jedno: 07.03.09, 19:28
                  Ale głupoty gadacie!
                  zamiast myśleć jak zrobić dla was lepiej to sie zastanawiacie jak rolnikom
                  zrobić gorzej. Po prostu znieść składkę i już. Problem z głowy.
                  • thegreatmongo Re: I jeszcze jedno: 08.03.09, 01:43
                    Zniesc skladke? A z czego sie beda leczyc?

                    Chcesz calkowicie prywatnej sluzby zdrowia? Ja jestem za, ale rozne nieroby w
                    tym kraju by poumieraly....

                    Ale w sumie to czy ich szkoda?
          • rosol4 Re: a co z KRUS'em? 07.03.09, 19:30
            Właśnie co z tym KRUSem
            Czemu lider chłopskiej partii znany z obalenia rządu i świetnego
            biznesu z Interamsem dzisiaj jest obrońcą cwaniaków kosztem nas,
            ludzi pracy?
            Czemu to cynicznych chłopów zniechęca sie do roboty i działań dając
            im dopłaty do hektarów a nie do produkcji tak jak w całej UE?
            Czemu to cwaniaczkom chłopskim, miastowi pracusie musza dokonywać
            zrzutki na wiecznych leniuchów wspomaganych krusem?
            Czemu to lud pracujący miast został przez komuchow rzucony na kolana
            i pognany do odbudowy kraju za miskę zupy a bractwu chłopskiemu za
            darmochę dano ziemie zabraną odwiecznym właścicielom?
            Czemu to kolejny raz pracusie miastowi musza spłacać roszczenia
            właścicieli skrzywdzonych przez reformę rolną?
            Czemu to ten biedny i wierzący chłop nie uczestniczy w
            zadośćuczynieniu krzywdy społecznej z1945 r, a beztrosko w cenach
            lichwiarskich sprzedaje miastowym ziemie, która nie stanowi jego
            ojcowizny?
            Czemu to ciężko pracujący mają składać sie na pokrycie strat
            spowodowanych przez spekulantów i graczy opcjami na majątku
            państwowym?
            Czemu to zwykły zjadacz za kradzież bulki czy jazdę bez biletu może
            trafić do mamra a złodziej miliardów chroniony jest przed karą?
            Czemu to kolesi chroni i dopuszcza sie do władzy by mogli tworzyć
            wspierającą rodzinę?
            Czemu to takich ludzi wybieramy glosując na nich?
            Czemu to zwycięża durnota większości omotanych wyborców?
            Jacy wyborcy tacy rządzący
            Kogo reprezentuje dzisiejszy rząd i rządy poprzednie.
            To my obywatele naszego kraju swoja biernością i naiwnością oraz
            chęcią łatwego obiecanego zysku przyczyniamy się, iz taką cwaną i
            cyniczną miernotę popieramy w wyborach różnego szczebla.
            To my swoim akceptowaniem zła doprowadziliśmy do upadku państwowości
            i wszelkich zasad praworządności, rozmontowaniu państwa, korupcji i
            kolesiostwa.
            Jeśli samodzielnie myślący nie ockną sie zawczasu, to czeka nas ugór
            i biała plama po naszej polskości.
            Tylko my możemy to zmienić głosując z przemyśleniem i rozwagą



            • agata789 Re: a co z KRUS'em? 07.03.09, 19:52
              > Czemu to cynicznych chłopów zniechęca sie do roboty i działań
              dając
              > im dopłaty do hektarów a nie do produkcji tak jak w całej UE?

              Ja Ci odpowiem: większość KRUSowców nie ma nic wspólnego z
              rolnictwem oprócz faktu posiadania ziemi rolnej. Wśród nich znajduje
              się bardzo wielu prawników i dziennikarzy z Warszawki, np. Rafał
              Ziemkiewicz. Tusk więc KRUSu nie ruszy, bo takich rzeczy nie robi
              się kumplom.
      • vlad1 Re: składka w górę PO w dół, proste 07.03.09, 18:53
        Powtórzę tu swój wpis...

        Izba reprezentantów USA - 435 przedstawicieli. Sejm RP 460 posłów.
        Ludność USA 305 548 000 (2008). Liczba ludności Polski 38 139 000
        (2008).
        Porównajcie liczbę różnego rodzaju pozwoleń na wykonywanie
        dziłalności gospodarczej (koncesje pozwolenia itd.) u schyłku PRL i
        teraz. Ministerstwa które ciągle produkują nowe śmieszne ustawy.
        Podam prosty przykład - czy po wprowadzeniu obowiązku jazdy na
        światłach także w mieście przez cały rok zmalała ilość wypadków?
        Szczególnie w mieście? Hahaha.
        Powtarzamy cudze błędy bez jakiegokolwiek pomyślenia. Przykład -
        "chilijska" reforma emerytalna, "funduszowa-kasowa" reforma ochrony
        zdrowia.
        Co takiego wymyśla większosć tzw. naukowców? Dlaczego nie ma
        obowiązku żeby część funduszy zdobywały uczelnie na współpracy z
        realną gospodarką?
        Co zreformował Tuskowy rząd? Jakim fachowcem od gospodarki jest
        senator Misiak, skoro całe jego gospodarowanie odbywało się w
        mieście, gdzie rządzi grupa polityczna, do której należy? Ile
        podatków zapłaciły "jego" firmy? Jak wynika z artykułu Gazety
        Wrocławskiej to nie za dużo... Bo te firmy to wg artykułu "system
        naczyń połączonych"...
        I jak Polska ma żyć skoro jeden z drugim guru każe sprzedawać banki,
        których nabywcy później czeszą nam skórę? Stosując w swoich radach
        zasady kapitalizmu. Z tym, że już wtedy były to zasady "historyczne".
        Szukajmy realnych oszczędności. Szukajmy ludzi, którzy chcą coś
        zrobić i znają się na tym. I nie będą się sugerować słupkami
        popularności. bo inaczej marna przyszłość tego kraju. I oby nie
        spełniły się niemieckie dowcipy o "sezonowym państwie".

        • amus00 Re: składka w górę PO w dół, proste 08.03.09, 00:23
          W Polsce jest około 400 zawodów reglamentowanych ( do wykonywania których trzeba
          specjalne papiery z urzędu lub z korporacji zawodowych)
          w Niemczech 40, we Francji 14 a w Holandii aż 8... bez dalszego komentarza...
    • ewa1-23 Składka na budżet 07.03.09, 08:31
      Zanim rząd sięgnie na naszych kieszeni - niech wprowadzi podatki dla rolników! Żeby rolnicy przestali żerować na cudzych składkach NFZ, żeby zaczęli płacić podatki od przychodów. A może ograniczyć dopłaty do paliwa, dopłaty do kredytów preferencyjnych? A może urealnić składkę KRUS? Czy tylko podatnicy muszą ponosić koszty? Czas zacząć przestrzeganie Konstytucji (par.32)! Czy rolnicy to święte krowy, obywatele lepszej kategorii? Widzę, że rząd idzie po najmniejszej linii oporu, a to zwiększa niesprawiedliwość.
      • lumpior Re: Składka na budżet 07.03.09, 08:34
        Opodatkowac kler,wycofac dotacje,ulgi,wprowadzic podatki od
        nieruchomosci.
        • odpi Re: Składka na budżet 07.03.09, 08:55
          > wprowadzic podatki od nieruchomosci.

          a przedtem wprowadzić 3 stopniowy podatek od wpisów na forum
          gazety, zwłaszcza tak twórczych jak lumpiorowskie
        • abel.warlord Re: Składak na bu 07.03.09, 12:10
          lumpior napisał:

          > Opodatkowac kler,wycofac dotacje,ulgi,wprowadzic podatki od
          > nieruchomosci.


          Szanowny kolego lumpior/lumpiorze,
          też nie lubię kleru, ale nawet dla nich nie chcę ŻADNYCH nowych
          podatków. Ani specjalnych nowych wytycznych. Niech płacą te, które
          teraz istnieją na obecnych zasadach, jak wszyscy inni obywatele.
          Natomiast niewątpliwie po stronie wydatków wypływają grube miliardy
          z kasy państwa i to właśnie również w tym kierunku, w kierunku
          zysków Kościoła kat.
          Choćby finansowanie szkolenia dzieci w arkanach swojego wyznania.
          Niech Kk robi to za swoje pieniądze tak, jak robił to za swoje w
          latach siedemdziesiątych.

          Z ulgami i dotacjami ogólnie się zgadzam.

          Natomiast kwestia "wprowadzenia" podatków od nieruchomości właściwie
          nawet nie zasługuje na żaden komentarz, więc i żadnego dalszego
          komentarza nie będzie w tej sprawie.

          a.w.
      • a.k.traper Nie licytujmy kto ile płaci, tylko co dalej? 07.03.09, 10:31
        Albo chcemy państwa solidarnego albo sprawiedliwego albo znowu
        socjalizm czyli chrońmy instytucje bo tak te propozycję nalezy
        oceniać. Każdy kto płaci podatek i ubezpieczenia wie że system jest
        niesprawiedliwy dla prywatnego biznesu, dobry jest dla biorców i
        instytucji państwowych. Wiadomo że emeryci będa przeciwko takim jak
        ja, ale ja nie chce ich pieniędzy. Firmy tzw. państwowe np,
        zbrojeniówka chce zamówień, tacy jak ja też by chcieli. Obowiązuja
        pewne zasady i jezeli już to mamy cwiczyć zróbmy referendum co do
        podatków i własności, a PO niech się zastanowi czy chce cos znaczyć
        w polityce czy tez razem z innymi budować socjalizm?
        • uii Podniesc podatki na 400 nowych urzednikow 07.03.09, 10:39
          PO chce zatrudnic 400 nowych urzednikow. Zakladajac ze zatrudnienie
          jednego urzednika to 8tys miesiecznie (pensja+zus, dodatki,
          powierzchnie biurowe itp.) to rocznie jest to koszt ok 40mln. W
          obecnym rzadzie mamy rowniez rekordowa liczbe wiceministrow. I na to
          potrzeba kasy
          • agata789 Re: Podniesc podatki na 400 nowych urzednikow 07.03.09, 11:11
            No to może wreszcie ruszymy doopy i pójdziemy na Warszawę ze
            sprzętem pożyczonym od upadającej zbrojeniówki? Polską rządzą ludzie
            o mentalności bandytów. Nie mają żadnych skrupułów, żadnego poczucia
            przyzwoitości. Dla nich liczy się tylko, żeby nakraść jak najwięcej.
            Nie możemy im na to pozwalać. Muszą wreszcie zacząć się bać.
            • a.k.traper I co dalej, kto bedzie rządził,Związki zawodowe? 07.03.09, 13:57
              Jezeli chcemy mieć normalny rząd to piszmy o tym, oni to czytają,
              jeżeli mamy zrobić rewolucję to ja wysiadam, nie chcę być rządzony
              przez ludzi przypadkowych a duzo krzyczących. Jezeli partie chcą iść
              w tę stronę to powiedzmy im że my tak nie chcemy, to ma byc
              solidarność z nami a nie z instytucjami. Czym Warszawa zasłużyła by
              robić burdel mna ulicach, piszmy petycje i opinie i zanośmy do biur
              poselskich ,wszak to my im płacimy więc niech o nas dbają a nie
              grabią. Skoro PO chce oddac włądzę to ich życzenie, my je wypełnimy,
              tylko co dalej?
              • agata789 Re: I co dalej, kto bedzie rządził,Związki zawodo 07.03.09, 15:16
                a.k.traper napisał:

                > Jezeli chcemy mieć normalny rząd to piszmy o tym, oni to czytają

                Owszem, czytają i się cieszą, że ciemny lud rozładowuje frustracje w
                Internecie, wiec mogą spokojnie kraść jeszcze więcej niż dotychczas.

                To ludzie o mentalności bandytów, do nich żadne cywilizowane
                argumenty nie przemawiają. Taka gnida zaczyna myśleć dopiero wtedy,
                gdy zobaczy, że może np. stracić oko od petardy wrzuconej przez okno
                do biura albo oberwać po mordzie w ciemnej uliczce od nieznanych
                sprawców.

                Zauważ, że jeśli w tym kraju ktoś coś od rządu "wynegocjował", to
                byli to górnicy, którzy ruszyli na budynki rządowe z kilofami, i
                rolnicy blokujący drogi w całym kraju.

                >Czym Warszawa zasłużyła by robić burdel mna ulicach

                "Ruszyć na Warszawę" oznacza w tym przypadku bardzo konkretne
                miejsca i budynki w stolicy.
                • a.k.traper Nadal pytam co dalej? 07.03.09, 17:43
                  Jezeli mamy zastąpić bandytów na stanowiskach i zostac
                  sprawiedliwymi bandytami by zatoczyc koło historii i stracic czas na
                  ponowne udowadnianie kto ile nakradł, kto donosił a świat ucieknie
                  jeszcze dalej tym razem zostawiając folklor polski sam sobie zamiast
                  pomocy to ja się nie piszę, wolę kulawa demokrację i prywatną
                  własność która jest coraz bardziej cywilizowana a państwowa coraz
                  bardziej rozbrykana. Przerabiałem taki zryw w latach 80-81, potem
                  piękny rok 1989 by doczekać sie teraźniejszości kiedy okazuje się że
                  to wszyscy złodzieje i bandyci, w ten sposób zawsze ktoś będzie
                  uprzywilejowany albo dyskryminowany, dlaczego nie możemy pokazać że
                  chcemy pewnych sprawiedliwych reguł, musimy wydzierac przemocą? Nie
                  jestem z tych co się boją, ale z tych co potrafia mysleć
                  racjonalnie, jak komuś pasują komitety rewolucyjne to niech nie
                  mysli o przyszłości.
    • fly8171 Oto prawdziwy liberalizm!!! 07.03.09, 08:32
      Gdzie się podziała niewidzialna ręka rynku Balcerowicza??? Czy zawsze ci na dole
      mają ponosić koszty????
      • micles5 Re: Oto prawdziwy liberalizm!!! 07.03.09, 09:33
        nie ma bo jej miejsce zajmuja populistyczne zady.
        Jak by ten kryzys se zostawic to po roku byloby po sprawie a tak z 5-10 lat
        wszyscy sie beda meczyli. A przez nastepne 20-50 (wersja optymistyczna) dlugi
        bedziemy splacali (my albo nasze dzieci)
      • ew.sa Gdzie się podziała niewidzialna ręka rynku Balcer 07.03.09, 10:04
        W nocniku.
      • ajmax jakiego rynku !? 07.03.09, 10:31
        Przecież u nas nie ma rynku. Prawdziwy rynek jest tylko u dilerów.
        Jest tropiony, pacyfikowany, ale się trzyma.
    • zlaemilka Jeszcze wyzsze koszty pracy???!!!! 07.03.09, 08:38
      Dlaczego pracodawcy maja placic za kryzys????Nie chce placic
      wiecej!!!!Chce placic mniej,bo to mi zwiekszy mozliwosc rozwoju
      firmy!!!
      • pklimas He he he - macie liberalna PO !! 07.03.09, 09:03
        Czy w Polsce zwiekszyła sie liczba rencistow? Bo jesli nie - to skad
        podwyzka skladki rentowej? Jak brakuje pieniedzy to podatek
        dochodowy moga podniesc a nie "tylnymi drzwiami" skladke rentowa.
        Skladka rentowa nie sluzy zapelnianiu dziury budżetowej ale
        finansowaniu wyplay rent tyle tylko, ze podwyzka podatku dochodowego
        byłaby "niemedialna".
        W obcnej sytuacji nalezy sie spodziewac masowego medialnego ataku ze
        stony PO odwracajacego uwage: przyklad zrobienia afery z 1 zdania o
        Gabonie, moze znowu Palikot przebierze sie za kobiete, bedzie
        chodzil z wibratorem i zadawał pytania "czy Kaczynski jest
        homoseksualista".
        Dobra zasłona dymna juz raz pozwoliła wygrac PO wybory, ale czy od
        samego "robienia dymy" beda w stanie przezwycieżyc kryzys
        gospodarczy?
        Oj, przegrasz Tusk kolejna kampanie prezydencka, przegrasz, nie
        nadajesz sie do rzadzenia, nadajesz sie do judzenia.
        • agata789 Re: He he he - macie liberalna PO !! 07.03.09, 11:16
          > Czy w Polsce zwiekszyła sie liczba rencistow? Bo jesli nie - to
          skad
          > podwyzka skladki rentowej? Jak brakuje pieniedzy to podatek
          > dochodowy moga podniesc a nie "tylnymi drzwiami" skladke rentowa.

          No co Ty, przecież to są liberałowie. Oni nie mogą podnieść podatku.
          Przecież jeszcze w czasach KLD Tusku p*ił, że trzeba obniżać
          podatki, i DOTRZYMALI SŁOWA ;)))

          A tak poza tym, to dzielenie haraczu na podatek, ZUS czy składkę
          rentową, służy w tym kraju wyłącznie mnożeniu urzędów i urzędników
          (przecież krewni i znajomi świń z rządu muszą gdzieś "pracować", a
          do żadnej uczciwej roboty się nie nadają). W rzeczywistości
          wszystkie te haracze wpadają w jedną wielką czarną dziurę.
    • gardlujaca.holota "By żyło się lepiej" 07.03.09, 08:39
      Czy ktoś potrafi wymienić jakiś sukces rządu?

      Obiektywnie patrząc:
      1. Autostrady - stagnacja
      2. Podatek liniowy - zamiast obniżki de facto podwyżka
      3. Biurokracja - jak była tak jest, a patrząc po moich doświadczeniach sytuacja jeszcze się pogorszyła... Zdobycie papierów do wybodowania w Polsce magazynu trwa ...rok. Podłączenie prądu rok.
      • agata789 Re: "By żyło się lepiej" 07.03.09, 11:20
        Przecież niektórym się poprawiło. Na przykład posłom, ministrom czy
        chu.., przepraszam, członkom zarządów spółej skarbu państwa, czyli
        tym, którzy zarabiają duże pieniądze na etatach (bo to dla nich
        zrobiono "obniżkę" podatku - przedsiębiorcy już dawno rozliczają się
        według innych zasad).
    • rapo Składka na budżet 07.03.09, 08:40
      no to ekstra, rzeczywiscie druga irlandia, ale chyba podczas kryzysu! I znowu
      wypedza czesc kraju i beda chwalic jak bezrobocie spada!
    • wska100 Obłożyłbym akcyzą w wysokości 90 % dochody posłów 07.03.09, 08:40
      Wtedy mieli by lepsze pomysły
    • free3gawr-on Składka na budżet 07.03.09, 08:48
      A co z tymi którzy zarabiają mało i jeszcze firma obcięła im znacząco pensje
      ze względu na ,,kryzys,,który jest wytłumaczeniem nawet gdy zamówienia są
      realizowane na bieżąco...................
    • wielka2 Składka na budżet 07.03.09, 08:53
      A może tak obciąć diety poselskie, pensje poselskie, rozliczać
      pensje posłów na podstawie ich obecności i aktywności , obciąć
      wydatki na prowadzenie biur poselskich, rozliczyć posłów za
      korzystanie z samochodów służbowych i telefonów do celów
      prywatnych,wstrzymać podwyżki samorządowców,którzy i tak zarabiają
      krocie, wstrzymać przyznawanie premii które niejednokrotnie
      przewyższają roczne zarobki przeciętnego obywatela i może tak
      przyjżeć się dokładnie na co lekką rączką wydaje się pieniądze
      pochodzące z naszych składek? Może czas najwyższy przestać budować
      pałace dla ZUS i NFZ? itd
      • absurdello Rząd i posłowie na pewno dostaną podwyżkę 07.03.09, 09:07
        za twórczy pomysł skąd wziąć pieniądze na pokrycie swoich błędów :((

        A ja właśnie dostałem rachunek 1600 za gaz, a wcale nie było ciepło
        w domu a dom ma poniżej 100 m2 ... :(
        • jednorazowy3 Re: Rząd i posłowie na pewno dostaną podwyżkę 07.03.09, 09:35
          ogrzewaj sie zatem własnymi gazami
          grochówka, bigosik, nie dosc, ze zdrowe to jeszcze ekologiczne i energooszczedne
    • ebramis Składka na budżet 07.03.09, 08:56
      Niech teraz rzad szuka oszczednosci w swerze budzetowej, najpierw ja rozdymal
      pensje podnosil bo nie bylo pracownikow a teraz oni maja zapewniona prace i maja
      wszystko w glebokim powazaniu a my pracujacy na wolnym rynku w malych firmach co
      mamy robic??/ dokladac do budzetu i czekac az nas zwolnia.
      • dzielanski w budżetówce zarabia się gorzej 07.03.09, 11:02
        W budżetówce w czasach prosperity wynagrodzenia rosły dużo wolniej
        niż w firmach. Za to praca jest stabilniejsza - i tak jest wszędzie
        na świecie (poza krajami, gdzie nie ma budżetówki, takimi jak
        Somalia i takimi, gdzie budżetówka żyje głównie z łapówek - w takich
        krajach w budżetówce zarapia się lepiej niż firmach). Wszystkim
        sfrustorwanym tą sytuacją polecam następujący układ: jedno z
        małżonków pracuje w budżetówce, a drugie w firmie. A jeśli ktoś nie
        ma malżonki/ka: rozpoczynąć pracę na dwa etaty - i w firmie, i w
        budżetówce.
        • agata789 Re: w budżetówce zarabia się gorzej 07.03.09, 11:27
          Nieprawda. W budżetówce płace rosły szybciej, a pod koniec ub. roku
          średnia dla tego sektora przewyższyła średnią dla przedsiębiorstw.

          Nie zapominaj, że te pasożyty dostają podwyżkę CO ROKU z tytułu
          inflacji, niezależnie od sytuacji gospodarczej kraju. Do tego doszły
          jeszcze "zwykłe" podwyżki, które władza przyznała swoim krewnym,
          oraz wiele nowych miejsc "pracy" wykreowanych dla tychże krewnych.
          • dzielanski W takiej sytuacji: wariant B 07.03.09, 19:59
            Jeżeli naprawdę jest tak, jak pisze Agata789, to proponuję
            alternatywne wyjście: zatrudnienie się dwojga małżonków w
            budżetówce; rozwiązanie ekstra dla samotnych: wzięcie dwóch etatów w
            budżetówce.
            Budżetówka to nie tylko "pasożyty". Można narzekać na pracę takich
            służb, jak np policja czy sądy, ale życie bez nich byłoby chyba
            jeszcze trudniesjze niż z nimi.
            • agata789 Re: W takiej sytuacji: wariant B 07.03.09, 20:09
              > Budżetówka to nie tylko "pasożyty". Można narzekać na pracę takich
              > służb, jak np policja czy sądy, ale życie bez nich byłoby chyba
              > jeszcze trudniesjze niż z nimi.

              Ależ zgadzam się całkowicie. Policja powinna dostawać jak najwięcej
              (oczywiście pracując 25, a nie 15 lat). Jako podatnik jestem za.
              Widzę jednak co innego - obcinanie budżetu policji i podnoszeni
              pensji urzędnikom oraz "kreowanie" biurewskich etatów.

              Zgodzisz się chyba ze mną, że życie bez tej urzędniczej bandy byłoby
              o wiele łatwiejsze.

              >proponuję alternatywne wyjście:zatrudnienie się dwojga małżonków w
              > budżetówce; rozwiązanie ekstra dla samotnych: wzięcie dwóch etatów
              w budżetówce.

              Proponujesz? To znaczy masz dojścia? Bo ja nie znam przypadku, żeby
              do urzędu przyjęto pracownika z ulicy czy nawet z konkursu. Zawsze
              musi to być ktoś krewny (znajomy ma mniejsze szanse), a o
              zatrudnieniu decyduje ostatecznie stopień pokrewieństwa oraz pozycja
              osoby, z którą kandydat jest spokrewniony.
              • dzielanski budżetówka to nie tylko urzędy 07.03.09, 20:56
                to także szkoły (w innym miejscu tego forum pisałaś o pracy 18h na
                tydzień), służba zdrowia, straż pożarna, wojsko - żeby tam pracowac
                trzeba skończyć odpowiednią szkołę i zgodzić się na niezbyt wysoką
                pensję w zamian za pewne przywileje. Może lepiej byłoby cofnąć
                przywileje i podnieść płace, ale nawet wysokorozwinięte kraje
                zachodnie tego nie robią, więc pewnie nie jest to takie proste.
                W urzędach oczywiście siedzi sporo osób, które fajnie byłoby zagonić
                do jakiejś pożytecznej pracy. W każdym razie dobrze byłoby, gdyby
                ich udało się zreformować. Ale kraj "bez tej bandy" to niestety
                jakaś utopia. Czegoś takiego nie ma na świcie, poza wyjątkami w
                rodzaju Somalii. Pensje urzędników może i sa wysokie, ale ja akurat
                znam osoby, które przeszły z urzędów do banków i innych firm, i
                teraz powodzi im się znacznie lepiej.
                • agata789 Re: budżetówka to nie tylko urzędy 08.03.09, 10:47
                  W urzędach oczywiście siedzi sporo osób, które fajnie byłoby zagonić
                  > do jakiejś pożytecznej pracy. W każdym razie dobrze byłoby, gdyby
                  > ich udało się zreformować. Ale kraj "bez tej bandy" to niestety
                  > jakaś utopia.

                  W kancelarii prezydenta "pracuje" 1500 (tysiąć pięćset!!!) s*synów i
                  prostytutek, w kancelarii premiera - niewiele mniej. Każde
                  ministerstwo to 5-10 tysięcy bandytów i złodziei.

                  W PRL-u mówiło się, że jest za duża biurokracja. Liczba urzędników
                  wynosiła wtedy ok. 150 tysięcy. Dziś sięga 500 tysięcy.

                  Gdyby pozbyć się tylko 300 tysięcy tego ścierwa, to przy ostrożnym
                  założeniu, że każdy z nich kradnie nam tylko 5 tysięcy PLN
                  miesięcznie, mamy 1 500 000 000 (miliard pięćset tysięcy)
                  miesięcznie, czyli blisko 20 miliardów rocznie (tak!)

                  Świnie z rządu musiałyby wtedy uprościć przepisy, które przez
                  ostatnie 20 lat były systematycznie komplikowane m.in. po to, żeby
                  można było "zatrudnić" kolejne hordy panienek, które się nawet do
                  boordelu nie nadają, ale za to wykazują odpowiedni stopień
                  pokrewieństwa z wójtem.

                  Gdy Palikot próbował wprowadzać swoje zmiany prowadzące do REALNYCH
                  oszczędności i pobudzenia gospodarki, stwierdził, że istnieje
                  ogromny opór ze strony... ministerstwa finansów. A przecież w MF nie
                  rządzi PiS ani Radio Maryja, tylko PO.

                  Tego nie da się zmienić drogą pokojową.
    • gadolinn a to jest tak, ze... 07.03.09, 09:00
      skladki rentowe nie ida na renty,
      a skladki zdrowotne nie na leczenie,
      tylko obie ida na zalatanie budzetu?
      • krawiec6661 Re: a to jest tak, ze... 07.03.09, 09:08
        No właśnie... Do tego tak gospodarują tymi przeniędzmi, że połowa gdzieś znika
        albo jest rozkradana. Sama biurokracja i pałace dla banruta ZUSu to kosmiczna
        kasa. Może jakaś mała rewolucja?
        • ginlo Pieknie na PO wykochało to swoja polityka miloscii 07.03.09, 09:10
      • absurdello a to o tym nie wiedziałeś ? 07.03.09, 09:10
        jak by szły, to byś nie musiał co i rusz tyle dopłacać lecząc się i
        ciągle słyszeć, że ci się nie należy, bo limit, bo ty przyszedłeś a
        pieniądze za tobą nie itd.

        Podatek drogowy na drogi, he he dobre sobie :)
        • krawiec6661 Re: a to o tym nie wiedziałeś ? 07.03.09, 09:33
          Moja babcia żyje tylko dzięki łapówce. Inaczej musiałaby czekać wiele lat na
          leczenie, które musiało odbyć się natychmiast. Tak wygląda to co dostajecie
          ludzie za swoje składki - przymusowa eutanazja. A te gnidy poselskie zamiast coś
          robić dla poprawy obecnego stanu robią wiecznie szopki, walą populistycznie
          gadki, gadają o swoim "wizerunku", chadzają do solarium albo chleją na umór jak
          Miruś Orzechowski. Dawno chyba nie było większego buntu, ludzie powinni się
          zebrać do kupy i zlinczować tych pasożytów.
          • jednorazowy3 Re: a to o tym nie wiedziałeś ? 07.03.09, 09:42
            pewnie inna babcia umarla przez to, ze Twoja przezyla dzieki lapowie

            takze nie ma sie co chwalic takimi rzeczami na forum
            • krawiec6661 Re: a to o tym nie wiedziałeś ? 07.03.09, 09:47
              Masz jakieś konkretne informacje czy tak sobie gdybasz? Poza tym każdy ratuje
              swoje zycie kiedy musi.
            • antyliberal22 Re: a to o tym nie wiedziałeś ? 07.03.09, 11:16
              to, że ludzie umierają, bo nie ma w Polsce opieki medycznej nawet na
              średnim poziomie, jest oczywiste. W Polsce umiera się już nawet na
              zapalenie wyrostka robaczkowego, bo nie opłaca się szpitalom
              przeprowadzać tego zabiegu - za mało im NFZ za to płaci.
              • jednorazowy3 Re: a to o tym nie wiedziałeś ? 07.03.09, 18:40
                co poradzisz, takie juz sa uroki kapitalizmu, ze godnie moze zyc kilkanascie procent spoleczenstwa
                • astr72 Re: a to o tym nie wiedziałeś ? 07.03.09, 21:52
                  Od kiedy pseudo-liberalny socjalizm oparty na interwencjonizmie państwowym i
                  nadmiernie rozbudowanym aparacie administracji określać można mianem
                  kapitalizmu? Mylisz pojęcia. Oni wszyscy są różowi :)
    • st1111 Powiedzmy to wyraźnie 07.03.09, 09:05
      PO reprezentuje interesy ludzi bogatych i u nich ma największe poparcie.Ponieważ
      ci ludzie dysponują mediami jesteśmy karmieni propagandą pro POwską.A teraz za
      obniżkę podatków dla najbogatszych zapłacą biedni co zresztą było wiadome od
      początku.Acha ale skutkiem obniżki dla dla bogaczy miało być więcej miejsc pracy
      mam nadzieję że drogi obywatelu nie odczułeś tego na własnej skórze.
      • micles5 Re: Powiedzmy to wyraźnie 07.03.09, 09:30
        Mniejsze podatki znaczy wiecej pieniedzy dla podatnika (bogaty czy biedny
        wszystko jedno) znaczy wiecej masz w kieszeni na wydatki, inwestycje itd. Trzeba
        debilem byc (albo poslem co sie niestety ze sobo czesto wiaze) zeby tego nie
        skumac. A tak naprawde to i tak te skladki zaplaci ten znienawidzony bogacz. Bo
        wszyscy tu o srednich krajowych jak o biednych. Ten kto ma minimalna pensie jest
        biedny a o zmniejszeniu jej nie slyszalem.
    • krawiec6661 Niedojdy 07.03.09, 09:05
      Najpierw zwodzenie i uciekanie od problemu, wciskanie ludziom, że kryzysu w
      Polsce nie będzie, potem brak jakichkolwiek planów, bo najłatwiej jest podnieść
      ludziom składki. Kiedy była propozycja aby obciąć posłom pensje, nie bardzo im
      się to uśmiechało, ale ochoczo wyciągają brudne łapska po nasze pieniądze. W
      Niemczech mają niższe podatki niż u nas a teraz im jeszcze obniżyli, nam
      zwiększają do i tak już absurdalnego poziomu. Nie mam zamiaru dawać się dłużej
      okradać, więc dołącze do tych co "kombinują". Z takimi pseudo-elitami ten kraj
      nie ma żadnej przyszłości.
      • czarnysadov Re: Niedojdy 07.03.09, 09:33
        zgadzam się, aby orzywić gopodarke obiża się podatki ... Oni chcą przedłużyć kryzys ?

        Jak chcą to niech tną bezsensowne wydatki. Słyszałem że chcą wysłać więcej żołnierzy do Afganistanu. Wstrzymują zamówienia w naszych zakładach zbrojenowych ... lecz rakiety z Norwegii będą kupowane zgodnie z planem ...

        niech zajmą się kurs. zamrożą pensije ale niech nie zwiększają podatków.
      • agata789 Re: Niedojdy 07.03.09, 12:42
        Kiedy była propozycja aby obciąć posłom pensje, nie bardzo im
        > się to uśmiechało, ale ochoczo wyciągają brudne łapska po nasze
        pieniądze.

        Bandyci z sejmu podnieśli sobie wynagrodzenia o 400 PLN, nie licząc
        tysiąca, które dostali dzięki obniżeniu podatków. Ministrowie i ich
        krewni zatrudnieni w ministerstwach zarabiają w tym roku o 10%
        więcej niż w poprzednim (stosowną ustawę podpisało samo Słońce Peru).
    • 75marek Re: Składka na budżet 07.03.09, 09:06
      Działanie PiS - bredzenie o 'solidarności społecznej' a w
      rzeczywistości obniżanie podatków (przeforsowanie dwóch stawek pit,
      obniżka składki rentowej, likwidacja podatku spadkowego)
      Działania PO - dużo gadania o tym, że są partią liberalną
      gospodarczo a w rzeczywistości mamy nic innego jak doprowadzanie
      państwa do ruiny i dokręcanie śruby poprzez podwyższanie podatków.

      I która partia jest w rzeczywistości bardziej liberalna?
      • 0.tech Re: Składka na budżet 07.03.09, 09:11
        PO. PiS to partia typowo populistyczna. Liberalizm to nie tylko obnizanie
        podatkow, ale ogolne spojrzenie na gospodarke (bynajmniej nie reczne sterowanie
        PiSu), trzymanie dyscypliny budzetowej i niefundowanie takich swietych krow jak
        rolnikow/gornikow. PiSowi juz podziekujemy.
        • 75marek Re: Składka na budżet 07.03.09, 09:25
          Jeśli chodzi o słowa to rzeczywiście bardziej populistyczny jest PiS
          (również terazz gdy wzywają do zwiększania budżetu). Natomiast jeśli
          chodzi o czyny to znacznie bardziej socjalistyczna jest PO. A jak
          już poprą Pawlaka w sprawie opcji to śmiało będziemy mogli mówić o
          bolszewizacji PO.
          • 0.tech Re: Składka na budżet 07.03.09, 09:30
            Owszem chory pomysl, ale porownaj sobie opcje z jednej strony, pomostowki z
            drugiej. Gdzie masz tu socjal? A kto krzyczy, zeby nie prywatyzowac? Albo np. to:

            wyborcza.pl/1,76842,6354521,Dzieci_zwolnia_90_proc__rolnikow_z_podatku.html
            • 75marek Re: Składka na budżet 07.03.09, 10:46
              Czyli dochodzimy do wniosku, że:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=92338290&a=92340792
      • tlss Re: Składka na budżet 07.03.09, 09:14
        Było do przewidzenia. Lewactwo nie ma innych pomysłów.
        No jeden jest jak najszybciej sprywatyzować słuzbę zdroia bo to
        ostatnie z konfitur które zostały.
        Rządy miłości jego mać.
      • czarnysadov Re: Składka na budżet 07.03.09, 10:52
        kto blokował cięcia pomostówek ? Czerwony PiS
        • astr72 Re: Składka na budżet 07.03.09, 21:55
          Zanosi się na ciekawą dyskusję - co jest bardziej różowe PiS czy PO?
          :))))))))))))
    • szlakuls PiS i PO ręka w rękę pomagają bogatym 07.03.09, 09:19
      Ustawę PiS o obniżeniu podatków dla bogatych z 30 do 18% i 40 do 32%
      i stworzenie dwóch progów zamiast trzech w życie wprowadziło PO.
      • piotrek_meteorolog Re: PiS i PO ręka w rękę pomagają bogatym 07.03.09, 10:05
        PO nigdy w życiu naiwniaku by tej ustawy nie wprwaodziło w życie gdyby PiS jej
        nie zrobił, sam widzisz. To co obniżył PiS podwyższy Peło.
    • micles5 Składka na budżet 07.03.09, 09:20
      Kryzys to bzdura.
      Banki ktore przez ostatnie 5-10 lat mialy przychody w miliardach nagle przez
      rok maja straty i odrazu upadlosc?????
      To samo sie tyczy przemyslu motoryzacyjnego.
      Oni poprostu wykozystuja sytuacje: albo zwalniamy albo dawajcie kase!!!! A
      glupole z rzadow daja bo co ludzie powiedza????
      Pracuje w firmie recyclingowej w UK firma ktora co miesjac miala zysku okolo
      50 tys funtow (lekko liczac) po dwoch miesjacach strat 10 tys trzeba nagle
      polowe ludzi zwolnic.
      Przeciez firma nie musi przynosic zysku kazdego dnia, m-ca, roku.
      tylko ma przynosic zyski ogolnie. Jesli firma zarobila brzez ostatnie 5 lat 10
      mld (teoretycznie) a przez ostatni rok ma straty 2 mld to i tak jest
      dochodowa. Ale my zyjemy w swiecie rocznych rozliczen. Co roku trzeba sie
      wykazac.
      • amdrzej.11 PIS obniżył podatki najbogatszym... dobry PIS ! 07.03.09, 09:24
        Bogaci otrzymali od towarzyszy z PIS-u ulgi w składkach i podatkach
        a było to w roku 2006...
        • brutalny-magazynier platforma 07.03.09, 09:31
          bardzo chętnie obniżyłaby podatki, o Jeeezuuuuuu, jakby obniżyła!...ale niestety, trudności obiektywne, wicie, rozumicie...
    • gurru lepiej zlikwidowac opieke zdrowotna 07.03.09, 09:23
      isc za ciosem, zrownac sie z USA. wprowadzic prawdziwy kapitalizm -
      niewolnicza praca bez zadnych praw. Przeciez o to walczyly
      solidaruchy.
      • astr72 Re: lepiej zlikwidowac opieke zdrowotna 07.03.09, 21:59
        Jeśli zamiast "tuczyć" administrację NFZ-u mógłbym sam dysponować środkami z
        moich składek zdrowotnych i leczyć się prywatnie (co i tak muszę czynić z
        własnego portfela) to jestem za prawdziwym kapitalizmem w miejsce
        etatystyczno-biurokratycznego socjalizmu który przeżera moje pieniądze i tylko
        od czasu do czasu ciemnym masom rzuci ochłapy z "pańskiego" stołu.
    • czarnysadov Niech tną wydatki 07.03.09, 09:30

      Jeżeli PO zwiększy podatki to się ośmieszy. Niech tną wydatki, KRUS, Emerytury SBków, Emerytury pomostowe, Niewydolne instytucje itd itd.

      Pieniądze zabrane obywatelom w postaci podatków nie pobudzą gospodarki lecz ją przygaszą więc jest to metoda najgorsza z mozliwych.,
      • dobiczek hi,hi elktoratowi PO gratuluje wybranca hi,hi 07.03.09, 09:31
        • czarnysadov Re: hi,hi elktoratowi PO gratuluje wybranca hi,hi 07.03.09, 09:34
          Przykre ale prawdziwe. Gdyż coś czuje że nie bede mieć na kogo głosowac w następnych wyborach (czynnik gospodarczy jest w moim przypadku decydującym w przypadku oddawania głosu)

          Smute ale prawdziwe.
          • ginlo Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na PO 07.03.09, 09:53
            A jakiz to element och "programu" wydal Ci sie atrakcyjny?
            • czarnysadov Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 10:05
              Ucieli część pomostówek, teraz troche mudnurowych przycieli. Miałem nadzieje że skączał z nauczycielami pracuącymi przez pół roku po 18 godzin tygodniowo dostając pieniądze za cały etat.
              KRUS - to trzeba zreformowac

              PiS nie jest alternatywą bo oni są tacy czerwoni że aż z nich kapie ...

              więc sam nie wiem być może LPR- UPR będzie bardziej reprezentować moje poglądy
              • antyliberal22 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 10:59
                Nauczyciele nie pracują 18 godzin tygodniowo. Tyle są w szkole, a w
                domu? Poprawianie sprawdzianów to myślisz, ze trwa 5 minut? A
                przygotowywanie testów, przygotowywanie lekcji itd. ? A jeszcze
                spotkania z rodzicami i inne takie.
                • czarnysadov Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:02
                  Niech to robią w szkole w ramach godzin pracy.
                  • dzielanski Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:14
                    czarnysadov napisał:

                    > Niech to robią w szkole w ramach godzin pracy.
                    Oni też woleliby to robić w szkole: tylko nie wiem, dlaczego
                    sądzisz, że przyniosłoby to oszczędności: za państwowe pieniądze
                    trzeba by było rozbudować szkoły (pomieszczenia, komputer plus
                    internet dla każdego nauczyciela, biblioteka: w tej chwili
                    naczyciele sami sobie to fundują), a do tego, niestety musiałyby
                    dojść znaczne podwyżki wynagrodzeń. Ale nawet bez takiego wzrostu
                    nakładów, nie bardzo rozumiem, w jaki sposób fakt, ze ktoś sprawdza
                    wypracowanie w państwowym budynku, a nie u siebie w domu miałby
                    ożywić gospodarkę kraju.
                    • agata789 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:37
                      > Niech to robią w szkole w ramach godzin pracy.
                      > Oni też woleliby to robić w szkole: tylko nie wiem, dlaczego
                      > sądzisz, że przyniosłoby to oszczędności

                      Nie chodzi o oszczędności, ale o zdrową sytuację. Chcą kasę za 40
                      godzin pracy, to niech pracują 40, a nie 18.
                      • czarnysadov Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:42
                        dokładnie oni już dostają kase za 40 godzin tygodniowo. 18 siedzą w szkole. Pomiając 2 tygodnie wakacji które im się należą ... podczas reszty wkacji mogą siedzieć w szkole i przygotowywac materiały do zajęć na nadchodzący rok ... w wakacje wolnych sal jest pod dostatkiem.

                        Tak samo z tymi pracami domowymi, niech to sprawdzają w szkole za pieniądze które im płacimy. Jak sprawdzą szybciej niech douczają opóźnionych ... założe się że starczy im czasu :)))

                        • antyliberal22 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:54
                          Nie wiem co to za brednie. Hasłem Tuska przedwyborczym było "będą
                          nas uczyć dobrze zarabiający nauczyciele", nic nie mówił o
                          wydłużeniu godzin pracy czy skoszarowaniu...
                          • 0.tech Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:54
                            Przeliczajac w zl/h to nauczyciele dobrze zarabiaja.
                          • czarnysadov Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 12:03
                            Nauczyciele dostają pieniądze za pełen etat 40 godzin. Pracują w szkole 18 godzin, reszte czasu podobno spędzają na przygotowywaniu się do zajęć. To znaczy całe wakacje po 8 godzin dziennie siedzą i przygotowują materiały na zajęcia w nadchodzącym roku szkolnym (tylko 2 tygodnie odpoczywają) i tak przez ferie zimowe i przez 40-18 = 22 godziny tygniowo.

                            Dlatego uważam że oni kłamią i że mogli by w tym czasie udzielać dodatkowych zajęć (i tak im płacimy za ten czas) bądz zredukować zatrudnienie i jak sprawdzali by zesztyty w szkole to były by one dużo lepiej sprawdzone niż to jest teraz. Zajecia były by dużo lepiej przygotowane itd.
                            • lukas1492 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 13:31
                              Czarnysadov - durny jesteś jak but.
                              Twoje teoretyczne imaginacje, to jakieś wytwory zazdroszczącego
                              nauczycielom paranoika, które w praktyce oświatowej zostałyby
                              rozbite w puch po tygodniu pracy.

                              JAK NIE WIESZ JAK WYGLĄDA PRACA NAUCZYCIELA, to się nie odzywaj.
                              Teraz każdy dureń może sobie zobaczyć w ustawie 18h i stwierdzić, że
                              tylko tyle pracują. I jeszcze taki dureń mówi, że sprawdzanie
                              klasówek itd., to pewnie kłamstwa - "podobno".

                              Pomysł, aby przygotować wszystkie lekcje na wakacjach jest tak samo
                              durny jak wszystkie Twoje wypowiedzi na temat oświaty.

                              Zamilcz, głupcze, to na mądrego wyjdziesz.
                              • 0.tech Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 14:11
                                To moze powiedz ile taki nauczyciel pracuje poza szkola? Bo wlasnie kumpel przed
                                chwila mi sie zalil, ze jego matka, historyczka, tylko caly czas dupe kisi w
                                domu i sie opie....
                                • burakpl4 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 14:43
                                  Współczuję kumplowi, ale możesz go pocieszyć - nie wiem ile lat ma
                                  ta jego matka, ale prawdopodobnie pożyje krócej niż kumpel, krótko
                                  mówiąc nie będzie się musiał z nią męczyć całe życie, bo kobita
                                  umrze przed nim. Życząc mu jak najlepiej mam nadzieję, że szybko to
                                  nastąpi.
                                • burakpl4 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 14:43
                                  Współczuję kumplowi, ale możesz go pocieszyć - nie wiem ile lat ma
                                  ta jego matka, ale prawdopodobnie pożyje krócej niż kumpel, krótko
                                  mówiąc nie będzie się musiał z nią męczyć całe życie, bo kobita
                                  umrze przed nim. Życząc mu jak najlepiej mam nadzieję, że szybko to
                                  nastąpi.
                        • myslacyszaryczlowiek1 Niedługo szkoły będą wypuszczać idiotów 07.03.09, 14:31
                          takich jak ty. Uczmy się od mądrzejszych. Rabin na swego następcę wybiera
                          młodzieńca najmądrzejszego z grupy.
                          Ciebie tak wykształcili że nie dostrzegasz napuszczania jednych grup
                          zawodowych na drugich. Takim społeczeństwem łatwo się rządzi.
                          Policjantów mimo przywilejów emerytalnych jeszcze parę miesięcy temu brakowało.
                          Nauczycieli raczej nie brakowało, ale jak ktoś ma wykonywać taki ciężki zawód
                          to myślisz że się zadowoli płacą na poziomie sprzedawczyni w sklepie, i nie mieć
                          nic z tych przywilejów , to się grubo mylisz. Wiele kobietom ta praca właśnie z
                          tego względu odpowiadała.
                          Rolnikom też nie ma co zazdrościć, pomijam żerowanie na systemie, które można
                          by prosto załatwić gdyby była wola polityczna. Osiągasz dodatkowe przychody z
                          poza rolnictwa w kwocie ... wypadasz z KRUSU.
                      • antyliberal22 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:45
                        a właśnie, ze państwo oszczędza sporo na nich - bo sami płacą za
                        tusze do drukarki, internet, prąd, papier, telefon - pracując w domu
                        Dolicz koszty amortyzacji drukarki, komputera, koszty zakupu,
                        naprawy, a wyjdzie niezła sumka, stąd gadanie "niech pracuja w
                        szkole" jest nonsensowne.
                        • 0.tech Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:54
                          Wez pan nie pie... nie sa to kosmiczne koszta, szczegolnie, ze wiekszosc
                          nauczycieli to jeszcze betony co komputera na oczy nie widzialo. W calym swoim
                          zyciu nie musialem ani razu dzwonic do nauczyciela. Zawsze to ja przynosilem
                          papier. Tak juz pie...sz, ze zal dupe sciska. Ciekawe co za to powiesz o
                          informatykach, co w wolnym czasie musza sie douczac, pisac dokumentacje, albo
                          wydzwaniac. Zwykly szary czlowiek ma bardziej pod gorke.
                          • antyliberal22 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 13:26
                            0.tech napisał:

                            > Wez pan nie pie... nie sa to kosmiczne koszta, szczegolnie, ze
                            wiekszosc
                            > nauczycieli to jeszcze betony co komputera na oczy nie widzialo. W
                            calym swoim
                            > zyciu nie musialem ani razu dzwonic do nauczyciela. Zawsze to ja
                            przynosilem
                            > papier. Tak juz pie...sz, ze zal dupe sciska. Ciekawe co za to
                            powiesz o
                            > informatykach, co w wolnym czasie musza sie douczac, pisac
                            dokumentacje, albo
                            > wydzwaniac. Zwykly szary czlowiek ma bardziej pod gorke.


                            No trzeba było zostać nauczycielem, a nie informatykiem, wolny
                            wybór. Chociaż sądząc po słownictwie to najlepiej byś się nadawał do
                            przetykania kibli.
                        • agata789 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 12:27
                          To może niech nauczyciele zaczną pracować na zasadzie
                          samozatrudnienia? Wtedy wystarczy ustalić im składki za godzinę
                          lekcyjną, kółko zainteresowań, poprawienie jednej klasówki,
                          opracowanie jednego konspektu itp., a koszty komputera będą sobie
                          mogli odliczyć od dochodów. Co Wy na to, szanowni państwo
                          nauczyciele? Wtedy nikt nie będzie się Was czepiał.
                          • antyliberal22 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 13:27
                            ja nie jestem nauczycielem. Gdybym chciał to bym został i to samo
                            polecam tobie.
                          • dzielanski Tylko czy budżet państwa to wytrzyma? 07.03.09, 20:07
                            Masz świetny pomysł Agato, wielu jeżykowców tak pracuje i finansowo
                            mają sie lepiej niż nauczyciele z budżetówki. Tyle, że przy
                            stawkach, jakie trzeba by płacić za godzinę, budzet państwa raczej
                            by tego nie wytrzymał.
                            • agata789 Re: Tylko czy budżet państwa to wytrzyma? 07.03.09, 20:16
                              > Masz świetny pomysł Agato, wielu jeżykowców tak pracuje i
                              finansowo
                              > mają sie lepiej niż nauczyciele z budżetówki. Tyle, że przy
                              > stawkach, jakie trzeba by płacić za godzinę, budzet państwa raczej
                              > by tego nie wytrzymał.

                              Co to znaczy "trzeba by płacić"? Nauczyciele dostawaliby łącznie
                              tyle kasy, co teraz, ale w inny sposób, czyli o wiele więcej za
                              rzeczywistą godzinę lekcyjną, ale za wakacje czy ferie - zero. A jak
                              się komuś nie podoba, to przecież nie musi być nauczycielem. Teraz
                              też nie musi, a jakoś nie słychać o braku kandydatów, mimo że jest
                              tak źle (w odróżnieniu np. od pielęgniarek, których rzeczywiście
                              jest coraz mniej w szkołach pielęgniarskich, chyba że zamierzają od
                              razu wyjechać).
                              • dzielanski Re: Tylko czy budżet państwa to wytrzyma? 07.03.09, 20:42
                                Przy braku głównego atutu pracy dla rządu, jakim jest jej stały
                                charakter, trzeba by płacić sporo więcej. Nawet w tej chwili brakuje
                                kandydatów do pracy w tym zawodzie - i to bardzo. Obchodzi sę to w
                                ten sposób, że zaniża się wymagane kwalifikacje.
                                Na marginesie, ja mam kwalifikacje, a w szole nie pracuję. Znam
                                natomiast osoby, które pracują w szkołach nie mając kwalifikacji.
                      • dzielanski Co Ty Agato widzisz w tym zdrowego? 07.03.09, 20:13
                        To, że wysokowykwalifikowani pracownicy bezproduktywnie siedzieliby
                        w ciasnych pokojach nauczycielskich po osiem godzin dziennie, a
                        potem w domu I TAK MUSIELIBY PRZYGOTOWYWAĆ ZAJĘCIA, bo w szkole, bez
                        podwojenia albo potrojenia nakładów na oświatę NIE BĘDZIE warunków
                        do przygotowania zajęć, uważałabyś za ZDROWĄ SYTUACJĘ? Puknij się w
                        czoło dziecino!
                        agata789 napisała:

                        > > Niech to robią w szkole w ramach godzin pracy.
                        > > Oni też woleliby to robić w szkole: tylko nie wiem, dlaczego
                        > > sądzisz, że przyniosłoby to oszczędności
                        >
                        > Nie chodzi o oszczędności, ale o zdrową sytuację. Chcą kasę za 40
                        > godzin pracy, to niech pracują 40, a nie 18.
                        • agata789 Re: Co Ty Agato widzisz w tym zdrowego? 07.03.09, 20:19
                          Ano to widzę, że wtedy Tobie nikt nie mógłby zarzucić, że nie robisz
                          w domu nic, a Ty nie musiałbyś nikogo przekonywać, że pracujesz
                          więcej niż 18 godzin tygodniowo.

                          A tak nikogo nie przekonasz. Zwłaszcza mnie. Moja mama była
                          nauczycielką, więc wiem, jak to wygląda. Owszem, jest trochę roboty
                          po godzinach, ale na pewno nie w wymiarze 40, nie mówiąc o feriach i
                          wakacjach. Poza tym, o ile pamiętam, prowadzenie zajeć
                          pozalekcyjnych, a może nawet poprawianie klasówek, było płatne
                          ekstra (nie wiem, jak jest teraz).
                          • dzielanski Re: Co Ty Agato widzisz w tym zdrowego? 07.03.09, 20:38
                            W zawodzie nauczyciela pracowałem przez cały rok, więc też co nieco
                            wiem o tej pracy. Ale mi nikt niczego nie może zarzucić, bo od
                            prawie dwunastu lat już tego nie robię.
                • 0.tech Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:09
                  Tak oczywiscie, siedza pozostale 22h na sprawdzanie prac domowych... Szczegolnie
                  WF-mani... Moja matka jest byla nauczycielka polskiego i co jak co, ale jej az
                  tyle wcale te prace domowe nie zajmowaly.
                  • antyliberal22 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:27
                    może była po prostu kiepską nauczycielką.
                    • 0.tech Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 11:56
                      Gratuluje argumentacji. Wez przez chwile pomysl, co taki nauczyciel moze robic
                      przez 22h w tygodniu? To ile tych wypracowan musza mu napisac? A przeciez
                      wiekszosc przedmiotow nie wymaga wypracowan...
                      • burakpl4 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 13:43
                        no nie wiem. Weźmy takie wypracowanie czterostronicowe razy jedna
                        klasa czyli 30 = 120 stron - przeważnie bazgrołów, bez interpunkcji
                        i często antygramatycznych. Nie wydaje się to zbyt miłe.
                • arkady.ronin praca w domu jego mać 07.03.09, 17:10
                  Każdy intelektualista pracuję też "w domu". Każdy kto prowadzi jakąkolwiek
                  działalność niefizyczną. Lekarz, urzędnik, prawnik, fizyk, filozof, informatyk,
                  inżynier, każdy musi się dokształcać, rozwijać, utrzymywać się z wiedzą na
                  bieżąco. A biedny nauczyciel to ma przekichane bo musi też. Podnieść płacę,
                  zatrudnić na normalne etaty, niech w czasie wolnym nauczyciele siedzą w pokojach
                  jak pracownicy na uczelni. Podniesie się jakość szkolnictwa dramatycznie. I
                  skończy się szkoła opanowana przez głupie panie bez pojęcia o niczym i pracujące
                  kilka godzin dziennie.
              • b_e_l_f_e_r Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 13:14
                I znów pojawił sie bałwan, nie znający specyfiki pracy nauczyciela.
                Stara śpiewka i 18 godzinach nicnierobienia.ŻENUJĄCE!
              • b_e_l_f_e_r Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 13:31
                Bardzo proszę załatwic nam, nauczycielom, 40 godzin pracy w szkole.
                od 7 do 15 lub od 8 do 16. Zadnej pracy nie wezmę do domu. Rodzice
                niech sie kontaktuja w sprawie pociech w godzinach pracy. Wszystkie
                rady pedagogiczne, szkoleniowe - w ramach tych godzin. Kółka (teraz
                prowadzone bezplatnie) w tych godzinach. Na wycieczki niech jeżdżą z
                rodzicami, zabawy szkolne i inne imprezy - zlikwidować. Urlop
                przysluguje mi wtedy na takich warunkach, jakie mają inni: Biorę go
                kiedy chcę. Po moich latach pracy należy mi się więcej niż 2
                tygodnie. I tak pracuję w czasie ferii i wakacji (oczywiście nie
                caly czas) bo ktoś przeprowadza rekrutację albo egzaminy poprawkowe.
                Zadziwiające, jak ten nasz naród nienawidzi nauczycieli. Przeważnie
                są to zakompleksione osoby, które wykorzystując anonimowośc
                interenu, odgrywają się za swoje szkolne niepowodzenia. Powtorzę
                banał: przyjdż popracować w szkole. Na poczatek dostaniesz niecale
                1.000 zł i tak będziesz miał dużo czasu wolnego na czytanie
                podobnych do Twoich bzdur.
                • lukas1492 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 13:34
                  Brawo Belfer, nareszcie ktoś mu to powiedział :)
                • mari2501 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 14:33
                  ile godzin sprawdza klasowki wf-ista i informatyk ?

                  co do wywiadowek to nauczyciele sami ustalaja takie a nie inne godziny tychze

                  zabawy szkolne tak nauczyciele organizuja ale tez sa zapraszani na impreze
                  (studniowka ) za ktora nie placa nic i dostaja jeszcze wodke
            • planitnyk z powodu niecheci do socjalistow z PiS 07.03.09, 10:46
              socjalizm i rozdawnictwo mnie nie pociaga

              to moj powod np.
              • planitnyk ale PO sie okazalo takie samo 07.03.09, 10:49
                nic ich nir rozni...czerwona zaraza
                • czarnysadov Re: ale PO sie okazalo takie samo 07.03.09, 10:54
                  No nie zgodze się że Po jest tak samo czerowne jak PiS. Pod względem gospodarczym PiS jest najbardziej czerwoną partią w parlamecie.

                  Zobaczymy jak bym ciął wydatki, można by zacząść od dotacji do kościoła i jak już podnosić składki to najpeiej KRUS.
                  • planitnyk Re: ale PO sie okazalo takie samo 07.03.09, 10:57
                    moze i mozna wyroznic tu odcienie czerwieni jakies ale to nie zmienia faktu ze
                    ci zlodzieje chca krasc jeszcze wiecej pieniedzy ludziom bo uwazaja ze to jedyne
                    rozwiazanie
                  • planitnyk Re: ale PO sie okazalo takie samo 07.03.09, 10:59
                    zrobili pare propagandowych akcji z cieciem wydatkow w TV i wystarczy hehehee
                    KPINA !

                    najczesciej takie akcje medialne powoduja ze wydatki ciete sa nie tam gdzie
                    trzeba wlasnie
                    • czarnysadov Re: ale PO sie okazalo takie samo 07.03.09, 11:44
                      No PO jest o niebo lepsze od PiS pod względem gospodarczym lecz jak się ono też zaczerwieni to trezeba będzie szukać czegoś innego ... napewno nie w środowisku PiS
            • antyliberal22 Re: Z powodu czynnika gospodarczego dales glos na 07.03.09, 10:54
              Z programu gosPOdarczego PO najbardziej odpowiadał mi ten punkt:
              "Stać nas na cud".
          • planitnyk Dokladnie 07.03.09, 10:45
            partia okazala sie kupa g............

            tylko w tej chwili nie ma zadnej ktora reprezentowalaby moje poglady
            • 75marek Re: Dokladnie 07.03.09, 10:48
              A jakie masz podlądy?
              • planitnyk Re: Dokladnie 07.03.09, 10:52
                wolnorynkowe i wk...mnie jak panstwo ciagle siega do mojej kieszeni i kradnie
                mi moje pieniadze

                a na dodatek uwaza ze to przyniesie korzysc gospodarce ze ja nie bede mial
                pieniedzy tylko oni
                • 75marek Re: Dokladnie 07.03.09, 11:22
                  No to sprawa jest prosta - głosuj na UPR. To jedyna partia, która
                  domaga się by państwo zaprzestało dotowania KK.
        • toberson Cuda Tuska nadchodza!!bedzie gorzej!! 07.03.09, 10:44
    • kruder76 By żyło się lepiej! 07.03.09, 09:36
      Wszystkim.
    • slawek_wrocek Mam pytanie czy PO to partia liberalna? 07.03.09, 09:39
      PO to paria taka sama jak sld czy pis, czyli socjaliści przebrani
      pod pseudo płaszczykiem, PO troche bardziej grzeczni, PIS niby
      prawicowi, a SLD nie kryją swoich idei i korzeni. A wspólnie mają
      jednen i ten sam cel..... siedzieć u koryta i zdzierać z nas 70%
      podatków pod różną postacią(wg Roberta Gwiazdowskiego)
      • paczula8 Nie, i nigdy nie była 07.03.09, 09:46
        najgorsze jednak jest to, że udając liberałów utrwala schemat powstały w czasach rządów KL-D i UW, wg którego liberał = oszust.
      • awdaniec1 PO to partia unieudaczników i złodziei 07.03.09, 09:51
      • krawiec6661 Re: Mam pytanie czy PO to partia liberalna? 07.03.09, 09:58
        Nic dodać nic ująć. To wszystko kryptokomuchy. W ramach "psikusa" mam zamiar w
        najblizszych wyborach głosować np. na partię Racja, przynajmniej będzie mniej
        klerykałów i może uda się znieść konkordat. To by dopiero była oszczędność.
    • free3gawr-on Składka na budżet 07.03.09, 09:40
      Ale sku...syny!!!Dlaczego nie podniosą podatek dla najbogatszych lub podnieść
      składki na ZUS co byłoby z korzyścią dla ludzi i rządu.Prawo antyjanosikowe-to
      styl rządzenia POjebów!!!!!!
    • peperro Składka na budżet 07.03.09, 09:40
      Proszę bardzo, niech państwo podnosi podatki - przyśpieszy to tylko jego
      upadek. Niech zwiększą ZUS - najlepiej do 2000 zł miesięcznie, PIT, CIT, VAT i
      inne daniny i haracze. I co z tego za chwilę nikt tego nie będzie płacił!
      Państwo samo zwiększa kryzys, bo milionom Polaków, których nikt nie chce
      zatrudnić, zakazuje wszelkiej aktywności w postaci pracy na własny rachunek.
      Nie stać mnie nie opłacenie haraczu zusowskiego 830 zł co miesiąc - to nie
      robię nic. Nie płacę zusu, pitu, dochody mam mniejsze ()nie pochodzące z
      pracy) więc tak samo wydatki, więc z vatu też państwo ma grosze! Podwyżka
      podatków spowoduje, że haraczy nie będzie płacił za chwilę Pan Franek, Bogdan,
      Zdzichu i Pani Kasia, Basia i Weronika oraz miliony innych. To dopiero będzi
      kryzys i rozpad państwa - na życzenie rządzących idiotów ekonomicznych !!!
      • antyliberal22 Re: Składka na budżet 07.03.09, 11:05
        No właśnie - powinnien być - ZUS procentowy - jak podatek i byłoby
        po problemie. Albo od pewnej kwosty.
        Nie masz roboty? Zakładasz sklep internetowy n.p. - zarobisz 500 zł -
        coś z tego zawsze masz, wydasz w sklepie, odprowadzisz podatek,
        zarobisz 2000 - jeszcze lepiej, zarobisz 5 zł - nie plajtujesz przez
        ZUS tylko próbujesz dalej albo z czymś innym.
    • free3gawr-on Składka na budżet 07.03.09, 09:43
      Jeszcze bardziej zgnoić biednych(okraść i zostawić w beznadziei)-ale
      bandyctwo..........
    • krepelx Składka na budżet 07.03.09, 09:43
      Bogatym obniżyli podatki a biednym podniosą składki i taki mamy
      nieudolny rząd. - Panie TUSK gdzie Pan ma swój mózg ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka