Dodaj do ulubionych

Zamiast prokuratora - "na dywanik"

    • geobab Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 16:38
      Dobry katecheta zawsze będzie miał komplet uczniów na lekcji. Nie musi pisać
      "sprawozdań z poziomu frekwencji" na lekcjach aby zdyscyplinować uczniów
      "słabej wiary".
    • epupecki Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 16:41
      Może ktoś poszkodowany przez kler i kuratora pozwie ich do sądu i
      zażyczy sobie porządnego odszkodowania?
    • bobbie2 Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 16:45
      Jaki to jest dyrektor, ktory pozwala na przekazywanie danych uczniow.
      On powiennien od razu pozegnac sie z praca, bo sie do niej nie
      nadaje.
      Szkola to jest powazan instytucja, tam mlodziez zdobywa zaufanie do
      systemu ktory jest na zewnatrz i jezeli taka osoba pzal sie boze,
      nie zna prawa, to won z tego miejsca.Albo chce ubecja w szkole zrobic
      moze to jakis ubek przemalowany.
    • blablable100 Zamiast prokuratora - "na dywanik" 23.03.09, 16:47
      No to juz państwo wyznaniowe! jesli urzednik państwowy podtrzymuje
      zdanie kosciola, a ten narusza dane osobowe i napietnuje ludzi
      publicznie.To cecha państwa totalitarnego,nijak sie ma zdemokracja
      i "wolnoscia" do ktorej tak czesto sie od woluje ,to takie metody
      stalinowskie.W kazdymdemokratycznym kraju, ten kurator wylecial by
      na zbity p.sk!
    • 4752434g Konkordat do kosza-to instrument dojenia Polski 23.03.09, 16:51
      Konkordat to zdrada
      • starypolak Re: Konkordat do kosza-to instrument dojenia Pols 23.03.09, 16:55
        Czytałeś go w ogóle?
        • 4752434g Re: Konkordat do kosza-to instrument dojenia Pols 23.03.09, 18:53
          Tekst niewiele odbiega od konkordatu podpisanego z hitlerem
    • guru133 To żaden kurator, to tylko kuriator, czyli 23.03.09, 16:59
      pomocnik biskupa, więc trudno się dziwić że nie stanie po stronie ucznia,
      tylko plebana, bo dzięki watykańskim urzędnikom znalazł się na stołku kuriatora.
      • wapiszon Re: To żaden kurator, to tylko kuriator, czyli 23.03.09, 19:28
        guru133 ma niestety rację. Kurator jest na usługach kleru. Gdyby tak postąpił
        nauczyciel albo dyrektor tej szkoły to już by nie pracowali. A tak pracę
        straci...... dyrektor bo ośmielił się przeciwstawić kościołowi.
    • grba Kirchensteuer? A cio to? 23.03.09, 16:59
      Drogie dzieci,

      W Europie mamy takie kraje (Niemcy, Austria, Szwajcaria), w którym prowadzi się
      ścisły rejestr wierzących płacących podatek kościelny "Kirchensteuer". Polacy
      mieszkający w tych krajach regularnie i potulnie płacą podateczek, a jak nie
      chcą, to się wypisują z kościoła i przestają być wierzącymi. Nikt tam szmat na
      sobie nie drze, oczyma nie przewraca, prokuratorem nie straszy...

      Mieliśmy niedawno w Polsce zbrodnię mundurka szkolnego. Tysiące Polaków mieszka
      w Wielkiej Brytanii i potulnie kupuje dzieciom mundurki szkolne. A u nas
      mundurek narusza, podważa i poniża...
      • guru133 Zapomniałeś tylko o jednym. O tym że ktoś płaci 23.03.09, 17:15
        lub nie płaci podatek na kościół wie tylko płacący i fiskus a klechy nosa w to
        nie wścibiają i żadnych rejestrów uczęszczających lub nie na religie nawet nie
        śmieli by sporządzać, bo to była by zbyt kosztowna zabawa. No ale to są
        cywilizowane kraje a nie watykańskie lenno Klechistan.
      • zbig1113 Re: Kirchensteuer? A cio to? 23.03.09, 17:18
        grba napisał:

        > Drogie dzieci,
        >
        > W Europie mamy takie kraje (Niemcy, Austria, Szwajcaria), w którym
        prowadzi się
        > ścisły rejestr wierzących płacących podatek
        kościelny "Kirchensteuer". Polacy
        > mieszkający w tych krajach regularnie i potulnie płacą podateczek,
        a jak nie
        > chcą, to się wypisują z kościoła i przestają być wierzącymi. Nikt
        tam szmat na
        > sobie nie drze, oczyma nie przewraca, prokuratorem nie straszy...
        --------------------------------------------------------------------
        Powiedz mi łaskawco, czy biskup tam dostaje do łapki dane tych,
        którzy się wypisali lub którzy nie chcą chodzić na religię (o ile ta
        jest wszkołach)
        --------------------------------------------------------------
        • grba Religionsaustritt? A cio to? 23.03.09, 18:06
          zbig1113 nie wie o czym pisze.
          Mieszkam na Górnym Śląsku wśród "dwupaszportowców" i znam liczne wypadki
          podpisywania dokumentu o wystąpieniu z Kościoła tzw. "Religionsaustritt", co by
          parę ojroków zaoszczędzić.

          I tu niespodzianka... Wraca człowiek do ślunskiygo heimatu i okazuje się, że
          jego proboszcz otrzymał informację, że on lub ona, nie jest już katolikiem, co
          proboszcz winien zapisać w księdze chrztu.

          Okazuje się, że u tych "podłych" Niemców są śmieszne dla Was reguły, bo uczciwe:
          płacisz na Kościół, Kościół jest twój, nie płacisz to się odwal.

          Skąd farorz (proboszcz) o tym wie? Niemiecki urząd podatkowy informuje Kościół,
          Kościół parafię... Zbrodnia, terror, przymus, totalitaryzm drze się obywatel
          Polski...
          • zbig1113 Re: Religionsaustritt? A cio to? 23.03.09, 18:20
            Tyle że zgubiłaś (łeś) pewien dość istotny szczegół (na który
            zwracałem uwagę), czy tam szkoły wysyłają do biskupa raporty o
            osobach, które zrezygnowały z uczęszczania na religię? Czy tam w
            ogóle mają religię w szkołach (nie wiem)?
            A o niemieckim systemie podatkowym w istocie nie mam pojęcia.
            • grba Re: Religionsaustritt? A cio to? 23.03.09, 18:28
              Mój drogi, w wielu krajach sprawy są regulowane i uregulowane. Biurokracja
              ściśle rejestruje wiele aspektów życia w tym także religijne. A u nas w
              Polszcze... u nas ludzie są "za a nawet przeciw", u nas urząd nie wie, czy 10
              lat temu zapłaciłeś podatki więc kwity musisz trzymac w domciu. Bo my kochamy
              chaos i burdel.
              • aga1000 Re: Religionsaustritt? A cio to? 23.03.09, 20:24
                Pytanie:
                Czy ktokolwiek wymienionych krajach: proboszcz, fiskus, etc ma ogłasza wszem i
                wobec na mszach etc kto płaci a kto nie? Czy kuria dajmy na to w Szwajcarii lub
                Niemczech odważyłaby się poprosić o dane osobowe uczniów nie uczęszczających na
                lekcje religii? I co więcej podać je do publicznej wiadomości?
                No, jak sądzisz?
                Zresztą już zupełnym drobiazgiem jest, że w publicznych szkołach chyba nie ma
                religii
                A po drugie opisany przez Ciebie system jest raczej dowodem na poszanowanie praw
                obywateli. Na Kościół nie płacą wszyscy jak leci, ale tylko ci którzy deklarują
                przynależność do danego Kościoła. I jest Ordnung. Jesteś wyznawcą-utrzymuj swój
                Kościół. Kolejne pytanie dlaczego w naszym bagienku nie ma takiego systemu?
                Czemu fiskus/Kościól nas nie zapyta czy nam się podoba płacić czy nie? Przecież
                to bardzo sprawiedliwy układ?
                • grba Re: Religionsaustritt? A cio to? 25.03.09, 09:55
                  We wszystkich krajach związkowych Niemiec religia jest nauczana w szkołach
                  publicznych przez nauczycieli opłacanych z kasy państwowej.

                  Ocena z religii w większości landów jest liczona do średniej, od niej zależy
                  promocja do następnej klasy, obecność na zajęciach jest obowiązkowa.

                  Walka z dyskryminacją polega na nieingerowaniu w program nauczania religii i
                  pilnowaniu, by lekcje religii nie były spychane na margines.

                  Tylko Brandenburgia z byłej Dederoni próbowała zastąpić lekcje religii
                  religioznastwem, ale niemiecki sąd najwyższy wydał wyrok nakazujący wprowadzenie
                  lekcji religii w szkołach.

                  Toleracja polega na tym, że niewierzący, osoby, które zrezygnowały z religii
                  uczęszczają na obowiązkowe zajęcia z etyki.

                  Wszyscy uczęszczający na religię i etykę sa policzeni, dane są znane państwowu,
                  szkole i poszczególnym kościołom, bo system musi odpowiednio przygotować
                  właściwą liczbę klas, nauczycieli, podręczników, materiałów, itd, itp.

                  Ono mogą, my nie. Im wolno, nam nie. Oni potrafią, my nie. Bo my broniąc tzw.
                  "wartości" najczęściej bronimy: chaos, degrengoladę, indolecję, impotencję.
    • zbig1113 Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 17:00
      Nie ma tutaj nad czym się specjalnie rozwodzić. Dane uczniów,
      jakichkolwiek, które zostały szkole powierzone nie powinny wyciekać
      poza mury tej instytucji. Katecheta w tym przypadku jest pracownikiem
      wynajętym do prowadzenia zajęć z religii więc podlega regulaminowi
      szkoły. Skoła ta póki co jest placówką państwową, a nie kościelną.
      Tłumaczenie kuratora, że nauczanie religii w szkole to wyłączna
      sprawa kurii jest co najmniej niedorzeczne. Równie dobrze mógłby
      tłumaczyć, że nauczanie języka obcego w tej szkole to wyłączna
      sprawa, dajmy na to, związku zawodowego lektorów (o takim jeszcze nie
      słyszałem, ale kto wie). Pan kurator pozwala by jego prywatne poglądy
      wpływały na przestrzeganie prawa. Udowadnia tym samym, że nie nadaje
      się na tak odpowiedzialne stanowisko.
      • old-amsterdam Re: Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kurator 23.03.09, 17:12
        A ja sie pytam, dlaczego minister edukacji w liberalnym rządzie
        Donalda Tuska nie odwoła tego kuratora? Przecież to jego podwładny!
        I ewidentnie łamie prawo. Chyba Tusk nie chce być postrzegany jako
        sługus Koscioła katolickiego w Polsce? No chyba,że Hall chce być? To
        nawet mozliwe. Ona jest taka głupia, że o wszystko można ją posądzać.
        • zbig1113 Re: Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kurator 23.03.09, 17:33
          Czy to nie jest funkcja kadencyjna?
      • mozart Re: Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kurator 23.03.09, 17:56
        Katecheta w tym przypadku jest pracownikiem
        wynajętym do prowadzenia zajęć z religii więc podlega regulaminowi
        szkoły.

        Jak ktos juz slusznie zauwazyl, kierownikiem szkoly jest dyrektor i on folmalnie
        sprawuje piecze nad tym, co sie dzieje w szkole, w tym na to, co z danymi
        osobowymi. Wywolujac burze, niechcacy ukrecil sobie powroz...
    • organmaster "będąc zarazem mgr teologii'... 23.03.09, 17:10
      śmie
      artykułować myśli,
      "(mieć)wyrobione zdanie"?!;

      o żesz w pytę!;

      gostku - rączki w małdżyk,
      buzia w ciup,
      i
      post, pokuta,
      umartwienie
    • rasmc Inkwizytor 23.03.09, 17:22
      Zniekształca młode umysły... w dupe kopany inkwizytor. To Sudanu, albo
      Waziristanu! fanatycy i hipokryci!
    • onucka Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 17:27
      No i nadszedl ten sadny dzien Mlodzierzy Polska albo religia albo do kozy Taki
      los zgotowaii wam prawicowe oszolomy
    • abrahadabra nie mówcie, że sprawa przyschnie... chory kraj. 23.03.09, 17:39
    • zbig1113 Zamiast prokuratora - "na dywanik" 23.03.09, 17:39
      Wniosek jest jeden. Należy rozdzielić państwo od kościoła
      wyprowadzając religię (a raczej katechezę) ze szkoły, zaś ocenę z
      niej pisać na oddzielnym świadectwie. Dziennik też winien być
      oddzielny.
    • b_j Jezus nie był katolikiem i nigdy by nim nie został 23.03.09, 17:40
      Kościół katolicki to kościół antychrysta; kto czytał ze zrozumieniem Ewangelię,
      ten o tym wie; Jezu, wybaw nas od kościoła katolickiego
    • cyklista Kościół katolicki tak już ma, 23.03.09, 17:52
      cały ten system oparty jest na kontroli i donosie. żadna bezpieka w tym kraju
      nie ma i nie miała takiej bazy danych jak KK. Pomyślcie o spowiedzi, jeden coś
      szepce przez szparę, drugi nadstawia ucha - przecież to chore; wyobrażacie sobie
      Jezusa który w tym trybie przesłuchuje apostołów. Albo nauki przedślubne,
      przecież to chore - pamiętacie podnieconego klechę który wciskał Wam ciemnotę na
      tematy o których nie miał zielonego pojęcia. I w końcu religia: czy
      zgodzilibyście się żeby wasze dziecko kontaktowało sie z podstarzałym kawalerem
      który od święta przebiera się w sukienkę?
    • walciesie12 Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 18:00
      Ten pseudo kurator powinien być poddany badaniom psychiatrycznym i
      czym predzej, tym korzystniej dla całej społeczności uczącej się w
      naszych szkółkach przykościółkowych, zindoktrynowanych przez tą
      czarną wszechobecną zaraze.
    • maaac By się nie powtarzać. 23.03.09, 18:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=93081835&a=93102446
      Różnica jest wyraźna, sprawa jest prosta, nie wiem w ogóle jak można
      dalej ją dyskutować.
      • rs_gazeta_forum Re: By się nie powtarzać. 23.03.09, 19:31
        maaac napisał:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=93081835&a=93102446
        a tam m.in.:
        > I to jest ta delikatna różnica pomiędzy tym co może i powinien
        > robić Kościół, a tym co robi i jest przestępstwem.

        > Różnica jest wyraźna, sprawa jest prosta, nie wiem w ogóle jak
        > można dalej ją dyskutować.

        Dlatego nikt nie zamierza o tym dyskutować. Kk się już przecież wypowiedział -
        pozostaje dyrektora wywalić, katechecie za zasługi powierzyć p.o. dyrektora i
        sprawa załatwiona.
        • maaac Re: By się nie powtarzać. 24.03.09, 09:13
          Aghrrrr. A potem "się dziwić" dlaczego w kościele głównie echo im
          dzwoni.
    • zgr-edo teolog kuratorem oswiaty ? to skandal 23.03.09, 18:03
      nie dziwota, że Polska to ciemnota
    • zgr-edo teolog kuratorem ? skandal 23.03.09, 18:12
      nie dziwota, że Polacy to ciemnota
      • maaac Skandal jest gdzie indziej. 23.03.09, 18:17
        A niby dla czego? Teolog może być równocześnie całkiem dobrym
        biologiem, geografem czy fizykiem. Nie problem w tym czy jest
        teologiem czy nie, ale w tym czy jest idiotą, czy nie. Czy rozumie
        co to jest prawo, czy jest wyznawcą św. Kalego (nam wolno wszystko,
        innym nic).
        • tw_wielgus Re: Skandal jest gdzie indziej. 23.03.09, 18:41
          To nie dokońca tak... Jako chrześcijanin jest zobowiązany do
          przekazywania wiary, a szkoły mają być neutralne światopoglądowo.
          Zatem sam fakt bycia teologiem niejako wyklucza możliwość
          neutralnego nauczania dzieci.
          • maaac Re: Skandal jest gdzie indziej. 23.03.09, 19:34
            Realizować "przekazywanie wiary" można na różne sposoby - "metodą
            cepa" lub bardziej wyrafinowanymi. "Metoda cepa" powinna być prawnie
            tępiona. Metody wyrafinowane? Czemu nie. Czyż "świecenie przykładem"
            komuś czyni krzywdę? Tyle że "metodę cepa" może stosować każdy,
            nawet ateusz udający człowieka wierzącego. By wiarę przekazywać
            dyskretniej, trzeba naprawdę i głęboko wierzyć. To jak ten pan
            próbuje "przekazywać wiarę" wskazuje tylko na to jak głęboka jest ta
            jego wiara.
            A jeszcze jedna uwaga :). Teolog to człowiek który zgłębił naukę o
            Bogu - bycie wierzącym bardzo pomaga, ale można być również
            ateuszem - dokładnie tak samo jak specjalista od islamu wcale nie
            musi być muzułmaninem.
            • japico Re: Skandal jest gdzie indziej. 23.03.09, 20:43
              > Teolog to człowiek który zgłębił naukę o
              Bogu - bycie wierzącym bardzo pomaga,

              - Ciekawe tylko w czym pomaga? Zgłębianie wiedzy o bytach nieistniejących musi
              bardzo w życiu pomagać.

              By wiarę przekazywać > dyskretniej, trzeba naprawdę i głęboko wierzyć.
              Nie wierzę, by połowa urzędników Pana Boga w niego wierzyła, dla nich to dobry
              interes jak każdy inny a nawet lepszy.

              Czyż "świecenie przykładem" > komuś czyni krzywdę?
              - Jak ten katecheta? A może wykładowca apb. Paetz?
              • maaac Re: Skandal jest gdzie indziej. 23.03.09, 21:01
                > - Ciekawe tylko w czym pomaga? Zgłębianie wiedzy o bytach
                > nieistniejących musi bardzo w życiu pomagać.
                A napisałem gdzieś o tym że "w życiu"? Napisałem tylko że będąc
                wyznawcą jakiejś ideii łatwiej ją zgłębiać - choć np powoduje to
                zwiększenie trudności przyznawania się do jej niedostatków.

                > Nie wierzę, by połowa urzędników Pana Boga w niego wierzyła, dla
                > nich to dobry interes jak każdy inny a nawet lepszy.
                Czyż ja twierdzę co innego? Wystarczy popatrzeć na księdza i "po
                owocach jego wiary" można poznać czy naprawdę wierzy czy jest
                tylko "funkcjonariuszem".

                > Czyż "świecenie przykładem" > komuś czyni krzywdę?
                > - Jak ten katecheta? A może wykładowca apb. Paetz?
                Znów masz kłopty z czytaniem? Oczywiście że oni też "świecili
                przykładem", tyle że raczej wskazywał on na to że nie Boga są
                wyznawcami.
        • japico Re: Skandal jest gdzie indziej. 23.03.09, 20:37
          > Teolog może być równocześnie całkiem dobrym
          biologiem, geografem czy fizykiem.
          ????
          Tak? To mi się w głowie nie mieści. Teologia, jak i religią są sprzeczne z nauką.
          Biologia - Darwin
          Geografia - Ziemia jest okrągła nie płaska
          Fizyk - to już dopiero.
          • maaac Re: Skandal jest gdzie indziej. 23.03.09, 21:04
            > ????
            > Tak? To mi się w głowie nie mieści. Teologia, jak i religią są
            sprzeczne z nauk
            > ą.
            > Biologia - Darwin
            > Geografia - Ziemia jest okrągła nie płaska
            > Fizyk - to już dopiero.

            Jesteś człowiekiem małej wiary i małej wiedzy, zarówno o teologii /
            religii jak i o naukach przyrodniczych. :) To naprawdę nie
            przeszkadza - pytanie tylko jak się je dobrzez zna. Osoby, dla
            których pogodzenie ich stanowi problem zwykle są nieukami w obu albo
            jednej z tych grup dziedzin.
      • japico Re: teolog kuratorem ? skandal 23.03.09, 20:29
        zgr-edo napisał:

        > nie dziwota, że Polacy to ciemnota

        Nie dowiedzielibyśmy się tego, gdyby nie ta afera.
    • kormiii Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 18:28
      Nie ma jak dobry kurator:/


      wykopgier.pl/gry-online/286/click-the-mouse/
    • tw_wielgus Jeżeli konkordat jest przeszkodą w karaniu 23.03.09, 18:38
      przestępców, należy konkordat wypowiedzieć.
    • syluonly Zamiast prokuratora - "na dywanik" do kuratora 23.03.09, 18:42
      Nadal twierdzę, że kuratorzy boją się czarnych. Pozdrawiam
    • honeyr Polska w czasach POPiSu = wycieraczka dla kleru 23.03.09, 18:52
      Bolszewicy mieli jednak najlepsze sposoby na radzenie sobie z katogangreną.
    • alakyr Misiak oświaty? 23.03.09, 18:54
      Może nasz pan miłośnik standardów zajął by się kuratorem oświaty w
      Gdańsku, co? Tu nie wymówi się że nie może, to urzędnik państwowy,
      który urąga swojej służbie. Nota bene jak mgr. teologii może być
      kuratorem oświaty? Teologia z oświatą ma niewiele wspólnego,
      jesteśmy w Iranie czy gdzie? Tusku, bądź konsekwentny inaczej
      stracisz kolejne punkty a w Radiu Maryja i tak nie zyskasz.
    • honeyr Kur*wator winien wylecieć z urzędu na zbity pysk 23.03.09, 18:54
      A co Hall w tej sprawie? Udaje, że niedowidzi i niedosłyszy?

      Zupełnie jak polska "antyklerykalna" "lewica" pokroju SLD itp - jak trzeba
      broić prawa przed kleszą gangreną, to nagle nieobecni.
      • 13ronin Re: Kur*wator winien wylecieć z urzędu na zbity p 23.03.09, 19:29
        honeyr napisał:

        > A co Hall w tej sprawie? Udaje, że niedowidzi i niedosłyszy?
        >
        > Zupełnie jak polska "antyklerykalna" "lewica" pokroju SLD itp - jak trzeba
        > broić prawa przed kleszą gangreną, to nagle nieobecni.

        Kurator nie wyleci bo biskup nie pozwala! Do tego może przyłączyć się
        radio kłamliwego rydza, a to już elektorat. Więc te rządowe polidziwki nie
        odezwą się ani słowem. Tusek wsadzi sobie łeb w du*pę i będzie udawał, że o
        niczym nie wie, PiSiory już się obkurczyły a o reszcie szkoda nawet gadać. Tak
        więc jak i na początku tak i na końcu do du*py z tym wszystkim, żeby było jasne
        to do biskupiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka