Dodaj do ulubionych

4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch...

16.03.09, 14:38
co za debil!!! gdybym go dopadła zawiązałabym mu pętle na szyi i również
ciągnęła za samochodem i życzę mu żeby ktoś to zrobił jak można tak traktować
psa to jest chore...!!!
Obserwuj wątek
    • respiral Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 15:03
      pieluch1 napisała:

      > co za debil!!! gdybym go dopadła zawiązałabym mu pętle na szyi i
      również
      > ciągnęła za samochodem i życzę mu żeby ktoś to zrobił jak można
      tak traktować
      > psa to jest chore...!!!
      Debil? Kawał złamanego lobuza i zwyrodnialca! Tego samego mu życzę,
      co ty.
      • jwojnar Biedny piesek 16.03.09, 15:31
        Przybłąkał się, ugryzł dziecko w głowę, ale to przecież nie powód do
        zdemnerwowania, prawda? Musimy dbać o pieski, bo to nie ich wina, że kaleczą
        nasze dzieci. A taki bydlak myśli, że jak mu o mało dziecka pies nie zagryzł, to
        może zwierzątku zrobić krzywdę! Kobiety, zastanówcie się nad swoimi bredniami.
        • swarozyc A co teraz grozi psu-zwyrodnialcowi 16.03.09, 17:05
          ktory kąsa rekę ktora go karmi?
        • pieluch1 Re: Biedny piesek 16.03.09, 17:27
          to ty pomysl, zeby brac agresywnego psa do malego dziecka, trzeba
          brac odpowiedzialnosc za swoje czyny! bestialstwo!
          • patriotaa Re: Biedny piesek 16.03.09, 19:30
            pieluch1 napisała:

            > to ty pomysl, zeby brac agresywnego psa do malego dziecka, trzeba
            > brac odpowiedzialnosc za swoje czyny! bestialstwo!
            Głąbie czytaj dokładnie. to pies przybłąkal sie na te podworko
            • divak2 Re: Biedny piesek 17.03.09, 09:06
              Przybłąkał się - nie wiadomo było, co to za pies. Więc trzeba było uważać, co się dzieje, pilnować psa i dziecka(powiedzieć mu, że pies może gryźć, bo go nie znamy, itd). Ale tatuś wolał się naje..ać.

              A pies? Pies, to gryzie. Nawet najłagodniejszy pies ugryzie, kiedy go uporczywie drażnimy. A taki z ulicy, to nie wiadomo jakiego ma fioła i czy podnoszenie kija z ziemi kojarzy mu się z zabawą, czy z tym że dostanie zaraz wpie..dol.
        • the_dzidka Re: Biedny piesek 16.03.09, 18:21
          Do zdenerwowania? Jak najbardziej. Ale nie zwyrodniałego
          bestialstwa, sk-syństwa. A ty zdaje się jesteś jego umysłowym bratem
          bliźniakiem. Tfu, na takiego jak ty nie warto nawet splunąć, szkoda
          śliny tracić.

          • patriotaa Re: Biedny piesek 16.03.09, 19:34
            the_dzidka napisała:

            > Do zdenerwowania? Jak najbardziej. Ale nie zwyrodniałego
            > bestialstwa, sk-syństwa. A ty zdaje się jesteś jego umysłowym bratem
            > bliźniakiem. Tfu, na takiego jak ty nie warto nawet splunąć, szkoda
            > śliny tracić.
            >
            no i doszliśmy do sedna sprawy pies ważniejszym obywatelem niż dziecko
      • patriotaa Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:23
        respiral napisała:

        > pieluch1 napisała:
        >
        > > co za debil!!! gdybym go dopadła zawiązałabym mu pętle na szyi i
        > również
        > > ciągnęła za samochodem i życzę mu żeby ktoś to zrobił jak można
        > tak traktować
        > > psa to jest chore...!!!
        > Debil? Kawał złamanego lobuza i zwyrodnialca! Tego samego mu życzę,
        > co ty.
        tak a co z psem? wyobraż sobie że ten pies pogryzł by twoje dziecko, to wziął
        byś pieska i pogłaskał i powiedział dobrze zrobiłeś
    • wielki_czarownik Powinien psa uśpić 16.03.09, 15:17
      Pies, któy gryzie dziecko nadaje się tylko do uśpienia!
      • nordic79 Re: Powinien psa uśpić 16.03.09, 15:21
        Guzik prawda! Pies jest dokładnie taki, jak go właściciel wychowa. Wiem, bo od
        wielu lat mam psy. Zawsze przygarnięte, jak ten, o którym mowa w artykule, ale
        to nie znaczy, że nie da się ich ułożyć. Trzeba tylko chcieć.
        • wielki_czarownik To nie ma znaczenia 16.03.09, 15:31
          Zdrowie dziecka jest ważniejsze, niż życie psa. Agresywny pies powinien być bezlitośnie wyeliminowany. Ot co!
        • maruda.r Re: Powinien psa uśpić 16.03.09, 15:49
          nordic79 napisała:

          > Guzik prawda! Pies jest dokładnie taki, jak go właściciel wychowa. Wiem, bo od
          > wielu lat mam psy.

          *******************************

          Czytaliśmy to już tyle razy, ile razy pies poważnie lub ze skutkiem śmiertelnym
          pogryzł ludzi (również właścicieli czy kogoś z rodziny).

          Psa psychopaty nie da się ułożyć, podobnie jak człowieka psychopaty.

      • patriotaa Re: Powinien psa uśpić 16.03.09, 19:35
        wielki_czarownik napisał:

        > Pies, któy gryzie dziecko nadaje się tylko do uśpienia!
        ha ha ha tylko tego pieska taka osoba jak ty jest właścicielem
    • nordic79 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch.. 16.03.09, 15:19
      Zwykłe skur***syństwo. Za jaja go uwiązać i przeciągnąć choć z połowę tego
      dystansu. Rozumiem że mógł być zdenerwowany ugryzieniem dziecka, ale to go nie
      tłumaczy z takiego bestialstwa!!!
      • patriotaa Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:40
        nordic79 napisała:

        > Zwykłe skur***syństwo. Za jaja go uwiązać i przeciągnąć choć z połowę tego
        > dystansu. Rozumiem że mógł być zdenerwowany ugryzieniem dziecka, ale to go nie
        > tłumaczy z takiego bestialstwa!!!
        może i za daleko się posunął ale spojż jakie jest nasze prawo? do niczego
        sprawca złego zdarzenia ma same prawa a poszkodowany nic. zabija ci dziecko a
        sprawca podda się dobrowolnej karze i się w oczy śmieje rodzicom i po paru
        latach jest ponownie na wolności. Ale mamy sądy PO i dlatego tak jest
    • bercik38 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 16:06
      Z wypowiedzi czarownika i tego drugiego wnioskuję tylko jedno, zwierzęta mają więcej rozumu niż ludzie. Normalny człowiek wie że pies może ugryźć i nie jest to wina psa tylko człowieka ZAWSZE. To tylko dzięki takim debilnym opiekunom dzieci dochodzi do pogryzień.
      • jacekm22 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 17:00
        Ten i inne przypadki bestialstwa w stosunku zwierzat zdrzaja sie
        tylko w Polsce ....
        • mk123 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 17:31
          Nie rozumiem zwyrodnialcow, ktorzy przedkladaja zycie czy zdrowie psa nad zycie
          czy zdrowie dziecka.

          LUDZIE, OPAMIETAJCIE SIE! To byl tylko pies!
          • the_dzidka Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 18:22
            A ty jesteś tylko mk123. Bo na pewno nie człowiek.
            • mk123 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:32
              Nie, JA jestem wlasnie czlowiekiem. Jednym z niewielu tutaj, niestety...
            • patriotaa Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:43
              the_dzidka napisała:

              > A ty jesteś tylko mk123. Bo na pewno nie człowiek.
              A według ciebie kim ja jestem przeczytaj i odpowiedz Wczoraj tez mnie
              pies pogryzł w drzwiach sklepu. A właścicielka na to przecież
              to szczeniak i nic się nie stało.a noga poszarpana nawet nie chirurg nie miał
              jak pozszywać skóry bo strzępy. I co powiesz psia mamusiu na to? gdybym był
              mniej pogryziony wziął bym psa i go rozbił na łbie właścicielki.
          • patriotaa Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:42
            mk123 napisał:

            > Nie rozumiem zwyrodnialcow, ktorzy przedkladaja zycie czy zdrowie psa nad zycie
            > czy zdrowie dziecka.
            >
            > LUDZIE, OPAMIETAJCIE SIE! To byl tylko pies!
            Wczoraj tez mnie pies pogryzł w drzwiach sklepu. A właścicielka na to przecież
            to szczeniak i nic się nie stało.a noga poszarpana nawet nie chirurg nie miał
            jak pozszywać skóry bo strzępy. I co powiesz psia mamusiu na to? gdybym był
            mniej pogryziony wziął bym psa i go rozbił na łbie właścicielki.
          • bercik38 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:43
            mk123 napisał:

            > Nie rozumiem zwyrodnialcow, ktorzy przedkladaja zycie czy zdrowie psa nad zycie
            > czy zdrowie dziecka.
            >
            > LUDZIE, OPAMIETAJCIE SIE! To byl tylko pies!

            Dziecko to tylko dziecko można je zakisić w beczce po kapuście.
          • divak2 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 17.03.09, 09:22
            > To byl tylko pies!

            To był aż pies. A ściślej aż 40-kilowe bydlę, a nie zabawka. I jak się bierze
            takiego z ulicy, to nie wiadomo na ile on jest normalny i czy nie wpada we
            wściekłość jak się ktoś np. w głowę podrapie. Ale tatuś nie pomyślał, ale wolał
            łoić wódę czy piwsko. A skoro już pogryzł (z artykułu wynika, że nie bardzo
            groźnie) kogokolwiek, to do schroniska z cholerą a nie znęcać się i mścić za
            swoją głupotę. Prawdę mówiąc to może trzeba było z nim od razu do schroniska.
      • igapaw Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 17.03.09, 10:34
        Twój post świadczy o tym, że jesteś oszalałym na punkcie psów
        debilem nie przyjmujących żadnych argumentów. I pewnie nie masz
        dzieci... To co piszesz w poście jest bzdurą. Człowiek nie zawsze
        zna motywy zachowania zwierząt - dam przykład z życia. Pare lat temu
        szedłem koło domu z żoną i nagle od tyłu skoczył na żonę i ugryzł ją
        w obojczyk doberman, który się urwał właścicielce ze smyczy. Dobrze,
        że było to w zimę i żona miała gruby kożuch - skończyło się na
        porwanym kożuchu i siniaku. Nie mam żadnego pomysłu czym się żona
        naraziła temu psu. I pomiętam, że wtedy chciałem przywalić
        bydlakowi - złapałem za smycz na którym był pies i chyba bym psem
        przyłożył o glebę, gdyby nie przepraszająca sąsiadka, a i ja po
        chwili sie uspokoiłem. Później zawsze ten pies chodził w kagańcu.
        I po tym zdarzeniu nie dziwię się, że ten facet, któremu
        przygarnięty pies odpłacił za dom i miskę pogryzieniem dziecka
        postanowił się zemścić. Łatwo jest mówić o czyimś bestialstwie i
        pałać oburzeniem gdy się tylko widzi nagłówek - ciągnął 4 km psa
        samochodem, a reszty nie zauważa. A facet działał ewidentnie w
        stanie wzburzenia i szoku. Inna sprawa, że był nachlany - jakby był
        trzeźwy to może by tylko wlał psu, żeby psiur swoje miejsce znał a
        tak to mu zupełnie odbiło.
        • divak2 trzeba mieć głowę na karku a nie flachę w kieszeni 17.03.09, 11:22
          Dla mnie ten facet jest równie niebezpieczny jak jego pies. Skoro ma w zwyczaju
          jeździć po pijaku to znaczy, że mógł zrobić większe kuku swojemu dziecku wożąc
          je samochodem, niż ten bernardyn zrobił. I mógł zrobić kuku również innym.

          A kiedy już doszło do pogryzienia, to na trzeźwo się z takim psem idzie do
          schroniska i albo się go tam zostawia, albo kastruje (psu spada poziom agresji i
          nei próbuje on dominować). Jeżeli by facet tylko "wlał" psu to g. by osiągnął,
          poza tym że pies byłby bardziej agresywny.

          A pies jest wdzięczny za miskę póki ona przed nim stoi. A jak widzi że ktoś, kto
          wcześniej dał mu tę miskę, bierze teraz np. łopatę, to myśli "będzie wpier..ol,
          bo wcześniej zawsze był jak brali łopatę" i gryzie. Dopiero jak się nauczy, że z
          łopatą to tylko do ogródka idą, to może być spokojny. Nie wiadomo, co się stało
          na tym podwórku, czy to dziecko nieświadomie nie zrobiło czegoś, co zdenerwowało
          psa. Więc ten facet powinien pomyśleć, zanim wziął takie zwierzę (bernardyn to
          duże bydlę), ale wolał się napić.

          A co z tego wynika (z Twojego postu również - miałem podobne zdarzenie z
          dobermanem biegającym BEZ SMYCZY)? Że nie każdy powinien trzymać psa.
          • igapaw Re: trzeba mieć głowę na karku a nie flachę w kie 17.03.09, 16:04
            Mój post miał być odpowiedzią na post bercika gdzie
            napisał "Normalny człowiek wie że pies może ugryźć i nie jest to
            wina psa tylko człowieka ZAWSZE. To tylko dzięki takim debilnym
            opiekunom dzieci dochodzi do pogryzień." Tylko jakoś kolejność na
            forum wyszła nie taka.
            Z tezą divaka, że nie każdy nadaje się na właściciela psa się akurat
            zgadzam. Są niebezpieczne psy i tacy ludzie. Zarówno małorozumkowi
            drechole z niezrównoważonymi amstaffami i agresywne pieseczki
            starszych pań atakujące wszystko wokół (taki mały piesek dla dziecka
            może być groźny). Bo starsza pani rozpuszcza małego pieska, który
            musi robić za szefa ich stada - a jak on taki mały to mu ciężko z
            takim obowiązkiem i sfrustrowany atakuje wszystko jak może. Z kolei
            taki "drecholski" amstaff pod twardą ręką właściciela, który
            odpowiednio ułoży psa (stanowczo pilnując ustalonych reguł - co
            wcale nie oznacza bicia) będzie łagodną i wesołą psiną.
    • spam.nl 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch... 16.03.09, 17:52
      .... JA RÓWNIEŻ jestem ZA uśpieniem psa i... KIEROWCY :-(
    • onucka 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch.. 16.03.09, 19:02
      Nie dziwie sie psu ze pogryzl dzieciaka Wspulczuje Lecz jesli wlasciciel to
      zboczony debil to tak sie musialo skonczyc
    • patriotaa Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:22
      pieluch1 napisała:

      > co za debil!!! gdybym go dopadła zawiązałabym mu pętle na szyi i również
      > ciągnęła za samochodem i życzę mu żeby ktoś to zrobił jak można tak traktować
      > psa to jest chore...!!!
      A co byś zrobiła dla psa?
      Wczoraj tez mnie pies pogryzł w drzwiach sklepu. A właścicielka na to przecież
      to szczeniak i nic się nie stało.a noga poszarpana nawet nie chirurg nie miał
      jak pozszywać skóry bo strzępy. I co powiesz psia mamusiu na to? gdybym był
      mniej pogryziony wziął bym psa i go rozbił na łbie właścicielki.
      • bercik38 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 16.03.09, 19:52
        Zastanów się o czym bredzisz. Mnie psy pogryzły wiele razy ale zawsze dzięki mojej własnej głupcie bądź nieuwadze, i co miałem każdego potraktować z buta? Nie, to ja sam musiałem się zastanowić dlaczego tak się stało i nie mam za złe psu że gryzie natomiast mam za złe to że ludzie zabijają dla kaprysu, fantazji i zwykłego kretynizmu. Bo człowiek jednak ma tylko kilka pozwijanych flaków w czszce, które z myśleniem nie mają nic wspólnego. Zwierzęta są mądrzejsze.
    • placebo99 W takiej patologi to dziecko wyrośnie na babdziora 17.03.09, 02:02
      I będzie zabijał ludzi, bo wychowanie w takiej patologicznej
      rodzinie kończy się w 99% kryminałem.
      • junona1 Oczywiście to okrutne 17.03.09, 13:04
        co zrobił ten człowiek.
        Ale szczerze mówiąc to ja niewiem jak bym zareagowała gdyby durny
        pies zaatakował moje dziecko.
        Z pewnością wściekłabym się na to bydle.......i z pewnością nie
        stałabym bezczynnie.
        Myślę że Ci którzy z nas są rodzicami czuliby podobnie.
    • cortox Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 17.03.09, 11:17
      tez tak mysle ze to był okropny pomysł z tym ciagnieciem go po
      ulicy..powinien rozpruc mu odrazu bebech wyciagnać flaki na wierzch
      i tak kazac zdychac.......szkoda benzyny na takie zabawy
      • bodziuvv1 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 17.03.09, 17:06
        To co opisano w artykule jak i część komentarzy jest przerażające.
        Wina jest całkowicie po stronie właściciela psa i to on powinien
        zostać ukarany - 1) za bezmyślne sprowadzenie na swego synka
        niebezpieczenstwa pogryzienia przez psa ; 2) za prowadzenie
        samochodu pod wpływem alkoholu i 3) za bestialskie znęcanie się nad
        psem.
    • tokunotakai 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch... 17.03.09, 18:16
      Ja bym się tak z psem nie bawił.
      Najpierw siekiera, a potem łopata w dłoń.
      • najlepszybaksiu1 Re: 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samo 24.02.10, 08:47
        ...to co proponujesz należałoby zrobić Tobie - jesteś chyba
        niezrównoważony...
    • e-ftalo 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch... 20.03.09, 17:52
      prawo jest poje....ne.Dlaczego za znęcanie na d zwierzęciem jest tylko do roku
      więzienia???????????
      A podwójny gaz 2 lata,przecież do k...wy nędzy to pierwsze jest cholernie
      bardziej szkodliwe społecznie.Naprawdę chore prawo....
    • lady-sisi 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch... 07.04.09, 15:25
      Może gdyby pies byłby bardziej pilnowany , lub lepiej wychowany nie
      stało by się nic takiego! W tym wypadku zawinili ludzie , którzy
      byli odpowiedzialni za psa i za dziecko.Za to co zrobił psowi
      powinien iść siedzieć !
    • steave 4 kilometry ciągnął zakrwawionego psa za samoch.. 11.05.09, 15:17
      A ja powiem tak, zawsze temu ze uzgryzie pies jest winien czlowiek!!! i basta i w przypadku tatulka i tej Paniuni z pieskiem nalezaloby wyciagnac konsekwencje w sadzie. Znecanie sie nad psem swiadczy tylko o niskim poziomie cywilizacji, co mnie akurat nie dziwi jak chodzi o nasz kochany narod. banda prymitywow, pijakow i zlodziei. najlatwiej wyrzyc sie na psie za to ze czlowiek go nie wychowal lub wychowal na agresywnego potwora. Zastanowcie sie co piszecie uzywajac okreslenia "to tylko pies" ten pies odczuwa bol tak samo jak Wy, czuje, natomiast nie ma inteligencji nawet sredniego Polaczyny i nie mysli, ze dziecka nie mozna ugryzc, bo kieruje sie w zyciu psim instynktem. Nie wiemy natomiast ile razy oberwal od swojego pijanego pseudo-wlasciciela - tatusia dziecka kijem lub smycza. Agresja rodzi agresje i kropka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka