pimpus18
14.03.09, 01:25
Czujność propagandystów z GW jest porażająca i zbliża się gwałtownie do granicy śmieszności. Każde słowo obecnego prezydenta Rosji jest ze wszystkich stron testowane pod kątem ewetualnej krytyki obecnego ich premiera.
Warto przy tym mieć na względzie, że czasy kiedy biuro polityczne zatwierdzało cenę pietruszki już dawno minęły. Okazało się to po prostu nieefektywne, a współczesna Rosja, mimo wyraźnych, szczerych życzeń na Zachodzie, nie przypomina już także i w tym względzie ZSRR.
We władzach lokalnych, w strategicznych dla rozwicia Rosji dziedzinach, działają już politycy liberalni (może warto by coś tu o nich wspomnieć - no chyba, że naprawdę nie ma po co), niech teraz pokażą, co umieją.
Zobaczymy, jak zmiany zaproponowane przez Miedwiediewa wpłyną na rankingi tamtejszych zafajdanych opozycjonistów. Ja myślę, że mało, bo ich problemy są gdzie indziej.
Państwo to nie tylko prawa człowieka, a wygląda na to, że o tej całej reszcie nie mają wiele do powiedzenia - gdyby było inaczej GW na pewno chyba przecież by o tym napisała?